Special-Ops.pl

Czarne Berety

Autor przedstawia genezę i współczesność organizacji wojsk Korei Płd., rolę komandosów w wojskach lądowych Południowej Korei ROKA (Republic of Korea Army), w tym odznaki brygadowe sił specjalnych, tryb szkoleń, uzbrojenie i wyposażenie. Fot. ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik
 

Autor przedstawia genezę i współczesność organizacji wojsk Korei Płd., rolę komandosów w wojskach lądowych Południowej Korei ROKA (Republic of Korea Army), w tym odznaki brygadowe sił specjalnych, tryb szkoleń, uzbrojenie i wyposażenie. Fot. ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik


 

Od czasu formalnego zakończenia wojny na półwyspie koreańskim w 1953 r. obie Koree, rozdzielone biegnącą wzdłuż 38. równoleżnika linią demarkacyjną, nie podpisały traktatu pokojowego, a więc oficjalnie są wciąż w stanie wojny. Nieustające, okresowo rosnące napięcie między tymi dwoma państwami, nieprzewidywalne w skutkach prężenie muskułów przez Północ – od słownych gróźb kierowanych przeciwko południowemu sąsiadowi, USA i Japonii, przez utrzymywanie potężnej liczebnie armii i pokazowe ćwiczenia ataków jej komandosów na ważne obiekty w Seulu, po faktyczne przerzucanie na południe dywersantów oraz budowę strategicznych sił jądrowych – sprawiają, że Korea Południowa od dawna rozumie, dużo wyraźniej niż wiele innych państw, potrzebę posiadania w swych siłach zbrojnych odpowiednio licznych i wszechstronnie szkolonych jednostek specjalnych.
Oddziały południowokoreańskich komandosów od ponad pół wieku utrzymują stan podwyższonej gotowości bojowej, w każdej chwili licząc się z możliwością skierowania do akcji na terytorium własnym lub za 38. równoleżnikiem.

Since the formal end of the war on the Korean Peninsula in 1953, both Koreas, separated from each other with a border going along the 38th parallel demarcation line, have never signed any peace treaty, thus officially they are in the state of war. Relentless, periodically increasing tensions between these two countries, demonstrations of power by the North Korea, unpredictable in its consequences - verbal threats addressed at the Southern neighbor, the US and Japan, keeping the army that is powerful in its number and demonstrations of its SOF forces' attacks on vital infrastructure in Seul as well as real drops of saboteurs in the South or the building of the strategic nuclear forces - because of these factors the South Korea, more than many other countries, for a really long time has been familiar with the idea of necessity of having the proper special operations units in its regular military forces - proper in number and comprehensively trained.

The South Korean SOF have been in the state of the increased combat readiness for over half a century as they understand that in any moment their operators can be sent to action on their own territory or behind the 38th parallel.

Zdjęcia: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik

Zobacz także

Krzysztof Mątecki, Tomasz Łukaszewski 15 lat Wojsk Specjalnych

15 lat Wojsk Specjalnych 15 lat Wojsk Specjalnych

Dwudziestego czwartego maja 2007 roku, ówczesny Prezydent RP śp. Lech Kaczyński podpisał ustawę o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony, dzięki czemu w strukturach Wojska Polskiego został utworzony...

Dwudziestego czwartego maja 2007 roku, ówczesny Prezydent RP śp. Lech Kaczyński podpisał ustawę o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony, dzięki czemu w strukturach Wojska Polskiego został utworzony odrębny Rodzaj Sił Zbrojnych (RSZ) – Wojska Specjalne (WS), które obecnie stanowią ok. 3% liczebności polskich Sił Zbrojnych. W tym roku obchodzimy 15. rocznicę tego ważnego wydarzenia, dlatego warto przypomnieć proces dochodzenia do ich powstania oraz zaistniałe zmiany i rozwój.

Krzysztof Mątecki Poznawajmy wroga i czuwajmy

Poznawajmy wroga i czuwajmy Poznawajmy wroga i czuwajmy

Wydział V Antyterrorystyczny ABW strzeże bezpieczeństwa naszego kraju zatrzymując przebywających w Polsce członków międzynarodowych grup przestępczych, szpiegów i radykałów powiązanych z organizacjami...

Wydział V Antyterrorystyczny ABW strzeże bezpieczeństwa naszego kraju zatrzymując przebywających w Polsce członków międzynarodowych grup przestępczych, szpiegów i radykałów powiązanych z organizacjami terrorystycznymi. W tym roku mija 29 lat, odkąd operatorzy Wydziału V realizują zadania, których charakter w pełni oddaje motto ABW – „Poznawajmy wroga i czuwajmy”.

Krzysztof Mątecki Commando Garud

Commando Garud Commando Garud

Commando Garud jest najmłodszą jednostką indyjskich sił specjalnych, należącą do Indyjskich Sił Powietrznych (IAF). Mimo że specjalnością komandosów z Garud są operacje na tyłach wroga wykonywane przy...

Commando Garud jest najmłodszą jednostką indyjskich sił specjalnych, należącą do Indyjskich Sił Powietrznych (IAF). Mimo że specjalnością komandosów z Garud są operacje na tyłach wroga wykonywane przy współpracy z lotnictwem, to od lat żołnierze jednostki wsławiają się operacjami kontrterrorystycznymi w prowincjach Dżammu i Kaszmir. Charakter ich działań idealnie oddaje motto ich „Prahar se Suraksha”, co w tłumaczeniu oznacza „Obrona przez Atak”.

Początki południowokoreańskich jednostek specjalnych sięgają lat wojny z Koreą Północną (1950–1953) i ściśle wiążą się z amerykańską pomocą organizacyjną, szkoleniową oraz logistyczną.

Przed inwazją północnokoreańską na Południe US Army nie posiadała własnych sił specjalnych, przygotowanych do działań niekonwencjonalnych, w tym wsparcia lokalnych sił partyzanckich. Gdy jednak na tyłach frontu koreańskiego zaczęły samorzutnie powstawać grupy ruchu oporu przeciwko siłom komunistycznej Północy, a na przybrzeżne wyspy zbiegli stamtąd liczni przeciwnicy tamtejszych władz, Amerykanie szybko stworzyli komórki, których zadaniem było nawiązanie kontaktów z nimi w celu organizowania skutecznych działań dywersyjno-rozpoznawczych na zapleczu wroga, a także samodzielne tworzenie i szkolenie miejscowych sił do tego typu misji.

Do takich zadań ściągnięto byłych rangerów oraz inny personel z doświadczeniem specjalnym i walki partyzanckiej z lat II wojny światowej, o nieszablonowych pomysłach na realizację zadań w niesprzyjających warunkach przy minimalnej pomocy z zewnątrz.

Wojna z Północą

Nadzór nad wczesnymi operacjami specjalnymi w Północnej Korei objął najpierw wywiadowczy zespół łącznikowy Dowództwa Dalekowschodniego FECOM (Far East Command Liaison Group/Detachment) z Tokio, utworzony 14 listopada 1950 przy komórce wywiadu G2 naczelnego dowództwa sił amerykańskich na półwyspie koreańskim. Koordynował on działania wywiadowcze poszczególnych rodzajów wojsk (US Army, USAF, USMC, US Navy), związane z przerzucaniem na tereny kontrolowane przez Północ pierwszych agentów i zespołów wskazywania celów.

Aktywność na tym polu szybko jednak wzrosła w ramach tzw. programu taktycznych komórek łącznikowych TLO (Tactical Liaison Offices, jak nazwano grupy wywiadu taktycznego Tac-Intel niższego szczebla), które zajmowały się organizowaniem bojowych misji wywiadowczych i sabotażowych przez linię frontu, siłami uzbrojonych grup rdzennych agentów, zwanych „Line Crossers” oraz tworzeniu przez nich partyzantki i siatek wywiadowczych głęboko na zapleczu wroga, w Północnej Korei, a nawet chińskiej Mandżurii.

Przenikanie odbywało się z reguły pieszo nocą, ale z czasem także od strony morza i na spadochronach. Zdobyte informacje przekazywano po ich powrocie podczas debriefingów komórkom kontrwywiadu CIC (Counter Intelligence Corps).

Bezpośrednią pieczę nad TLO przejęła, utworzona specjalnie w celu kierowania działaniami na tyłach przeciwnika, Guerilla Section przy komórce operacyjnej G3 sztabu 8. Armii amerykańskiej EUSA (Eighth United States Army).

Kadrę dowódczo-instruktorską z TLO, zaangażowaną w organizowanie operacji partyzanckich na północy od strony zachodniego wybrzeża oraz uczestniczące w nich siły, które do połowy 1951 r. liczyły już ponad 8000 Koreańczyków, ukryto pod kryptonimem „Leopard”.
„Lamparty” operowały od 38. równoleżnika aż po rzekę Yalu na granicy z Chinami, a kierowało nimi wysunięte tajne dowództwo, zainstalowane na wyspie Ch’o-do na Morzu Żółtym. Prawie równolegle powstały podobnej wielkości jednostki „Wolfpack”, przenikające na północ od południowej strony prowincji Hwanghae.

W zakresie praktyki działań dywersyjnych siły te wspierała tajna jednostka amerykańskich sił lądowych, złożona przede wszystkim z weteranów oddziałów Ranger i grup specjalnych dawnej służby wywiadowczej OSS (Office of Strategic Services). Należący do niej instruktorzy szkolili i wyposażali antykomunistycznych ochotników koreańskich, przerzucanych następnie na północ, a czasami nawet dowodzili nimi w działaniach bojowych.

Ci poprzednicy współczesnych sił specjalnych US Army funkcjonowali, w celu zmylenia wywiadu przeciwnika, pod różnymi, okresowo zmienianymi nazwami.

Przez pierwsze cztery miesiące, do pierwszych dni maja 1951 r., byli rozproszeni jeszcze w poszczególnych TLO EUSA, po czym do 9 grudnia skupiono ich w 8086AU (Army UnitFECOM.

Od 26 sierpnia 1951 r. do 7 marca 1954 r. większość z nich służyła też w 8240AU przy FECOM LD/K (Liaison Detachment Korea) w Seulu. Jeszcze w 1951 r. w 8. Armii powstało tymczasem, podporządkowane operacyjnie tej komórce FECOM, Połączone Dowództwo Działań Rozpoznawczych w Korei CCRACK (Combined Command for Reconnaissance Activities in Korea), a skrót ten w niejawnym obiegu rozszyfrowywany był jako: „Tajne, skryte i powiązane działania w Korei” (ang. Covert, Clandestine and Related Activities, Korea).

Rolą CCRACK, któremu podporządkowano wszystkie TLO, było kierowanie tworzeniem siatki ruchu oporu oraz działaniami dywersyjno-sabotażowymi i wywiadowczymi na terenie Korei Północnej. Główną rolę w realizacji tych zadań odgrywała 8240AU, przemianowana jesienią 1952 r. (wg różnych źródeł 27 września lub 5 października) na 8242AU, a od 7 marca 1954 r. na 8177AU CCRA FE, czyli następcy CCRAK, w którego nazwie słowo Korea zastąpił bardziej ogólny termin Daleki Wschód.

Od połowy 1952 r. do pierwszych miesięcy 1953 r. do jednostki zaczęli trafiać jedni z pierwszych żołnierzy dopiero co utworzonych US Army Special Forces – a dokładnie drugi wypust absolwentów nowego ośrodka szkolenia Sił Specjalnych w Fort Bragg, w liczbie około 90 oficerów i podoficerów. Był to początek trwającej do dziś ścisłej współpracy amerykańskich „Zielonych Beretów” z koreańskimi partnerami. Przy ich udziale powstała w Gyo-dong (Gijang) powyżej miasta Busan, kierowana przez Amerykanów powietrznodesantowa jednostka misji specjalnych o kryptonimie „Baker”, której zadaniem było prowadzenie szkolenia spadochronowego dla koreańskich agentów i partyzanckich grup rajdowych, planowanie ich akcji, przerzucanie na północ, kontrolowanie oraz zaopatrywanie.

Początkowo jednak wyszkolenie koreańskich ochotników w zakresie działań specjalnych pozostawiało wiele do życzenia, nie mówiąc już o ich braku doświadczenia. Większość nie miała żadnej przeszłości wojskowej – byli to lokalni urzędnicy, nauczyciele, policjanci lub wykwalifikowani robotnicy, których w szeregi partyzanckie pchnęła postawa antykomunistyczna i inne powody, a nie natura wojownika.

Ograniczony czas szkolenia i trudne warunki działania w środowisku opanowanym przez wroga sprawiały, że mieli jeden z najwyższych wskaźników ofiar w czasie wojny koreańskiej. Wielu nie powróciło z misji wysokiego ryzyka za liniami przeciwnika, a niektóre patrole w całości przepadły bez śladu.

Od 21 listopada 1952 r. do września 1953 r. żołnierze amerykańskich sił specjalnych zostali przydzieleni do dowództwa UNPFK (United Nation Partisan Forces Korea) „Biały Tygrys” w Seulu, jak nazwano antykomunistyczne jednostki partyzanckie, skonsolidowane wówczas pod szyldem interwencyjnych sił ONZ w Korei oraz do zespołów operacyjnych przy linii frontu, jako organizatorzy i instruktorzy grup partyzanckich, łącznościowcy odpowiedzialni za utrzymywanie z nimi kontaktu radiowego, a w niektórych przypadkach nawet jako ich dowódcy.

W grudniu 1952 r. jednostki „Leopard”, „Wolfpack” i kolejna, Task Force „Scannon”, wcześniej działająca pod kryptonimem „Kirkland”, zostały przeorganizowane w sześć pułków piechoty partyzanckiej PIR (Partisan Infantry Regiments), które wraz z dowództwem UNPFK utworzyły do 7 marca 1954 r. ponad 16-tysięczny UNPIK (United Nations Partisan Infantry) Korea.

Oddział „Baker” uległ wówczas podziałowi: w 1952 r. amerykańska sekcja szkoleniowa pozostała w Gyo-dong wraz ze stworzonym z ochotników z południowej i północnej części Korei 1. partyzanckim pułkiem powietrznodesantowej piechoty (1st Partisan Airborne Infantry Regiment), a sekcja operacyjna została umieszczona na seulskim lotnisku miejskim K-16 jako organizujący powietrzne przerzuty Airborne Special Missions Platoon, z oznaczeniem kodowym „Aviary”.

Ważnym elementem UNPIK/UNPFK były także zorganizowane przez Amerykanów specjalne pododdziały wywiadowcze, takie jak „Bobcat” i „Blueboy”.

Amerykańscy doradcy wchodzili również w skład istniejącej krótko (16 sierpnia 1953 – 7 marca 1954 r.) i zajmującej się tylko tworzeniem oddziałów partyzanckich, z pominięciem roli wywiadowczej, jednostki 8250 ROK AU przy armii południowokoreańskiej.

Na krótko przed ogłoszeniem rozejmu świeżo sformowana wtedy w USA 10. Special Forces Group otrzymała rozkaz wydzielenia około 50 oficerów oraz podoficerów do operacji Centralnej Agencji Wywiadowczej, kontynuującej te działania wywiadowcze i dywersyjne pod przykrywkową nazwą Joint Activities Commission, Korea (JACK) /8132AU, wcześniej współpracującej na tym polu z CCRAK.

CIA stworzyła trzy niezależne oddziały specjalne: partyzanckie Young-do i Hoyum oraz tzw. jednostkę sztabu (HQ unit).

Pierwszy, zwany też Y-unit, został sformowany 5 grudnia 1952 r. na małej wyspie Young-do (Yeongdo-gu) u wejścia do portu Busan. Jego rdzeń stanowiło 150 ochotników, którzy przeszli w Japonii trening amerykańskich sił specjalnych, by następnie zająć się szkoleniem 1200 kolejnych spośród antykomunistycznej młodzieży z północnych prowincji. Kierowano ich głównie do działań w graniczącej z Chinami i ZSRR prowincji Hamgyong Północny, do Hamgyongu Południowego biegnącego dalej wzdłuż wschodniego wybrzeża półwyspu oraz dochodzącej do 38. równoleżnika prowincji Kangwon. Jednostka Hoyum operowała zaś od strony Morza Żółtego.

Obie były zarządzane przez Koreańczyków wspartych przez amerykańskich doradców, podczas gdy „jednostka sztabu”, o której działaniach do tej pory niewiele wiadomo, znajdowała się pod bezpośrednią kontrolą CIA.

Do zadań tych jednostek należało lądowanie na spadochronach na terenie Północy lub przebijanie się tam przez linie wroga, by przeprowadzić najtajniejsze, często samobójcze misje niszczenia wrogich instalacji wojskowych, organizowania ruchu oporu, ratowania z więzień ważnych antykomunistycznych przywódców i jeńców wojennych oraz utrzymywanie wywiadowczej komunikacji radiowej z Południem (podobne misje organizował także południowokoreański wywiad wojskowy HID – Higher Intelligence Department).

Akcje bojowe pierwszych koreańskich pododdziałów specjalnych i partyzantów na terytorium Korei Północnej w czasie wojny 1950–1953 to temat na odrębny, szeroki artykuł. W kwietniu 1954 r. formacja United Nations Partisan Infantry Korea (UNPIK) uległa rozwiązaniu, a wraz z nią wyżej wymienione oddziały, przez które przewinęło się około 38 000 szkolonych przez Amerykanów ochotników z północnej i południowej części półwyspu. Sukcesy liczone m.in. potwierdzoną likwidacją lub schwytaniem co najmniej 7000 żołnierzy wroga, ale także porażki działań na północy, stanowiły wartościową lekcję i przyniosły ważne doświadczenia dla kolejnych pokoleń sił specjalnych, zarówno południowokoreańskich, jak i amerykańskich.

Komandosi ROKA

Regularne jednostki specjalne zaczęto tworzyć w wojskach lądowych Południowej Korei ROKA (Republic of Korea Army) już cztery lata później, powołując 1 kwietnia 1958 r. pierwszą taką jednostkę wielkości pułku, w oparciu o eksperymentalne założenia armii amerykańskiej, formującej od sześciu lat swe pierwsze Special Forces Groups (SFG) „Zielonych Beretów”. Pod okiem zespołu szkoleniowego US SF Military Training Team, wydzielonego z kadry 77. SFG skierowanej z Fort Bragg na Tajwan, kandydaci na komandosów ROKA przeszli na Okinawie kurs spadochronowy, a następnie szkolenie w zakresie posługiwania się bronią oraz taktyki małych pododdziałów w działaniach niekonwencjonalnych i partyzanckich. Następnie kontynuowali je już w swym kraju z pomocą instruktorów ze stacjonującej w Japonii 1. SFG, których jeden zespół operacyjny A (ODA) został w 1961 r. na stałe ulokowany w Camp Mercer, w południowokoreańskiej miejscowości Kempo, jako najpierw Detachment 40, a później Detachment Korea (Det K).

„Zielone Berety” uczyły nowe jednostki specjalne ROKA coraz bardziej zaawansowanych technik i taktyki, takich jak działania amfibijne pod Inczon czy dywersyjne posługiwanie się materiałami wybuchowymi. Pomogli zorganizować im szkolenie spadochronowe, a na początku lat 70. wdrożyły południowokoreańskich komandosów w skoki z dużych wysokości HALO/HAHO.

Podoficerowie z Det K pełnili funkcje łącznikowe przy dowództwach nowo tworzonych jednostek specjalnych ROKA, wspierali pracę ich sztabów i planowanie ćwiczeń, dowódca tego zespołu pełnił zaś funkcję doradcy zwierzchnika powołanego z czasem dowództwa sił specjalnych armii Republiki Korei.

Koreańczycy oparli się dość ściśle na amerykańskich wzorach organizacyjnych i szkoleniowych, choć w następnych latach struktury ich sił specjalnych ewoluowały, jakby początkowo nie wiedziano, jaki ostatecznie nadać im charakter.

Do końca lat 60. w tamtejszych wojskach lądowych istniała już jedna specjalna brygada powietrznodesantowa i dwa bataliony typu Ranger, które szybko urosły również do wielkości brygad. W pierwszej połowie lat 70. wszystkie zmieniły nazwę na brygady sił specjalnych, stanowiące nieco liczniejszy odpowiednik amerykańskich SFG, oraz utworzono cztery kolejne takie jednostki. Ich wyszkolenie cechowała dyscyplina i wymagania wg standardów typowych w kulturze azjatyckiej, znacznie wyższych od uznawanych za ostre w europejskich oddziałach specjalnych.

Podczas wojny w Wietnamie, w której południowokoreańskie jednostki specjalne uczestniczyły u boku Amerykanów, dały się one poznać jako bardzo dobrze wyszkolone i zdyscyplinowane oraz dbające o stałe podnoszenie swych umiejętności.

Koreańczycy zyskali reputację umiejętnie działających pod ogniem – znacznie bardziej niż podobne oddziały południowowietnamskie.

Pewnym minusem, wynikającym z hierarchicznych wzorców kulturowych Azjatów, było jedynie ograniczenie roli podoficerów do wykonawców rozkazów, bez prawa do udziału w podejmowaniu decyzji przez kadrę oficerską.

Należy wspomnieć, że południowokoreańscy komandosi brali udział także w niechlubnych wydarzeniach. W maju 1961 r. gen. Park Chung-hee z ich pomocą w drodze zamachu stanu przejął na dwa lata władzę w kraju, a w maju 1980 r. zostali skierowani do krwawego tłumienia antyrządowych zamieszek w Gwangju.

Ostatecznej formy siły specjalne wojsk lądowych Korei Południowej (ROKA SF) nabrały w połowie lat 70., po ich reorganizacji oraz utworzeniu w 1969 r. Dowództwa Działań Specjalnych „Lew” (ang. Special Warfare Command – SWC) oraz ośrodka szkolenia specjalnego i spadochronowego (Special Warfare Center) w Seongam pod Seulem, gdzie z czasem przeniesiono też Det K.

ROKA SWC podporządkowane jest Sztabowi Głównemu Wojsk Lądowych, jako jedno z kilku dowództw (obok Dowództwa Obrony Stolicy, Operacji Powietrznych WL, Rakietowego WL, Logistyki WL, Szkolenia i Doktryn WL) i instytucji edukacyjnych. Obecnie podlega mu oprócz centrum szkoleniowego około 10 000 żołnierzy, których motto brzmi: „Czyń niemożliwe możliwym”, a wyróżnikiem są czarne berety. Tworzą oni samo dowództwo, kontrterrorystyczny 707. batalion misji specjalnych „Biały Tygrys” oraz siedem powietrznodesantowych brygad sił specjalnych.

Taka brygada liczyła na początku XXI w. około 600 „czarnych beretów”, podzielonych na kompanię dowodzenia i dawniej pięć, a obecnie cztery bataliony oraz elementy wsparcia.

Poszczególne bataliony oprócz zunifikowanego szkolenia sił specjalnych pogłębiały je w ramach określonego profilu:

  • jeden ma charakter rozpoznawczy (wszyscy żołnierze mają kwalifikacje skoczków HALO, a część płetwonurków bojowych),
  • drugi doskonali się w lądowych działaniach dywersyjnych,
  • trzeci to wodny pododdział zwiadowczy wyspecjalizowany w operowaniu z użyciem kajaków, łodzi pneumatycznych i wpław jako płetwonurkowie bojowi,
  • czwarty to batalion o podobnym przeszkoleniu, ale pod kątem amfibijnych akcji specjalnych i szturmowych od strony morza.

Batalion sił specjalnych składał się z trzech kompanii po pięć zespołów, będących odpowiednikiem 12-osobowych ODA (Operational Detachment Alpha) z amerykańskich SFG. Jako bardziej ukierunkowane na działania dywersyjno-rozpoznawcze, a nie szerzej pojęte działania niekonwencjonalne, bardziej jednak odpowiadały profilowi amerykańskich Rangers niż „Zielonych Beretów”. Każdy z zespołów operacyjnych to dziesięciu operatorów-podoficerów, pod komendą dowódcy i jego zastępcy w stopniach oficerów młodszych, choć tych często brakuje.

Niezależnie od ujednoliconej dla wszystkich organizacji każda z brygad specjalnych ROKA znana jest z jakiejś własnej specjalności i nosi nazwę pochodzącą od wizerunków przedstawionych na ich oznakach brygadowych (patrz s. 32).

1. Brygada „Złoty Orzeł” w Gimpo, pół godziny jazdy na północny-zachód od Seulu, specjalizuje się w przerzucie spadochronowym zespołów specjalnych metodą HALO/HAHO z bardzo dużych wysokości. To najstarsza jednostka specjalna ROKA, utworzona 1 kwietnia 1958 r. jako 1. Pułk Bojowy, przemianowany 1 października następnego roku na 1. Powietrznodesantową Grupę Sił Specjalnych. Obecną nazwę 1. Brygady Sił Specjalnych nosi od września 1972 r.
Jednym z dowódców tej jednostki był późniejszy prezydent Korei Południowej (1980–1987), gen. Chun Doo Hwan.

Komandosi 3. Brygady „Latający Tygrys”, z bazy w Seongnam na południowy wschód od stolicy, przygotowują się szczególnie do skrytej infiltracji drogą lądową, a jednostka jest znana zwłaszcza z mistrzowskiego poziomu w Taekwondo.
Choć sztuki walki są intensywnie trenowane we wszystkich jednostkach ROKA SF, to właśnie reprezentacji 3. Brygady powierzano pokazy umiejętności TKD podczas Igrzysk Azjatyckich w 1986 r. i Letnich Igrzysk Olimpijskich 1988 r. w Seulu, a także corocznych obchodów z okazji Dnia Sił Zbrojnych Korei.

Jednostka powstała 18 stycznia 1969 r. jako 1. Brygada Ranger, a w Brygadę Sił Specjalnych została przeformowana 10 września 1972 r.

W tym samym dniu przekształcono w 5. Brygadę Sił Specjalnych „Czarny Smok” dotychczasową 2. Brygadę Ranger, utworzoną w ROKA 17 lutego 1969 r. Ta jednostka stacjonuje w pobliżu portu Inczon nad Morzem Żółtym i szkoli się z naciskiem na przenikanie na terytorium wroga drogą wodną oraz atakowanie jego obiektów od strony morza.
Wielu komandosów tego oddziału posiada kwalifikacje płetwonurków bojowych i może prowadzić zwłaszcza działania rozpoznawcze lub dywersyjne w portach oraz na terenach przybrzeżnych.
Na przełomie 1999/2000 r. 5. Brygadzie nadano miano Grupy Misji Specjalnych, przeznaczonej w pierwszej kolejności do udziału w międzynarodowych operacjach pokojowych w różnych częściach świata.
Od 2010 r., pod nową nazwą Grupa Rozlokowania Zamorskiego (ang. Oversea Deployment Group) „Cały Świat”, stanowi rdzeń liczących tysiąc żołnierzy sił wsparcia misji pokojowych Korei (ROK Peace Keeping Support Group/Peace Keeping Force).

Szczególne specjalizacje trzech pierwszych brygad ROKA SF wynikają z ich „strategicznego” przeznaczenia do operowania daleko za liniami wroga, przede wszystkim na terenie Korei Północnej. Ze względu na rozmieszczenie w pobliżu Seulu bywają nazywane stołecznymi.
Pozostałe to rozmieszczone w południowych prowincjach brygady „taktyczne”, których bataliony mają być przydzielane poszczególnym korpusom wojsk własnych do działania na mniejszej głębokości. Na wypadek inwazji z północy przewidywano dla nich raczej pozostanie w ukryciu do momentu przejścia wojsk nieprzyjaciela, po czym atakowanie jego tyłów na własnym terytorium (ang. stay-behind), niż przerzut i działanie na obszarze Korei Północnej.

1 października 1974 r. utworzono dwie pierwsze z czterech takich nowych jednostek sił specjalnych ROKA: 7. Brygadę „Pegaz” w Iri pod Iksan, w prowincji Jeolla Północna oraz 9. Brygadę „Duch” w pobliżu Busan nad Morzem Japońskim, metropolii w prowincji Gyeongsang Południowy. Ta pierwsza znana jest z zaawansowanych umiejętności w zakresie skoków HALO/HAHO, czemu sprzyja dysponowanie całoroczną strefą zrzutową. Jeden z dowódców tej drugiej brygady, gen. Roh Tae Woo, został w latach 1988–1993 szóstym prezydentem Korei Południowej (obecny prezydent Moon Jae-in również służył w południowokoreańskich siłach specjalnych, ale jako żołnierz służby zasadniczej).

Dwie kolejne brygady sił specjalnych sformowano tam również w październiku 1974 r., ale przez pierwsze trzy lata miały one status „prowizorycznych” i dopiero od 1 października 1977 r. stały się pełnoprawnymi jednostkami ROKA SF. Są to:

11. Brygada „Złoty Nietoperz” w Damyang, w prowincji Jeolla Południowa, oraz 13. Brygada „Czarna Pantera” w Jeongpyeong (Północny Chungcheong), gdzie zlokalizowany jest także ośrodek szkolenia górskiego SWC.

We wrześniu 2015 r. dowódca ROK SF gen. Chang Kyung-suk zapowiedział w sprawozdaniu dla południowokoreańskiego parlamentu przekształcenie 13. Brygady Sił Specjalnych w powiększoną do ponad 1000 żołnierzy Brygadę Misji Specjalnych, przeznaczoną do samodzielnych operacji specjalnych przeciwko obiektom nuklearnym w Korei Północnej i stanowiskom rakiet zdolnych do przenoszenia broni masowego rażenia. Jeden z batalionów brygady miałby zaś szkolić się do fizycznej eliminacji czołowych przywódców Północy, poczynając od Kim Dzong Una.

W 2016 r. nastąpiło związane z tym oficjalne przekazanie takich sił spod Dowództwa Działań Specjalnych ROKA pod bezpośrednią komendę Szefa Sztabu Armii.
W ubiegłym roku emerytowany generał ROK SF ujawnił, że jednostka zabójców ma rzekomo nosić kryptonim „3000 Spartan”.

Drugie motto południowokoreańskich komandosów brzmi: „podejdź jak duch, uderz jak grom, rozpłyń się jak dym”. Przyświeca ono szkoleniu pod kątem przede wszystkim bezpośrednich akcji uderzeniowych na ważne obiekty o znaczeniu strategicznym i taktycznym plus innych działań dywersyjnych na rzecz dywizji piechoty oraz prowadzeniu rozpoznania specjalnego sił wroga głęboko na jego zapleczu, po przeniknięciu tam drogą powietrzną wodną lub lądową. W tym ostatnim przypadku brane pod uwagę jest również wykorzystanie tuneli, drążonych przez stronę północną od lat 70. pod oddzielającą ją strefą zmilitaryzowaną.

Wiele misji specjalnych, jakie ROK SF miałaby wykonać w Korei Północnej w wypadku ponownego konfliktu na półwyspie, ma charakter bliski samobójczemu. Wśród nich przewidziano m.in. zrzucanie „Czarnych Beretów” na góry, z zadaniem niszczenia samolotów oraz składów uzbrojenia, amunicji i innych zapasów Północy, ukrytych w wydrążonych tam systemach schronów odpornych na ataki lotnictwa.

W bliższych nam latach bezpośrednie misje szturmowe zredukowano częściowo na rzecz jedynie naprowadzania na wykryte cele znacznie skuteczniejszych obecnie własnych środków napadu powietrznego. Pod tym kątem ROK SF zostały przeszkolone przez „Zielone Berety” najpierw w skrytym rozmieszczaniu tzw. latarni naprowadzających (transponderów) GAR-I, a współcześnie laserowych wskaźników celu.

Chociaż wzorem sił specjalnych US Army brygady specjalne Korei Południowej przygotowują swych żołnierzy m.in. także do organizowania i szkolenia partyzantki, to znacznie więcej miejsca poświęcają szkoleniu przeciwpartyzanckiemu oraz zwalczaniu grup dywersyjno-terrorystycznych wroga. Od prawie półwiecza uczestniczą w organizowanych jesienią każdego roku dużych ćwiczeniach pk. „Foal Eagle” i marcowych „Team Spirit”, poświęconych obronie przed infiltracją takich grup z północy.

W przeszłości kilkakrotnie zresztą ROK SF były angażowane do rzeczywistych polowań na północnokoreańskich dywersantów, a trzeba pamiętać, że potrafili oni dotrzeć nawet pod sam pałac prezydencki (tzw. „Błękitny Dom”) w Seulu.

Największą tego typu operacją było wspólne z Det K tropienie po górach 130 wysłanników Północy, którym udało się w październiku 1968 r. wylądować na wschodnim wybrzeżu Korei Południowej pod Samcheok – 110 z nich zastrzelono, a siedmiu schwytano.

Północ regularnie ponawiała próby przerzucania agentów i dywersantów. Jeden z najgłośniejszych przypadków miał miejsce 18 września 1996 r., gdy na mieliźnie pod Gangneung osiadł północnokoreański okręt podwodny klasy Sang-O, z którego – po zabiciu 11 pobratymców, którzy prawdopodobnie chcieli się poddać – zbiegło na ląd w kierunku strefy zmilitaryzowanej 25 dywersantów. Podczas trwającego 49 dni polowania na nich 13 zlikwidowano (sześciu przez ROK SF, trzech przez komandosów z utworzonych głównie pod takim kątem jednostek szturmowych typu ranger ROKA, niepodlegających SWC), a jednego schwytała policja. W strzelaninach z rąk północnych Koreańczyków zginęło 4 cywili i 12 żołnierzy Południa, a 27 zostało rannych.

Odznaki brygadowe sił specjalnych wojsk lądowych Republiki Korei

Odznaka kwalifikacyjna mistrza Taekwondo sił specjalnych; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik
Po lewej: oznaka metalowa ROKA SF na beret; po prawej: oznaka metalowa na beret instruktorów SERE; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik
Po lewej: oznaka brygadowa metalowa ROKA SF na kieszeń munduru wyjściowego; po prawej: ogólna oznaka brygadowa ROKA SF na lewy rękaw; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik

Górne od lewej: naszywka Dowództwa Działań Specjalnych (ROKA Special Warfare Command)*, górne po prawej: naszywka 7. Brygady Sił Specjalnych „Pegaz”, dolne od lewej: naszywka 1. Brygady Sił Specjalnych „Złoty Orzeł”, dolne po prawej: naszywka 3. Brygady Sił Specjalnych „Latający Tygrys”

* owalne oznaki brygadowe noszone są na prawym rękawie munduru lub na prawej przedniej kieszeni, oznaki specjalności nad kieszeniami; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik

 

Po lewej: naszywka Ośrodka Szkolenia ROKA Special Warfare Center; po prawej: naszywka Kontrterrorystycznego 707. Batalionu Misji Specjalnych (707CT SMB) „Biały Tygrys”; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik

Po lewej: naszywka 5. Brygady Sił Specjalnych „Czarny Smok”; po prawej: naszywka 9. Brygady Sił Specjalnych „Duch”; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik

 

Po lewej: Naszywka 11. Brygady Sił Specjalnych „Złoty Nietoperz”; po prawej: naszywka 13. Brygady Sił Specjalnych „Czarna Pantera”; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik
Po lewej: naszywka spadochronowa ROKA „basic”; po prawej: odznaka przeszkolenia bojowego typu ranger, spadochronowego i zwiadowczo-amfibijnego; fot.: ROK MND/ROK Army, Jeong Seung Ik  

 

Przeciw terrorystom

Tego typu starcia oraz zagrożenia atakami terrorystycznymi głównie ze strony takich grup z Północy sprawiły, że w latach 90. batalion rozpoznawczy każdej z siedmiu brygad ROK SF przygotowany jest również do przeciwdziałania takim incydentom w roli specjalnych sił interwencyjnych szybkiego reagowania, poczynając od tropienia, osaczania i likwidowania północnokoreańskich dywersantów, po typowo „czarną taktykę” antyterrorystyczną w warunkach miejskich/środowisku cywilnym, z prostszymi operacjami ratowania zakładników włącznie. Od 2014 r. noszą one nazwę batalionów misji specjalnych, a szkolone i wyposażone są na wzór głównej i najbardziej elitarnej jednostki kontrterrorystycznej ROKA, podporządkowanej bezpośrednio SWC, czyli 707. batalion misji specjalnych „Biały tygrys”.

Początek tego typu pododdziałom w siłach zbrojnych Korei Południowej dał 66. batalion specjalny, sformowany 15 sierpnia 1974 r. jako szósty batalion 1. brygady specjalnej, po zamachu na prezydenta Park Chung-hee, w którym zginęła jego żona Yuk Young-soo. Zgodnie z dekretem prezydenckim nr 7246 podlegał on Biuru Bezpieczeństwa Prezydenta i był przede wszystkim odpowiedzialny za bojową stronę ochrony antyterrorystycznej „Błękitnego Domu” oraz likwidowanie dywersantów z Północy podczas operacji granicznych, jako jednostka wojskowa w dyspozycji ministerstwa spraw wewnętrznych.

W rzeczywistości nie miał wielkości batalionu, lecz początkowo składał się z zaledwie 20 ludzi, by do marca 1978 r. osiągnąć stan 57, zmieniając przy tym 12 grudnia 1977 r. nazwę na 666 commando. Po słynnej operacji odbicia przez niemiecką jednostkę GSG9 zakładników w uprowadzonym przez terrorystów do Somalii samolocie Lufthansy w 1977 r., prezydent Park Chung-hee wydał instrukcje, by 666 commando rozbudować w podobny oddział kontrterrorystyczny, zdolny do działania na lądzie i morzu.

W ten sposób 1 czerwca 1978 r. powstała Jednostka 606 ulokowana przy lotnisku Seul-Gimpo, której pion bojowy składał się najpierw z jednego, a następnie dwóch zespołów uderzeniowych (commando), liczących po pięciu oficerów i 45 podoficerów. Uzupełniało je pięcioosobowe dowództwo oraz 20 żołnierzy personelu pomocniczego w pododdziale wsparcia, obsługującego sprawy operacyjne, wywiadu, logistyki i transportu. Pierwszym dowódcą został płk Kim Taek Su.

Jednostka otrzymała czarne mundury oraz amerykańskie 5,56 mm subkbk M609 i M610 (XM177 i E1), a jej codzienny trening obejmował m.in. zaawansowane sztuki walki.

Po zabiciu prezydenta Parka przez szefa wywiadu w październiku 1979 r., dyktator gen. Chun Doo Hwan, nowa głowa państwa południowokoreańskiego, przekierował jednak Jednostkę 606 do zapewniania mu w latach 1980–1988 ochrony osobistej, z czasem zmieniając jej profil całkowicie na takie zadania, a nazwę na Jednostkę 27 bezpieczeństwa wewnętrznego „Błękitnego Domu” (rozwiązaną w 1994 r.).

Tymczasem, w związku m.in. także z planami organizacji w 1988 r. Igrzysk Olimpijskich w Seulu, prezydent nakazał SWC 17 kwietnia 1981 r. odtworzenie zdolności kontrterrorystycznych armii przez powołanie do tego celu nowego oddziału, nazwanego 707. batalion misji specjalnych, który wchłonął później część byłych żołnierzy Jednostki 27.

W następnym roku batalion osiągnął gotowość bojową jako główna jednostka Południowej Korei do zwalczania terroryzmu i ratowania zakładników, a także udziału w najtrudniejszych operacjach przeciwdziałania akcjom wywiadowczym i sabotażowym Północy.

Pierwotnie miała być angażowana także do zatrzymywania uzbrojonych dezerterów, ale to zadanie przejęły pododdziały specjalne utworzone w każdej z czterech Military Police Task Force poszczególnych rodzajów wojsk, które mogą być w razie potrzeby wsparte przez komandosów batalionów antyterrorystycznych najbliższej brygady ROK SF.

Już na początku swej historii „707” poniósł potężną stratę, gdy 5 lutego 1982 r. w katastrofie samolotu Fairchild C-123J na wyspie Jeju zginęło 47 żołnierzy tego batalionu. Ów rok był szczególnie pechowy dla koreańskich sił zbrojnych – 1 czerwca doszło do kolejnej katastrofy lotniczej – na górze Choenggye poniosło śmierć 49 spadochroniarzy i czterech członków załogi sił powietrznych.

707. batalion stacjonuje w Soengnam, na południowowschodnich obrzeżach Seulu. Początkowo liczył około stu komandosów podzielonych na cztery zespoły, z których jeden specjalizował się w skokach z dużych wysokości, a inny w operacjach wodnych.

Na początku lat 90. jednostka liczyła około 200 komandosów, podzielonych na dwie kompanie szturmowe, składające się z czterech 14-osobowych zespołów operacyjnych każda oraz pododdział wsparcia i „demo”, czyli zajmujący się wysadzaniem.

Obecnie stan liczebny batalionu wzrósł do 300 żołnierzy, a w jego składzie funkcjonuje także pododdział złożony z samych kobiet, w pełni przeszkolonych operatorów i mistrzyń sztuk walki, przeznaczonych do zadań, podczas których ich płeć mogłaby posłużyć do szczególnego zaskoczenia przeciwnika.Niektóre służą również jako snajperzy, a najczęściej wypełniają zadania dyskretnej ochrony najważniejszych VIP-ów z władz państwa.

Niedługo po utworzeniu „Białe tygrysy” nawiązały za pośrednictwem Det K kontakty ze słynną amerykańską Deltą, a następnie z pododdziałem C/1/1, czyli wyspecjalizowanej w działaniach uderzeniowych i kontrterrorystycznych DA/CT kompanii CIF 1. SFG (Commander In-extremis Force – „SPECIAL OPS” nr 6/2015), która zaczęła przyjeżdżać na treningi do rozbudowanego ośrodka szkoleniowego „47” w Maesan-ri pod Seulem, uważanego za jeden z najlepszych w Azji, gdzie ćwiczą z użyciem ostrej amunicji m.in. szturmowanie autobusów, pociągu, czy pełnowymiarowej makiety Boeinga 747.

Operatorzy 707. batalionu trenują również odbijanie zakładników z różnych typów samolotów pasażerskich na międzynarodowym lotnisku Seul-Gimpo.

Jeszcze w 1984 r. instruktorzy ze szwadronu B Delty przybyli do Korei, by szkolić zespół pirotechników EOD 707. batalionu w wykrywaniu i neutralizacji improwizowanych urządzeń wybuchowych podczas operacji szturmowych. Na zaproszenie Amerykanów grupa żołnierzy z tej jednostki przyleciała na specjalistyczne treningi do Fort Bragg, ale doszło wówczas do nieprzyjemnej sytuacji, gdy przyłapano ich na zorganizowanym podkradaniu towarów z wojskowego sklepu PX, co skończyło się szybkim wydaleniem ich do kraju. Delta wsparła jednak szkoleniowo i doradczo południowokoreańskich kontrterrorystów w ramach przygotowań do zabezpieczania przez nich Igrzysk Azjatyckich w 1986 r. oraz Olimpiady w 1988 r., które na szczęście upłynęły bez incydentów. W tym czasie tego typu jednostkę 868 (Korean National Police Agency’s SWAT) utworzyła policja Południowej Korei, rekrutując do niej niektórych weteranów Jednostki 27 i wielu najlepszych żołnierzy 707. batalionu. W 1990 r. przejęła ona odpowiedzialność za zwalczanie terroryzmu w kraju, a „Białe tygrysy” miały od tej pory tylko wspomagać ją w tym podczas najpoważniejszych operacji (jak np. ochrona antyterrorystyczna ostatnich zimowych igrzysk), wspierać ochronę władz państwa, ale generalnie pozostawać w gotowości do ratowania obywateli Korei Południowej z rąk terrorystów za granicą.

W 2007 r., po porwaniu przez talibów członków koreańskiego kościoła Bundang, którzy udali się na misję do Afganistanu, rząd Korei Południowej zdecydował się wysłać tam „707”, by wraz z oficerami wywiadu NIS przygotowali operację uwolnienia pozostałych przy życiu rodaków. W tym przypadku ich zwolnienie osiągnięto jednak drogą negocjacji, choć dawniej przywódcy w Seulu nie dawali im pierwszeństwa – trening ratowania zakładników ukierunkowany był w ROKA SF na błyskawiczną likwidację terrorystów.

707. batalion jest obecnie, podobnie jak amerykańska Delta, już nie tylko wyspecjalizowanym oddziałem przeznaczonym do misji ratowniczych i walki z terroryzmem, ale wszechstronną jednostką operacji specjalnych, przeznaczoną do realizacji ich pełnego spektrum w czasie pokoju oraz wojny. W tym drugim przypadku ma wykonywać zadania o największym stopniu trudności i znaczeniu strategicznym.

Od pozostałych „Czarnych Beretów” ROKA, które trenują również pod kątem długotrwałych działań na wrogim terenie, różni ją skoncentrowanie szkolenia przede wszystkim na krótkotrwałych i bardzo precyzyjnych operacjach uderzeniowych DA (direct action).

W ramach ćwiczeń wojskowych każdego roku pododdziały z „707” przeprowadzają ataki na sztaby własnych sił zbrojnych, by wykazać własną skuteczność i ewentualne luki w ich ochronie.

Batalion współpracuje szkoleniowo nie tylko z Amerykanami, ale też nawiązał kontakty na polu walki z terroryzmem z niemiecką GSG-9, izraelską Sayeret Matkal, australijską, brytyjską i nowozelandzką SAS, rosyjskim CSN FSB, SDU z Hongkongu, singapurskim STAR itd.

W maju 2016 r. połączony zespół „707” i koreańskich UDT/SEALs uczestniczył w morskich ćwiczeniach antyterrorystycznych ONZ w Brunei i Singapurze z udziałem przedstawicieli 14 innych państw.

Wspólnie z koreańskimi SEAL-sami kontrterroryści z 707. batalionu tworzyli prócz tego niedawno 130-osobową jednostkę Akh (arab. brat), która udała się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, by podzielić się swym doświadczeniem z tamtejszymi siłami specjalnymi.

Szkolenie

Kandydaci do służby w 707. batalionie wywodzą się z różnych rodzajów sił zbrojnych Korei Południowej, ale droga rekrutowanych w jego szeregi wiedzie przede wszystkim przez inne jednostki „Czarnych Beretów”.

Do nich również trafiają wyłącznie ochotnicy, z cywila lub odbywający służbę zasadniczą w innych formacjach, którzy po serii badań i wstępnych testów fizycznych muszą w pierwszym przypadku najpierw przejść pięciotygodniowe szkolenie ogólnowojskowe, ale o wiele bardziej wytężone niż w innych jednostkach.

Następnie rozpoczyna się 10-tygodniowy kurs sił specjalnych, którego pierwszym etapem jest trzytygodniowy okres odsiewu niedostatecznie wytrzymałych fizycznie podczas intensywnych ćwiczeń, obejmujących m.in. marsze z obciążeniem 30 kg na dystansie 25 km w terenie górskim.

Kolejne siedem tygodni mija dla pozostałych na treningu działania indywidualnego i w małym zespole, wg technik i taktyki sił specjalnych.

Zaakceptowani po tym ponad trzymiesięcznym okresie trafiają do poszczególnych brygad ROKA SF, gdzie przechodzą kurs spadochronowy i pogłębione półroczne szkolenie w zakresie działań specjalnych, surwiwalu oraz zachowania w niewoli. Po tym czasie przygotowani są do przenikania różnymi sposobami na tyły przeciwnika – od kajaków i łodzi pneumatycznych, przez desantowanie ze śmigłowców UH-60 Blackhawk, po zrzut spadochronowy – potrafią działać w każdych warunkach, w mieście, górach i lasach oraz posługiwać się każdym rodzajem broni lekkiej, jaki znajduje się na wyposażeniu ROKA.

Kto kojarzy stereotypowo Azję z gorącym klimatem, tego zdziwi nacisk w szkoleniu „Czarnych Beretów” na prowadzenie działań i sztukę przeżycia w warunkach zimowych, które tak dały się we znaki obu stronom konfliktu 1950–1953 r. na półwyspie koreańskim. Podczas rutynowych dwutygodniowych kursów w Pjongczangu przy północnej granicy, gdzie odbywały się niedawno igrzyska zimowe, szkolą się w temperaturach poniżej minus 20 stopni Celsjusza w „śnieżnym surwiwalu”, jeździe na nartach, poruszaniu się po górach, maskowaniu zimowym, pokonywaniu rzek itp.

Do tego dochodzą specjalistyczne kursy w zakresie skoków spadochronowych z dużych wysokości, nurkowania bojowego z aparatami oddechowymi, zaawansowane szkolenie taktyczno-strzeleckie cqb pod kątem działań antyterrorystycznych, snajperskie, łączności specjalnej, naprowadzania uderzeń lotniczych i rakietowych itp.

Specjalne miejsce w treningu południowokoreańskich komandosów zajmuje trening walki wręcz, na który przeznacza się po pierwszych trzech miesiącach nawet po kilka godzin dziennie.

Praktycznie wszyscy żołnierze wchodzący w skład różnych jednostek specjalnych Korei Południowej są posiadaczami czarnego pasa w Taekwondo, ale w odróżnieniu od innych tamtejszych jednostek, w których szkolenie w zakresie walki wręcz opiera się wyłącznie na tym stylu, komandosi uczą się według opracowanego w latach 80. specjalnie dla nich systemu bojowego Tukong Moosul (Tu Kong oznacza walkę specjalną i taką nazwę noszą południowokoreańskie specjalne jednostki szturmowe; Tu Kong Moo Sul – techniki wojowników walki specjalne) oraz izraelskiej Krav Maga.

Dodatkowo w brygadach ROKA SF trenowany jest system walki w bliskim kontakcie MUSAT, bez broni i z użyciem noża, inspirowany filipińską sztuką Kali/Escrima.

O ile służba w innych jednostkach armii, nawet w szturmowych oddziałach ranger/commando, ma charakter poborowy a trwa rok i dziewięć miesięcy, to w siłach specjalnych oparta jest na czteroletnich kontraktach, do których nie wlicza się trzymiesięcznego szkolenia wstępnego.

W koreańskich siłach specjalnych nie ma korpusu zawodowych podoficerów, ale każdy żołnierz, który ochotniczo trafił do ROKA SF po pełnym przeszkoleniu w zakresie działań specjalnych, tj. pierwszym roku służby, otrzymuje stopień sierżanta. Jest to jedyna droga do zdobycia tak wysokiego stopnia poza długoletnią służbą zawodową.

707. batalion rozpoczyna nabór od bardzo rygorystycznej dziesięciodniowej selekcji, która eliminuje średnio 90 procent uczestników.

Zazwyczaj wybieranych jest wstępnie czterech do siedmiu kandydatów spośród 150–200 zgłaszających się.

Chętny musi mieć za sobą już pełne, roczne przeszkolenie komandosa i co najmniej pół roku dalszej służby, podczas której wykazał odpowiednie predyspozycje.

Dodatkowym atutem jest jak najwyższy poziom umiejętności sztuk walki – wszyscy operatorzy batalionu osiągają podczas intensywnych treningów z reguły czarne pasy w trzech różnych.

Każdy musi nabyć również kwalifikacje skoczka HALO/HAHO i płetwonurka bojowego.

Od 1975 r. w siłach specjalnych Korei Południowej służą także kobiety przygotowywane do zadań bojowych, ale dopiero w 2014 r. SWC skupiło je w jeden pododdział „Wielka dama”.

Takie zwarte zespoły operatorów płci pięknej znajdowały się dotąd tylko w 707. batalionie, a poza ROKA SF, dziesięcioosobowy w stołecznym 35. batalionie szturmowym commando do zadań antyterrorystycznych.

Południowokoreańskie brygady sił specjalnych współpracują szkoleniowo z wieloma odpowiednikami w regionie, np. z Filipin, Tajlandii, Singapuru, Indonezji, a nawet Mongolii, także np. z australijskim SAS Regiment i oczywiście stale z partnerami amerykańskimi, którzy w ostatnich latach ubiegłego wieku powołali w Camp Kim w Seulu lokalne dowództwo „na teatrze”: SOCKOR (Special Operations Command Korea), podległe USSOCOM, ale operacyjnie podporządkowane dowództwu sił amerykańskich w Korei.

W razie wojny z Północą SOCKOR tworzy z ROKA SWC wspólne Połączony Zespół Zadaniowy Działań Niekonwencjonalnych CUWTF (Combined Unconventional Warfare Task Force), który z braku południowokoreańskiego dowództwa wszystkich tamtejszych sił specjalnych, koordynuje także współdziałanie z takimi elementami specjalnymi z marynarki wojennej i sił powietrznych tego państwa.

Niewielki Det K kontynuuje taktyczne współdziałanie z ROKA SF pod nadaną 16 października 2005 r. nową nazwą Special Forces Detachment 39.

Siły specjalne z Korei Południowej od lat 90. regularnie uczestniczą w zagranicznych misjach pokojowych, wydzielając swych żołnierzy do kontyngentu zwanego jednostką „Evergreen”. W zależności od potrzeb ma ona wielkość od około 500 do nawet ponad 2500 żołnierzy, a w jej skład wchodzą przedstawiciele różnych specjalności wojskowych, od saperów i medyków po właśnie komandosów z 5. Brygady, zajmujące się przede wszystkim zabezpieczeniem bojowym ich działania.

„Czarne Berety” kierowano na misje do Somalii, Timoru Wschodniego, Libanu (jako oddział „Dong-Myung”), Iraku („Zaytun”) i Afganistanu („Ashena”).

Broń i wyposażenie ROKA SF

Podstawową bronią długą są produkowane w tym kraju przez S&T Motiv Co. Ltd (dawniej Daewoo Precision Industries) od 1981 r. własne 5,56 mm subkbk K1A oraz w mniejszej liczbie proste i niezawodne 5,56 mm kbk K2 z 1985 r., także z podwieszanym granatnikiem K201 kalibru 40 mm – oba zasilane z magazynków STANAG 4179 (od M16) i stanowiące standardową broń piechoty w siłach zbrojnych Republiki Korei.

Od kilku lat uzupełniają je zmodernizowane wersje K1A K2C1, doposażone w systemy uniwersalnych szyn MIL-STD 1913 oraz kolby o regulowanej długości, na wzór amerykańskich M4.
Często są zaopatrzone w dodatkowy chwyt przedni, oświetlenie taktyczne oraz nowoczesne celowniki: HWS Eotech, Aimpointy lub ich lokalne odpowiedniki firmy Dongjin Optics (Dong In Optical, dawniej Korea Optech), zwłaszcza PVS-11K, a ostatnio nowe ODL2, łączące funkcję celownika kolimatorowego ze wskaźnikiem laserowym, emitującym promień widoczny gołym okiem i tylko w podczerwieni (w goglach noktowizyjnych).

Od 2001 r. uzupełnia je często wersja K1A na nabój pistoletowy 9 mm Parabellum, z integralnym tłumikiem dźwięku jak w MP5SD, czyli pm K7.

Operatorzy „czarnych” batalionów antyterrorystycznych ze składu brygad posługują się głównie K1A i K7, natomiast z batalionu misji specjalnych 707CT SMB równie często niemieckimi 9 mm pm HK MP5A3 (także zestawami do strzelania treningową amunicją barwiącą FX Simunition) i wytłumionymi MP5SD6, a od kilku lat także szwajcarskimi BT MP9.

Te pierwsze z latarkami taktycznymi firmy Sure-Fire w firmowych łożach M628 lub BT-400971-4, trzyszynowymi łożami KAC RAS plus chwytem przednim i różnymi typami oświetlenia oraz celowników: EOTech HWS553, izraelskie MARS, Aimpoint i podobne krajowe DI IB-32, DI ODL2, DI T3IRL. MP9 zaś z reguły z Aimpoint Micro T1 lub EOTechami.

W ubiegłym roku do 707CT SMB trafiły prócz tego belgijskie 5,56 mm kbk FN SCAR-L CQC z celownikami Trijicon ACOG ECOS 4X32 (z miniaturowym kolimatorem RMR) i modułami DBAL A2. Komandosi testują także zestawy kbk-granatnik K11 (do amunicji 5,56 mm NATO i 20 mm x 30) oraz karabiny z rodziny AR na amunicję 7,62 mm NATO.

Broń krótka to standardowe w ROKA 9 mm pistolety K-5 (Daewoo DP-51), uzupełnione w 707. batalionie najpierw Berettami M92FS tego samego kalibru i Coltami M1911A1 na silny nabój .45 ACP, a w bliższych latach we wszystkich pododdziałach antyterrorystycznych 9 mm pistoletami IWI Jericho 941FL Tactical, HK USP9 Tactical, Glock 17 (standard i Tactical), Beretta Px4 Storm, wyposażone w tłumiki BT Impuls IIA oraz oświetlenie taktyczne, np. Streamlight TLR-4, Surefire X200 czy GTL51.

Snajperzy używają od 2012 r. krajowych karabinów powtarzalnych K14 na nabój .308 Winchester, a antyterrorystyczni od lat 80. Steyr SSG 69 i SSG 69 Police, Accuracy International AWM i wytłumione AWS, Remingtony M24, samopowtarzalne HK MSG-90, wielkokalibrowe 12,7 mm RAI i AI AWM50F.

Ostatnie nabytki to BT APR338 na nabój .338 Lapua Magnum oraz samopowtarzalne 7,62 mm HK G28 dla 707. batalionu.

Maszynowa broń wsparcia to krajowa wersja słynnego Minimi – Daewoo K3 LMG z 1989 r. i jego krótka wersja Para/LMG II z 2016 r., wyposażane w celowniki dzienno-nocne PVS-05K oraz kolimatorowe DCL110, a także 12,7 mm wkm K6, tj. koreańska kopia Browninga HB M2 z celownikiem DCL-120. Do tego granatniki przeciwpancerne AT-4, automatyczne granatniki K4 (wersja amer. Mk 19) na amunicję 40 mm x 53 oraz ręczne wyrzutnie rakiet Raytheon/Lockheed Martin FGM-148 Javelin ATGM itp.

W „czarnej taktyce” wykorzystywane są strzelby kalibru 12: amerykańskie pump-action Remington 870 MCS, samopowtarzalne włoskie Benelli Super 90 M3 i M4 oraz krótkie Kel-Tec KSG-12, paralizatory Taser X26 i zestawy Corner Shot do strzelania zza rogu.

Do 2006 r. żołnierze ROKA SF nosili mundury w kamuflażu wzorowanym na amerykańskim woodland, zastąpione obecnie podobnym do wzoru Marpat koreańskim cyfrowym Granit 1 (oba także w wersji pustynnej).

Od 2010 r. bywa, z rzadka jeszcze, zastępowany wzorem Granit B (Granit 2) o nieco zmienionych barwach pod kątem terenu górskiego, który wdrażany jest jako nowy standard w wojskach lądowych.

Bataliony do walki z terroryzmem szeroko użytkują czarne mundury, a 707CT SMB także oliwkowe oraz w kamuflażu Kryptek Mandrake i Typhon, uzupełnione kamizelkami taktycznymi Eagle TAC V1, modułowymi CIRAS oraz plate-carrierami LBT6094 i lekkimi Crye JPC.

Operatorzy 707. batalionu nosili początkowo izraelskie hełmy Rabintex RBH103, po czym do jednostek ROKA SF zaczęły trafiać najpierw kompozytowe PASGT oraz zbliżone krajowe hełmy firm Kyung Chang Industry Co (KCI) i Dae-Sung Tech Co Ltd, a następnie MICH firm Jinyang S&P i KCI.

Bataliony misji specjalnych od ubiegłego roku użytkują najnowocześniejsze zagraniczne typy: Ops-Core Fast High Cut i Team Wendy Exfil Ballistic oraz ich niebalistyczne wersje ochronne.

Park wozów 707CT SMB obejmuje Fordy Excursion i F550 z rampami MARS (Mobile Assault Ramp System) firmy Patriot3, a także opancerzony Shorland S600.

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

Powiązane

Ireneusz Chloupek AFGANISTAN WHO IS WHO (3)

AFGANISTAN WHO IS WHO (3) AFGANISTAN WHO IS WHO (3)

W działaniach bojowych na terytorium Afganistanu żołnierze koalicyjnych sił specjalnych ściśle współpracują z wyszkolonymi przez nich jednostkami elitarnymi ze składu miejscowych sił bezpieczeństwa ANSF...

W działaniach bojowych na terytorium Afganistanu żołnierze koalicyjnych sił specjalnych ściśle współpracują z wyszkolonymi przez nich jednostkami elitarnymi ze składu miejscowych sił bezpieczeństwa ANSF (Afghan National Security Forces), które stanowią najskuteczniejsze, najbardziej profesjonalne i lojalne formacje tego kraju. Kto jest kim wśród licznych jednostek, znanych tam pod ogólną nazwą, w językach Paszto i Dari, jako KAQ/QKA (Khasa Amalyati Qeta/Qeta-ye Khas-e Amalyati), czyli afgańskie...

Ireneusz Chloupek Eulex IG

Eulex IG Eulex IG

Sześć lat po jednostronnym zadeklarowaniu zerwania dotychczasowych związków z Serbią przez jej południowo-zachodnią, autonomiczną prowincję Kosowo, zamieszkałą w 90% przez Albańczyków, i ogłoszeniu...

Sześć lat po jednostronnym zadeklarowaniu zerwania dotychczasowych związków z Serbią przez jej południowo-zachodnią, autonomiczną prowincję Kosowo, zamieszkałą w 90% przez Albańczyków, i ogłoszeniu przez nią niepodległości, ta nowa republika boryka się z postkonfliktowymi napięciami oraz silną przestępczością zorganizowaną. Do czasu osiągnięcia europejskich standardów przez nowe, miejscowe struktury ochrony prawa, które samodzielnie będą skutecznie przeciwdziałać tym problemom, wspiera je organizacyjnie,...

Ireneusz Chloupek KAMPFSCHWIMMER KOMPANIE

KAMPFSCHWIMMER KOMPANIE KAMPFSCHWIMMER KOMPANIE

„Jeśli ludzie z amerykańskich sił specjalnych powiedzą, że jesteś dobry, to tak jest – stwierdził kiedyś instruktor działań antyterrorystycznych US Navy. – Jeżeli to samo usłyszysz od Izraelczyków, to...

„Jeśli ludzie z amerykańskich sił specjalnych powiedzą, że jesteś dobry, to tak jest – stwierdził kiedyś instruktor działań antyterrorystycznych US Navy. – Jeżeli to samo usłyszysz od Izraelczyków, to znaczy, że jesteś naprawdę bardzo dobry. Gdy powiedzą tak o tobie Brytyjczycy z SAS lub SBS, możesz być pewien, że należysz do najlepszych, bo oni rzadko prawią komplementy”. Jedną z jednostek specjalnych, o której wszyscy wymienieni zawsze wyrażają się z uznaniem, jest Kampfschwimmerkompanie niemieckiej...

Ireneusz Chloupek EOG

EOG EOG

Estońska Grupa Operacji Specjalnych (Erioperatsioonide grupp - EOG) to jeden z najmłodszych i najmniej znanych tego typu oddziałów w NATO. Uwarunkowania geopolityczne, niewielki obszar i zasoby ludzkie,...

Estońska Grupa Operacji Specjalnych (Erioperatsioonide grupp - EOG) to jeden z najmłodszych i najmniej znanych tego typu oddziałów w NATO. Uwarunkowania geopolityczne, niewielki obszar i zasoby ludzkie, ograniczony potencjał młodej armii od niedawna znów niepodległej Estonii oraz brak zrozumienia wśród części decydentów dla miejsca operacji specjalnych w systemie obrony kraju początkowo nie sprzyjały tworzeniu jednostki o takim przeznaczeniu. Gdy jednak została sformowana, zadbano o nadanie jej profesjonalnego...

Ireneusz Chloupek JW AGAT

JW AGAT JW AGAT

Najmłodszy komponent bojowy Wojsk Specjalnych, który 27 czerwca br. obchodził swoją trzecią rocznicę, to jednostka lekkiej piechoty szturmowej o charakterze powietrznodesantowym, najbliższa oryginalnemu...

Najmłodszy komponent bojowy Wojsk Specjalnych, który 27 czerwca br. obchodził swoją trzecią rocznicę, to jednostka lekkiej piechoty szturmowej o charakterze powietrznodesantowym, najbliższa oryginalnemu modelowi formacji typu Commando i Rangers. Jej główne przeznaczenie to akcje bezpośrednie - przede wszystkim zapewnianie wsparcia i zabezpieczenia kinetycznego operacjom prowadzonym przez pododdziały wydzielone z innych jednostek WS oraz samodzielne działania rajdowe.

Ireneusz Chloupek Jackal Stone-14

Jackal Stone-14 Jackal Stone-14

Prawie równolegle do ćwiczenia Noble Sword-14 w Polsce i na Litwie w dniach 12-23 września br. odbyło się zorganizowane przez US Special Operations Command Europe (SOCEUR - Dowództwo Operacji Specjalnych...

Prawie równolegle do ćwiczenia Noble Sword-14 w Polsce i na Litwie w dniach 12-23 września br. odbyło się zorganizowane przez US Special Operations Command Europe (SOCEUR - Dowództwo Operacji Specjalnych w Europie) ćwiczenie wojsk specjalnych z serii pk. Jackal Stone, w tym roku w Niemczech i Holandii. W składzie jednej z wielonarodowych SOTG (Special Operation task Group) ćwiczyli żołnierze naszej JW GROM.

Ireneusz Chloupek NOBLE SWORD - Combat ready

NOBLE SWORD - Combat ready NOBLE SWORD - Combat ready

„Mam honor i przyjemność ogłosić, że SOCC ukończył proces certyfikacji, uzyskując ocenę celującą. Ocena ta nie jest dziełem przypadku, co oczywiste, ale jest też wynikiem wielu lat ciężkiej, pełnej wysiłku...

„Mam honor i przyjemność ogłosić, że SOCC ukończył proces certyfikacji, uzyskując ocenę celującą. Ocena ta nie jest dziełem przypadku, co oczywiste, ale jest też wynikiem wielu lat ciężkiej, pełnej wysiłku pracy”. Takie słowa usłyszeli żołnierze polskich Wojsk Specjalnych od szefa Międzynarodowego Zespołu Certyfikującego, kmdr. Konstantionosa Gialousisa, na zakończenie rozgrywanego od 2 do 19 września br. sojuszniczego ćwiczenia taktycznego z wojskami pod kryptonimem Noble Sword-14, które stanowiło...

Ireneusz Chloupek GISW OISW w Krakowie

GISW OISW w Krakowie GISW OISW w Krakowie

Dla społeczeństwa i większości służb wewnętrznych problem z przestępcami w zasadzie kończy się po ich osadzeniu w zakładzie karnym (ZK), a przynajmniej odizolowaniu przez umieszczenie w areszcie śledczym...

Dla społeczeństwa i większości służb wewnętrznych problem z przestępcami w zasadzie kończy się po ich osadzeniu w zakładzie karnym (ZK), a przynajmniej odizolowaniu przez umieszczenie w areszcie śledczym (AŚ). Od tego momentu musi sobie z nimi radzić Służba Więzienna, jedyna uzbrojona formacja podległa Ministerstwu Sprawiedliwości, która jest, o czym nie zawsze pamiętamy, jednym z filarów bezpieczeństwa wewnętrznego kraju. Wśród ponad 27 000 jej funkcjonariuszy około 240 to specjalnie wyselekcjonowani...

Ireneusz Chloupek Smutna rocznica

Smutna rocznica Smutna rocznica

20 lat temu rozwiązano wszystkie pododdziały specjalne Wojska Polskiego szczebla armijnego i dywizyjnego. Zgodnie z niesławnym, utajnionym zarządzeniem nr 079/org. z 8 listopada 1993 r. ówczesnego Szefa...

20 lat temu rozwiązano wszystkie pododdziały specjalne Wojska Polskiego szczebla armijnego i dywizyjnego. Zgodnie z niesławnym, utajnionym zarządzeniem nr 079/org. z 8 listopada 1993 r. ówczesnego Szefa Sztabu Generalnego, do końca sierpnia następnego roku ze struktur WP zniknęły trzy okręgowe kompanie specjalne, osiem z dywizyjnych batalionów rozpoznawczych, a jedyną jednostką działań specjalnych w wojskach lądowych miał pozostać, rozwinięty z 1. Batalionu Szturmowego w Lublińcu, 1. Pułk Specjalny.

Redakcja Cenna współpraca Trening WZD MOSG z Finami

Cenna współpraca Trening WZD MOSG z Finami Cenna współpraca Trening WZD MOSG z Finami

Grupa funkcjonariuszy Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej od 28 września do 4 października 2014 roku przebywała w Finlandii. Na zaproszenie Jednostki Specjalnej Fińskiej...

Grupa funkcjonariuszy Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej od 28 września do 4 października 2014 roku przebywała w Finlandii. Na zaproszenie Jednostki Specjalnej Fińskiej Straży Granicznej Regionu Zatoki Fińskiej (Suomenlahden Valmiusjoukkue Merivartiosto) uczestniczyła w szkoleniu z udziałem żołnierzy Specjalnej Jednostki Fińskiej Marynarki Wojennej ETO (Erikoistoimintaosasto).

Ireneusz Chloupek 10-lecie WR KSP

10-lecie WR KSP 10-lecie WR KSP

1 stycznia 2005 r. Komendant Stołeczny owołał do życia w pionie kryminalnym warszawskiej policji nową jednostkę specjalnądo wsparcia innych jego komórek na najbardziej niebezpiecznych odcinkach walki z...

1 stycznia 2005 r. Komendant Stołeczny owołał do życia w pionie kryminalnym warszawskiej policji nową jednostkę specjalnądo wsparcia innych jego komórek na najbardziej niebezpiecznych odcinkach walki z przestępczością - Wydział Realizacyjny KSP. W ciągu następnych 10 lat należał on do najaktywniejszych bojowo policyjnych pododdziałów specjalnych w kraju, zdobywając podczas kolejnych „realizacji” bogate doświadczenie i wypracowując własną „tożsamość taktyczną”.

Ireneusz Chloupek KJK Komandosi Fiordów

KJK Komandosi Fiordów KJK Komandosi Fiordów

Położona na północnej flance NATO Norwegia, mimo mierzącej ponad 80 000 km linii brzegowej (wraz z wyspami), jeszcze do niedawna nie posiadała w swych siłach zbrojnych wyspecjalizowanej formacji morskodesantowej....

Położona na północnej flance NATO Norwegia, mimo mierzącej ponad 80 000 km linii brzegowej (wraz z wyspami), jeszcze do niedawna nie posiadała w swych siłach zbrojnych wyspecjalizowanej formacji morskodesantowej. Do ofensywnych działań od strony morza przygotowany był jedynie mały pododdział dywersyjny płetwonurków bojowych marynarki wojennej MJK, defensywne zaś pozostawały domeną artylerii nabrzeżnej. Dopiero w 2001 r., w ramach reorganizacji marynarki, powołano w jej strukturze rozpoznawczo-uderzeniową...

SPECIAL OPS SPECIAL OPS patronem medialnym Mistrzostw Polski Jednostek Specjalnych w Dyscyplinach Wytrzymałościowo-Siłowych

SPECIAL OPS patronem medialnym Mistrzostw Polski Jednostek Specjalnych w Dyscyplinach Wytrzymałościowo-Siłowych SPECIAL OPS patronem medialnym Mistrzostw Polski Jednostek Specjalnych w Dyscyplinach Wytrzymałościowo-Siłowych

11 czerwca br. w Centrum Szkolenia Policji Legionowo ruszają Mistrzostwa Polski Jednostek Specjalnych w Dyscyplinach Wytrzymałościowo-Siłowych. To pierwsza tego typu impreza w Polsce organizowana na tak...

11 czerwca br. w Centrum Szkolenia Policji Legionowo ruszają Mistrzostwa Polski Jednostek Specjalnych w Dyscyplinach Wytrzymałościowo-Siłowych. To pierwsza tego typu impreza w Polsce organizowana na tak szeroką skalę. Została wpisana do kalendarza wydarzeń sportowych pod patronatem Komendanta Głównego Policji na rok 2015.

Ireneusz Chloupek KOBRA SAT KWP w Lublinie

KOBRA SAT KWP w Lublinie KOBRA SAT KWP w Lublinie

W 2003 r. w strukturze lubelskiej policji utworzono własną Sekcję Antyterrorystyczną (SAT KWP) – jedną z siedmiu nowych jednostek tego typu w Polsce, sformowanych w komendach wojewódzkich, które nie dysponowały...

W 2003 r. w strukturze lubelskiej policji utworzono własną Sekcję Antyterrorystyczną (SAT KWP) – jedną z siedmiu nowych jednostek tego typu w Polsce, sformowanych w komendach wojewódzkich, które nie dysponowały Samodzielnym Pododdziałem Antyterrorystycznym. W Lublinie rozwinięto ją z funkcjonującej tam już od kilku lat, nieetatowej Sekcji Specjalnej.

SPECIAL OPS 25 lat GROM

25 lat GROM 25 lat GROM

Czerwiec 2015 r. to dla nas czas szczególny. To miesiąc, w którym jedna z najlepszych światowych, a także polskich jednostek specjalnych obchodzi swoje święto – ćwierćwiecze istnienia. Z okazji 25. rocznicy...

Czerwiec 2015 r. to dla nas czas szczególny. To miesiąc, w którym jedna z najlepszych światowych, a także polskich jednostek specjalnych obchodzi swoje święto – ćwierćwiecze istnienia. Z okazji 25. rocznicy powstania Jednostki Wojskowej GROM redakcja SPECIAL OPS przygotowała wydanie specjalne SPECIAL OPS EXTRA.

Mateusz J. Multarzyński Polsko-fińskie szkolenie pododdziałów specjalnych

Polsko-fińskie szkolenie pododdziałów specjalnych Polsko-fińskie szkolenie pododdziałów specjalnych

Szkolenie pododdziałów specjalnych Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz morskiego oddziału SG Finlandii Zatoki Fińskiej przeprowadzono w dniach 30 maja do 6 czerwca. Funkcjonariusze trenowali na ulicach...

Szkolenie pododdziałów specjalnych Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz morskiego oddziału SG Finlandii Zatoki Fińskiej przeprowadzono w dniach 30 maja do 6 czerwca. Funkcjonariusze trenowali na ulicach Trójmiasta, Lotnisku w Pruszczu Gdańskim, na strzelnicy oraz Zatoce Gdańskiej z udziałem śmigłowca Straży Granicznej oraz najnowszego patrolowca Fińskiej Straży Granicznej "Turva", który specjalnie przypłynął w piątek do Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej.

Ireneusz Chloupek Ratownicy

Ratownicy Ratownicy

Przechodzą zaawansowane szkolenie spadochronowe, nurkowe i surwiwalowe oraz trudny trening fizyczny. Działają w niewielkich zespołach, w najtrudniejszych warunkach, często na tyłach wroga i ramię w ramię...

Przechodzą zaawansowane szkolenie spadochronowe, nurkowe i surwiwalowe oraz trudny trening fizyczny. Działają w niewielkich zespołach, w najtrudniejszych warunkach, często na tyłach wroga i ramię w ramię z operatorami najlepszych jednostek specjalnych amerykańskich sił zbrojnych. W odróżnieniu od nich zasadniczym celem US Air Force Pararescue jest jednak ratowanie życia towarzyszy broni oraz poszukiwanie i odzyskiwanie utraconego personelu (ang. Personnel Recovery), któremu grozi niebezpieczeństwo...

Ireneusz Chloupek Zespół Interwencji Specjalnych

Zespół Interwencji Specjalnych Zespół Interwencji Specjalnych

Publikacja opisuje genezę i rys historyczny Zespołu Interwencji Specjalnych zajmującym się m.in. kontrolą ruchu granicznego, jego zadania oraz dzień powszedni jego członków.

Publikacja opisuje genezę i rys historyczny Zespołu Interwencji Specjalnych zajmującym się m.in. kontrolą ruchu granicznego, jego zadania oraz dzień powszedni jego członków.

Ireneusz Chloupek FUERZAS COMANDO 2015

FUERZAS COMANDO 2015 FUERZAS COMANDO 2015

23 lipca 2015 r. podczas uroczystej ceremonii w bazie gwatemalskich sił specjalnych w Poptún, ogłoszono wyniki kolejnych, już XI zawodów „Competencia Fuerzas Comando”. W rywalizacji o tytuł najlepszych...

23 lipca 2015 r. podczas uroczystej ceremonii w bazie gwatemalskich sił specjalnych w Poptún, ogłoszono wyniki kolejnych, już XI zawodów „Competencia Fuerzas Comando”. W rywalizacji o tytuł najlepszych operatorów i snajperów rozgrywanej między reprezentacjami sił specjalnych większości państw Ameryki Południowej, Środkowej i Północnej po raz siódmy zwycięzcami zostali kolumbijscy kontrterroryści z jednostki AFEAU.

Dariusz Materniak Siły Operacji Specjalnych Ukrainy

Siły Operacji Specjalnych Ukrainy Siły Operacji Specjalnych Ukrainy

Jest to niezwykle interesujący artykuł przybliżający Czytelnikowi ogólne wiadomości o systemie organizacji służb wojskowych na Ukrainie. Autor zawarł w nim podstawową wiedzę o wybranych formacjach wojskowych...

Jest to niezwykle interesujący artykuł przybliżający Czytelnikowi ogólne wiadomości o systemie organizacji służb wojskowych na Ukrainie. Autor zawarł w nim podstawową wiedzę o wybranych formacjach wojskowych ilustrując ją unikalnym materiałem fotograficznym.

Ireneusz Chloupek BT DELTA

BT DELTA BT DELTA

W artykule opisano genezę powstania norweskich sił kontrterrorystycznych Beredskapstroppen, które w policyjnym systemie łączności radiowej otrzymały przydomek Delta. Autor przedstawiając tę jednostkę m....

W artykule opisano genezę powstania norweskich sił kontrterrorystycznych Beredskapstroppen, które w policyjnym systemie łączności radiowej otrzymały przydomek Delta. Autor przedstawiając tę jednostkę m. in. przywołuje najbardziej spektakularne jej akcje, w tym szczegóły obławy na Andersa Brevika.

Ireneusz Chloupek „Zielone Berety” - in extremis

„Zielone Berety” - in extremis „Zielone Berety”  - in extremis

US Army Special Forces, czyli słynne „Zielone Berety”, to formacja kojarzona przede wszystkim ze swą pierwotną specjalizacją w prowadzeniu działań niekonwencjonalnych (UW – Unconwentional Warfare), rozumianych...

US Army Special Forces, czyli słynne „Zielone Berety”, to formacja kojarzona przede wszystkim ze swą pierwotną specjalizacją w prowadzeniu działań niekonwencjonalnych (UW – Unconwentional Warfare), rozumianych głównie jako wspieranie ruchów oporu i jednostek nieregularnych, przeciwko władzom okupacyjnym lub siłom rządowym na danym obszarze.

Ireneusz Chloupek Karpacki WZD

Karpacki WZD Karpacki WZD

Straż Graniczna – jako formacja odpowiedzialna nie tylko za ochronę granic Polski, ale i bardzo ważnego odcinka zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, w tym zwalczanie naruszającej je przestępczości zorganizowanej...

Straż Graniczna – jako formacja odpowiedzialna nie tylko za ochronę granic Polski, ale i bardzo ważnego odcinka zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, w tym zwalczanie naruszającej je przestępczości zorganizowanej na terenie całego kraju – dostosowując swe struktury i formy działania do jak najskuteczniejszego wypełniania nałożonych na nią zadań, powołała do życia w swych szeregach pododdziały specjalne do wykonywania najbardziej niebezpiecznych zadań, znane jako Wydziały Zabezpieczenia Działań....

Ireneusz Chloupek Det A, Berlin

Det A, Berlin Det A, Berlin

Siły specjalne US Army to temat stosunkowo dokładnie znany i opisywany w wielu źródłach, gdyż nigdy nie ukrywały większości informacji o swych strukturach, zadaniach, szkoleniu, uzbrojeniu i wyposażeniu,...

Siły specjalne US Army to temat stosunkowo dokładnie znany i opisywany w wielu źródłach, gdyż nigdy nie ukrywały większości informacji o swych strukturach, zadaniach, szkoleniu, uzbrojeniu i wyposażeniu, wiedząc, że tak naprawdę nie ma to istotnego wpływu na tzw. bezpieczeństwo operacyjne oraz skuteczność konkretnych misji. W ich historii była jednak jednostka jeszcze do niedawna otoczona tak ścisłą tajemnicą, że o jej funkcjonowaniu wiedział mało kto spoza tej formacji.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops