Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Dwanaście lat bezpieczeństwa Polski

Michał Piekarski | 2012-12-12
Żołnierze Jednostki GROM podczas operacji Iraqi Freedom w 2003 roku Fot. US Navy

Żołnierze Jednostki GROM podczas operacji Iraqi Freedom w 2003 roku Fot. US Navy

Okres grudniowy sprzyja podsumowaniom mijającego roku. Ponieważ jednak data 12 grudnia 2012 roku zawiera w sobie aż trzy dwunastki, warto przy tej okazji spojrzeć dalej w przeszłość i podsumować ostatnie dwanaście lat polskiej obronności i bezpieczeństwa.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

Dwanaście lat to okres pozornie krótki. W przypadku bezpieczeństwa Polski, jest to czas tak bogaty w przemiany że można określić go niemal rewolucyjną epoką. W roku 2000, znajdowaliśmy się w sytuacji szczególnej. Dopiero od roku byliśmy w NATO. Wejście do Unii Europejskiej miało nastąpić dopiero za kilka lat. Sytuacja strategiczna była nieokreślona, a największy gracz na wschodzie - Rosja – była daleka od stabilności, zaangażowana w kolejną kaukaską wojnę, a symbolem jej kryzysu był los załogi okrętu podwodnego „Kursk”. Stany Zjednoczone znajdowały się wciąż na etapie poszukiwania swojej roli w świecie postzimnowojennym, a polityka zagraniczna i bezpieczeństwa Europy była wciąż bardziej pobożnym życzeniem niż rzeczywistością.

Przeczytaj także: Rok 2012: podsumowanie

Polska dysponowała silną liczebnie, na papierze armią. Jednak podstawowym typem czołgu były T-72 w różnych wersjach a jedynymi bojowymi wozami piechoty były BWP-1. W lotnictwie myśliwskim dominowały MiG-21, uzupełnione niewielką liczbą MiG-29.

Siły specjalne były rozproszone. Obok 1 Pułku Specjalnego Komandosów w Lublińcu istniała „Formoza” i jednostka GROM, z którą ministerstwo obrony miało jeden zasadniczy problem – nie wiedziało co z nią zrobić po przeniesieniu jej z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Policja, stopniowo adaptująca swoje struktury do walki ze zorganizowaną przestępczością, podobnie jak inne służby dopiero odnosiła pierwsze poważne sukcesy w walce z dużymi grupami przestępczymi. Niektóre raporty i doniesienia z tego okresu budziły wręcz przerażenie, z powodu skali penetracji państwa i społeczeństwa przez grupy przestępcze, mające coraz szersze kontakty międzynarodowe i wchodzące w coraz bliższe, typowo mafijne relacje ze strukturami politycznymi i administracyjnymi. Zarazem, państwem wstrząsały porachunki grup przestępczych i zabójstwa na zlecenie. Rok 2000 to wciąż był czas plagi zamachów bombowych. W poprzednich latach zdarzało się wręcz, że codziennie w Polsce wybuchała gdzieś bomba.

Wobec widocznego kryzysu sprzętowego, wynikłego często z wieloletnich zaniedbań, zaniechania modernizacji istniejącego lub zakupów nowego wyposażenia i uzbrojenia, gdzie można wręcz mówić o oazach nowoczesności wśród całej pustyni przestarzałego sprzętu, najbardziej cennym kapitałem polskiego bezpieczeństwa byli ludzie, nierzadko o wysokich kwalifikacjach i motywacji do służby. Jak okazywało się już wówczas, zagospodarowanie tego potencjału – zwłaszcza odchodzących ze służby specjalistów – było dla struktur państwa problemem.

Przeczytaj także: Do czego ma służyć armia?

Wydarzenia kolejnych lat, zwłaszcza udział polskich żołnierzy w operacjach stabilizacyjnych w Iraku i Afganistanie, misjach w Zatoce Perskiej, Morzu Śródziemnym, Afryce oraz pojawienie się potencjalnego zagrożenia terrorystycznego w Polsce, w związku z zaangażowaniem się w politykę międzynarodowa w tej, ekspedycyjno - militarnej formie, sprawiło że szereg przemian ma charakter pozytywny.

Mimo kontrowersji związanych ze skalą zaangażowania w operacje zagraniczne, nie można dostrzec ich fundamentalnej roli w reformie sił zbrojnych i aparatu bezpieczeństwa w ogóle. Od spraw pozornie błahych, jak umundurowanie i wyposażenie indywidualne, poprzez szkolenie i zabezpieczenie medyczne (także dotyczące weteranów) – to całe potężne spektrum zmian dokonało się właśnie dzięki operacjom misyjnym. Konieczność zaangażowania się w działania sojusznicze, doścignięcia – przynajmniej częściowego – poziomu sojuszników – doprowadziła do poważnej modernizacji technicznej i ograniczenia zjawiska „polskich przetargów”. Bez przesady można powiedzieć, że pod tym względem zrobione zostało dużo więcej niż w latach dziewięćdziesiątych, a tempo modernizacji i jej zakres były największe od czasów głębokiego PRL-u.

W roku 2012, Polska dysponuje armią zawodową, relatywnie nowocześnie wyposażoną. Głębokiej modernizacji technicznej uległy służby policyjne, i można określić współczesny aparat bezpieczeństwa Polski mianem sprawdzającego się w działaniu.

Przeczytaj także: Rok 2013: prognozy

Nie można jednak powiedzieć, że nie jest to stan idealny, a nawet do ideału zbliżony. Wciąż powolna jest modernizacja komponentu ciężkiego Sił Zbrojnych, a sytuacja Marynarki Wojennej jest szczególnie trudna. Wyraźny jest prymat wyposażenia nad szkoleniem i innymi elementami systemu – choćby ramami prawnymi i organizacyjnymi. Modernizacja sprzętowa nie jest kompleksowa, często zdarzają się sytuacje w których w jednej służbie światowe nowości w jednej komórce lub jednostce sąsiadują z zabytkami w innej.

Stale widoczny jest deficyt systemowego myślenia o bezpieczeństwie. Postrzega się je często w wybitnie resortowej perspektywie, ignorując całość obrazu, pomijając istniejące poza jedną służbą czy resortem uwarunkowania. Zapomina się, że bezpieczeństwo musi opierać się na równowadze wyposażenia, wyszkolenia, przepisów prawnych, rozwiązań organizacyjnych, wreszcie metod oceny sytuacji i neutralizacji pojawiających się zagrożeń.

Faktem jest że nie zawsze tak być musi. Rozwój polskich jednostek specjalnych, zarówno wojskowych, jak i policyjnych, nie był łatwy i nie pozbawiony problemów, kryzysów i rozwiązań które okazały się nieefektywne. Wyniki widoczne dziś są jednak wyraźnie pozytywne. Policyjni antyterroryści i „realizatorzy” wciąż mają na koncie dziesiątki udanych akcji, i żadnej poważnej, spektakularnej klęski, czego nie udało się w innych państwach. Żołnierze Wojsk Specjalnych są chwaleni przez sojuszników i nie są to słowa wynikające z kurtuazji. Pokazują one celowość zdeterminowanego, systemowego rozwoju, i wraz z innymi przykładami skutecznie działających systemów i podsystemów bezpieczeństwa jak ważne jest zapewnienie warunków do stabilnego, zrównoważonego rozwoju.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops