IRAK BYŁ BRAMĄ DO NOWOCZESNOŚCI

Wywiad z ppłk Grzegorzem Kaliciakiem cz.1
Błażej  Bierczyński  /  09-10-2015
zdjęcia z archiwum ppłk Grzegorza Kaliciaka

3 kwietnia 2004 roku rozpoczęły się walki o ratusz w Karbali, określane jako największa bitwa od II wojny światowej, w której brali udział Polacy. Od niedawna, na ekranach kin możemy oglądać fabularyzowaną wersję tych wydarzeń. Zarówno w Karbali, jak i w "Karbali” Krzysztofa Łukaszewicza, kluczową rolę odegrał ppłk Grzegorz Kaliciak – dowódca obrony ratusza i konsultant filmowy. To także autor książki "Karbala. Raport z obrony City Hall”, który w wywiadzie opowiada o znaczeniu misji w Iraku, karbalskiej bitwy, filmu i swojej pracy dla polskiego żołnierza, armii i społeczeństwa.

BŁAŻEJ BIERCZYŃSKI: 11 lat po wydarzeniach w Karbali na ekrany kin wchodzi film, w którego tworzeniu brał Pan udział jako konsultant z bezcenną wiedzą uczestnika-dowódcy obrony City Hall. Napisał Pan również książkę. Jakie to było uczucie wracać do wydarzeń, o których do niedawna nie można było mówić?

PPŁK GRZEGORZ KALICIAK: 
Często pojawia się stwierdzenie, iż mieliśmy zakaz mówienia o tym, co wydarzyło się w Karbali. Tak naprawdę jednak oficjalnego zakazu nie było. To, że o tym nie mówiliśmy, wynikało z kilku powodów, choćby bardzo dużej dynamiki wydarzeń i działań, która sprawiała, że nie mieliśmy fizycznie czasu, by się nad jedną rzeczą zatrzymywać. Kolejne przydzielone zadania sprawiały, że te wykonane dobrze, odchodziły w niepamięć. Musieliśmy skupiać się na następnych.

Z drugiej strony, powodem dla powstania mojej książki była chęć utrwalenia tego, co zrobiliśmy, przekazania historii. Chciałem, aby ślad po tych wydarzeniach pozostał. Był to też powód, dla którego nakręcono film, który ja osobiście odbieram jako hołd złożony nie tylko żołnierzom z Iraku czy też Afganistanu, ale wszystkim służącym na zagranicznych misjach, weteranom i ich rodzinom.

Liczyliśmy się z tymi trudnościami, ale – co ważne, nie traciliśmy wiary >>>

PRZECZYTAJ TAKŻE >>
Karbala
SPRAWDŹ CENĘ >>

Ludzie bardzo często nie wiedzą, co się dzieje się podczas kolejnych zmian PKW - z różnych powodów: albo ich to nie interesuje, albo nie mają dostępu do takich informacji, choć byliby tym tematem zainteresowani. Ja w książce starałem się usystematyzować wiedzę, by czytelnicy mogli otrzymać odpowiedź m.in. na pytanie, dlaczego znaleźliśmy się w Iraku.

I tu przede wszystkim chciałbym podkreślić, że wojsko jest narzędziem wysyłanym przez rząd i polityków, a tych wybierają w demokratycznych wyborach obywatele. Do zwrócenia na ten fakt uwagę nakłoniły mnie oskarżenia pojawiające się w Internecie czy padające z ust polityków, a wycelowane w nas - żołnierzy, jako tych, którzy pojechali na Bliski Wschód. Tymczasem my otrzymaliśmy rozkaz i wykonaliśmy go dobrze. Nie powinno się szukać wśród wojskowych winnych obecności w Iraku ani za wybór takiego, a nie innego sprzętu na misję. Pojechaliśmy z takim wyposażeniem, jakim na daną chwilę dysponowaliśmy. To były Honkery i BRDM-y, nic innego nie było.

Mimo tego wyposażenia Polacy broniący City Hall nie odnieśli żadnych strat, prawda?

Tak i na kwestię wyposażenia, moim zdaniem, powinniśmy spojrzeć z innej strony, co też podkreślam w książce. Irak to była „brama do nowoczesności”. Wydarzenia, które tam miały miejsce, wnioski, które wyciągnęliśmy, zainicjowały wymianę sprzętu na lepszy oraz zmianę organizacyjną, czyli np. wysyłanie etatowych pododdziałów, a nie jednostek sklejonych przypadkowo. Lekcja historii z tych wydarzeń została odrobiona. Efektem są Rosomaki, noktowizory, dobre wyposażenie dla wojsk regularnych. Amerykanie, którzy oczywiście – ze względu na fundusze, dysponują w wielu przypadkach jeszcze lepszym wyposażeniem, właśnie Rosomaków i noktowizorów MU 3AD nam zazdroszczą. Nie bez powodu Rosomak był i jest przez nich przezywany „Diabłem”, którego lubili mieć w patrolu jako gwarancję bezpieczeństwa. Przez długi czas, w ich oczach pojazd ten uchodził za niezniszczalny. Oczywiście, nie oszukujmy się, niezniszczalnych pojazdów nie ma i niestety jest tylko kwestią czasu, kiedy przeciwnik znajdzie na „Diabła” sposób i środki.

A jakby Pan porównał przeciwnika w Iraku i Afganistanie? Jakie są główne różnice lub wspólne elementy dla sposobu prowadzenia działań wobec Sił Sprzymierzonych?

Przede wszystkim przeciwnik w Afganistanie dysponował ogromnym doświadczeniem wyciągniętym z walk z Brytyjczykami, a potem Sowietami. Afgańczycy wiedzieli, jak prowadzić wojnę partyzancką. Używali również o wiele większych i silniejszych ładunków wybuchowych niż rebelianci w Iraku. W okresie, kiedy ja byłem akurat na misji, miny-pułapki zawierały około 8 kg materiału, podczas gdy w Afganistanie stosowano „ajdiki” o wadze materiału wybuchowego zaczynające się od 30 kg. Nie spotkałem się tam również z takimi walkami, jakie miały miejsce w Karbali. A Afganie dominowały w ogromnym stopniu kontakty ogniowe, niejednokrotnie bardzo groźne, choćby ze względu na wspomniane pułapki, które – przy wadze między 30 a 100 kg – potrafiły uszkodzić poważnie i unieruchomić pojazd, doprowadzając również do poważnych ran wśród żołnierzy. Na szczęście, dysponowaliśmy już odpowiednim sprzętem, choćby środkami łączności oraz wsparciem polskich i amerykańskich sił powietrznych. Nasi piloci latający Mi-24 i Mi-17, często z naruszeniem procedur, narażeniem siebie i sprzętu, wykonywali zadania, których nie podejmowali się Amerykanie ze względu na pogodę.  

Chcesz wiedzieć więcej, być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  11

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

KURS INSTRUKTOR SPORTU STRZELECKIEGO PZSS »
kurs strzelectwa

100% byczej skóry »

Czy wiesz, jaka jest ulubiona latarka straży granicznej oraz myśliwych?



 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Wyprawa po trudnym terenie?  Dobierz sprzęt »
biwak

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

noktowizja

sprzet bushcraft

 


Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

5 kluczowych zalet butów taktycznych »


 


 


Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 

 


05/07/2020

Księgarnia Militarna Poleca Służby specjalne.Słownik


Chiny - zrozumieć imperium. Pulsujący matecznik cywilizacji Zielona droga 1990-2020. 30 lat doświadczenia byłego operatora JW GROM Sztuka wojny. Filozofia i praktyka oddziaływania na bieg zdarzeń
Książka Chiny – zrozumieć imperium Piotra Plebaniak, współautora i redaktora najnowszego przekładu Sztuki wojny wzbogaconego komentarzami ekspertów, to nieszablonowe połączenie poezji oraz historycznej, kulturowej i geopolitycznej wiedzy o Chinach. (...)
zobacz więcej »
Obchodzone 13 czerwca 2020 roku 30-lecie Specjalnej Jednostki Wojskowej GROM to doskonały moment, aby Andrzej Kruczyński pseudonim „Wódz” zabrał swoich czytelników w fascynującą drogę, którą najlepiej oddaje treść jego najnowszej książki (...)
zobacz więcej »
Traktat "Sztuka wojny" to w powszechnej percepcji najważniejszy traktat militarny kiedykolwiek napisany. O jego ponadczasowości decyduje wiele czynników, przede wszystkim okres historii Chin, w którym powstał. (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Team Leader Academy – kurs przywództwa w WOT

Bycie dobrym liderem - to niełatwe zadanie, to ciężka praca, która wymaga umiejętności podejmowania ryzykownych decyzji i odwagi. Cenną lekcję przywództwa dostali żołnierze z państw NATO podczas...

17. promocji na 17. urodziny Kolby

Już od siedemnastu lat jesteśmy z Wami, wspierając Was wszystkich w realizowaniu hobby związanego z outdoorem, strzelectwem oraz myślistwem. Bez względu na to, czy jesteś strzelcem, turystą,...

Aktualny numer

3/2021
SPECIAL OPS 3/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 15 lat CBA
  • - Filipińscy Strzelcy śmierci
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl