Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Irak – na drodze do upadku?

Michał Piekarski | 2014-06-11
Eksplozja improwizowanego urządzenia wybuchowego w Iraku, rok 2005 Fot. US DoD

Eksplozja improwizowanego urządzenia wybuchowego w Iraku, rok 2005 Fot. US DoD

Wydarzenia w Iraku, a zwłaszcza niedawne przejęcie przez islamskich fundamentalistów kontroli nad drugim co do wielkości miastem Iraku, jakim jest Mosul, nakazują po raz kolejny zastanowić się nad długoterminowymi konsekwencjami trwającego w Iraku konfliktu zbrojnego, w tym możliwą reakcją państw zachodnich.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Sytuacja w Iraku jest może obecnie zostać, dość eufemistycznie, określona mianem bardzo niepokojącej. Siły rebeliantów zdobyły bowiem nie tylko duże miasto. Według doniesień mediów, oddziale centralnego banku Iraku w Mosulu znajdowało się złoto i pieniądze o wartości 400 milionów dolarów, co dla każdego grupy terrorystycznej jest ogromną sumą.

Mosul to także ważny ośrodek wydobycia i przetwarzania ropy naftowej, co ma szereg konsekwencji ekonomicznych dla obu stron konfliktu. Wreszcie, obszar uważany kontrolowany obecnie przez Islamskie Państwo Iraku i Lewantu rozciąga się w tej chwili od północnej Syrii poprzez iracką prowincję Anbar po przedpola Bagdadu i Kirkuku.

Pod względem militarnym, sytuacja władz w Bagdadzie jest zła. Iracka armia i formacje policyjne w Mosulu najwyraźniej uległy dezintegracji. W ręce rebeliantów wpadły przypuszczalnie spore ilości wyposażenia i uzbrojenia, być może nawet część żołnierzy i policjantów zmieniła front. Według relacji jednego ze świadków, cytowanej przez „New York Times”, rebelianci nie dokonują egzekucji poddających się żołnierzy i funkcjonariuszy , jedynie odbierają im broń, mundury i dokumenty, po czym pozwalają im wrócić do domów.

Te czynniki świadczą o tym że fundamentaliści nie tylko dysponują siłą militarną zdolną przeciwstawić się rządowym formacjom. Świadczą o tym, że wygrywają oni walkę o „serca i umysły” lokalnej ludności, ale także szeregowych policjantów i żołnierzy.

To prowadzi do pytania o zdolność władz w Bagdadzie do wyprowadzenia kontrofensywy. Dwa podstawowe problemy jakie są tu widoczne to czynnik militarny i społeczny. Przeprowadzenie zakrojonej na szeroką skalę operacji militarnej jest kosztowne. Wymaga odpowiednio wyszkolonych, wyposażonych i dobrze zaopatrywanych sił, zarówno wojska jak i policji. Potrzebne są także odpowiednie struktury rozpoznania, walki psychologicznej i wiele innych.

Zasadniczą wątpliwością w tym punkcie jest to, czy iracka armia dysponuje takimi faktycznie zdolnymi do użycia siłami, zwłaszcza w kontekście ostatnich klęsk. Trzeba przy tym pamiętać, że Amerykanom, którzy dysponowali olbrzymimi – w porównaniu z armią i policją iracką – zasobami, spacyfikowanie sunnickiego powstania w prowincji Anbar zajęło prawie cztery lata.

Amerykanom udało się tego dokonać poprzez równoległe zastosowanie środków kinetycznych jak również niekinetycznych. Prowadząc zakrojone na szeroką skalę działania – zwłaszcza sił specjalnych - wymierzone w działające wówczas w Iraku siatki Al-Kaidy, klasyczne operacje przeciwpartyzanckie prowadzone przez siły konwencjonalne, działania psychologiczne i informacyjne, udało się im doprowadzić do odwrócenia sojuszy.

Siatki irackiej Al-Kaidy zostały przetrzebione przez siły specjalne, a jej przywódca, Abu Musab al-Zarkawi, zabity. Wykorzystując różnice w interpretacji zasad religii pomiędzy fundamentalistami islamskimi a przywódcami plemion w prowincji Anbar, konflikty między poszczególnymi plemionami i fakt istnienia lokalnych grup samoobrony , doprowadzono do tego, że sunnickie milicje stały się sojusznikiem Amerykanów. Część ich członków wcześniej walczyła przeciwko siłom amerykańskim.

Tak zwane „Sunnickie Przebudzenie” (używane były też inne nazwy jak „Synowie Iraku”) nie było częścią irackich, państwowych sił zbrojnych. Przez długi czas zresztą, członkowie milicji otrzymywali żołd od Amerykanów. Wykorzystano w ten sposób naturalne zjawisko w społeczeństwie, gdzie legitymizacja formalnych władz jest słaba – a więc tworzenie się alternatywnych ośrodków władzy, które przejmują funkcje władzy państwowej – zwłaszcza te dotyczące stosowania siły.

Problemem w tym przypadku było to, że Irak po upadku Saddama stał się państwem, gdzie władze centralne zostały zdominowane przez szyitów. Konflikt sunnicko – szyicki był i jest zasadniczym konfliktem w tym państwie. Co gorsza, Irak jako organizm państwowy jest w dużej mierze organizmem sztucznym, pozostałością po epoce kolonialnych podziałów dokonywanych przez europejskie mocarstwa. W przypadku Bliskiego Wschodu liczyło się wszak nie to jaka ludność zamieszkiwała ten obszar, ale jak łatwo będzie z niego można wydobywać ropę.

To w sposób oczywisty ogranicza, a być może wręcz uniemożliwia rządowi w Bagdadzie przeprowadzenie skutecznej operacji przeciwko rebelii. Bardzo możliwe jest bowiem, że jedynymi formacjami które zachować mogą spójność , są te zdominowane przez szyitów, co miałoby oczywiste konsekwencje. Siły zdominowane przez szyitów, byłyby postrzegane w najlepszym razie jako okupanci, w najgorszym, jako szwadrony śmierci. To tylko scementowałoby opór sunnicki.

Najgorszy scenariusz, jakim jest długoterminowa niezdolność wiernych rządowi w Bagdadzie sił bezpieczeństwa do uporania się z aktualna rebelią może mieć dwa zakończenia. Jednym jest faktyczny, trwały podział Iraku, na część szyicką i sunnicką, rozciągającą się także na terytorium syryjskie. Należy zauważyć, że podobnie jak np. rząd talibów w Afganistanie, mało prawdopodobne jest aby ów „Sunnistan” został uznany przez społeczność międzynarodową. Biorąc pod uwagę trwający konflikt w Syrii oraz powiązania pomiędzy ugrupowaniami i siatkami sunnickiego dżihadu oznaczać by to mogło, że owo terytorium stało by się dalszym rozsadnikiem niestabilności i zapleczem dla działalności terrorystycznej w innych regionach.

Ten scenariusz z kolei oznacza możliwość powtórnej interwencji amerykańskiej. Jeśli spełni się scenariusz skrajnie pesymistyczny, taka interwencja może mieć miejsce. Jednak niezwykle mało prawdopodobne jest, by znów na terenie Iraku pojawiły się dziesiątki tysięcy Amerykanów – choćby z racji kosztów takiej operacji.

Można natomiast spodziewać się że amerykańskie operacje przeciwko Islamskiemu Państwu Iraku i Lewantu, jeśli zostaną podjęte, będą miały charakter podobny do już podejmowanych choćby w Jemenie. Oznacza to wsparcie materialne i szkoleniowe dla lokalnych sił bezpieczeństwa, uderzenia lotnicze oraz okazjonalne akcje bezpośrednie sił specjalnych.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops