Special-Ops.pl

Irak był dla nas "poligonem doświadczalnym"

Wywiad z ppłk Grzegorzem Kaliciakiem cz.2

zdjęcia z archiwum ppłk Grzegorza Kaliciaka

zdjęcia z archiwum ppłk Grzegorza Kaliciaka

3 kwietnia 2004 roku rozpoczęły się walki o ratusz w Karbali, określane jako największa bitwa od II wojny światowej, w której brali udział Polacy. Od niedawna, na ekranach kin możemy oglądać fabularyzowaną wersję tych wydarzeń. Zarówno w Karbali, jak i w „Karbali” Krzysztofa Łukaszewicza, kluczową rolę odegrał ppłk Grzegorz Kaliciak – dowódca obrony ratusza i konsultant filmowy. To także autor książki „Karbala. Raport z obrony City Hall”, który w drugiej części wywiadu opowiada o znaczeniu misji w Iraku, karbalskiej bitwy, filmu i swojej pracy dla polskiego żołnierza, armii i społeczeństwa.

Zobacz także

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

eobuwie.com.pl Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Jakie powinny być wygodne buty do biegania? Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla...

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla Twoich stawów. Jak wybrać najlepsze i najwygodniejsze buty do biegania?

BŁAŻEJ BIERCZYŃSKI:  Wszystko wychodziło „w polu”, o tym zresztą pisze pan w książce: że żołnierz zdobywa doświadczenie w boju, a nie na poligonie. Na ile jednak żołnierze byli przygotowani do stawienia czoła zagrożeniu jak ataki rebeliantów i do radzenia sobie z konsekwencjami udziału w walce?

PPŁK GRZEGORZ KALICIAK: Tak, Irak był dla nas „poligonem doświadczalnym”, choć to może nie do końca trafne określenie. Może lepsze byłoby określenie „test możliwości”. Ten test pokazał jasno, że Honker sprawdzi się w kraju podczas szkoleń, ale nie na misji. Weryfikatorem jest zetknięcie z realiami. O ile sprzęt można wymienić, usunąć, to sprawa wygląda inaczej z żołnierzami po traumatycznych przeżyciach. Nie mam tu ma myśli tylko Karbali, ale potyczki ogniowe ogólnie.

Nie jest naturalne – nawet dla żołnierza, zaakceptowanie w pełni faktu, że prędzej czy później znajdzie się w sytuacji kontaktu ogniowego i będzie musiał stosownie zareagować. W kraju nie da się tego tak realistycznie zasymulować, bo zawsze podświadomie człowiek wie, że to tylko ćwiczenia i nikt go nie chce zabić.

Tymczasem na misji styka się z przeciwnikiem, uczestniczy w sytuacjach, które mogą skończyć się tragicznie. A z tym spotkała się ogromna liczba żołnierzy. Ich stan wymaga zweryfikowania po powrocie, a oni sami - otoczenia odpowiednią opieką. Nie dramatyzowałbym, oczywiście, bo ta opieka jest dostępna. Skupiłbym się raczej, by z tą opieką dotrzeć do rodzin – piszę o tym w książce, ten wątek jest też widoczny w filmie. Konieczność pomocy może także wynikać z sygnału od bliskich.

To właśnie oni powinni interweniować u dowódców, poinformować, że z żołnierzem dzieje się coś nie tak. Również dowódcy – od najniższego do najwyższego szczebla, powinni być przygotowani do tego, by pomagać. To też jest ich odpowiedzialność. Im szybciej i skuteczniej zareagują na miejscu, np. po zajściu, na bieżąco, tym mniejszy będzie to problem po powrocie z misji do kraju.

Sporą część książki poświęca Pan zjawisku PTSD – czy jest to duży problem wśród żołnierzy wracających z misji?

Uważam, że nie jest to tylko problem wojska, nie jest to problem na ostrzu noża, ale problem, który może za chwilę pojawić się w o wiele większej skali. Książkę dedykuję żołnierzom 17 Brygady Zmechanizowanej – żołnierzom, których nie wymieniłem z nazwiska, bo część z nich tego nie chciała. Stwierdziłem więc, że personaliów nie zawrę, a jeśli ktoś się zgodzi, to będzie miał tak naprawdę wolną rękę do opowiedzenia swojej historii, być może napisania własnej książki, potwierdzi tym samym, że brał udział w obroni City Hall i zrelacjonuje, co przeżył. Zamiast personaliów, umieściłem przykładowe dokumenty, te które mogłem udostępnić i które też na pewno będą ciekawe dla czytelników.

Przeczytaj pierwszą część wywiadu: IRAK BYŁ DLA NAS BRAMĄ DO NOWOCZESNOŚCI >>> 

Książkę dedykuję również weteranom misji zagranicznych od czasów II wojny światowej – czyli nie tylko tym, którzy mają status weterana, ale wszystkim, którzy byli na misji. „Raport” powstał ogólnie z myślą o wszystkich żołnierzach polskich sił zbrojnych i ich rodzinach – dlaczego? Bo najbliższym trudno jest zrozumieć, przez co przechodzi ich ojciec, syn, brat, mąż, chłopak wysłany na drugi koniec świata.

To jest trudny zawód, do którego trzeba mieć powołanie. Nie da się być żołnierzem na pół gwizdka z powodu emerytury czy stabilnych zarobków – nie tędy droga. Jeżeli ktoś prezentuje właśnie takie podejście, nie wkłada w służbę serca, to będzie się w armii męczył. Praca jest wymagająca, a im wyższe stanowisko, tym oczekiwania są większe – od przełożonych i podwładnych.

To zawód niekiedy powodujący konflikty w rodzinach, które wielu rzeczy nie są w stanie pojąć, gdyż żołnierz wraca z zupełnie innego świata. Myślę, że po lekturze mojej książki czy książki Marcina i Piotra lub w ogóle książek o tej tematyce, dużo rzeczy stanie się jasnych.

A czy książki mogą pomóc w terapii? Czy spisanie swoich przeżyć, obserwacji itp. może stanowić swego rodzaju katharsis dla żołnierza?

Każdy ma prawo napisać książkę, oczywiście z zachowaniem tajemnicy służbowej, natomiast nie wiem, czy dla każdego byłaby to słuszna droga – to kwestia indywidualna. Jeśli jednak spisanie wspomnień w formie książki, która w dodatku znajdzie czytelników, będzie dla weterana pomocne, to nie widzę przeszkód. 

Myślę również, że z film „Karbala” i te dwie książki to może być przełom, zwiastun tego, że będziemy mówili o czymś innym, niż tylko II wojna światowa i Powstanie Warszawskie. Polskim żołnierzom tamtego okresu zasług nikt nie odbierze, to byli bezsprzecznie bohaterowie, ale bohaterów mijamy także na ulicach, a wśród nich są m.in. misjonarze. Warto o nich mówić, by edukować współczesną młodzież. Wojsko Polskie nie stanęło na 1945 roku. Cały czas funkcjonowało. Mieliśmy Syrię, Liban, Jugosławię – z każdym z tych miejsc wiąże się mnóstwo historii i bohaterskich postaw, o których można by napisać. Mam nadzieję, że znajdą się odważne osoby, które to zrobią – w przypadku wojskowych, napisanie książki wymaga przełamania pewnych barier.

Czy Pan również musiał takie bariery przełamać? Czego one dotyczyły?

Przez długi czas zastanawiałem się nad tym, czy mogę zostać konsultantem w filmie. Pojawiały się myśli, że może to zostać źle odebrane. Ostatecznie stwierdziłem jednak, że jeśli nie będę to ja, który akurat brałem udział w wydarzeniach, to być może do tego zadania skierują kogoś, kto nie będzie w stanie ogarnąć wszystkich szczegółów. 

Podobnie było z książką, choć tutaj zastanawiałem się przede wszystkim, jak to zrobić. Czy mówić o wszystkim? Nie chciałem robić z tego banału pod tytułem „Prawdziwa prawda”, „Historie, które nie były opowiedziane”, byłem daleki od takich brukowych sloganów. Myślę, że „Karbala. Raport z obrony City Hall” jest odpowiedni – nie ma taniej sensacji, prania brudów, wytykania błędów. Książkę ostatecznie, oczywiście, ocenią czytelnicy, ale wydaje mi się, że jest to przekaz informacji, z którymi powinien zapoznać się zwykły człowiek, nawet jeśli nie interesuje się historią konfliktów, armią czy polityką, choć od tej ostatniej akurat trudno się odciąć. Ale po prostu warto wiedzieć. 

Tak samo jest z filmem. Nie wszyscy lubią kino wojenne, to zrozumiałe. Z drugiej strony, zachwycamy się często amerykańskimi produkcjami z tego gatunku – i OK, są bardzo dobre filmy, są słabsze. „Helikopter w ogniu” jest akurat dobry, według mnie, ale jest np. taki film „Podróż powrotna”, również dramat wojenny, w którym nie ma żadnych scen walk. Przedstawia on całkiem inny obraz żołnierza.  

Dlaczego wspomina Pan akurat o tym filmie? Na czym polega jego wyjątkowość?

To zapis „podróży” zwłok do kraju – oczywiście Stany są ogromne, więc ta podróż wygląda inaczej niż u nas. Ale co jest tam ważne, to fakt, jak ukazano szacunek do ciała w trumnie – ciała żołnierza, który „wraca” w ten sposób z misji. Do czego zmierzam, to dwa zupełnie różne podejścia, z jakimi się zetknąłem. W Bagram byłem świadkiem przejazdu samochodu z trumnami amerykańskich G.I.’s. Wszyscy zatrzymywali się, cywilni pracownicy i żołnierze, i oddawali honory, stawali na baczność w milczeniu, zadumie. W Polsce uczestniczyłem w odbiorze zwłok, czemu towarzyszyły komentarze typu „Nikt mu tam nie kazał jechać”, „Zginął, bo chciał”, „Sami się tam pchali, no to mają”. Powiem szczerze, nie tędy droga.

Przypomina to sytuację, której doświadczył plutonowy Janusz Raczy: na posterunek wjechał rozpędzony autobus, żołnierz został ciężko ranny w nogi. W szpitalu w Polsce, o czym dowiadujemy się z książki Marcina Górki i Piotra Głuchowskiego, wolontariuszka-pacyfistka mówi plutonowemu, że dostał to, na co zasłużył. Dla mnie był to niewyobrażalny brak nie tylko empatii, ale i szacunku.

Niestety, tego szacunku naszym społeczeństwie nie ma. Ale nie tylko wobec żołnierzy, bo codziennie jesteśmy świadkami sytuacji tego, że ludzie wzajemnie siebie nie szanują. Bardzo bym chciał, by to się zmieniło. Żołnierz to nie jest żaden RoboCop, niemal nieśmiertelny, zawsze podejmujący słuszne decyzje. W „Karbali” przedstawione są różne sytuacje i oblicza człowieka. Myślę, że każdy żołnierz, który pójdzie na ten film, w postaciach dostrzeże kawałek siebie, zwłaszcza ten żołnierz, który był na misji. Wydaje mi się ,iż Krzysztof, jak i aktorzy, bardzo dobrze to pokazali.

A jak pracowało się Panu na planie? 

Aktorzy i ich praca zrobiły na mnie duże wrażenie. Miałem wątpliwości co do środowiska aktorskiego, ze względu na skandale, o których można usłyszeć czy przeczytać na różnych brukowych portalach plotkarskich. Ale na szczęście myliłem się w swoich obawach. Powiem nawet, że niektórzy żołnierze mogliby się uczyć patriotyzmu i podejścia do godła, flagi i hymnu właśnie od aktorów. Byłem bardzo mile zaskoczony.

Myślę, że ranga filmu i to, co ten film może przekazać, sprawiły, że zupełnie inaczej podchodzili do swojej roli czy ogólnie udziału w produkcji. 

Tak, widziałem też, jak zmieniali się w miarę kręcenia scen. Niekiedy nie dowierzali, że pewne rzeczy miały miejsce. Po rozmowach z nimi, z Bartkiem Topą, Michałem Żurawskim czy Antkiem Królikowskim widziałem, że to nie jest po prostu kolejna rola. Antek, który jest przykładem młodego pokolenia, o którym wspominałem wcześniej, w ogóle nie był w temacie. Powiedział mi, że się tym na co dzień nie interesował, ale gdyby wydarzenia z Karbali zostały gdzieś wcześniej opisane , to by na pewno o tym przeczytał. W dzisiejszym świecie mamy nieograniczony dostęp do informacji – tylko trzeba je umieć podać, a druga strona musi chcieć się dowiedzieć więcej.

Jako konsultant udzielał Pan ekipie rad, zwracał uwagę na nieprawidłowości, ale domyślam się, że – ponieważ świat filmu rządzi się swoimi prawdami, konieczne było pójście na kompromis. 

Przede wszystkim musiałem pozbyć się myśli pt. „Co powiedzą przełożeni, jak to zobaczą?” - na początku miałem z tym duży problem i chciałem, by wszystko było realizowane zgodnie z instrukcją, z przepisami mundurowymi, ale bardzo szybko wyprowadziła mnie z tego błędu Agata Drozdowska, kostiumolog, która powiedziała mi „Grzegorz, ale zobacz, dałeś nam to zdjęcie i wy tu byliście tak ubrani.”. I faktycznie! A efektem tego jest także okładka, na której jestem w nieregulaminowym stroju, czyli w koszulce z krótkim rękawem. Koszulka jest wojskowa, ale my tak nie mogliśmy chodzić. Tyle że mogliśmy pozwolić sobie na pewne ustępstwa ułatwiające funkcjonowanie. Jak się pozbyłem tej myśli działania zgodnie z instrukcją, to było mi łatwiej. 

Film fabularny to nie jest dokument ani film instruktażowy. „Karbala” ma zupełnie inne cele, więc mogłem pójść na pewne ustępstwa. Niemniej jednak, zmieniliśmy pewne elementy – i tu dziękuję za to Krzysztofowi - które mogły przedstawić żołnierza w złym świetle. I dzięki temu żołnierz został przedstawiony jako zwykły człowiek, który znalazł się na końcu świata i stara się wykonywać swoje zadanie. Są też pokazani różni ludzie. Bo wśród nas byli tacy, którzy jechali po doświadczenie i pieniądze oraz tacy, którzy jechali po pieniądze i doświadczenie. Trzeba jednak zaznaczyć, że kasa nie była wielka. Ja miałem, jako dowódca kompani, 1800 dolarów, szeregowi – 1100, a dolar kosztował 2,99. To żadne pieniądze w porównaniu z zagrożeniem. 

Aspekt finansowy był ważny, ale nie był główny. Widać było koleżeństwo, braterstwo broni. Najważniejsze było to, że gdy otrzymywało się zadanie, to dążono do jego wykonania za wszelką cenę. I je wykonywano. To jest prawdziwy obraz żołnierza.  

W książce Górki i Głuchowskiego przytoczone są Pana słowa: „Na misji nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi też o prawdziwość życia” – na czym polega ta prawdziwość? Czy mógłby Pa wyjaśnić?

Może ujmę to tak: jadąc do Afganistanu, patrzyłem już na aspekt finansowy, ale nie był to główny motyw. I tak, jak rozmawiałem z kolegami, dla większości z nich pieniądze były celem, ale nie były najważniejsze. Jechać i zdobyć doświadczenie, sprawdzić się i spełnić, zobaczyć Afganistan – te czynniki stały za wyjazdem. Poza tym, są takie kraje, egzotyczne, których w inny sposób nigdy byśmy nie odwiedzili. Czasem śmiejemy się, że biuro podróży MON-Tour zapewniło nam bardzo fajne wycieczki – Kirgistan, Afganistan, Azerbejdżan, Irak, granica z Iranem, Kuwejt. Dzięki misjom, atmosfery tych krajów mogłem posmakować i to co mogłem, zwiedziłem. To są te pozytywne aspekty. 

Podczas misji nawiązuje się koleżeństwo, braterstwo, zażyłość. Tam, bez względu na stopień, wszyscy zależą od siebie. I to widać. Polscy dowódcy, jak np. ja i moi koledzy, to dowódcy, którzy nie izolują się od swoich podwładnych tylko dlatego, że są wyżsi stopniem i dlatego jedzą przy osobnym stoliku. My w difaku stawaliśmy wszyscy w kolejce po jedzenie, przy okazji dowiadywaliśmy się więcej, co się dzieje, bo niektórzy nie zwracali wcale uwagi na szarzę i mówili prosto z mostu o tym, co im akurat leży na sercu. Nie wiem tylko, na ile te relacje z misji są trwałe po powrocie, w zupełnie innych realiach. Dużo ludzi odeszło, jak np. Aśka Dziura - ludzi wartościowych, ale to były ich decyzje, których nie mam prawa oceniać. Z drugiej strony zdarzają się przypadki, że ci, którzy odeszli – jednak wracają. I wojsko przyjmuje ich z powrotem. 

A czy ma pan kontakt z ppłk Getowem, który dowodził bułgarskim pododdziałem podczas obrony City Hall? 

Niestety z żadnym z nich nie mam kontaktu. Natomiast moja opinia o żołnierzach bułgarskich jest bardzo wysoka. To bardzo bitni, waleczni ludzie. Pododdział, który był ze mną, to byli specjalsi. Działaliśmy ramię w ramię, podzieliliśmy swoje kompetencje. To była dziwna sytuacja, bo Getow był podpułkownikiem (w filmie jest on kapitanem), ja kapitanem , ale to ja dowodziłem akcją. Przy czym nie wydawałem mu rozkazów, wszystko odbywało się na zasadzie dogadania się. W kolejnych zmianach taka sytuacja się już nie powtórzyła, odpowiedzialność i decyzyjność zostały wcześniej ustalone.  

Wróćmy jeszcze na chwilę do procesu tworzenia „Raportu…”. Wspomniał Pan, że pisanie książki to był dłuższy etap, już w Iraku tworzył Pan pierwsze zapiski i podwaliny. A co było najtrudniejsze w tym procesie?

Najtrudniejsza była koncepcja, jak to opisać. Ze wszystkich książek, po jakie w życiu sięgnąłem, podobała mi się „Modlitwa o deszcz” Wojciecha Jagielskiego. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie i przyznaję, że na początku sztywno starałem się pisać w tym stylu. Niestety to kompletnie nie wypaliło. To, co powstawało w Iraku, spisywałem bardziej w formie dziennika niż książki, choć już wtedy w 2004 roku miałem pomysł, by taką książką powstała. Tyle że jeszcze wtedy trochę inaczej na to patrzyłem i gdyby nie Wydawnictwo Czarne prawdopodobnie „Raport…” by nie powstał. Żyłem w trochę innym świecie, będąc przekonanym, że każdy może ot tak po prostu wydać sobie książkę. Teoretycznie tak jest, w praktyce – pod względem finansowym i prawym, jest to o wiele bardziej skomplikowane. Potrzebni są ludzie, którzy się tym zajmują na co dzień i ludzie z Czarnego zrobili to bardzo dobrze. Cieszę się, że właśnie z nimi nawiązałem współpracę. 

Obecnie ukazały się dwie książki, niemal o takich samych tytułach – wspominana kilka razy praca Marcina i Piotra oraz moja. Uzupełniające się nawzajem. Ja jestem przede wszystkim żołnierzem, pisałem żołnierskim językiem z prostym przekazem. Mam nadzieję, że „Raport…” zostanie dobrze odebrany i spełni swoje zadanie, z myślą o którym go pisałem.

Dziękujemy za rozmowę.

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

Powiązane

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Najlepsze urządzenia optyczne dla myśliwych i nie tylko

Najlepsze urządzenia optyczne dla myśliwych i nie tylko Najlepsze urządzenia optyczne dla myśliwych i nie tylko

W strzelectwie – zarówno profesjonalnym, jak i amatorskim – dobry sprzęt optyczny ma równie duże znaczenie jak broń. Wysokiej jakości lornetka ułatwi orientację w terenie i namierzenie celu, natomiast...

W strzelectwie – zarówno profesjonalnym, jak i amatorskim – dobry sprzęt optyczny ma równie duże znaczenie jak broń. Wysokiej jakości lornetka ułatwi orientację w terenie i namierzenie celu, natomiast profesjonalne termowizory i noktowizory zapewnią widoczność nawet w zupełnych ciemnościach. Tyczy się to również wszelkich innych aktywności outdoorowych takich jak survival czy wędrówki górskie, podczas których warto mieć przy sobie odpowiednie wyposażenie. Jaki sprzęt najlepiej sprawdzi się w konkretnej...

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki...

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki stopień zaraźliwości patogenu. W tym trudnym dla wszystkich czasie z pomocą przychodzą bramki z czujnikiem podczerwieni takie jak certyfikowany model SE-1008 dostępny w sklepie Spy Shop. Z ich pomocą kontrola zdrowia staje się nie tylko skuteczna, ale i szybka.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

NEONET Myszki gamingowe - czym różnią się od zwykłych i dlaczego są tak przydatne dla graczy?

Myszki gamingowe - czym różnią się od zwykłych i dlaczego są tak przydatne dla graczy? Myszki gamingowe - czym różnią się od zwykłych i dlaczego są tak przydatne dla graczy?

Myszka komputerowa to urządzenie, bez którego trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie komputera. Jednak zwykła myszka dla przeciętnego fana gier komputerowych to za mało – bardzo często o zwycięstwie w grach...

Myszka komputerowa to urządzenie, bez którego trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie komputera. Jednak zwykła myszka dla przeciętnego fana gier komputerowych to za mało – bardzo często o zwycięstwie w grach decydują ułamki sekund, dlatego dobra myszka gamingowa jest niekiedy na wagę złota. Myszy dla graczy bardzo łatwo rozpoznać, gdyż są one dość rozbudowane fizycznie, posiadają również więcej przycisków niż klasyczna mysz, dzięki czemu można wykonać za ich pomocą znacznie więcej czynności. Liczba...

Allegro O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon?

O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon? O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon?

Bardzo często znalezienie potrzebnej części do samochodu zajmuje wiele czasu, przez co niektórzy kierowcy zniechęcają się do samodzielnego kupowania i powierzają to zadanie pracownikom serwisu. Problem...

Bardzo często znalezienie potrzebnej części do samochodu zajmuje wiele czasu, przez co niektórzy kierowcy zniechęcają się do samodzielnego kupowania i powierzają to zadanie pracownikom serwisu. Problem w tym, że z reguły przekłada się to na dużo wyższe ceny. Lepiej więc, jeżeli tylko jest taka możliwość, samemu zamówić nowy mechanizm różnicowy lub inne elementy, bo dzięki temu można zyskać gwarancję dobrej jakości oraz skorzystać z najlepszych w danym momencie cen. Podobnie jest z oponami, których...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

TVprzemyslowa sp. z o.o. sp.k. System Reconeyez - inteligentny monitoring mobilny dla wojska, służb i pracowników ochrony

System Reconeyez - inteligentny monitoring mobilny dla wojska, służb i pracowników ochrony System Reconeyez - inteligentny monitoring mobilny dla wojska, służb i pracowników ochrony

System Reconeyez to mobilny monitoring ze sztuczną inteligencją, pozwalającą na inteligentne wykrycie wtargnięcia, zapewniając brak fałszywych alarmów. Rozwiązanie zakorzenione jest w przemyśle obronnym...

System Reconeyez to mobilny monitoring ze sztuczną inteligencją, pozwalającą na inteligentne wykrycie wtargnięcia, zapewniając brak fałszywych alarmów. Rozwiązanie zakorzenione jest w przemyśle obronnym - jego odpowiednik dla celów wojskowych działa aktualnie w 38 krajach.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

eobuwie.com.pl Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Jakie powinny być wygodne buty do biegania? Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla...

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla Twoich stawów. Jak wybrać najlepsze i najwygodniejsze buty do biegania?

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

Błażej Bierczyński Afgańska misyjna panorama z biało-czerwoną flagą - "Afganistan. Odpowiedzieć ogniem" ppłk Grzegorza Kaliciaka

Afgańska misyjna panorama z biało-czerwoną flagą - "Afganistan. Odpowiedzieć ogniem" ppłk Grzegorza Kaliciaka Afgańska misyjna panorama z biało-czerwoną flagą - "Afganistan. Odpowiedzieć ogniem" ppłk Grzegorza Kaliciaka

17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana wróciła w 2004 roku bez strat w ludziach, do których nie doszło nawet podczas tzw. „bitwy o City Hall” w Karbali. W myślą o podtrzymaniu dobrej passy, żołnierze wyjeżdżali...

17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana wróciła w 2004 roku bez strat w ludziach, do których nie doszło nawet podczas tzw. „bitwy o City Hall” w Karbali. W myślą o podtrzymaniu dobrej passy, żołnierze wyjeżdżali w 2011 roku na dziewiątą już zmianę do Afganistanu. Tym razem jednak nie wrócili w komplecie. O tym, co wydarzyło się między kwietniem a październikiem 2011 roku w prowincji Ghazni opowiada druga książka ppłk Grzegorza Kaliciaka, dowódcy obrony karbalskiego ratusza – „Afganistan. Odpowiedzieć...

Błażej Bierczyński IRAK BYŁ BRAMĄ DO NOWOCZESNOŚCI

IRAK BYŁ BRAMĄ DO NOWOCZESNOŚCI IRAK BYŁ BRAMĄ DO NOWOCZESNOŚCI

3 kwietnia 2004 roku rozpoczęły się walki o ratusz w Karbali, określane jako największa bitwa od II wojny światowej, w której brali udział Polacy. Od niedawna, na ekranach kin możemy oglądać fabularyzowaną...

3 kwietnia 2004 roku rozpoczęły się walki o ratusz w Karbali, określane jako największa bitwa od II wojny światowej, w której brali udział Polacy. Od niedawna, na ekranach kin możemy oglądać fabularyzowaną wersję tych wydarzeń.

Ireneusz Chloupek Pożegnanie Generała

Pożegnanie Generała Pożegnanie Generała

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej nieopodal Smoleńska w Rosji wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej - Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódcami...

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie lotniczej nieopodal Smoleńska w Rosji wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej - Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódcami Rodzajów Wojsk oraz innymi najważniejszymi osobami w państwie, zginął Dowódca Wojsk Specjalnych - gen. dyw. Włodzimierz Potasiński. Generał urodził się 31 lipca 1956 roku w Czeladzi. Był absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych (1980 r.) i Akademii Sztabu Generalnego WP (1988...

Jakub Brymerski Rozmowa z Tomaszem Sanakiem

Rozmowa z Tomaszem Sanakiem Rozmowa z Tomaszem Sanakiem

*Adrenergiczny – fizjol. przekazywanie impulsu nerwowego między neuronami za pośrednictwem wydzielanej w synapsach adrenaliny lub noradrenaliny (za Słownikiem Języka Polskiego, PWN). O blaskach i cieniach...

*Adrenergiczny – fizjol. przekazywanie impulsu nerwowego między neuronami za pośrednictwem wydzielanej w synapsach adrenaliny lub noradrenaliny (za Słownikiem Języka Polskiego, PWN). O blaskach i cieniach pracy ratownika taktycznego i życiu na misji z Tomaszem Sanakiem rozmawia Jakub Brymerski.

Michał Piekarski Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Michał Piekarski Gen. bryg. Marian Sowiński

Gen. bryg. Marian Sowiński

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Michał Piekarski Gen. dyw. Roman Polko

Gen. dyw. Roman Polko

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Redakcja Pułkownik Jerzy Gut

Pułkownik Jerzy Gut

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Pułkownik Dariusz Zawadka

Pułkownik Dariusz Zawadka

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Redakcja Generał brygady Piotr Patalong

Generał brygady Piotr Patalong

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Wybrane dla Ciebie

Kurs instruktora sportu strzeleckiego PZSS »

Kurs instruktora sportu strzeleckiego PZSS » Kurs instruktora sportu strzeleckiego PZSS »

Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach »

Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach » Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach »

Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach?

Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach? Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach?

Buty dla grotołazów - które wybrać »

Buty dla grotołazów - które wybrać » Buty dla grotołazów - które wybrać »

Co zmieści Crafter »

Co zmieści Crafter » Co zmieści Crafter »

Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie »

Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie » Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie »

Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni »

Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni » Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni »

Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt »

Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt »  Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt  »

Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź »

Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź » Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź »

Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? »

Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? » Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach

Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach

Odzież taktyczna - zobacz najnowsze kolekcje »

Odzież taktyczna - zobacz najnowsze kolekcje » Odzież taktyczna - zobacz najnowsze kolekcje »

Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach

Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach

Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj

Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops