Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Selekcja

Historia i przyszłość kultowej imprezy

Zdjęcie Danuta Kups

Zdjęcie Danuta Kups

W specjalnym wywiadzie udzielonym redakcji „SPECIAL OPS”, major Kups opowiada o początkach SELEKCJI, jej rozwoju i przyszłości oraz o wyjątkowym charakterze odróżniającym ją od licznych imprez biegowych organizowanych w duchu militarnym, które ostatnimi czasy stały się w Polsce bardzo modne.
Zdjęcia: Danuta Kups

Zobacz także

Redakcja SpecialOps.pl Nie ma gotowych procedur na każdy kryzys, trzeba działać elastycznie

Nie ma gotowych procedur na każdy kryzys, trzeba działać elastycznie Nie ma gotowych procedur na każdy kryzys, trzeba działać elastycznie

W świecie zagrożeń terrorystycznych i dywersyjnych liczy się szybka reakcja i elastyczne podejmowanie decyzji. W wywiadzie dla „Special Ops” funkcjonariusz CBŚP opowiada o ewolucji zagrożeń, roli cyberprzestrzeni,...

W świecie zagrożeń terrorystycznych i dywersyjnych liczy się szybka reakcja i elastyczne podejmowanie decyzji. W wywiadzie dla „Special Ops” funkcjonariusz CBŚP opowiada o ewolucji zagrożeń, roli cyberprzestrzeni, współpracy międzynarodowej oraz doświadczeniach zdobytych podczas prestiżowego kursu FBI National Academy.

Krzysztof Mątecki Pirotechnicy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej - wywiad

Pirotechnicy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej - wywiad Pirotechnicy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej - wywiad

Na lotnisku bezpieczeństwo pasażerów i infrastruktury to priorytet. Za kulisami, w kombinezonach przeciwwybuchowych, stoją pirotechnicy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej – wyszkoleni, by...

Na lotnisku bezpieczeństwo pasażerów i infrastruktury to priorytet. Za kulisami, w kombinezonach przeciwwybuchowych, stoją pirotechnicy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej – wyszkoleni, by w każdej chwili reagować na podejrzany bagaż, pozostawione przedmioty czy potencjalny ładunek wybuchowy. W wywiadzie jeden z pirotechników zespołu opowiada o swojej pracy, szkoleniach, technologii wspierającej działania minersko-pirotechniczne i o tym, jak wygląda moment, gdy zostaje „sam na sam”...

Krzysztof Mątecki Zgrany zespół i wzajemne zaufanie decydują o skuteczności działań

Zgrany zespół i wzajemne zaufanie decydują o skuteczności działań Zgrany zespół i wzajemne zaufanie decydują o skuteczności działań

Zespół Interwencji Specjalnych Straży Granicznej z Gdańska to jednostka, która stoi na straży bezpieczeństwa lotniska na każdym poziomie – od reagowania na incydenty w terminalu, przez wsparcie załóg samolotów,...

Zespół Interwencji Specjalnych Straży Granicznej z Gdańska to jednostka, która stoi na straży bezpieczeństwa lotniska na każdym poziomie – od reagowania na incydenty w terminalu, przez wsparcie załóg samolotów, po działania w sytuacjach wysokiego ryzyka. Major Piotr Nieszporski, dowódca zespołu, opowiada w wywiadzie o codziennych wyzwaniach swojej służby, przygotowaniu funkcjonariuszy, taktyce operacyjnej oraz o tym, jak zaufanie i współpraca w zespole przekładają się na skuteczność interwencji.

Nabór do tegorocznej Selekcji będzie prowadzony w okresie 9–14 sierpnia 2021 r.

Na adres: [email protected] należy wysłać zgłoszenie (z dopiskiem Selekcja) zawierające: imię, nazwisko, datę urodzenia, swój adres e-mail (w celu otrzymania potwierdzenia zakwalifikowania).

Potwierdzenie zakwalifikowania zostanie wysłane w ciągu 2 dni.

Start do XXII Selekcji rozpocznie się etapem wstępnym, tzw. PRESELEKCJĄ, która odbędzie się 28 sierpnia 2021 r.

Pełne informacje znajdziesz na www.combat56.pl.

SELEKCJA już od ponad dwudziestu lat weryfikuje kandydatów do służby w jednostkach specjalnych. Chociaż nie jest organizowana przez żadną z nich, może stać się przepustką do służby wśród najlepszych. SELEKCJA od początku nierozerwalnie związana jest z postacią mjr. (rez.) Arkadiusza Kupsa – byłego żołnierza 56. kompanii specjalnej i 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, twórcy systemu walki Combat 56 oraz organizatora tego kultowego wydarzenia odbywającego się na drawskim poligonie.

Skąd wziął się pomysł na organizację Selekcji?

Selekcja była pierwszą tego typu imprezą organizowaną w Polsce i wynikała z potrzeby chwili. W czasach zasadniczej służby wojskowej brakowało metod doboru kandydatów do jednostek specjalnych. Często Selekcja jest lekceważona jako impreza, gdyż funkcjonuje w świadomości jako wydarzenie telewizyjne.

Można tę imprezę różnie nazywać, ale nie można lekceważyć ludzi, którzy w niej brali udział, bo można wśród najbardziej elitarnych jednostek w tym kraju znaleźć wielu żołnierzy, którzy zaczynali od Selekcji na Jaworzu. To była ich pierwsza próba z własnymi słabościami, która zaprowadziła ich do miejsc w elicie.

Wiesz, ja sobie myślę, że to jest jakieś dziwne poczucie konkurencji, której nigdy nie było. Że niby „selekcja” może być tylko jedna, a GROM robił selekcję od 1992 roku i tak powinno zostać. Przez długi czas GROM-owska selekcja opierała się tylko na chodzeniu. To było takie typowo SAS-owskie podejście do tematu, odziedziczone zresztą po instruktorach, jakich miała jednostka na początku.

I powiem ci tak, jeśli twoja masa przekracza osiemdziesiąt siedem kilogramów, to nie ma żywej siły, żeby to przejść. Siądą kolana albo biodra, nie ma mocnych. Taka jest prawda. Gdybyśmy chcieli iść tym trybem, to nic by z tej naszej Selekcji nie wyszło. Nie chcieliśmy robić żadnej konkurencji, no bo co to za konkurencja? Jak kończysz imprezę u nas, to dostajesz deskę, a jak kończysz imprezę w Bieszczadach, to idziesz do GROM-u na kurs podstawowy.

Na początku Selekcja nosiła nazwę „Selekcja Żołnierza Polskiego“, a po upadku gazety jej właściciel – Bellona nie chciała dalej jej organizować. Zostałem z imprezą sam, nie mogąc nadal korzystać z tej nazwy. Jak miałem ją nazwać: „Selekcja Kupsa“?

Została Selekcja i być może to powoduje pewien dyskomfort dla niektórych. Na fali zmian w MON swoją selekcję po pewnym czasie opracował JWK Lubliniec, Agat, Formoza i dziś jest już trochę tych „selekcji”.

Nasza Gra Terenowa „Selekcja“ przez 20 lat wypracowała swoje metody, wzorce, ale nigdy nie była konkurencją dla innych. Była za to pierwszą próbą nowoczesnego wyboru ludzi do jednostek specjalnych, rozpoznawczych i desantowych w MON, bo nikt tego w wojsku nie robił. To my przecieraliśmy szlaki i nieskromnie powiem, byliśmy dla wielu pierwowzorem. Poszliśmy bardzo daleko w budowaniu wzorców określających przydatnośc kandydatów.

Przez długie lata resort obrony narodowej nie przeprowadzał rekrutacji w ramach naboru do jednostek. Tę niszę wypełnić miała właśnie „Selekcja Żołnierza Polskiego”, której założeniem było wyławianie talentów z morza poborowych. Po 2000 roku, kiedy GROM wreszcie znalazł się w strukturach MON, można było mówić o jakiejkolwiek potencjalnej konkurencji. Wtedy „Selekcja“ majora Kupsa stała się już dla wielu doskonałym symbolem żołnierskich zmagań. Zbyt doskonałym, żeby z niej rezygnować.

W 2001 roku, ówczesny minister obrony narodowej Bronisław Komorowski mówił: „Nie można opierać naboru do armii wyłącznie na podstawie badań lekarskich i deklaracji kandydata”. W MON nikt takich rzeczy wtedy nie robił, a gdzieś w kolejkach do WKU, w tłumie poborowych gubiły się wojskowe diamenty. I nam chodziło o to, żeby je odszukiwać bez czekania na WKU, bez tej papierologii, bez betonu.

Tyle że z ministerstwem był problem. Owszem, MON imprezę wspierał przez całe dwadzieścia lat. To MON wypożyczał nam śmigłowce. To MON udostępniał Rosomaka, a przede wszystkim, to do MON-u należał teren, na którym to wszystko się działo. Poza tym nie wzięliśmy nigdy od ministerstwa ani złotówki. Może byliśmy za mało aktywni czy kreatywni i może dlatego z tych wielkich spotkań z Januszem Onyszkiewiczem czy Bogusławem Komorowskim, albo z tych wizyt Dowódcy Wojsk Lądowych nic nie wyszło. Tę całą kurtuazję można było „o kant dupy potłuc“. I tak trzeba było tych chłopaków upychać po jednostkach na zasadach ukladów. Po tych wszystkich wizytach zostawał zazwyczaj tylko niesmak po wydumanych, nigdy niespełnianych obietnicach.

Nie chcę się wypowiadać o skali trudności Selekcji i porównywać ją do innych imprez militranych czy ekstremalnych, ale nie ma imprezy, która trwa nieprzerwalnie 5 dni i nocy, a zaczyna się od morderczego testu Preselekcji.

Jest jeszcze jedna chyba najistotniejsza różnica pomiędzy imprezami, które się „wysypały“ po Selekcji. Przez te wszystkie lata Selekcja pozostała imprezą niekomercyjną; UCZESTNIK NIE PONOSI ŻADNYCH KOSZTÓW Z TYTUŁU STARTU. To jest największy ewenement tej imprezy. Cała organizacja imprezy, jej przebieg, koszty są na głowie Organizatora, który zabiega o sponsorów czy partnerów. Selekcja też nigdy nie była dofinansowana z budżetu MON. Ten warunek utrzymuje od początku.

Do kogo skierowana jest Selekcja mjr. Kupsa? Kto może i kto powinien wziąć w niej udział?

Kiedy zaczynałem z Selekcją, większość stanowili ludzie, którzy marzyli o odbyciu służby w jednej z elitarnych jednostek Wojska Polskiego. Często byli to młodzi ludzie, którzy myśleli o pozostaniu w wojsku po służbie zasadniczej.

Z biegiem czasu zmieniał się statystyczny obraz człowieka startującego w Selekcji. Zaczęli pojawiać się ludzie szukający emocji, miejsc, gdzie można sprawdzić swoje umiejętności. Przybywało studentów, lekarzy, sportowców, ale też cały czas przybywali ci, którzy chcieli założyć mundur.

Obecność obserwatorów z różnych jednostek resortu obrony narodowej, spraw wewnętrznych i administracji, która finalistom obiecywała swoistą „drogę na skróty” do mundurówki, sprawiała, że impreza z roku na rok stawała się coraz popularniejsza. Okazywało się, że to niekiedy wystarczało, żeby choć trochę skruszyć przysłowiowy MON-owski beton. Przez lata udawało się upychać absolwentów Selekcji w Kawalerii Powietrznej, 6. Brygadzie czy Formozie. Kiedy powstały reguły powoływania i metody rekrutacyjne do Formozy czy JWK, a potem OS ŻW, absolwenci Selekcji trafiali tam, by zaliczyć ich Selekcje. Plusem było to, że byli już przetarci, gotowi i na tyle przygotowani, by dać sobie radę. Wiem, że wstydzić się absolwentów Selekcji nie muszę.

Selekcja jest trudną imprezą i nie ma w sobie klimatu biegu ekstremalnego czy innego podobnego wyzwania. Porównywanie jej do popularnych biegów jest dużym nieporozumieniem. Trudno jest dziś określić, do kogo skierowana jest Selekcja, bo nie ma innej imprezy na rynku cywilnym o takiej skali trudności, rozpiętości tematycznej, ale i nieprzewidywalności. Plan zmienia się i zawsze jest pewnym zaskoczeniem.

Od siódmej czy ósmej edycji wprowadziliśmy do rozgrywek etap miejski. Pozwalało to na wplecenie takich pseudoagenturalnych zadań, ludzie biegali po mieście, szukali punktów kontaktowych, uczyli się na pamięć mapy i historii miasta, i już tutaj wchodziła niezła dawka stresu. Wychodziła kreatywność i zaradność oraz pamięć przestrzenna.

Kody, działanie w stresie, emocje i sposób tonowania napięcia pozwalały na szybką ocenę ludzi. Tak opisywał to jeden z uczestników:

– Major wyjaśnia zadanie, a instruktorzy wydają kartki do rozkodowania hasła z cyfr wywieszonych na drzewach. I już, w jednej sekundzie, nastrój pikniku zmienia się w niespotykany, niesamowity stres – wspomina swój udział w Selekcji Lech Tilack.

– Major co chwila podaje, ile zostało czasu. Nie zgadza się to z moim biologicznym poczuciem czasu, ale co robić. Instruktorzy popędzają, hałasują. Major mówi, że to koniec. Mam pustą głowę, jestem zrezygnowany, a on mówi, że przedłuża czas na wykonanie zadania.

Próbuję jakoś rozszyfrować hasło. W jednej części są cztery litery, w drugiej dwanaście. Pierwsza litera to „P”, czyli „park” albo „plac”. Stawiam na plac.

Coś mi podpowiada, że hasła zawsze związane są z historią lub wojskiem, więc pewnie konstytucja. Podstawiam te litery K-O-N-S-T-Y-T-U-C-J-I i cały czas zostaje mi ich za dużo. Major krzyczy, że koniec, że jak ktoś nie wie, to nie wie i już. Biegnę, nie chcę tu zostać. Jeszcze myślę. „Konstytucji”? A może „Konfederacji”?

Czy jakaś konfederacja była dla Polski tak ważna, tak dobra dla kraju, żeby jej imieniem nazywać plac w Drawsku? Odległość maleje, nie przypominam sobie żadnej pozytywnej konfederacji, ale tych liter było za dużo i to decyduje, że stawiam na tę konfederację.

Hasło jest błędne. Odpadam – pod drzewo – to już koniec, tu i teraz, nie na jakimś wysiłkowym ćwiczeniu, na krańcach możliwości, ale na zwykłym braku koncentracji. Brak wytrzymałości na pompkach i brzuszkach chyba łatwiej byłoby mi zaakceptować.

Zmagania uczestników rejestrowały kamery, ale nigdy nie było tak, że kamera zdążyła pokazać wszystko. Problemem nagrywania jest ogromne tempo imprezy, rozpiętość i zmęczenie operatorów, którzy próbują zarejestrować jak najwięcej. Impreza, reakcje uczestników są nieprzewidywalna i trudno, by kamery były wszędzie.Emocje i walka ze swoimi słabościami to stały element zmagań uczestników.Tak Selekcję opisuje jeden z uczestników:

– Obok mnie kolega o numerze 51 zaczyna tracić moc. Major mówi mu, żeby odpuścił, ale tamten nie rezygnuje. Myślę sobie, żeby go jedną ręką podciągnąć, ale nie wiem, czy mnie Major nie wytnie. A może kolega sam chce podołać wyzwaniu i moja pomoc wcale nie będzie dobrze przyjęta. Jeszcze chwila czekania i zaczynam myśleć: „Pośpiesz się chłopie, do cholery, bo wszyscy tu przez ciebie czekamy!”. Jeszcze moment i mam tylko nadzieję, że Major go zaraz wytnie, bo będzie chwila odpoczynku na brawa dla kolegi, który odpadł. Ale on nie odpuszcza. Walczy. Nie ma już we mnie ani grama złości, jest tylko głęboki respekt. To w tym miejscu widzę praktyczne zastosowanie stosowanego przez Majora hasła: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Numer 51 nim był. Po kolejnej minucie wszyscy byliśmy zwycięzcami. Usłyszeliśmy znamienne: To jest koniec Selekcji.

Inni zawodzili pokładane w nich nadzieje, choć zarówno instruktorzy, jak i ich przyjaciele, a przede wszystkim oni sami byli przekonani, że ukończą, że nie odpadną. „M”, który obecnie służy w jednej z jednostek specjalnych, ma i takie wspomnienia:

„Bardzo wrył mi się w głowę Tomek – mówi, a ja w wyobraźni przenoszę się na drawski poligon razem z nim – potężny, dobrze zbudowany facet. Mocny i wytrenowany. Klękła mu psycha, trzeciego dnia na pomoście, gdzie robiliśmy kolejną serię pompek. To był wielki facet, a siedział tam z twarzą w dłoniach i płakał jak dziecko. Wtedy pomyślałem, że trzeba mieć wielkie serce do walki, żeby przejść Selekcję”.

To serce do walki przyjmowało czasem formę obsesji, kiedy ukończenie Selekcji okazywało się celem, któremu podporządkowywało się całe życie w czasie długich, niekiedy nawet kilkuletnich przygotowań, jak w przypadku jednego z uczestników, który po czterech latach treningów usłyszał wreszcie z ust Majora to najważniejsze na imprezie zdanie.

„Walka toczy się z przeciwnikiem, którego nie widzę, ale czuję na piętach, czuję wyraźnie jego oddech na karku… tak, to JA. Mój strach, moje wątpliwości, niepewność zebrane razem niczym pluton egzekucyjny gotowy do strzału. I mimo że ciężko z nimi wygrać, to nie znaczy, że są niezwyciężeni. To jest prawdziwa wojna, walka na śmierć i życie przeciwko mnie, mojemu umysłowi, mojemu ciału, przeciwko głosom w głowie mówiącym, że to tylko gra, że to strata czasu, że przeciwnicy są silniejsi niż ja – do dziś pamięta, co wtedy czuł i potrafi obrazowo o tym opowiedzieć. – Muszę jednak utopić te głosy niepewności siłą walki, wypalić je z siebie jak gorącym żelazem. Muszę pamiętać, dlaczego tu jestem, o co walczę oraz skupić się w pełni, ponieważ w każdej chwili moja najmniejsza niedoskonałość może obrócić się przeciwko mnie. I wówczas zadaję sobie pytanie: „Czy to wszystko, na co mnie stać? Czy zrobiłem wszystko, aby przygotować się na każdą ewentualność? Czy na pewno?”. Jeśli szczerze sam przed sobą odpowiedziałem sobie TAK, to już wiem, że jestem gotowy na wyzwanie, aby zmierzyć się z najtrudniejszą grą terenową, z najtwardszymi i najodważniejszymi ludźmi w Polsce, spojrzeć im w oczy i podjąć rękawicę rzuconą przez Majora. Ukończenie Selekcji jest jedyną rzeczą trzymającą mnie przy życiu, jedynym celem tu i teraz, nic innego się nie liczy”.

Kiedy zaczynałem w 1998 roku organizację Selekcji nie myślałem, że impreza stanie się taka ważna dla wielu. Selekcja to nie tylko impreza dla ludzi, którzy chcieliby w przyszłości zostać żołnierzami czy funkcjonariuszami formacji specjalnych. To miejsce, gdzie docieramy do granic swojej podświadomości i niewiele jest miejsc, gdzie taki kontakt możemy odszukać.

Czytaj też: To nie była ostatnia Selekcja >>>

Wydaje mi się, że tak naprawdę każdy chce poznać samego siebie, bo to leży w naszej naturze. To ciekawość jest motorem naszej cywilizacji, ale niewielu z nas ma w sobie tyle odwagi, by rzucić to wyzwanie sobie. Bez wyzwań nie ma możliwości kroczenia dalej i pokonywania własnych słabości. Pamiętam, kiedyś na torze podwodnym sprawdzającym umiejętności zachowań w wodzie, podtopił się jeden z uczestników i trzeba było wyciągać go z podwodnej przeszkody. Po dojściu do siebie, gdy wiedział, że zabawa dla niego się skończyła, oznajmił: „Ja tu jeszcze wrócę”. Wrócił po roku, zdał, a dziś jest wziętym płetwonurkiem i tak naprawdę o to właśnie chodzi. Różni ludzie, różne charaktery, ale jeden cel – zobaczyć, czy podołam, ile jestem wart, gdzie jest granica mojej odporności i wytrwałości.

Patrząc dziś z perspektywy, Selekcja nie jest jedynie imprezą dla fascynatów wojska. Dziś jest moda na ekstremalne wyzwania i dlatego w imprezie startuje coraz więcej pasjonatów sportów ekstremalnych.

Aby przeczytać pełną wersję artykułu należy wykupić dostęp on-line i zalogować się.

Komentarze

Powiązane

Błażej Bierczyński Siła i honor w równoległych światach polskich specjalsów

Siła i honor w równoległych światach polskich specjalsów Siła i honor w równoległych światach polskich specjalsów

Kompleksowe rozpoznanie to jeden z kluczowych elementów powodzenia akcji. Bazowanie na niekompletnych informacjach, powierzchownym pierwszym wrażeniu może doprowadzić do tragedii. Podobnie jest z podróżowaniem,...

Kompleksowe rozpoznanie to jeden z kluczowych elementów powodzenia akcji. Bazowanie na niekompletnych informacjach, powierzchownym pierwszym wrażeniu może doprowadzić do tragedii. Podobnie jest z podróżowaniem, poznawaniem innych krajów i kultur, gdzie łatwo możemy wpaść w pułapkę stereotypów.

Błażej Bierczyński Honor. Oto, co wyróżnia polskich specjalsów

Honor. Oto, co wyróżnia polskich specjalsów Honor. Oto, co wyróżnia polskich specjalsów

Kompleksowe rozpoznanie to jeden z kluczowych elementów powodzenia akcji. Bazowanie na niekompletnych informacjach, powierzchownym pierwszym wrażeniu może doprowadzić do tragedii. Podobnie jest z podróżowaniem,...

Kompleksowe rozpoznanie to jeden z kluczowych elementów powodzenia akcji. Bazowanie na niekompletnych informacjach, powierzchownym pierwszym wrażeniu może doprowadzić do tragedii. Podobnie jest z podróżowaniem, poznawaniem innych krajów i kultur, gdzie łatwo możemy wpaść w pułapkę stereotypów. Dopiero szersze spojrzenie, zgłębianie tematu pozwala dostrzec to, co naprawdę istotne i zrozumieć, np. świat żołnierzy polskich sił specjalnych. Między innymi o nim, w jednym z rozdziałów swojej książki „Świat...

Błażej Bierczyński "Weterani nie szukają współczucia, chcą tylko dalej normalnie żyć" / "They aren’t looking for sympathy, they are looking to continue living"

"Weterani nie szukają współczucia, chcą tylko dalej normalnie żyć" / "They aren’t looking for sympathy, they are looking to continue living" "Weterani nie szukają współczucia, chcą tylko dalej normalnie żyć" / "They aren’t looking for sympathy, they are looking to continue living"

Jedno zdjęcie niejednokrotnie przekazuje więcej niż setki słów. Jeśli fotografię wykonuje człowiek od lat codziennie pracujący ze słowem, np. piosenkarz i autor tekstów, tym bardziej coś w tym musi być....

Jedno zdjęcie niejednokrotnie przekazuje więcej niż setki słów. Jeśli fotografię wykonuje człowiek od lat codziennie pracujący ze słowem, np. piosenkarz i autor tekstów, tym bardziej coś w tym musi być. Bryan Adams w "krótkich żołnierskich słowach” opowiada o zdjęciach brytyjskich weteranów, które zrobił i zebrał w cykl pt. "Okaleczeni: Świadectwo Wojny". Fotografie można oglądać od dziś w Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki Czasu" w Toruniu, w ramach Festiwalu Camerimage. Wystawa potrwa do 31 stycznia...

Małgorzata Freiburger, Ireneusz Chloupek Życie na krawędzi (cz.1)

Życie na krawędzi (cz.1) Życie na krawędzi (cz.1)

Polecamy interesujący wywiad przeprowadzony z Albertem Sługockim, osobą mająca niezwykle ciekawy życiorys. Rozmówca wspomina o swoim udziale w ruchu oporu przeciwko komunistycznym władzom tuż po zakończeniu...

Polecamy interesujący wywiad przeprowadzony z Albertem Sługockim, osobą mająca niezwykle ciekawy życiorys. Rozmówca wspomina o swoim udziale w ruchu oporu przeciwko komunistycznym władzom tuż po zakończeniu II wojny światowej, ucieczce z kraju i okolicznościach, które zaprowadziły go w szeregi spadochroniarzy, a następnie sił specjalnych US Army. Jest to pierwsza część wywiadu.

Małgorzata Freiburger, Ireneusz Chloupek Życie na krawędzi, cz. 2

Życie na krawędzi, cz. 2 Życie na krawędzi, cz. 2

Polecamy interesujący wywiad przeprowadzony z Albertem Sługockim, osobą mająca niezwykle ciekawy życiorys. Rozmówca wspomina o tym jak trafił do Special Forces Group (Airborne), czyli słynnych „Zielonych...

Polecamy interesujący wywiad przeprowadzony z Albertem Sługockim, osobą mająca niezwykle ciekawy życiorys. Rozmówca wspomina o tym jak trafił do Special Forces Group (Airborne), czyli słynnych „Zielonych Beretów, o przygodach na liniach frontu w wojnie wietnamskiej i ucieczce przed śmiercią i o epizodzie berlińskim, a także o udziale w ochronie przywódcy ZSRR Leonida Breżniewa podczas jego wizyty w USA i o objawach zespołu stresu pourazowego. Jest to druga część wywiadu.

Błażej Bierczyński "Przełęcz ocalonych", czyli sanitariusz inny niż wszyscy

"Przełęcz ocalonych", czyli sanitariusz inny niż wszyscy "Przełęcz ocalonych", czyli sanitariusz inny niż wszyscy

"Najbardziej śmiercionośna broń na świecie to żołnierz amerykańskiej piechoty morskiej i jego karabin" - tak o słynnych U.S. Marines zza oceanu wypowiedział się generał John Pershing. Jednak najnowszy...

"Najbardziej śmiercionośna broń na świecie to żołnierz amerykańskiej piechoty morskiej i jego karabin" - tak o słynnych U.S. Marines zza oceanu wypowiedział się generał John Pershing. Jednak najnowszy obraz Mela Gibsona nie opowiada historii wojaka ze słynnego Korpusu. Ba! Nie traktuje też o walce żołnierzy szturmujących bohatersko okopów przeciwnika czy broniących do ostatniego naboju swoich pozycji czy wycofujący się kolegów. W "Przełęczy ocalonych" bohaterem jest człowiek, który swoją postawą...

Błażej Bierczyński Walka i ratowanie zawsze na 100% - spotkanie z WIR-em

Walka i ratowanie zawsze na 100% - spotkanie z WIR-em Walka i ratowanie zawsze na 100% - spotkanie z WIR-em

Jeśli coś robi, to tylko na 100%. Medycyna pola walki to jego pasja. Jest legendą Jednostki Wojskowej Komandosów, a jednocześnie pozostaje „zwykłym facetem”, szanującym ogromnie życie i drugiego człowieka....

Jeśli coś robi, to tylko na 100%. Medycyna pola walki to jego pasja. Jest legendą Jednostki Wojskowej Komandosów, a jednocześnie pozostaje „zwykłym facetem”, szanującym ogromnie życie i drugiego człowieka. WIR, czyli st. sierż. Krzysztof Pluta, bo o nim mowa, był gościem kolejnego spotkania z cyklu „Wieczór z Weteranem”, które odbyło się 10 stycznia w Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa w Warszawie. Opowiadał o początkach służby, o walce i ratowaniu ludzkiego życia oraz o tym jak, po...

Błażej Bierczyński Każdy weteran jest inny, nie można wszystkim po prostu przepisywać leków!

Każdy weteran jest inny, nie można wszystkim po prostu przepisywać leków! Każdy weteran jest inny, nie można wszystkim po prostu przepisywać leków!

W ogromnej większości są weteranami z Navy SEALs. I podobnie, jak w przypadku Fundacji SPRZYMIERZENI z GROM, z którą podpisali porozumienie o współpracy, pomagają innym mundurowym w walce o powrót do normalnego...

W ogromnej większości są weteranami z Navy SEALs. I podobnie, jak w przypadku Fundacji SPRZYMIERZENI z GROM, z którą podpisali porozumienie o współpracy, pomagają innym mundurowym w walce o powrót do normalnego życia po tym, co przeszli. Działają na rzecz zwiększenia społecznej świadomości, czym jest PTSD i TBI oraz nie są to zjawiska dotyczące tylko wojskowych. Starają się również, by przepisywane „z automatu” leki zastąpiono pełnym zrozumieniem przypadku każdego poszkodowanego żołnierza, z rozważeniem...

Błażej Bierczyński To nie jest choroba weteranów misji zagranicznych - PTSD może dotknąć nas wszystkich!

To nie jest choroba weteranów misji zagranicznych - PTSD może dotknąć nas wszystkich! To nie jest choroba weteranów misji zagranicznych - PTSD może dotknąć nas wszystkich!

Czy polskie przepisy mające zapewnić polskim służbom mundurowym odpowiednią opiekę medyczną nadążają za zmieniającym się dynamicznie polem walki? Czy zjawiska PTSD i TBI są odpowiednio zdefiniowane? Na...

Czy polskie przepisy mające zapewnić polskim służbom mundurowym odpowiednią opiekę medyczną nadążają za zmieniającym się dynamicznie polem walki? Czy zjawiska PTSD i TBI są odpowiednio zdefiniowane? Na czym polegał błąd w akcji "Pompka dla Weterana"? W jaki sposób można usprawnić procedury udzielania pomocy poszkodowanym i co wspólnie mogą osiągnąć polscy i amerykańscy weterani? Na pytania te odpowiada Grzegorz Wydrowski, prezes Fundacji SPRZYMIERZENI z GROM, przybliżając również inne realizowane...

Ireneusz Chloupek Not Dead, Can’t Quit!

Not Dead, Can’t Quit! Not Dead, Can’t Quit!

Biografia Richarda Machowicza.

Biografia Richarda Machowicza.

Błażej Bierczyński Oblicza polskich specjalsów - wystawa pamiątek i fotografii „Polskie Wojska Specjalne”

Oblicza polskich specjalsów - wystawa pamiątek i fotografii „Polskie Wojska Specjalne” Oblicza polskich specjalsów - wystawa pamiątek i fotografii „Polskie Wojska Specjalne”

Bohaterowie, elita, twardziele, autorytety w zakresie umiejętności, ale i reprezentowanych wartości, spadkobiercy szlachetnych tradycji, synowie, mężowie, ojcowie i bracia. Koledzy i towarzysze broni....

Bohaterowie, elita, twardziele, autorytety w zakresie umiejętności, ale i reprezentowanych wartości, spadkobiercy szlachetnych tradycji, synowie, mężowie, ojcowie i bracia. Koledzy i towarzysze broni. Zwykli-niezwykli ludzie. Te określenia to tylko część z „twarzy” żołnierzy Polskich Wojsk Specjalnych. Przedstawienia bliżej owianych aurą tajemniczości (także ze względu na wojskowe operacyjne bezpieczeństwo) wojowników podjęła się Agata Ring z Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa, która...

Redakcja SpecialOps.pl Ostatnia taka SELEKCJA - wywiad z majorem Arkadiuszem Kupsem

Ostatnia taka SELEKCJA - wywiad z majorem Arkadiuszem Kupsem Ostatnia taka SELEKCJA - wywiad z majorem Arkadiuszem Kupsem

Tak, jak marka Camelbak stała się synonimem systemów hydracji, a Adidas - obuwia sportowego, tak SELEKCJA utożsamiana jest z postacią majora Arkadiusza Kupsa, charyzmatycznego twórcy systemu walki Combat...

Tak, jak marka Camelbak stała się synonimem systemów hydracji, a Adidas - obuwia sportowego, tak SELEKCJA utożsamiana jest z postacią majora Arkadiusza Kupsa, charyzmatycznego twórcy systemu walki Combat 56 i organizatora kultowej imprezy rozgrywanej na drawskim poligonie, kiedy w ciągu kilku dni i nocy sprawdzane są wytrzymałość, wola walki i siła charakteru ludzi pragnących sprawdzić się w ekstremalnych warunkach czy też związać się w przyszłości ze służbami mundurowymi, a w szczególności jednostkami...

Błażej Bierczyński Terroryści tacy, jak my(?)

Terroryści tacy, jak my(?) Terroryści tacy, jak my(?)

Wisława Szymborska w wierszu „Terrorysta, on patrzy” opisała ostatnie minuty przed eksplozją bomby w barze. Z perspektywy zamachowca obserwujemy kolejne potencjalne ofiary wchodzące do lokalu lub tych,...

Wisława Szymborska w wierszu „Terrorysta, on patrzy” opisała ostatnie minuty przed eksplozją bomby w barze. Z perspektywy zamachowca obserwujemy kolejne potencjalne ofiary wchodzące do lokalu lub tych, którym uda się ujść z życiem. „Terrorysta już przeszedł na drugą stronę ulicy. / Ta odległość go chroni od wszelkiego złego / no i widok jak w kinie” pisze poetka – choć tekst można analizować na różnych poziomach, Szymborska między wierszami (nomen omen) sugeruje, iż (anty)bohater niczym nie różni...

Redakcja SpecialOps.pl Lady Gaga, reporter i wszyscy ludzie generała

Lady Gaga, reporter i wszyscy ludzie generała Lady Gaga, reporter i wszyscy ludzie generała

Właśnie ukazuje się jedna z najciekawszych i najgłośniejszych książek o amerykańskich elitach władzy i wojska – "Wszyscy ludzie generała" Michaela Hastingsa. Obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy...

Właśnie ukazuje się jedna z najciekawszych i najgłośniejszych książek o amerykańskich elitach władzy i wojska – "Wszyscy ludzie generała" Michaela Hastingsa. Obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć Amerykę prezydenta Trumpa.

Redakcja SpecialOps.pl Misyjne historie - "Weterani. Wyrwani śmierci"

Misyjne historie - "Weterani. Wyrwani śmierci" Misyjne historie - "Weterani. Wyrwani śmierci"

25 maja FOKUS TV rozpoczął emisję serialu dokumentalnego produkcji własnej „Weterani. Wyrwani śmierci”. Bohaterami programu są polscy żołnierze, którzy zostali ciężko ranni podczas misji w Afganistanie....

25 maja FOKUS TV rozpoczął emisję serialu dokumentalnego produkcji własnej „Weterani. Wyrwani śmierci”. Bohaterami programu są polscy żołnierze, którzy zostali ciężko ranni podczas misji w Afganistanie. Przeżyli piekło wojny dzięki pomocy kolegów i polskich lekarzy walczących o ich życie. W serialu zostały wykorzystane zdjęcia dotąd niepublikowane w mediach. Serial powstał przy współpracy z Wojskowy Instytutem Medycznym w Warszawie, w którym leczeni byli bohaterowie.

Błażej Bierczyński Z ziemi chilijskiej do polskiej i po zwycięstwo na Tajwanie / From Chile to Poland and for the victory in Taiwan

Z ziemi chilijskiej do polskiej i po zwycięstwo na Tajwanie / From Chile to Poland and for the victory in Taiwan Z ziemi chilijskiej do polskiej i po zwycięstwo na Tajwanie / From Chile to Poland and for the victory in Taiwan

Od momentu powstania w 1990 r. GROM sukcesywnie stawał się jedną z najsilniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, a żołnierze JW 2305 swoimi dokonaniami zdobyli uznanie i szacunek na całym...

Od momentu powstania w 1990 r. GROM sukcesywnie stawał się jedną z najsilniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, a żołnierze JW 2305 swoimi dokonaniami zdobyli uznanie i szacunek na całym świecie. Ich wartości i podtrzymywane tradycje są wzorem nie tylko dla Polaków, nie tylko dla służb mundurowych, ale również dla ludzi na drugim końcu świata. Nawet w Chile! To właśnie tam, w Santiago, w 2014 r. powstała grupa rekonstrukcyjna Jednostki Wojskowej GROM. W kwietniu ubiegłego roku Polskę...

Tomasz Jasionek Generał brygady Alfons Wiktor Maćkowiak (1916–2017)

Generał brygady Alfons Wiktor Maćkowiak (1916–2017) Generał brygady Alfons Wiktor Maćkowiak (1916–2017)

Cichociemni, będący postrachem obu okupantów, wygrywali wiele potyczek, jednak żaden z nich nie potrafi wygrać z czasem. Tę smutną prawdę na początku tego roku przypomniała nam wszystkim śmierć Alfonsa...

Cichociemni, będący postrachem obu okupantów, wygrywali wiele potyczek, jednak żaden z nich nie potrafi wygrać z czasem. Tę smutną prawdę na początku tego roku przypomniała nam wszystkim śmierć Alfonsa Wiktora Maćkowiaka. Ten wybitny żołnierz i trener sportowy w marcu 2017 r. skończyłby 101 lat.

Redakcja SpecialOps.pl Z warszawskiej Ochoty do amerykańskiej armii

Z warszawskiej Ochoty do amerykańskiej armii Z warszawskiej Ochoty do amerykańskiej armii

O początkach powstania WB Electronics i następnie największego niepaństwowego polskiego koncernu obronnego - Grupy WB, a także o nowoczesnych systemach dla wojska i planach na przyszłość opowiadają Prezes...

O początkach powstania WB Electronics i następnie największego niepaństwowego polskiego koncernu obronnego - Grupy WB, a także o nowoczesnych systemach dla wojska i planach na przyszłość opowiadają Prezes i Wiceprezes Grupy WB – Piotr Wojciechowski i Adam Bartosiewicz.

Błażej Bierczyński Czarno-Czerwoni wchodzą z pomocą jak breacherzy

Czarno-Czerwoni wchodzą z pomocą jak breacherzy Czarno-Czerwoni wchodzą z pomocą jak breacherzy

Żadne szkolenie nie jest w stanie przygotować antyterrorysty na to, co zastanie na miejscu realizacji zadania. Nawet najlepiej i najbardziej wszechstronnie przeszkolony „czarny” może zetknąć się z sytuacją,...

Żadne szkolenie nie jest w stanie przygotować antyterrorysty na to, co zastanie na miejscu realizacji zadania. Nawet najlepiej i najbardziej wszechstronnie przeszkolony „czarny” może zetknąć się z sytuacją, której nie przewidziały treningowe scenariusze. Dalszy rozwój tej sytuacji – to, czy powstrzyma zagrożenie, zależy w ogromnym stopniu od reakcji jego i pozostałych funkcjonariuszy. Podobnie jest z nowotworami, które dotykają nawet najsilniejszych ludzi – w tym policjantów,jak np. st. asp. Jacka...

Redakcja SpecialOps.pl "Każde życie jest dla nas najważniejsze, bez względu na to, po której stronie kraty się znajdujesz"

"Każde życie jest dla nas najważniejsze, bez względu na to, po której stronie kraty się znajdujesz" "Każde życie jest dla nas najważniejsze, bez względu na to, po której stronie kraty się znajdujesz"

Jednym z celów reformy więziennictwa w 2010 r. było zwiększenie kompetencji i profesjonalizmu funkcjonariuszy SW oraz odejście od statycznych działań ochronnych na rzecz dynamicznych wewnętrznych. W tym...

Jednym z celów reformy więziennictwa w 2010 r. było zwiększenie kompetencji i profesjonalizmu funkcjonariuszy SW oraz odejście od statycznych działań ochronnych na rzecz dynamicznych wewnętrznych. W tym celu powołano dobrze wyposażone i uzbrojone Grupy Interwencyjne, przygotowane do szybkiego reagowania w przypadku, gdy zawiodą mediacje oraz zagrożone jest ludzkie życie lub zdrowie, a na co dzień ukierunkowanych na zapobieganie popełnianiu przestępstw przez osoby w izolacji penitencjarnej, wypadkom...

SORTMUND Sortmund - polska marka z pomysłem

Sortmund - polska marka z pomysłem Sortmund - polska marka z pomysłem

Wywiad z Grzegorzem Basta, założycielem i właścicielem marki Sortmund.

Wywiad z Grzegorzem Basta, założycielem i właścicielem marki Sortmund.

Błażej Bierczyński, Ireneusz Chloupek, Mateusz J. Multarzyński Specjalna Dekada - rozmowa z byłymi dowódcami Wojsk Specjalnych

Specjalna Dekada - rozmowa z byłymi dowódcami Wojsk Specjalnych Specjalna Dekada - rozmowa z byłymi dowódcami Wojsk Specjalnych

Koniec roku to zwykle moment różnego rodzaju podsumowań i analiz. My jednak postanowiliśmy skupić się nie na dwunastu miesiącach A.D. 2017, ale na ostatniej dekadzie, jako że właśnie w tym roku obchodziliśmy...

Koniec roku to zwykle moment różnego rodzaju podsumowań i analiz. My jednak postanowiliśmy skupić się nie na dwunastu miesiącach A.D. 2017, ale na ostatniej dekadzie, jako że właśnie w tym roku obchodziliśmy dziesięciolecie powołania Wojsk Specjalnych jako Rodzaju Sił Zbrojnych RP. O minione 10 lat, ale również o dalsze kierunki rozwoju naszych sił specjalnych, zapytaliśmy dwóch byłych dowódców, a tym samym współtwórców Wojsk Specjalnych: gen. dyw. Piotra Patalonga, który stał na czele WS w latach...

Błażej Bierczyński Legionistą jest się na całe życie

Legionistą jest się na całe życie Legionistą jest się na całe życie

Sebastian Cybulski. Jego nazwisko jest dobrze znane Czytelnikom magazynu i portalu SPECIAL OPS. Autor książki „Spowiedź Legionisty” oraz poczytnego bloga o tym samym tytule w ostatnim okresie odsłaniał...

Sebastian Cybulski. Jego nazwisko jest dobrze znane Czytelnikom magazynu i portalu SPECIAL OPS. Autor książki „Spowiedź Legionisty” oraz poczytnego bloga o tym samym tytule w ostatnim okresie odsłaniał kolejne kulisy służby w elitarnej formacji w kilku wywiadach. Można jednak odnieść wrażenie, iż kolejne rozmowy w ogólnopolskich mediach wcale nie wyczerpują zasobów informacji o Légion étrangère, którymi postanowił się podzielić były legionista o filmowym nazwisku. „Pitbull”, jak wielu o nim mówi,...

Redakcja SpecialOps.pl SPEED SELEKCJA – szybko, ostro, z duchem czasu, ale nadal elitarnie

SPEED SELEKCJA – szybko, ostro, z duchem czasu, ale nadal elitarnie SPEED SELEKCJA – szybko, ostro, z duchem czasu, ale nadal elitarnie

SPECIAL OPS: 21 czerwca na poligonie drawskim rusza SPEED SELEKCJA. Czym różni się ona od legendarnej już SELEKCJI rozgrywanej przez poprzednie 20 lat?

SPECIAL OPS: 21 czerwca na poligonie drawskim rusza SPEED SELEKCJA. Czym różni się ona od legendarnej już SELEKCJI rozgrywanej przez poprzednie 20 lat?

Wybrane dla Ciebie

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie » Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu » Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku » Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami » Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza?

Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza? Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza?

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach » Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę »

Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę » Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się » Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków » Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź » To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

Technologia pola walki dostępna dla Ciebie! Przekonaj się »

Technologia pola walki dostępna dla Ciebie! Przekonaj się » Technologia pola walki dostępna dla Ciebie! Przekonaj się »

Co zapewni maksymalną skuteczność po zmroku »

Co zapewni maksymalną skuteczność po zmroku » Co zapewni maksymalną skuteczność po zmroku »

Najnowsze produkty i technologie

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.

Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.

Astriva ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.

Ptak Warsaw Expo Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa

Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa

W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów,...

W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów, ekspertów ds. bezpieczeństwa, przedstawicieli administracji publicznej, służb mundurowych oraz liderów branży security z Polski i zagranicy. Security Expo to nie tylko prezentacja najnowszych technologii, ale również przestrzeń wymiany wiedzy, doświadczeń i kontaktów biznesowych, które wpływają...

Sebastian Kaczmarczyk Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action

Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action

Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli...

Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli szczególną uwagę środowiska strzeleckiego i profesjonalnych użytkowników przyciąga Benelli Nova 3 Tactical - konstrukcja, która łączy klasyczną prostotę i niezawodność systemu pump-action z nowoczesnymi rozwiązaniami ergonomicznymi oraz wysoką odpornością eksploatacyjną sprawi, że niejeden użytkownik...

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi

BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi

Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym....

Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym. Dziś BOSP oficjalnie wchodzi na rynek polski – rynek wymagający, dojrzały i świadomy jakości.

Dominik Nikiel Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań

Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań

Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek,...

Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek, które są mniej wygodne, ale przecież nie muszą być, bo mają zastosowanie w technice. I są też takie, które cóż, kupujemy do biegania, ale kończą później w naszym garażu, albo samochodzie. W tym artykule przyjrzymy się latarce, a konkretniej czołówce, która początkowo miała być tylko obiektem...

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops