Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Bliskowschodnie zamieszanie, część druga

Michał Piekarski | 2014-09-19
Amerykańscy żołnierze w Iraku, rok 2006 Fot. USMC

Amerykańscy żołnierze w Iraku, rok 2006 Fot. USMC

Rozszerzająca się „koalicja chętnych” wymierzona w Państwo Islamskie, rosnące obawy przed nową falą zamachów w państwach zachodnich nakreślają obraz ostatnich doniesień dotyczących Bliskiego Wschodu. Można sądzić, że nie są to ostatnie, ani nawet końcowe akty wydarzeń związanych z tym regionem

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Nie ulega wątpliwości, że problem Państwa Islamskiego i związane z tym zagrożenia mają charakter typowego już dla obecnych czasów konfliktu asymetrycznego. Z definicji, tego rodzaju konflikty wymagają użycia sił zdolnych do prowadzenia działań niekonwencjonalnych, dla których wsparciem są siły konwencjonalne. Biorąc pod uwagę uwarunkowania budżetowe oraz polityczne (zwłaszcza kryzys ukraiński) powtórne zaangażowanie dużych konwencjonalnych sił amerykańskich (czy też „koalicji chętnych”) jest mało prawdopodobne.

Idealną, z punktu widzenia państw zachodnich ścieżką, co widoczne jest także w ogłoszonej przez Baracka Obamę strategii, było by oczywiście rozwiązanie problemu przez lokalne siły irackie (szyickie i sunnickie) , kurdyjskie i „umiarkowanej opozycji syryjskiej” w sposób zarówno militarny, poprzez rozbicie sił Państwa Islamskiego jak i polityczny czyli poprzez stworzenie alternatywy dla rządów fundamentalistów.

Jest to scenariusz w tej chwili wciąż wątpliwy gdyż to Państwo Islamskie wciąż dysponuje przewagą nad „konkurencyjnymi” ugrupowaniami – zarówno militarną jak i polityczną, także w warstwie ideologicznej, co było źródłem jego spektakularnego sukcesu, zwłaszcza w Iraku.
Nawet tam gdzie taki scenariusz został zrealizowany, a więc w Libii w roku 2011 i w Afganistanie w latach 2001 – 2002, niewiadomą pozostaje problem polityczny. W Libii zwycięskie siły rebeliantów nie zdołały wytworzyć stabilnych struktur władzy, a Afganistanie wyparcie talibów nie zapobiegło ich powrotowi po kilku latach a przyszłość tego terytorium jest wciąż bardzo niepewna.

To oznacza, że zasadniczy ciężar działań militarnych muszą na siebie przejąć interwenci. Zasadniczy zarys charakteru tej interwencji jest już widoczny w postaci operacji lotniczych, zarówno nalotów na siły fundamentalistów, lotów rozpoznawczych i najmniej widocznych choć ważnych, zadań wykonywanych przez lotnictwo transportowe.

Biorąc pod uwagę faktyczny brak obrony przeciwlotniczej, (poza środkami o małym zasięgu, groźnymi głównie dla śmigłowców), o przeciwniku w powietrzu nie mówiąc, siły lotnicze – amerykańskie i sojusznicze - znajdują się w sytuacji taktycznie luksusowej. Czy może to mieć decydujące znaczenie dla przebiegu i wyniku walk? Odpowiedź jest niejednoznaczna. Lotnictwo wojskowe państw zachodnich to wciąż przede wszystkim część konwencjonalnych sił zbrojnych przeznaczonych do walki z podobnym przeciwnikiem. Przez prawie dekadę poprzedniego etapu wojny w Iraku i przez ponad dekadę działań w Afganistanie, siły zachodnie już działały w takich warunkach.
Rzeczą oczywistą jest że można w takich warunkach zadawać istotne straty siłom rebeliantów, ich zapleczu i kierownictwu (dawny lider irackiej Al-Kaidy, Abu Musab az-Zarkawi zginął w roku 2006  wskutek nalotu amerykańskich F-16).

Problemy są zasadniczo dwa. Po pierwsze, przeciwnika trzeba najpierw wykryć – i upewnić się że jest to faktycznie przeciwnik. W sytuacji jaka panuje w konflikcie asymetrycznym jest to samo w sobie problematyczne. Po drugie trzeba zapobiec odbudowie potencjału przez przeciwnika czyli rekrutacji nowych rebeliantów na miejsce już zabitych. Inaczej nowi będą pojawiać się w zasadzie „bez końca”. Alternatywny scenariusz, czyli pacyfikacja o charakterze eksterminacyjnym pozostaje tylko narzędziem dyktatur.

To w sposób oczywisty oznacza że podstawowym narzędziem które wykazuje swoją przydatność w takich sytuacjach są siły specjalne. Ich zasadniczą zaletą jest zdolność do działania w sposób mniej widoczny, są w stanie „wpisać” się w lokalne warunki oraz mogą użyć siły w sposób wysoce precyzyjny.

Nie ulega wątpliwości, że w każdym rodzaju konfliktu rozpoznanie ma charakter fundamentalny. W tym obszarze, siły specjalne wraz ze służbami specjalnymi mają szczególnie duże możliwości w zakresie rozpoznania zarówno samych sił przeciwnika, jego zaplecza oraz ogólnej sytuacji w obszarze konfliktu. Jak wykazują doświadczenia z przeszłości, są to nierzadko informacje trudne do zdobycia w inny sposób.

Za drugi ważny element należy uznać całe spektrum akcji bezpośrednich. Mogą one mieć rozmaity wymiar, od uderzeń w przywódców Państwa Islamskiego, po operacje ratowania zakładników. Można sądzić, ze z punktu widzenia zachodnich decydentów, szczególnie ważne są te cele, które związane są z przybywającymi z państw zachodnich uczestnikami konfliktu.

Paradoksalnie, trzeci z elementów a więc wsparcie udzielane lokalnym siłom może okazać się najmniej relewantnym elementem. Działania tego rodzaju wymagają bowiem obecności sił które faktycznie da się wspierać – i tu powracają wspomniane wcześniej zależności polityczne i ideologiczne. Można działając krótkofalowo wspomagać i szkolić lokalne siły, ale nie ma gwarancji, że nie zmienią one sojusznika, jak to już się zdarzało. W tej perspektywie, można sądzić, że tego rodzaju wysiłki będą (w znacznej mierze już są) skoncentrowane na wsparciu sił kurdyjskich.

Zważywszy na znaczy zakres utajnienia, zwłaszcza działań rozpoznawczych oraz wywiadowczych oraz sił i środków do nich wykorzystywanych, należy mieć na uwadze znaczą ogólność możliwych prognoz w tym zakresie. Pewne jest jednak, że w przypadku konfliktu z Państwem Islamskim, podobnie jak innych podobnych konfliktów, działania sił i służb specjalnych odgrywają i będą odgrywać istotną rolę. Czas pokaże, czy rola ta będzie wystarczająca by mówić, że był to jeden z decydujących o wyniku tego konfliktu czynników.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops