Special-Ops.pl

Krzysztof Mątecki Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP

Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP

Policjanci z zespołu specjalnego z Zarządu w Rzeszowie CBŚP brali udział w szkoleniu z zakresu przeciwdziałania aktom dywersyjnym na obiekty infrastruktury krytycznej. W ćwiczeniach zorganizowanych przez...

Policjanci z zespołu specjalnego z Zarządu w Rzeszowie CBŚP brali udział w szkoleniu z zakresu przeciwdziałania aktom dywersyjnym na obiekty infrastruktury krytycznej. W ćwiczeniach zorganizowanych przez 1. Batalion Strzelców Podhalańskich były wykorzystane śmigłowce Black Hawk będące na wyposażeniu US Army, a także policyjne łodzie motorowodne. Policjanci ćwiczyli również techniki pokonywania barier technicznych w ramach „warsztatów breacherskich” z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu i broni...

Krzysztof Mątecki news Formoza trenuje odważnych!

Formoza trenuje odważnych! Formoza trenuje odważnych!

W dniu 26 listopada 2022 roku na plaży Babie Doły w Gdyni odbędzie się trening z komandosami z JW FORMOZA. Ćwiczenia organizowane są w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej na rzecz profilaktyki raka jądra...

W dniu 26 listopada 2022 roku na plaży Babie Doły w Gdyni odbędzie się trening z komandosami z JW FORMOZA. Ćwiczenia organizowane są w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej na rzecz profilaktyki raka jądra „Odważni Wygrywają”, zainicjowanej i realizowanej przez Fundację „Gdyński Most Nadziei”.

Radosław Tyślewicz, BMF Centrum Specjalistycznego Sprzętu Mobilnego AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych

AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych

W ostatnich tygodniach testowaliśmy kolejny model smartfona firmy AGM. Po opisywanym ostatnio modelu AGM SE, przyszła pora na wyższą wersję G1S z serii Glory, wyposażoną między innymi w termowizję i kamerę...

W ostatnich tygodniach testowaliśmy kolejny model smartfona firmy AGM. Po opisywanym ostatnio modelu AGM SE, przyszła pora na wyższą wersję G1S z serii Glory, wyposażoną między innymi w termowizję i kamerę podczerwieni, zmieniającą dotychczasowe zastosowanie tego typu urządzeń w trudnych warunkach. Pytanie, na ile i do jakich działań te funkcje naprawdę się nadają, posłużyło za główną oś testów nowego AGM Glory G1S. Odwiedziliśmy poligonowe lasy w jesiennej aurze oraz pozbawione światła tory przeszkód...

Pistolety EXTREME DUTY

Chorwackie pistolety szybko zdobyły szerokie uznanie w USA i mimo noszenia wyraźnego oznaczenia producenta Made in Croatia powszechnie uznawane są tam za amerykańskie

Chorwackie pistolety szybko zdobyły szerokie uznanie w USA i mimo noszenia wyraźnego oznaczenia producenta Made in Croatia powszechnie uznawane są tam za amerykańskie

Informacja, że alternatywą dla Glocków - nawet przewyższającą pod różnymi względami te niezrównanie popularne austriackie pistolety - są również masowo produkowane, szeroko rozpowszechnione m.in. w USA, sprawdzone konstrukcje chorwackie, z reguły wywołuje spore zdziwienie. Tymczasem pistolety opracowane i wytwarzane w tym niedużym, od stosunkowo niedawna niepodległym państwie Starego Kontynentu, przez równie młodą firmę, która w błyskawicznym tempie dorównała renomowanym europejskim wytwórniom broni krótkiej o wielokrotnie dłuższych tradycjach, jako pierwsze zostały okrzyknięte nawet mianem „Glock killer”. I chociaż budowana od lat światowa hegemonia Glocków wydaje się z wielu powodów nie do przełamania, to pod względem parametrów, jakości oraz niezawodności chorwackie pistolety stanowią dla nich poważną, co najmniej równorzędną, a przy tym tańszą konkurencję, górując jednocześnie wzornictwem i licznymi szczegółami konstrukcyjnymi.

The fact that an alternative to Glock pistols - better in some aspects than these unmatched Austrian handguns - are the mass-produced, widespread in the US, service-tested Croatian construction, usually caused astonishment. Meanwhile, these pistols designed and produced in this rather small and independent for several years now country of the Old World, by a young company that equalled very fast with the reputable European firearms manufacturers with longer traditions, were the firts ones to be called "the Glock killer". And although the longyear Glock hegemony seems to be solid as rock, in terms of certain parameters, quality and reliability, the Croatian pistols constitute a serious competitor at the same shelf, but with lower price, while being superior in design and construction details.

Zdjęcia: Andrzej Krugler, Mateusz J. Multarzyński, HS Produkt, Springfield Armory Inc.

Zobacz także

Piotr Górski Karabinek GROT

Karabinek GROT Karabinek GROT

Karabinek standardowy (podstawowy) GROT jest przeznaczoną do niszczenia siły żywej indywidualną automatyczną bronią strzelecką żołnierza w całości polskiej konstrukcji, produkowaną w Fabryce Broni „Łucznik”...

Karabinek standardowy (podstawowy) GROT jest przeznaczoną do niszczenia siły żywej indywidualną automatyczną bronią strzelecką żołnierza w całości polskiej konstrukcji, produkowaną w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu, opracowaną przez FB „Łucznik” we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną w Warszawie. Po dołączeniu granatnika podwieszanego karabinek może zostać wykorzystany do zwalczania pojazdów lekko opancerzonych. Do walki wręcz służy zamocowany nóż-bagnet.

Piotr Górski Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez

Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez Dwaj Panowie na literę „W”: AS Wał i WSS Wintoriez

Przykładowym reprezentantem kierunków rozwojowych współczesnej broni snajperskiej będzie nasz bohater, czyli rosyjski karabinek AS Wał oraz jego wyborowa wersja WSS Wintoriez. W aktualnych działaniach...

Przykładowym reprezentantem kierunków rozwojowych współczesnej broni snajperskiej będzie nasz bohater, czyli rosyjski karabinek AS Wał oraz jego wyborowa wersja WSS Wintoriez. W aktualnych działaniach bojowych w Ukrainie broń ta odnotowuje po obu stronach konfliktu istotne sukcesy wykuwając swoje trwałe miejsce w historii. Jako broń specjalistyczna, w zasadzie niszowa, z czasem może osiągnąć zawrotne ceny na rynku kolekcjonerskim, a jej właściciele będą mogli dołączyć zarówno do grona szczęściarzy,...

Piotr Górski Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia

Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia Dwulufowa strzelba Umarex T4E HDS 68 Bez zezwolenia

W artykule prezentujemy nasze wrażenia z testu dwulufowej strzelby T4E HDS 68 firmy Umarex opisanej przez producenta jako Home Defence Shotgun. Jest to strzelba pneumatyczna, działająca na zasadzie napędu...

W artykule prezentujemy nasze wrażenia z testu dwulufowej strzelby T4E HDS 68 firmy Umarex opisanej przez producenta jako Home Defence Shotgun. Jest to strzelba pneumatyczna, działająca na zasadzie napędu pocisku – kuli sprężonym gazem, w tym przypadku za sprawą standardowych kapsuł – naboi CO2. W swojej klasie prezentowana strzelba należy do najmocniejszych jednostek broni dostępnych bez zezwolenia i rejestracji oferując energię wylotową kuli 16 J (w niektórych krajach, za sprawą przepisów, zredukowaną...

Gdy w rozpadającej się od 1991 r. Jugosławii większość tamtejszych fabryk zbrojeniowych znalazła się w rękach Serbów, Chorwacja została pierwszym z nowo powstałych na Bałkanach państw, które rozpoczęło samodzielne wytwarzanie broni strzeleckiej.

Niedługo po ogłoszeniu przez ten kraj niepodległości należąca do inżynierów-mechaników Ivana Žabčicia i Marko Vukovicia wytwórnia pomp oraz metalowych części do maszyn IM Metal d.o.o. w niedużym, około ośmiotysięcznym miasteczku Ozalj przy granicy ze Słowenią, nieco ponad 50 km na południowy zachód od stołecznego Zagrzebia, podjęła się konstruowania i produkowania broni krótkiej dla młodej armii chorwackiej.

Zobacz także: Pistolety EXTREME DUTY - bonusowa galeria

Jeszcze w tym samym roku Vuković przygotował swój pierwszy pistolet, co podkreślił w nadanej mu nazwie PHP MV (Prvni Hrvatski Pištolj, MV to inicjały konstruktora). Była to konstrukcja na nabój 9 mm Parabellum z półodkrytą lufą i wahliwym ryglem, obracającym się w płaszczyźnie pionowej pod jej początkowym odcinkiem, w dużej mierze oparta na niemieckim Waltherze P-38, ale inspirowana także włoską Berettą M92 („SPECIAL OPS” nr 6/2015), z której zaczerpnięto m.in. pojedynczą sprężynę powrotną pod lufą oraz chwyt mieszczący dwurzędowy magazynek na 15 nabojów, z bocznym przyciskiem zwalniającym. PHP produkowano w latach 1991–1994, w niewielkich partiach na potrzeby miejscowej armii i policji, początkowo z drewnianymi, a następnie plastikowymi okładkami chwytu, w wersjach: podstawowej (lufy najpierw długości 134 i 140 mm, później 127 mm), kompaktowej ze skróconą lufą 103 mm oraz wyczynowej „target” z lufą wydłużoną do 165 mm. Jak na produkt firmy niemającej wcześniejszego doświadczenia w konstruowaniu i wytwarzaniu broni strzeleckiej można by uznać PHP, mimo sporych gabarytów i niegrzeszenia urodą, za względnie udany, ale pośpiech oraz wojenne warunki produkcji nie pozostały bez wpływu na jakość jego wykonania, szczególnie egzemplarzy z pierwszych serii.

W 1993 r. wyodrębniająca się w IM Metal część ukierunkowana na produkcję wojskową podjęła więc prace nad nowym, dojrzalej i nowocześniej zaprojektowanym typem. W ich efekcie dwa lata później, w czerwcu, powstał drugi chorwacki pistolet o klasycznej konstrukcji, z kurkiem zewnętrznym i mechanizmem spustowym podwójnego działania (SA/DA), tym razem wzorowany na szwajcarsko-niemieckich SIG-Sauerach serii 220 oraz ich jugosłowiańskim odpowiedniku CZ 99.

Dostarczany armii i policji chorwackiej HS 95 (Hrvatski Samokres, czyli chorwacki pistolet samopowtarzalny z 1995 r.), bo takie otrzymał oznaczenie, był dzięki zdublowaniu po obu stronach szkieletu przycisku zwalniania magazynka oraz dźwigni zwalniania zamka równie łatwy w obsłudze dla strzelców prawo- i leworęcznych.

Wadą była jednak wynikająca z pozostania przy stalowym szkielecie bardzo duża masa (1032 g bez amunicji) – czego nie ustrzegł się także jego polski rówieśnik MAG-95, tworzony w firmie o nieporównywalnie większym doświadczeniu. Zainspirowało to inż. Vukovicia, który zdążył zdobyć dodatkowe doświadczenia praktyczne, walcząc w chorwackiej wojnie domowej 1991–1995, do opracowania kolejnego typu. Wykorzystał w nim nauki z wytwarzania i pewne elementy HS 95, ale w celu osiągnięcia radykalnie mniejszej masy oraz uproszczenia budowy, sięgnął, zgodnie z coraz powszechniejszym wówczas trendem, do rozwiązań konstrukcyjnych spopularyzowanych przez austriackiego Glocka („SPECIAL OPS” nr 2/2013), tj. przede wszystkim po bezkurkowy, bijnikowy mechanizm uderzeniowy oraz szkielet z tworzywa sztucznego.

W 1998 r. powstały pierwsze prototypy, a w następnym uruchomiono produkcję nowego pistoletu, w którym kompilacja najlepszych cech cenionych pierwowzorów i własne interesujące uzupełnienia dały, zgodnie z planem, efekt może nie zaskakujący oryginalnością, ale doskonale spełniający wymagania stawiane nowoczesnej broni krótkiej. Pierwsze kilkadziesiąt sztuk sprzedano na Filipinach, około 2000 trafiło do Wielkiej Brytanii, a 70 do Czech.

Tymczasem właściciele IM Metal zdecydowali się ostatecznie podzielić firmę na dwie, o różnych profilach działalności. Część cywilna zachowała pierwotną nazwę, skupiła się na produkcji samochodowych zabudów specjalnych, głównie dla straży pożarnej i po paru latach została odsprzedana. Wydzielony z niej zakład wytwarzający broń strzelecką przeniesiono natomiast w 2000 r. do większego Karlovaca, kilkanaście kilometrów na południe od Ozalija, gdzie od następnego roku zaczął funkcjonować jako spółka HS Produkt d.o.o. (HS – Hrvatska Strojnica, gdzie drugie słowo oznacza broń maszynową). Tam też zaczęła się pełnoskalowa produkcja nowego pistoletu, nazwanego HS 2000, który natychmiast zaczął być zamawiany przez armię Chorwacji, a w następnych latach stał się również podstawową bronią boczną tamtejszej policji.

Czytaj też: Cadex CDX – precyzja po kanadyjsku >>>

HS 2000 działa – jak większość pistoletów na silną amunicję kalibru 9 mm x 19 – na typowej browningowskiej zasadzie wykorzystania energii krótkiego odrzutu lufy, której tylny koniec przekaszany jest podczas strzału w płaszczyźnie pionowej, umożliwiając po spadku do bezpiecznego poziomu ciśnienia gazów prochowych jej rozryglowanie z zamkiem.

Zgodnie z powszechnym już trendem, pogrubionemu odcinkowi wokół komory nabojowej nadano kształt zbliżony do prostopadłościanu, którego blokowa forma pełni całościowo funkcję występu ryglowego, wchodzącego w odpowiednio ukształtowane wycięcie w górnej i prawej ścianie zamka, będące równocześnie oknem wyrzutowym. Układ ten, spopularyzowany przez SIG-Sauery serii 220 i Glocki, a wykorzystany już m.in. w HS 95, jest łatwiejszy do wykonania, niż wcześniej stosowane występy grzebieniaste na górnej powierzchni lufy przed komorą nabojową, mniej czuły na zanieczyszczenia i wytrzymalszy mechanicznie (pozwala m.in. stosować wzmocnioną amunicję „plus P”).

Obniżanie tylnego końca lufy podczas strzału osiąga się w dwóch ostatnich chorwackich pistoletach w typowy sposób, dzięki współpracy odpowiednio ukształtowanego, skośnego występu pod komorą nabojową, z metalową oporą ryglową osadzoną w szkielecie.

Lufa pistoletu, identyczna jak w jego poprzedniku, ma konwencjonalny przewód z sześcioma bruzdami prawoskrętnymi, a przygotowywana jest metodą kucia na zimno z wysokiej jakości prętów stalowych, dostarczanych przez austriacką firmę Böhler Edelstahl i wprasowywana w osobno kuty blok prostopadłościennej nasady z występem-wślizgiem nabojów i „brodą”.

Równolegle pod lufą ułożony jest teleskopowy mechanizm powrotny, zbliżony do zastosowanego w Glocku 26. Jego żerdź ze sprężyną wchodzi w tuleję z drugą, zewnętrzną sprężyną powrotną. Taki mechanizm zapewnia lepsze tłumienie odrzutu niż w przypadku bardziej tradycyjnych, prostszych rozwiązań.

Przednia część mechanizmu powrotnego zakończona jest powiększonym talerzykiem, który wystaje 2 mm przed zamek, co ma gwarantować (zgodnie ze zgłoszeniem patentowym WO2002059539 A1 opublikowanym 1 kwietnia 2002 r.), że pistolet zadziała, nawet gdy zostanie dociśnięty do celu. W wielu typach następuje wówczas niewielkie cofnięcie zamka, a powszechnie stosowany w nowoczesnych konstrukcjach bezpiecznik wewnętrzny przed strzałem przedwczesnym – przerywacz nie pozwala na oddanie strzału, jeśli zamek nie domyka całkowicie komory nabojowej, tj. nie jest w całkowicie przednim położeniu, ryglując lufę. HS 2000 opiera się zaś w takich sytuacjach o cel nieruchomą żerdzią, a nie bezpośrednio zamkiem.

Forma płaszcza zamka, produkowanego z wysokogatunkowej stali przy użyciu nowoczesnych obrabiarek sterowanych numerycznie (CNC), jest zbliżona do tego w HS 95, z poszerzeniem przy dolnych krawędziach, na wysokości szyn prowadzących go po szkielecie, jak w starszych pistoletach SIG P229, a więc nieco wyższa niż w Glocku.

Po 10 głębokich „nacięć” na bocznych powierzchniach tylnej części zamka (w kolejnych partiach zmienione na pięć szerszych z tyłu i dodatkowo trzy krótsze z przodu) zapewnia pewne uchwycenie go przy przeładowaniu, nawet w rękawicach.

HS 2000 zaopatrzony jest w proste, ale bardzo czytelne metalowe przyrządy celownicze w postaci muszki i szczerbinki bez ostrych krawędzi, z systemem trzech jasnych punktów, ułatwiających celowanie o zmroku. Do chorwackiego pistoletu pasują także wszystkie inne przyrządy celownicze oferowane do pistoletów SIG serii 220.

Na górnej powierzchni zamka, tuż za oknem wyrzutowym łusek, znajduje się mały wskaźnik obecności naboju w komorze, mający postać prostokątnej dźwigienki, której koniec unoszony jest kryzą jego łuski. Gdy broń jest załadowana, wysunięty około milimetra nad górną płaszczyznę zamka wskaźnik jest zarówno dobrze widoczny dla strzelca, jak i wyczuwalny dotykowo.

W tylnej części zamka osadzony jest bijnikowy mechanizm uderzeniowy z oksydowanym na charakterystyczny rudobrązowy kolor bijnikiem z iglicą oraz krótką sprężyną odbojową, utrzymywane w swym kanale sprężystym kołkiem rurkowym. Obok, po prawej, biegnie równolegle wewnętrzny wyciąg łusek o długim ramieniu.

Bijnik podpiera wchodzącą weń jego sprężyna uderzeniowa z prowadnicą z tworzywa sztucznego, przez której środek przechodzi współosiowo wskaźnik napięcia iglicy (ten trzyelementowy zespół jest w odróżnieniu od samego bijnika łatwo demontowany).

Tylne zakończenie wskaźnika wystaje po przeładowaniu broni przez niewielki otwór w płytce zamykającej tył zamka. Choć niektórzy uważają wskaźniki za niekonieczne, to takie elementy niewątpliwie ułatwiają błyskawiczną kontrolę stanu załadowania broni i napięcia bijnika, nawet w całkowitej ciemności.

Mechanizm uderzeniowy współpracuje z mechanizmem spustowym pojedynczego działania (ang. single action – SA), co oznacza, że wsteczny ruch zamka w trakcie ręcznego przeładowania przed pierwszym strzałem i kolejne automatyczne powodują każdorazowo całkowite napięcie bijnika, a spust służy wyłącznie do jego zwalniania.

Czytaj też: Włoska alternatywa >>>

Chorwaci uznali, że możliwości szybkiego ponowienia próby oddania strzału z wykorzystaniem samonapinania, tj. samym naciskiem na język spustowy, który napnie i zwolni mechanizm uderzeniowy w ramach jednego ruchu, jak w pistoletach podwójnego działania DA i DAO (ang. double action, double action only), nie ma uzasadnienia praktycznego (pewniejsze i uniwersalniejsze przy zacięciach, w tym spowodowanych niewypałem jest szybkie przeładowanie ręczne), a jedynie pogarsza charakterystyki pracy spustu. Zrezygnowali również z kopiowania glockowskiego wstępnego częściowego napinania bijnika podczas przeładowywania.

Spust HS 2000, standardowo o drodze 13 mm i sile 25–30 N, ma w związku z tym nieco dłuższy reset niż w Glocku, ale działa bardzo równo i powtarzalnie.

Tak jak Glock, chorwacki pistolet może być przenoszony bezpiecznie w pełnej gotowości do natychmiastowego otwarcia ognia, z nabojem w lufie i napiętym bijnikiem, dzięki rozbudowanemu systemowi zabezpieczeń, wyłączanych samoczynnie bez potrzeby wykonywania jakichkolwiek dodatkowych manipulacji.

Oprócz przerywacza ma aż trzy bezpieczniki automatyczne, poczynając od spopularyzowanego przez austriacki pierwowzór bezpiecznika spustowego, w postaci umieszczonej pośrodku języka spustowego dźwigienki, która blokuje jego ruch, a przez to i ruch szyny spustowej, dopóki spust nie zostanie prawidłowo naciśnięty w celu dania strzału.

Jak większość nowoczesnych pistoletów HS 2000 został wyposażony w samoczynną blokadę iglicy/bijnika, która nie pozwala na ich przesunięcie i uderzenie w spłonkę naboju w komorze nabojowej, np. w wyniku silnego wstrząsu (uderzenia, upadku broni). To zabezpieczenie znoszone jest za pośrednictwem specjalnego występu szyny spustowej na ostatnim etapie nacisku na spust. W odróżnieniu od większości podobnych rozwiązań w innych modelach nie staje on w HS 2000 na drodze samej iglicy, lecz jej występu w tylnej części, służącego do napinania bijnika.

Najbardziej zaskakująca jest obecność trzeciego bezpiecznika automatycznego typu chwytowego, wzorowanego na zastosowanym w słynnym amerykańskim Colt M1911 (choć nie tylko), ale w ostatnich latach stanowiącego rzadkość w pistoletach innych niż jego liczne wersje.

Metalowa dźwignia w zagłębieniu tylnej powierzchni chwytu blokuje mechanizm spustowy i zamek HS 2000, nie pozwalając nie tylko na oddanie strzału, ale także na przeładowanie broni, dopóki nie zostanie wciśnięta w głąb chwytu przy jego prawidłowym ujęciu w dłoń. Prawidłowym, czyli z naturalną siłą przy ujmowaniu broni, bynajmniej nie większą niż w przypadku każdego innego pistoletu – zbyt miękkie i tak nie pozwoliłoby przeładować broni, zapanować nad nią w czasie strzelania ani dostatecznie energicznie operować.

Ten równie prosty, co skuteczny, typ zabezpieczenia odszedł prawie zupełnie w cień po pojawieniu się innych rozwiązań bezpieczników automatycznych, wykorzystanych także w chorwackim pistolecie. Jego obecność w HS 2000 można oczywiście uznać za zbędną wobec zastosowania już dwóch innych bezpieczników, ale w dziedzinie zabezpieczeń niekomplikujących nadmiernie konstrukcji i niewymagających specjalnej obsługi trudno mówić o nadmiarze. Zwłaszcza że bezpiecznik chwytowy tego pistoletu, węższy oraz lżej działający niż w „jedenastkach”, pracuje prawie niewyczuwalnie przy obejmowaniu ręką chwytu, a jego ramię pozostaje następnie równie niewyczuwalne dla wnętrza dłoni nawet podczas dłuższego posługiwania się tą bronią.

Choć trudno podejrzewać inż. Vukovicia, że już na etapie projektowania HS 2000 przewidywał wchodzenie z nim na rynek za oceanem i dlatego dodał popularne tam rozwiązanie, to nawiązanie do cenionej klasyki rzeczywiście stało się dodatkowym atutem dla późniejszej klienteli w USA, czyniąc chorwacki pistolet „bardziej amerykańskim”, a jego konstrukcji na pewno nie zaszkodziło.

Stanowiący jeden element z chwytem szkielet HS 2000 niewątpliwie wzorowany był ogólnie na Glocku – najpierw G17 pierwszej i drugiej generacji, które tak jak pierwsze serie chorwackiego pistoletu miały płaskie powierzchnie boczne i nie posiadały jeszcze uniwersalnej szyny montażowej przed osłoną spustu.

W następnych HS-ach pojawiły się na chwycie zagłębienia pod kciuk na wzór Glocka Gen 3, a następnie również z niego zaczerpnięta szyna montażowa z jedną bramką, w kolejnych partiach zmieniona na dwie, a także drobne teksturowanie bocznych powierzchni. Od początku grzbiet i przednia część chwytów HS 2000 posiadały wyraźne radełkowanie, zapewniające pewne ujęcie.

Czytaj też: Negev >>>

Szkielet chorwackiego pistoletu wykonany jest z tworzywa sztucznego (nylonu) Ultramid PA 66 o bardzo wysokiej wytrzymałości, znanej niemieckiej firmy BASF. Taki materiał zapewnił nie tylko mniejszą masę broni, ale także dobre absorbowanie części energii odrzutu, ograniczając jej przekazywanie na rękę strzelca. Niemiecki poliamid jest nieco cięższy niż moplen (Polymer 2 na bazie nylonu 6) użyty na szkielety Glocków, ale bardziej sztywny oraz stabilniejszy i odporniejszy strukturalnie, na oddziaływanie mechaniczne i cieplne.

Chociaż więc szkielety chorwackich pistoletów mają o ponad 1/3 większą masę od glockowskich, to są tak trwałe, że zrezygnowano z wtapiania w tylnej części metalowych szyn prowadzących zamek (co osłabia ścianki szkieletu na tych odcinkach), uzupełniających zewnętrzne szyny na górnych obrzeżach stalowego bloku wzmocnienia węzła ryglowego, umieszczonego na wcisk w środkowej części. Zamiast tego zamek HS 2000 porusza się bezpośrednio po grubych występach wodzących, ukształtowanych bezpośrednio na obu górnych krawędziach tylnej części poliamidowego szkieletu.

Wspomniany monolityczny wkład, z osią dźwigni demontażowej pełniącą funkcję wsadu ryglowego oraz mechanizmem spustowym, utrzymywany jest w szkielecie dwoma stalowymi kołkami, z których jeden stanowi oś spustu, a drugi pełni funkcję ustalającą całość. Jest on grubszy i przebiega znacznie niżej niż „locking block pin” dodana w Glockach 3 oraz 4 generacji tuż nad osią spustu i blisko górnej krawędzi szkieletu, co bywa powodem pęknięć zmęczeniowych w tym obszarze.

Inny plus chorwackiej konstrukcji to grubszy niż w Glocku występ z tyłu szkieletu wysunięty poza kontur chwytu, lepiej chroniący dłoń poprawnie, a więc maksymalnie wysoko ujmującą chwyt, przed poruszającym się nad nią zamkiem. W tym przypadku nie ma więc potrzeby dokupywania dodatkowych przedłużeń ochronnych, zwanych „bobrowym ogonem”.

Stosunkowo miękki odrzut HS 2000 to także zasługa dobrze dobranego profilu chwytu, który podobnie jak kąt pochylenia wielu strzelcom odpowiada bardziej niż mniej typowe w austriackim pistolecie.

Gustowniej i mniej masywnie zaprojektowany został także kabłąk osłony spustu chorwackiej broni. W miejscu połączenia osłony spustu z chwytem, HS 2000 posiada po obu jego stronach przyciski zwalniania magazynka, podobnie jak w HS 95 umieszczone w zagłębieniach chroniących je przed przypadkowym naciśnięciem.

Chwyt mieści dwurzędowy magazynek własnej produkcji, identyczny jak w jego dwóch poprzednikach, z tym że z czasem zwiększono jego pojemność z 15 do 16 nabojów.

Dno i donośnik wykonano z tworzywa sztucznego, natomiast ścianki pudełka z chromowanej stali, dzięki czemu jest mniej podatny na zatarcie w gnieździe lub nabojów wewnątrz np. wskutek silnego zanieczyszczenia. Wnętrze gniazda jest bardzo gładko wykończone, co ułatwia szybkie wprowadzanie magazynka, a po zwolnieniu go przyciskiem sam, nawet pusty, łatwo wypada z chwytu pod wpływem grawitacji, szybciej niż tworzywowy Glocka. Trzy otwory na prawej ściance magazynka pozwalają wzrokowo skontrolować w przybliżeniu stopień jego napełnienia.

Po lewej stronie szkieletu, nad chwytem, zlokalizowany jest mały, ale większy niż standardowy glockowski przycisk zwalniania zamka z zatrzasku, na którym zatrzymuje się po opróżnieniu magazynka. Po tej samej stronie, przed spustem, znajduje się podobnie jak w SIG-ach dźwignia demontażowa, której obrócenie o 90 stopni w górę po uprzednim przesunięciu zamka do tylnego położenia umożliwia rozłożenie pistoletu, w podobny sposób jak w przypadku większości innych pistoletów o zbliżonej budowie. Odłączenie zamka wymaga wciśnięcia bezpiecznika chwytowego i naciśnięcia spustu.

Nie da się ukryć, że dźwignia demontażowa chorwackiego pistoletu to kolejna przewaga nad małymi „zrywaczami paznokci” w Glocku.

Ostateczna, dojrzała wersja HS 2000 nie ustępowała mu ani praktyczną celnością, ani niezawodnością, a poza licznymi, bardziej przemyślanymi szczegółami lepiej też prezentowała się od minimalistycznie zaprojektowanego pistoletu Gastona Glocka. Minimalnie cięższy, z nieznacznie wyżej biegnącą nad chwytem linią lufy i dłuższym resetem spustu, równoważył to jego równiejszą pracą, lepszym stosunkiem masy szkieletu do zespołu ruchomego oraz nieco bardziej przesuniętym w przód środkiem ciężkości, co ułatwiało panowanie nad odrzutem i podrzutem w czasie strzelania. Miał więc szansę stać się poważnym konkurentem dla wszechobecnego Glocka (którego sprzedaż w 2000 r. przekroczyła 2 mln szt.) i doskonałą alternatywą dla niego w tej klasie pistoletów, a najodważniejsze opinie głosiły, że tak właśnie powinien wyglądać i działać austriacki produkt, gdyby nie spoczął na laurach marketingowych triumfów. Broń z mało znanej wytwórni niewielkiego kraju nie miałaby jednak większych szans na szersze zaistnienie na zagranicznych rynkach bez silnego wsparcia jej eksportu przez Chorwację oraz zainteresowania klienteli amerykańskiej.

Czytaj też: SAKO TRG M10 >>>

Początkowo Chorwaci próbowali sprzedawać swe pistolety w USA za pośrednictwem lokalnego importera Intrac Arms International Inc. z Knoxville w Tennessee, z którą w listopadzie 1999 r. podpisano umowę na dostarczenie jej w ciągu pięciu lat 50 tysięcy sztuk HS 2000 za sumę 8,6 milionów dolarów. W 2000 r. za ocean wysłano pilotażową serię 600 egzemplarzy tych pistoletów, a następnie kolejnych 1000. Ich sprzedażą na rynku amerykańskim zajęły się utworzone tam specjalnie w tym celu spółki-córki HS Arms i HS America Inc., które rozpoczęły aktywne reklamowanie chorwackiej broni poczynając od targów broni Shot Show 2000 w Las Vegas.

Sieć handlowa firmy Intrac okazała się jednak niedostatecznie szeroka, nie miała też wystarczającego dostępu do instytucji wojskowych i lokalnych służb policyjnych mających sporą swobodę w dobieraniu broni, zainteresowanie których mogło przynieść istotne sukcesy rynkowe. Doprowadziło to do konfliktu między obiema stronami, ale na szczęście HS Produkt odwiedził w 2001 r. Dov (Dubi) Pikielny, przedstawiciel renomowanej amerykańskiej wytwórni Springfield Armory Inc. z Geneseo w stanie Illinois, który podczas kontaktów z chorwacką agencją Alan, zajmującą się handlem bronią, dostrzegł potencjał tkwiący w karlovackich zakładach.

Po prawie roku negocjacji i testowaniu HS 2000 przez Amerykanów Chorwaci podpisali ze Springfield Armory, dysponującą rozwiniętą siecią dilerską oraz niezbędnymi zdolnościami technicznymi i marketingowymi, pierwszą 15-letnią umowę, na podstawie której wprowadziła ona ich pistolety na doskonale znany jej rynek USA pod własną marką i chwytliwą nazwą SA XD – Springfield Armory eXtreme Duty, czyli "zdolny do najtrudniejszej służby”.

Sprytnym zabiegiem marketingowym było też opisywanie ich mechanizmu spustowo-uderzeniowego z automatycznymi bezpiecznikami jako typ USA (Ultra Safety Assurance).

Bardzo szybko na podstawie 9 mm HS 2000, przemianowanego na XD9, rozwinięto całą rodzinę broni krótkiej o różnych długościach luf (4-calowe Service, 3-calowe Sub/Compact i 5-calowe Tactical), na amunicję 9 mm Parabellum, .40 SW, .357 SIG, .45 ACP i GAP oraz różnych wielkościach i kolorystykach szkieletów.

Chorwackie pistolety szybko zdobyły szerokie uznanie w USA i mimo noszenia wyraźnego oznaczenia producenta Made in Croatia powszechnie uznawane są tam za amerykańskie (dopiero 11 sierpnia 2009 r. opublikowano patent US D598065 S1 chroniący prawa Vukovicia i Žabčicia do tej konstrukcji). Ponad 2000 departamentów policji zatwierdziło je na listach broni dopuszczonej do służbowego użytku przez ich funkcjonariuszy. Promował je sam Rob Leatham, członek Team USA w międzynarodowych zawodach IPSC, do 2002 r. czterokrotny mistrz świata i 13-krotny mistrz USA w konkurencjach IPSC, USPSA, IDPA, NRA, oraz kapitan firmowego zespołu Springfield od jego utworzenia w 1985 r.

Słynny amerykański bronioznawca Chuck Taylor, odznaczony weteran wojny w Wietnamie z kwalifikacjami spadochroniarza i rangera, zawodnik IPSC, instruktor strzelectwa i autor programów nauczania strzelania bojowego, założyciel renomowanej American Small Arms Academy nazwał XD9 „A true 21st century pistol”.

Seria XD została wielokrotnie doceniona przez fachowe czasopisma bronioznawcze i organizacje strzeleckie, począwszy od przyznania jej prestiżowej nagrody Golden Bullseye Award magazynu „American Rifleman” i stowarzyszenia NRA (National Rifle Association) w kategorii pistolet roku 2003, trzy lata później The Shooting Industry Academy of Excellence uznała za takowy XD45 na amunicję 11,43 mm x 23, w 2009 r. tytuł Handgun of the Year zdobył zmodernizowany XDM, a w 2013 r. jego subkompaktowa wersja XD-S. O praktycznej stronie popularności pistoletów tej serii w USA świadczy także to, że na tamtejszym chłonnym rynku ich sprzedaż w 2013 r. była większa niż popularnych Glocków.

Zatrudnienie w zakładach HS Produkt wzrosło do tego czasu z 30 do około 1200 pracowników, spod rąk których wyszły ponad dwa miliony sztuk broni krótkiej.

Rok później z linii produkcyjnych w Karlovacu rozprowadzono 434 520 pistoletów, co uplasowało chorwacką spółkę w pierwszej trójce producentów na świecie.

Czytaj też: Włoska robota >>>

Ponad 90 procent produkcji trafia na rynek amerykański, ale pistolety z Karlovaca dostarczane są także chorwackiej armii i policji oraz sprzedawane do innych krajów, obecnie w zależności od kalibru jako HS9, HS357, HS40 i HS45, a najnowsze pod nazwami ujednoliconymi z amerykańską, czyli XDM. Te pierwsze w wersji HS 9 Standard z lufą długości 102,5 mm używane są przez jednostki specjalne MSW Gruzji, policję iracką, a pewne partie nabyły również siły zbrojne Bośni i Hercegowiny, Dominikany, Indonezji, Macedonii, Malezji i Tajlandii.

Od 2005 r. pistolety HS Produkt, których wcześniejsze pokrycie części metalowych typu Bruniral mat uznano za niedostatecznie trwałe, zaczęły być wykańczane nową metodą Tenifer Plus (Tenifer X-Treme) opracowaną wspólnie z niemiecką firmą Durferrit GmbH, zapewniającą antyrefleksową powłokę o twardości 64 HRC i wytrzymałości 1,200–1,300 N/mm2.

Rok później pojawiła się wspomniana już wcześniej, zmodernizowana wersja chorwackich pistoletów oznaczona symbolem XDM, z podwyższonej jakości lufą, magazynkiem o pojemności zwiększonej do 19 nabojów oraz z wyraźnie zmienionym wzornictwem zamka i szkieletu z chwytem, zaopatrzonym w możliwość dopasowywania do dłoni użytkownika przez dobranie jednego z trzech rozmiarów łatwych do wymiany nakładek na jego grzbiet.

Nakładkom oraz przedniej części chwytu nadano zachodzącą także głęboko na jego boczne powierzchnie strukturę Mega-Lock Texture, zwiększającą pewność ujęcia nawet mokrej czy zabłoconej broni, także w rękawicach.

Znacznie powiększono boczne zagłębienia nad chwytem, by lepiej układał się na nim kciuk i palec wskazujący, a przy okazji ułatwiono dostęp do przycisków zwalniania magazynka.

W uniwersalnej szynie pod przednią częścią szkieletu wykonano w XDM już trzy bramki.

Zamek ma poprzecznie nowy trapezowy profil, dzięki czemu zmniejszono nieco jego masę i szerokość, ułatwiając też wsuwanie do kabur (poza dedykowanymi sprawdza się także SERPA firmy BlackHawk oferowana do Glocka 17).

Pierwsze partie miały jeszcze typowe lecz głębsze nacięcia, które z czasem zmieniono na łamane, by nawet w najtrudniejszych warunkach uchwycenie zamka przy przeładowaniu było jak najpewniejsze.

Kąt wejściowy wewnętrznych ścianek gniazda magazynka poszerzono z 45 do 60 stopni dla ułatwienia szybkiego wprowadzania magazynka, dźwignie demontażowa i zatrzasku zamka otrzymały nową, wygodniejszą w obsłudze formę, skrócono reset spustu, a w miejsce prostej płytkowej szczerbinki pojawił się ładnie komponujący się z zamkiem typ korytkowy.

Wraz z długą muszką ma na tylnych ściankach poprzeczne rowkowanie antyrefleksyjne i wydają się czytelniejsze niż glockowskie, umożliwiając bardziej intuicyjne i dokładne zgranie.

W podstawowej wersji przyrządy celownicze mają typowe białe kropki w zagłębieniach, ale dostępne są również odmiany bez nich, z trytowymi plamkami lub światłowodowe. Rozkładanie XDM nie wymaga już przed odłączaniem zamka naciskania spustu. Zrezygnowano też z wieloelementowego urządzenia powrotnego, zastepując je równie efektywną pojedynczą sprężyną z ulepszonej stali na prostej żerdzi.

Na nową generację składa się model podstawowy z lufą 96 mm (3,8 cala), nieco dłuższy z lufą 116,5 mm (4,5 cala), sportowy XDM-9 5.25 z 133 mm lufą i odciążającym wycięciem w górnej części zamka za muszką, wyposażony standardowo w światłowodową muszkę i w pełni regulowaną szczerbinę oraz model kompaktowy z lufą identyczną jak ten pierwszy, ale ze skróconym chwytem mieszczącym 13-nabojowy magazynek. Zamiast niego można użyć pełnowymiarowego magazynka z nakładką przedłużającą chwyt do normalnych, bardziej poręcznych rozmiarów (trzy w komplecie). Rozwiązanie zastrzeżone w pantencie US 7191556 B2 na Dova Pikielny’ego.

Broń dostępna jest w wielu zestawach kolorystycznych – do stalowego lub czarnego zamka można dobrać szkielet czarny, zielony „military-green” lub jasnobrązowy Flat Dark Earth (wersje compact tylko z czarnym). Odmiany kalibru 11,43 mm zasilane są z magazynków 13- i 9-nabojowych.

W 2008 r. wprowadzono do oferty pistolety poprzedniej i nowej generacji z obustronnym bezpiecznikiem nastawnym, cztery lata później zaś rodzina chorwackich pistoletów powiększyła się o pierwszy model subkompaktowy XD-S na nabój .45 ACP, o szerokości zaledwie 25 mm, z lufą długości 84 mm, magazynkiem jednorzędowym na 5 sztuk i przedłużonym na 7. W styczniu 2013 r. do produkcji weszła jego wersja kalibru 9 mm z magazynkami pojemniejszonymi o dwa naboje.

Najnowsza, dostępna na razie tylko w USA generacja to pistolety XD Mod. 2, czyli odchudzona odmiana XD z nowym wykończeniem wyżej podciętego chwytu GripZone, zaokrągloną osłoną spustu, światłowodową muszką czerwonej barwy i paroma innymi kosmetycznymi poprawkami, mającymi odświeżyć starszy model.

Tymczasem na ubiegłorocznych targach IWA 2015 w Norymberdze można było po raz pierwszy zobaczyć pierwsze zagraniczne naśladownictwo chorwackiego HS-9.

W ofercie tureckiej firmy TİSAŞ Trabzon Silah Sanayi AŞ znalazł się pistolet Zigana PX9 (w Niemczech omyłkowo opisany jako ZIG P17, choć to jest od 2013 r. typ oparty na konstrukcji kompaktowego brazylijskiego Taurusa Millenium Pro) – bez bezpiecznika spustowego i chwytowego, za to z obustronnym nastawnym, wymiennymi grzbietami chwytu i magazynkiem na 15 nabojów.

Rosnąca popularność chorwackich pistoletów sprawiła, że rozwija się również rynek akcesoriów do tej broni. Chociaż ich liczba i różnorodność jeszcze nie dorównują Glockom, to użytkownicy chcący doskonalić swoje HS-y znajdą już do nich sporo części tuningowych, od niestandardowych przyrządów celowniczych, przez różne sprężyny i cięższe żerdzie, powiększone przyciski zwalniania magazynka, sportowe spusty, „thumb resty” itp.

Oprócz tych z macierzystych zakładów HS Produkt największym europejskim dystrybutorem takich elementów jest współpracująca z nimi włoska firma Defense Technology Group Srl (DTG) w Cardano Al Campo z całą linią części HS Custom.

Czytaj też: KAC STONER LMG >>>

Okiem strzelca

Decyzja poważnej amerykańskiej firmy o rozpoczęciu sprzedaży pod swoją marką pistoletu zagranicznej produkcji to wydarzenie interesujące samo w sobie. Broń stworzona w Europie oczywiście jest szeroko wykorzystywana w USA (choćby pistolety Glock 17 czy pm H&K MP-5), ale tego rodzaju ruch świadczył o dostrzeżeniu przez Amerykanów znaczącego potencjału w konstrukcji HS Produkt. Mając tego świadomość, a także już wcześniej styczność z chorwackimi bezkurkowcami, podeszliśmy do nich bardzo pozytywnie.

Mieliśmy możliwość zapoznać się bliżej z sześcioma wersjami kalibru 9 mm w różnych konfiguracjach. Cztery z nich były w standardzie fabrycznym, a dwa zostały zmodyfikowane (tuningowane). Wszystkie w standardzie XDM – a nie starszym HS-9, przy czym oczywiście, tak jak poprzednicy, zostały wyprodukowane w Chorwacji.

Wrażenia ze strzelania okazały się... zaskakująco dobre.

Jako strzelec posługujący się od wielu lat Glockiem i zagorzały zwolennik tej konstrukcji ze względu na jej podatność na modyfikacje, muszę jednak obiektywnie przyznać, że z niektórych XDM strzelało się nieco lepiej niż z mocno „podrasowanych” Glocków, wykorzystanych jako punkt odniesienia. Trudno było co prawda nazwać to w pełni miarodajnym testem celności – w tym celu potrzeba by było o wiele więcej amunicji, kilku strzelców, całego dnia i odpowiednich pomocy, np. restu pistoletowego. Tymczasem nawet pogoda nie dopisała, jak to polską jesienią. Przeprowadzone strzelania pozwoliły natomiast ocenić wstępnie łatwość potencjalnego przejścia na tę konstrukcję z pistoletów Glock i różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami.

Rozpoczęliśmy od statycznego strzelania z 15 metrów, ale nie był to typowy test celności broni – strzelanie z podparciem, ani sportowe z jednej ręki.

Chodziło nam jedynie o ocenę, jaką celność może osiągnąć z tej broni bez „spiny” przeciętny strzelec.

Jak można było się domyśleć, wyraźnie wyróżniał się tu sportowy model z najdłuższą lufą 5,25-calową, w dodatku zmodyfikowany przez zastosowanie ulepszonego spustu z custom-shopu HS, zamkiem o zmniejszonej masie i świetnymi przyrządami celowniczymi (przód – światłowód i czarna szczerbinka).

Grupa trafień osiągniętych z tej broni była zauważalnie lepsza od pozostałych, chociaż i one okazały się również przyzwoite.

Zaskakująco dobrze strzela się z kompaktowych XDM z najkrótszą lufą długości 3,8 cala. To tylko 10 mm więcej niż w przypadku małego Glocka 26, a śmiem twierdzić, że z chorwackiej broni strzela się dużo lepiej. XDM 3.8 z pełnowymiarowym chwytem porównywałbym jednak raczej do średniego Glocka 19, którego lufa jest jedynie o 5 mm dłuższa.

Wrażenia co do celności i dynamiki są podobne – przy czym z mocno tuningowanego Glocka 19 z celownikiem kolimatorowym strzelało mi się lepiej (ale też nie ma co się dziwić – to od pewnego czasu najczęściej używany przeze mnie pistolet).

Po części wstępnej przeszliśmy do strzelań dynamicznych oraz do stosunkowo małego gongu.

Tu istotna uwaga: ani nieco inny kąt chwytu, ani wysokość przyrządów, do których przyzwyczajony jest użytkownik Glocka, nie spowalniały w zauważalnym stopniu przy złożeniu i oddawaniu pierwszego strzału z XDM. Nie było też wynikających z odmienności broni problemów ani przy wyjściu z pozycji gotowości, ani podczas dobywania pistoletów z kabury.

Oczywiście, z czasem i liczbą powtórzeń przyszłaby szybkość wzmocniona nawykami, ale i tak można stwierdzić, że XDM nie ma żadnych cech, które mogłyby przeszkadzać, czy wymagać dłuższego niż w przypadku Glocka treningu w celu dobrego opanowania szybkiego strzelania z tej broni.

Jedynym elementem, z którym osobiście miałem kłopot, była dźwignia demontażowa, na którą podczas złożenia się do strzału układał mi się kciuk dłoni podtrzymującej pistolet (podobnie jak na boczne oparcie montowane na pistoletach sportowych, zwane „pedałem gazu” ).

Zauważyłem, że jeśli nieświadomie zwiększę nacisk kciukiem, to trafienia zaczynają układać się nieregularnie po prawej stronie tarczy. Jak przy każdym nacisku skierowanym w poprzek osi lufy, było to oczywiście niewskazane i wymagałoby z mojej strony przyzwyczajenia do unikania przykładania w tym miejscu siły.

Podczas strzelań dynamicznych zdecydowanie najlepiej sprawdzały się przyrządy celownicze ze światłowodem w muszce i jednolicie czarną szczerbiną. Taka konfiguracja sprzyja bardzo intuicyjnemu celowaniu i działa trochę jak niby-kolimator.

Manualne czynności przy posługiwaniu się XDM przebiegają bez zarzutu. Zatrzask zamka jest dosyć duży, a przez to łatwy w obsłudze – dlatego jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do bardziej płaskiego w Glocku, trzeba pamiętać, że w chorwackim pistolecie zadziała szybciej i wykonując czynności nawykowo w identycznym tempie można nieopatrznie zwolnić zamek, zanim magazynek zostanie w pełni wprowadzony do gniazda.

W dostępnych XDM brakowało mi tylko „lejka” ułatwiającego tę właśnie czynność przy szybkiej wymianie magazynków.

Sam zamek chorwackich pistoletów jest stosunkowo duży i „chwytny”, nie ma więc obaw, jak np. przy tak wąskich jak w CZ czy Jericho, o ześliźnięcie się dłoni przy np. szybkim usuwaniu zacięcia.

Dużym plusem są przednie nacięcia na zamku, przydatne do przytrzymywania zamka w tylnym położeniu oraz szybkiej kontroli press-check.

Niektóre z udostępnionych pistoletów były wyposażone w kompaktowe moduły latarki (raczej słabej) i zielonego lasera.

Z własnego doświadczenia wiem, że laserowy wskaźnik celu może poprawiać skuteczność strzelania z pistoletu, a przy okazji wyważenie broni. Dlatego w następnej kolejności postanowiliśmy zmierzyć się ze strzelaniem z jego pomocą do gongu na 25 metrów. Przy jego ok. 30 cm średnicy trafienie z wolnej ręki z każdej wersji XDM nie stanowiło problemu.

Najsłabsze wyniki 4 trafień na 5 strzałów spowodowane były raczej przez strzelca niż broń lub wskaźnik.

Ponieważ ten dystans nie stanowił żadnego wyzwania, przenieśliśmy gong na 50 metrów. Bezkonkurencyjny okazał się w tym przypadku najdłuższy XDM z lufą 5,25 cala – z rekordem 4/5 trafień z wolnej ręki i 5/5 przy wykorzystaniu podpórki. Co ciekawe, kompaktowe pistolety przy tak małym celu zapewniały identyczną skuteczność średnio 3/5 trafień jak wersje z lufą 4,5 cala (przy świadkach).

Moja ogólna, oczywiście subiektywna, ocena jest następująca: na rynku występuje w tej chwili wiele równoważnych konstrukcji – chociaż za złoty standard uznawany jest Glock, to pistolety takie jak XDM, SW M&P, czy SIG P320 oraz kilka innych różnią się od niego i od pozostałych jedynie niuansami, stanowiąc przynajmniej równie dobry, a czasami dla kogoś lepszy wybór.

Trudno dogonić jedynie podatność na modyfikacje Glocka i dostępność oferowanych do niego akcesoriów (począwszy od seryjnych kabur), ale XDM to konstrukcja co najmniej równie dobra i nieco tańsza.

Istnieje też możliwość zamówienia go w konfiguracji znacznie lepszej wyjściowo od podstawowych modeli Glocka – co jest istotne zwłaszcza w przypadku broni służbowej, której nie można dowolnie modyfikować.

Niestety, nie mieliśmy okazji wypróbować XDM wyposażonego w miniaturowy celownik kolimatorowy na zamku, ale brak przygotowania do montażu takiego celownika w standardzie to poza brakiem „lejka” jedyne niedostatki, jakie dostrzegłem w tej konstrukcji.

Czytaj też: ARSENAŁ GROM (2) >>>

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

Powiązane

Ireneusz Chloupek Snajper szybkostrzelny (cześć 1.)

Snajper szybkostrzelny (cześć 1.) Snajper szybkostrzelny (cześć 1.)

„One shot, one kill” – to popularne hasło przyświecające snajperom nadal wskazuje na wysoki poziom ich umiejętności strzeleckich i skuteczności bojowej, ale nie w pełni już odzwierciedla najczęstszy charakter...

„One shot, one kill” – to popularne hasło przyświecające snajperom nadal wskazuje na wysoki poziom ich umiejętności strzeleckich i skuteczności bojowej, ale nie w pełni już odzwierciedla najczęstszy charakter działań snajperskich w warunkach ostatnich konfliktów zbrojnych. Skomplikowane realia współczesnego, dynamicznego pola walki wojen asymetrycznych sprawiają, że snajperzy równie często muszą być przygotowani do szybkiego oddawania kilku strzałów do jednego trudnego albo wielu celów, a wówczas...

Andrzej Krugler Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany...

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany w 1993 roku, a wyróżniającą nazwę Komandosów otrzymał w 1995 roku). W porównaniu do zeszłorocznej 15. rocznicy, która dzięki obecności Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego miała szczególny charakter, tegoroczna miała skromniejszą oprawę, jednak nie zabrakło na niej zarówno znamienitych gości jak...

Mateusz J. Multarzyński XVII MSPO - targi czasu kryzysu

XVII MSPO - targi czasu kryzysu XVII MSPO - targi czasu kryzysu

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego,...

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego, który wybuchł w przeddzień otwarcia salonu. Kryzys ekonomiczny, który wyraźnie dotknął przemysł zbrojeniowy, spowodował, że w tegorocznym MSPO wzięło udział ponad 100 firm mniej niż w edycji z 2008 roku. Z kolei pożar głównej hali wystawienniczej zmusił niektóre firmy do wycofania się z targów,...

Adam Gawron Strzelający MSBS-5,56

Strzelający MSBS-5,56 Strzelający MSBS-5,56

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru...

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru 5,56 mm (MSBS-5,56). Jest to tworzony przez Wojskową Akademię Techniczną wraz z FB Radom projekt nowego karabinka, mogącego w przyszłości wejść do uzbrojenia naszej armii.

Ireneusz Chloupek HK416 w Polsce

HK416 w Polsce HK416 w Polsce

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!)....

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!). Po krótkiej karierze w jednostkach MSWiA niemieckich HK G36 w kilku wersjach, od niedawna nasi komandosi weszli do ekskluzywnego klubu użytkowników jednego z najlepszych wśród obecnie dostępnych na świecie karabinków automatycznych: HK416.

Andrzej Krugler SCAR-y w WZS BOR

SCAR-y w WZS BOR SCAR-y w WZS BOR

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416....

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416. Grono jego użytkowników jest już dość spore i stale się powiększa. Wymienić tu można choćby jednostki specjalne z Indonezji, Francji, Norwegii, Holandii czy Polski (więcej na ten temat piszemy na stronie 36). Z tego swoistego trendu wyłamał się Wydział Zabezpieczenia Specjalnego Biura Ochrony Rządu,...

Adam Gawron Shot Show 2010

Shot Show 2010 Shot Show 2010

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”....

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”. To jedno zdanie dosyć dobrze oddaje atmosferę Las Vegas.

Ireneusz Chloupek Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Snajper szybkostrzelny (część 2.) Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych...

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych z ich strony dużych zamówień. By odzyskać nakłady poniesione na jego opracowanie, szef KAC C. Reed Knight Jr., podjął decyzję o wprowadzeniu nowej broni do ograniczonej oferty na rynek cywilny. Na odzew ze strony jednostek specjalnych i prawdziwą karierę SR-25 firma z Florydy musiała jednak poczekać...

Andrzej Krugler TASER do potęgi trzeciej

TASER do potęgi trzeciej TASER do potęgi trzeciej

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków,...

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków, okoliczności lub przepisy ograniczają możliwości użycia wobec niego broni na amunicję ostrą, a odparcie jego ataku, czy też pokonanie czynnego i/lub biernego oporu wiąże się wejściem z nim w fizyczny kontakt bezpośredni, co stwarza ryzyko utraty zdrowia lub życia zarówno przez zatrzymywanego,...

Andrzej Krugler IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA 2010 & Outdoor Classics IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego...

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego czasopisma. Zapotrzebowanie na wyroby i usługi związane ze służbami mundurowymi znalazło odzwierciedlenie w programie tegorocznych targów, w którym już po raz trzeci znalazła się impreza pod nazwą Law Enforcement@IWA, skupiająca wystawców i klientów związanych z tą branżą.

Ireneusz Chloupek Wyposażenie obowiązkowe

Wyposażenie obowiązkowe Wyposażenie obowiązkowe

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim...

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim przykładzie. Czasami wynika to ze zbyt wąskiego pojmowania ich przeznaczenia i braku wyobrażenia na temat przydatności w różnych sytuacjach bojowych.

Ireneusz Chloupek Zestaw wielozadaniowy

Zestaw wielozadaniowy Zestaw wielozadaniowy

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych...

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych popularnie „pompkami”, nie uległa większym zmianom, od ponad wieku stanowią one cenione uzupełnienie nowocześniejszego arsenału – przede wszystkim ze względu na prostą konstrukcję i możliwość strzelania dużym wyborem nabojów o różnorodnym przeznaczeniu. Pozwala to używać strzelb zarówno jako broni...

Andrzej Krugler Pistoletowy Adapter CAA Roni

Pistoletowy Adapter CAA Roni Pistoletowy Adapter CAA Roni

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie...

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie nieprzydatne gadżety. Dzięki firmie Mactronic redakcja SPECIAL OPS miała okazję zapoznać się z adapterem RONI G1 izraelskiej firmy CAA Tactical i sprawdzić, które z tych opinii odpowiadają prawdzie. W artykule zastanowimy się również nad tym, czy taki adapter może znaleźć profesjonalne zastosowanie.

Ireneusz Chloupek Drugi start

Drugi start Drugi start

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności...

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności – czasem winny był tylko zły lub słaby marketing, nieudolność producenta, a najczęściej zbieg wielu okoliczności, sprawiających, że dany produkt po prostu „nie trafił na swój czas”. Jednym z takich typów broni strzeleckiej, któremu nie udało się początkowo skutecznie przebić na światowych rynkach,...

Ireneusz Chloupek Siła ognia

Siła ognia Siła ognia

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede...

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede wszystkim z lekką, małogabarytową bronią, łatwą do dyskretnego przenoszenia, dobywania i operowania w ograniczonych przestrzeniach oraz służącą zasadniczo do prowadzenia ognia na najbliższych dystansach. Profesjonalne, rządowe służby ochrony, a w szczególności wyodrębnione w nich wydziały specjalne...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie! (część 1)

Zasięg rośnie! (część 1) Zasięg rośnie! (część 1)

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego...

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Andrzej Krugler IWA 2011

IWA 2011 IWA 2011

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics,...

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics, która odbyła się w dniach 11-14 marca, przyciągnęła ponad 35 200 zwiedzających, którzy mogli zapoznać się z ofertą aż 1166 wystawców. Impreza skierowana głównie do strzelców sportowych i myśliwych, posiada jednak część specjalistyczną o nazwie Law Enforcement at IWA, skupiającą firmy oferujące...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie (część 2)

Zasięg rośnie (część 2) Zasięg rośnie (część 2)

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której...

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Ireneusz Chloupek Druga młodość

Druga młodość Druga młodość

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził...

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził elitarną kompanią rozpoznawczą USMC 1st Force Recon, doskonale oddają stosunek wielu Amerykanów do pistoletu, przyjętego do uzbrojenia sto lat temu, ale nadal utrzymującego znaczącą pozycję w uzbrojeniu, przede wszystkim jednostek specjalnych. Niezależnie od tego, na ile „nineteen eleven” zawdzięcza...

Ireneusz Chloupek Skorpion III generacji

Skorpion III generacji Skorpion III generacji

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie...

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie macierzystej Českiej Zbrojovki z Uherskiego Brodu nowej broni o takiej nazwie, której jednak oprócz tej samej wytwórni nie łączy z poprzednikiem nic więcej.

Adam Gawron UTM - ostateczna amunicja treningowa

UTM - ostateczna amunicja treningowa UTM - ostateczna amunicja treningowa

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych...

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych na całym świecie typy amunicji treningowej, aż po powoli akceptowane: paintball i repliki ASG. Cechy tych ostatnich (właściwie niezależnie od stopnia zaawansowania ich konstrukcji) nie predestynują ich jednak do użycia w zaawansowanym treningu. Natomiast dwa pierwsze (pod warunkiem, że promień lasera...

Ireneusz Chloupek Żniwiarz w Polsce

Żniwiarz w Polsce Żniwiarz w Polsce

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International,...

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International, sprowadzonym do Polski przez RWS CETUS ze Słupska. Mało znany w naszym kraju producent z USA na tamtejszym rynku należy do liderów wśród wytwórni specjalizujących się w tworzeniu udoskonalonych odmian broni z rodziny AR-15 (M16/M4), a jego Rapid Engagement Precision Rifle wart jest szczególnej uwagi,...

Ireneusz Chloupek SG 55X

SG 55X SG 55X

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej...

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej konstrukcji. Z powodu głównie wysokiej ceny nie podbił on zagranicznych rynków, za to jego kolejne skrócone wersje zdobyły liczące się miejsce w arsenale sił specjalnych wielu państw, potrafiących docenić typowo szwajcarską, wysoką jakość wykonania i szczegółowe dopracowanie, które zapewniły...

Ireneusz Chloupek Advanced Police Carabine

Advanced Police Carabine Advanced Police Carabine

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę...

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę w uzbrojeniu sił policyjnych i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne. Po długim okresie utrzymywania wśród nich pozycji niekwestionowanego lidera przez niemiecki HK MP5, początek drugiego dziesięciolecia nowego wieku przyniósł mu nowych, bardzo poważnych konkurentów - najpierw...

Najnowsze produkty i technologie

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki...

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki stopień zaraźliwości patogenu. W tym trudnym dla wszystkich czasie z pomocą przychodzą bramki z czujnikiem podczerwieni takie jak certyfikowany model SE-1008 dostępny w sklepie Spy Shop. Z ich pomocą kontrola zdrowia staje się nie tylko skuteczna, ale i szybka.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops