Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Walka z terrorystami w Polsce, część trzecia: Siły Zbrojne

Michał Piekarski | 2013-06-18
Fot. US DoD

Fot. US DoD

Wojsko jest w sposób naturalny kojarzone z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa w sytuacji kryzysowej, zwłaszcza gdy siły i środki innych służb nie są wystarczające. Jednak siły zbrojne nie są panaceum na każde zagrożenie a ich zadania się zmieniają.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Przed rokiem 1990, zadania Sił Zbrojnych były jasno określone. Polska była częścią Układu Warszawskiego, i to określało naszą politykę zagraniczną i militarną. Wojsko było przygotowane do udziału w wojnie na dużą skalę, a przeciwnikiem miały być państwa zachodnie. Temu podporządkowana były także zadania organów rozpoznania i wywiadu, a także sił specjalnych. Ówczesne jednostki specjalne były przeznaczone przede wszystkim do rozpoznawczego i dywersyjnego wsparcia operacji sił konwencjonalnych, te zadania podyktowały ich ówczesną strukturę, szkolenie i wyposażenie.

Wraz ze zmianami politycznymi, zmieniły się zadania armii. Jednak wciąż całe Wojsko Polskie, były w myśl kolejnych pisanych w latach dziewięćdziesiątych doktryn obronnych, przeznaczone do udziału w wojnie – tym razem obronnej – na dużą skalę. I w dalszym ciągu, siły specjalne podległe Ministerstwu Obrony Narodowej, od roku 1993 skomasowane (z wyjątkiem Grup Specjalnych Płetwonurków) w 1 Pułku Specjalnym, miały wykonywać przede wszystkim tradycyjne zadania rozpoznawcze i dywersyjne.

Zadania przeciwterrorystyczne, w szczególności w zakresie fizycznego zwalczania terroryzmu, uważane były za domenę policji i służb specjalnych. To właśnie Ministerstwu Spraw Wewnętrznych od chwili powstania do roku 1999 była podporządkowana jednostka GROM, od początku tworzona jako jednostka ratowania zakładników, na wzór podobnych jednostek państw zachodnich. Brała ona udział w działaniach na terenie Polski, jak również w misjach zagranicznych, co było już wielokrotnie opisywane w różnych publikacjach.

Odnośnie innych innych jednostek warto wspomnieć że Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które w tym czasie odpowiedzialne były między innymi za ochronę ważnych obiektów posiadały od roku 1993 w Batalionie Ochrony Placówek Dyplomatycznych 1 Brygady Zmotoryzowanej NJW MSW kompanię specjalną, przeznaczoną do interwencji w razie zagrożenia chronionych przez ten batalion przedstawicielstw dyplomatycznych w Warszawie. Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe uległy rozwiązaniu w roku 2000. Ponadto w Żandarmerii Wojskowej podejmowano próby tworzenia pododdziałów specjalnych, przeznaczonych jednak do interwencji w razie zagrożenia bezpieczeństwa obiektów wojskowych lub dezercji uzbrojonych żołnierzy.

Gdy w roku 1999 jednostkę GROM przeniesiono do Ministerstwa Obrony Narodowej, można było odnieść wrażenie, że resort ten nie wie co ma zrobić z nowym nabytkiem. Nie można było bowiem pominąć odmienności, w pozytywnym tego słowa znaczeniu tej jednostki, co sprawiało że nie pasowała ona do systemu obliczonego na konflikt zbrojny o tradycyjnym, konwencjonalnym charakterze. Do momentu utworzenia Dowództwa Wojsk Specjalnych pozostawała w próżni systemowej, podporządkowana bezpośrednio ministrowi obrony.

Mimo licznych koncepcji stworzenia struktur dowodzenia lub nadzoru nad siłami specjalnymi, przez szereg lat nie doczekały się one materializacji. Po roku 2001 tworzono natomiast nowe jednostki, w postaci Oddziałów Specjalnych Żandarmerii Wojskowej, pierwotnie trzech (w Warszawie, Gliwicach i Mińsku Mazowieckim) spośród których oddział w Warszawie wykonuje zadania z zakresu walki z terrorystami. Istniały więc coraz liczniejsze jednostki specjalne, biorące udział w kolejnych operacjach zagranicznych, zdobywające cenne doświadczenie bojowe, modernizujące stopniowo swoje wyszkolenie i struktury, jednak wciąż był to zbiór jednostek a nie system.

Dopiero utworzenie Wojsk Specjalnych, jako odrębnego rodzaju sił zbrojnych pozwoliło w sposób elementarny uporządkować sytuację większości wojskowych jednostek specjalnych. Wyraźny dalszy postęp w zakresie liczebności samych jednostek, których obecnie w podporządkowaniu DWS jest już pięć, wyposażenia, uzbrojenia i szkolenia. Powstała też eskadra lotnicza, co jest spełnieniem podnoszonych już wielokrotnie postulatów (warto przypomnieć że jednostka GROM w latach dziewięćdziesiątych miała już zaczątek lotnictwa sił specjalnych w postaci własnego śmigłowca W-3RM).

Można więc powiedzieć, że w zakresie zdolności przeciwterrorystycznych, Wojsko Polskie uczyniło znaczne postępy i to w ciągu około dekady. Jednostki specjalne stanowią liczący się potencjał, zdolny do wykonywania szerokiego spektrum zadań w razie konieczności wsparcia, zgodnie z obowiązującym prawem, sił policyjnych. Jednak problem walki z terrorystami jest szerszy niż tylko jednostki specjalne.

Nie można pominąć tutaj szczególnej roli jaką mają do odegrania siły wojsk inżynieryjnych i chemicznych, których możliwości mogą okazać się kluczowe w sytuacji zamachu na dużą skalę, w tym z użyciem broni masowego rażenia. Duże znaczenie dla sprawnego reagowania na takie sytuacje może mieć też wsparcie logistyczne i lotnicze, gdyż Siły Zbrojne dysponują największą w Polsce flotą śmigłowców, w tym transportowych i morskich.

Szczególne zadania wiążą się także z ochroną przestrzeni powietrznej i obszarów morskich. To właśnie wojsko odpowiedzialne jest za ochronę granicy państwowej w przestrzeni powietrznej oraz za przechwytywanie obcych statków powietrznych ją naruszających. Dotyczy to także obcych statków powietrznych użytych jako środek ataku terrorystycznego (określanych jako „renegade”), które można zestrzelić o ile na pokładzie nie ma zakładników. W latach 2005 – 2008 obowiązywał, uchylony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego przepis zezwalający na zestrzelenie każdego statku powietrznego (także z zakładnikami na pokładzie) użytego z zamiarem dokonania zamachu terrorystycznego z powietrza.

Podobne przepisy, dotyczące ochrony żeglugi i portów morskich, zezwalają także na wykorzystanie sił wojska (także Wojsk Specjalnych) w sytuacji zagrożenia spowodowanego użyciem jako narzędzia zamachu jednostki pływającej (a więc „renegade” na morzu).

Zadania wojska w sytuacji zagrożenia terrorystycznego są więc rozległe, a zarazem ograniczone. Wojsko jest siłą pozostającą w odwodzie, używaną wówczas gdy siły i środki innych, cywilnych służb są niewystarczające. Taka jest generalna zasada przyjęta w polskich aktach prawnych, i należy uznać ją za właściwą (wyjątkiem są sytuacje bezpośrednio dotyczące żołnierzy i obiektów wojskowych). W odniesieniu do terroryzmu, jest to wsparcie jakościowe – Wojsk Specjalnych, lotnictwa, Marynarki Wojennej, Żandarmerii Wojskowej czy innych wyspecjalizowanych komponentów. Trudno bowiem wskazać sytuację (poza mało prawdopodobnymi, ekstremalnymi scenariuszami) w której na skutek zamachu terrorystycznego niezbędne lub celowe byłoby użycie innych sił, jak choćby piechoty.

Wprawdzie zdarzało się w innych państwach, że żołnierzy wysyłano na ulice (jak choćby we Francji) ale Polska jest w nieco innej sytuacji gdy mowa o czynniki społeczne i polityczne wpływające na charakter zagrożenia. Choć oczywiście nie można negować takiej możliwości, zwłaszcza że zadania wykonywane podczas misji stabilizacyjnych mają często policyjny i ochronny charakter, to jednak w Polsce zadania prewencyjne i ochronne wykonuje niemal sto tysięcy policjantów i co najmniej drugie tyle funkcjonariuszy i pracowników innych służb, co jednoznacznie określa priorytety w doskonaleniu systemu bezpieczeństwa państwa.

Poważnym problemem jest wciąż trwające rozproszenie prawnych regulacji dotyczących użycia wojska. Są one zawarte w szeregu ustaw, od Ustawy o Policji, po przepisy dotyczące stanów nadzwyczajnych, określających różny zakres zadań i uprawnień żołnierzy, także w zakresie użycia broni palnej i środków przymusu, co samo w sobie jest odrębnym, poruszanym tu już problemem.

Dalsze reformy systemu dowodzenia wojskiem oraz przemiany w zakresie struktur i wyposażenia wojska w sposób bezpośredni wpłynąć mogą na zakres zdolności Sił Zbrojnych w zakresie walki z terrorystami. O ile dalsza modernizacja techniczna jednostek specjalnych, zakup nowych śmigłowców czy okrętów mogą pozytywnie wpłynąć na te zdolności, to pojawia się pytanie jak może na nie wpłynąć przekształcenie struktur dowodzenia.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops