Special-Ops.pl

Snajper szybkostrzelny (cześć 1.)

Snajper z karabinem samopowtarzalnym

Snajper z karabinem samopowtarzalnym

„One shot, one kill” – to popularne hasło przyświecające snajperom nadal wskazuje na wysoki poziom ich umiejętności strzeleckich i skuteczności bojowej, ale nie w pełni już odzwierciedla najczęstszy charakter działań snajperskich w warunkach ostatnich konfliktów zbrojnych. Skomplikowane realia współczesnego, dynamicznego pola walki wojen asymetrycznych sprawiają, że snajperzy równie często muszą być przygotowani do szybkiego oddawania kilku strzałów do jednego trudnego albo wielu celów, a wówczas korzystniejsze okazuje się dysponowanie bronią samopowtarzalną.

Zobacz także

Piotr Górski Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez

Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez

Przykładowym reprezentantem kierunków rozwojowych współczesnej broni snajperskiej będzie nasz bohater, czyli rosyjski karabinek AS Wał oraz jego wyborowa wersja WSS Wintoriez. W aktualnych działaniach...

Przykładowym reprezentantem kierunków rozwojowych współczesnej broni snajperskiej będzie nasz bohater, czyli rosyjski karabinek AS Wał oraz jego wyborowa wersja WSS Wintoriez. W aktualnych działaniach bojowych w Ukrainie broń ta odnotowuje po obu stronach konfliktu istotne sukcesy wykuwając swoje trwałe miejsce w historii. Jako broń specjalistyczna, w zasadzie niszowa, z czasem może osiągnąć zawrotne ceny na rynku kolekcjonerskim, a jej właściciele będą mogli dołączyć zarówno do grona szczęściarzy,...

Piotr Górski Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia

Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia

W artykule prezentujemy nasze wrażenia z testu dwulufowej strzelby T4E HDS 68 firmy Umarex opisanej przez producenta jako Home Defence Shotgun. Jest to strzelba pneumatyczna, działająca na zasadzie napędu...

W artykule prezentujemy nasze wrażenia z testu dwulufowej strzelby T4E HDS 68 firmy Umarex opisanej przez producenta jako Home Defence Shotgun. Jest to strzelba pneumatyczna, działająca na zasadzie napędu pocisku – kuli sprężonym gazem, w tym przypadku za sprawą standardowych kapsuł – naboi CO2. W swojej klasie prezentowana strzelba należy do najmocniejszych jednostek broni dostępnych bez zezwolenia i rejestracji oferując energię wylotową kuli 16 J (w niektórych krajach, za sprawą przepisów, zredukowaną...

Marcin Kaczmarek Marine Mammals in Special Ops

Marine Mammals in Special Ops Marine Mammals in Special Ops

Delfiny butlonose, uchatki kalifornijskie, fokowąsy brodate czy też białuchy arktyczne są przykładem ssaków morskich, które dzięki swoim predyspozycjom oraz nabytym umiejętnościom były i nadal są wykorzystywane...

Delfiny butlonose, uchatki kalifornijskie, fokowąsy brodate czy też białuchy arktyczne są przykładem ssaków morskich, które dzięki swoim predyspozycjom oraz nabytym umiejętnościom były i nadal są wykorzystywane do realizacji zadań specjalnych.

Mniejsza w niektórych wypadkach celność karabinów samopowtarzalnych wynika głównie z tego, że w znakomitej większości nie jest to broń projektowana od podstaw do zadań snajperskich, a jedynie wyselekcjonowane spośród najcelniejszych i najstaranniej wykonanych (lub pieczołowiciej przygotowywanych pod tym kątem już na etapie produkcji), dostosowane do nowej roli egzemplarze zwykłej indywidualnej broni piechoty na amunicję karabinową, przy konstruowaniu której ważniejsze bywa zapewnienie niezawodności działania, portatywności i ułatwienie produkcji masowej.

Oczywiście pewne cechy budowy takich karabinów, chociażby te uniemożliwiające w wielu typach zapewnienie lufie samonośnego charakteru (tj. nieobciążania połączeniami z innymi częściami poza miejscem zamocowania w komorze zamkowej), czy niedostateczna w niektórych sztywność komory zamkowej jako miejsca osadzenia celownika optycznego, z założenia utrudniają uczynienie z nich broni tak precyzyjnej, jak może być o wiele prostszy konstrukcyjnie, specjalistyczny karabin powtarzalny.

Zachowanie standardowej długości i budowy lufy oraz wykorzystanie części gazów prochowych do uruchomienia automatyki broni samopowtarzalnej może z kolei negatywnie odbijać się na zasięgu prowadzenia precyzyjnego ognia, w porównaniu do wyczynowych modeli powtarzalnych, strzelających taką samą amunicją.

Wbrew obiegowym opiniom, mniejszy wpływ na słabsze wyniki strzelania ma natomiast sama automatyka, ponieważ cykl automatycznego przeładowania z dość gwałtownym przemieszczaniem się ruchomych części wewnątrz broni rozpoczyna się dopiero w momencie, gdy pocisk zdąży opuścić lufę – naruszenie tym stabilności broni nie przekłada się więc bezpośrednio na celność, a raczej na utrzymanie karabinu „na celu” po strzale. Podobnie nie do końca uzasadniony jest pogląd o większej zawodności półautomatów. Oczywiście, bardziej złożona budowa niż broni powtarzalnej stwarza pole do większej liczby zacięć, ale staranne wykonanie broni wyborowej oraz bardzo duża dbałość snajperów o przydzielone im karabiny i używaną do nich amunicję w praktyce eliminują ten problem.

Z drugiej strony, znacznie większe skomplikowanie budowy broni samopowtarzalnej, wynikający z automatyczności większy zakres obciążeń większej liczby elementów, skutkuje w wielu typach szybszym ich zużyciem, pogarszającym celność po mniejszej liczbie strzałów, niż w przypadku karabinów powtarzalnych. To wszystko sprawiało przez lata, że najlepszym snajperskim repetierom pod względem celności dorównywały w pełni tylko nieliczne karabiny półautomatyczne, takie jak HK PSG-1 i MSG-90 albo Walther WA 2000 – ale między innymi dlatego, że ich szczególne cechy konstrukcyjne i bardzo wysoka jakość wykonania umożliwiły ominięcie problemów ograniczających osiągi innych modeli samopowtarzalnych. To drugie jednak wpływało na bardzo wysoką cenę jednostkową, zupełnie niekonkurencyjną w porównaniu do nawet najlepszych typów powtarzalnych, co wyraźnie zawężało grono nabywców.

Mniejsza popularność wśród snajperów broni samopowtarzalnej wynikała także z zasadniczego kierunku kształcenia w tym fachu – osiągnięcia mistrzostwa w likwidacji pojedynczego celu pojedynczym precyzyjnym strzałem. Podczas najbardziej typowych zadań, w jakich szkoli się takich żołnierzy, snajper oddaje z ukrytego stanowiska tylko jeden strzał, co utrudnia jego lokalizację, po czym wycofuje się, by uniknąć odwetu przeciwnika. W tym kontekście posługiwanie się karabinem samopowtarzalnym jego przeciwnicy postrzegają jako niepotrzebną pokusę do oddania szybko kilku strzałów z jednego stanowiska do tego samego lub następnych celów, a przez to większe narażanie się na wykrycie. Czasem też jako psychologiczne przyzwolenie na mniej staranne przyłożenie się do pierwszego strzału, skoro istnieje bardzo szybka możliwość strzału poprawkowego. Są to jednak obawy bezpodstawne, jeśli traktujemy snajpera jako poważnego i odpowiedzialnego profesjonalistę, a tylko tacy powinni służyć w tego rodzaju specjalności.

Oczywistym jest fakt, że w klasycznej sytuacji strzał powinien być możliwie najpewniejszy, ponieważ najczęściej nie ma okazji do drugiego, bo cel zniknie i stanie się w przyszłości ostrożniejszy, a ponowne skryte podejście wymaga wiele czasu i wysiłku. Jeśli wziąć także pod uwagę, że para snajperska polująca samodzielnie przez dłuższy czas może zabrać ograniczoną liczbę amunicji, to staje się jasna zasadność kierowania się hasłem „jeden strzał – jeden zabity” i powód przekonania, że bardziej szybkostrzelna, skomplikowana, a przez to prawdopodobnie cięższa od prostego karabinu powtarzalnego z kilkunabojowym magazynkiem broń nie jest podczas takich zadań do niczego potrzebna.

Jak jednak pokazują doświadczenia z działań w Somalii, Iraku i Afganistanie, na współczesnym polu walki misje snajperskie i warunki dyktujące sposoby użycia w nich broni bardzo często tylko częściowo pokrywają się z tak podstawowym pojmowaniem roli snajperów. Działania antyterrorystyczne, gdy nie ma możliwości „odpuszczenia” celu, kontrsnajperskie, osłona personelu sił własnych w działaniach ochronnych i defensywnych przy większej liczbie przeciwników, pełne dynamiki walki w rejonach zurbanizowanych, prowadzenie ognia z pokładów śmigłowców, strzelanie w celu zatrzymania pojazdu, zwiększenie prawdopodobieństwa trafienia szybko poruszającego się wroga, to kilka podstawowych przykładów okoliczności, w których karabin samopowtarzalny staje się bardziej przydatny od powtarzalnego, a akcja nie kończy się pojedynczym strzałem.

Jego podstawowa przewaga wiąże się z większą szybkostrzelnością, wynikającą z zasady działania oraz pojemności i wymienności magazynka. Nie wymaga on ani wykonywania przed kolejnym strzałem żadnych ruchów związanych w karabinach powtarzalnych z ręcznym przeładowaniem, ani koniecznego przy tym w niektórych takich modelach odchylania głowy od kolby, by ustąpić miejsca cofającemu się zamkowi. To oznacza, że strzelec po oddaniu pierwszego strzału natychmiast jest gotowy do kolejnego. Spotyka się opinie, że dobrze wyszkolony snajper potrafi tak szybko i sprawnie przeładowywać swój karabin powtarzalny, że może dorównać w szybkim prowadzeniu celnego ognia strzelcowi z bronią półautomatyczną. To jednak kolejny mit – w praktycznych próbach wielokrotnie udowodniono, że strzelec z bronią półautomatyczną jest w stanie nawet o 40-50 procent szybciej prowadzić celny ogień w rywalizacji z uzbrojonym w karabin powtarzalny. Niektórzy z tych drugich osiągają pod tym względem bardzo wysoki poziom, ale i tak nie mają szans, by strzelać tak szybko i celnie jak dobry snajper z modelem samopowtarzalnym. Gdyby nawet tak się stało w rywalizacji na strzelnicy, nie jest to możliwe po długim wyczekiwaniu w trudnych warunkach atmosferycznych, jak to często zdarza się podczas prawdziwych akcji, gdy mięśnie sztywnieją, a zgrabiałe dłonie tracą czucie.

Życie pokazuje, że nawet najlepsi czasem chybiają. Podczas klasycznego „polowania” na terenie wroga snajper z reguły może wówczas zrezygnować z powtórzenia strzału, jeśli tylko uzna, że nie powinien ryzykować, a w przyszłości zdarzy się następna okazja do trafienia tego samego lub innego, równie ważnego celu. Jeśli nie zabił, a tylko zranił np. nieprzyjacielskiego dowódcę, w wielu wypadkach można to i tak uznać za sukces. Czasami nawet jeszcze mniej celny strzał uznawany jest za udany ze względu na wrażenie psychologiczne, jakie wywoła. Tymczasem w wielu przytoczonych wcześniej sytuacjach snajperzy nie mogą pozwolić sobie na przerwę w zwalczaniu przeciwnika, a ich skuteczność wynika nie tylko z celności, ale również szybkości trafień. Czasami to drugie bywa wartością priorytetową, np. podczas zapewniania osłony ogniowej, gdy precyzyjny, ale przede wszystkim szybki ogień pojedynczy skupiony na miejscu, z którego chce strzelać przeciwnik, służy nie tyle pewnemu trafieniu go, co powstrzymaniu na odpowiednio długą chwilę. Ten sam sposób wykorzystywany jest podczas ochrony antysnajperskiej, dla „przyduszenia” strzelającego z ukrycia zamachowca, co daje więcej czasu na ewakuację zagrożonych ludzi lub ma na celu wypłoszenie terrorysty z dogodnego dla niego stanowiska. Nie zawsze w tym celu można użyć broni maszynowej, gdyż nie zapewni ona równie dokładnych trafień, a ostrzał seriami jest bardziej niebezpieczny dla osób postronnych. Podczas działań mobilnych na niekorzyść karabinów maszynowych w tej roli działa też większa masa przenoszonej broni, szybsze zużywanie amunicji oraz zespołowy charakter jej obsługi.

Doświadczenia z ostatnich operacji w Iraku i Afganistanie wskazują także na inne minusy, związane z niską szybkostrzelnością tradycyjnej broni snajperskiej, w trakcie antypartyzanckich działań w mieście, w górach oraz innym terenie, gdzie można znienacka natknąć się na  wroga. Może on uzyskać chwilową przewagę lub skrócić dystans walki.Podczas poruszania się snajperów po ulicach i w budynkach, w poszukiwaniu odpowiedniego stanowiska, wycofywania z niego lub zaskoczenia przez przeciwnika na stanowisku, karabin powtarzalny nie sprawdzi się w roli broni do starć w nagłym kontakcie z bliska, ani do obrony osobistej. Podczas zrywania kontaktu, gdy każdy w parze snajperskiej działającej samodzielnie lub w większym zespole musi powstrzymać choćby przez chwilę silnym ogniem wroga, by dać czas pozostałym żołnierzom na odskok, snajper z bronią powtarzalną jest najsłabszym ogniwem w grupie. Z tych powodów snajperzy najczęściej przenoszą swe główne uzbrojenie w specjalnych zasobnikach na plecach, a dodatkowo karabinek do bezpośrednich potyczek na krótszym dystansie. To zaś oznacza zwiększone obciążenie dwiema sztukami broni i amunicją do obu, mniejszą wyg dę poruszania się w trudnym terenie i pomieszczeniach, a także wydłużony czas wchodzenia do akcji, gdy trzeba najpierw wypakować broń wyborową. Zgodnie z opinią jednego z kanadyjskich snajperów: „Oczywiście, precyzyjne dalekodystansowe strzelanie wyborowe opiera się na pojedynczych strzałach, ale opcja ognia samopowtarzalnego ma krytyczne znaczenie dla bezpieczeństwa zespołu snajperskiego”. Doświadczony amerykański instruktor podsumował wartość karabinów samopowtarzalnych jako broni snajperskiej następująco: „Wszystko zależy od zadania, ale jeśli masz mieć jeden typ karabinu, to taki, który sprawdzi się w różnych misjach. Jeżeli samopowtarzalny ma celność poniżej 1 MOA, to OK”. Dla pełnej jasności można rozszerzyć jego wypowiedź następująco: dobry karabin samopowtarzalny może być równie celny jak powtarzalny, ale z tych dwóch tylko pierwszy będzie odpowiedni zarówno do tradycyjnych zadań polegających na likwidacji celów pojedynczym precyzyjnym strzałem na średnich dystansach, jak i w odmiennych warunkach, jakie stawia współczesne pole walki. Co ważne, mimo pewnego nakładania się wówczas warunków działania i zadań snajperów z typowymi dla strzelców wyborowych ze składu zwykłych drużyn, ani wyszkolenie, ani uzbrojenie tych drugich (zwykle karabiny na zbyt słaby w pewnych sytuacjach nabój 5,56 mm, rzadziej mniej precyzyjne karabiny samopowtarzalne kalibru 7,62 mm z optyką), często nie wystarczają do uzupełnienia luki między specjalistami ze snajperskimi karabinami powtarzalnymi, a pozostałymi żołnierzami ze „zwykłą” bronią.

Z tych względów najbardziej doświadczone bojowo jednostki i armie zaczynają uzupełniać swoje arsenały o snajperskie karabiny samopowtarzalne, budując bardzo logiczne systemy broni wyborowej do różnorodnych zadań:

  • karabin/karabinek wyborowy (Designated Marksman Rifle, DMR – z reguły wyborowa wersja podstawowego karabinu piechoty) kalibru 5,56 mm, do wsparcia ognia pododdziału precyzyjniejszymi strzałami na dystansie do 500 m, na uzbrojeniu jednego z członków drużyny,
  • samopowtarzalny karabin snajperski kalibru 7,62 mm × 51 (.308) jako podstawowa broń samodzielnych snajperów (par snajperskich), do strzelania na dystansie do 800 m i jako broń obserwatora działającego w parze ze snajperem uzbrojonym w:
  • powtarzalny karabin snajperski na tę samą albo silniejszą amunicję 7,62 mm × 67 (.300 Winchester Magnum) lub 8,6 mm × 70 (.338 Lapua Magnum) do strzelań dalekodystansowych na odległość nawet 1200-1500 m,
  • powtarzalny lub samopowtarzalny wielkokalibrowy karabin wyborowy na nabój 12,7 mm × 99 (.50 BMG), przeznaczony przede wszystkim do niszczenia sprzętu i ewentualnie celów żywych, np. za osłonami (zasięg skuteczny nawet do 2500 m).

Jak widać, opieranie uzbrojenia snajperskiego na tylko jednym lub dwóch rodzajach broni/kalibrów, jak to ma m.in. miejsce w WP, staje się wyraźnie niewystarczające, gdyż tylko wzajemnie uzupełniające się elementy systemowego zestawu broni snajperskiej zapewniają w pełni skuteczne pokrycie ogniem wszystkich dystansów oraz optymalne dopasowanie broni do różnych zadań. Ostatnie doświadczenia wskazują przy tym, że karabiny samopowtarzalne, jako bardziej uniwersalne, lepiej nadają się do roli podstawowej broni snajperskiej, natomiast powtarzalne, jako bardziej specjalistyczne, są bardziej przydatne przy zastosowaniu silniejszej amunicji do precyzyjnego strzelania na dalszych dystansach.

Prekursorem we wprowadzaniu takiego systemowego rozwiązania i przywracania w nim właściwego miejsca broni samopowtarzalnej są oczywiście siły zbrojne USA. Palma pierwszeństwa mogła należeć do innej armii z czołówki najbardziej doświadczonych i nowoczesnych, czyli izraelskiej, ale z powodów, o których w dalszej części artykułu, udało się to dotąd tylko w jej formacjach specjalnych. Przygotowania do przebudowy arsenału snajperskiego z szerokim wprowadzeniem do użytku samopowtarzalnych karabinów (prawdopodobnie odmiany amerykańskiego AR-10T) trwają w Kanadzie i Australii (SR-25). W Danii, Holandii i Norwegii testowane są w tej roli nowe niemieckie karabiny HK417. Potrzeba uzupełnienia uzbrojenia o snajperskie karabiny samopowtarzalne została zauważona już w jednostkach francuskich i brytyjskich. Można uznać, że nie jest to jeszcze powszechny trend w skali światowej, ale trzeba pamiętać, że jeszcze niedawno, gdy w kilku czołowych armiach (USA, Wielka Brytania) od dawna funkcjonowały profesjonalne szkoły snajperskie, większość pozostałych pozostawała pod względem wojskowego snajpingu w dzisiejszym wymiarze głęboko zacofana, a w wielu w ogóle nie funkcjonowali snajperzy z prawdziwego zdarzenia. Nic więc dziwnego, że znów mamy do czynienia z podobną sytuacją, gdy kilka najbardziej rzutkich (oczywiście także odpowiednio bogatych oraz zorganizowanych) i gromadzących nowe doświadczenia armii wprowadza stosunkowo szybko wartościowe ulepszenia, a minie trochę czasu, zanim upowszechnią się one w pozostałych krajach. Miejmy nadzieję, że w tej dziedzinie, w której nasze siły zbrojne – poza jednostką GROM – mają olbrzymie zapóźnienia i dopiero raczkują, nie zostaną znowu przegapione gotowe i sprawdzone rozwiązania z bardziej nowoczesnych i dbających o stały postęp armii.

Jak to często bywa, ów postęp został zainicjowany za sprawą jednostek specjalnych. Pod koniec lat 80. C. Reed Knight Jr., szef amerykańskiej firmy Knight’s Armament Co. (KAC) z Vero Beach na Florydzie, w rozmowie ze słynnym konstruktorem, twórcą m.in. karabinu AR-15 (M16), Eugenem Stonerem, wyraził pogląd, że tamtejszy rynek wojskowy jest już tak nasycony różnymi typami broni strzeleckiej, że w najbliższym czasie nie można oczekiwać żadnych zamówień na coś nowego. Uczestniczący w rozmowie młody mjr Lucius (Gus) Taylor z Dowództwa Operacji Specjalnych SOCOM zwrócił ich uwagę na niedobór w arsenale sił specjalnych nowoczesnego, samopowtarzalnego karabinu snajperskiego na nabój 7,62 mm × 51, na tyle precyzyjnego, aby oprócz zalet wynikających z szybkostrzelności mógł w razie potrzeby odgrywać rolę przypisaną w tym czasie ich powtarzalnym Remingtonom i McMillanom (chociaż lukę tę próbowano wypełnić wyborowymi odmianami karabinu M14, tj. M25/XM25). Szef Knight’s Armament Co., firmy znanej dotąd głównie z oferty specjalnych akcesoriów do broni, m.in. tłumików dźwięku i nowatorskich systemów szyn montażowych, postanowił podjąć wyzwanie, zwłaszcza mając jako partnera tak doświadczonego specjalistę jak Stoner, który w związku z tym projektem w 1990 r. dołączył do KAC. W pracach nad nowym karabinem kierowano się dokładnie poznanymi oczekiwaniami i wymaganiami sił specjalnych, prowadzono je jednak na własne ryzyko, bez jakiegokolwiek rządowego wsparcia finansowego.

Nowa broń została oparta na konstrukcji protoplasty popularnej wojskowej rodziny M16, czyli 5,56 mm modelu AR-15 oraz jego „starszego brata”, rozwijanego w latach 1955-57, czyli AR-10 na na bój karabinowy 7,62 mm NATO. Zsumowanie numerów tych wzorów wraz ze skrótem słów Stoner Rifle (karabin Stonera) przyniosło nazwę nowego karabinu: SR-25.

Według producenta, około 60 procent części tej broni jest wspólnych z AR-15, ale pozostałe, w tym komora zamkowa, zespół zamka, kurek, lufa itp., zostały w szczegółach zaprojektowane właściwie od nowa. SR-25 działa na zasadzie wykorzystania do uruchomienia automatyki energii części gazów prochowych, odprowadzanych w czasie strzału przez boczny otwór w lufie, przy czym nie do rury gazowej z tłokiem, lecz – tak jak w pierwowzorach – przez przewód gazowy w postaci cienkiej rurki bezpośrednio na suwadło w komorze zamkowej. Sama komora wykonana jest z wytrzymałego stopu aluminiowego 7075 T6 i dzieli się na część górną (upper receiver), w której porusza się zespół zamka oraz połączoną z nią dwoma poprzecznymi kołkami i odchylaną zawiasowo na przednim część dolną (lower receiver) z gniazdem magazynka i chwytem pistoletowym, stanowiącą komorę dla urządzenia spustowo-uderzeniowego z kurkiem obrotowym i mechanizmem bezpiecznika.

Lufa zamocowana jest w górnej części komory zamkowej przez wkręcenie w osadzone tam gniazdo w nasadce oporowej dla rygli zamka, wykonane z bardzo wytrzymałej stali AISI 8620 o twardości 60-62 w skali Rockwella. W egzemplarzach seryjnych, ze względu na wysokie koszty samodzielnego projektowania tak ważnego elementu, zastosowano 24-calowe lufy produkowane przez zakłady Remingtona do powtarzalnych M24. Kute na zimno ze stali 4137 mają specjalnie zaprojektowany przewód z „firmowym” pięciobruzdowym gwintem prawoskrętnym oznaczonym symbolem 5R, który podobnie jak w radzieckim AK-74 nie ma ostrych krawędzi. Dzięki temu gwint nie narusza zbyt mocno płaszcza pocisku, co nie jest bez znaczenia przy strzelaniu precyzyjnym, oraz gromadzi się na nim mniej osadów prochowych. Skok gwintu równy 285 mm dobrany został jako optymalny dla pocisków o masie 10‑11 g, wykonujących przy pokonywaniu wnętrza tej długości lufy 2,12 pełnego obrotu. Na otworze w górnej części lufy, mniej więcej w dwóch trzecich od komory nabojowej, osadzona jest komora gazowa, od której biegnie nad lufą do komory zamkowej przewód gazowy. Na tym odcinku lufa zaopatrzona jest w rurową osłonę (łoże) z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym, o masie 340 g. Ponieważ zamocowano je metalowym pierścieniem bezpośrednio do górnej części komory zamkowej i nie styka się w ogóle z lufą, ma ona charakter samonośny (ang. freefloating barrel), co zapewnia jej większą precyzję strzelania. Pod końcowym odcinkiem łoża umieszczono krótką szynę do przyłączania dwójnogu firmy Harris.

Karabin ryglowany jest przez obrót zamka ze sprężynowym wyciągiem, prętowym wyrzutnikiem oraz siedmioma ryglami wokół jego czoła, szerszymi niż w AR-15 i ułożonymi równomierniej na obwodzie, na wzór AR-10. Uzyskano w ten sposób prawie 50 procent większą powierzchnię ryglowania w porównaniu do AR-15 (M16), zwiększając wytrzymałość połączenia z lufą samego zamka i jego żywotności. W kanale iglicznym wewnątrz zamku spoczywa długa iglica przerzutowa, utrzymywana na miejscu za pomocą poprzecznej, drucianej zawleczki. Obrót zamka wymuszany jest przez współpracę osadzonego w nim poprzecznie elementu sterującego (wodzika) z krzywkowym wycięciem, wykonanym w górnej części przedniego odcinka suwadła. Tuż za nim na rurowym suwadle umocowany jest od góry element zwany kluczem gazowym (gas key), który w przednim położeniu zespołu zamka nachodzi na końcówkę rurki przewodu gazowego. W czasie strzału część rozprężających się nią gazów prochowych działa bezpośrednio na klucz i przechodzi biegnącym przez niego kanałem do wnętrza suwadła za zamkiem. Średnica suwadła została w tylnej jego części zmniejszona do 23,8 mm tak, aby mogła wchodzić do zwymiarowanego jak w M16 rurowego przedłużenia, dokręconego do górnej części komory zamkowej, wewnątrz którego umieszczony jest mechanizm powrotny, złożony z nylonowego zderzaka podpartego sprężyną. Umożliwiło to ujednolicenie tych elementów z małokalibrowym pierwowzorem i wydłużenie w stosunku do niego komory zamkowej tylko o 25 mm. Cały zespół zamka jest jednak około 2,5 razy cięższy w porównaniu do poprzedników na amunicję 5,56 mm, w związku z czym zastosowano mocniejszą sprężynę powrotną. Cięższy kurek i nieco inny kształt współpracujących z nim części uniemożliwia przeróbki na ogień ciągły z wykorzystaniem podobnych elementów z M16.

Ręczne przeładowanie odbywa się tak jak w innych modelach z rodziny M-16 za pomocą rączki napinającej, umieszczonej poprzecznie z tyłu górnej części komory zamkowej. Jest to odrębny element od zespołu zamka, cofający go za pomocą listwy z zaczepem, biegnącej nad tylnym odcinkiem suwadła, tuż pod grzbietem komory zamkowej. W czasie strzelania pozostaje ona nieruchoma, niezależnie od wstecznych i powrotnych ruchów zespołu zamka, nie ma też możliwości dopchnięcia go do skrajnego przedniego położenia i domknięcia zamka, gdyby z jakichś powodów nie wystarczyła w tym celu energia sprężyny powrotnej. SR-25 nie ma też wprowadzonego specjalnie w tym celu w rodzinie M16 odrębnego, ręcznego odsyłacza po prawej stronie komory zamkowej, gdyż twórcy uznali, że nie będzie on konieczny w samopowtarzalnej broni snajperskiej.

Karabin zasilany jest z 10-nabojowego stalowego magazynka pudełkowego, wsuwanego do głębokiego gniazda przed spustem, później uzupełnionego w ofercie firmy przez aluminiowy na 20 nabojów. Do jego zwolnienia służy przycisk w zagłębieniu po prawej stronie dolnej części komory zamkowej, na styku z gniazdem. Nad nim, po tej samej stronie, ale w górnej części komory, wycięte jest okno wyrzutowe dla łusek, z klapką chroniącą wnętrze broni przed zanieczyszczeniami, która otwiera się automatycznie przy cofaniu suwadła, a zamykana jest ręcznie. Po lewej stronie komory zamkowej znajduje się skrzydełko bezpiecznika, łatwe do obsługiwania kciukiem prawej dłoni strzelca, obejmującej chwyt pistoletowy, bez zmieniania jej położenia. Sam chwyt, podobnie jak zamykająca z tyłu górna część komory zamkowej, nasunięta na rurową komorę mechanizmu powrotnego kolba stała, wykonane są z tworzywa sztucznego Zytel na bazie nylonu. Grzbiet komory zamkowej został ukształtowany w uniwersalną szynę montażową Picatinny-Weaver z 18 poprzecznymi karbami, na których osadza się dwa osobne pierścienie montażowe typu KMC dla celownika optycznego – producent proponuje do SR-25 model firmy Leupold. Karabin pierwszej wersji nie posiadał mechanicznych przyrządów celowniczych, choć przewidziano możliwość mocowania takich do celowania awaryjnego na początku szyny Picatinny oraz na dodanym w egzemplarzach kolejnych partii krótkim odcinku takiej szyny pod muszkę na komorze gazowej.

Wszystkie części broni bardzo starannie wykonano i wykończono, a przy ich spasowaniu zadbano o bardzo małe tolerancje. Na przykład, odchylenie lufy od zakładanego konstrukcyjnie punktu osadzenia w komorze zamkowej nie może wykraczać poza 0,03 mm, jej odchylenie od założonej osi geometrycznej musi się zaś zmieścić w przedziale od 0 do 0,025 mm. W ten sposób uzyskano doskonałą jak na broń samopowtarzalną celność, bliską pół MOA, co przy strzelaniu z odległości 100 jardów (91 m) pozwala osiągnąć skupienie 13 mm, choć zakładano, że za bardzo dobre wystarczy uznać mieszczenie się w granicach 1 MOA na dystansie 600 jardów (550 m), czyli skupienie przy strzelaniu na tę odległość w granicach 150 mm. Pierwszy SR-25 gotowy był w 1992 r., a od następnego roku KAC rozpoczęła produkcję seryjną, przewidując możliwość wytwarzania nawet 150 egzemplarzy miesięcznie, ale z braku oczekiwanych zamówień ze strony sił zbrojnych poprzestała na ograniczonej ofercie broni na rynek cywilny, dodając do podstawowego Match Rifle (MR) z lufą 24-calową (609 mm) jeszcze trzy odmiany: Lightweight Match (LMR) z lufą o długości 20 cali, a dla mniej wymagających strzelców Stoner Carbine (SC) z lufą 16-calową oraz Sporter Rifle (SR) z lufą 20-calową, już nie samonośną, lecz oprawioną w klasyczne nakładki z tworzywa sztucznego od M16A2, z typową dla niego muszką na trójkątnej podstawie oraz celownikiem mechanicznym w uchwycie transportowym nad komorą zamkową.

Na odzew ze strony sił specjalnych i prawdziwą karierę SR-25 firma z Florydy musiała poczekać jeszcze kilka lat…

DANE TAKTYCZNO-TECHNICZNE SR-25:

Kaliber: 7,62 mm

Nabój: 7,62 mm x 51 NATO (.308 Winchester)

Masa samego karabinu: 4,876 kg

Masa dwójnogu: 0,340 kg

Masa celownika optycznego

Leupold Ultra x 10: 0,680 kg

Masa ukompletowanej broni: 5,55 kg

Długość broni: 1117 mm

Długość lufy (Match): 609 mm

pojemność magazynka: 10, 20 nb

Komentarze

Powiązane

Ireneusz Chloupek HK416 w Polsce

HK416 w Polsce HK416 w Polsce

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!)....

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!). Po krótkiej karierze w jednostkach MSWiA niemieckich HK G36 w kilku wersjach, od niedawna nasi komandosi weszli do ekskluzywnego klubu użytkowników jednego z najlepszych wśród obecnie dostępnych na świecie karabinków automatycznych: HK416.

Andrzej Krugler, Adam Gawron Targi Milipol 2009

Targi Milipol 2009 Targi Milipol 2009

Paryskie targi Milipol to najważniejsza w Europie impreza wystawiennicza poświęcona branży ogólnie pojętego bezpieczeństwa publicznego. Kolejna edycja, która odbyła się w dniach 17-20 listopada ubiegłego...

Paryskie targi Milipol to najważniejsza w Europie impreza wystawiennicza poświęcona branży ogólnie pojętego bezpieczeństwa publicznego. Kolejna edycja, która odbyła się w dniach 17-20 listopada ubiegłego roku, była szesnastą umiejscowioną w Europie. Co dwa lata, zamiennie z zasadniczymi targami w Paryżu, organizowane są także edycje bliskowschodnie, w Katarze.

Andrzej Krugler Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany...

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany w 1993 roku, a wyróżniającą nazwę Komandosów otrzymał w 1995 roku). W porównaniu do zeszłorocznej 15. rocznicy, która dzięki obecności Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego miała szczególny charakter, tegoroczna miała skromniejszą oprawę, jednak nie zabrakło na niej zarówno znamienitych gości jak...

Mateusz J. Multarzyński XVII MSPO - targi czasu kryzysu

XVII MSPO - targi czasu kryzysu XVII MSPO - targi czasu kryzysu

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego,...

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego, który wybuchł w przeddzień otwarcia salonu. Kryzys ekonomiczny, który wyraźnie dotknął przemysł zbrojeniowy, spowodował, że w tegorocznym MSPO wzięło udział ponad 100 firm mniej niż w edycji z 2008 roku. Z kolei pożar głównej hali wystawienniczej zmusił niektóre firmy do wycofania się z targów,...

Adam Gawron Strzelający MSBS-5,56

Strzelający MSBS-5,56 Strzelający MSBS-5,56

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru...

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru 5,56 mm (MSBS-5,56). Jest to tworzony przez Wojskową Akademię Techniczną wraz z FB Radom projekt nowego karabinka, mogącego w przyszłości wejść do uzbrojenia naszej armii.

Andrzej Krugler SCAR-y w WZS BOR

SCAR-y w WZS BOR SCAR-y w WZS BOR

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416....

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416. Grono jego użytkowników jest już dość spore i stale się powiększa. Wymienić tu można choćby jednostki specjalne z Indonezji, Francji, Norwegii, Holandii czy Polski (więcej na ten temat piszemy na stronie 36). Z tego swoistego trendu wyłamał się Wydział Zabezpieczenia Specjalnego Biura Ochrony Rządu,...

Adam Gawron Shot Show 2010

Shot Show 2010 Shot Show 2010

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”....

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”. To jedno zdanie dosyć dobrze oddaje atmosferę Las Vegas.

Ireneusz Chloupek Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Snajper szybkostrzelny (część 2.) Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych...

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych z ich strony dużych zamówień. By odzyskać nakłady poniesione na jego opracowanie, szef KAC C. Reed Knight Jr., podjął decyzję o wprowadzeniu nowej broni do ograniczonej oferty na rynek cywilny. Na odzew ze strony jednostek specjalnych i prawdziwą karierę SR-25 firma z Florydy musiała jednak poczekać...

Andrzej Krugler TASER do potęgi trzeciej

TASER do potęgi trzeciej TASER do potęgi trzeciej

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków,...

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków, okoliczności lub przepisy ograniczają możliwości użycia wobec niego broni na amunicję ostrą, a odparcie jego ataku, czy też pokonanie czynnego i/lub biernego oporu wiąże się wejściem z nim w fizyczny kontakt bezpośredni, co stwarza ryzyko utraty zdrowia lub życia zarówno przez zatrzymywanego,...

Andrzej Krugler IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA 2010 & Outdoor Classics IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego...

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego czasopisma. Zapotrzebowanie na wyroby i usługi związane ze służbami mundurowymi znalazło odzwierciedlenie w programie tegorocznych targów, w którym już po raz trzeci znalazła się impreza pod nazwą Law Enforcement@IWA, skupiająca wystawców i klientów związanych z tą branżą.

Ireneusz Chloupek Wyposażenie obowiązkowe

Wyposażenie obowiązkowe Wyposażenie obowiązkowe

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim...

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim przykładzie. Czasami wynika to ze zbyt wąskiego pojmowania ich przeznaczenia i braku wyobrażenia na temat przydatności w różnych sytuacjach bojowych.

Ireneusz Chloupek Zestaw wielozadaniowy

Zestaw wielozadaniowy Zestaw wielozadaniowy

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych...

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych popularnie „pompkami”, nie uległa większym zmianom, od ponad wieku stanowią one cenione uzupełnienie nowocześniejszego arsenału – przede wszystkim ze względu na prostą konstrukcję i możliwość strzelania dużym wyborem nabojów o różnorodnym przeznaczeniu. Pozwala to używać strzelb zarówno jako broni...

Andrzej Krugler Pistoletowy Adapter CAA Roni

Pistoletowy Adapter CAA Roni Pistoletowy Adapter CAA Roni

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie...

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie nieprzydatne gadżety. Dzięki firmie Mactronic redakcja SPECIAL OPS miała okazję zapoznać się z adapterem RONI G1 izraelskiej firmy CAA Tactical i sprawdzić, które z tych opinii odpowiadają prawdzie. W artykule zastanowimy się również nad tym, czy taki adapter może znaleźć profesjonalne zastosowanie.

Ireneusz Chloupek Drugi start

Drugi start Drugi start

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności...

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności – czasem winny był tylko zły lub słaby marketing, nieudolność producenta, a najczęściej zbieg wielu okoliczności, sprawiających, że dany produkt po prostu „nie trafił na swój czas”. Jednym z takich typów broni strzeleckiej, któremu nie udało się początkowo skutecznie przebić na światowych rynkach,...

Ireneusz Chloupek Siła ognia

Siła ognia Siła ognia

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede...

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede wszystkim z lekką, małogabarytową bronią, łatwą do dyskretnego przenoszenia, dobywania i operowania w ograniczonych przestrzeniach oraz służącą zasadniczo do prowadzenia ognia na najbliższych dystansach. Profesjonalne, rządowe służby ochrony, a w szczególności wyodrębnione w nich wydziały specjalne...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie! (część 1)

Zasięg rośnie! (część 1) Zasięg rośnie! (część 1)

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego...

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Andrzej Krugler IWA 2011

IWA 2011 IWA 2011

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics,...

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics, która odbyła się w dniach 11-14 marca, przyciągnęła ponad 35 200 zwiedzających, którzy mogli zapoznać się z ofertą aż 1166 wystawców. Impreza skierowana głównie do strzelców sportowych i myśliwych, posiada jednak część specjalistyczną o nazwie Law Enforcement at IWA, skupiającą firmy oferujące...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie (część 2)

Zasięg rośnie (część 2) Zasięg rośnie (część 2)

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której...

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Ireneusz Chloupek Druga młodość

Druga młodość Druga młodość

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził...

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził elitarną kompanią rozpoznawczą USMC 1st Force Recon, doskonale oddają stosunek wielu Amerykanów do pistoletu, przyjętego do uzbrojenia sto lat temu, ale nadal utrzymującego znaczącą pozycję w uzbrojeniu, przede wszystkim jednostek specjalnych. Niezależnie od tego, na ile „nineteen eleven” zawdzięcza...

Ireneusz Chloupek Skorpion III generacji

Skorpion III generacji Skorpion III generacji

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie...

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie macierzystej Českiej Zbrojovki z Uherskiego Brodu nowej broni o takiej nazwie, której jednak oprócz tej samej wytwórni nie łączy z poprzednikiem nic więcej.

Adam Gawron UTM - ostateczna amunicja treningowa

UTM - ostateczna amunicja treningowa UTM - ostateczna amunicja treningowa

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych...

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych na całym świecie typy amunicji treningowej, aż po powoli akceptowane: paintball i repliki ASG. Cechy tych ostatnich (właściwie niezależnie od stopnia zaawansowania ich konstrukcji) nie predestynują ich jednak do użycia w zaawansowanym treningu. Natomiast dwa pierwsze (pod warunkiem, że promień lasera...

Ireneusz Chloupek Żniwiarz w Polsce

Żniwiarz w Polsce Żniwiarz w Polsce

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International,...

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International, sprowadzonym do Polski przez RWS CETUS ze Słupska. Mało znany w naszym kraju producent z USA na tamtejszym rynku należy do liderów wśród wytwórni specjalizujących się w tworzeniu udoskonalonych odmian broni z rodziny AR-15 (M16/M4), a jego Rapid Engagement Precision Rifle wart jest szczególnej uwagi,...

Ireneusz Chloupek SG 55X

SG 55X SG 55X

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej...

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej konstrukcji. Z powodu głównie wysokiej ceny nie podbił on zagranicznych rynków, za to jego kolejne skrócone wersje zdobyły liczące się miejsce w arsenale sił specjalnych wielu państw, potrafiących docenić typowo szwajcarską, wysoką jakość wykonania i szczegółowe dopracowanie, które zapewniły...

Ireneusz Chloupek Advanced Police Carabine

Advanced Police Carabine Advanced Police Carabine

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę...

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę w uzbrojeniu sił policyjnych i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne. Po długim okresie utrzymywania wśród nich pozycji niekwestionowanego lidera przez niemiecki HK MP5, początek drugiego dziesięciolecia nowego wieku przyniósł mu nowych, bardzo poważnych konkurentów - najpierw...

Wybrane dla Ciebie

Kamizelka taktyczna, czy ma ograniczenia »

Kamizelka taktyczna, czy ma ograniczenia » Kamizelka taktyczna, czy ma ograniczenia »

Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach »

Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach » Smartphone i funkcje specjalne w wymagających sytuacjach »

Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach?

Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach? Jak skutecznie chronić oczy w trudnych warunkach?

Buty dla grotołazów - które wybrać »

Buty dla grotołazów - które wybrać » Buty dla grotołazów - które wybrać »

Co zmieści Crafter »

Co zmieści Crafter » Co zmieści Crafter »

Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie »

Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie » Sprawdź ile kosztuje sztucer i wybierz model dla siebie »

Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni »

Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni » Co powinno się znaleźć w pakiecie ratunkowym czworonożnego towarzysza broni »

Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt »

Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt »  Gdzie zmieścisz najpotrzebniejszy sprzęt  »

Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź »

Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź » Czy masz odpowiednie obuwie na letnie wojaże? Sprawdź »

Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? »

Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? » Czy wiesz, jak skutecznie chronić wzrok podczas akcji? »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach

Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach Wybierz produkty sprawdzone w ekstremalnych warunkach

Jak skutecznie chronic słuch - od pojedynczego operatora do zespołowego systemu pokładowego

Jak skutecznie chronic słuch - od pojedynczego operatora do zespołowego systemu pokładowego Jak skutecznie chronic słuch - od pojedynczego operatora do zespołowego systemu pokładowego

Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach

Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach Jak skorygować ostrość w niedoskonałych warunkach

Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj

Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj Jesteś miłośniczką ekstremalnych przeżyć? Przetestuj

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops