Blogi // Michał Piekarski

 


 

Obrona terytorialna - kolejne wątpliwości

Michał Piekarski  /  11-04-2016  /  1

Zapowiadane przez przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej sformowanie wojsk obrony terytorialnej wciąż pozostaje w sferze deklaracji i koncepcji, choć nie oznacza to że nie jest to temat wolny od kontrowersji.

Niektóre spośród nich, jak głośne kilka tygodni temu zapowiedzi, że jednym z zadań wojsk obrony terytorialnej ma być „wzmocnienie patriotycznych i chrześcijańskich fundamentów naszego systemu obronnego oraz sił zbrojnych” wyszły ze strony urzędników Ministerstwa Obrony Narodowej i pozostaje mieć nadzieję że takie zapisy były jedynie jednorazowym, cokolwiek kuriozalnym w swojej treści incydentem.

Niestety, do grona incydentów nie można zaliczyć słów i czynów osób związanych z pozarządowymi organizacjami wspierającymi koncepcję obrony terytorialnej. Opublikowany niedawno raport jednego z niezależnych ośrodków analitycznych, którego współautorem jest działacz jednej z aktywniej działających organizacji promujących obronę terytorialną jest przypadkiem szczególnie niepokojącym.

Zawarte są w nim bowiem słowa o budowaniu pododdziałów obrony terytorialnej która jest opisywana także jako formacja parapolicyjna i to o szczególnych zadaniach Ma to być bbowiem „Wyposażona w broń maszynową, umundurowana formacja paramilitarna, może stanowić skuteczny środek zapobiegawczy (odstraszający) działaniom antyrządowym”. Według autorów pododdziały te opisywane jako „milicyjne”, powinny być tworzone w każdym województwie, za wyjątkiem województw wschodnich, gdzie mają istnieć bardziej zmilitaryzowane w tym zmechanizowane jednostki terytorialne.

Nie jest to wizja odosobniona, choć tym razem powiedziana dość otwarcie. W licznych, mniej lub bardziej ogólnych koncepcjach sił terytorialnych, proponowanych przez różne organizacje i różne osoby, postuluje się by wojska terytorialne wspierały siły policyjne czy ratownicze. O ile jeszcze można wskazać jakieś uzasadnienie dla wspomagania działań ratowniczych, choć nie można nie zauważyć że sytuacja ochotniczego komponentu Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego jest znacząco odmienna od sytuacji formacji paramilitarnych, na korzyć Ochotniczych Straży Pożarnych, to nie można wskazać żadnego racjonalnego uzasadnienia dla wykonywania zadań policyjnych w polskich warunkach.

Z powodów oczywistych, przywoływanie w tym momencie przykładów z zagranicy jest bezpodstawne – każdy z tych przykładów opisuje inne państwo, inny ustrój, odmienny system prawny i wreszcie odmienny charakter zagrożeń. Dla przykładu, w USA Gwardia Narodowa bywa używana do wsparcia policji, ale wynika to ze specyficznej sytuacji ustrojowej i modelu funkcjonowania policji, gdzie odmiennie niż np. w Polsce czy Francji nie istnieje ogólnopaństwowa, paramilitarna formacja policyjna przeznaczona np. do tłumienia zamieszek.

Do wykonywania zadań policyjnych jest przeznaczona bowiem właśnie…Policja, wraz ze Strażą Graniczną i inne formacje (w tym służby specjalne), wspomagane, ale tylko w specyficznych zadaniach przez wojsko w tym Żandarmerię Wojskową i Wojska Specjalne. Te formacje i służby dysponują szeregiem uprawnień i możliwości działania – od pododdziałów zwartych i jednostek antyterrorystycznych po środki pozwalające na prowadzenie ofensywnej pracy operacyjnej przeciwko siatkom terrorystycznym czy zorganizowanym grupom przestępczym. W tych działaniach zwyczajnie nie ma miejsca dla weekendowo szkolących się ochotników – z kilku powodów.

Po pierwsze, w działaniach policyjnych kluczowe znaczenie ma dobrze przygotowany, doświadczony personel. Nie chodzi tu tylko o czas szkolenia czy niezbędne zaplecze, ale także takie rzeczy jak zakres dopuszczenia do informacji niejawnych. Nie można bowiem zapominać, że funkcjonariusze biorący udział w działaniach antyterrorystycznych czy przeciwko przestępczości kryminalnej są także celem przestępców i terrorystów. W momencie włączenia hipotetycznych weekendowych żołnierzy do działań policyjnych, co wiąże się automatycznie z większym lub mniejszym dostępem do różnego rodzaju informacji dotyczących tych działań, zagrożenie dla życia i zdrowia obrońców terytorialnych, o presji korupcyjnej nie mówiąc.

Po drugie, Polska nie jest państwem tak silnie zagrożonym jak inne państwa ((choćby w Europie Zachodniej) przestępczością zorganizowaną, migracjami czy innymi formami zagrożeń kryminalnych bądź terrorystycznych, by rozważać konieczność wsparcia Policji, ABW, Straży Granicznej i innych służb dodatkowymi komponentami ochotniczymi. Nawet potencjalny scenariusz zielonych ludzików który zapładnia wyobraźnię wielu osób z branży bezpieczeństwa, w przypadku Polski nie może z powodów oczywistych przebiegać podobnie jak to miało miejsce na Ukrainie, z uwagi na inną sytuację polityczną i społeczną, co automatycznie oznacza inny sposób działania służb państwowych w takiej sytuacji.

Natomiast kontekst polityczny i społeczny jest odczuwalny w obecnych dyskusjach dotyczących obrony terytorialnej, aktywności organizacji proobronnych czy w ogóle obronności państwa. Już teraz koncepcja wojsk terytorialnych została wyraźnie utożsamiona w dyskursie publicznym z jedną opcją polityczną. Nakładają się na to pomysły redefinicji tradycji i symboliki Wojska Polskiego

W atmosferze silnych napięć i sporów dotyczących polityki rządu, w okresie w którym zmiany kadrowe w służbach są często interpretowane jako mające podłoże polityczne, wszelkie koncepcje i pomysły zakładające ewentualność użycia wojsk terytorialnych do zadań policyjnych, tylko i wyłącznie oznaczają, że aktywność organizacji paramilitarnych czy proobronnych będzie coraz silniej postrzegana przez społeczeństwo nie jako przygotowania przyszłych żołnierzy, ale jako tworzenie partyjnych bojówek, mających tłumić wiece opozycji. To może doprowadzić do sytuacji, w której w przyszłości działalność wszelkich organizacji paramilitarnych może zostać ograniczona, lub poddana ścisłej regulacji, właśnie dlatego że będą naznaczone piętnem działalności upolitycznionej i upartyjnionej.

Wszystkie opinie wyraźone w tekście są osobistym zdaniem autora.

Komentarze

1
Jacek / 13-04-2016, 17:08
Historia naszej armii zna już podobny przypadek gdzie po transformacji ustrojowej rozwiązano Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe MSWiA. Formacja doskonale nadawała się na przekształcenie jej w Gwardię Narodową. Były zresztą takie plany,dość ciekawe.
Najprościej jednak z powodów politycznych było rozwiązać coś co wywodziło się z KBW,roztrwonić ludzi i majątek a część przenieść do BOR.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Do czego tak naprawdę służy latarka taktyczna »
latarka taktyczna

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Złóż własną broń »
bron składana

 


Bluza taktyczna sprawdzona w boju - czym może Cię zaskoczyć » Czego nie wiesz o analogowych goglach noktowizyjnych »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaki sprzęt wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu w ciemności »
urzadzenia optyczne oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Wyposaż się w sprzęt do pracy w trudnych warunkach » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się »
latrki na karabin

 


Jak ułatwić szybkie przemieszczanie w mroku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę sytuacji »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

125. STS US Army ćwiczy nowe sposoby nurkowania

Nie ma sensu pływać pod wodą na terytorium wroga w zwykłym sprzęcie do nurkowania, ponieważ przeciwnicy mogą zauważyć bąbelki wychodzące z wody. Dlatego członkowie 125. Dywizjonu Taktyki Specjalnej...

Aktualny numer

3/2020
SPECIAL OPS 3/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat JW GROM
  • - OSŻW z Warszawy
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl