Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Czy komandosi i wywiadowcy zatrzymają irański program atomowy?

Michał Piekarski | 2012-01-20
Czy komandosi i wywiadowcy zatrzymają irański program atomowy? Fot. USAF

Czy komandosi i wywiadowcy zatrzymają irański program atomowy? Fot. USAF

Od kilku miesięcy media donoszą o tajemniczych zgonach i wypadkach dotykających osoby i instalacje związane z irańskim programem budowy broni masowego rażenia. Dziś, pojawiły się informacje o rozmieszczeniu w regionie Zatoki Perskiej kolejnych pododdziałów amerykańskich wojsk specjalnych. Czy wraz z innymi oznakami napięcia, może zwiastować to kolejną, tym razem tajną wojnę w Zatoce Perskiej?

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Wiele wskazuje, że taki scenariusz nie jest wykluczony, a nawet, że bardzo prawdopodobny. Aby go rozważyć warto przypomnieć podstawowe cechy operacji specjalnych, które czynią je specjalnymi.  Wojska specjalne są nieliczne. Z zasady działają w niewielkich grupach i nie wymagają rozbudowanej infrastruktury ani logistyki. Nierzadko ich szkolenie ściśle wiąże się z dedykowanym obszarem działania i obejmuje także umiejętności językowe i znajomość kultury regionu przyszłych działań. Wreszcie, żołnierze sił specjalnych są w stanie w sposób trudny do wykrycia przedostać się  w okolice celu. To jest zdecydowanym plusem działań specjalnych, pozwalającym czasem na użycie grupy, lub zespołu grup specjalnych zamiast batalionów czy brygad wojsk lądowych lub dywizjonów lotnictwa. Z drugiej strony, siły specjalne mają swoje ograniczenia. Są niezwykle zależne od informacji wywiadowczych, elementu zaskoczenia, kamuflażu, a ich siła ognia, mobilność i odporność na bezpośrednie przeciwdziałanie przeciwnika są dużo niższe niż w przypadku wojsk konwencjonalnych.

Czy można użyć sił specjalnych do ataku na infrastrukturę przemysłową czy naukową przeciwnika?  Można. Podstawowe pytanie brzmi  - w jaki sposób?  Irańskie instalacje atomowe i przemysłowe są liczne, rozproszone i zapewne silnie chronione. Ich fizyczne zniszczenie lub uszkodzenie wymaga dostarczenia dużej ilości precyzyjnie ulokowanych materiałów wybuchowych. To jest zadaniem dość karkołomnym, zwłaszcza na terenie przeciwnika dysponującego silną liczebnie policją i służbą bezpieczeństwa.  Jeśli byłaby taka potrzeba, jest to zadanie wykonalne, ale właściwsze raczej dla lotnictwa – a to oznacza otwartą konfrontację zbrojną a więc nieuniknione straty, zarówno w ludziach, jak i konsekwencje polityczne. Zważywszy na stan sił zbrojnych Iranu i ich potencjał – nie byłyby one w stanie zapobiec atakowi, ale też atak taki nie byłby tak łatwy jak bombardowania Iraku w 1998 czy 2003 roku.  Mogłyby także nie zapobiec odpowiedzi asymetrycznej.

Konfrontacja skryta pozwala z założenia uniknąć wielu negatywnych konsekwencji, jednak powraca problem ograniczeń związanych z operacjami specjalnymi. Wobec tego, ich celem musi być coś innego, dużo łatwiejszego w zniszczeniu. Może to być infrastruktura, szczególnie wrażliwa  na drobny akt sabotażu – i taką rolę odgrywał zapewne wirus Stuxnet. Jednak nawet najkosztowniejsza aparatura z reguły jest możliwa do zastąpienia. W ten sposób można głównie grać na czas.

„Ludzie są ważniejsi niż sprzęt” – ta zasada dotyczy także celów. W zaawansowanych technicznie programach, takich jak rakietowe czy nuklearne, kluczowi są naukowcy i inżynierowie. To oni są rzeczywistym dobrem każdego programu rozwojowego, a jego efekty zależą przede wszystkim od ich wiedzy, umiejętności, talentu, intuicji. Zastąpić maszynę można w ciągu tygodni lub miesięcy. Na wykształcenie osoby zdolnej pracować nad bombą jądrową potrzeba wielu lat, a naukowiec zdolny do efektywnego kierowania takim programem lub jego częścią to chodzące co najmniej kilkanaście  lat, a błyskotliwego umysłu nie da się przecież zreplikować. Ta sama zasada dotyczy także wojska – dowódców dywizji, korpusów czy jednostek specjalnych szkoli się dekadami, podobnie jak osoby mające ich zastąpić. I także ich talentów czy cech osobistych nie da się zastąpić, a to one nierzadko decydowały o wyniku bitew i wojen.

W 1943 roku bombowce brytyjskie zbombardowały niemiecki ośrodek badań rakietowych w  Peenemünde. W następstwie tego, Niemcy przenieśli poligon doświadczalny na okupowane tereny Polski, gdzie bombowce nie sięgały. Od września 1944 do marca 1945 na Wielką Brytanię i Belgię odpalono setki pocisków. Jednak czy program rakietowy zostałby zrealizowany na taką skalę, gdyby nie organizatorzy i naukowcy, jak Werner von Braun? Czy gdyby w wyniku akcji, dajmy na to Armii Krajowej i SOE, on i jego współpracownicy zostali by zabici, mieliby następców zdolnych dorównać im pod względem osiągnięć?

Prawdopodobnie, podobna sytuacja ma miejsce w przypadku programu irańskiego. Zamachy na kluczowy personel, czy to w celu jego fizycznego usunięcia, czy też zastraszenia osób przy nim pracujących, mogą – choć nie muszą ze stuprocentową pewnością – poważnie zaszkodzić, a wręcz zniszczyć ten program. Należy założyć, że podobnie można oddziaływać na inne wymagające wysoko wykwalifikowanych specjalistów programy zbrojeniowe (ataki Mossadu na naukowców i dostawców związanych z egipskim i irackim programem atomowym przykładem), a także przedsięwzięcia polityczne. Jednocześnie, pojawia się tu istotny problem.

Operacje specjalne i wywiadowcze są obarczone istotnym ryzykiem politycznym. Sięgając po takie metody, nieuchronnie sięga się po sposoby działania zbliżone do terrorystycznych, a czasem identyczne. Czy demokratyczne państwo, może z jednej strony pozwolić na stosowanie terroryzmu, jednocześnie z nim – choć pod inną flagą - otwarcie walcząc. Na to pytanie można jednak odpowiedzieć innym, dotyczącym racji stanu, a więc szczególnej formy interesu państwa. Czy w obliczu broni mogącej niszczyć całe miasta, a wręcz państwa, rozważania tego rodzaju są właściwe – to pytanie już wykracza poza temat tego wpisu.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops