Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Spojrzenie na morze

Michał Piekarski | 2014-06-27
Fot. US DoD

Fot. US DoD

Bieżący tydzień nierozerwalnie związany jest z obchodzonym tradycyjnie w ostatnią niedzielę czerwca Świętem Marynarki Wojennej. W obliczu licznych po tegorocznych wydarzeniach na Ukrainie dyskusji dotyczących kierunków przyszłej polskiej polityki bezpieczeństwa, musi pojawić się pytanie o przyszłość polskich sił morskich, a także jednostek specjalnych działających na morzu.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Zasadniczym problemem jest jednak to, że czynniki wpływające na rolę sił morskich w polityce bezpieczeństwa są znacznie szersze niż zdarzenia polityczne, przeciwnie, to właśnie one nierzadko determinują bieg decyzji politycznych i militarnych. Było to zresztą widoczne w trakcie kryzysu krymskiego, gdyż gra toczyła się o półwysep będący strategicznie ważną bazą morską.

Morza i oceany stanowią bowiem trzy czwarte powierzchni naszej planety. Nie można nie pamiętać o kluczowej dla współczesnej gospodarki roli transportu morskiego, będącego wręcz dosłownie krwiobiegiem globalnego organizmu gospodarczego oraz o rosnącej roli innych dziedzin gospodarki morskiej. Od uprawianego od tysiąca lat połowu ryb i innych zwierząt morskich, poprzez wydobywanie surowców (zwłaszcza ropy naftowej i gazu ziemnego) z dna mórz, po coraz nowsze obszary aktywności, jak choćby morskie elektrownie wiatrowe. Należy mieć na uwadze także, że postęp naukowo – techniczny jak również wyczerpywanie łatwo dostępnych na lądzie zasobów surowców mogą spowodować, że w przyszłości strategicznego znaczenia nabiorą kolejne obszary gospodarczej aktywności na morzu. Także zmiany klimatyczne nie są bez znaczenia w tym kontekście, zwłaszcza gdy mowa o obszarach polarnych.

To w sposób oczywisty kształtuje morski wymiar bezpieczeństwa i to na szereg sposobów. Działania prowadzone na morskich liniach komunikacyjnych, ofensywne jak i defensywne miały kluczowe znaczenie dla wielu konfliktów zbrojnych, z wojnami światowymi włącznie. Sam transport morski może mieć różne oblicza, a szczególnym rodzajem transportu morskiego są choćby morskie operacje desantowe. Także w konfliktach asymetrycznych, istotne znaczenie, dla aktorów niepaństwowych ma możliwość wykorzystania morza jako szlaku przemytniczego – broni, ludzi, narkotyków, co ma swoje oczywiste konsekwencje dla państw zaangażowanych w tego rodzaju konflikty.

Szczególny status prawnomiędzynarodowy morza otwartego ma także kolejne ważne pod względem bezpieczeństwa. Obecność sił morskich w dowolnym regionie świata nie jest – w przeciwieństwie do sił lądowych – warunkowana możliwością uzyskania baz na terytorium innego państwa, ale możliwościami własnych okrętów. Oznacza to że dysponując odpowiednimi jednostkami pływającymi, możliwe jest utrzymywanie praktycznie stałej obecności własnych sił w uznanych za ważne obszarach.

Co więcej, dzięki możliwościom stwarzanym przez współczesną technikę, zasięg oddziaływania okrętu może sięgać nawet kilkaset kilometrów w głąb lądu, ponieważ okręt może funkcjonować jako platforma, z której operują statki powietrzne różnych typów, może być nosicielem pocisków rakietowych, wreszcie może stanowić bazę dla sił specjalnych.

Oczywiście, te ogólne zasady w największym wymiarze dotyczą mocarstw, które mogą utrzymywać choćby lotniskowce, duże okręty desantowe czy okręty podwodne o napędzie atomowym, uzbrojone w międzykontynentalne pociski balistyczne. US Navy, która jest narzędziem polityki zagranicznej supermocarstwa dysponuje także okrętami zdolnymi do zwalczania celów w przestrzeni kosmicznej oraz całym wachlarzem innych sił, w tym czterema okrętami klasy Ohio które pozbawiono broni strategicznej i przebudowano do zadań wsparcia sił specjalnych oraz przenoszenia 154 pocisków manewrujących, czyniąc je jednostkami niezwykle użytecznymi we współczesnych konfliktach, łączącymi skrytość działania z dużym potencjałem ogniowym, ale także transportowym. Wreszcie sam potencjał w zakresie sił specjalnych zdolnych do operowania w warunkach morskich i z pokładów okrętów jest w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych znaczny w aspekcie ilościowym i jakościowym.

Wobec tego, pojawia się pytanie o rolę sił morskich w polityce bezpieczeństwa państwa takiego jak Polska. Odpowiedź może być zaskakująca, gdyż tyczy przede wszystkim skali a nie zakresu zadań jakie muszą być wykonywane. Zależne są one bowiem nie od decyzji politycznych, ale od nadrzędnych wobec nich czynników, w tym geograficznych.

Oczywiście, może w tym miejscu paść argument, że Morze Bałtyckie jest akwenem specyficznym, że z uwagi na geografię Polski, ważniejsze są choćby działania prowadzone na lądzie. Takie rozumowanie ignoruje jednak w całości wszystkie konsekwencje wynikające ze wspomnianych wcześniej czynników. Ignoruje także fakt, że powiązania gospodarcze mają współcześnie charakter silnie umiędzynarodowiony.

Mówiąc wprost, absurdem jest w kontekście bezpieczeństwa morskiego redukowanie zadań sił morskich (w tym morskich sił specjalnych) do „własnego podwórka”. Jednym ze składników bezpieczeństwa państwa jest choćby, głośne ostatnio bezpieczeństwo energetyczne. I morskie szlaki komunikacyjne są jednymi z kluczowych kanałów transportu surowców energetycznych a w interesie państwa jest choćby elementarne zadbanie o bezpieczeństwo tych szlaków w jak największym zakresie, także poza Morzem Bałtyckim.

Szereg innych zagrożeń, mniej spektakularnych niż wrogie czołgi, ale już obecnych, także ma swój wymiar morski. Przykładem jest choćby przemyt narkotyków i nielegalna migracja z Afryki Północnej do Europy, dokonująca się przez Morze Śródziemne. Bezpośrednie i pośrednie konsekwencje tych zagrożeń odczuwalne są także w Polsce. Wreszcie, dobrobyt ekonomiczny Europy, w tym Polski zależny jest od stabilności handlu z Azją, a więc bezpieczeństwa kluczowej arterii komunikacyjnej, biegnącej także przez Morze Śródziemne.

To oznacza więc, że na przykład w przypadku zadań z zakresu ochrony morskich linii komunikacyjnych, obszarem szczególnego zainteresowania Polski nie są wszystkie (jak w przypadku mocarstw) szlaki handlowe, ale te o żywotnym znaczeniu dla gospodarki Polski (a zarazem Europy) a więc poza Bałtykiem, choćby te biegnące przez Morze Śródziemne czy Zatokę Adeńską.

Co więcej, problem spektrum zadań wykracza poza kryterium geograficzne. Dotyczy także czasu w którym wykonywane są te zadania. W najpowszechniejszym w Polsce sposobie myślenia o bezpieczeństwie i obronności, za dominujący uważa się okres wojny, i to wojny na dużą skalę. Tymczasem charakter współczesnych konfliktów i zagrożeń nakazuje traktować taki scenariusz jako jeden z szeregu możliwych. To oznacza z kolei, że konstruowanie sił zbrojnych pod kątem jednego scenariusza jest zachowaniem mało racjonalnym. Przeciwnie, obecnie niezbędna jest zdolność do działania elastycznego, od czasu pokoju, poprzez różnego rodzaju sytuacje kryzysowe po konwencjonalną wojnę. Ponadto zdolność do skutecznego opanowania sytuacji narzędziami dyplomatycznymi lub w okresie kryzysu przy pomocy sektorowego, precyzyjnego użycia sił zbrojnych może zapobiec eskalacji konfliktu.

To z kolei jest kolejnym poważnym atutem sił morskich. Są one zdolne do realizacji szeregu zadań także w czasie pokoju, w tym demonstracji swojej obecności w danym regionie. Są także nieocenionym narzędziem w sytuacji kryzysowej, także związanej z działaniami asymetrycznymi (w tym prowadzonymi przez inne państwa, w sposób jawny lub skryty ). W przypadku Polski sytuacje kryzysowe na morzu dotyczą w szczególności zagrożeń dla żeglugi i gospodarki morskiej, spowodowanych poprzez działania terrorystyczne (także wspierane przez obce państwa) oraz zorganizowaną przestępczość kryminalną (zwłaszcza przemytniczą różnego rodzaju). I znów trzeba zauważyć że nie musi to być zagrożenie występujące wyłącznie na polskich wodach terytorialnych, czy w wyłącznej strefie ekonomicznej. Może okazać się, tak jak miało to już miejsce, że niezbędne są działania daleko od własnych wybrzeży, zwłaszcza w formie sojuszniczych operacji ochronnych, jak to miało i ma miejsce.

Analiza tych wszystkich problemów może wydawać się niezwykle ogólna. Nie zawiera bowiem recept dotyczących organizacji sił morskich, konkretnych rodzajów uzbrojenia czy wyposażenia. Należy jednak mieć na uwadze, że jedynie analiza całego geograficznego, społecznego, politycznego, gospodarczego wreszcie kontekstu może stanowić punkt wyjścia do rozważań bardziej szczegółowych. Pozwala także określić pożądane zdolności, jakimi powinno dysponować państwo.

Polskie zdolności w tym zakresie, zwłaszcza w zakresie działań specjalnych są relatywnie duże. Istnieje bowiem wywodząca się z Marynarki Wojennej Jednostka Wojskowa Formoza. Do działań w środowisku wodnym przeznaczone są także niektóre pododdziały wchodzące w skład innych jednostek specjalnych, w tym Jednostki Wojskowej GROM czy Jednostki Wojskowej Komandosów. Do tego należy dodać jednostki służb policyjnych, w tym Wydział Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Trzeba jednak mieć na uwadze, że same jednostki to za mało. Aby mogły skutecznie funkcjonować, niezbędne jest posiadanie odpowiednich sił wsparcia, co w przypadku działań morskich oznacza odpowiednie siły okrętowe i lotnicze, nie mówiąc o innych elementach (rozpoznanie, łączność, logistyka).

Wspomniany już, potężny w porównaniu z innymi państwami potencjał amerykańskich sił specjalnych nie polega tylko na tym że istnieją pododdziały SEALs czy sił specjalnych Korpusu Piechoty Morskiej , nie tylko na tym że wspierające je śmigłowce 160 SOAR mogą operować z pokładów okrętów i że istnieją jednostki łodzi specjalnych oraz pojazdów podwodnych ale także na tym że owe siły mogą działać w oparciu o duże siły okrętowe – od lotniskowców po okręty podwodne. To samo w sobie jest wystarczająco wymownym komentarzem, który nadaje kontekst wszelkim dyskusjom i dywagacjom na temat rozwoju zarówno Marynarki Wojennej, jak również Wojsk Specjalnych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

 

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops