Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Selekcja

Historia i przyszłość kultowej imprezy

Zdjęcie Danuta Kups

Zdjęcie Danuta Kups

W specjalnym wywiadzie udzielonym redakcji „SPECIAL OPS”, major Kups opowiada o początkach SELEKCJI, jej rozwoju i przyszłości oraz o wyjątkowym charakterze odróżniającym ją od licznych imprez biegowych organizowanych w duchu militarnym, które ostatnimi czasy stały się w Polsce bardzo modne.
Zdjęcia: Danuta Kups

Zobacz także

Tomasz Łukaszewski Miron, pamiętamy

Miron, pamiętamy Miron, pamiętamy

Podczas tegorocznej edycji Festynu Komandosa w Dziwnowie miało miejsce zakończenie 2. „Memoriału Mirona”. O inicjatywie, w którą angażuje się coraz większe grono przedstawicieli wojsk specjalnych, rozmawiamy...

Podczas tegorocznej edycji Festynu Komandosa w Dziwnowie miało miejsce zakończenie 2. „Memoriału Mirona”. O inicjatywie, w którą angażuje się coraz większe grono przedstawicieli wojsk specjalnych, rozmawiamy z pomysłodawcą wydarzenia – Mixu, byłym operatorem JWK i instruktorem CSzWS.

Radosław Tyślewicz Zawody „Paramedyk” dla pododdziałów specjalnych

Zawody „Paramedyk” dla pododdziałów specjalnych Zawody „Paramedyk” dla pododdziałów specjalnych

Rozmowa z „Sową” – 10 lat służby w Policji, obecnie w SPKP. Wyszkolonym przez NAEMT w zakresie TCCC, przeszkolonym w zakresie CBRN-E. Czynnym ratownikiem medycznym.

Rozmowa z „Sową” – 10 lat służby w Policji, obecnie w SPKP. Wyszkolonym przez NAEMT w zakresie TCCC, przeszkolonym w zakresie CBRN-E. Czynnym ratownikiem medycznym.

Radosław Tyślewicz Pierwsza pomoc na morzach i oceanach

Pierwsza pomoc na morzach i oceanach Pierwsza pomoc na morzach i oceanach

Rozmowa z Marcinem Bielskim, starszym mechanikiem ż.w., ratownikiem morskim, wodnym, Offshore Medic, pilotem UAV, szkoleniowcem, instruktorem i audytorem systemów zarządzania ISO, ISM, ISPS,MLC. Inspektorem...

Rozmowa z Marcinem Bielskim, starszym mechanikiem ż.w., ratownikiem morskim, wodnym, Offshore Medic, pilotem UAV, szkoleniowcem, instruktorem i audytorem systemów zarządzania ISO, ISM, ISPS,MLC. Inspektorem technicznym oraz bezpieczeństwa i ochrony naziemnych i morskich instalacji wydobywczych. Instruktorem STCW. Uczestnikiem kilku misji poza granicami kraju.

Nabór do tegorocznej Selekcji będzie prowadzony w okresie 9–14 sierpnia 2021 r.

Na adres: biuro@combat56.pl należy wysłać zgłoszenie (z dopiskiem Selekcja) zawierające: imię, nazwisko, datę urodzenia, swój adres e-mail (w celu otrzymania potwierdzenia zakwalifikowania).

Potwierdzenie zakwalifikowania zostanie wysłane w ciągu 2 dni.

Start do XXII Selekcji rozpocznie się etapem wstępnym, tzw. PRESELEKCJĄ, która odbędzie się 28 sierpnia 2021 r.

Pełne informacje znajdziesz na www.combat56.pl.

SELEKCJA już od ponad dwudziestu lat weryfikuje kandydatów do służby w jednostkach specjalnych. Chociaż nie jest organizowana przez żadną z nich, może stać się przepustką do służby wśród najlepszych. SELEKCJA od początku nierozerwalnie związana jest z postacią mjr. (rez.) Arkadiusza Kupsa – byłego żołnierza 56. kompanii specjalnej i 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, twórcy systemu walki Combat 56 oraz organizatora tego kultowego wydarzenia odbywającego się na drawskim poligonie.

Skąd wziął się pomysł na organizację Selekcji?

Selekcja była pierwszą tego typu imprezą organizowaną w Polsce i wynikała z potrzeby chwili. W czasach zasadniczej służby wojskowej brakowało metod doboru kandydatów do jednostek specjalnych. Często Selekcja jest lekceważona jako impreza, gdyż funkcjonuje w świadomości jako wydarzenie telewizyjne.

Można tę imprezę różnie nazywać, ale nie można lekceważyć ludzi, którzy w niej brali udział, bo można wśród najbardziej elitarnych jednostek w tym kraju znaleźć wielu żołnierzy, którzy zaczynali od Selekcji na Jaworzu. To była ich pierwsza próba z własnymi słabościami, która zaprowadziła ich do miejsc w elicie.

Wiesz, ja sobie myślę, że to jest jakieś dziwne poczucie konkurencji, której nigdy nie było. Że niby „selekcja” może być tylko jedna, a GROM robił selekcję od 1992 roku i tak powinno zostać. Przez długi czas GROM-owska selekcja opierała się tylko na chodzeniu. To było takie typowo SAS-owskie podejście do tematu, odziedziczone zresztą po instruktorach, jakich miała jednostka na początku.

I powiem ci tak, jeśli twoja masa przekracza osiemdziesiąt siedem kilogramów, to nie ma żywej siły, żeby to przejść. Siądą kolana albo biodra, nie ma mocnych. Taka jest prawda. Gdybyśmy chcieli iść tym trybem, to nic by z tej naszej Selekcji nie wyszło. Nie chcieliśmy robić żadnej konkurencji, no bo co to za konkurencja? Jak kończysz imprezę u nas, to dostajesz deskę, a jak kończysz imprezę w Bieszczadach, to idziesz do GROM-u na kurs podstawowy.

Na początku Selekcja nosiła nazwę „Selekcja Żołnierza Polskiego“, a po upadku gazety jej właściciel – Bellona nie chciała dalej jej organizować. Zostałem z imprezą sam, nie mogąc nadal korzystać z tej nazwy. Jak miałem ją nazwać: „Selekcja Kupsa“?

Została Selekcja i być może to powoduje pewien dyskomfort dla niektórych. Na fali zmian w MON swoją selekcję po pewnym czasie opracował JWK Lubliniec, Agat, Formoza i dziś jest już trochę tych „selekcji”.

Nasza Gra Terenowa „Selekcja“ przez 20 lat wypracowała swoje metody, wzorce, ale nigdy nie była konkurencją dla innych. Była za to pierwszą próbą nowoczesnego wyboru ludzi do jednostek specjalnych, rozpoznawczych i desantowych w MON, bo nikt tego w wojsku nie robił. To my przecieraliśmy szlaki i nieskromnie powiem, byliśmy dla wielu pierwowzorem. Poszliśmy bardzo daleko w budowaniu wzorców określających przydatnośc kandydatów.

Przez długie lata resort obrony narodowej nie przeprowadzał rekrutacji w ramach naboru do jednostek. Tę niszę wypełnić miała właśnie „Selekcja Żołnierza Polskiego”, której założeniem było wyławianie talentów z morza poborowych. Po 2000 roku, kiedy GROM wreszcie znalazł się w strukturach MON, można było mówić o jakiejkolwiek potencjalnej konkurencji. Wtedy „Selekcja“ majora Kupsa stała się już dla wielu doskonałym symbolem żołnierskich zmagań. Zbyt doskonałym, żeby z niej rezygnować.

W 2001 roku, ówczesny minister obrony narodowej Bronisław Komorowski mówił: „Nie można opierać naboru do armii wyłącznie na podstawie badań lekarskich i deklaracji kandydata”. W MON nikt takich rzeczy wtedy nie robił, a gdzieś w kolejkach do WKU, w tłumie poborowych gubiły się wojskowe diamenty. I nam chodziło o to, żeby je odszukiwać bez czekania na WKU, bez tej papierologii, bez betonu.

Tyle że z ministerstwem był problem. Owszem, MON imprezę wspierał przez całe dwadzieścia lat. To MON wypożyczał nam śmigłowce. To MON udostępniał Rosomaka, a przede wszystkim, to do MON-u należał teren, na którym to wszystko się działo. Poza tym nie wzięliśmy nigdy od ministerstwa ani złotówki. Może byliśmy za mało aktywni czy kreatywni i może dlatego z tych wielkich spotkań z Januszem Onyszkiewiczem czy Bogusławem Komorowskim, albo z tych wizyt Dowódcy Wojsk Lądowych nic nie wyszło. Tę całą kurtuazję można było „o kant dupy potłuc“. I tak trzeba było tych chłopaków upychać po jednostkach na zasadach ukladów. Po tych wszystkich wizytach zostawał zazwyczaj tylko niesmak po wydumanych, nigdy niespełnianych obietnicach.

Nie chcę się wypowiadać o skali trudności Selekcji i porównywać ją do innych imprez militranych czy ekstremalnych, ale nie ma imprezy, która trwa nieprzerwalnie 5 dni i nocy, a zaczyna się od morderczego testu Preselekcji.

Jest jeszcze jedna chyba najistotniejsza różnica pomiędzy imprezami, które się „wysypały“ po Selekcji. Przez te wszystkie lata Selekcja pozostała imprezą niekomercyjną; UCZESTNIK NIE PONOSI ŻADNYCH KOSZTÓW Z TYTUŁU STARTU. To jest największy ewenement tej imprezy. Cała organizacja imprezy, jej przebieg, koszty są na głowie Organizatora, który zabiega o sponsorów czy partnerów. Selekcja też nigdy nie była dofinansowana z budżetu MON. Ten warunek utrzymuje od początku.

Do kogo skierowana jest Selekcja mjr. Kupsa? Kto może i kto powinien wziąć w niej udział?

Kiedy zaczynałem z Selekcją, większość stanowili ludzie, którzy marzyli o odbyciu służby w jednej z elitarnych jednostek Wojska Polskiego. Często byli to młodzi ludzie, którzy myśleli o pozostaniu w wojsku po służbie zasadniczej.

Z biegiem czasu zmieniał się statystyczny obraz człowieka startującego w Selekcji. Zaczęli pojawiać się ludzie szukający emocji, miejsc, gdzie można sprawdzić swoje umiejętności. Przybywało studentów, lekarzy, sportowców, ale też cały czas przybywali ci, którzy chcieli założyć mundur.

Obecność obserwatorów z różnych jednostek resortu obrony narodowej, spraw wewnętrznych i administracji, która finalistom obiecywała swoistą „drogę na skróty” do mundurówki, sprawiała, że impreza z roku na rok stawała się coraz popularniejsza. Okazywało się, że to niekiedy wystarczało, żeby choć trochę skruszyć przysłowiowy MON-owski beton. Przez lata udawało się upychać absolwentów Selekcji w Kawalerii Powietrznej, 6. Brygadzie czy Formozie. Kiedy powstały reguły powoływania i metody rekrutacyjne do Formozy czy JWK, a potem OS ŻW, absolwenci Selekcji trafiali tam, by zaliczyć ich Selekcje. Plusem było to, że byli już przetarci, gotowi i na tyle przygotowani, by dać sobie radę. Wiem, że wstydzić się absolwentów Selekcji nie muszę.

Selekcja jest trudną imprezą i nie ma w sobie klimatu biegu ekstremalnego czy innego podobnego wyzwania. Porównywanie jej do popularnych biegów jest dużym nieporozumieniem. Trudno jest dziś określić, do kogo skierowana jest Selekcja, bo nie ma innej imprezy na rynku cywilnym o takiej skali trudności, rozpiętości tematycznej, ale i nieprzewidywalności. Plan zmienia się i zawsze jest pewnym zaskoczeniem.

Od siódmej czy ósmej edycji wprowadziliśmy do rozgrywek etap miejski. Pozwalało to na wplecenie takich pseudoagenturalnych zadań, ludzie biegali po mieście, szukali punktów kontaktowych, uczyli się na pamięć mapy i historii miasta, i już tutaj wchodziła niezła dawka stresu. Wychodziła kreatywność i zaradność oraz pamięć przestrzenna.

Kody, działanie w stresie, emocje i sposób tonowania napięcia pozwalały na szybką ocenę ludzi. Tak opisywał to jeden z uczestników:

– Major wyjaśnia zadanie, a instruktorzy wydają kartki do rozkodowania hasła z cyfr wywieszonych na drzewach. I już, w jednej sekundzie, nastrój pikniku zmienia się w niespotykany, niesamowity stres – wspomina swój udział w Selekcji Lech Tilack.

– Major co chwila podaje, ile zostało czasu. Nie zgadza się to z moim biologicznym poczuciem czasu, ale co robić. Instruktorzy popędzają, hałasują. Major mówi, że to koniec. Mam pustą głowę, jestem zrezygnowany, a on mówi, że przedłuża czas na wykonanie zadania.

Próbuję jakoś rozszyfrować hasło. W jednej części są cztery litery, w drugiej dwanaście. Pierwsza litera to „P”, czyli „park” albo „plac”. Stawiam na plac.

Coś mi podpowiada, że hasła zawsze związane są z historią lub wojskiem, więc pewnie konstytucja. Podstawiam te litery K-O-N-S-T-Y-T-U-C-J-I i cały czas zostaje mi ich za dużo. Major krzyczy, że koniec, że jak ktoś nie wie, to nie wie i już. Biegnę, nie chcę tu zostać. Jeszcze myślę. „Konstytucji”? A może „Konfederacji”?

Czy jakaś konfederacja była dla Polski tak ważna, tak dobra dla kraju, żeby jej imieniem nazywać plac w Drawsku? Odległość maleje, nie przypominam sobie żadnej pozytywnej konfederacji, ale tych liter było za dużo i to decyduje, że stawiam na tę konfederację.

Hasło jest błędne. Odpadam – pod drzewo – to już koniec, tu i teraz, nie na jakimś wysiłkowym ćwiczeniu, na krańcach możliwości, ale na zwykłym braku koncentracji. Brak wytrzymałości na pompkach i brzuszkach chyba łatwiej byłoby mi zaakceptować.

Zmagania uczestników rejestrowały kamery, ale nigdy nie było tak, że kamera zdążyła pokazać wszystko. Problemem nagrywania jest ogromne tempo imprezy, rozpiętość i zmęczenie operatorów, którzy próbują zarejestrować jak najwięcej. Impreza, reakcje uczestników są nieprzewidywalna i trudno, by kamery były wszędzie.Emocje i walka ze swoimi słabościami to stały element zmagań uczestników.Tak Selekcję opisuje jeden z uczestników:

– Obok mnie kolega o numerze 51 zaczyna tracić moc. Major mówi mu, żeby odpuścił, ale tamten nie rezygnuje. Myślę sobie, żeby go jedną ręką podciągnąć, ale nie wiem, czy mnie Major nie wytnie. A może kolega sam chce podołać wyzwaniu i moja pomoc wcale nie będzie dobrze przyjęta. Jeszcze chwila czekania i zaczynam myśleć: „Pośpiesz się chłopie, do cholery, bo wszyscy tu przez ciebie czekamy!”. Jeszcze moment i mam tylko nadzieję, że Major go zaraz wytnie, bo będzie chwila odpoczynku na brawa dla kolegi, który odpadł. Ale on nie odpuszcza. Walczy. Nie ma już we mnie ani grama złości, jest tylko głęboki respekt. To w tym miejscu widzę praktyczne zastosowanie stosowanego przez Majora hasła: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Numer 51 nim był. Po kolejnej minucie wszyscy byliśmy zwycięzcami. Usłyszeliśmy znamienne: To jest koniec Selekcji.

Inni zawodzili pokładane w nich nadzieje, choć zarówno instruktorzy, jak i ich przyjaciele, a przede wszystkim oni sami byli przekonani, że ukończą, że nie odpadną. „M”, który obecnie służy w jednej z jednostek specjalnych, ma i takie wspomnienia:

„Bardzo wrył mi się w głowę Tomek – mówi, a ja w wyobraźni przenoszę się na drawski poligon razem z nim – potężny, dobrze zbudowany facet. Mocny i wytrenowany. Klękła mu psycha, trzeciego dnia na pomoście, gdzie robiliśmy kolejną serię pompek. To był wielki facet, a siedział tam z twarzą w dłoniach i płakał jak dziecko. Wtedy pomyślałem, że trzeba mieć wielkie serce do walki, żeby przejść Selekcję”.

To serce do walki przyjmowało czasem formę obsesji, kiedy ukończenie Selekcji okazywało się celem, któremu podporządkowywało się całe życie w czasie długich, niekiedy nawet kilkuletnich przygotowań, jak w przypadku jednego z uczestników, który po czterech latach treningów usłyszał wreszcie z ust Majora to najważniejsze na imprezie zdanie.

„Walka toczy się z przeciwnikiem, którego nie widzę, ale czuję na piętach, czuję wyraźnie jego oddech na karku… tak, to JA. Mój strach, moje wątpliwości, niepewność zebrane razem niczym pluton egzekucyjny gotowy do strzału. I mimo że ciężko z nimi wygrać, to nie znaczy, że są niezwyciężeni. To jest prawdziwa wojna, walka na śmierć i życie przeciwko mnie, mojemu umysłowi, mojemu ciału, przeciwko głosom w głowie mówiącym, że to tylko gra, że to strata czasu, że przeciwnicy są silniejsi niż ja – do dziś pamięta, co wtedy czuł i potrafi obrazowo o tym opowiedzieć. – Muszę jednak utopić te głosy niepewności siłą walki, wypalić je z siebie jak gorącym żelazem. Muszę pamiętać, dlaczego tu jestem, o co walczę oraz skupić się w pełni, ponieważ w każdej chwili moja najmniejsza niedoskonałość może obrócić się przeciwko mnie. I wówczas zadaję sobie pytanie: „Czy to wszystko, na co mnie stać? Czy zrobiłem wszystko, aby przygotować się na każdą ewentualność? Czy na pewno?”. Jeśli szczerze sam przed sobą odpowiedziałem sobie TAK, to już wiem, że jestem gotowy na wyzwanie, aby zmierzyć się z najtrudniejszą grą terenową, z najtwardszymi i najodważniejszymi ludźmi w Polsce, spojrzeć im w oczy i podjąć rękawicę rzuconą przez Majora. Ukończenie Selekcji jest jedyną rzeczą trzymającą mnie przy życiu, jedynym celem tu i teraz, nic innego się nie liczy”.

Kiedy zaczynałem w 1998 roku organizację Selekcji nie myślałem, że impreza stanie się taka ważna dla wielu. Selekcja to nie tylko impreza dla ludzi, którzy chcieliby w przyszłości zostać żołnierzami czy funkcjonariuszami formacji specjalnych. To miejsce, gdzie docieramy do granic swojej podświadomości i niewiele jest miejsc, gdzie taki kontakt możemy odszukać.

Czytaj też: To nie była ostatnia Selekcja >>>

Wydaje mi się, że tak naprawdę każdy chce poznać samego siebie, bo to leży w naszej naturze. To ciekawość jest motorem naszej cywilizacji, ale niewielu z nas ma w sobie tyle odwagi, by rzucić to wyzwanie sobie. Bez wyzwań nie ma możliwości kroczenia dalej i pokonywania własnych słabości. Pamiętam, kiedyś na torze podwodnym sprawdzającym umiejętności zachowań w wodzie, podtopił się jeden z uczestników i trzeba było wyciągać go z podwodnej przeszkody. Po dojściu do siebie, gdy wiedział, że zabawa dla niego się skończyła, oznajmił: „Ja tu jeszcze wrócę”. Wrócił po roku, zdał, a dziś jest wziętym płetwonurkiem i tak naprawdę o to właśnie chodzi. Różni ludzie, różne charaktery, ale jeden cel – zobaczyć, czy podołam, ile jestem wart, gdzie jest granica mojej odporności i wytrwałości.

Patrząc dziś z perspektywy, Selekcja nie jest jedynie imprezą dla fascynatów wojska. Dziś jest moda na ekstremalne wyzwania i dlatego w imprezie startuje coraz więcej pasjonatów sportów ekstremalnych.

Aby przeczytać pełną wersję artykułu należy wykupić prenumeratę i zalogować się.

Komentarze

Powiązane

TaiLor Tactical Warrior Challenge

Tactical Warrior Challenge Tactical Warrior Challenge

Reporter Special OPS przeprowadził wywiad z Prezesem Klubu Strzeleckiego "KRYZA" na temat zawodów Tactical Warrior Challenge: co je wyróżnia na tle innych zawodów strzelecko-taktycznych, jaki był ich przebieg,...

Reporter Special OPS przeprowadził wywiad z Prezesem Klubu Strzeleckiego "KRYZA" na temat zawodów Tactical Warrior Challenge: co je wyróżnia na tle innych zawodów strzelecko-taktycznych, jaki był ich przebieg, jak kondycyjnie cywile wypadają na tle służb mundurowych, a także podsumowania TWC 2gun 2015.

Ireneusz Chloupek, Andrzej Krugler Chris Kyle w Polsce

Chris Kyle w Polsce Chris Kyle w Polsce

27 lipca br., już kilka miesięcy po wydaniu w USA bestsellerowej książki Chrisa Kyle’a „American Sniper: The Autobiography Of The Most Lethal Sniper In U.S. Military History”, ukazał się w Polsce jej przekład,...

27 lipca br., już kilka miesięcy po wydaniu w USA bestsellerowej książki Chrisa Kyle’a „American Sniper: The Autobiography Of The Most Lethal Sniper In U.S. Military History”, ukazał się w Polsce jej przekład, pod tytułem „Cel snajpera”. Chris Kyle, były komandos plutonu Charlie SEAL Team 3, US Naval Special Warfare, znajduje się obecnie na pierwszym miejscu rekordów amerykańskich snajperów, z wynikiem 160 oficjalnie potwierdzonych trafień, a w rzeczywistości 255.

Ireneusz Chloupek Pożegnanie Generała

Pożegnanie Generała Pożegnanie Generała

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej nieopodal Smoleńska w Rosji wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej - Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódcami...

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej nieopodal Smoleńska w Rosji wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej - Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódcami Rodzajów Wojsk oraz innymi najważniejszymi osobami w państwie, zginął Dowódca Wojsk Specjalnych - gen. dyw. Włodzimierz Potasiński. Generał urodził się 31 lipca 1956 roku w Czeladzi. Był absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych (1980 r.) i Akademii Sztabu Generalnego WP (1988...

Jakub Brymerski Rozmowa z Tomaszem Sanakiem

Rozmowa z Tomaszem Sanakiem Rozmowa z Tomaszem Sanakiem

*Adrenergiczny – fizjol. przekazywanie impulsu nerwowego między neuronami za pośrednictwem wydzielanej w synapsach adrenaliny lub noradrenaliny (za Słownikiem Języka Polskiego, PWN). O blaskach i cieniach...

*Adrenergiczny – fizjol. przekazywanie impulsu nerwowego między neuronami za pośrednictwem wydzielanej w synapsach adrenaliny lub noradrenaliny (za Słownikiem Języka Polskiego, PWN). O blaskach i cieniach pracy ratownika taktycznego i życiu na misji z Tomaszem Sanakiem rozmawia Jakub Brymerski.

Michał Piekarski Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Michał Piekarski Gen. bryg. Marian Sowiński

Gen. bryg. Marian Sowiński

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Michał Piekarski Gen. dyw. Roman Polko

Gen. dyw. Roman Polko

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Redakcja Pułkownik Jerzy Gut

Pułkownik Jerzy Gut

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Pułkownik Dariusz Zawadka

Pułkownik Dariusz Zawadka

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Redakcja Generał brygady Piotr Patalong

Generał brygady Piotr Patalong

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Pułkownik Tadeusz Sapierzyński

Pułkownik Tadeusz Sapierzyński

Urodzony 1 kwietnia 1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Urodzony 1 kwietnia 1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Pułkownik Zdzisław Żurawski

Pułkownik Zdzisław Żurawski

Urodzony 23.11.1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Urodzony 23.11.1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Redakcja Generał dywizji Edward Gruszka

Generał dywizji Edward Gruszka

Urodzony 13.10.1957. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych.

Urodzony 13.10.1957. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych.

Redakcja Generał broni Włodzimierz Potasiński

Generał broni Włodzimierz Potasiński

Urodzony 31.07.1956. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych i Akademii Sztabu Generalnego.

Urodzony 31.07.1956. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych i Akademii Sztabu Generalnego.

Mateusz Kurmanow O MSBS z Adamem Gawronem

O MSBS z Adamem Gawronem O MSBS z Adamem Gawronem

Prezentując jeden z bardziej obiecujących projektów z dziedziny polskiej obronności, chcieliśmy dać czytelnikom magazynu „SPECIAL OPS” okazję spojrzenia na niego oczami jednego z konstruktorów.

Prezentując jeden z bardziej obiecujących projektów z dziedziny polskiej obronności, chcieliśmy dać czytelnikom magazynu „SPECIAL OPS” okazję spojrzenia na niego oczami jednego z konstruktorów.

Redakcja Pułkownik Piotr Gąstał

Pułkownik Piotr Gąstał

Służbę w JW GROM rozpoczął w 1991 r. Zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc...

Służbę w JW GROM rozpoczął w 1991 r. Zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc m.in. w tworzeniu grupy łodzi bojowych, w zespole wodnym oraz organizując grupę naprowadzania lotniczego wsparcia ogniowego (JTAC).

Michał Piekarski Wywiad z dr hab. Ryszardem Machnikowskim

Wywiad z dr hab. Ryszardem Machnikowskim

W związku z rocznicą zamachów 11 września, przedstawiamy wywiad z dr hab. Ryszardem Machnikowskim, socjologiem i specjalistą w zakresie terroryzmu fundamentalistów islamskich.

W związku z rocznicą zamachów 11 września, przedstawiamy wywiad z dr hab. Ryszardem Machnikowskim, socjologiem i specjalistą w zakresie terroryzmu fundamentalistów islamskich.

Michał Piekarski Wywiad z Marcinem Kosskiem

Wywiad z Marcinem Kosskiem

Publikujemy wywiad z Marcinem Kosskiem, psychologiem i instruktorem zagranicznych jednostek specjalnych, poświęcony psychologicznym i informacyjnym aspektom zwalczania terroryzmu.

Publikujemy wywiad z Marcinem Kosskiem, psychologiem i instruktorem zagranicznych jednostek specjalnych, poświęcony psychologicznym i informacyjnym aspektom zwalczania terroryzmu.

Sebastian Miernik Podpułkownik Leszek Drewniak

Podpułkownik Leszek Drewniak

ps. Diabeł, ur. 12 lutego 1951 roku w Kowarach, zmarł w nocy z 10 na 11 lutego 2007 r. w Warszawie w wieku 56 lat. Prekursor karate w Polsce. W 1972 r. jako pierwszy człowiek w Polsce (wraz z Markiem Stefaniakiem)...

ps. Diabeł, ur. 12 lutego 1951 roku w Kowarach, zmarł w nocy z 10 na 11 lutego 2007 r. w Warszawie w wieku 56 lat. Prekursor karate w Polsce. W 1972 r. jako pierwszy człowiek w Polsce (wraz z Markiem Stefaniakiem) uzyskał w karate mistrzowski stopień 1 dan. Do końca swojego życia udało mu się osiągnąć stopień mistrzowski 5 dan. Był wychowawcą kilku tysięcy karateków w Polsce, organizatorem wielu sekcji karate w Warszawie, trener kadry narodowej seniorów shotokan/WUKO.

Andrzej Krugler, Ireneusz Chloupek GROM od środka

GROM od środka GROM od środka

Na taką książkę od dawna czekali wszyscy interesujący się współczesnymi formacjami specjalnymi, a zwłaszcza polską JW GROM. Po kilku wartościowych, ale pisanych z innej perspektywy (dowódcy, dziennikarza)...

Na taką książkę od dawna czekali wszyscy interesujący się współczesnymi formacjami specjalnymi, a zwłaszcza polską JW GROM. Po kilku wartościowych, ale pisanych z innej perspektywy (dowódcy, dziennikarza) pozycjach na jej temat, wreszcie ukazały się wspomnienia operatora naszej czołowej jednostki specjalnej, uczestnika operacji w Iraku i Afganistanie - Andrzeja K. „Kisiela”. Jak sam pisze, powodem napisania książki „Trzynaście moich lat w JW GROM” była: „chęć pokazania tego, co robimy nie z punktu...

Michał Piekarski Zabezpieczenie Wojsk Specjalnych

Zabezpieczenie Wojsk Specjalnych Zabezpieczenie Wojsk Specjalnych

Sformowana w 2008 roku Jednostka Wojskowa numer 4724, znana obecnie jako Jednostka Wojskowa „Nil”, a wcześniej jako Jednostka Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych, jest jedną z najmłodszych...

Sformowana w 2008 roku Jednostka Wojskowa numer 4724, znana obecnie jako Jednostka Wojskowa „Nil”, a wcześniej jako Jednostka Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych, jest jedną z najmłodszych jednostek DWS w Polsce i wykonuje zadania o szczególnym i odmiennym od pozostałych pododdziałów charakterze. Na krótko przed zdaniem obowiązków Dowódcy JW „Nil”, pułkownik Mariusz Skulimowski opisuje SPECIAL OPS zadania i specyfikę jednostki, którą dowodził w latach 2009–2013.

Redakcja Nocny marsz śladami generała Nila

Nocny marsz śladami generała Nila Nocny marsz śladami generała Nila

W drugiej edycji ekstremalnego marszu „Śladami generała Nila - od zmierzchu do świtu” wystartowało ponad stu zawodników i zawodniczek. Impreza odbyła się w nocy z 5 na 6 września w Beskidach. Zorganizowali...

W drugiej edycji ekstremalnego marszu „Śladami generała Nila - od zmierzchu do świtu” wystartowało ponad stu zawodników i zawodniczek. Impreza odbyła się w nocy z 5 na 6 września w Beskidach. Zorganizowali ją komandosi z Jednostki Wojskowej NIL dla uczczenia pamięci swojego patrona, twórcy i pierwszego dowódcy Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej.

Marcin Kruk Wywiad z twórcą OLAESA i SOF®TT-W

Wywiad z twórcą OLAESA i SOF®TT-W Wywiad z twórcą OLAESA i SOF®TT-W

Firma Tactical Medical Solutions to jeden z liderów na rynku sprzętu przeznaczonego dla Ratownictwa Taktycznego. Założyciel firmy Ross Johnson to m.in. twórca OLAESA, najnowocześniejszego i wszechstronnego...

Firma Tactical Medical Solutions to jeden z liderów na rynku sprzętu przeznaczonego dla Ratownictwa Taktycznego. Założyciel firmy Ross Johnson to m.in. twórca OLAESA, najnowocześniejszego i wszechstronnego opatrunku indywidualnego przeznaczonego dla służb ratowniczych, w szczególności dla służb mundurowych. Opatrunek daje bardzo duże możliwości w zakresie opatrywania ran postrzałowych zgodnie z wytycznymi TC3. Wśród produktów TacMed odnajdziemy także opaskę uciskową (stazę) SOF®TT-W, jedną z dwóch...

Błażej Bierczyński "Gorączka" to mój ukochany film - wywiad z Bartkiem Berą

"Gorączka" to mój ukochany film - wywiad z Bartkiem Berą "Gorączka" to mój ukochany film - wywiad z Bartkiem Berą

Bartek Bera - fotograf, tegoroczny zdobywca Buzdygana Internautów. Fotografuje głównie śmigłowce i samoloty, a ponadto siły specjalne. Prywatnie jest miłośnikiem broni automatycznej oraz lotnictwa. Wywiadu...

Bartek Bera - fotograf, tegoroczny zdobywca Buzdygana Internautów. Fotografuje głównie śmigłowce i samoloty, a ponadto siły specjalne. Prywatnie jest miłośnikiem broni automatycznej oraz lotnictwa. Wywiadu udzielił czytelnikowi Specjal Ops - Błażejowi Bierczyńskiemu.

Wybrane dla Ciebie

Kompaktowy statyw taktyczny mniejszy niż jakikolwiek »

Kompaktowy statyw taktyczny mniejszy niż jakikolwiek »  Kompaktowy statyw taktyczny mniejszy niż jakikolwiek »

Poznaj tajną broń letnich butów taktycznych

Poznaj tajną broń letnich butów taktycznych Poznaj tajną broń letnich butów taktycznych

Jaki sprzęt i wyposażenie są niezbędne do pokonywania zaawansowanych tras wspinaczkowych?

Jaki sprzęt i wyposażenie są niezbędne do pokonywania zaawansowanych tras wspinaczkowych? Jaki sprzęt i wyposażenie są niezbędne do pokonywania zaawansowanych tras wspinaczkowych?

Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »

Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »  Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »

Jakie są zasady noszenia naszywek garnizonowych »

Jakie są zasady noszenia naszywek garnizonowych » Jakie są zasady noszenia naszywek garnizonowych  »

W czym wychodzisz sukces w misji?

W czym wychodzisz sukces w misji? W czym wychodzisz sukces w misji?

Kompletna ochrona balistyczna

Kompletna ochrona balistyczna Kompletna ochrona balistyczna

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach » Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych »

Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych » Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych »

Jaki statyw niezawiedzie?

Jaki statyw niezawiedzie? Jaki statyw niezawiedzie?

Jakim preparatem skutecznie wyczyścisz każdą broń

Jakim preparatem skutecznie wyczyścisz każdą broń Jakim preparatem  skutecznie wyczyścisz każdą broń

Po czym rozpoznasz żołnierza nowej generacji?

Po czym rozpoznasz żołnierza nowej generacji? Po czym rozpoznasz żołnierza nowej generacji?

Jak skutecznie chronić wzrok na poligonie?

Jak skutecznie chronić wzrok na poligonie? Jak skutecznie chronić wzrok na poligonie?

Jakie korzyści ma licencjonowany Instruktora Sportu Strzeleckiego

Jakie korzyści ma licencjonowany Instruktora Sportu Strzeleckiego Jakie korzyści ma licencjonowany Instruktora Sportu Strzeleckiego

Czym wyróżnia się rodezyjski kamuflaż

Czym wyróżnia się rodezyjski kamuflaż Czym wyróżnia się rodezyjski kamuflaż

Jakiego oświetlenia potrzebuje ratownik

Jakiego oświetlenia potrzebuje ratownik Jakiego oświetlenia potrzebuje ratownik

Co zrobisz z tego poncho

Co zrobisz z tego poncho Co zrobisz z tego poncho

Zostań Instruktorem Strzelań Bojowych

Zostań Instruktorem Strzelań Bojowych Zostań Instruktorem Strzelań Bojowych

Jak poprawić celność strzału

Jak poprawić celność strzału Jak poprawić celność strzału

Jak oświetlić obiekt z tysiąca metrów

Jak oświetlić obiekt z tysiąca metrów Jak oświetlić obiekt z tysiąca metrów

Najnowsze produkty i technologie

Militaria.pl “Do broni, cel, pal!” - optyka strzelecka Bushnell

“Do broni, cel, pal!” - optyka strzelecka Bushnell “Do broni, cel, pal!” - optyka strzelecka Bushnell

Celem każdego strzelca jest oddawanie jak najbardziej precyzyjnych strzałów. Niezależnie od profesji strzelca, zarówno w służbach mundurowych, jak i w strzelectwie sportowym odpowiednia optyka strzelecka...

Celem każdego strzelca jest oddawanie jak najbardziej precyzyjnych strzałów. Niezależnie od profesji strzelca, zarówno w służbach mundurowych, jak i w strzelectwie sportowym odpowiednia optyka strzelecka wspiera celność strzałów. Rynek optyczny stale się rozwija, wprowadzając coraz to nowsze technologie w przyrządach optycznych. Znajdziemy tu między innymi urządzenia celownicze jak na przykład kolimatory czy urządzenia do obserwacji takie jak lunety i lornetki.

Krzysztof Miliński Bates GX X2 Tall Side ZIP – pierwsze starcie!

Bates GX X2 Tall Side ZIP – pierwsze starcie! Bates GX X2 Tall Side ZIP  – pierwsze starcie!

Buty pretendujące do miana wysoce odpornych na wymagające warunki zewnętrzne z jednoczesną gwarancją swojej trwałości nie mogły zostać pominięte w rozkładzie redakcyjnych testów. Bates GX X2 Tall Side...

Buty pretendujące do miana wysoce odpornych na wymagające warunki zewnętrzne z jednoczesną gwarancją swojej trwałości nie mogły zostać pominięte w rozkładzie redakcyjnych testów. Bates GX X2 Tall Side Zip to obuwie taktyczne przeznaczone do pracy w wilgotnym i nieprzyjemnym dla operatora otoczeniu. Wykonanie krótkotrwałego zadania w trudnych warunkach spycha na tor boczny konsekwencje chwilowej ekspozycji organizmu i wyposażenia na wilgoć i mróz. Przetestowałem, na ile Bates GX X2 Tall Side Zip sprawdzą...

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Ultralekkie zwijane trójnogi taktyczne ROLATUBE

Ultralekkie zwijane trójnogi taktyczne ROLATUBE Ultralekkie zwijane trójnogi taktyczne ROLATUBE

Żołnierze i operatorzy wojsk specjalnych, a także funkcjonariusze służb porządku publicznego używają w trakcie działań operacyjnych sprzętu wymagającego podparcia lub zamontowania na dedykowanym maszcie...

Żołnierze i operatorzy wojsk specjalnych, a także funkcjonariusze służb porządku publicznego używają w trakcie działań operacyjnych sprzętu wymagającego podparcia lub zamontowania na dedykowanym maszcie lub trójnogu, które nierzadko są dość ciężkie i nieporęczne. Doskonałymi rozwiązaniami, zarówno z perspektywy zespołu bojowego, jak i pojedynczego operatora, żołnierza czy funkcjonariusza są nowoczesne, innowacyjne systemy rozwijanych masztów i trójnogów firmy ROLATUBE. Umożliwiają one zabezpieczenie...

Helikon-Tex Kultowy kamuflaż rodezyjski od Helikon-Tex

Kultowy kamuflaż rodezyjski od Helikon-Tex Kultowy kamuflaż rodezyjski od Helikon-Tex

Poznaj historię kamuflażu z Helikon-Tex i Rhodesian Camo. To niezwykły wzór, który wywodzi się wprost z klasycznych kamuflaży brytyjskich sił specjalnych z czasów II wojny światowej. Jest on dziś prawie...

Poznaj historię kamuflażu z Helikon-Tex i Rhodesian Camo. To niezwykły wzór, który wywodzi się wprost z klasycznych kamuflaży brytyjskich sił specjalnych z czasów II wojny światowej. Jest on dziś prawie niedostępny we współczesnej odzieży. Dlatego Rhodesian Camo od Helikon-Tex to prawdziwa gratka dla miłośników kamuflaży i odzieży militarnej.

Ewelina Grzesik, Newmax Nowak i Wspólnicy S.K. Light boot for hard work

Light boot for hard work Light boot for hard work

Buty damskie BATES Tactical Sport 2 Tall Side Zip DryGuard E03582 to nowy, ulepszony model serii Tactical Sport. Wysokie, taktyczne, profesjonalne obuwie, jak zapewnia producent, wyprodukowane zostało...

Buty damskie BATES Tactical Sport 2 Tall Side Zip DryGuard E03582 to nowy, ulepszony model serii Tactical Sport. Wysokie, taktyczne, profesjonalne obuwie, jak zapewnia producent, wyprodukowane zostało przy użyciu najnowszych i sprawdzonych w praktyce technologii.

Militaria.pl Jaką latarkę do broni wybrać? - przegląd modeli od Olight

Jaką latarkę do broni wybrać? - przegląd modeli od Olight Jaką latarkę do broni wybrać? - przegląd modeli od Olight

Odpowiednia latarka do broni umożliwia osiągnięcie przewagi na polu prowadzonych działań. Dobrej jakości latarka o wysokich parametrach między innymi usprawnia namierzanie celu czy ułatwia poruszanie się...

Odpowiednia latarka do broni umożliwia osiągnięcie przewagi na polu prowadzonych działań. Dobrej jakości latarka o wysokich parametrach między innymi usprawnia namierzanie celu czy ułatwia poruszanie się po zmroku lub w warunkach słabego oświetlenia. Latarka taktyczna do broni jest wytrzymałym, niezawodnym i ergonomicznym urządzeniem. Jedną z najlepszych firm na rynku latarek do broni jest marka Olight.

Krzysztof Lis PRO Blackout - jak się na niego przygotować?

Blackout - jak się na niego przygotować? Blackout - jak się na niego przygotować?

W życiu zdarzają się rozmaite sytuacje. Nawet jeśli mieszka się w dużym mieście, można doświadczyć problemów z dostawami energii elektrycznej. Warto zatem odpowiednio przygotować się na blackout, wykorzystując...

W życiu zdarzają się rozmaite sytuacje. Nawet jeśli mieszka się w dużym mieście, można doświadczyć problemów z dostawami energii elektrycznej. Warto zatem odpowiednio przygotować się na blackout, wykorzystując do tego rozwiązania dostosowane do zasięgu zaistniałej sytuacji.

Newmax Nowak i Wspólnicy S.K. DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES

DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES

DryGuard i DryGuard+ to najnowsze rozwiązania w zakresie membran paroprzepuszczalnych opracowane przez producenta markowych butów taktycznych Bates. Wprowadzone obok membrany Gore-Tex w produktach firmy,...

DryGuard i DryGuard+ to najnowsze rozwiązania w zakresie membran paroprzepuszczalnych opracowane przez producenta markowych butów taktycznych Bates. Wprowadzone obok membrany Gore-Tex w produktach firmy, stanowią innowacyjne rozwiązanie uzupełniające ofertę butów tego producenta wyposażonych w membrany zwiększające wodoodporność i przez to komfort użytkowania obuwia.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies. Nim Państwo zaczną korzystać z naszego serwisu prosimy o zapoznanie się z naszą polityką prywatności oraz Informacją o Cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności oraz Informacji o Cookies. Administratorem Państwa danych osobowych jest Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.K., nr KRS: 0000537655, z siedzibą w 04-112 Warszawa, ul. Karczewska 18, tel. +48 22 810-21-24, właściciel strony www.special-ops.pl. Twoje Dane Osobowe będą chronione zgodnie z wytycznymi polityki prywatności www.special-ops.pl oraz zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r i z Ustawą o ochronie danych osobowych Dz.U. 2018 poz. 1000 z dnia 10 maja 2018r.