Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Tragedia w Liege: pierwsze refleksje

Michał Piekarski | 2011-12-13
Tragedia w Liege: pierwsze refleksje

Tragedia w Liege: pierwsze refleksje

W chwili, gdy podstawowe fakty, przynajmniej niektóre, dotyczące zamachu w Belgii są już jasne warto pokusić się o pierwszą chłodną ich analizę.

Zobacz także

Michał Piekarski Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach” Kilka kolejnych słów o tradycji i „Czerwonych Beretach”

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza...

Mimo że głównym tematem wiadomości dotyczących elitarnych jednostek Wojska Polskiego pozostają informacje dotyczące programów modernizacji technicznej lub bieżących działań szkoleniowych lub działań poza granicami państwa, co jakiś czas niestety powracają kwestie dotyczące historii i tradycji.

Michał Piekarski Anatomia Zamachu

Anatomia Zamachu Anatomia Zamachu

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Na polskim rynku od kilkunastu lat wydano już wiele książek traktujących o tematyce terroryzmu. W tym morzu pozycji czasem trudno zauważyć te które niosą ze sobą najbardziej merytoryczny przekaz.

Michał Piekarski Scenariusz Chaosu

Scenariusz Chaosu Scenariusz Chaosu

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez...

Siły specjalne i gry wywiadów są jednymi z ulubionych tematów po jakie sięgają autorzy książek z gatunku military fiction. Tak jest także w przypadku najnowszej powieści Piotra Langenfelda, wydanej przez wydawnictwo WarBook.

To co jak dotąd najbardziej rzuca się w oczy, to nie rozmiar tragedii. Niestety – były już w Europie dużo krwawsze zamachy, choćby tegoroczny w Norwegii czy w Londynie sześć lat temu. Do ofiar i smutnych doniesień medialnych zdążyliśmy się przyzwyczaić. Natomiast wiadomości z dziś były wręcz chaotyczne. Najpierw nadeszły informacje o granatach i strzałach, potem sprawców miało być trzech, dwóch, wreszcie jeden, liczby ofiar także się często zmieniały. Oczywiście, w takich sytuacjach zawsze ma miejsce zamieszanie, pojawiają się informacje prawdziwe, częściowo prawdziwe, wreszcie nieprawdziwe, ważne informacje docierają z opóźnieniem (vide Utoja) ale chaos jest do opanowania.

Najbliższe dni pokażą, czy ów medialny chaos należy zaliczyć do tych „zwykłych”, czy też zjawisko to ma szerszy wydźwięk. Wraz z pojawieniem się na scenie „mediów 2.0”, dzięki którym każdy, kto jest w pobliżu zdarzenia może przekazać lub rozpowszechnić informację – choćby przez serwisy społecznościowe o banalnych mailach lub wiadomościach tekstowych nie mówiąc. Bez konfrontacji z innymi i weryfikacji. A niestety – nikt tak nie kłamie jak naoczny świadek, ponieważ ludzie często widzą to co im się wydaje – a nie to co widzą faktycznie. Człowiek podlega emocjom, własnym lękom, ograniczeniom. Nie jest to wezwanie do cenzury czy blokowania mediów. Należy po prostu z tym zjawiskiem żyć, tak jak z mrozem zimą i to jest pierwszym wyzwaniem dla służb państwowych. Reagowanie na zdarzenia – czy to klęski żywiołowe, czy zamachy terrorystyczne, czy akty terroru kryminalnego musi uwzględnić sposób w jaki współcześnie rozpowszechniane są informacje. Wymusza to na władzach państwowych prowadzenie aktywnej i wiarygodnej polityki informacyjnej, tak aby przez jak największą liczbę kanałów osiągnąć pożądany efekt. Niestety, wymaga to czasu, dobrych specjalistów i cierpliwości.

Drugą rzeczą, na jaką warto zwrócić uwagę, jest miejsce. Liege to duże miasto, ale nie stolica. Miejscem ataku było zatłoczone centrum i węzeł komunikacyjny. Nie jest to jednak stolica, ale gospodarczy i społeczny odpowiednik naszych Katowic, Wrocławia lub Poznania. Jak dotąd, wiadomo, że sprawca popełnił samobójstwo. Można zadać sobie pytanie, jak potoczyła by się sytuacja, gdyby sprawca, prawdopodobnie względnie dobrze uzbrojony (broń długa, być może także krótka, oraz granaty) zdecydował się na walkę z policjantami. Czy udało by się go obezwładnić, a przynajmniej ograniczyć możliwości jego działania na tyle długo, aby na miejscu zdążyła podjąć interwencję jednostka taktyczna lub interwencyjna? Czy służby ratownicze mogłyby udzielić pomocy rannym. Doniesienia medialne sugerują, że na miejscu tragedii szybko pojawił się policyjny śmigłowiec, a tego rodzaju wsparcie zwiększa szanse skutecznej reakcji – choćby poprzez możliwość rozpoznania sytuacji z powietrza. Stosunkowo niewielka liczba zabitych w porównaniu do rannych, może sugerować także że służby medyczne zareagowały sprawnie, być może ratując życie wielu ludzi. Być może, gdyby sprawca stawiał opór, także policja zdołałaby go szybko i sprawnie zneutralizować.

Nie można zadać pytania o to jak zadziałały by nasze służby w takiej sytuacji. Czy koordynacja działań pozwoliłaby na szybkie podejmowanie decyzji? Czy gdyby sprawca walczył z policjantami, udałoby się uniknąć ofiar wśród nich, zważywszy że pierwsi na miejscu byliby funkcjonariusze z komórek prewencji, a nie antyterroryści? Czy wsparcie lotnicze byłoby dostępne i wreszcie czy gdyby sprawca musiałby zostać zneutralizowany choćby przez strzelca wyborowego, lub szturm pododdziału antyterrorystycznego, stosowne decyzje zapadłyby szybko i adekwatnie do sytuacji? Wreszcie – czy ludzie znajdujący się na miejscu, wiedzieliby jak się zachować, tak aby nie utrudniać pracy policji i służb ratunkowych?

Takich pytań można postawić więcej, i niestety często można mieć wątpliwości lub odpowiedzieć „tak, ale...”. Przykład pierwszy z brzegu – większość stanu śmigłowców Policji w Polsce to wiekowe Mi-2. Co więcej – zdarzało się, że „aktywnego strzelca” powstrzymywali pierwsi przybyli na miejsce policjanci, jak to się zdarzyło w Fort Hood czy w mniej znanej sytuacji z bazy lotniczej Fairchild w roku 1994. W tych przypadkach, za sukcesem funkcjonariuszy stało ich dobre przygotowanie i determinacja. O ile to drugie wymaga „tylko” właściwej motywacji, to na wyszkolenie, wyposażenie i uzbrojenie potrzeba po prostu pieniędzy i czasu. Takie sytuacje jak „aktywny strzelec” są trudne do przewidzenia, zdarzają się nagle, a mogą skutkować wieloma ofiarami i poważnymi szkodami. Dlatego też, należy mieć je na uwadze, przygotowywując kolejne reformy i zmiany w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops