Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Rocznica 11 września : strach przed ciemnością

Michał Piekarski | 2011-09-16

Zamachy przyniosły falę strachu i niepewności. Jak wpłynęła ona na politykę bezpieczeństwa i operacje kontrterrorystyczne? W tym wpisie - kolejna część historii długiej wojny.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Zachowania, zarówno państw, społeczeństw jak i zwykłych ludzi po 11 września przypominały nieco odczucia podmiotu lirycznego z utworu „Fear of the dark” grupy Iron Maiden. Zagrożenie, niemal wyparte ze świadomości zachodnich społeczeństw, po tym jak opadła fala lewackiego terroryzmu nagle wróciło i zdawało się być wszechobecne i czające się tuż obok. Nad Stanami Zjednoczonymi zaczęły na powrót dyżurować myśliwce i samoloty wczesnego ostrzegania, zaostrzono kontrole na lotniskach i zaczęto tworzyć państwową agencję odpowiedzialną za bezpieczeństwo transportu. Na pokłady samolotów powrócili funkcjonariusze ochrony a załogi samolotów zaczęto uzbrajać.

Już we wrześniu, Amerykę dotknęła seria ataków z użyciem listów zawierających wąglik. Pierwszym podejrzanym została oczywiście Al-Kaida (po kilku latach za sprawcę uznano amerykańskiego mikrobiologa, ale spraw do dziś wzbudza kontrowersje). W Afganistanie ujęty został Amerykanin, John Walker Lindh, który walczył po stronie Talibów. Tuż przed Bożym Narodzeniem w ostatniej chwili udaremniono zamach na samolot pasażerski, którego usiłował dokonać brytyjski konwertyta. Nieco ponad rok po zamachach, „snajper” zaczął grasować dookoła Waszyngtonu. To i kolejne odkrywane (lub wydobywane z zapomnienia) fakty, jak zainteresowanie bin-Ladena pozyskaniem broni masowego rażenia, kosmopolityczny skład ludzi szkolonych w obozach w Afganistanie, wszystko to sprawiało, że Al-Kaida wydawała się czymś w rodzaju organizacji „Widmo” ze starych filmów o Bondzie – wszechobecną, wszechmocną diaboliczną siatką.

Czy w świetle tych wydarzeń i psychozy podsycanej kolejnymi udanymi (Bali, Dżerba) lub nie (Rzym, Wielka Brytania) zamachami, może dziwić radykalizm podejmowanych działań? Czy może dziwić fakt, że zaczęto w obozie w Guantanamo i w innych miejscach umieszczać ludzi o doraźnie przyznanym (i precedensowym) statusie „wrogich bojowników”, nie traktując ich ani jak jeńców wojennych ani jak podejrzanych w procesie karnym? Czy może dziwić fakt, że Amerykanie przeprowadzili jedną z największych reform administracji rządowej tworząc Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego i sięgając po kontrowersyjne metody gromadzenia informacji? Zdecydowanie nie może, i poniekąd tłumaczyłoby to także zgodę władz polskich na działalność domniemanego „tajnego więzienia CIA” - o wątkach polskich będzie mowa w odrębnych wpisach więc to nawiązanie tylko sygnalizuje pewien szerszy temat.

Jednocześnie nie można polityki antyterrorystycznej „post 9/11” postrzegać tak jak widzą ją liberalni ideolodzy i publicyści, jako inną diaboliczną machinę, tym razem rządowej opresji, porównywalną z wizjami Orwella. Paradoksalnie bowiem, początkowo rządowe instytucje, zarówno wojsko jak i służby specjalne – jak opisałem w poprzednim wpisie – nie były przygotowane na konfrontację z takim przeciwnikiem. Pierwsze kroki w wojnie z terroryzmem były zaskakująco konwencjonalne – wysłano lotnictwo nad Afganistan, aby rozbić Talibów z powietrza i zrobić miejsce wspomaganym przez siły specjalne wojskom lądowym (afgańskim, później zachodnim). Podobnie większość działań jakie podejmowano przez następne dwa – trzy lata, stanowiła kontynuację wcześniej podejmowanych działań. Dopiero z czasem, w miarę nabywania doświadczeń i pozyskiwania coraz lepszych informacji o przeciwniku, wypracowywano nowe metody walki. Dość wspomnieć, że jednym z pierwszych akordów wojny w Afganistanie był rajd sił specjalnych na cele w okolicy Kandaharu – operacja, która nie zakończyła się spektakularnym sukcesem, choć miała istotne znaczenie psychologiczne i zapewne wywiadowcze. Podobnie kolejne operacje w Afganistanie, jak również początkowo w Iraku, choć kończące się sukcesem sił zachodnich, udowadniały jedno. Siły koalicji pod przywództwem amerykańskim, odnosiły sukcesy gdy walczyły z podobnym do nich przeciwnikiem, ale miały wyraźny problem z poradzeniem sobie z przeciwnikiem nieregularnym.

W skali strategicznej, tłumaczy to poniekąd koncentrację amerykańskiej polityki na Iraku, po tym jak spacyfikowano Talibów. Irak był przeciwnikiem znanym i wygodnym, dla zaatakowania którego udało się pozyskać poparcie opinii publicznej w USA jak również poparcie polityczne na arenie międzynarodowej. Niepaństwowe sieci terrorystyczne, choć aktywnie zwalczane, takimi nie były. Między innymi dlatego właśnie, mimo potężnych nakładów, Al-Kaida mogła przeprowadzić zamachy na taką skalę jak w 2003 roku w Madrycie, w 2005 w Londynie a szereg dalszych ataków było w różnych fazach przygotowania. Jednocześnie wciąż utrzymywał się klimat strachu i niepewności, wystarczy przypomnieć że w 2004 roku w USA pojawiły się pomysły przełożenia wyborów prezydenckich ponieważ obawiano się że powtórzy się scenariusz madrycki.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops