Special-Ops.pl

Morze i niepodległość

Michał Piekarski | 2013-11-06
polsko - amerykańskie ćwiczenia sił specjalnych na Morzu Bałtyckim Fot. US Navy

polsko - amerykańskie ćwiczenia sił specjalnych na Morzu Bałtyckim Fot. US Navy

Zbliżające się obchody Święta Niepodległości w tym roku w sferze bezpieczeństwa są postrzegane głównie przez problem zapowiadanych manifestacji. Jednak nie można przy tej okazji uciec od szerszego spojrzenia na strategiczne interesy państwa polskiego. W szczególności dotyczy to perspektyw rozwoju Sił Zbrojnych.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Tradycyjnie, w Polsce ocenia się potencjał militarny przez pryzmat wojsk lądowych, ilości żołnierzy, wozów bojowych i podobnych wskaźników. Wciąż żywe jest uznawanie za zasadnicze zadanie sił zbrojnych obrony terytorium własnego państwa w wymiarze obrony przed lądową agresją i okupacją. Nie może to dziwić, zważywszy na to, że w historii Polski w przeszłości dominujące znaczenie miało właśnie terytorium lądowe. Polska będąca w czasach jagiellońskich u szczytu swojej potęgi, była mocarstwem lądowym i późniejsze wydarzenia, zarówno związane z upadkiem państwa jak i walką o jego odbudowę rozgrywały się na lądzie.

Faktem jest jednak, że już za czasów I Rzeczypospolitej dostęp do morza miał istotne znaczenie, z uwagi na kształtujący się system powiązań gospodarczych. Nie można nie zauważyć zależności pomiędzy odzyskaniem, po wojnie trzynastoletniej dostępu do Bałtyku a rozwojem gospodarki rolnej w Polsce, co z kolei poprzez umacnianie roli szlachty, decydowało o kierunku przemian politycznych i społecznych. Polska stała się bowiem wręcz „spichlerzem Europy” eksportując zboże drogą morską przez port gdański do Europy Zachodniej.

Okres najbardziej burzliwej industrializacji i globalnego wyścigu kolonialnego, Polska spędziła pod zaborami. Był to jednak okres gdy tworząca się gospodarka oparta na masowej produkcji (vide ekspansja Łodzi) stawała się w coraz większym stopniu zależna od możliwości masowego transportu dóbr, co na lądzie zapewniały koleje a na szerszą skalę żegluga morska. Nie inaczej było w przypadku Drugiej Rzeczypospolitej.

Zarówno odzyskanie dostępu do Morza Bałtyckiego, jak i budowa portu w Gdyni oraz własnej floty handlowej i Marynarki Wojennej było dla odradzającego się państwa polskiego warunkiem koniecznym do efektywnego funkcjonowania. Oznaczało to bowiem możliwość eksportu (choćby węgla) oraz importu (w tym uzbrojenia), bez zagrożenia sankcjami lub blokadą ze strony obcych państw. Obecność polskiej bandery oznaczała także potwierdzenie statusu Polski jako trwałego państwa, przecząc w ten sposób hasłom o „państwie sezonowym”. Było to widoczne choćby w roku 1932 podczas kryzysu gdańskiego. Od zera stworzono cała nowoczesną infrastrukturę morską, porty, stocznie, szkoły morskie, powstały przedsiębiorstwa żeglugowe utrzymujące regularne linie oceaniczne, silnie uzbrojona Marynarka Wojenna, która – gdyby wojna wybuchła nieco później – otrzymałaby niszczyciele budowane w Polsce, bowiem 15 sierpnia 1939 roku w Stoczni Marynarki Wojennej położono stępkę pod okręt typu „Grom” (miał otrzymać nazwę „ORP Orkan”).

Mimo klęski wrześniowej i znaczących strat, nie można uznać tych wydarzeń za klęskę ówczesnej polityki. W sytuacji strategicznej jaka wytworzyła się w roku 1939, nie było bowiem szans na inny wynik tego starcia. Faktem jest jednak, że Wybrzeże (a dokładniej Hel) był jednym z najdłużej broniących się miejsc w Polsce (dłużej niż Warszawa), zaś te polskie okręty które zdołały uniknąć zatopienia lub internowania były przez fakt noszenia bandery i bycia suwerennym terytorium polskim, symbolami ciągłości państwa polskiego, co w wymiarze politycznym i psychologicznym jest wartością nie do przecenienia.

Trzeba przy tym pamiętać, że w przypadku Marynarki Wojennej, tradycja i espirit de corps są szczególnie silne i były takie także w okresie PRL. Przykładowo, w nazwach okrętów zawsze znajdował się skrót „ORP” (a nie „OPRL” lub coś innego) a na kordzikach oficerskich wz. 52 znajdował się wizerunek Orła w koronie.

Powojenna zmiana terytorium Polski, miała swój oczywisty aspekt morski. Zamiast 123 kilometrów wybrzeża w którym tkwiło Wolne Miasto Gdańsk, Polska od tego czasu ma linie brzegową liczącą 770 kilometrów. Od roku 1945 znaczenie międzynarodowej wymiany handlowej dramatycznie wzrosło. Porty w Gdyni i Gdańsku oraz zespół portów Szczecin – Świnoujście miały i mają kluczowe znaczenie gospodarcze.

Morze umożliwia bowiem tani transport osób i dóbr w praktycznie dowolnej ilości. Są to surowce energetyczne, towary masowe, wyroby przemysłowe, także uzbrojenie i sprzęt wojskowy. Dzięki uwarunkowaniom prawnym (wolność żeglugi na otwartych morzach) transport morski jest najmniej wrażliwy na zawirowania polityczne. Nie da się przykładowo przetransportować w rozsądnym czasie i rozsądnymi siłami ładunku osiemnastu tysięcy kontenerów, jaki zabierają największe obecnie eksploatowane kontenerowce (typu „Triple-E” armatora Maersk Line, wpływające także do portu w Gdańsku) w obrębie Europy czy Azji, nie mówiąc już o jego ochronie.

Tymczasem statek handlowy może przetransportować taki ładunek w czasie kilku dni (najwyżej tygodni, gdy mowa o rejsie z Azji Wschodniej) a zarazem może mu towarzyszyć eskorta – i to nie ochroniarzy z prywatnych firm uzbrojonych w co najwyżej broń strzelecką (a ich obecność stwarza wciąż problemy prawne) ale okrętów, zdolnych do zwalczania znacznie szerszego spektrum zagrożeń i co ważniejsze, o znacznie silniejszych podstawach prawnych swojego działania.

Czym innym w wymiarze prawnomiędzynarodowym byłby atak na statek handlowy pod „tanią banderą” a czym innym polski okręt – zwłaszcza na Atlantyku na północ od Zwrotnika Raka, czyli w obszarze określonym Traktatem Waszyngtońskim, podstawą funkcjonowania NATO.Z tych powodów właśnie, transport lądowy pomiędzy Europą a Azją, mimo że wydaje się łatwiejszy, odgrywa rolę drugorzędną wobec żeglugi.

Powiązania gospodarcze sprawiają, że znaczenie transportu morskiego jeszcze bardziej rośnie. Współcześnie należy postrzegać społeczeństwa i gospodarki w wymiarze globalnym. Fakt że znaczna część polskiego eksportu i importu przechodzi przez porty Europy Zachodniej (zwłaszcza Hamburg i Rotterdam) zaś Polska jest szóstą co do wielkości gospodarką Unii Europejskiej tylko uwidaczniają znaczenie gospodarki morskiej.
Dla światowej wymiany handlowej morskie szlaki handlowe są – wręcz dosłownie – układem krwionośnym. Około 95% towarów transportuje się morzem. Zakłócenie przepływu towarów z Europy do Azji oznacza kryzys na dawno nie notowaną skalę. Półki sklepowe stałyby się puste, towary azjatyckie – od trampek po telewizory, od telefonów po ubrania nie miałby by jak dotrzeć do odbiorców. Jednocześnie europejscy klienci utracili by źródła dochodu, gdyż z kolei ich produkty nie trafiłyby do azjatyckich odbiorców, także byt sektora usług i innych branż.

Błachy i codziennie używany produkt jakim wydaje się telefon komórkowy, składany w Chinach, składa się z podzespołów pochodzących nierzadko z kilku państw na kilku kontynentach, o oprogramowaniu nie wspominając. Zerwanie tych więzi kooperacyjnych uderza więc w szereg sektorów i szereg państw.

Nie można także, po raz kolejny nie zauważyć, jak istotne znaczenie ma stabilność dostaw surowców energetycznych, co w sytuacji Polski ma szczególne znaczenie, zwłaszcza wobec wdrażanych planów budowy gazoportu w Świnoujściu a w dalszej perspektywie – wyczerpywania się zasobów węgla. Samo morze jest już miejscem pozyskiwania energii, zwłaszcza poprzez morskie elektrownie wiatrowe.

Te czynniki sprawiają, że nie można oceniać takich zagadnień jak niepodległość, suwerenność czy bezpieczeństwo państwa w oderwaniu od zagadnień morskich. Nie można także rezygnować z utrzymywania sił okrętowych gdyż możliwości są odmienne od tych, którymi dysponują siły lotnicze lub brzegowe.

Okręty mogą pozostawać relatywnie długo w jednym obszarze i wykonywać szereg zadań – od demonstracji bandery poprzez ochronę żeglugi po zwalczanie sił przeciwnika, konwencjonalnego lub asymetrycznego. Nie jest przypadkiem że siły państw Morza Bałtyckiego są obecne nawet na odległych akwenach, jak Zatoka Adeńska (Szwecja, Finlandia, Dania) i w coraz szerszej skali siły te mają charakter ekspedycyjny (vide duńskie okręty typu Absalon.

Nie ulega wątpliwości, że także polskie siły morskie, już biorące udział w operacjach na Morzu Śródziemnym i Zatoce Perskiej (także z udziałem sił specjalnych) z racji uwarunkowań strategicznych, będą w przyszłości brały udział w licznych operacjach, w tym mających na celu ochronę żeglugi handlowej, nawet w bardzo odległych regionach. Prawdopodobny jest także udział w nich sił Wojsk Specjalnych, zważywszy na silny komponent morski jaki znajduje się w ich strukturach. Nie powinno to dziwić, gdyż swoboda żeglugi i stabilność handlu drogą morską jest w strategicznej perspektywie kluczowa dla bytu współczesnych państw.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Carpatia Arms Sp. z o.o. ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak...

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak i w USA. Sprzęt tej marki projektowany i szyty jest w Polsce, przy użyciu najnowszych światowych technologii oraz materiałów, dzięki którym wyznacza nową jakość na naszym rynku.

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops