Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Czy czeka nas okres „samotnych wilków” ?

Michał Piekarski | 2012-03-24
Fot. FBI

Fot. FBI

Wydarzenia we Francji, podobnie jak zeszłoroczna tragedia w Norwegii są kolejnymi już atakami
dokonanymi przez samotnie działających sprawców. Czy kolejne lata przyniosą podobne zdarzenia?

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Zamachy dokonywane przez samotników nie są niczym nowym w zjawisku terroryzmu. Jednak w poprzednich falach terroryzmu, punktem odniesienia były grupy i organizacje. Głośne, spektakularne i często skuteczne ataki, jak uprowadzenia samolotów z września 1970 roku, zamach podczas Olimpiady w Monachium, sytuacje zakładnicze w Holandii w 1975 i 1977 roku, działalność Frakcji Czerwonej Armii czy grupy Abu Nidala zostały dokonane przez stosunkowo duże organizacje, dysponujące efektywnym aparatem wywiadowczym, zapleczem logistycznym, szkoleniowym. Istotną rolę odgrywało wsparcie niektórych państw – i w tym przypadku, zamachom takim jak Lockerbie nie można niestety odmówić skuteczności.

Także pierwsze ataki fundamentalistów islamskich (i nie tylko islamskich) były dziełem organizacji, czasem tak jak w przypadku libańskiego Hezbollahu, wspieranym przez państwa. Wreszcie Al-Kaida zaczynała swoją działalność jako organizacja, dokonująca skoordynowanych i wyrafinowanych uderzeń.

Nieodporność hierarchicznych struktur na działania innych, silniejszych struktur – a więc służb państwowych i coraz większe sukcesy w neutralizacji zagrożeń terrorystycznych, została zauważona w Stanach Zjednoczonych, gdzie jeden z ideologów skrajnej prawicy, Louis Beam zaproponował „opór bez przywódcy”, polegający na odrzuceniu organizacji, jako łatwych do penetracji i następnie neutralizacji przez władze. Zamiast więzi strukturalnych, jedynym wspólnym czynnikiem miała stać się ideologia.

Rozwój terroryzmu w tym okresie wskazywał na coraz większe znaczenie działań indywidualnych. Stopniowo coraz więcej udanych zamachów było dziełem samotników lub niewielkich, odizolowanych grup, aż do obecnego stanu rzeczy, gdzie trudno wskazać w obszarze euroatlantyckim aktywną i stanowiącą realne zagrożenie organizację terrorystyczną.

Samotne ataki są atrakcyjne dla sprawców. Przede wszystkim, są stosunkowo trudne do wykrycia w fazie planowania. Ograniczone są bowiem interakcje sprawcy z innymi ludźmi, zwłaszcza współsprawcami – gdyż tych nie ma. Jeśli zamachowiec jest samowystarczalny, może działać niezwykle długo. Ted Kaczynski, znany jako Unabomber dokonywał ataków od roku 1978 do 1995 i został zidentyfikowany dopiero po tym gdy w desperacji pozwolono na publikację jego manifestu w najważniejszych gazetach. Wówczas, osobą która rozpoznała styl pisania był jego własny brat.

Samotni sprawcy, nawet jeśli otrzymują wsparcie materiałowe, szkoleniowe lub ideologiczne z zewnątrz, nie są tak widoczni dla aparatu państwowego jak grupy. Mogą być uznani za mniej groźnych, lub niezauważeni w ogóle, a trzeba pamiętać że każda policja ma ograniczone środki które może skierować na wykrywanie zagrożeń.

Natomiast zamachowiec, nawet dysponując stosunkowo skromnymi możliwościami – jak Nidal Hassan w Fort Hood – może zadać duże straty. Jeśli będzie umiał sporządzić urządzenie wybuchowe lub środki trujące oraz zaplanować atak, straty mogą być bardzo duże i wprowadzić w błąd policję – co miało miejsce w Norwegii w 2011 roku. Jeśli sprawcy uda się wywołać strach – jak to działo się w 2002 roku pod Waszyngtonem – może to poważnie zakłócić funkcjonowanie całych miast.

To są czynniki sprzyjające takim zamachowcom. Jednak jeszcze więcej im nie sprzyja. Samotny sprawca jest tylko zabójcą, nie politykiem, a terroryzm to działalność polityczna. Ich czyny mogą być odbierane jako odosobnione incydenty, wręcz dokonywane przez szaleńców, a manifesty polityczne lekceważone. Nie stoi za nimi żadna struktura polityczna, nikt zdolny do negocjacji czy kompromisu. Oznacza to że terroryzm taki może służyć tylko i wyłącznie niszczeniu, co odróżnia go od wcześniejszych fal, gdzie element polityczny był szczególnie istotny – i czasem nawet dochodziło do sytuacji w której stosujący terroryzm wygrywali a przynajmniej zgadzali się na kompromisowe porozumienia.

Brak zaplecza oznacza także groźbę szybkiej neutralizacji samotnego sprawcy zwłaszcza po dokonaniu zamachu. Wówczas musi on zakładać skierowanie przeciwko niemu znacznych sił – i tak stało się w Tuluzie, gdzie po ataku na szkołę, Merah został szybko namierzony i otoczony, a w rezultacie zabity. Także inni zamachowcy nie cieszyli się długo wolnością, niektórzy wręcz zostali zabici lub ujęci na gorącym uczynku. Ci działający latami, jak Unabomber czy Franz Fuchs są wyjątkami.

Można więc określić tego rodzaju sprawców jako stanowiących niewielkie zagrożenie w skali strategicznej (acz konsekwencje ich czynów mogą sięgać lat) ale potencjalnie groźnych w skali taktycznej. Nie można bowiem wykluczyć, że Merah i Breivik znajdą jednak naśladowców. Działając z zaskoczenia, mogą stworzyć sytuację trudną do opanowania, która może z powodu swojej dynamiki i niejasności przerosnąć interweniujących funkcjonariuszy.

Z tego właśnie powodu sytuacje pozornie mniej spektakularne od dużych sytuacji zakładniczych czy zamachów bombowych, a powodowane przez sprawców w rodzaju „aktywnego strzelca” traktować jako szczególnie ważny problem w planowaniu kryzysowym i szkoleniu. Efektywność lub nieefektywność działania służb, wobec jednego sprawcy może bardzo brutalnie obnażyć wady systemu kierowania i zarządzania kryzysowego. W przeciwieństwie do bardziej złożonych sytuacji, liczny lub dobrze zorganizowany przeciwnik nie będzie mógł być usprawiedliwieniem. Żaden podatnik, dziennikarz telewizyjny, parlamentarzysta nie będzie wyrozumiały dla policji, która nie mogła sprawnie zażegnać zagrożenia ze strony jednego człowieka.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops