Zagrożone mistrzostwa

Michał Piekarski  /  SPECIAL OPS 3-4/2010  /  21-03-2010
W celu doskonalenia współdziałania, co jest cenne nie tylko mistrzostw, co pewien czas zespół instruktorów „Cichego” Wrocław organizuje szkolenia poruszające między innymi złożonych sytuacji zakładniczych. Wykazały one zdolność do wspólnych, skutecznych d
W celu doskonalenia współdziałania, co jest cenne nie tylko mistrzostw, co pewien czas zespół instruktorów „Cichego” Wrocław organizuje szkolenia poruszające między innymi złożonych sytuacji zakładniczych. Wykazały one zdolność do wspólnych, skutecznych d Anna Niwczyk, Andrzej Krugler, MON
Sonda
Czy służby specjalne w Polsce przygotowane są na? (Zagłosuj i skomentuj!)

W 2012 roku Polska wspólnie z Ukrainą będzie gospodarzem finałów Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Jest to niewątpliwe wyróżnienie, ale i źródło ryzyka. Imprezy masowe, zwłaszcza w tak popularnej i medialnej dyscyplinie jak piłka nożna, zawsze są poważnym wyzwaniem dla służb odpowiedzialnych za ich bezpieczny przebieg.

Według oficjalnych szacunków, do Polski może przyjechać nawet 2-2,5 miliona kibiców. Wprawdzie nie jest to miejsce na rozważania na tematy ściśle piłkarskie, ale można założyć, że raczej pewny jest dłuższy lub krótszy udział reprezentacji państw odgrywających istotną rolę w polityce europejskiej i światowej – a więc drużyn angielskiej, niemieckiej, francuskiej czy rosyjskiej. Oprócz powszechnie znanych problemów związanych z ogólnym bezpieczeństwem meczów, kontrolą tłumów, tudzież tłumieniem zamieszek, taka impreza stwarza wiele okazji do zamachów terrorystycznych.

Biorąc pod uwagę rodzaje aktów terroryzmu, z którymi w tej chwili mamy do czynienia, za główne zagrożenie należy uznać organizacje fundamentalistów islamskich, powiązane z Al-Kaidą, dążące do przeprowadzenia zamachów o jak największym rozmiarze i liczbie ofiar. Z ich punktu widzenia, Polska jest krajem będącym potencjalnie atrakcyjnym miejscem zamachu. Położona w środku Europy, jest też względnie łatwo dostępna (w sensie odległości i czasu podróży) z Zachodu oraz państw postradzieckich.

Wprowadzenie do Polski zamachowców i materiałów wybuchowych z terenów innych państw Unii Europejskiej jest dość łatwe, ponieważ Polska należy do strefy Schengen i stała kontrola graniczna na części granic została zlikwidowana. Brak licznej populacji muzułmańskiej również nie jest przeszkodą. Może wręcz okazać się czynnikiem sprzyjającym. Należy pamiętać, że terroryzm nie jest zjawiskiem masowym, a do przeprowadzenia zamachu na skalę porównywalną  z atakami 11 września 2001 r. czy 11 marca 2004 r. wystarczy kilkunastoosobowa grupa zdeterminowanych i odpowiednio przygotowanych osób. W obliczu masowych migracji, szeroko pojętej globalizacji i procesów wymiany międzykulturowej, nie jest probelmem nie do przezwyciężenia dla potencjalnych sprawców pozyskanie do współpracy – na bazie ideologii, religii lub po prostu pieniędzy – osób pochodzących z Polski lub mieszkających tu przez dłuższy czas.

Charakterystycznym zjawiskiem dla tych ugrupowań, obserwowanym od kilku lat, jest rosnąca rola konwertytów i kobiet. Spośród zidentyfikowanych do tej pory terrorystów jeden z nich – Krystian Ganczarski, odpowiedzialny za kierowanie zamachem w Tunezji w 2002 roku, miał polskie korzenie. Posiadanie jednego lub kilku zaufanych „agentów” znających tutejsze warunki, posiadających odpowiednie kontakty, być może także niewyróżniających się wyglądem zewnętrznym – może znacząco ułatwić przygotowanie zamachów, nawet jeśli ich rola ograniczyłaby się jedynie do pomocy w logistycznym i ewentualnie wywiadowczym przygotowaniu ataków.

Zamachy zorganizowane przez te ugrupowania – niezależnie od dokładnego składu osobowego grupy terrorystycznej i jej powiązań – należy oceniać jako obliczone na zadanie maksymalnych możliwych strat. W związku z wyznawaną przez fundamentalistów islamskich ideologią, ataki wręcz ślepe, wymierzone ogólnie w „niewiernych”, są dla nich dopuszczalne. Zamiarem nadrzędnym byłoby wywołanie jak największego rozgłosu, a to oznacza niestety zabicie i zranienie jak największej liczby ludzi. Dokonanie takiego czynu podczas tak medialnej imprezy sportowej gwarantuje zdominowanie przez zamach mediów europejskich na dłuższy czas.

Grup zagrożonych takim atakiem należy upatrywać przede wszystkim wśród obywateli państw prowadzących politykę wymierzoną w fundamentalistów islamskich. Zamachy byłyby więc formą „kary” lub „odwetu” za ich dotychczasowe działania. Dotyczy to zwłaszcza państw zaangażowanych w operację w Afganistanie, która zapewne w mniejszym lub większym wymiarze w 2012 roku będzie prowadzona, zapewne także z polskim udziałem. Niejasny i trudny do przewidzenia pozostaje dalszy rozwój wydarzeń wokół irańskiego programu nuklearnego. W 2012 roku być może będzie w Polsce stacjonować mniejsza lub większa grupa amerykańskiego personelu wojskowego, co oznacza kolejną przesłankę zwiększającą ryzyko zamachu na terenie naszego kraju.

Z uwagi na dotychczasową polską politykę zagraniczną, w tym udział w operacjach wojskowych w Iraku i Afganistanie, oskarżenia o udzielanie pomocy w przetrzymywaniu terrorystów pojmanych przez służby specjalne USA – należy założyć, że celem będą także Polacy. Polska była już kilkakrotnie wymieniana w odezwach liderów Al-Kaidy, a jedno z najnowszych wystąpień Osamy ben-Ladena opublikowano także po polsku.

Możliwe jest też, że zaistnieją kolejne konflikty na tle religijnym i kulturowym w Europie, na podobieństwo sytuacji w Holandii 2004 roku czy w Danii rok później. W sposób oczywisty zwiększyłoby to zagrożenie i poszerzyłoby zakres najbardziej prawdopodobnych celów. Ewentualny udział reprezentacji Rosji w sposób naturalny z kolei oznacza zagrożenie atakami ze strony fundamentalistów działających na Kaukazie (lub osób solidaryzujących się z nimi).

Czynnikiem zwiększającym zagrożenie jest cykl planowania i przygotowania zamachów, który w przypadku Al-Kaidy i powiązanych z nią organizacji jest nierzadko bardzo długi i rozciąga się na lata. Może okazać się, że w 2012 roku nastąpi próba „odwetu” za wydarzenia, które miały miejsce kilka lat wcześniej. Z uwagi na różnice kulturowe i wynikającą stąd percepcję symboli oraz czasu – motyw i cel ataku mogą okazać się zaskakujące i trudne do łatwego przewidzenia. Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem jest fakt, że od 2005 roku w Europie Zachodniej nie udało się terrorystom z tego nurtu – mimo licznych prób – dokonać udanego zamachu. Dążenie do zaatakowania w „dziewiczym” i potencjalnie słabiej przygotowanym regionie Europy, w momencie skupienia na nim uwagi mediów – może okazać się dla sprawców jednym z najważniejszych czynników.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  5
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 3-4/2010

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania  »

 


Najsłyniejsze misje specjalne » By broń nie wyślizneła się z ręki »
broń konserwacja

 


Zostań specem od bezpieczeństwa informacji »
studia wyższe

 


Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Złóż własną broń »
bron składana

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Latarki na karabin - niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się » 
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 


Czyszczenie tłumika i innych części broni - krok po kroku »
studia wyższe

 


Jak wygląda praca w wojsku, w ochronie? Przejdź szkolenie » Poznaj najlepszego przyjaciela operatora bojowego »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Straż Graniczna na kolejnej misji w Macedonii

W ubiegłym tygodniu kolejna grupa funkcjonariuszy Straży Granicznej wyjechała do Republiki Macedonii Północnej, w celu wsparcia tamtejszej Policji Granicznej w przeciwdziałaniu kryzysowi...

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl