Blogi // Michał Piekarski

 


 

Polityka i „political fiction”

Michał Piekarski  /  03-10-2013  /  1
Radziecki rakietowy okręt podwodny klasy Akuła, w kodzie NATO znany jako Typhoon, pierwowzór fikcyjnego "Czerwonego Października" Fot. Bellona Foundation

Grupa islamskich fundamentalistów doprowadza do pożaru niszczącego jedną z największych rafinerii ropy naftowej w Związku Radzieckim. Stojąc w obliczu załamania gospodarczego, Politbiuro decyduje się na zdobycie ropy w państwach Zatoki Perskiej. W tym celu musi usunąć tylko jedną przeszkodę, wyprzeć Stany Zjednoczone na zachodnią półkulę, dezintegrując NATO politycznie i militarnie, a to wszystko kończy się długą równie zaskakującą co wyniszczającą wojną w Europie Zachodniej, Północnym Atlantyku i przestrzeni kosmicznej.

Tak w dużym skrócie przedstawia się fabuła jednego z najbardziej klasycznych technothrillerów, Czerwonego Sztormu” napisanego w ostatnich latach zimnej wojny i pod wieloma względami, podobnie jak debiutancka powieść Toma Clancy'ego - „Polowanie na Czerwony Październik” ustaliła szlak którym lepiej lub gorzej podążali inni autorzy.

Połączenie drobiazgowych opisów funkcjonowania wojska i służb specjalnych z odważnymi pomysłami fabularnymi, dało w rezultacie mieszankę dosłownie wybuchową. „Polowanie na Czerwony Październik”, historia ucieczki radzieckiego okrętu podwodnego do Stanów Zjednoczonych, opowiedziana na kilku płaszczyznach – od pokładów okrętów podwodnych, przez rozgrywkę wywiadów i kontrwywiadów po Biały Dom i Kreml, nie ma jednego bohatera, jak to ma miejsce w literaturze sensacyjnej czy kryminalnej. Bohaterami są dwie potężne organizacje, dwie floty i ich otoczenie.

Nie ma tu miejsca na super-agenta, policjanta czy żołnierza dysponującego nadzwyczajnymi narzędziami. O biegu wydarzeń decyduje kilkunastu ludzi którzy wykonują swoje obowiązki, czasem lepiej, czasem gorzej. Jack Ryan, który jest „zaledwie” analitykiem wywiadu, który przekonuje przełożonych do udzielenia pomocy w ucieczce Ramiusa poprzez logiczne rozumowanie poparte faktami, trafia na pokład okrętu podwodnego w wyniku zbiegu okoliczności, nie zaś jak w adaptacji filmowej w efekcie brawury i kowbojskiej postawy.

Ten sam rys fabuły widać w „Czerwonym Sztormie”. Starcie dwóch wielkich armii jest opisane przez pryzmat losów marynarzy, lotników i żołnierzy wojsk lądowych wykonujących swoje obowiązki. Mamy więc oficera wywiadu który umiejętnie kojarzy fakty, mamy oficera sztabowego, planującego operacje, mamy wreszcie dowódców okrętów, pilotów, czołgistów i całą gamę innych postaci. 

Wśród nich licznie reprezentowane są jednostki specjalne. Jeden z głównych bohaterów w cyklu o Ryanie, John Clark to były marynarz jednostek specjalnych marynarki wojennej i weteran wojny wietnamskiej. Często w tych powieściach pojawiają się także Rangersi oraz jednostka kontrterrorystyczna HRT, jak również radzieckie, a później rosyjskie jednostki specjalne.

Same konflikty wypełniające książki zmarłego autora, jak lustro odbijają amerykańskie lęki i pragnienia w ostatnich dwudziestu latach, przynajmniej w zakresie bezpieczeństwa. Oczywiście, są to tylko powieści, można wskazać w nich liczne uproszczenia a czasem naiwności, jednak nie umniejsza to ich wartości. Pierwsze powieści, wyrastające z czasów zimnej wojny, nieustannie toczyły się w świecie zdominowanym przez dwóch potężnych graczy. Mamy więc hipotetyczną konfrontacje zbrojną, ale także walkę wywiadów i naukowców obu stron pracujących nad systemami obrony przeciwrakietowej („Kardynał z Kremla”). W traktującym o terroryźmie północnoirlandzkim „Czasie patriotów”, fikcyjna Ulster Liberation Army hojnie wspierana jest przez ZSRR i Libię.

Z czasem na scenie pojawiają się inni, nie mniej niebezpieczni przeciwnicy, jak kartele narkotykowe („Stan zagrożenia”) czy islamscy fundamentaliści. Właśnie ta część powieści o Ryanie, osadzona już w okresie rozpadu ZSRR i latach późniejszych jest zdecydowanie najbardziej interesująca – przynajmniej pod względem przeglądu kolejno pojawiających się przeciwników, zastępujących blok wschodni, zanim doszło do zamachu z 11 września.

W owej powieściowej historii lat 1989-2000, na arenie pojawiają się wprawdzie niedobitki lewackiego terroryzmu ale już w ”Sumie wszystkich strachów” światowy konflikt usiłują wywołać islamscy fundamentaliści. Później wojnę Stanom Zjednoczonym wydaje Japonia, do grona przeciwników dołączają Indie, Chiny, a w tle cały czas przewija się zagrożenie ze strony Iranu, osiągające szczyt w „Dekrecie” gdzie Amerykę paraliżuje kryzys polityczny i atak bioterrorystyczny.

Poza interludium jakim jest „Tęcza Sześć”, traktująca o terroryźmie – tym razem radykalnych ekologów i przeciwstawiającej się im elitarnej międzynarodowej jednostce kontrterrorystycznej, zwieńczeniem owej epopei jest wojna Rosji i Ameryki z Chinami („Niedźwiedź i Smok”) , a co szczególnie ciekawe – w tej ostatniej powieści, Rosja zostaje przyjęta do NATO a ceremonię przystąpienia nowego członka do Sojuszu Clancy umieścił w Warszawie, w Pałacu na Wodzie w Łazienkach.

Trudno wskazać bardziej spektakularny przykład tego, jak w kulturze masowej zmieniało się postrzeganie wydarzeń i procesów międzynarodowych, w owym okresie, Rosjanie w popkulturze rzadko występowali jako sprzymierzeńcy – częściej wciąż jako przeciwnicy, ale o mafijnym a nie komunistycznym obliczu.

Trzeba pamiętać, że w realnym świecie, lata dziewięćdziesiąte były dla amerykańskiej polityki zagranicznej i wojska czasem trudnym, okresem ciągłych cięć budżetowych. Potężna armia, przygotowana do wielkiej wojny z Układem Warszawskim, straciła przeciwnika. Demony, którymi straszono amerykańskie społeczeństwo przez ponad pięćdziesiąt lat, zniknęły a ich miejsce zajęli nowi, bardziej zróżnicowani, czasem niewidoczni i często nieczytelni dla opinii publicznej przeciwnicy.

W tym sensie, można powiedzieć że wyprzedził swoimi książkami rzeczywistość, zarówno pod względem długofalowych procesów, jak i pojedynczych zdarzeń. Zamachy z 11 września przywołały wspomnienie bardzo podobnego ataku, opisanego kilka lat wcześniej w „Długu honorowym”, można także doszukiwać się podobieństw pomiędzy innymi zdarzeniami czy postaciami, czasem ewidentnie przypadkowych (jak oficer polityczny „Czerwonego Października” noszący nazwisko Putin) a w innych przypadkach, świadczących o niezwykle wnikliwym poznaniu zagadnień, które stały się bazą do fikcyjnych, ale niezwykle inspirujących dla wielu, powieści.

Komentarze

1
Andy / 17-10-2013, 14:18
Myśli często mają moc sprawczą, a szczególnie te przelane na papier. Ktoś zawsze się nimi zainspiruje.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Co zabrać ze sobą na jesienną wyprawę »
sprzet jesienny

 


 Dostępny już dla Ciebie! Nie tylko dla mundurowych » 

 Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych »


latarka na broń

 


Co jest niezbędne w mundurze komandosa »
buty taktyczne

 


Zostań najbardziej pożądanym absolwentem na świecie »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

uczelnia wojskowa

 

 

 


Jakie możliwości daje Ci szybka wymiana szkieł balistycznych »
okulary balistyczne

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
ubranie taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Buty do lasu - które wybrać »
kursy strzeleń
05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Byli komandosi szkolą instruktorów 16 DBOT

Kolejna grupa żołnierzy 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, rozpoczęła intensywny kurs instruktorsko-metodyczny pod okiem byłych komandosów z jednostek Wojsk Specjalnych. Na obiektach...

Aktualny numer

4/2021
SPECIAL OPS 4/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - GEI - Obrońcy Katalonii
  • - Macedońskie Wilki
Autor bloga
Michał Piekarski
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl