Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Przyszłość terroryzmu, część druga

Michał Piekarski | 2014-07-22
Fot. UMCS

Fot. UMCS

Analizowane na płaszczyźnie taktycznej, a więc samych metod dokonywania ataków, zjawisko terroryzmu ma szczególny charakter. W przeciwieństwie do wyraźnie widocznych zmian długofalowych, jak wspomniane w poprzednim wpisie „fale terroryzmu”, istotną rolę grają tu inne czynniki.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Przede wszystkim, widoczny jest konserwatyzm techniczny zamachowców. Niezależnie od ich motywacji ideologicznej, dominującymi narzędziami są improwizowane ładunki wybuchowe i broń palna. Bardzo rzadko zdarza się wykorzystywanie innych rodzajów broni, mimo wielu obaw związanych z potencjalnym zagrożeniem ich użyciem.
Przykładowo, nigdy nie zdarzył się atak z użyciem nuklearnego urządzenia wybuchowego, nie ma nawet informacji o usiłowaniu takiego zamachu. Niezwykle rzadkie były przypadki użycia broni chemicznej lub biologicznej – można je policzyć na palcach jednej ręki.

Mimo licznych obaw o użycie przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych, takich jak „Strzała-2” czy FIM-92 Stinger, dokonano z ich użyciem tylko kilku ataków przeciwko samolotom cywilnym, choć ta broń była na szeroką skalę stosowana w różnych konfliktach zbrojnych. Równie rzadkie były ataki z wykorzystaniem samolotów jako narzędzi ataku.

Część z tych zjawisk można wytłumaczyć względnie łatwo. Im bardziej zaawansowana metoda zamachu czy wykorzystane uzbrojenie, tym większe zasoby – zarówno finansowe, jak i kompetencyjne. Zwykły materiał wybuchowy można pozyskać względnie łatwo. Materiał rozszczepialny – np. wysoko wzbogacony uran - potrzebny do budowy bomby atomowej jest praktycznie niemożliwy do pozyskania. Dokonanie zamachu z użyciem przenośnego zestawu przeciwlotniczego wymaga po pierwsze, pozyskania takowego – co oznacza że należy albo mieć środki na zakup i odpowiednie kontakty na czarnym rynku albo możliwość dokonania kradzieży takiej broni z magazynów wojskowych. Wszystko to jest dość ryzykowne, zwłaszcza w państwach zachodnich. Prościej jest zbudować prymitywną bombę w garażu lub pozyskać – czasem zupełnie legalnie (vide przypadek Breivika) broń palną i inne materiały niezbędne do przeprowadzenia zamachu.

Jednak faktem jest to, że terroryści, nawet ograniczając się do tych najprostszych sposobów dokonania zamachu potrafią osiągać znaczny efekt propagandowy i taktyczny. Wspomniany A. Breivik, działający samotnie był w stanie dokonać największego ataku terrorystycznego nie tylko w dość spokojnej Norwegii ale jednego z najpoważniejszych zamachów do jakich doszło w Europie od wygaśnięcia „trzeciej fali terroryzmu”.

Fakt że, ulubioną bronią terrorystów od dawna, wręcz od początku tego zjawiska pozostają ładunki wybuchowe i broń palna pozwala więc sądzić, że ten trend utrzyma się w przyszłości. Będą to bowiem wciąż najprostsze w pozyskaniu i użyciu narzędzia, zaś specyfiką terroryzmu jest wszak użycie przemocy jako specyficznego medium przekazu propagandowego, co oznacza że nie są potrzebne szczególnie wyrafinowane technicznie narzędzia, wystarczą proste, ale zapewniające możliwość dokonania aktu przemocy.

Te same czynniki nakazują sądzić, że nie zmieni się najbardziej typowy i podstawowy podział zamachów terrorystycznych, na zamachy bombowe, ataki z użyciem broni palnej i sytuacje zakładnicze.

Zmieniać się oczywiście będą, tak jak zmieniają się obecnie, ideologiczne motywy ataków, co ma swoje przełożenie na taktykę. Terroryści działający z pobudek religijnych – niezależnie czy są to fundamentaliści chrześcijańscy czy islamscy – dokonują innych ataków niż dokonywali ich lewicowi rewolucjoniści czy separatyści. Mimo licznych aktów przemocy, jakich dopuściła się Frakcja Czerwonej Armii, Czerwone Brygady, czy ETA to żaden z zamachów tych organizacji nie mógł w wymiarze fizycznych strat i liczby ofiar śmiertelnych dorównywać zamachom Al-Kaidy czy eksplozji w Oklahoma City.

To ma swoje dalsze konsekwencje. Zamiast bomb mających niszczyć limuzyny dygnitarzy czy posterunki policji, sprawcy dążą do konstruowania urządzeń wybuchowych służących do niszczenia pociągów i autobusów, podkładanych w takich miejscach gdzie ma zginać jak najwięcej przypadkowych ludzi, i maksymalnie skutecznie ich razić. Zamiast dokonywać zabójstw polityków, wojskowych czy dziennikarzy zamachy z użyciem broni palnej mają formę ataku „aktywnego strzelca” lub „ataku fedainów” na mniej lub bardziej przypadkowe osoby. Reasumując – problemem jest raczej to co lub kto i gdzie staje się celem ataku, nie zaś same środki techniczne, które ulegają tylko stopniowej ewolucji - bomby pozostają bombami, ale podkładanymi w innych miejscach i mają inna siłę niszczącą.

Z tym wiąże się jedna zasadnicza konkluzja. Skoro zasadniczą bronią terrorystów pozostaną bomby i broń palna, to podstawowym trendem ewolucji taktyki terrorystycznej będzie maksymalnie możliwe wykorzystanie owoców postępu technicznego w tych obszarach.

Oczywiście, w zjawisku terroryzmu zawsze pojawiają się także pewne szczegółowe trendy, wymagające skoncentrowania na nich uwagi. Wśród przyszłych zagrożeń można wyróżnić przynajmniej trzy potencjalne obszary, w których ta uwaga może być szczególnie pożądana.

Po pierwsze, narastającym problemem będzie morski wymiar terroryzmu. Gospodarka morska jest coraz bardziej istotna dla funkcjonowania współczesnych państw. Zdarzenia takie jak zamach bombowy wymierzony w platformę wiertniczą czy tzw. instalację FSPO służące do przeładunku ropy naftowej i gazu na pełnym morzu mogą mieć poważne konsekwencje polityczne, ekologiczne i gospodarcze.

Sytuacje zakładnicze na promie pasażerskim statku wycieczkowym, czy statku handlowym są znacznie trudniejsze do opanowania niż ich lądowe odpowiedniki, choćby dlatego że te obiekty – w przeciwieństwie do ambasad czy szkół – zdolne są do przemieszczania się a samo dotarcie do nich (nie mówiąc o wejściu na pokład) jest samo w sobie wyzwaniem logistycznym. Jeszcze czarniejszym scenariuszem jest sytuacja „morskiego renegata”, a więc próba użycia jednostki pływającej jako środka ataku samobójczego, gdzie możliwe straty są poważne, a możliwości odparcia kontrataku sił specjalnych znaczne. Należy przy tym pamiętać, że możliwość pozyskania odpowiednich środków i wiedzy do przeprowadzenia zamachu na morzu jest znacznie większa i prostsza niż w przypadku np. ataku z użyciem samolotu.

Po drugie, szczególnym wyzwaniem są same stale ewoluujące sytuacje zakładnicze. Ich celem rzadziej jest obecnie klasyczne wymuszenie spełnienia określonych żądań, częściej są one środkiem do realizacji szerszego planu (przed lub po właściwym zamachu). Zdarza się także że celem samej sytuacji zakładniczej – zwłaszcza w przypadku uprowadzenia osób – jest egzekucja zakładników. Terroryści nie widzą bowiem ani strategicznej ani taktycznej potrzeby prowadzenia negocjacji, zaś efekt psychologiczny – jak pokazały to przypadki z Iraku – jest znaczny. Możliwe jest ze w przyszłości ten trend będzie się nasilał, zwłaszcza że w przypadku konfrontacji z dobrze zorganizowanymi, efektywnie kierowanymi siłami policyjnymi, "klasyczne" branie zakładników jest już teraz taktyką niezwykle ryzykowną.

Po trzecie narastać może zjawisko ataków kombinowanych, które łączą w sobie cechy kilku rodzajów zamachów. Takim przypadkiem jest sytuacja „ataku fedainów” w ostatnich latach często występująca jako połączenie zamachu bombowego ze wejściem na obiekt ataku jednej lub kilku grup szturmowych. Z racji swojej dynamiki i złożoności, co można było obserwować np. w przypadku zamachu w Bombaju w roku 2008 oraz podczas kilku niedawnych ataków w innych częściach świata, mogą one stanowić szczególne wyzwanie nie tylko dla samych służb policyjnych, ratowniczych i wspierających je sił wojskowych ale także dla całego systemu zarządzania kryzysowego na poziomie państwa. Tego rodzaju atak nie wymaga szczególnego wyrafinowania technicznego. Ataku w Bombaju dokonała grupa dziesięciu bezpośrednich sprawców z karabinkami rodziny AK, pistoletami, granatami i ładunkami wybuchowymi. Breivik dokonał poważnego w skutkach ataku przy pomocy karabinka Ruger Mini-14 i względnie prostego w konstrukcji urządzenia wybuchowego.

Te zjawiska mają swoje oczywiste konsekwencje dla systemu bezpieczeństwa państwa, w tym jednostek specjalnych. Problem ten będzie przedmiotem kolejnego w tym cyklu wpisu.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops