Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Flota duchów

Michał Piekarski | 2015-11-12
ORP Orzeł Fot. Pomuchelskopp/Wikipedia Commons

ORP Orzeł Fot. Pomuchelskopp/Wikipedia Commons

W morzu książek dotyczących spraw wojskowych znaczną i istotną część stanowią prace, których autorzy usiłują przewidzieć przyszłe konflikty zbrojne, ich charakter oraz ewolucję uzbrojenia oraz sposobów jego wykorzystania. Rzadkością jednak są poważne próby opisania przyszłej wojny w formie powieści.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

W latach osiemdziesiątych taką próbę podjął początkujący wówczas pisarz Tom Clancy i analityk morski Larry Bond, których współpraca przyniosła owoce w postaci książki Czerwony sztorm. Powieść ta, opisywała hipotetyczny konflikt pomiędzy Układem Warszawskim i NATO, w niezwykle udany sposób wplatając w wiarygodnie brzmiący kontekst polityczny, określający cel agresji Związku Radzieckiego na Europę szereg epizodów zaawansowanej technicznie wojny wedle ówczesnych kryteriów. W losach poszczególnych, wyrazistych bohaterów przewijały się więc działania brytyjskich amerykańskich i norweskich okrętów podwodnych, działających zgodnie z ówczesnymi doktrynami. Znaczna cześć książki opisywała zmagania alianckich okrętów eskortujących konwoje z radzieckimi okrętami podwodnymi i lotnictwem morskim. W powieści umieszczono też poparte uważną analizą potencjałów walczących stron, rozważania na temat potencjalnego przebiegu walk na lądzie. Co ważne, umiejętnie przedstawiono także rolę odgrywaną w konfliktach zbrojnych przez łączność, logistykę oraz pracę analityków wywiadu, która okazała się kluczowa dla losów konfliktu.

Po zimnej wojnie, tego rodzaju pomysły stały się głównie domeną literatury mniej ambitnej, późne powieści Clancy'ego choć bogate w szczegółowe opisy starć zbrojnych były już raczej świadectwem szerszego problemu, jakim stało się dla Amerykanów zniknięcie przeciwnika jakim był Związek Radziecki, wobec czego potencjalnych przeciwników poszukiwano na Bliskim lub Dalekim Wschodzie. Jeszcze inaczej do tego zagadnienia podszedł Larry Bond, którego Kocioł opisuje wojnę toczoną przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników, w tym Polskę z francusko - niemiecką federacją. Autor starał się bardzo wiernie oddać realia – także strategiczne konfliktów zbrojnych (widoczne zwłaszcza w wątku Polski zaopatrywanej droga morską w surowce i materiały wojskowe).

Wydana w bieżącym roku powieść Ghost Fleet autorstwa dwóch specjalistów w sprawach obronności, P.W Singera (znanego ze swoich prac dotyczących prywatyzacji wojny i robotyzacji pola walki) i Augusta Cole'a jest kontynuacją tego trendu, osadzoną w bliskich współczesności realiach. Jest to historia kolejnej wojny światowej, toczonej przez Stany Zjednoczone z chińsko – rosyjską koalicją w niedalekiej przyszłości, w której weterani operacji Pustynna Burza to starcy, gdzie prawie wszyscy na polu walki i poza nim używają okularów rozszerzonej rzeczywistości, gdzie normą są silnie działające stymulanty i mikroprocesory wszczepione pod skórę. To co jeszcze dekadę temu jeszcze było typowe dla fantastyki naukowej, teraz staje się rzeczywistością niepokojąco bliską.

Bowiem jak na wojnę XXI wieku przystało, kluczowa dla przebiegu działań zbrojnych jest walka cybernetyczna. Nie ogranicza się ona do manipulacji danymi czy przełamywania zabezpieczeń samych systemów komputerowych. Uderzenie chińskie na Stany Zjednoczone – a dokładniej na Hawaje – dokonuje się poprzez zniszczenie najważniejszych amerykańskich systemów walki, finalizujace długą i skrupulatnie przygotowywaną wieloletnią operację szpiegowsko – dywersyjną, która jest na tyle druzgocąca, że Stany Zjednoczone są przez pewien czas niezdolne do wyprowadzenia kontrataku.

Okazuje się, że nowa wojna wymaga paradoksalnie sięgnięcia po tytułową „Flotę Duchów” a więc stare okręty trzymane w rezerwie, samoloty składowane na pustyni w Newadzie i…stary okręt podwodny jednego z państw sojuszniczych, a dokładniej ORP Orzeł. Okręt ten (w powieści pojawia się także oficer Jednostki Wojskowej Formoza) odgrywa rolę epizodyczną, ale bardzo ważną dla powieściowej bitwy, gdyż jego napęd pozwala uniknąć wykrycia przez chińskie systemy, zbudowane z myślą o wykrywaniu amerykańskich, atomowych okrętów podwodnych. Ten zaskakujący polski epizod jest tutaj wręcz symboliczny.

Powieść Singera i Cole'a można bowiem odczytać nie tylko na poziomie kolejnej książki o przyszłej wojnie. Jest to przede wszystkim książka o wpływie techniki na społeczeństwo jako takie, choć ta druga część jest mniej widoczna. Szereg klęsk walczących stron – zwłaszcza gdy mowa o pierwszych dniach a nawet godzinach wojny – ma swoje źródło w zbytnim przywiązaniu do zbyt skomplikowanych, by można było je efektywnie kontrolować, systemów. Nie oznacza to że autorzy są luddystami. Przeciwnie, bez techniki i to bardzo zaawansowanej jak roboty towarzyszące komandosom, na opisywanym polu walki nie da się przetrwać.

Widać to szczególnie w przewrotnym wątku amerykańskich działań partyzanckich na okupowanych Hawajach, gdzie w momencie gdy zasoby techniczne i informacyjne w dyspozycji okupantów, zostają użyte rozsądnie, nawet „samotny wilk” prowadzący zupełnie samodzielną walkę, nie ma szans.

Pole walki opisane w Ghost Fleet jest polem walki głęboko zmienionym przez roboty i walkę w cyberprzestrzeni. Jest to pole walki zmienione w takim stopniu w jakim pojawienie się czołgu, samolotu, radia i karabinu maszynowego zmieniło pole walki w pierwszych latach dwudziestego wieku – i pozostaje nauczyć się z tym żyć.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.

Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.

Astriva ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops