Blogi // Michał Piekarski

 


 

Koniec pewnej epoki?

Michał Piekarski  /  19-05-2013
A-10 z 81 Dywizjonu Myśliwskiego, bazującego w bazie Spangdahlem w Niemczech Fot. USAF

W kończącym się tygodniu, Europę opuściły ostatnie samoloty szturmowe A-10, a nieco wcześniej czołgi M1A1 Abrams. Fakt ten, ma szerszy wymiar niż jedynie redukcja konwencjonalnego potencjału amerykańskich ził zbrojnych, czy symboliczne wycofanie z kontynentu europejskiego, mającego być wszak miejscem ich pierwotnego zastosowania bojowego, systemów uzbrojenia będących jednymi z ostatnich symboli Zimnej Wojny.

Faktem jest, że A-10 Thunderbolt II, częściej określany nieoficjalnym mianem „Warthog” (guziec) to samolot szczególny, odbiegający od typowego wizerunku samolotu bojowego. Niemal cała historia rozwoju samolotów bojowych może zostać opisana zasadą „szybciej – wyżej – dalej”, co dotyczy w szczególności dotyczyło myśliwców i bombowców strategicznych, a później samolotów uderzeniowych i wielozadaniowych. Dopiero lata sześćdziesiąte i uzmysłowienie sobie w kręgach decydentów wojskowych, że nie każdy konflikt musi oznaczać wojnę rakietowo – jądrową, na jaką szykowano wówczas siły zbrojne, sprawiły że doszło do przewartościowania niektórych założeń.

Szczególnie wojna wietnamska okazała się interesującą lekcją. Szybkie samoloty nie sprawdzały się w roli samolotów bezpośredniego wsparcia wojsk lądowych. Duża prędkość, potrzeba korzystania z dobrze wyposażonych i odległych od pola walki lotnisk, niewielki czas przebywania nad polem walki, będące konsekwencją ich optymalizacji do wykonywania innych zadań, sprawiły że sięgano po rozwiązania zaskakujące.

Nad Południowym Wietnamem i Laosem, siły amerykańskie używały do wsparcia wojsk lądowych, w tym sił specjalnych, całej gamy „dziwnych” samolotów. Były wśród nich maszyny takie jak A-1H Skyraider (które zapisały swoją kartę bojową także jako samoloty wspierające operacje CSAR), czy A-26 Invader, czyli samoloty wycofane już z innej służby. Spośród samolotów naddźwiękowych, zadania CAS zdominowały stare i nie używane zasadniczo nad Wietnamem Północnym F-100D. Uzupełniły je także, jako przejściowe rozwiązanie, zaadaptowane z lotnictwa morskiego A-7D Corsair II, które z czasem zastąpiły tłokowe A-1 w osłonie misji CSAR.

Do zadań przeciwpartyzanckich zaadaptowano samoloty szkolne, zarówno śmigłowe, jak i odrzutowe, jak T-37 i jego odmianę szturmową A-37. Eksperymentowano także z samolotami wsparcia ogniowego na bazie samolotów transportowych, od AC-47D po AC-130A. Znaczną rolę odgrywały także samoloty obserwacyjne, przeznaczone do wykrywania i wskazywania celów, ale mogące także przenosić uzbrojenie, jak opracowany w związku z konfliktem w Azji Południowo – Wschodniej OV-10 Bronco. Mimo postępu jaki dokonał się w zakresie bojowego użycia śmigłowców, nie mogły one zupełnie zastąpić samolotów.

Tymczasem, wyzwania europejskiego teatru działań wojennych były jeszcze bardziej skomplikowane. Zakładano bowiem, że potencjalny konflikt zbrojny będzie walką nie z partyzantami czy lekką piechotą ale z pancernymi i zmechanizowanymi związkami taktycznymi Układu Warszawskiego, dysponującymi silną artyleryjską i rakietową obroną przeciwlotniczą. Samolot szturmowy musiał być nie tylko zdolny do udzielenia wsparcia ogniowego, zwłaszcza w walce z bronią ale musiał przede wszystkim przetrwać na polu walki.

A-10 to samolot, którego konstrukcję podporządkowano spełnieniu tych dwóch potrzeb. Można wręcz powiedzieć, że obudowano go dookoła siedmiolufowego działka GAU-8 Avenger, żywotne instalacje (paliwową i hydrauliczną) opracowano z założeniem ich maksymalnej odporności na uszkodzenia wywołane ostrzałem, a przednia cześć kadłuba jest osłaniania tytanową „wanną” mającą wytrzymać trafienia pociskami kalibru 23mm.

Przez dwanaście lat, od przezbrojenia w A-10A 81 Taktycznego Skrzydła Myśliwskiego bazującego stale w bazie Bentwaters w Wielkiej Brytanii, zadaniem tych samolotów, podobnie jak innych jednostek w nie wyposażonych miał być udział w jednej, zapewne ostatecznej wojnie. Operujące na niewielkich wysokościach, z wysuniętych baz położonych niedaleko od linii frontu, we współpracy ze śmigłowcami bojowymi i zespołami naprowadzania lotnictwa, miały zwalczać atakujące ze Wschodu dywizje pancerne i zmechanizowane (także polskie). Doświadczenia płynące z ćwiczeń i symulacji sugerowały, że jest to wykonalne, jednak stopniowa modernizacja obrony przeciwlotniczej wojsk Układu Warszawskiego, i rosnące możliwości samolotów myśliwskich w zakresie precyzyjnego niszczenia celów naziemnych stawiały przyszłość A-10 pod znakiem zapytania. Planowano wprowadzenie do produkcji wyspecjalizowanej, szturmowej odmiany myśliwca F-16. Upadek Muru Berlińskiego przekreślił te plany a zarazem znów zagroził egzystencji lotnictwa szturmowego, zniknęły przecież zagrożenia kształtujące zimnowojenne plany wojenne i systemy uzbrojenia.

Wojna w Zatoce Perskiej uratowała A-10. W rzeczywistych, choć odmiennych od wcześniejszych założeń, nie w Europie ale na pustyni, nie w warunkach obrony ale ataku, potwierdziły się wcześniejsze kalkulacje. Samoloty okazały się niezwykle efektywnym narzędziem niszczenia celów naziemnych a zarazem, odpornym na przeciwdziałanie przeciwnika. Operacje na Bałkanach, w Afganistanie i druga wojna iracka potwierdziły ich przydatność i spowodowały ze podjęto programy modernizacyjne.

Paradoksem historii jest obecna rola A-10. Operacje w Iraku i Afganistanie, podobnie jak kiedyś w Azji Południowo – Wschodniej, wymusiły przemiany doktrynalne, szkoleniowe i sprzętowe. Znów obserwujemy „dziwne” konstrukcje, przeznaczone do długotrwałego przebywania nad polem walki, precyzyjnego użycia uzbrojenia, walki z partyzantami i terrorystami. Wojna z terroryzmem stała się dla bezzałogowych statków powietrznych tym czym Wietnam był dla śmigłowców. Sięga się po lekkie samoloty szturmowe, czasem znów eksperymentując z adaptacją samolotów szkolno – treningowych. I wreszcie, nad polem walki obecne są konstrukcje sprzed lat jak AC-130 czy właśnie A-10.

To w znaczącym stopniu jest podsumowaniem obecnego kształtu konfliktów zbrojnych. Są one w coraz większym stopniu, niekonwencjonalne. Poszczególne strony, występujące nierzadko w bardzo różnym charakterze – od doradców wojskowych, czasem niejawnych uczestników – po siły rozjemcze czy stabilizacyjne, sięgają po zróżnicowane, niekonwencjonalne rozwiązania. Nie wpisują się one łatwo w konwencjonalny sposób myślenia tak jak niekonwencjonalny pomysł samolotu szturmowego nie odpowiadał wielu decydentom amerykańskim, przyzwyczajonym do szybkich i efektownie wyglądających myśliwców.

Podobnie, wiele innych rozwiązań, czy w sferze techniki, taktyki czy strategii, może budzić niechęć, gdyż zbytnio odbiegają one od utartych schematów. Także historia sił specjalnych nie jest wolna od takich zdarzeń, i należy mieć to na uwadze, mówiąc o szerokiej gamie problemów związanych z bezpieczeństwem państwa

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

KURS INSTRUKTOR SPORTU STRZELECKIEGO PZSS »
kurs strzelectwa

100% byczej skóry »

Czy wiesz, jaka jest ulubiona latarka straży granicznej oraz myśliwych?



 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Wyprawa po trudnym terenie?  Dobierz sprzęt »
biwak

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

5 kluczowych zalet butów taktycznych »


 


 


Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Team Leader Academy – kurs przywództwa w WOT

Bycie dobrym liderem - to niełatwe zadanie, to ciężka praca, która wymaga umiejętności podejmowania ryzykownych decyzji i odwagi. Cenną lekcję przywództwa dostali żołnierze z państw NATO podczas...

17. promocji na 17. urodziny Kolby

Już od siedemnastu lat jesteśmy z Wami, wspierając Was wszystkich w realizowaniu hobby związanego z outdoorem, strzelectwem oraz myślistwem. Bez względu na to, czy jesteś strzelcem, turystą,...

Aktualny numer

3/2021
SPECIAL OPS 3/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 15 lat CBA
  • - Filipińscy Strzelcy śmierci
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl