Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Operacja w Sanoku, dowodzenie i snajperzy

Michał Piekarski | 2013-01-16
Fot. FBI

Fot. FBI

Wydarzenia w Sanoku po raz kolejny ustawiły Policję oraz jej jednostki antyterrorystyczne w świetle reflektorów mediów. Bez znajomości wielu faktów trudno dokonać jednoznacznej oceny podjętych wówczas decyzji, nie jest to też celem tego wpisu. Można jednak pozwolić sobie na zadanie pytań i ocenę kontekstu w jakim te działania miały miejsce.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Jednostki antyterrorystyczne Policji istnieją w Polsce od końca lat siedemdziesiątych. Trudno wskazywać na sytuację, która byłaby jednoznaczną klęską ani nawet porażką samych funkcjonariuszy. Nie była nią Magdalenka, trudno określić takim mianem Sanok. Każda jednostka, w każdej służbie funkcjonuje w określonym systemie i jeśli można szukać gdzieś porażek czy klęsk – problem jest szerszy, systemowy.

Jednostki tego rodzaju są bowiem niezwykle specyficznym narzędziem przewidzianym do użycia w sytuacjach które przekraczają siły i środki jakimi rozporządzają konwencjonalne struktury policji. Za tym idzie konieczność ich specjalnego wyszkolenia, wyposażenia, ale także zdolności do wsparcia ich działań i kierowania nimi. Jeśli system nie jest kompletny, jest wadliwy i nieskuteczny tak jak wadliwe było by zebranie drużyny sportowej z graczy reprezentujących skrajnie różny poziom.

Dokładna – o ile to możliwe na podstawie jawnych informacji – ocena procesów decyzyjnych być może będzie możliwa po publikacji raportu dotyczącego omawianych wydarzeń. Pozostaje mieć nadzieję, że wyjaśnione zostanie zwłaszcza to, dlaczego doszło do tak drastycznej zmiany profilu operacji (z zaplanowanego zatrzymania wysokiego ryzyka na „oblężenie”), dlaczego na miejsce skierowano tak duże siły policyjne – w tym z centralnej jednostki kontrterrorystycznej, jakie możliwości uzyskania informacji o osobach wewnątrz obleganego mieszkania były dostępne dowodzącym (w szczególności to, czy sytuację można było uznać za zakładniczą czy też nie) oraz dlaczego z wdrożeniem wariantu siłowego czekano niemal dwanaście godzin.

Faktem jest bowiem, że sytuacje zatrzymań wysokiego ryzyka oraz zakładnicze są niezwykle zróżnicowane, i trudno traktować jako powtarzalne, typowe czy niezwykle podobne do siebie zdarzenia.

Znane są sytuacje w których długie przygotowania miały uzasadnienie (duża liczba zakładników, sprawców, silne uzbrojenie przestępców, charakterystyka terenu). Są też znane przypadki, gdzie działanie dynamiczne, zdecydowane i mające na celu jak najszybsze odsunięcie zagrożenia dla życia zakładników, osób postronnych czy funkcjonariuszy było najbardziej racjonalnym wyborem.

Komentarze polityków i publicystów sprawiają, że powraca sprawa przepisów policyjnych. Zwraca się uwagę na nieobecność w polskim prawie regulacji dotyczących użycia broni przez strzelca wyborowego. Pojawiły się też sugestie – bezpośrednio nawiązujące do przygotowywanej od lat ustawy o użyciu środków przymusu bezpośredniego i broni palnej – poszerzenia uprawnień Policji w tym zakresie.

Faktem jest że szereg środków i metod działania jakie są wykorzystywane w działaniach jednostek specjalnych Policji nie jest jednoznacznie ujęty w przepisach. Tak jest choćby z przepisami dotyczącymi użycia broni. Nie jest jednak problemem ich rozszerzenie, co doprecyzowanie. Użycie siły przez funkcjonariuszy jest bowiem materią delikatną, podatną na nadużycia, jeśli siły będą używać osoby w niewystarczającym stopniu przygotowane, a zwłaszcza jeśli mowa jest o konstrukcjach prawnych zezwalających na oddanie strzału bez ostrzeżenia, na rozkaz dowodzącego operacją, czy w sposób dopuszczający intencjonalne pozbawienie życia

Za racjonalny kierunek zmian w prawie należy uznać takie doprecyzowanie istniejących już przepisów (nawet skomplikowanych w odrębny akt prawny) które jednoznacznie wskażą jednostki specjalne (antyterrorystyczne) w Policji oraz niektórych innych służbach, jako jedyne uprawnione do stosowania niektórych, typowych dla tych formacji środków. Tylko te jednostki potrzebują takowych, natomiast nadmierne rozszerzanie uprawnień może doprowadzić do ich nadużywania w wyniku braku odpowiedniego szkolenia, nadzoru lub wręcz celowego naginania przepisów w imię partykularnych interesów służb lub ich komórek organizacyjnych.

Sytuacja do jakiej doszło w Sanoku ilustruje też jeszcze jeden istotny problem organizacyjny. Doszło do niej daleko od Warszawy, na południowo – wschodnim krańcu Polski. Sytuacja była na tyle wygodna, że siły skierowane z Warszawy zdążyły dotrzeć na miejsce. Gdyby siły wydzielone przez Biuro Operacji Antyterrorystycznych były niedostępne (np. zaangażowane w inne działania) , transport lotniczy (choćby z racji pogody, czy niedostępności śmigłowców) byłby niemożliwy operacja spoczęła by w na barkach rzeszowskiego pododdziału antyterrorystycznego. Gdyby sytuacja przerodziła się w bardziej złożoną – na przykład „aktywnego strzelca” - zdolność do działania sił wojewódzkich była by rozstrzygająca.

Znanych jest wiele przykładów sytuacji kryzysowych, które miały miejsce w oddaleniu od stolicy (choćby sytuacja zakładnicza w Jeleniej Górze, czy wydarzenia w areszcie w Sieradzu).

Mimo wyraźnych i trwających od wielu lat tendencji do centralizacji całego systemu bezpieczeństwa państwa, co ma także wymiar w przypadku sił antyterrorystycznych. Model w którym jednostka centralna – z zasady o największym potencjale i przewidziana do użycia w najtrudniejszych sytuacjach (także za granicą) uzupełniona jest przez regionalne jednostki specjalne , jest w Europie (i nie tylko ) często spotykany, wręcz powszechny. Nie da się bowiem przeskoczyć uwarunkowań fizycznych i geograficznych.

System jaki przyjęto w Polsce, w Milicji a później pozostawiono w Policji jest rozwiązaniem adekwatnym do polskich warunków i odpowiadającym w ogólnych założeniach rozwiązaniom praktykowanym na świecie (niektóre z państw przyjęły takie rozwiązania wręcz znacznie później). Biorąc pod uwagę aktualne zagrożenia, ten kręgosłup systemu antyterrorystycznego państwa powinien być stale wzmacniany, przede wszystkim w zakresie szkolenia i utrzymania w służbie wyszkolonych dużym kosztem specjalistów oraz stałego doskonalenia wyposażenia i uzbrojenia. Priorytetem powinny być kadry, gdyż sprzęt zawsze można kupić, a selekcja i szkolenie ludzi trwa długo.

W ostatnich dziesięciu latach, jednostki specjalne w Polsce – w Policji, Siłach Zbrojnych, innych służbach przeszły znaczną ewolucję. Wiele jednostek zostało sformowanych, inne przeformowano. Szereg służb nabyło broń strzelecką i wyposażenie indywidualne stojące na najwyższym światowym poziomie. Jednak nawet najlepsze umundurowanie, kamizelki i karabinki nie zastąpią adekwatnego do potrzeb i efektywnego systemu zarządzania kryzysowego, właściwej polityki kadrowej oraz szkoleń i takiego zestrojenia całego systemu aby był on czymś więcej niż sumą jego elementów składowych. Wymaga to rozwiązań i podejścia systemowego do bezpieczeństwa państwa i jego obywateli, co w Polsce wciąż jest dobrem deficytowym.

 

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops