Samotność wilka

Karolina Wojtasik  /  SPECIAL OPS 5/2019  /  16-12-2019  /  1
Autorka dokonała analizy psychologicznej terrorystów samotnie przeprowadzających spektakularne brutalne ataki masakrujące ludność.
Autorka dokonała analizy psychologicznej terrorystów samotnie przeprowadzających spektakularne brutalne ataki masakrujące ludność. Zdjęcia: DVIDS/US Army Sgt. Jason R. Krawczyk, Pfc. Lynnwood Thomas, 40th Public Affairs Det, FBI, US Marshals Office

Z terminem „samotny wilk” jest pewien problem. To pojęcie tyleż szerokie, co nieostre. Choć zarówno w prasie, jak i w dyskursie naukowym zadomowiło się na stałe, należy używać go z pełną świadomością niedostatków semantycznych.

Analogia do świata zwierzęcego jest jak najbardziej oczywista. Wilki, żyjące w stadach, w wyniku pewnych okoliczności (na przykład przegrana w walce o przywództwo w gromadzie) odłączają się od reszty, by samotnie żyć i polować. Taki osobnik jest bardziej agresywny i skory do ataku.

Mianem „samotnego wilka” (ang. lone wolf) najczęściej określa się sprawcę, który działa w pojedynkę i nie jest powiązany z konkretną organizacją, ani nie działa na rzecz zdefiniowanego zleceniodawcy. Ponadto, taki sprawca może działać z pobudek ideologicznych lub religijnych i dokonuje aktu przemocy o charakterze masowym. Taka definicja pozwala z automatu odrzucić sprawców morderstw, czy tzw. seryjnych/wielokrotnych zabójstw. Nie precyzuje natomiast, czy np. Eric Harris i Dylan Klebold, nastolatkowie, którzy dokonali masakry w szkole w Columbine, zaliczają się do tej grupy; istnieją publikacje, w których są tak określani, aczkolwiek jest ich niewiele.

Definicja używana przez amerykańskie organy ścigania, w tym FBI, jest już bardziej precyzyjna, mianem „samotnego wilka” określa bowiem sprawców dokonujących brutalnych aktów terroryzmu, działających poza strukturą organizacji. Dobrym przykładem tak rozumianego zjawiska jest sprawca masakry na norweskiej wyspie Utoya, Anders Breivik. Komplikacje zaczynają się, gdy napastnika można powiązać z radykalnym dżihadyzmem, który samotny nie jest i nie będzie. Ponadto, gdy przyjrzeć się niektórym atakom dokonanym przez tzw. „samotne wilki”, okazuje się, że nie zawsze były samotne, a z wilkiem mają tyle wspólnego co salon z salonowcem.

Zamachowcy, których w literaturze określa się mianem „samotnych wilków”, wybrali różne taktyki:

  • improwizowane ładunki wybuchowe przesyłane w korespondencji (Kaczynski, Fuchs),
  • podłożenie domowej roboty bomb w zatłoczonych miejscach (McVeigh, Nichols, Czarnajewowie),
  • serię zabójstw (Merah, Kouachi),
  • masowe zabójstwo/aktywny strzelec (Hasan, Mateen, Farook, Tarrant, Coulibaly)

czy kombinację tych taktyk (Breivik).

Napastnicy nazywani „samotnymi wilkami” mają pewne cechy wspólne.

  • Po pierwsze, są bardzo mocno zmotywowani ideologicznie (radykalny Islam, radykalny nacjonalizm itp.).
  • Po drugie, działają według ściśle określonego planu, a akcje nie są spontaniczne, przygotowania trwają nawet kilka lat (w przypadku Breivika: 9).
  • Po trzecie, działają samodzielnie i na tyle dobrze maskują swoje poglądy, że atak jest zaskoczeniem nie tylko dla służb, ale także najbliższego otoczenia.
  • Po czwarte, używają najbardziej dostępnych dla siebie sposobów i środków destrukcji.

Ponadto, znają teren, mają czas na planowanie, obserwację terenu, przygotowanie dróg ucieczki.

Prawdziwe „samotne wilki” są bardzo trudne do wykrycia, a przez to skuteczne.

Czytaj też: Ile warte są podręczniki ISIS >>>

Coraz częściej takim typem napastnika posługują się grupy terrorystyczne, które rezygnują z kosztownych i angażujących wielu bojowników akcji, na rzecz radykalizacji i inspirowania tzw. „samotnych wilków”. Wykrycie i powstrzymanie ich jest bardzo trudne, gdyż nie funkcjonują w strukturze grupy, w zasadzie nie komunikują się z innymi członkami, nie podlegają układowi hierarchicznemu, nie otrzymują wsparcia logistycznego i finansowego, które można wykryć, namierzyć czy przejąć. Formy ich ataków, motywacje i rezultaty działań są zróżnicowane, jakkolwiek ich skuteczność okazuje się być wysoka.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  8
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 5/2019

Komentarze

1
SprytnyJan / 30-01-2020, 08:15
Ja bym ich bardziej porównał do rosomaka niż do wilka. Rosomaki z natury są samotnikami, są ostrożne ale w razie potrzeby bardzo agresywne i nieprzewidywalne.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


Co jest niezbędne w uzbrojeniu komandosa »
uzbrojenie

 


Na czym polega: monitoring ze sztuczną inteligencją  » Podpowiadamy, jakie urządzenia chronią Twoje informacje »
mobilny monitoring bezpieczna komunikacja

 


Co zabrać ze sobą na zimową wyprawę »
sprzet na zime

 


Dobierz pojazd elektryczny na niedostępne tereny »

Olej w piance? Do czego to służy »

pojazd elektryczny
olej do czyszczenia

 


Dostępny już dla Ciebie! Nie tylko dla mundurowych »

 


Zostań najbardziej pożądanym absolwentem na świecie »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

uczelnia wojskowa

 

 

 


 Co sprawia, że ten filtr do wody jest wyjątkowy »

filtry do wody

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
ubranie taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
ubrania taktyczne

 


Jakie buty na zimowe wyprawy »
kursy strzeleń
05/07/2020

 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Warsztaty z reagowania na zamachy

W dniach 24-25 maja 2022 roku w hotelu “Kuźnia napoleońska” w Paprotni koło Warszawy odbędą się II ogólnopolskie warsztaty ph. “Reagowanie na zamachy- dobre praktyki i rekomendacje” organizowane...

Aktualny numer

6/2021
SPECIAL OPS 6/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - Master of protection
  • - Bicykle dla specjalsa?
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl