Blogi // Michał Piekarski

 


 

Państwa w rozpadzie - Bliski Wschód?

Michał Piekarski  /  22-06-2012

Operacja w Iraku zakończyła się wycofaniem sił amerykańskich, taktycznym zwycięstwem i niepewnością co do długoterminowego wyniku tego konfliktu. Jak dotąd, przemoc wewnętrzna w tym państwie nie ustaje. Ale Irak nie jest jedyny.

Zjawisko zwane arabską wiosną najczęściej jest opisywane w mediach jako dążenie do demokratyzacji i liberalizacji politycznej. Jest to tylko jedno oblicze wydarzeń ostatnich miesięcy. Niemal wszystkie państwa regionu od dawna nazywanego „półksiężycem kryzysów” - a więc Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu – borykają się z podobnymi problemami. Większość uzależniona jest od dochodów z eksportu ropy naftowej, której złoża nie są niewyczerpane, a co więcej, wraz z odchodzeniem od tego źródła energii, zapotrzebowanie na nią będzie stopniowo maleć. Inne gałęzie gospodarki rozwijają się powoli, a stosunkowo młode społeczeństwa dotyka problem bezrobocia i braku perspektyw , które w coraz mniejszym stopniu można łagodzić rozdawaniem pieniędzy i przywilejów socjalnych. Reformom nie sprzyja dominujący w tym regionie ustrój, czyli mniej lub bardziej autorytarna dyktatura, której zasadniczym celem jest nie tyle rozwój, co utrzymanie się u władzy rządzącej elity.

Zobacz także: Państwa w rozpadzie - Irak

Przytłaczająca większość państw bliskowschodnich, tak jak będący tematem poprzedniego wpisu Irak, to twory sztuczne, jedynie formalne, za którymi nie stoją żadne żywioły narodowe o których można powiedzieć – jak w Europie – że stoją u podwalin państwa w jego intuicyjnym, typowo europejskim znaczeniu. Dla opisania struktury społeczeństwa tych państw zasadnicze znaczenie mają inne kategorie, takie jak podziały religijne czy pokrewieństwo (plemiona i klany). W ostatnich latach, te podziały nabierają szczególnego znaczenia.

Nie ma państwa w tym regionie, które nie zostało w ciągu ostatnich dwóch dekad dotknięte wewnętrzną przemocą. Czasem zakończyło się to obaleniem dyktatury, oddolnie, lub w wyniku interwencji z zewnątrz. Czasem akty przemocy były krótkotrwałe, czasem przybierały postać długiej i krwawej (Algieria) wojny domowej. Często przemoc przybierała formę terroryzmu.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Jeden wniosek jest jasny : ustrój niedemokratyczny nie jest rozwiązaniem, gdyż prędzej czy później pojawia się problem opozycji, z którą albo trzeba się porozumieć albo rozprawić zbrojnie. Z europejskiego punktu widzenia, naturalny jest wybór ustroju demokratycznego. Nie jest on jednak jedyną możliwością. Odpowiedź jest bardziej skomplikowana.

Demokracja i jej wartości nie zawsze trafiają na podatny grunt. Region naznaczony historią ingerencji zachodnich, nierzadko postrzeganych jako upokarzające, nie jest przychylny przyjęciu kolejnego obcego rozwiązania ustrojowego. Nadto, szereg podstawowych postulatów jakie wiążą się z demokracją, jak rozdział religii od państwa, uznanie praw mniejszości religijnych, czy równość płci niestety nie zawsze i nie wszędzie mogą być przychylnie przyjęte.

Zobacz także: „Policja, wojsko i inne służby są niepotrzebne”

Odwołanie się do innej, wynikającej z religii koncepcji organizacji państwa, jaką proponują islamscy fundamentaliści, jest natomiast propozycją, która może w obecnych czasach liczyć na szerszą akceptację. Jest to propozycja prosta i czytelna, nierzadko niemal zwulgaryzowana, ale odwołująca się do podstawowych, związanych z religią pojęć i z perspektywy religijnej tłumacząca problemy i sposoby ich rozwiązania.

Prostota radykalnych rozwiązań uatrakcyjnia się zwłaszcza w czasie zaburzeń i niepokojów. Nie jest przypadkiem, że próba siłowej modernizacji Iranu, która zdestabilizowała go kulturowo, skończyła się rewolucją islamską. Chaos jaki nastał w Afganistanie po zakończeniu interwencji radzieckiej, otworzył drogę talibom. Upadek Mubaraka w Egipcie uchylił drzwi aspirującym do przejęcia władzy fundamentalistom z Bractwa Muzułmańskiego. Kolejne niepokoje w państwach Bliskiego Wschodu (w tym Syrii i Libii) , mogą wciągać dalsze państwa w strefę wpływów fundamentalistów.

Zobacz także: Czy Iran zablokuje cieśninę Ormuz - komplikacje militarne

Jak każda wizja zbudowania doskonałości na Ziemi, czy to religijna czy świecka, skazana jest ona na porażkę. Jednak totalitaryzm komunistyczny w imię ideologii przyniósł śmierć milionom i zaprowadził świat na granicę wojny nuklearnej. Totalitaryzm nazistowski przyniósł wojnę światową i plany zagłady całych narodów.

Perspektywa upadku kolejnych reżimów bliskowschodnich i rozszerzenia wpływów islamskiego fundamentalizmu w tym regionie nie oznacza jednak perspektywy wielkiej, konwencjonalnej wojny. Upadek ustroju to upadek jego sił zbrojnych, a potencjały militarne tego regionu zbudowane są w oparciu o import uzbrojenia z zewnątrz. Trudno spodziewać się aby armia np. Egiptu czy Arabii Saudyjskiej była w stanie efektywnie funkcjonować dłużej niż kilka miesięcy po zerwaniu stosunków z USA i Europą. Także inni potencjalni dostawcy (Rosja i Chiny) nie muszą być chętni do dostaw nowoczesnego uzbrojenia do rządzonych przez radykałów państw.

To co może grozić, jest szereg wielu nowych konfliktów nieregularnych. Będą to wewnętrzne starcia i wojny domowe (w tym secesyjne). Niedługo po rewolucji islamskiej Iran wsparł szyitów w Libanie, tworząc jedną z najgroźniejszych organizacji terrorystycznych świata jaką był Hezbollah, a w rządzonym przez talibów Afganistanie znalazł schronienie ben Laden. Prawdopodobnie także kolejne terytoria rządzone przez fundamentalistów mogą stać się zapleczem dla działań terrorystycznych, zwłaszcza że zasadnicze powody konfliktu fundamentalistów wciąż będą aktualne. Konflikty na Bliskim Wschodzie to także nasilenie migracji, w tym do Europy, a więc niemal pewne zaostrzenie znanych już problemów.

W wymiarze bezpieczeństwa, oznacza to że należy określić, czy nowe ogniska konfliktów trzeba gasić, czy jedynie izolować. Pierwsza opcja oznacza kolejne długie, trudne i nie dające pewności sukcesu operacje stabilizacyjne, poprzedzone inwazjami lądowymi. W przypadku drugiej opcji, którą Amerykanie od kilku lat zaczynają stosować na szerszą skalę, zwłaszcza w Pakistanie i Jemenie, oznacza to jedynie krótkie, choć częste operacje uderzeniowe i policyjne (blokady morskiej zwłaszcza na Morzu Śródziemnym). Biorąc pod uwagę skalę problemu, w takie działania w większym lub mniejszym stopniu włączona byłaby także Polska, zwłaszcza z uwagi na konsekwencje jakie kolejne konflikty bliskowschodnie niosłyby dla całej Europy.

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania  »

 


Najsłyniejsze misje specjalne » By broń nie wyślizneła się z ręki »
broń konserwacja

 


Zostań specem od bezpieczeństwa informacji »
studia wyższe

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Złóż własną broń »
bron składana

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Latarki na karabin - niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się » 
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Czyszczenie tłumika i innych części broni - krok po kroku »
studia wyższe

 


Jak wygląda praca w wojsku, w ochronie? Przejdź szkolenie » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl