"Weterani nie szukają współczucia, chcą tylko dalej normalnie żyć" / "They aren’t looking for sympathy, they are looking to continue living"

Wywiad z Bryanem Adamsem, autorem cyklu portretów brytyjskich żołnierzy "Okaleczeni: Świadectwo Wojny" / An interview with Bryan Adams, author of a series of British soldiers’ portraits "Wounded: The Legacy of War"
Błażej  Bierczyński  /  16-11-2015
Joe Townsend, luty 2013. Royal Marines. Ranny w Afganistanie w wieku 19 lat / Joe Townsend, February 2013. Royal Marines. Injured in Afghanistan, aged 19
Joe Townsend, luty 2013. Royal Marines. Ranny w Afganistanie w wieku 19 lat / Joe Townsend, February 2013. Royal Marines. Injured in Afghanistan, aged 19 Fot. Bryan Adams

Jedno zdjęcie niejednokrotnie przekazuje więcej niż setki słów. Jeśli fotografię wykonuje człowiek od lat codziennie pracujący ze słowem, np. piosenkarz i autor tekstów, tym bardziej coś w tym musi być. Bryan Adams w "krótkich żołnierskich słowach” opowiada o zdjęciach brytyjskich weteranów, które zrobił i zebrał w cykl pt. "Okaleczeni: Świadectwo Wojny". Fotografie można oglądać od dziś w Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki Czasu" w Toruniu, w ramach Festiwalu Camerimage. Wystawa potrwa do 31 stycznia 2016 r.

One picture may often convey more than hundreds of words. If a photo is taken by a man who has worked with words on daily basis for several years, then there must be something more in it. Bryan Adams, in a couple of “soldier’s words”  talks about the pictures of the British veterans he took and collected in a series “Wouned: The Legacy of War”. You can see the photographs since today in the Centre of Contemporary Art in Torun as part of the Camerimage Festival. The exhibition will be on display till 31st January, 2016. (scroll down to read the English version)

Błażej Bierczyński: Działa Pan jako fotograf już od dłuższego czasu. Jak zaczęła się ta pasja? Czy wynikła w poszukiwań czegoś, co uzupełniłoby wyrażanie siebie, czegoś komplementarnego wobec tworzonej muzyki?

Bryan Adams: Zaczęło się to od tego, że robiąc zdjęcia dokumentowałem po prostu moją pracę, a z czasem zająłem się tym bardziej na poważnie, tworząc okładki dla moich płyt.

Pana dziadkowie i ojciec służyli w Armii Brytyjskiej. Czy to był właśnie powód dla którego zdecydował się Pan sfotografować brytyjskich żołnierzy?

Ten fakt mógł mieć swój udział, ale nie był głównym powodem. Przede wszystkim podobało mi się to, że mogę coś zrobić dla tych ludzi poprzez zwiększenie świadomości społecznej.

Czy ze względu na silne tradycje wojskowe w Pana rodzinie, traktuje Pan swoją pracę fotografa, który wykonał portrety weteranów, jako rodzaj służby?

Z pewnością traktuję to jako dokument będący głosem w czasach kiedy kobiety i mężczyźni wracali wojny z okrutnymi ranami i nikt z początku nie chciał o tym wiedzieć i o tym rozmawiać. Teraz, oczywiście, odbiór zmienił się dzięki zaangażowaniu rodziny królewskiej i organizacji charytatywnych, wspierających weteranów.

Czy miał Pan jakieś obawy dotyczące projektu, gdy Caroline Froggatt (zastępca redaktora naczelnego wiadomości brytyjskiej stacji ITN – przyp. red.) zaproponowała Panu realizację tematu?

Nie, nie obawiałem się niczego, gdyż to był wówczas jedynie pomysł. Caroline miała zamiar wydać kalendarz ze zdjęciami, ja zaś pomyślałem, że może po prostu zaczniemy robić zdjęcia i zobaczymy, czy nie wyjdzie z tego coś więcej, jak np. wystawa. W końcu miałem wystarczająco dużo materiału, by zaprezentować go mojemu wydawcy, Gerhardowi Steidlowi. Pomysł bardzo mu się spodobał i wtedy właśnie zacząłem robić zdjęcia do książki.

Zdjęcia są uderzające w swej surowości, intymne, z pewnością zbudowane na zupełnej otwartości i szczerości wobec drugiego człowieka. Czy nawiązywanie relacji z żołnierzami było długim procesem?

Nie, żołnierze podchodzili do tego bardzo na luzie, w większości byli podekscytowani faktem, że wezmą udział w sesji zdjęciowej i będą mogli opowiedzieć swoją historię.

Dla wielu z fotografowanych żołnierzy, zdjęcia które Pan wykonał były pierwszymi od bardzo długiego czasu – np. momentu, kiedy zostali ranni, a także pierwszymi, na których mogli zobaczyć siebie oczami innej osoby. Kiedy spotykał Pan weteranów, jakie były ich obawy? Jakie przeszkody musieliście razem pokonać? Czy był ktoś, kto zrezygnował z sesji po wejściu do studia, mówiąc np. „Przepraszam, nie dam rady.”?

Pokazywałem weteranom zdjęcia, które wcześniej zrobiłem ich kolegom i był to zwykle moment przełamania pierwszych lodów. Był tylko jeden żołnierz, który nie chciał pokazywać swoich ran na fotografii i oczywiście uszanowałem jego wolę.

Jak wyglądały sesje? Jak przygotowywał się Pan do pracy? Czy wcześniej spotykał się Pan z żołnierzami, by lepiej ich poznać, wysłuchać historii. Jak i kiedy powstawała koncepcja stworzenia portretów poszczególnych żołnierzy?

Tak naprawdę nie było specjalnych przygotowań, żołnierze przychodzili do mojego studia zwykle ze swoimi rodzinami, z dziewczynami, wypijaliśmy herbatę i przechodziliśmy do robienia zdjęć. (czytaj dalej >>>)

English version

Blazej Bierczynski: You’ve been working as a photographer for quite a long time now. How did your passion start? Was it a result of searching for a more complete expression, something complementary to your music?

Bryan Adams: I was just using cameras to document my work and later on it got more serious doing my own album covers

Your grandfathers and father served in the British Army. Was that the reason why you decided to depict the British soldiers?

It may have helped, but it wasn’t the reason. I just liked the idea of doing something to raise awareness for these people.

Since you have strong military traditions in your family, do you consider your work as a photographer of veterans a kind of a service too?

I certainly consider it a document to this certain time when men and women were coming back from the wars so badly wounded and no one wanted to know about it initially. Now of course the perception has changed massively thanks to the intervention of the royals and charities that have created support.

Did you have any anxieties concerning the project when Caroline Froggatt (ed. note: ITN Deputy News Editor) approached you with the idea?

I had no anxieties about the project, as it was just an idea to begin with. She had wanted to do a calendar originally, and my reaction was let's just start and make some pictures, and maybe it would be an exhibition. Eventually I had enough work to present to my book publisher, Gerhard Steidl. He loved it and it was then I started shooting for the book.

The photographs are very raw, striking and intimate, surely built on complete openness and honesty towards the other human being. Was it a long process to built a relationship with soldiers?

No, they were easy going and most of them were excited to do the photos and tell their story.

For many of the photographed soldiers, the pictures you took were the first ones for a long time – e.g. since the moment they got injured, and the first ones where they could see themselves with somebody else’s eyes. When you met the vets, what were their anxieties? What obstacles did you have to break through together? Have anyone resigned when they came to your studio and said something like “I’m sorry, I cannot do this.”?

I would show everyone the photos I had taken of their comrades, and that usually broke the ice. There was only one man that wouldn’t show his wounds, and you have to respect everyone’s wishes under these circumstances.

How did the photo shoot look like? How did you prepare for the work? Did you meet the soldiers earlier to get to know them better, hear their stories. How and when did you come up with the concept how to portray the troops in your pictures?

There wasn’t much to it, everyone would come to the studio, usually with their families or girlfriends and we’d have a cup of tea and do some photos. (next page >>>)

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  9

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych, które Cię nie zawiodą »
latarka mactronic

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft




Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »


sprzet logistyczny

 


5 kluczowych zalet butów taktycznych »
buty wojskowe

 



Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

 


05/07/2020

Księgarnia Militarna Poleca Służby specjalne.Słownik


Chiny - zrozumieć imperium. Pulsujący matecznik cywilizacji Zielona droga 1990-2020. 30 lat doświadczenia byłego operatora JW GROM Sztuka wojny. Filozofia i praktyka oddziaływania na bieg zdarzeń
Książka Chiny – zrozumieć imperium Piotra Plebaniak, współautora i redaktora najnowszego przekładu Sztuki wojny wzbogaconego komentarzami ekspertów, to nieszablonowe połączenie poezji oraz historycznej, kulturowej i geopolitycznej wiedzy o Chinach. (...)
zobacz więcej »
Obchodzone 13 czerwca 2020 roku 30-lecie Specjalnej Jednostki Wojskowej GROM to doskonały moment, aby Andrzej Kruczyński pseudonim „Wódz” zabrał swoich czytelników w fascynującą drogę, którą najlepiej oddaje treść jego najnowszej książki (...)
zobacz więcej »
Traktat "Sztuka wojny" to w powszechnej percepcji najważniejszy traktat militarny kiedykolwiek napisany. O jego ponadczasowości decyduje wiele czynników, przede wszystkim okres historii Chin, w którym powstał. (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Policjanci z JSPP w Kosowie zabezpieczali Cycle Kosovo for Children

Po raz kolejny w ostatnich dniach polscy policjanci z XXXII. Rotacji JSPP stacjonującej w Kosowie udzielali pomocy osobie poszkodowanej w wypadku samochodowym. Tym razem zdarzenie miało miejsce...

Aktualny numer

2/2021
SPECIAL OPS 2/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 60 lat JW4101
  • - Morska ochrona statków - robota dla komandosa
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl