Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Lekcje „niemieckiej jesieni”

Michał Piekarski | 2012-10-21
Fot. FBI

Fot. FBI

Ponad trzydzieści pięć lat temu, 18 października 1977 roku doszło do jednej z najbardziej udanych operacji kontrterrorystycznych w historii.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Szturm niemieckiej jednostki GSG-9 na uprowadzony samolot Lufthansy, przeprowadzony w Somalii, zakończony uwolnieniem dziewięćdziesięciu zakładników był już wielokrotnie opisywany, więc pozostaje jedynie przypomnieć najważniejsze fakty.

Czworo terrorystów Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny 13 października uprowadziło samolot pasażerski Boeing 737-200, lecący z Majorki do Republiki Federalnej Niemiec, ostatecznie kierując go do Somalii. Sprawcy domagali się uwolnienia dziesięciu liderów Frakcji Czerwonej Armii (znanej pod skrótem RAF lub określeniem grupa „Baader – Meinhof”) przebywających w niemieckich więzieniach. Operacja była skoordynowana z wcześniejszym uprowadzeniem Hannsa-Martina Schleyera, znanego przemysłowca i przewodniczącego dwóch organizacji reprezentujących przemysłowców niemieckich.

Rząd niemiecki znalazł się w owym okresie, znanym jako Niemiecka Jesień, w sytuacji porównywalnej z kryzysem podczas Igrzysk Olimpijskich w roku 1972. Wówczas próba odbicia zakładników przez przypadkowo zebrany oddział policji zakończyła się tragedią o niespotykanej medialnie skali. Terroryzm skrajnej lewicy, mimo aresztowania pierwszego pokolenia liderów RAF, nie wygasał. Wreszcie Palestyńczycy z LFWP znani byli z uprowadzeń samolotów, w większości zakończonych sukcesami. Strategia lewackich terrorystów opierała się na prostym założeniu: coraz skuteczniejsze zamachu zmuszą rządy do zaostrzenia represji i środków bezpieczeństwa, wprowadzenia faktycznej dyktatury, społeczeństwo widząc nieudolność władz poprze radykałów a wówczas zaistnieją dogodne warunki do rewolucyjnej zmiany ustroju.

Tymczasem operacja podjęta przez rząd ówczesnych Niemiec Zachodnich zakończyła się spektakularnym sukcesem, i jednym z gwoździ do trumny RAF. Gwoździ w sensie dosłownym, gdyż po podaniu w mediach informacji o sukcesie operacji troje z osadzonych w więzieniu Stammheim liderów organizacji (w tym Baader) popełniło samobójstwo. Zabicie Schleyera, które nastąpiło wkrótce później, nie zmieniło sytuacji. RAF, korzystająca ze wsparcia komunistycznych służb specjalnych, a w latach osiemdziesiątych prowadząca aktywną kampanię wspólnie z innymi lewackimi grupami był już pod względem politycznym marginesem marginesu by w latach dziewięćdziesiątych zakończyć działalność.

Działania RAF, podobnie jak podobnych grup w Europie i poza nią, pod względem taktyki i organizacji odzwierciedlały lekcje wyniesione z wcześniejszych, kolonialnych konfliktów w których mocarstwa nie były w stanie poradzić sobie z partyzantką i terroryzmem, a wykorzystując na zmasowaną skalę siłę, przegrały „walkę o serca i umysły”. Taki był los Brytyjczyków w Palestynie i na Cyprze, Francuzów w Algierii i Wietnamie. Tą drogą kroczyły latynoskie dyktatury i Amerykanie w Wietnamie. Teoria miejskiej wojny partyzanckiej, jaką sformułował brazylijski terrorysta Carlos Marighella dawała jednoznaczne instrukcje prowadzenia takich działań, którym aparat policyjny i wojskowy nie będzie w stanie zapobiec ani nie będzie mógł im skutecznie przeciwdziałać.

Terroryści grupy Baader-Meinhof byli pilnymi uczniami tych i innych lekcji terroryzmu, pobieranych także od grup palestyńskich. RAF była niewielką organizacją, liczącą nie więcej niż trzydzieści osób, dobrze wyszkolonych, uzbrojonych, starannie planujących zamachy. Mimo wielu aresztowań, organizacja ta przez wiele lat była zdolna do dokonywania ataków. I mimo to, poza długa listą zabitych i rannych policjantów, żołnierzy, urzędników i przypadkowych osób, jej działalność nie doprowadziła do niczego. System polityczny nie uległ zmianie. Reformy dotyczyły jedynie systemu bezpieczeństwa.

Właśnie te reformy są jednym z dwóch czynników, które przesądziły o porażce RAF i całego europejskiego terroryzmu lewicowego w tym okresie. System bezpieczeństwa Niemiec zdołał stworzyć efektywne narzędzia do fizycznej walki z terrorystami, gdy po tragedii monachijskiej sformowano jednostkę kontrterrorystyczną GSG-9 Federalnej Straży Granicznej a w policjach landowych (regionalnych) jednostki taktyczne (MEK i SEK).

Te siły – podobnie jak w innych państwach – wypełniały lukę pomiędzy zwykłymi policjantami a środkami militarnymi, pozwalając na szybkie reagowanie na zamachy. Co ważniejsze, ich wyposażenie i wyszkolenie pozwalało na uwalnianie zakładników, dzięki czemu operacja ratownicza stawała się realną alternatywą dla polityki ustępstw. Wykorzystanie tego rodzaju sił, wraz z rozbudową środków służących gromadzeniu i analizie informacji prowadziło do wyrównania potencjałów pomiędzy państwem a terrorystycznym przeciwnikiem.

Nie osiągnięto by takich rezultatów bez stabilnego, cierpliwego procesu doskonalenia istniejących narzędzi i tworzenia nowych. GSG-9 nie zdołałaby przeprowadzić operacji w Mogadiszu, gdyby nie wiele lat budowy jednostki, wypracowywania taktyki i technik działania, szkolenia i starannego doboru funkcjonariuszy.

Zarazem większość państw nie zrobiła tego, czego spodziewali się terroryści – nie poszła w kierunku ustroju autorytarnego lub totalitarnego. Przeciwnie, ustrój demokratyczny okazał się odporny na radykalizm dzięki mechanizmowi inkorporacji, zarówno w gospodarce jaki i polityce (co ilustruje choćby historia niemieckiej Partii Zielonych, która z czasem stała się jedną z głównych partii politycznych w tym państwie. Obietnica rewolucji w wyniku trwającej lata walki zbrojnej nie była żadną alternatywą.

Utrata zaplecza jakim była Niemiecka Republika Demokratyczna i jej służby specjalne, stanowiła jeden z ostatnich czynników prowadzących do zakończenia działalności RAF. Dopóki w NRD czekało bezpieczne schronienie, STASI zapewniała pieniądze i broń, dopóty terroryści mogli aktywnie działać, bez zwracania uwagi na społeczne poparcie na Zachodzie.

Te trzy czynniki – zdolności państwa do walki z siłami nieregularnymi, warunki społeczne i obecność zewnętrznego zaplecza (sponsora, bazy za granicą), są czynnikami obecnymi w każdym nieregularnym czy terrorystycznym konflikcie zbrojnym. Niemcy lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to tylko jeden z przykładów. Sięgając po pozornie elementarną analizę społeczną, polityczną, wreszcie wojskową, można w ten sposób ocenić każdy inny konflikt (także te znane z historii Polski) a co ważniejsze, ocenić możliwy przebieg potencjalnych przyszłych konfliktów nieregularnych, co ma także ważne z polskiego punktu widzenia konsekwencje.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops