30 lat JW GROM

30 lat JW GROM; zdj. JW GROM, studio SPECIAL OPS
13 lipca 1990 r. rozkazem nr 001/90 utworzono w strukturze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Jednostkę Wojskową 2305, która otrzymała nazwę GROM (Grupa Reagowania Operacyjno-Mobilnego lub Manewrowego). Nie ma wątpliwości, że bez GROM-u nie byłoby dzisiaj w Polsce Wojsk Specjalnych na poziomie, z którego możemy być dumni na całym świecie.
Zobacz także
Krzysztof Mątecki Korps Commandotroepen - Teraz albo Nigdy

Korps Commandotroepen (KCT) to jednostka sił specjalnych Królewskiej Armii Holenderskiej. Założona w 1942 roku podczas II wojny światowej, ma bogatą historię służby na różnych teatrach działań i w operacjach...
Korps Commandotroepen (KCT) to jednostka sił specjalnych Królewskiej Armii Holenderskiej. Założona w 1942 roku podczas II wojny światowej, ma bogatą historię służby na różnych teatrach działań i w operacjach na całym świecie. Charakter operatorów KCT najlepiej oddaje motto jednostki: „Nunc aut Nunquam – Teraz albo Nigdy”.
Krzysztof Mątecki Duński Korpus Łowców

Jægerkorpset (Korpus Łowców) to elitarna jednostka sił specjalnych Armii Królestwa Danii, stacjonująca na co dzień w bazie lotniczej Aalborg. Znakiem rozpoznawczym jednostki jest nawiązujący do operacji...
Jægerkorpset (Korpus Łowców) to elitarna jednostka sił specjalnych Armii Królestwa Danii, stacjonująca na co dzień w bazie lotniczej Aalborg. Znakiem rozpoznawczym jednostki jest nawiązujący do operacji powietrznodesantowych bordowy beret z mosiężnym emblematem przedstawiającym róg myśliwski.
Krzysztof Mątecki Nadodrzański Oddział Straży Granicznej (NoOSG)

Port Lotniczy im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu każdego roku obsługuje miliony pasażerów. Nad bezpieczeństwem podróżnych i ich bliskich, a także pracowników lotniska, czuwają funkcjonariusze Zespołu...
Port Lotniczy im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu każdego roku obsługuje miliony pasażerów. Nad bezpieczeństwem podróżnych i ich bliskich, a także pracowników lotniska, czuwają funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej Wrocław-Strachowice, którzy jako pierwsi podejmują interwencję na wypadek wystąpienia jakiegokolwiek zagrożenia.
Potrzeba utworzenia w Polsce jednostki, która zdolna byłaby wypełniać zadania kontrterrorystyczne zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, pojawiła się już w latach osiemdziesiątych XX wieku. Po zajęciu ambasady RP w Bernie w 1982 roku, pierwszy takie rozwiązanie sugerował gen. Edwin Rozłubirski (dowódca 6. Pomorskiej DPD, od 1981 r. doradca ministra spraw wewnętrznych). Wówczas w Wojsku Polskim PRL istniały już jednostki specjalne, ale ich przeznaczenie miało zupełnie inny, typowo wojskowy, charakter. W ówczesnej milicji istniejące pododdziały antyterrorystyczne skupiały się na walce z terrorem kryminalnym oraz wsparciu przy zatrzymaniu niebezpiecznych przestępców.
W 1990 roku rząd Tadeusza Mazowieckiego udzielił wsparcia przy realizacji operacji „Most”, która polegała na tranzycie Żydów głównie z terenu ZSRR do Izraela. Efektem działań pomocowych Polska stała się celem ataków antyizraelskich terrorystów. 30 marca 1990 roku ostrzelano w zachodnim Bejrucie samochód attaché handlowego ambasady polskiej w Libanie i przedstawiciela Polskiego Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego Bogdana Serkisa. Następnego dnia działające w Libanie organizacje terrorystyczne, w tym islamska „Święta Wojna o Wyzwolenie Palestyny”, oficjalnie zapowiedziały zamachy na polskie misje, dyplomatów i instytucje, np. biura linii lotniczych LOT. Obawiano się, że tego typu ataki będą miały miejsce także w Polsce. Niezbędne stało się stworzenie jednostki specjalnej, która byłaby w stanie zabezpieczyć najważniejsze obiekty i osoby zarówno w kraju, jak i poza granicami państwa.
Koncepcję w tym zakresie zaproponował ppłk Sławomir Petelicki (wówczas naczelnik Wydziału Ochrony Placówek MSZ), wspólnie z byłymi oficerami Wydziału Zabezpieczenia Komendy Stołecznej MO (od 1990 r. Wydział Antyterrorystyczny KS Policji), majorem Stefanem Kozłowskim i kpt. Marianem Sowińskim oraz kpt. Wojciechem Wereszczakiem. Zakładała ona stworzenie formacji wzorowanej na najlepszych zachodnich jednostkach tego typu, jak: brytyjski SAS, amerykańska DELTA czy niemiecki GSG9. Pomysł przedstawiony ministrowi spraw wewnętrznych Krzysztofowi Kozłowskiemu został przez niego zaakceptowany, tym bardziej że w tym samym czasie Polskę odwiedzili brytyjscy i amerykańscy specjaliści do spraw zwalczania terroryzmu, wydając krytyczną ocenę dla możliwości antyterrorystycznych naszego kraju.
Czytaj też: OSŻW z Warszawy >>>
Powstanie jednostki kontrterrorystycznej z prawdziwego zdarzenia stało się palącą potrzebą. Dodatkowo amerykańscy partnerzy z Departamentu Stanu zaoferowali wsparcie szkoleniowe i sprzętowe, rewanżując się tym samym za pomoc polskiego wywiadu w przeprowadzeniu operacji „Samum” – wywiezienia z Iraku, po inwazji wojsk Saddama Husajna na Kuwejt w 1990 roku, zagrożonych agentów CIA, DIA i NSA.
13 lipca 1990 roku oficjalnie sformowano Jednostkę Wojskową 2305 i nadano jej nazwę GROM. Na jej czele, jako pierwszy dowódca, stanął współtwórca jej koncepcji płk Sławomir Petelicki (1946–2012). Jednostka podlegała bezpośrednio ministrowi spraw wewnętrznych, a nadzór nad nią sprawował szef Urzędu Ochrony Państwa (UOP). Pierwszym adresem JW2305 były obiekty po likwidowanej Wojskowej Służbie Więziennej przy ul. Podchorążych w Warszawie, z których po pewnym czasie jednostka przeniosła się do budynku na obrzeżach Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie.
Szybko przystąpiono do kompletowania grupy specjalistów, którzy mogliby w przyszłości szkolić innych. Wśród nich znalazł się m.in. Leszek Drewniak – mistrz karate shotokan (V dan) i jujitsu (IV dan), kierownik wyszkolenia Polskiego Związku Karate i oficer Biura Ochrony Rządu, znany jako „Diabeł”.
W styczniu 1991 roku płk Petelicki wraz z 12 żołnierzami jednostki przeszedł szkolenie prowadzone przez instruktorów z amerykańskich sił specjalnych. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych rozpoczęła się rekrutacja kandydatów do służby w jednostce, w pierwszej kolejności w jednostkach specjalnych wojskowych i policyjnych, ale także w wojskowych pododdziałach rozpoznawczych, spośród sportowców zajmujących się sztukami walki, absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu, żołnierzy Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych MSW oraz policyjnych pododdziałów antyterrorystycznych. Wszyscy musieli przejść wielostopniową Selekcję wzorowaną na tych realizowanych przez SAS i DELTĘ, obejmującą testy psychologiczne i fizyczne oraz złożone i wyczerpujące sprawdziany terenowe. Tak opracowany wzorzec Selekcji jest stale udoskonalany i obowiązuje do dziś.
Od początku jednostka otrzymywała duże wsparcie ze strony Amerykanów, którzy widzieli swój interes w utworzeniu profesjonalnej jednostki specjalnej w tej części Europy. GROM uzyskał z USA regularne wsparcie szkoleniowe oraz broń i specjalistyczne wyposażenie, w tym kaski Pro-Tec, kombinezony z nomeksu, kamizelki taktyczne, pistolety Browning HP, pistolety maszynowe HK MP5, karabinki KAC M4 RAS (SR16) czy snajperskie Remingtony 700 i McMillany. Takim wyposażeniem nie mogła pochwalić się żadna formacja w ówczesnej polskiej armii.
W 1993 roku, staraniami płk. Petelickiego, GROM otrzymuje obiekty w Rembertowie po wycofujących się z Polski wojskach radzieckich oraz duży poligon pomiędzy Wesołą, Rembertowem i Zielonką. Dysponuje już jednym zespołem bojowym, który osiągnął wstępną gotowość operacyjną (później zwany jako Zespół Bojowy A), w skład którego wchodzą przeszkoleni przez amerykańskich instruktorów pierwsi profesjonalni snajperzy w Polsce. Realizowane są ćwiczenia z czarnej oraz zielonej taktyki.
Dzięki udanej operacji brytyjskiego wywiadu i polskiego UOP, wspartej przez JW GROM i skierowanej przeciwko irlandzkim terrorystom Ulster Volunteer Force, jednostka otrzymuje pomoc szkoleniową także ze strony Brytyjczyków, m.in. z legendarnego SAS-u. Odbywają się pierwsze szkolenia w zakresie morskich działań kontrterrorystycznych, w wyniku których powstają pierwsze sekcje płetwonurków, które w przyszłości utworzą Zespół Bojowy „B” zwany „Woda”. Zespół rozwijać się będzie dalej dzięki współpracy i pod okiem US Navy SEAL i Special Boat Unit (SBU).
Pierwsze zadania operacyjne, jakie otrzymała JW 2305, miały charakter działań policyjnych. W 1991 roku komandosi GROM brali udział w operacji zajęcia siedziby Art B w Pęcicach, którą ochraniali po służbie m.in. policyjni antyterroryści. W następnym roku, w nocy z 3 na 4 czerwca, uczestniczyli w zabezpieczeniu transportu dokumentów Służby Bezpieczeństwa zwożonych z całej Polski do Warszawy w ramach wykonywania uchwały Sejmu RP zobowiązującej ministra spraw wewnętrznych do ujawnienia tajnych współpracowników SB wśród urzędników państwowych. W tym czasie gromowców angażowano także w realizację zatrzymań niebezpiecznych przestępców na terenie kraju czy działania mające na celu zabezpieczenie wschodniej granicy państwa, jak również ochrony ważnych urzędników państwowych.
W 1994 roku żołnierze JW 2305 mogli sprawdzić się podczas swojej pierwszej misji zagranicznej na Haiti, gdzie mieli okazję zdobyć doświadczenie w współdziałaniu z siłami specjalnymi USA. Obok typowych działań policyjnych gromowcy musieli udowodnić swoją przydatność podczas działań stabilizacyjnych, które często miały charakter typowych realizacji przeznaczonych dla sił specjalnych.
Dwa lata później gromowcy trafili na Bałkany, do zniszczonej wojną byłej Jugosławii. Wiele z wykonywanych tam zadań obejmowało ochronę tzw. VIP-ów, ale żołnierze GROM dokonali także m.in. pierwszego pojmania jednego ze zbrodniarzy wojennych ściganych przez międzynarodowy trybunał kryminalny – Slavko Dokmanovicia.
Pierwsze działania specjalne o charakterze wojskowym GROM zaczął realizować wraz z misjami w Afganistanie (2002–2014), Kuwejcie (2002–2003) czy Iraku (2003–2008), gdzie udowodnił swoją wartość i przynależność do światowej elity sił specjalnych. Wyróżniającą się akcją GROM-u z tego okresu było zajęcie w nocy z 20 na 21 marca 2003 r. platformy wiertniczej KAAOT (Khawar Al Amaya Offshore Terminal) na wodach Zatoki Perskiej, a później działania mające na celu zajęcie i oczyszczenie portu Umm Kasr w Iraku. Opanowanie terminali i portu było konieczne także po to, by zapobiec podpaleniu lub spuszczeniu do zatoki tamtejszych zasobów ropy przez ludzi Saddama. Port stanowił także ważny punkt logistyczny i zaopatrzeniowy dla prowadzenia dalszych działań inwazyjnych w Iraku.
JW 2305 to niewątpliwie jednostka o największym doświadczeniu bojowym w zakresie współczesnych operacji specjalnych w polskich siłach zbrojnych. Ostatnie lata to liczne doświadczenia w tym zakresie zebrane podczas wspomnianych misji zagranicznych. Warto jednak podkreślić, że jednostka uczestniczyła także w zabezpieczeniu najważniejszych wydarzeń w naszym kraju. W czerwcu 1997 r. dwie sekcje GROM wsparły BOR podczas ochrony wizyty w Polsce papieża Jana Pawła II. W 2012 roku gromowcy dbali o bezpieczeństwo kibiców i uczestników podczas EURO 2012, a 2016 roku współpracowali ze służbami przy zabezpieczeniu Światowych Dni Młodzieży czy Szczytu NATO.
Przez 30 lat JW 2305 przeszła trudną i wyboistą drogę, aby stać się dumą polskiej armii. Przez ten czas jednostka zmieniała zarówno przynależność organizacyjną (na początku w strukturach MSW, a od 1 października 1999 r., w związku z usuwaniem z MSW jednostek o charakterze wojskowych trafiła do Ministerstwa Obrony Narodowej), jak również dowódców, których miała już kilkunastu. Pierwszym był wspomniany wcześniej płk (od 15 sierpnia 1996 r. generał) Sławomir Petelicki (w latach 1990–1995, a następnie ponownie 1997–1999), a następnie jednostką dowodzili: gen. bryg. Marian Sowiński (1995–-1997), płk Zdzisław Żurawski (1999–2000), płk Roman Polko (2000–2004 i ponownie w stopniu gen. bryg. w 2006 r.), płk Tadeusz Sapierzyński (2004–2006), płk Andrzej Kurkowicz (2006), płk Piotr Patalong (2006–2008), płk Dariusz Zawadka (2008–2010), płk Jerzy Gut (2010–2011), płk Piotr Gąstał (2011–2016), płk Robert Kopacki (2016–2017), płk Mariusz Pawluk (2017–2019). Od 1 stycznia 2020 roku JW GROM dowodzi płk Grzegorz Mikłusiak.
Na początku 2014 r., w wyniku reformy systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP, GROM i pozostałe jednostki specjalne zostały podporządkowane Dowództwu Generalnemu SZ RP.
Przez ostatnich kilka lat JW2305 bardzo się rozrosła. Szczegółowa struktura jednostki jest tajna. Wiadomo, że podzielona jest na dowództwo i sztab, trzy zespoły bojowe (A, B, C) oraz pododdziały wsparcia, zabezpieczenia logistycznego i ochrony. Każdy zespół bojowy podzielony jest na kilka sekcji (po sześciu operatorów każda) plutonów szturmowych, w skład którego wchodzi także grupa snajperska.
Zespół Bojowy B w swoim składzie ma grupę łodzi bojowych RHIB oraz sekcję techniczno-logistyczną, obsługującą sprzęt pływający i nurkowy. Strukturę zespołów bojowych poszerzano w ostatnich latach o nowe specjalności, jak komórka „kontrolerów” naprowadzania lotnictwa JTAC, wydział pirotechniczny EOD (od 2010 r.), Grupa Wsparcia Informacyjnego (dysponująca m.in. bezzałogowymi środkami latającymi), sekcja psów bojowych K9 czy tworzona grupa lotnicza dysponująca czterema śmigłowcami Black Hawk, które trafiły do GROM-u pod koniec 2019 roku.
Przy pisaniu artykułu autor korzystał z materiałów zawartych w tekście Ireneusza Chloupka pt. „Tobie Ojczyzno”, który ukazał się w wydaniu specjalnym „SPECIAL OPS – 25 lat JW GROM”.