Pobierz SPECIAL OPS nr 4/2019

Wystarczy, że założysz konto w portalu special-ops.pl »

PDX Maxime Defence

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 1/2019  /  08-04-2019
Subkbk PDX Maxim Defence to bardzo interesująca propozycja do zadań specjalnych, podczas których liczą się jak najmniejsze gabaryty broni w połączeniu z typowymi dla karabinków możliwościami ogniowymi na dystansie praktycznym do około 100–150 m.
Subkbk PDX Maxim Defence to bardzo interesująca propozycja do zadań specjalnych, podczas których liczą się jak najmniejsze gabaryty broni w połączeniu z typowymi dla karabinków możliwościami ogniowymi na dystansie praktycznym do około 100–150 m. Zdjęcie: Maxim Defense Industries

Niedawne poszukiwania przez US SOCOM ekstremalnie małogabarytowej broni PDW na amunicję 5,56 mm NATO i inne oraz sukces, jakim okazał się przygotowany w odpowiedzi subkarabinek SIG MCX Rattler, zainspirowaływiele firm do przygotowania podobnych wersji ich broni („SPECIAL OPS” 2/2018). Jednak dopiero amerykańskiej Maxim Defense udało się osiągnąć na tym polu równie spektakularny wynik, zaprezentowany szerokiej publiczności podczas styczniowego SHOT Show 2019.

Zdjęcia: Maxim Defense Industries

Skrót PDW (Personal Defense Weapon) został spopularyzowany poszukiwaniami w ramach projektu Infantry Small Arms Post-2000 (szerzej o założeniach tego programu i prowadzonych pod tym kątem pracach w „SPECIAL OPS” nr 1/2014) niewielkiej broni dla obsług broni ciężkiej, kierowców, załóg wozów bojowych, personelu latającego, łącznościowców, logistyków, sztabowców, artylerzystów oraz innych żołnierzy o w pierwszej kolejności innych zadaniach niż bezpośrednia walka za pomocą broni strzeleckiej – czyli stanowiących ponad 60 procent we współczesnych armiach. Miało to być więc uzbrojenie indywidualne stanowiące drugorzędny środek walki, służący głównie do samoobrony na niedużych dystansach, a w związku z tym o mniejszych gabarytach niż podstawowe karabiny, jednak skuteczniejszy niż pistolet samopowtarzalny.

Obecnie termin PDW równie często rozciąga się na poręczną, dzięki niewielkim wymiarom i nierzucającą się w oczy, broń przeznaczoną dla żołnierzy, funkcjonariuszy i pracowników zespołów PSD (Personal Security Details), wykonujących zadania związane z bezpośrednią ochroną VIP, tj. zasadniczo do odpowiadania ogniem na ataki z bliskiej odległości, najczęściej w środowisku miejskim, oraz nieutrudniającej operowania z pojazdów i w ich wnętrzu. W przypadku sił specjalnych PDW to również, bynajmniej nie defensywna, kategoria najbardziej kompaktowej broni dla operatorów wykonujących najtrudniejsze zadania „niskoprofilowe” we wrogim środowisku oraz szturmowe w najbliższym kontakcie z przeciwnikiem i w ograniczonych przestrzeniach. W takich zastosowaniach nie ma zastępować pistoletów, lecz stanowić zasadniczy środek walki uzupełniony przez broń krótką.

Po okresie wybierania do tej roli pistoletów maszynowych na typową amunicję pistoletową lub nowe, wysokoenergetyczne typy o ostrołukowych pociskach (5,7 mm FN P90, 4,6 mm HK MP7) większość poszukiwań – jeśli nie liczyć ostatniego programu SCW („SPECIAL OPS” 4/2018) – skupia się od lat na krótkolufowych subkarabinkach na amunicję pośrednią. Amerykanie już w połowie lat 60. zaproponowali jako uzupełnienie standardowych 5,56 mm Ar-15/M16 wersje CAR-15 M608 Survival Rifle, mające służyć jako broń przetrwania dla załóg samolotów i śmigłowców oraz subkbk M607619 (XM-177E1), które ze względu na znacznie zmniejszone wymiary kwalifikowano jako pistolet maszynowy (SMG – submachinegun).

Czytaj też: Jak właściwie czyścić i konserwować broń? >>>

Oba warianty szybko zainteresowały również siły specjalne i rozpoznawcze. Skrócenie lufy o połowę (10 cali) zapewniło zmniejszenie gabarytów broni, wiązało się jednak, mimo zmniejszenia skoku gwintu w jej przewodzie z 12 cali, jak miało to miejsce w pełnowymiarowym karabinie, do 9 dla poprawy stabilności wystrzeliwanych pocisków, z pogorszeniem ich parametrów balistycznych oraz niosło inne, niepożądane skutki. Szybkie pociski amunicji pośredniej wymagały dla zapewnienia im właściwych osiągów odpowiedniej długości lufy, a jej skrócenie negatywnie odbijało się na ich zasięgu – co komandosi i zwiadowcy, walczący najczęściej z zaskoczenia na krótkich dystansach, byli jeszcze w stanie zaakceptować – ale także, w związku z szybszym spadkiem prędkości oraz energii pocisków, na celności, przebijalności i skuteczności rażenia celów, gdyż wolniejszy pocisk po wejściu w miękki cel nie zawsze ulega niezbędnej do tego fragmentacji. Gwałtowny spadek ciśnienia w krótszej lufie mógł przy tym powodować pogorszenie niezawodności działania automatyki broni, a z drugiej strony, krótkolufowe wersje cechowało podczas strzelania wyraźne zwiększenie huku i płomienia wylotowego. Ładunek prochowy naboju 5,56 mm spala się bowiem w całości w lufie o długości co najmniej 12 cali, w przypadku krótszych zaś proces ten kończy się ze znacznie zwiększonym ciśnieniem oraz efektami dźwiękowo-wizualnymi za jej wylotem, co jest nie tylko silnie demaskujące, ale i bardzo nieprzyjemne dla strzelca oraz otoczenia, a przez to utrudniające zwłaszcza działanie zespołowe i w ograniczonych przestrzeniach.

Jeszcze w czasie wojny wietnamskiej uznano, że minimalna długość lufy powinna zostać zwiększona dla niezawodnego działania broni i wystarczającej skuteczności pocisków 5,56 mm do 11,5 cala, a jej wylot zaopatrzony w długi tłumik płomienia. Tak powstała najpopularniejsza wówczas wersja Colt Commando M629 (XM177E2), zastąpiona z czasem zbliżonej długości karabinkiem, ale z lufą 14,5-calową i standardowym urządzeniem wylotowym. To była broń na pewno poręczniejsza od standardowego M16, lecz nie taka znów kompaktowa, by zasługiwać na współczesne miano ultra SBR (short-barreled rifle).

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  9
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 1/2019

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaką broń wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu mimo ciemności »
bron palna oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Namierz cel w ciemoności » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Spodnie taktyczne - zachowaj swobodę w najtrudniejszej sytuacji »
spodnie taktyczne

 


Nie daj się zaskoczyć w ciemności » Koszule taktyczne, które pozwalają wtopić się w tło »
latarka czołowa kurtka taktyczna

 

Na czym polega specyfika komunikacji w wojsku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę czasów  »
latarki czołowe

 


 


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

Wodowanie i chrzest holownika H-3 Leszko

W Gdańsku (2 czerwca) odbyła się uroczystość chrztu i wodowania holownika (H-3) Leszko. To ostatnia, z trzech nowoczesnych jednostek typu B860 przeznaczonych do służby w 3 Flotylli Okrętów.

Aktualny numer

1/2020
SPECIAL OPS 1/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - Centrum Szkolenia Wojsk Specjalnych
  • - Rangers z Lamego CTOE/FOE
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl