Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Walka i ratowanie zawsze na 100% - spotkanie z WIR-em

"Wieczór z Weteranem" w Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa

St. sierż. Krzysztof Pluta "WIR" - były operator i medyk Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca podczas "Wieczoru z Weteranem"

St. sierż. Krzysztof Pluta "WIR" - były operator i medyk Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca podczas "Wieczoru z Weteranem"

Jeśli coś robi, to tylko na 100%. Medycyna pola walki to jego pasja. Jest legendą Jednostki Wojskowej Komandosów, a jednocześnie pozostaje „zwykłym facetem”, szanującym ogromnie życie i drugiego człowieka. WIR, czyli st. sierż. Krzysztof Pluta, bo o nim mowa, był gościem kolejnego spotkania z cyklu „Wieczór z Weteranem”, które odbyło się 10 stycznia w Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa w Warszawie. Opowiadał o początkach służby, o walce i ratowaniu ludzkiego życia oraz o tym jak, po odejściu z JWK, szkoli w dziedzinie TCCC. Spotkanie poprowadziła Agata Ring.

Zobacz także

Militaria.pl Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne

Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne

Wyposażenie medyczne w służbach mundurowych to kluczowy element ekwipunku taktycznego. Wyposażenie to obejmuje szeroki zakres narzędzi, sprzętu i środków, które służą do udzielenia pierwszej pomocy w warunkach...

Wyposażenie medyczne w służbach mundurowych to kluczowy element ekwipunku taktycznego. Wyposażenie to obejmuje szeroki zakres narzędzi, sprzętu i środków, które służą do udzielenia pierwszej pomocy w warunkach polowych, w tym także podczas sytuacji kryzysowych czy akcji ratunkowych. Bardzo ważne jest to, aby taktyczne wyposażenie medyczne było łatwe w transporcie i szybkie w użyciu. W tym artykule omawiamy najpotrzebniejsze wyposażenie medyczne, które warto mieć przy sobie.

European Best Medic Competition 2023 - walka o tytuł najlepszego medyka

European Best Medic Competition 2023 - walka o tytuł najlepszego medyka European Best Medic Competition 2023 - walka o tytuł najlepszego medyka

Pod koniec 2023 roku, na terenie niemieckiego poligonu Grafenwoehr, odbyła się kolejna edycja prestiżowych zawodów medycznych pod hasłem European Best Medic Competition 2023. Tak jak podczas poprzednich...

Pod koniec 2023 roku, na terenie niemieckiego poligonu Grafenwoehr, odbyła się kolejna edycja prestiżowych zawodów medycznych pod hasłem European Best Medic Competition 2023. Tak jak podczas poprzednich edycji, w zawodach wzięli udział najlepsi medycy z armii Stanów Zjednoczonych i krajów partnerskich z NATO. Polska reprezentowana była przez medyków Grupy Zabezpieczenia Medycznego z Jednostki Wojskowej AGAT z Gliwic. Tekst: Krzysztof Mątecki Zdjęcia: US Army

Radosław Tyślewicz Historia powstania standardu TC3 w wojsku i służbach mundurowych

Historia powstania standardu TC3 w wojsku i służbach mundurowych Historia powstania standardu TC3 w wojsku i służbach mundurowych

Zarówno staza, jak i tamowanie krwotoków będących efektem oddziaływania środków walki na siłę żywą, nie są niczym nowym w kontekście prowadzenia działań militarnych. Dlaczego więc tyle uwagi przykłada...

Zarówno staza, jak i tamowanie krwotoków będących efektem oddziaływania środków walki na siłę żywą, nie są niczym nowym w kontekście prowadzenia działań militarnych. Dlaczego więc tyle uwagi przykłada się obecnie m.in. w armiach NATO do TCCC? Co leży u źródeł zmiany filozofii zapewnienia pomocy medycznej i zwiększenia przeżywalności żołnierzy i funkcjonariuszy podczas operacji bojowych oraz na czym polegają główne założenia tego standardu, przedstawiamy w treści niniejszego artykułu.

Od zawsze chciał być żołnierzem. Jeśli dla kogoś brzmi to banalnie, niech przypomni sobie swoje marzenia z dzieciństwa czy wieku nastoletniego. WIR swoje marzenie spełnił, choć jeszcze wtedy, gdy myślał, co dokładnie zrobi po maturze zdanej w 1998 roku, „komandos” – jak sam przyznaje, był dla niego wielkim facetem z nożem w zębach, który śpi w lesie, je surowe mięso, a wrogów zabija spojrzeniem.

Pech chciał, że gdy zgłosił się do WKU, obowiązywała zasada rejonowości. Choć starał się dostać do JW 4101, bo zawsze chciał służyć z najlepszymi, to z uwagi na zameldowanie w Łasku, przydział otrzymał do Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie (jak się okazało, wolne miejsce, które mogłoby jemu przypaść, otrzymał człowiek, który zrezygnował po dwóch tygodniach). Nie załamał jednak rąk – zgodnie z zasadą, która jest jego życiowym credo, że albo nie robi czegoś w ogóle, albo poświęca się w 100%, służbę w przydzielonym miejscu realizował z zapałem, chłonął wszystko, co mogło mu się przydać w życiu. Jak stwierdził, nawet teraz, po kilkunastu latach, byłby w stanie rozłożyć i złożyć „pelotkę”, której konstrukcję musieli poznać wszyscy żołnierze z Koszalina. Zamiast po czterech miesiącach, dzięki pełnemu zaangażowaniu, WIR opanował temat w sześć-siedem tygodni (obecni na spotkaniu słuchacze z pewnością żałowali, że w Centrum Weterana nie ma akurat żadnej „pelotki” – pokaz byłby fascynujący!).

Polecamy lekturę: „Lubliniec”

Rok później WIR trafił do Lublińca – do ówczesnego 1. Pułku Specjalnego Komandosów, gdzie rozpoczął służbę o trzech specjalnościach: kierowca, zwiadowca i sanitariusz.

- Moje przygotowanie do tej służby wyglądało tak, że posiadałem prawo jazdy kategorii B. O działaniach zwiadowczych nie wiedziałem nic, a znajomość zagadnień medycyny pola walki ograniczała się do tego, że jeśli ktoś zatnie się nożem, to trzeba przyłożyć bandaż czy plaster – żartował podczas „Wieczoru z Weteranem”.

Na początku podchodzono do niego z rezerwą - był żołnierzem, który przyszedł z zewnątrz - pozostali koledzy z oddziału zaliczyli już szkolenie bazowe w Lublińcu. Jednak wszyscy ci, którzy choć przez chwilę zwątpili w jego umiejętności, mieli się wkrótce przekonać, jak bardzo się mylili.

WIR, szkoląc się w trzech dziedzinach, inwestował również w naukę języka angielskiego, którego znajomość nie była wcale taka oczywista w szeregach Wojska Polskiego, nawet w jednostkach specjalnych. Wiedział, że bez możliwości swobodnej komunikacji w obcym języku, obowiązującym niemal na całym świecie, nie będzie możliwy pełny (na 100%!) rozwój.

Obejrzyj galerię zdjęć: Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca

Można powiedzieć, iż to właśnie znajomość angielskiego zdecydowała o tym, iż to właśnie jego wysłano na kurs JTAC (ang. Joint Terminal Attack Controller), który dla polskich żołnierzy był zupełną nowością, egzotyczną ciekawostką.

- To było na zasadzie „zna angielski – niech leci”. I gdy poinformowano mnie, że zostałem skierowany na taki kurs, usłyszałem jedynie bardzo lakoniczne wyjaśnienie, że będę „rozmawiał z samolotami” – wspomina st. sierż. Krzysztof Pluta. – I z takim wyobrażeniem na ten kurs się udałem, co szybko zostało zweryfikowane przez rzeczywistość. Naprowadzanie myśliwców na cel, ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji i bomb, faktycznie niszczenie obiektów potężną bronią nijak się miało do siedzenia „w ciepełku” w wieży kontroli lotów.

WIR walczył i ratował życie w Macedonii, Iraku, Afganistanie. Podczas swojej pierwszej misji zagranicznej, trwającej trzynaście miesięcy (zamiast maksymalnie trzech, jak przypuszczali niektórzy) odpowiadał za ochronę obserwatorów NATO, którzy uczestniczyli m.in. w spotkaniach dotyczących zawieszenia broni między zwaśnionymi stronami. Polacy jeździli nieopancerzonymi samochodami (Honker wersja „soft-top”), mieszkając w wynajętym domu w górach – w okolicy, gdzie inni bali się przyjeżdżać z uwagi na realne ryzyko ostrzelania czy wjechania na minę (dlatego komandosi z Lublińca sami musieli zadbać np. o posiłki i sami po nie jeździli). Zresztą, wracając z jednego ze spotkań, oddział WIR-a przejechał wskazaną teoretycznie bezpieczną drogą, która później okazała się zaminowana.

- Potem dowiedzieliśmy się, że na tej samej drodze, na podłożonym ładunku, wyleciał w powietrze samochód niemieckiego zespołu. Nas uratował chyba rozstaw kół – wspomina WIR.

Dochodziło też do zabawnych sytuacji, jak wówczas, gdy do domu, który zajmowali, przyszedł wzburzony Macedończyk, domagający się natychmiastowego ukarania jego sąsiada-złodzieja. Ów sąsiad ukradł podobno zakopane za domem poszkodowanego dwie miny, które rozgniewany mieszkaniec wioski chciał właśnie gdzieś podłożyć. Rozjemcze zadanie powierzono w tej kwestii, na szczęście, komuś innemu.

Zobacz także: Polskie Wojska Specjalne - wystawa zdjęć i pamiątek w Centrum Weterana

St. sierż. Krzysztof Pluta odbył łącznie siedem misji. Po dwa razy był w Macedonii i Iraku, trzy razy w Afganistanie. Tam zdobywał doświadczenie z zakresu medycyny pola walki. Jako żołnierz-medyk JW Komandosów z Lublińca, np. działając w Afganistanie w zespole TF-50 (Task Force 50), uczestniczył w operacjach wysokiego ryzyka, często ratując życie pod ogniem. Wróciwszy do bazy, nie odpoczywał po trudach kolejnego zadania, ale zgłaszał się na ochotnika do pełnienia całodobowego dyżuru z Amerykanami, by jeszcze więcej się nauczyć.

W każdej chwili był gotowy do wskoczenia na pokład śmigłowca ratunkowego. Czasem wzywano go w momencie, gdy akurat np. brał prysznic - wpadał wówczas niekompletnie umundurowany, mokry, z pianą od szamponu na głowie. Powodował tym ubaw amerykańskich kolegów, ale jednocześnie podziwiali go oni za determinację i zaangażowanie w niesieniu pomocy i to, jak „Chris” bardzo chce się uczyć, by ratować ludzkie życie. Podczas jednego z wezwań wspólnie z innym medykiem „łatał” siedmiu ciężko rannych G.I. - chłopaki, ofiary eksplozji „ajdika”, mieli uszkodzone tętnice, urwane kończyny – walka i ratowanie trwała 45 minut. W tamtych realiach były to wieki, tragiczna względność czasu. Tę akcję WIR zalicza do swoich najbardziej ekstremalnych doświadczeń.

Ratował Polaków, Amerykanów, Afgańczyków, w tym Talibów. Podczas "Wieczoru z Weteranem" wspominał też o bolesnych dla niego wydarzeniach. Pewnego dnia przyszło mu ratować dziewczynkę z raną postrzałową - rzekomo sama, według ojca, postrzeliła się z "kałasznikowa". Dziecko udało się uratować, dostała leki, które miały jej pomóc wrócić do zdrowia, ale z uwagi na fakt, iż była "lokalsem", nie trafiła do szpitala wojskowego, a miejscowego. Po kilku dniach WIR razem z kolegą, z którym zajmował się małą Afganką, postanowili sprawdzić, jak się czuje. Niestety, dziecko zmarło w wyniku komplikacji, którym zapobiec miały przekazane leki – okazało się, iż ktoś je ukradł.

Od tego momentu przestałem się interesować losem moich pacjentów, tym, co działo się z nimi potem – przyznaje były komandos.

Warto przeczytać: „Lubliniec.pl Cicho i skutecznie”

Doświadczenie w ratowaniu życia ludzkiego WIR wynosił nie tylko z pola walki, z obserwacji, jak robią to inni, ale z licznych kursów. Jest pierwszym Polakiem, który ukończył prestiżowe i bardzo trudne szkolenie SOCM (Special Operations Combat Medic) w USA, kosztujące 300.000 dolarów. To tam, zdobył wiedzę i umiejętności z dziedziny TCCC (Tactical Combat Casualty Care), pozwalające mu podtrzymać życie rannego przez 72 godziny (nie zawsze, bowiem, ewakuacja rannego może nastąpić natychmiast).

Kurs dosłownie musiał sobie „wychodzić” – dzięki swojemu uporowi (który jest jedyną wadą, o której wspominają jego koledzy z jednostki), konsekwentnemu drążeniu tematu, niemal codziennym telefonom do Ambasady Stanów Zjednoczonych i osobistym wyprawom do konsulatu kilka razy w miesiącu, udało mu się zakwalifikować. Bardzo pomocna okazała się wspomniana znajomość języka angielskiego, bez którego – w przypadku fachowej terminologii medycznej, trudno byłoby się czegokolwiek nauczyć. Na miejscu, okazało się jednak, że na WIR-a czeka, przed ostateczną decyzją o przyjęciu, jeszcze jeden test – właśnie z języka angielskiego.

- Kilkanaście razy sprawdzałem każdą odpowiedź, czy aby na pewno jest właściwa. Strasznie przeżywałem ten egzamin, bo od najmniejszej pomyłki zależało „być albo nie być” na kursie. Byłem jedną z 26 osób, nie znałem ich ani ich możliwości. Na szczęście udało się. Zdałem na 100%.

WIR przyznaje, że kurs był bardzo wymagający – ogrom wiedzy, jaki należałoby przyswoić w bardzo krótkim czasie, sprawiał, że medyk nie raz miał ochotę cisnąć książkami o ścianę. Ale zamiast tego… rzucił palenie.

- Paliłem dwie paczki dziennie. Uwielbiałem palić, papierosy mi smakowały. Nie wyobrażałem sobie poranka bez kubka czarnej kawy i trzech papierosów. Ale potem doszedłem do wniosku, że jak mam stracić kwadrans w ciągu dnia na zejście do palarni, wypalenie papierosa i powrót do siebie, to wolałem już ten czas poświęcić na naukę.

Polecamy lekturę: Task Force-49/Task Force-50

W ramach kursu, WIR musiał zaliczyć różne aspekty i zagadnienia medyczne w cywilnym szpitalu. Była to placówka w Tampie na Florydzie, gdzie działał na tzw. „trauma room”, ostrym dyżurze i gdzie bardzo często pod jego opiekę trafiały ofiary porachunków gangów, napadów – z ranami postrzałowymi i ciętymi. Największym wyzwaniem okazało się jednak coś zupełnie innego.

- Gdy kurs zbliżał się do końca, miałem niemal wszystkie rzeczy zaliczone. Zostały mi pojedyncze zabiegi w kilku miejscach… i 10 porodów do odebrania, czego w ogóle się nie dotykałem do tej pory. Odsuwałem to ciągle na potem. Ale przyszedł moment, kiedy musiałem się z tym zmierzyć. Poszedłem więc na porodówkę, przedstawiłem się, a tam pani przywitała mnie słowami „niech pan idzie do siódemki, tam mamy pełne rozwarcie” , więc od razu zostałem rzucony na głęboką wodę, żadnego wstępu, powitalnej kawki, herbatki. Wchodzę, a tam piętnastolatka – dziecko rodzące dziecko!

Poród się udał. WIR, z racji tego, że na sali nie było ojca, miał zaszczyt przecięcia pępowiny dziecka.

- Pamiętam, jak dziś, każdy z dziecięciu odebranych porodów, ale ten szczególnie. Byłem tak przejęty i wzruszony, że na karcie zdrowia tego małego człowieczka, który dopiero przyszedł na świat, napisałem dla niego  po polsku życzenia.

Kurs SOCM to nieustający, podzielony na etapy egzamin, który kończy pozytywnie średnio mniej niż co drugi uczestnik. W grupie, w której znalazł się WIR-a było łącznie 67 osób. Zdały 23. W tym WIR.

Zobacz także: JW Komandosów ćwiczy z F-16

Pomimo świadomości posiadanej wiedzy i umiejętności, st. sierż. Krzysztof Pluta pozostaje człowiekiem skromnym, pełnym pokory wobec życia i śmierci, co słychać "miedzy słowami" w jego wypowiedziach, jak również pełnym szacunku dla swoich poprzedników – ludzi, których wartości kontynuował jako żołnierz „Lublińca” – jednostki kultywującej tradycje m.in. Batalionów Armii Krajowej „Zośka”, „Parasol” i „Miotła”, oraz szacunku dla innych żołnierzy, z którymi służył.

- Nie byłem jedynym polskim medykiem latającym z Amerykanami. Latali też, pomagali i szkolili się tam świetni specjaliści z GROM-u – wspominał w Centrum Weterana.

W 2014 r. st. sierż. Pluta otrzymał „Buzdygana” – nagrodę „Polski Zbrojnej”. Wyróżnienie dedykował Halinie Jędrzejewskiej „Sławce”sanitariuszce Powstania Warszawskiego, która 1 sierpnia 1944 miała 17 lat – ratowała życie jako liniowa sanitariuszka Batalionu „Miotła”, w kompanii „Jerzyki”, gdzie przeszła cały szlak bojowy Zgrupowania „Radosław”.

- Nie ma różnicy między II wojną światową a współczesnymi konfliktami w kwestii ran. Jest broń palna, są materiały wybuchowe, rany postrzałowe, szarpane, urwane kończyny. W tej chwili dysponujemy wszystkimi możliwymi zdobyczami medycyny, mamy ogromne możliwości ratowania ludzkiego życia, choć nie zawsze, oczywiście, się to udaje – mówił WIR. – Tymczasem Pani Halina rzucała wyzwanie śmierci, opatrując powstańców kawałkami pociętych prześcieradeł, niejednokrotnie pod ogniem. To jest prawdziwe bohaterstwo i wzór do naśladowania!

Sprawdź szczegóły: JWK szkoli afgańskich antyterrorystów z ATF-444

Obecnie WIR prowadzi swoją firmę W.I.R. SOF-MED-CENTER, w której szkoli kolejnych ratowników medycznych – cywilnych i ze służb mundurowych, jak również kontraktowych ochroniarzy pływających na statkach – podobnych mu pasjonatów ratowania ludzkiego życia. Choć, jak mówi, jest to działalność komercyjna, nadal zasadą jest „albo 100%, albo w ogóle”, system zero-jedynkowy.

- Tutaj nie ma drugiej szansy. Gdy jesteś saperem czy breacherem i nie uda ci się rozwalić drzwi, zakładasz drugi silniejszy ładunek i je wyważasz. Jeśli jesteś snajperem, zawsze masz szansę oddać drugi strzał. W przypadku ludzkiego życia, jeżeli się pomylisz, drugiej szansy nie będzie – twój podopieczny umrze. Jeśli więc ktoś nie opanuje materiału, nie zrobi wszystkiego na 100%, nie ma mowy o otrzymaniu certyfikatu ukończenia kursu.

Dlatego między innymi WIR, zapytany o to, co poradziłby ludziom chcącym szkolić się w jego profesji, mówi, aby dobrze zastanowili się na tym, czy faktycznie tego chcą.

- W filmach widzimy, jak medycy ratują życie i wszystko dobrze się kończy. Tak niestety nie jest zawsze, nie każde życie uda się uratować. I z tą świadomością trzeba żyć.

Czy brakuje mu służby? Były podoficer JWK twierdzi, że tak wszystko sobie zaplanował, by zaraz po wyjściu z wojska mieć wypełniony czas. Przyznaje, że skala jego przedsięwzięcia nieco go zaskoczyła i momentami przerasta – kalendarz szkoleń pęka w szwach. Z jego wiedzy i doświadczenia będą korzystali także żołnierze sił specjalnych podczas szkolenia NATO-wskiego na przełomie lutego i marca. Brakuje mu czasem adrenaliny, która – jak ostrzegał, bardzo uzależnia.

WIR żyje jednak nie tylko pracą, ale cieszy się również życiem rodzinnym z żoną i dwiema córkami. Starsza z nich, ośmiolatka, pod jego okiem opanowała zasady udzielania pierwszej pomocy. WIR otrzymuje propozycje wyjazdów na misje, ale z nich nie korzysta – jego misja i realizacja życiowej pasji mają swoje miejsce gdzie indziej.

Jego były dowódca, pułkownik Wiesław Kukuła, który dowodził Jednostką Wojskową Komandosów, powiedział kiedyś, że gdyby kiedykolwiek miał po niego przylecieć MEDEVAC, to chciałby, aby WIR był na jego pokładzie – to jedna z najlepszych rekomendacji, jakie można usłyszeć.

Przeczytaj również: Nowy dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów

Kończąc relację ze spotkania z „Komandosem Medycyny”, pozostaje mi życzyć nam wszystkim (w nawiązaniu do słów płk Kukuły), abyśmy – jeśli kiedykolwiek znajdziemy się w sytuacji wymagającej pomocy ratowników medycznych, trafili na takich pasjonatów i profesjonalistów, „walczących i ratujących”, jak on, a być może nawet na jego kursantów. Tym, czego dokonał, i co potrafi, WIR-u zawstydziłby niejednego „twardziela” z nożem w zębach!

P.S. Niestety podczas spotkania, st. sierż. Pluta nie zdradził, skąd pochodzi jego pseudonim „WIR” (etymologię znają podobno tylko dwie osoby). Była to jednak okazja do wspólnej zabawy uczestników spotkania i konkursu, w którym zadaniem było właśnie odgadnięcie znaczenia „ksywki”. Jako że nie można było ocenić trafności propozycji publiczności (podobno nikomu nie udało się zbliżyć do faktycznej wersji), WIR wybrał trzy mu najbliższe i najbardziej kreatywne odpowiedzi. Zwyciężczyni, której zdaniem „WIR” pochodzi od „wirusa” i „zarażania pasją”, weźmie udział w organizowanym przez W.I.R. SOF-MED-CENTER kursie TCCC. Gratulujemy!

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

  • kodoka kodoka, 04.04.2017r., 22:04:56 Szacun!

Powiązane

Redakcja news Święto JWK!

Święto JWK! Święto JWK!

Corocznie w dniu 8 października swoje święto obchodzi utworzona w 1961 roku, najstarsza jednostka specjalna w Polsce – JW4101! Funkcjonująca od 2011 roku jako Jednostka Wojskowa Komandosów w Lublińcu...

Corocznie w dniu 8 października swoje święto obchodzi utworzona w 1961 roku, najstarsza jednostka specjalna w Polsce – JW4101! Funkcjonująca od 2011 roku jako Jednostka Wojskowa Komandosów w Lublińcu przeznaczona jest do prowadzenia pełnego zakresu aktywności wojskowej wchodzącej w skład operacji specjalnych. Operacje te mogą być prowadzone na lądzie oraz wodach śródlądowych w okresie pokoju, kryzysu lub wojny. Zasadniczymi rodzajami tych operacji są akcje bezpośrednie, rozpoznanie specjalne i wsparcie...

Krzysztof Mątecki news Nowa oznaka dla JWK!

Nowa oznaka dla JWK! Nowa oznaka dla JWK!

Decyzją Ministra Obrony Narodowej wprowadzona została oznaka specjalna Commando dla operatorów pododdziałów bojowych JWK. Nowa oznaka nawiązuje bezpośrednio do tradycji 1 Samodzielnej Kompanii Commando,...

Decyzją Ministra Obrony Narodowej wprowadzona została oznaka specjalna Commando dla operatorów pododdziałów bojowych JWK. Nowa oznaka nawiązuje bezpośrednio do tradycji 1 Samodzielnej Kompanii Commando, która w czasie II wojny światowej walczyła na Półwyspie Apenińskim m.in. pod Monte Cassino.

Tomasz Jasionek Polscy specjalsi – niewykorzystany potencjał?

Polscy specjalsi – niewykorzystany potencjał? Polscy specjalsi – niewykorzystany potencjał?

Dwudziestego czwartego maja br. podczas pierwszego dnia międzynarodowej konferencji Defence24 Day oraz SOFEAST odbył się panel współorganizowany przez Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa. W...

Dwudziestego czwartego maja br. podczas pierwszego dnia międzynarodowej konferencji Defence24 Day oraz SOFEAST odbył się panel współorganizowany przez Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa. W związku z przypadającym w tym dniu Świętem Wojsk Specjalnych uczestnikami spotkania byli operatorzy tego rodzaju sił zbrojnych, którzy dyskutowali na temat dorobku sił specjalnych oraz wykorzystania potencjału weteranów tych formacji.

Krzysztof Mątecki news Nowy dowódca 6 BPD

Nowy dowódca 6 BPD Nowy dowódca 6 BPD

Z dniem 1 lipca br. wicepremier Mariusz Błaszczak wyznaczył pułkownika Michała Strzeleckiego na dowódcę 6 Brygady Powietrznodesantowej. Tego samego dnia wyznaczono również gen. bryg. Bogdana Rycerskiego...

Z dniem 1 lipca br. wicepremier Mariusz Błaszczak wyznaczył pułkownika Michała Strzeleckiego na dowódcę 6 Brygady Powietrznodesantowej. Tego samego dnia wyznaczono również gen. bryg. Bogdana Rycerskiego na stanowisko szefa Sztabu Wielonarodowego Korpusu Północny – Wschód.

Krzysztof Mątecki news Instruktorzy JWK szkolili gruzińskich specjalsów

Instruktorzy JWK szkolili gruzińskich specjalsów Instruktorzy JWK szkolili gruzińskich specjalsów

Operatorzy Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca uczestniczyli w dwutygodniowym szkoleniu odbywającym się w bazie gruzińskich sił specjalnych w Vashlijvari. Wspólne szkolenia polskich i gruzińskich...

Operatorzy Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca uczestniczyli w dwutygodniowym szkoleniu odbywającym się w bazie gruzińskich sił specjalnych w Vashlijvari. Wspólne szkolenia polskich i gruzińskich komandosów odbywają się w ramach programu wymiany szkoleniowej Joint Joint Exchange Exercise (JCET).

Dowództwo Wojsk Specjalnych

Dowództwo Wojsk Specjalnych

Organ dowodzenia Wojskami Specjalnymi Rzeczpospolitej Polskiej. Wojska Specjalne są czwartym rodzajem sił zbrojnych (obok Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych), utworzonym w roku 2007....

Organ dowodzenia Wojskami Specjalnymi Rzeczpospolitej Polskiej. Wojska Specjalne są czwartym rodzajem sił zbrojnych (obok Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych), utworzonym w roku 2007. Samo Dowództwo zaczęto organizować wcześniej, na bazie istniejących komórek Szefostwa Działań Specjalnych w Sztabie Generalnym WP.

Jednostka Wojskowa Komandosów

Jednostka Wojskowa Komandosów Jednostka Wojskowa Komandosów

Wojskowa jednostka specjalna sformowana w roku 1961 jako 26 Batalion Rozpoznawczy podlegający 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej (na bazie jej kompanii rozpoznawczej), przeznaczony jednak do wykonywania...

Wojskowa jednostka specjalna sformowana w roku 1961 jako 26 Batalion Rozpoznawczy podlegający 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej (na bazie jej kompanii rozpoznawczej), przeznaczony jednak do wykonywania zadań specjalnych (rozpoznawczych i dywersyjnych) na głębokich tyłach przeciwnika.

Krzysztof Mątecki Dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer!

Dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer! Dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer!

Na początku stycznia minęła dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer, której celem było uwolnienie obywateli Afganistanu przetrzymywanych przez terrorystów w siedzibie gubernatora prowincji Paktika położonej...

Na początku stycznia minęła dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer, której celem było uwolnienie obywateli Afganistanu przetrzymywanych przez terrorystów w siedzibie gubernatora prowincji Paktika położonej w Sharanie. Była to pierwsza w historii Wojska Polskiego operacja ratowania zakładników uwięzionych przez terrorystów samobójców.

Krzysztof Mątecki news Nowy dowódca JWK!

Nowy dowódca JWK! Nowy dowódca JWK!

Decyzją Ministra Obrony Narodowej ppłk Wojciech Danisiewicz został wyznaczony na stanowisko dowódcy Jednostki Wojskowej Komandosów i z dniem objęcia obowiązków na nowym stanowisku służbowym został mianowany...

Decyzją Ministra Obrony Narodowej ppłk Wojciech Danisiewicz został wyznaczony na stanowisko dowódcy Jednostki Wojskowej Komandosów i z dniem objęcia obowiązków na nowym stanowisku służbowym został mianowany na stopień pułkownika. 10 stycznia w Lublińcu odbyło się uroczyste objęcie obowiązków przez nowego dowódcę JWK.

Redakcja Bieg „O NÓŻ KOMANDOSA” 2021 w Lublińcu

Bieg „O NÓŻ KOMANDOSA” 2021 w Lublińcu Bieg „O NÓŻ KOMANDOSA” 2021 w Lublińcu

Niespełna 400 zawodników i zawodniczek 9 września 2021 roku stanęło na starcie XXV Biegu Przełajowego „O Nóż Komandosa” w Lublińcu. Są to zawody służb mundurowych m.in.: żołnierzy, policjantów, strażaków,...

Niespełna 400 zawodników i zawodniczek 9 września 2021 roku stanęło na starcie XXV Biegu Przełajowego „O Nóż Komandosa” w Lublińcu. Są to zawody służb mundurowych m.in.: żołnierzy, policjantów, strażaków, straży granicznej.

Tomasz Łukaszewski Święto Jednostki Wojskowej Komandosów

Święto Jednostki Wojskowej Komandosów Święto Jednostki Wojskowej Komandosów

Dziś swoje święto obchodzi Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca - najstarsza istniejąca jednostka specjalna Wojska Polskiego, która w tym roku obchodzi dwie wyjątkowe rocznice: 60 lat sformowania JW...

Dziś swoje święto obchodzi Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca - najstarsza istniejąca jednostka specjalna Wojska Polskiego, która w tym roku obchodzi dwie wyjątkowe rocznice: 60 lat sformowania JW 4101 oraz 10 lat istnienia JWK.

Redakcja Ppłk Wojciech Danisiewicz nowym dowódcą JWK

Ppłk Wojciech Danisiewicz nowym dowódcą JWK Ppłk Wojciech Danisiewicz nowym dowódcą JWK

Czternastego maja br. miało miejsce uroczyste przekazanie obowiązków dowódcy w Jednostce Wojskowej Komandosów. Pułkownik Michał Strzelecki przekazał obowiązki zastępcy, Podpułkownikowi Wojciechowi Danisiewiczowi.

Czternastego maja br. miało miejsce uroczyste przekazanie obowiązków dowódcy w Jednostce Wojskowej Komandosów. Pułkownik Michał Strzelecki przekazał obowiązki zastępcy, Podpułkownikowi Wojciechowi Danisiewiczowi.

Redakcja Zmiana dowódcy w Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu

Zmiana dowódcy w Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu Zmiana dowódcy w Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu

Płk Michał Strzelecki żegna się z Jednostką Wojskową Komandosów. Oddziałem dowodził od 2016 r. Koszary w Lublińcu zamieni na sale wykładowe w US Army War College. Skierowano go bowiem na prestiżowe, „generalskie”...

Płk Michał Strzelecki żegna się z Jednostką Wojskową Komandosów. Oddziałem dowodził od 2016 r. Koszary w Lublińcu zamieni na sale wykładowe w US Army War College. Skierowano go bowiem na prestiżowe, „generalskie” studia w Stanach Zjednoczonych.

Redakcja Instruktorzy JWK szkolili instruktorów z SPWL

Instruktorzy JWK szkolili instruktorów z SPWL Instruktorzy JWK szkolili instruktorów z SPWL

W dniach 20 – 21 kwietnia 2021 roku instruktorzy Zespołu Taktyki i Rodzajów Wojsk oraz Zespołu Szkolenia Ogniowego SPWLąd uczestniczyli w zajęciach taktyczno-ogniowych. Zajęcia przeprowadzone zostały przez...

W dniach 20 – 21 kwietnia 2021 roku instruktorzy Zespołu Taktyki i Rodzajów Wojsk oraz Zespołu Szkolenia Ogniowego SPWLąd uczestniczyli w zajęciach taktyczno-ogniowych. Zajęcia przeprowadzone zostały przez doświadczonych instruktorów z Jednostki Wojskowej Komandosów.

Redakcja Drugie, zaktualizowane wydanie bestsellera z 2011 r. już dostępne w sprzedaży!

Drugie, zaktualizowane wydanie bestsellera z 2011 r. już dostępne w sprzedaży! Drugie, zaktualizowane wydanie bestsellera z 2011 r. już dostępne w sprzedaży!

To nie tylko wznowienie książki, ale także akcja CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) byłych żołnierzy tej formacji, którzy obecnie świadczą usługi z zakresu bezpieczeństwa. To oni przekonali autora...

To nie tylko wznowienie książki, ale także akcja CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) byłych żołnierzy tej formacji, którzy obecnie świadczą usługi z zakresu bezpieczeństwa. To oni przekonali autora do uzupełnienia i wznowienia książki LUBLINIEC.PL. Tylko w księgarni militarnej premierowe egzemplarze z autografem Autora!!!

Redakcja #starapaka NO. 3

#starapaka NO. 3 #starapaka NO. 3

"LUBLINIEC przywitał go mglistym porankiem i brzydkim dworcem PKP… Czy to jest miejsce, o którym marzył? Czy tu zostaje się komandosem? Idąc do wojska, był już doświadczonym spadochroniarzem i płetwonurkiem....

"LUBLINIEC przywitał go mglistym porankiem i brzydkim dworcem PKP… Czy to jest miejsce, o którym marzył? Czy tu zostaje się komandosem? Idąc do wojska, był już doświadczonym spadochroniarzem i płetwonurkiem. Wciąż pragnął jednak czegoś więcej i w 2001 roku założył upragniony bordowy beret…" Wszystko w tej książce wydarzyło się naprawdę. #starapaka NO. 3, autorstwa Krystiana Wójcika "WÓJO" ukaże się 13 października 2021 r.

Radosław Tyślewicz Selekcja do JW Komandosów (Lubliniec)

Selekcja do JW Komandosów (Lubliniec) Selekcja do JW Komandosów (Lubliniec)

Rekrutacja do Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu trwa cały rok, trzeba jednak brać pod uwagę, że etap górski odbywa się tylko i wyłącznie wiosną i jesienią. Warunki atmosferyczne nie są wówczas...

Rekrutacja do Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu trwa cały rok, trzeba jednak brać pod uwagę, że etap górski odbywa się tylko i wyłącznie wiosną i jesienią. Warunki atmosferyczne nie są wówczas sprzyjające, a kandydaci dzięki temu sprawdzani są pod względem przygotowania nie tylko fizycznego, ale również doboru odpowiedniego wyposażenia. Aura bywa w tym okresie bardzo zmienna. Pogoda robi się kapryśna, każdy dzień przynosi inne wyzwania, z którymi kandydat musi się zmierzyć. Temperatura nocą...

Tomasz Łukaszewski 60 lat JW4101

60 lat JW4101 60 lat JW4101

Jednostka Wojskowa Komandosów to najstarsza, nadal istniejąca jednostka specjalna Wojska Polskiego, która w tym roku obchodzi dwie wyjątkowe rocznice. O historii i zmianach zachodzących w Jednostce rozmawialiśmy...

Jednostka Wojskowa Komandosów to najstarsza, nadal istniejąca jednostka specjalna Wojska Polskiego, która w tym roku obchodzi dwie wyjątkowe rocznice. O historii i zmianach zachodzących w Jednostce rozmawialiśmy z płk. Michałem Strzeleckim, dowódcą JWK.

Michał Piekarski Rok 2013 – podsumowanie

Rok 2013 – podsumowanie Rok 2013 – podsumowanie

Mijający rok, podobnie jak poprzednie, w sferze bezpieczeństwa można uznać za obfitujący w wydarzenia. Można także uznać, że prognozy dokonywane rok temu, w większości przypadków potwierdziły się.

Mijający rok, podobnie jak poprzednie, w sferze bezpieczeństwa można uznać za obfitujący w wydarzenia. Można także uznać, że prognozy dokonywane rok temu, w większości przypadków potwierdziły się.

Michał Piekarski Walka z terrorystami w Polsce, część trzecia: Siły Zbrojne

Walka z terrorystami w Polsce, część trzecia: Siły Zbrojne Walka z terrorystami w Polsce, część trzecia: Siły Zbrojne

Wojsko jest w sposób naturalny kojarzone z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa w sytuacji kryzysowej, zwłaszcza gdy siły i środki innych służb nie są wystarczające. Jednak siły zbrojne nie są panaceum...

Wojsko jest w sposób naturalny kojarzone z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa w sytuacji kryzysowej, zwłaszcza gdy siły i środki innych służb nie są wystarczające. Jednak siły zbrojne nie są panaceum na każde zagrożenie a ich zadania się zmieniają.

Redakcja COVID-19: WIR i SIKOR wracają do służby na czas kryzysu

COVID-19: WIR i SIKOR wracają do służby na czas kryzysu COVID-19: WIR i SIKOR wracają do służby na czas kryzysu

Słowa Roty przysięgi wojskowej zobowiązują. Byli operatorzy JWK, specjaliści medycyny pola walki T3C, absolwenci elitarnych kursów medyków sił specjalnych w USA, dołączyli do Zespołu Działań Niekonwencjonalnych...

Słowa Roty przysięgi wojskowej zobowiązują. Byli operatorzy JWK, specjaliści medycyny pola walki T3C, absolwenci elitarnych kursów medyków sił specjalnych w USA, dołączyli do Zespołu Działań Niekonwencjonalnych WOT. Mł. chor. Łukasz Sikora i st. sierż. Krzysztof Pluta - do niedawna żołnierze rezerwy, na własny wniosek, zostali przywróceni do okresowej służby wojskowej.

Redakcja Wprowadzono odznakę pamiątkową JWK

Wprowadzono odznakę pamiątkową JWK Wprowadzono odznakę pamiątkową JWK

Na mocy decyzji Ministra Obrony Narodowej 17 lutego 2020 r. została wprowadzona odznaka pamiątkowa Jednostki Wojskowej Komandosów.

Na mocy decyzji Ministra Obrony Narodowej 17 lutego 2020 r. została wprowadzona odznaka pamiątkowa Jednostki Wojskowej Komandosów.

Redakcja Szkolenie żołnierzy JWK na wideostrzelnicy

Szkolenie żołnierzy JWK na wideostrzelnicy Szkolenie żołnierzy JWK na wideostrzelnicy

Szkolenie żołnierzy sił specjalnych jest nieustanne, są to lata ćwiczeń doskonalących własne umiejętności, jak i współpracę w zespole. Jednym z takich szkoleń są szkolenia ogniowe na wideostrzelnicy, znajdującej...

Szkolenie żołnierzy sił specjalnych jest nieustanne, są to lata ćwiczeń doskonalących własne umiejętności, jak i współpracę w zespole. Jednym z takich szkoleń są szkolenia ogniowe na wideostrzelnicy, znajdującej się na terenie Jednostki Wojskowej Komandosów.

Redakcja Zmiana sposobu naboru kandydatów na operatorów bojowych w JWK

Zmiana sposobu naboru kandydatów na operatorów bojowych w JWK Zmiana sposobu naboru kandydatów na operatorów bojowych w JWK

Jednostka Wojskowa Komandosów zmienia zasady naboru do Grup Specjalnych Zespołów Bojowych, aby otworzyć drogę do służby dla kandydatów ze środowiska cywilnego.

Jednostka Wojskowa Komandosów zmienia zasady naboru do Grup Specjalnych Zespołów Bojowych, aby otworzyć drogę do służby dla kandydatów ze środowiska cywilnego.

Wybrane dla Ciebie

Jak przeprowadzić skuteczna obronę »

Jak przeprowadzić skuteczna obronę » Jak przeprowadzić skuteczna obronę »

Podstawowe elementy do usprawnienia komunikacji w wojsku »

Podstawowe elementy do usprawnienia komunikacji w wojsku » Podstawowe elementy do usprawnienia komunikacji w wojsku »

Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »

Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »  Zdradzamy sposób na stabilny grunt pod nogami »

Jak ochronić dłonie i poprawić trzymanie »

Jak ochronić dłonie i poprawić trzymanie »  Jak ochronić dłonie i poprawić trzymanie »

Gdzie doposażysz się taktycznie »

Gdzie doposażysz się taktycznie » Gdzie doposażysz się taktycznie »

Kompletna ochrona balistyczna »

Kompletna ochrona balistyczna » Kompletna ochrona balistyczna »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach » Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych »

Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych » Jakie jest najlepsze podejście do konserwacji tłumików w warunkach polowych »

Buty, butom nierównie - dowiedz się które Cię nie zawiodą »

Buty, butom nierównie - dowiedz się które Cię nie zawiodą » Buty, butom nierównie - dowiedz się które Cię nie zawiodą »

Buty odporne na wszystko »

Buty odporne na wszystko » Buty odporne na wszystko »

Poznaj korzyści z bycia licencjonowanym Instruktorem Sportu Strzeleckiego »

Poznaj korzyści z bycia licencjonowanym Instruktorem Sportu Strzeleckiego » Poznaj korzyści z bycia licencjonowanym Instruktorem Sportu Strzeleckiego »

Czym bezpiecznie wypijesz wodę prosto z rzeki

Czym bezpiecznie wypijesz wodę prosto z rzeki Czym bezpiecznie wypijesz wodę prosto z rzeki

Funkcjonalne doposażenie , które zapewni komfort w ekstramalnych sytuacjach?

Funkcjonalne doposażenie , które zapewni komfort w ekstramalnych sytuacjach? Funkcjonalne doposażenie , które zapewni komfort w ekstramalnych sytuacjach?

Które apteczki przyjdą Ci z pomocą »

Które apteczki przyjdą Ci z pomocą » Które apteczki przyjdą Ci z pomocą »

Najnowsze produkty i technologie

Transactor Security Sp. z o.o. Zastosowanie bezzałogowych statków powietrznych kategorii VTOL w ochronie granic państwowych

Zastosowanie bezzałogowych statków powietrznych kategorii VTOL w ochronie granic państwowych Zastosowanie bezzałogowych statków powietrznych kategorii VTOL w ochronie granic państwowych

Ochrona granic stanowi jedną z podstawowych funkcji państwa. Ich nienaruszalność jest ważnym czynnikiem zapewnienia bytu narodowego i suwerenności kraju. Każde państwo dysponuje określoną organizacją do...

Ochrona granic stanowi jedną z podstawowych funkcji państwa. Ich nienaruszalność jest ważnym czynnikiem zapewnienia bytu narodowego i suwerenności kraju. Każde państwo dysponuje określoną organizacją do ochrony swoich granic, albowiem jest to jeden z najważniejszych czynników, które mają duży wpływ na bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne.

Dariusz Leżała, Transactor Security Sp. z o.o. Przenośne systemy rentgenowskie w rozpoznaniu zagrożeń CBRN-E

Przenośne systemy rentgenowskie w rozpoznaniu zagrożeń CBRN-E Przenośne systemy rentgenowskie w rozpoznaniu zagrożeń CBRN-E

Rozpoznanie i neutralizacja zagrożeń CBRN-E, do których zaliczamy zagrożenia chemiczne, biologiczne, radiologiczne, nuklearne oraz zagrożenia związane z materiałami i urządzeniami wybuchowymi, wymaga ciągłego...

Rozpoznanie i neutralizacja zagrożeń CBRN-E, do których zaliczamy zagrożenia chemiczne, biologiczne, radiologiczne, nuklearne oraz zagrożenia związane z materiałami i urządzeniami wybuchowymi, wymaga ciągłego rozwoju sprzętu specjalistycznego umożliwiającego ich ujawnienie i identyfikację. Naprzeciw tym wymogom wychodzi firma Transactor Security Sp. z o.o., która w ofercie ma najnowsze rozwiązania sprzętowe firm VIDISCO Ltd. oraz Viken Detection.

Militaria.pl Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne

Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne Potrzebny medyk! - taktyczne wyposażenie medyczne

Wyposażenie medyczne w służbach mundurowych to kluczowy element ekwipunku taktycznego. Wyposażenie to obejmuje szeroki zakres narzędzi, sprzętu i środków, które służą do udzielenia pierwszej pomocy w warunkach...

Wyposażenie medyczne w służbach mundurowych to kluczowy element ekwipunku taktycznego. Wyposażenie to obejmuje szeroki zakres narzędzi, sprzętu i środków, które służą do udzielenia pierwszej pomocy w warunkach polowych, w tym także podczas sytuacji kryzysowych czy akcji ratunkowych. Bardzo ważne jest to, aby taktyczne wyposażenie medyczne było łatwe w transporcie i szybkie w użyciu. W tym artykule omawiamy najpotrzebniejsze wyposażenie medyczne, które warto mieć przy sobie.

Ha3o Okulary taktyczne najnowszej generacji Revision Military w technologii I-VIS

Okulary taktyczne najnowszej generacji Revision Military w technologii I-VIS Okulary taktyczne najnowszej generacji Revision Military w technologii I-VIS

Współcześnie wszechstronnie używane okulary taktyczne mają za zadanie chronić oczy operatora, jak również pozwolić na dokładną i precyzyjną obserwację otoczenia. Od ich jakości oraz możliwości dostosowania...

Współcześnie wszechstronnie używane okulary taktyczne mają za zadanie chronić oczy operatora, jak również pozwolić na dokładną i precyzyjną obserwację otoczenia. Od ich jakości oraz możliwości dostosowania do warunków zależy jakość obserwacji przekładająca się na bezpieczeństwo indywidualne oraz powodzenie całego wykonanego zadania. I choć wydawać by się mogło, że obecne rozwiązania w zakresie optyki taktycznej oferują bardzo wiele, to okazuje się, że w tej materii można pójść jeszcze o krok dalej,...

Militaria.pl Ekwipunek na wyprawę - czyli co zabrać na survival i bushraft

Ekwipunek na wyprawę - czyli co zabrać na survival i bushraft Ekwipunek na wyprawę - czyli co zabrać na survival i bushraft

Odpowiednio skompletowany ekwipunek to podstawa bezpieczeństwa i komfortu podczas survivalu czy bushraftu. Przekłada się on na skuteczność i satysfakcję z doświadczenia. Zarówno wytrawni weterani, jak...

Odpowiednio skompletowany ekwipunek to podstawa bezpieczeństwa i komfortu podczas survivalu czy bushraftu. Przekłada się on na skuteczność i satysfakcję z doświadczenia. Zarówno wytrawni weterani, jak i początkujący entuzjaści survivalu i bushcraftu docenią znaczenie starannie dobranego zestawu niezbędnych przedmiotów.

Griffin Group Defence Nowe funkcje w termowizyjnych urządzeniach obserwacyjnych

Nowe funkcje w termowizyjnych urządzeniach obserwacyjnych Nowe funkcje w termowizyjnych urządzeniach obserwacyjnych

Firma Griffin Group Defence posiada w swojej ofercie najwyższej klasy doręczne urządzenia termowizyjne, które umożliwiają obserwację w warunkach dziennych jak i nocnych. Dzięki wykorzystaniu termowizji,...

Firma Griffin Group Defence posiada w swojej ofercie najwyższej klasy doręczne urządzenia termowizyjne, które umożliwiają obserwację w warunkach dziennych jak i nocnych. Dzięki wykorzystaniu termowizji, pozwalają one na wykrycie nawet mało widocznych celów - w kamuflażu lub w otoczeniu, które utrudnia rozpoznanie.

Patryk Kościński Buty Wojskowe Prabos Grizzly 933 – zimowy test użytkowania

Buty Wojskowe Prabos Grizzly 933 – zimowy test użytkowania Buty Wojskowe Prabos Grizzly 933 – zimowy test użytkowania

Jak podaje producent, firma Prabos - Grizzly 933 to wytrzymałe zimowe buty wojskowe, skonstruowane z myślą o użyciu w skrajnie mroźnych warunkach. Przeznaczone są dla osób, które potrzebują wytrzymałego...

Jak podaje producent, firma Prabos - Grizzly 933 to wytrzymałe zimowe buty wojskowe, skonstruowane z myślą o użyciu w skrajnie mroźnych warunkach. Przeznaczone są dla osób, które potrzebują wytrzymałego i ciepłego obuwia na zimę. Polecane są dla żołnierzy, pracowników leśnych, służb mundurowych oraz osób, które lubią aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu w zimie. Wykonane są ze skóry i materiału izolacyjnego Gore-Tex THERMIUM, który zapewnia dobrą izolację termiczną. Dzięki temu w butach można...

Militaria.pl Obierz jasny cel misji: przegląd latarek czołowych i kątowych

Obierz jasny cel misji: przegląd latarek czołowych i kątowych Obierz jasny cel misji: przegląd latarek czołowych i kątowych

Latarki czołowe i kątowe są praktycznymi urządzeniami, które znajdują szerokie zastosowanie podczas różnych czynności. Wiele profesji zawodowych i aktywności wymaga solidnego źródła światła, a przy tym...

Latarki czołowe i kątowe są praktycznymi urządzeniami, które znajdują szerokie zastosowanie podczas różnych czynności. Wiele profesji zawodowych i aktywności wymaga solidnego źródła światła, a przy tym możliwości dostosowywania kąta padania strumienia światła przy zachowaniu swobody ruchów. Wszystkie te udogodnienia zapewniają latarki czołowe i kątowe.

Instytut Nowych Technologii Sp. z o.o. Predator Eye - przełom w dziedzinie technologii termowizji i transmisji obrazu

Predator Eye - przełom w dziedzinie technologii termowizji i transmisji obrazu Predator Eye - przełom w dziedzinie technologii termowizji i transmisji obrazu

Predator Eye to nowatorskie rozwiązanie w zakresie obrazowania termicznego. Predator Eye jest to nahełmowy zestaw zbudowany z kamery termowizyjnej przekazującej obraz na mikrowyświetlacz dooczny wraz z...

Predator Eye to nowatorskie rozwiązanie w zakresie obrazowania termicznego. Predator Eye jest to nahełmowy zestaw zbudowany z kamery termowizyjnej przekazującej obraz na mikrowyświetlacz dooczny wraz z modułem zasilającym i transmitującym obraz w czasie rzeczywistym do zdalnej lokalizacji. Ten polski produkt to przełom w działaniach poszukiwawczych, operacyjno-śledczych oraz ratowniczych. Jego unikalna konstrukcja umożliwia użytkownikom pełną swobodę ruchów, jednocześnie zapewniając dostęp do zaawansowanej...

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies. Nim Państwo zaczną korzystać z naszego serwisu prosimy o zapoznanie się z naszą polityką prywatności oraz Informacją o Cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności oraz Informacji o Cookies. Administratorem Państwa danych osobowych jest Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.K., nr KRS: 0000537655, z siedzibą w 04-112 Warszawa, ul. Karczewska 18, tel. +48 22 810-21-24, właściciel strony www.special-ops.pl. Twoje Dane Osobowe będą chronione zgodnie z wytycznymi polityki prywatności www.special-ops.pl oraz zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r i z Ustawą o ochronie danych osobowych Dz.U. 2018 poz. 1000 z dnia 10 maja 2018r.