Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Bojownik ginie z uśmiechem na ustach

Materiały propagandowe ISIS

Materiały propagandowe ISIS

Dyktatorzy i tyrani ginęli zwykle w sposób mało przyjemny i niekoniecznie szybki, a ich ciała po śmierci poddawane były dalszym zniewagom, wystawiane na widok publiczny, rozczłonkowywane czy wieszane ku przestrodze. Niektóre z tych aktów filmowano. W ciemnych i bagnistych rewirach Internetu można jeszcze znaleźć zapis wielogodzinnych tortur, jakimi poddawany był liberyjski dyktator Samuel Doe. O bliskim spotkaniu Muammara Kaddafiego z nożem (lub w innej wersji bagnetem) napisano wystarczająco dużo, by uruchomić wyobraźnię. Na tym tle śmierć Osamy bin Ladena, Saddama Husajna czy Abu Bakra Al-Baghdadiego wydaje się może nie bezbolesna, ale szybka i pozbawiona upokarzającego teatrum.

Zdjęcia: Materiały propagandowe ISIS

Zobacz także

Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.

Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.

Krzysztof Lis PRO Survival to za mało, by przetrwać realny kryzys

Survival to za mało, by przetrwać realny kryzys Survival to za mało, by przetrwać realny kryzys

Zbudowanie szałasu z gałęzi, rozpalenie ognia krzesiwem i zagotowanie wody w puszce po konserwie - to umiejętności, które wielu osobom kojarzą się z byciem przygotowanym na wszystko. W końcu jeśli potrafisz...

Zbudowanie szałasu z gałęzi, rozpalenie ognia krzesiwem i zagotowanie wody w puszce po konserwie - to umiejętności, które wielu osobom kojarzą się z byciem przygotowanym na wszystko. W końcu jeśli potrafisz przeżyć noc w lesie bez śpiwora, to poradzisz sobie w każdej sytuacji, prawda?

Warto skupić się na przekazie, jaki towarzyszył śmierci ostatniego z wymienionych. Do wiadomości publicznej podano, że istotną rolę w obławie miał pies bojowy. Szczegół ten nie został ujawniony przypadkowo; pies w wielu krajach arabskich jest zwierzęciem pogardzanym, wręcz używanym za nieczyste, z którym najlepiej nie mieć kontaktu. Nazwanie kogoś psem jest bardzo obraźliwe i, co ciekawe, często wykorzystywane przez media organizacji terrorystycznych. Przykłady można mnożyć; na filmie wyprodukowanym przez ISIS zamaskowany Jihadi John zwracał się do prezydenta Obamy pogardliwym „ty psie Rzymu”; psami bojownicy ISIS nazywali pokonanych żołnierzy Bashara Al-Asada, co można wychwycić na niektórych filmach pokazujących zdobycie bazy 17. Dywizji Syryjskich Arabskich Sił Zbrojnych. Przed laty Amerykanie korzystali z tej wiedzy w Iraku. Nie bez powodu psy brały udział w uprzykrzaniu życia więźniów w Abu Ghraib, co widać na zdjęciach opublikowanych kiedyś przez „The New Yorker” i CBS News.

Terrorysta

Abdelhamid Abaaoud – „mózg” zamachów z 13.11.2015 r.

Żołnierze służący w tym więzieniu poszli o krok dalej. Bo jeśli dla większości facetów pełzanie nago na smyczy nie jest miłym spacerem, to dla mężczyzny z Bliskiego Wschodu to szczyt upokorzenia, w dodatku, gdy smycz trzyma kobieta, jak to miało miejsce w przypadku cytowanego przypadku. Dlatego wydaje się, że podkreślanie roli psa Conana było dodatkowym elementem walki psychologicznej z przeciwnikiem z bliskowschodniego kręgu kulturowego.

Podobnie przed laty Amerykanie nie bez powodu z lubością pokazywali pojmanego Saddama Husajna, oszołomionego i brudnego, który niezwykle potulnie pozwala amerykańskiemu żołnierzowi zaglądać sobie w jamę ustną. Oto człowiek, przed którym drżały miliony, teraz poddaje się kontroli uzębienia i jeszcze grzecznie współpracuje.

Materiały propagandowe ISIS

Organizacje terrorystyczne przekonują, że w szeregach ich bojowników panuje przyjaźń, braterstwo i tolerancja.

Analogicznie, przywódca terrorystów nie zginął w glorii chwały, z bronią w ręku, tylko podczas ucieczki, a w ostatnich chwilach życia był szczuty psem. To przekaz symboliczny i bardzo znaczący. Z siły takiego przekazu korzystają nader chętnie organizacje terrorystyczne, zręcznie łącząc kulturę obrazkową z własnymi celami strategicznymi. Co ciekawe, spora część tego przekazu dotyczy umierania właśnie.

Większość artykułów na temat bojowników ISIS pochodzących z Europy koncentruje się na roli mediów społecznościowych, nowoczesnych technologii i elementach zachodniej kultury widocznych w propagandzie przeznaczonej dla ochotników. Odegrały one dużą rolę w zrekrutowaniu blisko 6 tysięcy Europejczyków, którzy kilka lat temu rzucili wszystko, by stać się częścią Kalifatu ISIS bądź walczyć na Bliskim Wschodzie dla innej organizacji terrorystycznej.

Czytaj też: Samotność wilka >>>

Wzorowy bojownik ISIS

Abū Muhārib al-Muhājir - wzór do naśladowania dla bojowników ISIS

Obok widowiskowych teledysków czy filmów z pola walki wykorzystujących najnowsze osiągnięcia sztuki montażu, organizacje terrorystyczne, także ISIS, publikują materiały, których siła oddziaływania niewiele ma wspólnego z zachodnią popkulturą i tzw. cool dżihadem. To teksty wychwalające cnoty i zasługi zmarłych bojowników. Nie są novum, podobne teksty w różnej formie powstają od wieków. Publikacje dotyczące bojowników uczestniczących w zbrojnym dżihadzie w Afganistanie, Iraku, Palestynie, na Bałkanach, obecne są w sieci od kilku lat, nawet w języku angielskim. O zagranicznych bojownikach ISIS powstało także sporo artykułów i kilka książek (mowa oczywiście o oficjalnych publikacjach terrorystów, nie publicystyce czy opracowaniach naukowych). Ich lektura pokazuje, jak bardzo stratedzy organizacji terrorystycznych znają ludzką psychikę, jej lęki i obawy. I udowadnia, że choć wielu chciałoby w terrorystach z Al-Kaidy czy ISIS widzieć stereotypowych pasterzy kóz, to coraz częściej okazuje się, że w dziedzinie socjotechniki organizacje te korzystają z najnowszych zdobyczy nauki i techniki, a doradzają im specjaliści. Symbolika związana ze śmiercią odgrywa tu niemałą rolę.

Gdy przyjrzeć się życiorysom zmarłych bojowników ISIS, uderza pewien schemat, jak gdyby autorzy tych panegiryków pisali je, zaglądając sobie wzajemnie przez ramię, bądź, co w dzisiejszych czasach bardziej prawdopodobne, nazbyt ochoczo używali funkcji kopiuj/wklej. I jeśli podczas badania motywacji związanych z dołączeniem do organizacji terrorystycznych nie można stosować generalizacji, to przy analizie ich propagandowych życiorysów jest to nieuniknione, a wręcz koniecznie, bo każdy z tych tekstów wygląda podobnie. Chłopak, który przyjechał prowadzić zbrojny dżihad w Syrii i Iraku, w ojczyźnie miał wszystko, co ceni świat zachodni – świetną pracę, dobre perspektywy na przyszłość, nierzadko uniwersyteckie wykształcenie, ale zostawił to, wiedząc, że już nigdy nie odzyska życiowej pozycji i dóbr doczesnych. Wszystko porzucił, gdyż kochał Boga i ummę tak bardzo, że nie mógł zostawić walczących muzułmanów w potrzebie. Pełen zapału wstąpił w szeregi ISIS (lub innej grupy walczącej na terenie Syrii) by nieść pomoc braciom w wierze i przeciwstawiać się niesprawiedliwości.

Abū Muhārib al-Muhājir zabójca Jamesa Foleya
i innych zakładników.

Abū Muhārib al-Muhājir zabójca Jamesa Foleya i innych zakładników.

Wyjazd nie był bezproblemowy, a trudności mnożyły się w zastraszającym tempie, poza tym musiał opuścić bliskich, których kochał, ale nie wahał się poświęcić tego wszystkiego. Wiara i modlitwa sprawiły, że dostał się na teren konfliktu. Gdy już zaczął brać udział w potyczkach, ujawniały się jego niesamowite talenty. Cechowała go ogromna waleczność i niezwykła odwaga; brał udział w najtrudniejszych zadaniach, zgłaszał się do ryzykownych operacji, walczył na pierwszej linii, każde zadanie wykonywał z ogromną gorliwością i osiągał cele nawet wtedy, gdy sytuacja wydawała się beznadziejna.

Jego zdolności militarne szybko zostały zauważone przez przełożonych, którzy powierzyli mu stanowisko dowódcze i szkoleniowe, więc z podobnymi sukcesami uczył i trenował innych. Był ponadto głęboko wierzącym muzułmaninem, nierzadko hafizem (znał Koran na pamięć), w każdych warunkach znajdował czas na modlitwę i przestrzegał postu. Na co dzień był po prostu dobrym człowiekiem, co przejawiało się we wszystkich aspektach życia, ponadto inspirował innych braci do czynienia dobra, wspierał ich i pomagał lub wręcz służył im. Był koleżeński i serdeczny, wspierał przyjaciół i łatwo zjednywał sobie ludzi, zawsze otaczało go grono przyjaciół. Jak każdy z mudżahedinów, marzył o męczeńskiej śmierci w walce, a Bóg był dla niego łaskawy i taką śmierć mu dał. Bojownik zdążył jeszcze przed śmiercią wypowiedzieć szahadę i umierał z uśmiechem na ustach, z uniesionym w górę palcem symbolizującym oddanie się Bogu.

Propaganda ISIS

Przekaz jest jasny: bojownik ISIS umiera bez bólu i strachu.

Podobny życiorys nie może zakończyć się zwykłą śmiercią, tym samym śmierć bojownika była wyjątkowa i towarzyszyły jej niecodzienne okoliczności; w chwili śmierci nad jego głową pojawiła się świetlista aureola, oczy rozświetliły się blaskiem, postać emanowała niebiańską poświatą. Umierał z uśmiechem na ustach, bo umierał bezboleśnie i już widział Raj, do którego się zbliżał. Nieco upiornym zwyczajem w oficjalnych publikacjach ISIS jest zamieszczanie zdjęć spokojnych uśmiechniętych twarzy martwych bojowników i zestawianie ich ze zdjęciami zabitych żołnierzy armii rządowej – najczęściej wybiera się zdjęcia zwłok bardzo zmasakrowanych i okaleczonych z zastygłym na twarzy wyrazem przerażenia; „oni wiedzą, że zaraz znajdą się w piekle” – głoszą podpisy, a zasada kontrastu wzmacnia komunikat.

W tym duchu napisany jest życiorys Abū Muhāriba al-Muhājira, który jest bohaterem publikowanego na łamach magazynu „Dabiq” cyklu pt. „Among The Believers are Men” (tytuł nawiązuje, jak sądzę, do 33. sury Koranu, ajat 23.).

W numerze 13., który ukazał się 19 stycznia 2016 roku, została przedstawiona sylwetka bojownika, który był uosobieniem cnót. Urodził się w 1988 roku w Kuwejcie, krótko potem wyemigrował z rodzicami do Wielkiej Brytanii. Szybko zaczął nienawidzić Zachód razem z całą jego hipokryzją i umiłowaniem występku. Jego kontakty ze środowiskiem dżihadystów nie uszły uwadze brytyjskich służb, dlatego był przesłuchiwany przez MI5. Choć był inwigilowany przez rzekomo najlepsze europejskie służby, bez trudu zmylił śledzących, poradził sobie z dociekliwymi funkcjonariuszami i udał się do Syrii. Brał udział w wielu bitwach, gdzie wykazywał się dużą odwagą i walecznością. Jego szczerość, ambicja i entuzjazm, a także pełne oddanie Bogu, zjednywało mu ludzi. Był szanowany i uwielbiany przez wszystkich. Cechowały go koleżeńskość i ofiarność. Nauczał Koranu, odwiedzał sierocińce, otaczał opieką młodszych kolegów, pomagał im studiować Koran, pokazywał, jak trenować, zawsze służył pomocą, a gdy otrzymywał niewolnice, oddawał je w prezencie braciom, którzy nie mieli własnych. Ponadto, nienawidził niewiernych; tak jak łagodny i przyjacielski był dla braci, dla wrogów nie miał litości. Ukochał Boga i ummę, a jego życie i czyny są przykładem do naśladowania dla rzesz bojowników. Jego oddanie sprawie, gotowość do poświęcenia i bezwzględność na ścieżce dżihadu zapewniły mu miejsce w Raju.

Bohater tej lukrowanej laurki, Abū Muhārib al-Muhājir, to Mohammed Emwazi, szerzej znany jako Jihadi John, czyli zamaskowany oprawca wykonujący dekapitacje uwieczniane przez medialne zaplecze ISIS. Jego pierwszą ofiarą był amerykański dziennikarz James Foley, zamordowany 19 sierpnia 2014 r. w Rakkce; to pierwszy obywatel USA publicznie stracony przez ISIS. Następnie, 2 września 2014 r., Emwazi dokonał egzekucji Stevena Sotloffa, a około 13 września 2014 r. ściął Brytyjczyka Davida Hainesa, a kilka tygodni później wolontariusza organizacji humanitarnej, Alana Henninga; wszystkie egzekucje zostały sfilmowane, a eksperci orzekli, że ich sprawcą był ten sam człowiek.

Czytaj też: Terroryści tacy, jak my(?) >>>

W styczniu 2015 Emwazi ściął dwóch Japończyków – Kenji Goto i Harunę Yukugawę. Pojawił się także w filmie pt. „Although Disbelivers Dislike it”, pokazującym m.in. zbiorową egzekucję syryjskich żołnierzy. W ostatnich minutach nagrania Jihadi John mając u stóp odciętą głowę byłego amerykańskiego żołnierza, Petera Kassiga, obrażał prezydenta USA.

Jeśli wierzyć publikacjom ISIS, śmierć wcale nie kończy tych wszystkich cudów, bo ciało martwego bojownika przez wiele godzin po zgonie nie nosi oznak procesów rozkładu, nawet po kilkunastu godzinach z ran sączy się krew, tkanki pozostają nienaruszone, a trup wydziela cudowny zapach piżma bądź po prostu nie śmierdzi mimo wysokiej temperatury. O tym można nie tylko przeczytać w krążących po sieci ebookach, ale także usłyszeć w natchnionym wywiadzie, którego kiedyś udzielił polski bojownik, Adrian Al N., w reportażu pt. „Zginiecie jak wszyscy niewierni”. Ponadto, ciała bojowników niczym ciała świętych nie podlegają procesom rozkładu, bo gdy zwłoki przenoszono do innych grobów, nawet po kilku miesiącach w ziemi, mudżahedini wyglądali dokładnie tak, jak w chwili śmierci. Bojownicy mieli prorocze sny; śnił im się Raj bądź po prostu budzili się ze świadomością, że za kilka godzin zginą w walce, która też ociekała cudami.

Najnowocześniejszy sprzęt, którym dysponował wróg, zawodził, ostrzał był nieskuteczny, bomby nie wybuchały, pociski nie trafiały do celu, a na polu bitwy pojawiały się anioły, które własnymi rękoma zmieniały tor rakiet, tak by te nie trafiały w pozycje bojowników.

Pomimo znacznej przewagi liczebnej i sprzętowej w siłach wroga, mudżahedini wygrywali potyczki i dzielnie stawiali opór przeciwnikowi. Przyroda także im sprzyjała, bojownicy Kalifatu nie musieli martwić się o pożywienie; w miejscach, gdzie walczyli, odnotowano niezwykłe zjawiska atmosferyczne, plony były obfite jak nigdy, niewielkie ilości jedzenia wystarczyły do wykarmienia kilkudziesięciu dorosłych mężczyzn, rzeki i źródła, suche zwykle o tej porze roku, w cudowny sposób wypełniały się wodą…

Cytowane przykłady mogą budzić politowanie, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że to przede wszystkim przekaz kierowany do ludzi wychowanych na Zachodzie, obeznanych z nowymi technologiami, którzy wiarę w cuda porzucili w tym momencie, gdy przestaje się wierzyć w Świętego Mikołaja. Opowieści o pięknej śmierci i cudownej woni zaraz po mają jednak konkretne funkcje do spełnienia. Służą bowiem nietylko do gloryfikacji bojownika, ale są jasnym komunikatem dla innych. Nawet silnie zradykalizowany i gotowy na śmierć terrorysta w którymś momencie zastanawia się, czy umieranie boli, czy będzie cierpiał przed śmiercią, ewentualnie godzinami konał w agonii? Bojownicy najczęściej nie boją się śmierci, ale proces umierania wzbudza w nich lęk, zwłaszcza że widzą przedśmiertną agonię wrogów, oglądają filmy z pola walki, gdzie śmierć, wroga co prawda, ale pokazywana jest ze wszystkimi okropnymi szczegółami.

Medialne ramię ISIS daje jasną odpowiedź: bojownicy umierają szybko, bezboleśnie, z uśmiechem na ustach. Czyli nie będzie bolało, bo gdyby bolało, to inni by tak ładnie nie wyglądali tuż przed. Podobnie potencjalny szahid na jakimś etapie bać się będzie ran, postrzałów, jeśli jest niedoświadczony w walce, to bitwa, ostrzał, śmierć towarzyszy będą budzić jego lęk.

Machina informacyjna organizacji terrorystycznych daje gotową odpowiedź – na polu bitwy dzieją się cuda, aniołowie zmieniają tory pocisków, oślepiają wroga, a poważnie ranni bojownicy w cudowny sposób odzyskują siły. Oswajanie śmierci ma długą tradycję, z której organizacja czerpie obficie. ISIS szeroko opisując te cuda daje złudzenie, że w całej okropności bratobójczej walki siły nadprzyrodzone czuwają nad jedną ze stron.

W publikacjach organizacji terrorystycznych często pojawiają się zdjęcia zwłok żołnierzy wrogich armii i ugrupowań, ciała leżą zdekompletowane, przy drodze, rozkładają się w śmieciach, wizerunki zmarłych są zniekształcone. Organizacja daje jasny komunikat, że w przypadku śmierci bojownika bracia zajmą się ciałem, godnie je pochowają, poinformują rodzinę oraz będą wspominać i chwalić jego imię – także w publikacjach. Że nawet daleko od domu będzie on pochowany z całym szacunkiem i znajdą się osoby, które zapłaczą nad jego grobem.

Podobny mechanizm widać w powstałych w 1999 filmach z cyklu pt. „Russian Hell” nakręconych w trakcie II wojny czeczeńskiej; rosyjscy żołnierze umierają w bólu i samotności, czeczeńscy bojownicy po śmierci mają uporządkowane ubranie i braci, którzy oddają im hołd. Przytaczane opowieści mają pokazać także, że w szeregach bojowników ISIS nie ma rywalizacji, egoizmu, krzyków i poniżania, przeciwnie – panuje tam atmosfera braterstwa, zrozumienia i wzajemnego szacunku. To są wartości uniwersalne, dla wielu ludzi autoteliczne, dla których osiągnięcia warto poświęcić względnie spokojne życie w Europie i wygodne łóżko. Publikacje podkreślają też motyw nagrody za poświęcenie, a przyszli bojownicy dostają wręcz namacalne dowody, iż Raj jest blisko, jest osiągalny, nie jest obietnicą bez pokrycia. A w Raju, jak wiemy z lektury Koranu, jest generalnie przyjemnie.

Organizacje terrorystyczne sięgają do znanych od wieków metod oswajania strachu, budowania tożsamości grupowej, tworzenia wspólnoty i kreowania poczucia bezpieczeństwa. Paradoksalnie, obiecują szczęście, poczucie spełnienia, dobre towarzystwo i bezgraniczną akceptację, czyli wartości niekoniecznie kojarzące się z terroryzmem…

Czytaj też: Sieroty po Kalifie Ibrahimie >>>

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

  • Poli Poli, 10.12.2020r., 23:28:28 Co do tego psa, niezbyt lubianego przez wielu muzułmanów... W pewnym rejonie Arabii Saudyjskiej (nie wiem czy gdzieś jeszcze) mówi się na ludzi obraźliwie "abu kalb" - psubrat.

Powiązane

Ireneusz Chloupek ATLAS - pomoc i współpraca

ATLAS - pomoc i współpraca ATLAS - pomoc i współpraca

Artykuł 29 Traktatu o Unii Europejskiej, w Tytule VI dotyczącym współpracy policyjnej i sądowej, wskazuje, że „celem Unii powinno być zapewnienie mieszkańcom wysokiego poziomu bezpieczeństwa w obszarze...

Artykuł 29 Traktatu o Unii Europejskiej, w Tytule VI dotyczącym współpracy policyjnej i sądowej, wskazuje, że „celem Unii powinno być zapewnienie mieszkańcom wysokiego poziomu bezpieczeństwa w obszarze wolności, ochrony i sprawiedliwości (...) poprzez zapobieganie i zwalczanie przestępczości zorganizowanej lub innej, zwłaszcza terroryzmu (…), dzięki ściślejszej współpracy policji, służb celnych oraz innych właściwych władz w Państwach Członkowskich, prowadzonej zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem...

Michał Piekarski Terror na ulicach

Terror na ulicach Terror na ulicach

29 maja 1972 roku. Trzej Japończycy, członkowie lewicowej Japońskiej Armii Czerwonej, przybywają do Izraela samolotem z Paryża. W budynku portu lotniczego Lod niedaleko Tel Awiwu wyciągają z bagażu przemycone...

29 maja 1972 roku. Trzej Japończycy, członkowie lewicowej Japońskiej Armii Czerwonej, przybywają do Izraela samolotem z Paryża. W budynku portu lotniczego Lod niedaleko Tel Awiwu wyciągają z bagażu przemycone karabinki automatyczne i otwierają ogień do podróżnych. Zginęło 26 osób, ponad siedemdziesiąt zostało rannych. Dwóch sprawców zginęło, trzeci został ujęty.

Ireneusz Chloupek Wspólne zadanie

Wspólne zadanie Wspólne zadanie

Wizyta rosyjskiego prezydenta Dimitrija Miedwiediewa w dniach 6-7 grudnia 2010 roku w Warszawie była dla Biura Ochrony Rządu jednym z najpoważniejszych tegorocznych przedsięwzięć ochronnych na terenie...

Wizyta rosyjskiego prezydenta Dimitrija Miedwiediewa w dniach 6-7 grudnia 2010 roku w Warszawie była dla Biura Ochrony Rządu jednym z najpoważniejszych tegorocznych przedsięwzięć ochronnych na terenie kraju, wymagającym za angażowania ponadprzeciętnych sił. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wsparli więc, nie po raz pierwszy zresztą, policyjni antyterroryści z BOA, co kolejny raz pokazało, jak ważne jest zadbanie o regularną współpracę szkoleniową między tymi dwiema formacjami.

CR Afganistan 2011 - COIN a działania specjalne

Afganistan 2011 - COIN a działania specjalne Afganistan 2011 - COIN a działania specjalne

Konflikt w Afganistanie generuje dla jego uczestników wiele problemów natury politycznej, ekonomicznej, społecznej i oczywiście militarnej. Mimo raczej niewielkiego społecznego poparcia dla działań wojsk...

Konflikt w Afganistanie generuje dla jego uczestników wiele problemów natury politycznej, ekonomicznej, społecznej i oczywiście militarnej. Mimo raczej niewielkiego społecznego poparcia dla działań wojsk NATO w Afganistanie, poszczególne kraje wchodzące w skład koalicji realizują swoje zadania militarne z pełną świadomością, że fi asko tej misji może spowodować potężny kryzys w sojuszu.

Michał Piekarski Licencja na zabijanie?

Licencja na zabijanie? Licencja na zabijanie?

„Czy policjantowi wolno zabić?” „Antyterroryści mają licencję na zabijanie”. „Powinno się strzelać, aby zabić” – to tylko kilka przykładowych opinii i tez, na jakie można się natknąć przeglądając prasę...

„Czy policjantowi wolno zabić?” „Antyterroryści mają licencję na zabijanie”. „Powinno się strzelać, aby zabić” – to tylko kilka przykładowych opinii i tez, na jakie można się natknąć przeglądając prasę codzienną i strony internetowe. Obecność różnego rodzaju poglądów – a czasem mitów – związanych ze zwalczaniem terrorystów i innych...

Michał Piekarski Polityczny skalpel

Polityczny skalpel Polityczny skalpel

Gdy 11 września 2001 roku opadał kurz po upadku wież World Trade Center, kolejne pojawiające się w mediach opinie wskazywały jednoznacznie, że nadchodząca wojna będzie wojną komandosów i wywiadowców, odmienną...

Gdy 11 września 2001 roku opadał kurz po upadku wież World Trade Center, kolejne pojawiające się w mediach opinie wskazywały jednoznacznie, że nadchodząca wojna będzie wojną komandosów i wywiadowców, odmienną od dotychczasowych konfliktów. Obecnie, w dziesiątym roku globalnej wojny z terroryzmem, można stwierdzić, że przewidywania te były słuszne. To operatorzy jednostek specjalnych odegrali kluczową rolę w obaleniu reżimu talibów w 2001 roku, torowali drogę regularnym dywizjom w Iraku dwa lata później,...

CR Post mortem

Post mortem Post mortem

Obserwując opinie w mediach krajowych i zagranicznych oraz wypowiedzi polityków i ekspertów na temat śmierci przywódcy Al-Kaidy daje się zauważyć kompletny bałagan pojęciowy i brak zrozumienia koncepcji...

Obserwując opinie w mediach krajowych i zagranicznych oraz wypowiedzi polityków i ekspertów na temat śmierci przywódcy Al-Kaidy daje się zauważyć kompletny bałagan pojęciowy i brak zrozumienia koncepcji operacji specjalnej realizowanej przez siły specjalne wspólnie ze służbami specjalnymi, przeciwko celom takim jak Osama bin Laden (OBL). A właśnie tym była operacja „Neptune Spear” .

Patrick von Krienke Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich

Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich

Od pewnego czasu szeroko pojęte działania przeciwpartyzanckie stały się jednym z podstawowych zadań wykonywanych przez żołnierzy sił specjalnych. Komponent lotniczy przydzielany jako wsparcie rzadko kiedy...

Od pewnego czasu szeroko pojęte działania przeciwpartyzanckie stały się jednym z podstawowych zadań wykonywanych przez żołnierzy sił specjalnych. Komponent lotniczy przydzielany jako wsparcie rzadko kiedy sprawdzał się w tej roli. Jednak dzięki wprowadzeniu nowej klasy niewielkich maszyn bojowych sytuacja może ulec diametralnej zmianie.

CR Biometryka w działaniach specjalnych

Biometryka w działaniach specjalnych Biometryka w działaniach specjalnych

Siły Zbrojne członków NATO zaangażowane w działania asymetryczne, konflikty regionalne, misje stabilizacyjne czy wreszcie w Globalną Wojnę z Terroryzmem (GWOT) muszą sprostać nowym zadaniom, stawianym...

Siły Zbrojne członków NATO zaangażowane w działania asymetryczne, konflikty regionalne, misje stabilizacyjne czy wreszcie w Globalną Wojnę z Terroryzmem (GWOT) muszą sprostać nowym zadaniom, stawianym im przez polityków oraz dostosować się do nowych warunków operacji realizowanych przez Sojusz. Najczęstsze obecnie działania przeciwpartyzanckie (COIN) wymagają m.in. przyjęcia przez armie - w tym ich siły specjalne – technik, taktyki i procedur typowych bardziej dla służb specjalnych i policyjnych.

Sebastian Kalitowski Terroryzm morski: Al-Kaida w poszukiwaniu nowych celów

Terroryzm morski: Al-Kaida w poszukiwaniu nowych celów Terroryzm morski: Al-Kaida w poszukiwaniu nowych celów

Wątek zainteresowania organizacji terrorystycznych żeglugą, a w szczególności tak newralgiczną jej gałęzią, jaką jest światowy system transportu morskiego produktów ropy naftowej, powrócił niedawno na...

Wątek zainteresowania organizacji terrorystycznych żeglugą, a w szczególności tak newralgiczną jej gałęzią, jaką jest światowy system transportu morskiego produktów ropy naftowej, powrócił niedawno na łamach „Washington Post” i „Associated Press”, które na krótko po zabiciu Osamy bin Ladena przekazały kolejne potwierdzające to istotne informacje.

CR Bezzałogowce w działaniach specjalnych

Bezzałogowce w działaniach specjalnych Bezzałogowce w działaniach specjalnych

Sztuka utrwalania obrazu ewoluowała od czasów wykonania pierwszych fotografii w XIX w. Wraz z pojawianiem się nowych technologii fotografia znalazła zastosowanie w różnych dziedzinach życia, bardzo szybko...

Sztuka utrwalania obrazu ewoluowała od czasów wykonania pierwszych fotografii w XIX w. Wraz z pojawianiem się nowych technologii fotografia znalazła zastosowanie w różnych dziedzinach życia, bardzo szybko zaczęła być wykorzystywana także przez siły policyjne i wojskowe, m.in. do wykonywania zdjęć powierzchni ziemi z powietrza.

CR Odpowiednie struktury

Odpowiednie struktury Odpowiednie struktury

Jakiś czas temu przez środki masowego przekazu przewinęły się kontrowersyjne doniesienia o konfliktach w strukturach polskich wojsk specjalnych. Doniesienia prasowe sygnalizowały napięcie na linii Dowództwo...

Jakiś czas temu przez środki masowego przekazu przewinęły się kontrowersyjne doniesienia o konfliktach w strukturach polskich wojsk specjalnych. Doniesienia prasowe sygnalizowały napięcie na linii Dowództwo Wojsk Specjalnych - JW 2305. Dowódca GROM-u odszedł ze służby zaraz po mianowaniu na stanowisko Dowódcy Wojsk Specjalnych płk. Patalonga, nomen omen, byłego dowódcy tej jednostki. Mimo braku rzetelnych informacji, mogących szczegółowo wyjaśnić całościowe tło konfliktu, do którego doszło pomiędzy...

Przemysław Guła Działania drugiego planu

Działania drugiego planu Działania drugiego planu

Przyglądając się poszczególnym operacjom odbijania zakładników w przekazach medialnych, z reguły informuje się o ich efektach, dość dokładnie analizując także przebieg samego szturmu. Rzadko jednak się...

Przyglądając się poszczególnym operacjom odbijania zakładników w przekazach medialnych, z reguły informuje się o ich efektach, dość dokładnie analizując także przebieg samego szturmu. Rzadko jednak się zdarza, aby taki przekaz zagłębiał się w szczegóły dotyczące ewakuacji osób. Czy wynika to tylko z ochrony procedur taktycznych? Moim zdaniem głównie z faktu uznawania samej ewakuacji za o wiele mniej ważną – a byłoby dobrze stawiać ją pod tym względem zaraz za szturmem.

CR Jesteśmy gotowi?

Jesteśmy gotowi? Jesteśmy gotowi?

Dynamika zmian polityczno-społecznych i gospodarczych na świecie doprowadziła do wykrystalizowania się trzech najbardziej prawdopodobnych czynników zagrożeń o charakterze terrorystycznym, które mogą wystąpić...

Dynamika zmian polityczno-społecznych i gospodarczych na świecie doprowadziła do wykrystalizowania się trzech najbardziej prawdopodobnych czynników zagrożeń o charakterze terrorystycznym, które mogą wystąpić w Europie. Są to zagrożenia terroryzmem religijnym, nacjonalistycznym oraz ekoterroryzmem.

Sebastian Kalitowski Piractwo morskie a szkolenie uzbrojonych ochroniarzy na morzu

Piractwo morskie a szkolenie uzbrojonych ochroniarzy na morzu Piractwo morskie a szkolenie uzbrojonych ochroniarzy na morzu

Dane i statystyki pokazują, że liczba ataków pirackich i morskich napadów zbrojnych na świecie zmniejsza się. Według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej oraz Ocean Beyond Piracy w 2011 r. doszło...

Dane i statystyki pokazują, że liczba ataków pirackich i morskich napadów zbrojnych na świecie zmniejsza się. Według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej oraz Ocean Beyond Piracy w 2011 r. doszło do spadku aktywności piratów oraz liczby aktów przemocy w stosunku do marynarzy na morzu. Odnotowane przez IMB incydenty ataku pirackiego i napadu zbrojnego w 2011 roku pokazują niewielki spadek z liczby 445 ataków w 2010 roku do 439 w 2011 roku. Pomimo globalnego spadku w ubiegłym roku aktywność...

CR Reforma

Reforma Reforma

Polskie siły zbrojne od wielu lat dotykane są różnego rodzaju reformami, reorganizacjami i innymi zmianami „na lepsze”. W lipcu br. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak przedstawił „projekt założeń...

Polskie siły zbrojne od wielu lat dotykane są różnego rodzaju reformami, reorganizacjami i innymi zmianami „na lepsze”. W lipcu br. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak przedstawił „projekt założeń ustawy o zmianie ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz niektórych innych ustaw”, który jest przygotowaniem do nowej reformy Sił Zbrojnych RP, mającej wpływ m.in. także na przyszłość Wojsk Specjalnych.

CR Między rozpoznaniem a wywiadem

Między rozpoznaniem a wywiadem Między rozpoznaniem a wywiadem

Od starożytności wiadomo, że informacja może być bardzo skuteczną bronią. Już w „Sztuce wojny” Sun Tzu, jednym z najstarszych podręczników strategii i taktyki, jedna z części dotyczyła wywiadu. Autor,...

Od starożytności wiadomo, że informacja może być bardzo skuteczną bronią. Już w „Sztuce wojny” Sun Tzu, jednym z najstarszych podręczników strategii i taktyki, jedna z części dotyczyła wywiadu. Autor, starożytny generał, nazywa mądrymi władcami i dowódcami tylko takich, którzy zrobią wszystko, aby „wiedzieć wcześniej i więcej” niż wróg, bo to przyniesie im zwycięstwo. Informacje o liczebności przeciwnika, jego planach i rozmieszczeniu wojsk oraz terenie przyszłego działania zawsze były kluczowym...

CR UAV demonizowane

UAV demonizowane UAV demonizowane

Ostatnio krajowe i światowe media regularnie obiegają informacje o użyciu bezzałogowych statków powietrznych w akcjach uderzeniowych w Afganistanie, Pakistanie i Afryce Wschodniej - administracja Obamy...

Ostatnio krajowe i światowe media regularnie obiegają informacje o użyciu bezzałogowych statków powietrznych w akcjach uderzeniowych w Afganistanie, Pakistanie i Afryce Wschodniej - administracja Obamy często bowiem „finalizuje” ofensywne działania przeciwko terrorystom za pomocą przenoszonych przez nie pocisków Hellfire i 500-funtowych bomb kierowanych.

CR Specjaliści z rezerwy

Specjaliści z rezerwy Specjaliści z rezerwy

Współczesne siły zbrojne, w tym wchodzące w ich skład jednostki specjalne, charakteryzują się wysokim stopniem mechanizacji i cyfryzacji. Dlatego potrzebują ludzi posiadających odpowiednie wykształcenie...

Współczesne siły zbrojne, w tym wchodzące w ich skład jednostki specjalne, charakteryzują się wysokim stopniem mechanizacji i cyfryzacji. Dlatego potrzebują ludzi posiadających odpowiednie wykształcenie i umiejętności - niezbędne w określonych sytuacjach, gdy jednostka przechodzi do działań bojowych czy wydziela komponenty do operacji poza granicami kraju, ale z drugiej strony, często tak specjalistyczne, że trudno je wykorzystać, utrzymywać i rozwijać podczas codziennej służby garnizonowej. Rozwiązaniem...

CR DZIAŁANIA NIEREGULARNE

DZIAŁANIA NIEREGULARNE DZIAŁANIA NIEREGULARNE

Doktryny wojenne oraz podręczniki strategii zmieniają się wraz z upływem czasu i rozwojem cywilizacyjnym, jednak pewne zasady i reguły walki czy działań wojennych, pozostają niemal niezmienne. Sun Tsu...

Doktryny wojenne oraz podręczniki strategii zmieniają się wraz z upływem czasu i rozwojem cywilizacyjnym, jednak pewne zasady i reguły walki czy działań wojennych, pozostają niemal niezmienne. Sun Tsu czy Clausewitz są wciąż cytowani, mimo że od ich czasów minęły stulecia. Ale czy rzeczywiście nic się nie zmieniło w postrzeganiu oraz definiowaniu sposobów prowadzenia wojny w XXI wieku? Kilkadziesiąt ostatnich lat przyniosło wzrost znaczenia wykorzystania w tym celu innych sił niż konwencjonalne formacje...

Ireneusz Chloupek Reforma – od DWS do COS

Reforma – od DWS do COS Reforma – od DWS do COS

Z ostatnim dniem ubiegłego roku, po siemdiu latach przestało istnieć Dowództwo Wojsk Specjalnych - najmłodszego, ale najbardziej dynamicznie rozwijającego się pod jego komendą i cieszącego się powszechnym...

Z ostatnim dniem ubiegłego roku, po siemdiu latach przestało istnieć Dowództwo Wojsk Specjalnych - najmłodszego, ale najbardziej dynamicznie rozwijającego się pod jego komendą i cieszącego się powszechnym uznaniem sojuszników rodzaju Sił Zbrojnych RP. W ramach reformy systemu kierowania i dowodzenia SZ RP dokonano radykalnych zmian w podporządkowaniu oraz strukturach zarządzania Wojskami Specjalnymi. Zmian, których sposób wprowadzenia i sensowność wzbudziły poważny niepokój , nie tylko w tym środowisku,...

Ireneusz Chloupek Reforma – od DWS do COS cz.2

Reforma – od DWS do COS cz.2 Reforma – od DWS do COS cz.2

Z ostatnim dniem ubiegłego roku, po siedmiu latach przestało istnieć Dowództwo Wojsk Specjalnych - najmłodszego, ale najbardziej dynamicznie rozwijającego się pod jego komendą i cieszącego się powszechnym...

Z ostatnim dniem ubiegłego roku, po siedmiu latach przestało istnieć Dowództwo Wojsk Specjalnych - najmłodszego, ale najbardziej dynamicznie rozwijającego się pod jego komendą i cieszącego się powszechnym uznaniem sojuszników rodzaju Sił Zbrojnych RP. W ramach reformy systemu kierowania i dowodzenia (SKiD) SZ RP dokonano radykalnych zmian w podporządkowaniu oraz strukturach zarządzania Wojskami Specjalnymi. Zmian, które niczego w nich nie usprawniły, a jedynie zdezorganizowały to, co dobrze funkcjonowało,...

Ireneusz Chloupek Paryż Dammartin

Paryż Dammartin Paryż Dammartin

7 stycznia br. islamscy ekstremiści dokonali masakry w paryskiej redakcji czasopisma satyrycznego „Charlie Hebdo”, zapoczątkowując serię wydarzeń, które wywołały ogłoszenie w stolicy i północnowschodniej...

7 stycznia br. islamscy ekstremiści dokonali masakry w paryskiej redakcji czasopisma satyrycznego „Charlie Hebdo”, zapoczątkowując serię wydarzeń, które wywołały ogłoszenie w stolicy i północnowschodniej Francji powszechnego alertu antyterrorystycznego Vigipirate. W największej operacji od czasu zamachów OAS w latach 60. zaangażowano do polowania na terrorystów w Paryżu oraz Ile-de-France ponad 88 000 policjantów i żandarmów.

Ireneusz Chloupek Paryż Hyper Cacher cz.2

Paryż Hyper Cacher cz.2 Paryż Hyper Cacher cz.2

9 stycznia br. jednostki specjalne francuskiej policji przeprowadziły w stolicy kraju operację ratowania zakładników z rąk terrorysty, powiązanego z dwoma innymi islamskimi ekstremistami, którzy dwa dni...

9 stycznia br. jednostki specjalne francuskiej policji przeprowadziły w stolicy kraju operację ratowania zakładników z rąk terrorysty, powiązanego z dwoma innymi islamskimi ekstremistami, którzy dwa dni wcześniej dokonali masakry w paryskiej redakcji czasopisma satyrycznego „Charlie Hebdo”. Sceny rejestrowane na żywo przez kamery wielu dziennikarzy oraz przypadkowych osób zostały szybko rozpowszechnione przez media oraz internet, częstokroć z przekłamanymi doniesieniami, wywołując lawinę amatorskich...

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops