Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Bliskowschodnie zamieszanie, część pierwsza

Michał Piekarski | 2014-08-27
Samolot Mirage 2000-5 lotnictwa wojskowego Kataru Fot. US Navy

Samolot Mirage 2000-5 lotnictwa wojskowego Kataru Fot. US Navy

Początek bieżącego tygodnia zdominowały doniesienia o możliwej interwencji amerykańskiej w Syrii, uzupełniającej operacje już prowadzone w Iraku oraz o zaangażowaniu Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich w konflikcie libijskim.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

W tych przypadkach mamy do czynienia ze swoistym polityczno – wojskowym deja vu. Amerykanie podjęli interwencję w Iraku w trzy lata po zakończeniu swojej poprzedniej, trwającej osiem lat operacji w tym kraju. O możliwości interwencji w Libii informowano już rok temu. Nad Libią działały już samoloty innych państw, w tym Zjednoczonych Emiratów Arabskich – podczas interwencji w roku 2011.

Wszystkie te działania, planowane bądź faktycznie przeprowadzone łączy jedno. Przeciwnikiem były zawsze stare, dyktatorskie reżimy. Operacja w Iraku rozpoczęła się jako wojna z reżimem Saddama Husajna. Celem operacji w Libii był rządzący tam od 1969 roku Muammar Kadafi. Interwencja w Syrii w roku 2013 miała być wymierzona w reżim Basara al-Assada, który władzę objął w roku 2000, po śmierci Hafiza al-Assada, rządzącego Syrią od roku 1970.

Sama długowieczność tych reżimów dobrze ilustruje historię Bliskiego Wschodu. Mimo że obszar ten kojarzony jest z ugrupowaniami i rządami odwołującymi się do religii, to w wieku dwudziestym, poza basenem Zatoki Perskiej, były to państwa rządzone przez świeckie władze, wykorzystujące religię co najwyżej w sposób instrumentalny.

Nie sposób bowiem nie pamiętać, że wszystkie państwa tego obszaru powstały wskutek rozpadu Imperium Osmańskiego, w którego miejsce wkroczyły mocarstwa zachodnie, zainteresowane tylko jednym. Ropą naftową. Podział Bliskiego Wschodu na terytoria które z czasem stały się niepodległymi państwami wynikał z odgórnych decyzji, nie zaś z oddolnych procesów narodowo- i państwowotwórczych. Te czynniki pojawiły się później w takiej postaci jak arabski nacjonalizm, jak ruchu panarabskie (w latach 1958-1961 istniała Zjednoczona Republika Arabska – unia Egiptu i Syrii, podejmowano też inne, podobne inicjatywy), znaczące były także wpływy lewicowe, umacniane sojuszami ze Związkiem Radzieckim (dość wspomnieć że za czasów Kadafiego, oficjalną nazwa jego państwa brzmiała Wielka Arabska Libijska Dżamahirijja Ludowo-Socjalistyczna).

Mimo swojej długowieczności, te dyktatury nie zdołały jednak zapobiec powstaniu nowej fali radykalizmu, jaką był fundamentalizm islamski. Nieefektywne systemy gospodarcze, uzależnienie od obcych mocarstw, korupcja, nepotyzm, koncentracja władzy w rękach jednej grupy, wreszcie porażki militarne i polityczne – jak przegrane wojny z Izraelem – były czynnikami katalizującymi przez szereg dekad frustracje społeczne i rosnące na tej glebie ideologie fundamentalistyczne.

Z czasem jedynym czym pozwalało trwać tym ustrojom była totalitarna wręcz przemoc (w Syrii czy Egipcie raz wprowadzony stan wojenny lub wyjątkowy trwał całe dekady a aparat represji był bardzo rozbudowany) i fakt, że rządzący wywodzili się tylko z jednej grupy, której członkowie korzystali z płynących z tego faktu korzyści. Gdy Irakiem rządził sunnita Husajn, sunnici dominowali w administracji i armii. Dynastia al-Assadów to alawici, i to alawici mimo że stanowią mniejszość w syryjskim społeczeństwie, są grupą rządzącą. Gdzie indziej, jak w Egipcie, potężną grupą stała się armia.

Te czynniki, stały się zarzewiem fali wystąpień z roku 2011, określanych mianem „arabskiej wiosny”. W przeciwieństwie do podobnych wystąpień w Europie (vide „jesień ludów” roku 1989) jej wynikiem nie było zbudowanie podwalin rządów demokratycznych, mimo że ówczesny obraz, zwłaszcza kształtowany przez protesty w Egipcie, mógł stwarzać takie wrażenie, zaś skala represji – zwłaszcza w Libii i Syrii, wywołała taką a nie inną reakcję społeczeństw i rządów państw zachodnich.

Po trzech latach, jedynymi którzy jak dotąd czerpią korzyści z owej „wiosny” są islamscy fundamentaliści. Oni mieli do zaoferowania najwięcej, w sensie ideologicznym. Ich ideologia oferuje proste diagnozy i proste rozwiązania, w dodatku wpisujące się w kontekst społeczny i kulturowy. Opowiadająca się za wartościami demokratycznymi wielkomiejska liberalna klasa średnia na Bliskim Wschodzie jest bowiem marginesem marginesu.

Sytuację komplikuje wspomniany już wcześniej fakt sztuczności państw jako takich – decydujące znaczenie mają lojalności (także żołnierzy i funkcjonariuszy) wobec grup klanowych, plemiennych, religijnych. Gdy te grupy znajdą się w konflikcie, państwo się rozpada.

Mamy więc w chwili obecnej na Bliskim Wschodzie szereg państw upadłych albo upadających. Libia może być już bezpiecznie określona jako znajdująca się w sytuacji podobnej do Somalii w latach dziewięćdziesiątych, tylko znajdująca się znacznie bliżej Europy. Syria pogrążona jest w wojnie domowej, która łączy się z konfliktem sąsiednim Iraku. Niespokojnie jest także w innych państwach regionu. fala islamskiego fundamentalizmu dosięga całego regionu, od Jemenu po Algierię.

Konsekwencje takiego stanu dla bezpieczeństwa Europy są oczywiste i niestety, negatywne. Każdy kolejny kryzys i konflikt oznacza ryzyko gospodarcze (wzrost cen ropy). Sam Bliski Wschód to wciąż ważny z powodu swoich surowców obszar, a konflikty (zwłaszcza rozrywające istniejące państwa) mogą oznaczać groźbę przerwania dostaw tych surowców. Przez Morze Czerwone i Kanał Sueski biegnie także strategicznie ważny morski szlak  handlowy z Europy do Azji.

Ekspansja ugrupowań fundamentalistycznych oznacza także wzrost zagrożenia terrorystycznego, zarówno w regionie jak i poza nim. Nie można zapominać, że na Bliskim Wschodzie przebywa duża liczba Europejczyków (także Polaków) – czy to w charakterze turystów, czy to z powodów zawodowych. Jest to oczywisty i realny czynnik ryzyka.

Dużo większe ryzyko wiąże się z groźbą powtórzenia na Bliskim Wschodzie „scenariusza afgańskiego”, który już się materializuje wobec zajęcia części terytorium Syrii i Iraku przez Państwo Islamskie. Taki obszar, pozostający pod kontrolą fundamentalistów może być dogodnym zapleczem do prowadzenia działalności terrorystycznej, także w Europie, a co szczególnie niepokojące jest to, że są to obszary względnie bliskie. To oznacza ze liczba osób które będą w stanie tam dotrzeć, nabyć wiedzę i umiejętności przydatne w dokonywaniu zamachów i wrócić będzie większa niż w przypadku np. Pakistanu czy Afganistanu. Takie przypadki się już zdarzały i niestety trzeba uznać że będą się zdarzać nadal.

Wobec tego, zasadniczym pytaniem jest to, jaka może być reakcja wojskowa na tą sytuację, którą można wręcz opisać jako konfrontację między siłami porządku i chaosu? Naturalną odpowiedzią jest określenie celów strategicznych, a w tym kontekście, jest to utrzymanie porządku, którego centrami są istniejące państwa.

Nie może wobec tego zaskakiwać, że nalotów na Libię dokonały samoloty Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Naftowe państwa Zatoki Perskiej są w tym regionie silnymi graczami, w których interesie jest własne bezpieczeństwo. Znajdują się one bowiem w specyficznej sytuacji. Ideologicznie, rządzący nimi są bliscy islamskim fundamentalistom, to jednak korzystają z dochodów, jakie daje im ropa i dosłownie kupują sobie spokój, zarówno poprzez inwestycje w siły zbrojne i policję jak również przez materialny dobrobyt co ma ograniczać wpływy radykałów. Mówiąc kolokwialnie – rządzący tymi państwami wybrali zarabianie pieniędzy a te lubią spokój.

Oczywiście, układanka ta jest bardziej skomplikowana. Sunnickie monarchie Zatoki Perskiej, czasem wykorzystują instrumentalnie islamskich fundamentalistów – tak było w latach osiemdziesiątych w Afganistanie, tak po części jest i dziś w Syrii i Iraku (za szczególnie aktywny uważa się Katar). Można to interpretować jako element geopolitycznej gry z szyickim Iranem.

Kolejny problem, to same państwa Zatoki. Ich dobrobyt i potęga militarna, jako zbudowane na eksporcie surowców energetycznych, mogą być przejściowe, mimo wysiłków podejmowanych na przykład przez Zjednoczone Emiraty Arabskie. Ograniczenie zysków z ropy i gazu oznacza wzrost zagrożenia niepokojami społecznymi, zresztą „arabska wiosna” dosięgła także tych państw. To oznacza, że Stany Zjednoczone i Europa będą w długiej perspektywie czasowej pozostawać istotnymi graczami w regionie. Szczególną pozycję w tej grze zajmuje także Izrael.

Biorąc pod uwagę rozległość (nawet tylko geograficzną) konfliktów bliskowschodnich, i koszta już poniesione przez Zachód w Iraku i Afganistanie za mało prawdopodobne należy uznać długoterminowe operacje stabilizacyjne, prowadzone np. w Libii czy Syrii. Można przyjąć za pewnik jednak, że kolejne operacje militarne w regionie będą miały miejsce. Wysoce prawdopodobne jest także, że będą one miały formę podobną do prowadzonych dotąd – a więc uderzeń lotniczych i operacji specjalnych, w tym akcji bezpośrednich. Możliwe bardziej szczegółowe scenariusze wydarzeń tego rodzaju, będą tematem kolejnego wpisu.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Krzysztof Lis PRO Blackout - jak się na niego przygotować?

Blackout - jak się na niego przygotować? Blackout - jak się na niego przygotować?

W życiu zdarzają się rozmaite sytuacje. Nawet jeśli mieszka się w dużym mieście, można doświadczyć problemów z dostawami energii elektrycznej. Warto zatem odpowiednio przygotować się na blackout, wykorzystując...

W życiu zdarzają się rozmaite sytuacje. Nawet jeśli mieszka się w dużym mieście, można doświadczyć problemów z dostawami energii elektrycznej. Warto zatem odpowiednio przygotować się na blackout, wykorzystując do tego rozwiązania dostosowane do zasięgu zaistniałej sytuacji.

POLSYS EUROPE Sp. Z o.o Zintegrowana Kamizelka BULLFROG

Zintegrowana Kamizelka BULLFROG Zintegrowana Kamizelka BULLFROG

Gdziekolwiek na świecie rozwija się konflikt zbrojny, potencjalnymi ofiarami działań przeciwnika jest na końcu żołnierz. I o ile dostawy na linię frontu uzbrojenia typu ofensywnego są niezmiernie istotne...

Gdziekolwiek na świecie rozwija się konflikt zbrojny, potencjalnymi ofiarami działań przeciwnika jest na końcu żołnierz. I o ile dostawy na linię frontu uzbrojenia typu ofensywnego są niezmiernie istotne ze strategicznego punktu widzenia, przede wszystkim należy chronić bez żadnych kompromisów ludzi, którzy bezpośrednio w walkach uczestniczą. Ten aspekt ochrony życia i zdrowia żołnierzy jest w centrum zainteresowania kanadyjskiej kompanii POLSYS INC. i jej siostrzanej firmy w Polsce - POLSYS EUROPE.

Newmax Nowak i Wspólnicy S.K. DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES

DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES DryGuard i DryGuard+, czyli autorska i innowacyjna membrana od BATES

DryGuard i DryGuard+ to najnowsze rozwiązania w zakresie membran paroprzepuszczalnych opracowane przez producenta markowych butów taktycznych Bates. Wprowadzone obok membrany Gore-Tex w produktach firmy,...

DryGuard i DryGuard+ to najnowsze rozwiązania w zakresie membran paroprzepuszczalnych opracowane przez producenta markowych butów taktycznych Bates. Wprowadzone obok membrany Gore-Tex w produktach firmy, stanowią innowacyjne rozwiązanie uzupełniające ofertę butów tego producenta wyposażonych w membrany zwiększające wodoodporność i przez to komfort użytkowania obuwia.

Carpatia Arms Sp. z o.o. ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak...

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak i w USA. Sprzęt tej marki projektowany i szyty jest w Polsce, przy użyciu najnowszych światowych technologii oraz materiałów, dzięki którym wyznacza nową jakość na naszym rynku.

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops