Bezzałogowe bojowe statki powietrzne w służbie Sił Zbrojnych RP
Bezzałogowy bojowy statek powietrzny w rękach operatora Wojsk Specjalnych. Foto. Grupa WB
Od pierwszego dnia rosyjskiego najazdu na Ukrainę obie walczące strony intensywnie wykorzystują bezzałogowe bojowe statki powietrzne (UCAV – Unmanned Combat Aerial Vehicle) różnych klas. UCAV jako nowy powietrzny środek bojowy na stałe zagościł na współczesnym polu walki, stając się synonimem jednej z najgroźniejszych i najskuteczniejszych broni (oręża, które stało się wymogiem dla każdej nowoczesnej armii XXI wieku).
Zobacz także
Fabryka Broni „Łucznik”- Radom sp. z o.o GOTOWY. NA WSZYSTKO. Pistolet MPS z Fabryki Broni
Pistolet MPS, czyli Modułowy Pistolet Samopowtarzalny MPS, kal. 9x19 Para, to najnowsza konstrukcja opracowana przez inżynierów Fabryki Broni „Łucznik" – Radom, której prezentacja stanowi istotny krok...
Pistolet MPS, czyli Modułowy Pistolet Samopowtarzalny MPS, kal. 9x19 Para, to najnowsza konstrukcja opracowana przez inżynierów Fabryki Broni „Łucznik" – Radom, której prezentacja stanowi istotny krok w kierunku unowocześnienia oferty polskiego przemysłu zbrojeniowego w segmencie broni krótkiej. Powstanie tej konstrukcji jest efektem szczegółowych analiz, konsultacji ze środowiskami wojskowymi, policyjnymi oraz cywilnymi użytkownikami broni, a także wnikliwej obserwacji trendów światowych. Wynikiem...
Katarzyna Niebrzydowska, Transactor Security Sp. z o.o. Bezzałogowy system ochrony granic i walki z terroryzmem - VTOL EOS C
Zabezpieczenie granic oraz realizacja działań rozpoznawczo-obserwacyjnych w zakresie ochrony granic i zwalczania terroryzmu odgrywa fundamentalną rolę w działalności ustawowej odpowiednich instytucji państwowych....
Zabezpieczenie granic oraz realizacja działań rozpoznawczo-obserwacyjnych w zakresie ochrony granic i zwalczania terroryzmu odgrywa fundamentalną rolę w działalności ustawowej odpowiednich instytucji państwowych. Instytucje te, w tym przede wszystkim Straż Graniczna, są odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa narodowego poprzez stały nadzór nad granicami i monitorowanie wszelkich potencjalnych zagrożeń.
Redakcja, BMF Centrum Specjalistycznego Sprzętu Mobilnego Winmate G101TG - zaawansowany kontroler dronów dla wymagających
Systemy bezzałogowe odgrywają coraz większą rolę w operacjach policyjnych i wojskowych. Wykorzystywane są przede wszystkim w misjach obserwacyjnych, wywiadowczych i rozpoznawczych, zapewniając nieocenione...
Systemy bezzałogowe odgrywają coraz większą rolę w operacjach policyjnych i wojskowych. Wykorzystywane są przede wszystkim w misjach obserwacyjnych, wywiadowczych i rozpoznawczych, zapewniając nieocenione korzyści, przy mniejszym narażaniu zdrowia i życia żołnierzy oraz funkcjonariuszy.
Inwazja na Ukrainę kolejny raz udowodniła, że UCAV w coraz większym stopniu mają istotne znaczenie zarówno na najniższym, jak i najwyższym szczeblu działań operacyjnych (defensywnym i ofensywnym każdego rodzaju sił zbrojnych), prowadząc rozpoznanie (o znacznie większej efektywności niż tradycyjne metody obserwacji), korygując ogień artylerii oraz przeprowadzając wysoko skuteczne precyzyjne uderzenia na wybrane cele.
Dominacja wykorzystywanych na początku konfliktu przez ukraińskie jednostki UCAV związana była z ich liczebną przewagą oraz wysokim zaawansowaniem technicznym, największy rozgłos wśród nich zyskała turecka platforma UCAV klasy MALE (Medium-Altitude Long-Endurance) Bayraktar TB2 za sprawą jej udziału w kilku znaczących akcjach.
26 lutego 2022 r. agencja Interfaks Ukraine (opierając się na komunikacie Ukraińskiego Ministerstwa Obrony) poinformowała o śmierci generała Magomeda Tuszajewa, dowódcy 141. Pułku Zmotoryzowanego Czeczeńskiej Gwardii Narodowej, który zginął w zasadce w rejonie bronionego lotniska Antonov International Airport (Hostomel) wraz ze swoim oddziałem, liczącym ponad 70 żołnierzy.
Przeczytaj także: Amunicja zawsze pod ręką: ładownice pod lupą >>
Eksterminacji czeczeńskiej jednostki bojowej dokonała jedna z ukraińskich jednostek specjalnych funkcjonująca w ramach Gwardii Narodowej Ukrainy (NGU) certyfikowanej przez polski GROM.
Sukces operacji możliwy był dzięki precyzyjnym informacjom uzyskanym z całodobowych monitoringów prowadzonych przez bezzałogowe statki powietrzne TB2 Bayraktar, które wspierały również ogniowo ukraińskie oddziały specjalne w czasie ataku na czeczeńskie pozycje.
UCAV Bayraktar miał również swój efektywny i decydujący udział w wygenerowaniu luki w systemie obrony przeciwlotniczej rosyjskiego krążownika rakietowego Moskwa (jednostki projektu 1164 Atlant w kodzie NATO „SLAVA” – flagowego okrętu Floty Czarnomorskiej, który dokonał 24 lutego 2022 r. ataku na ukraiński posterunek na Wyspie Węży, w wyniku którego ucierpiało 13 funkcjonariuszy Państwowej Służby Granicznej Ukrainy).
Byraktar (w liczbie kilku UCAV) poprzez odpowiednie manewrowanie wokół pozycji krążownika (po wcześniejszej nieudanej próbie zestrzelenia jednego z nich przez pociski odpalone z rosyjskiej fregaty „Admirał Essen” projektu 11356R „Buriewiestnik”) spowodowały dezorientację systemów obrony okrętu, efektem czego było celne trafienie (13.04.2022) dwoma pociskami ukraińskiego kompleksu RK-36MC „Neptun”, skutkujące jego późniejszym zatopieniem (Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że podczas holowania dnia 14.04.2022r. „okręt zatonął w warunkach sztormu”).
Wzorem ukraińskich doświadczeń oraz sytuacji za wschodnią granicą Siły Zbrojne RP w intensywny sposób rozpoczęły rozbudowę potencjału UCAV opartą na platformach prawie każdego szczebla operacyjnego, inwestując przy tym w czynnik ludzki w postaci powołanego już w 2014 r. w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie ośrodka szkolenia obsługi systemów bezzałogowych statków powietrznych (OSOSBSP), w którym szkolą się przyszli operatorzy oraz piloci UCAV (pierwszych sześciu podchorążych zakończyło cykl szkolenia w 2017 r., trafiając w 2018 r. do 12. Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych – 12. BBSP w Mirosławcu).
Pierwsze polskie zamówienie na UCAV klasy MALE (Medium-Altitude Long-Endurance – statek powietrzny o średnim pułapie i dużej długotrwałości lotu) platformy Bayraktar TB2 zostało złożone w maju 2021 r. po analizie walk toczonych w 2020 r. w wojnie pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach (tzw. wojnie dronów), w której uzbrojone bezpilotowe statki powietrzne zadecydowały o wyniku konfliktu.
Historia bezpilotowych statków powietrznych
Nazwa DRON (w wolnym tłumaczeniu ang. słowo „drone” oznacza brzęczącego owada) wiąże się z brytyjskimi konstruktorami zdalnie sterowanego radiowego systemu, umożliwiającego bezprzewodowe pilotowanie malowanych na żółto samolotów de Havilland Tiger Moth „Queen Bee” (królowa pszczół) używanych jako ćwiczebne cele (1936 r.) i nazywanych przez ich twórców żartobliwie „drone”.
Historia współczesnych UAV (Unmanned Aerial Vehicle – bezpilotowy statek powietrzny – pojazd, który nie wymaga do wykonania zadania załogi obecnej na jego pokładzie, sterowany zdalnie lub wykonujący zadaną misję automatycznie) zaczyna się jeszcze przed naszą erą.
Jedną z pierwszych osób, które wpadły na pomysł stworzenia czegoś na wzór współczesnego UAV, był żyjący w starożytnej Grecji na przełomie IV i V wieku p.n.e. Archytas z Tarentu. Ten prekursor mechaniki zaprojektował aparat latający w kształcie ptaka, który miał się poruszać dzięki napędowi parowemu.
Podobnie jak Archytas, również Leonardo da Vinci tworzył projekty będące pierwowzorami współczesnych latających dronów.
Pierwszym kamieniem milowym w historii dronów był projekt Nikola Tesli, który zbudował sterowaną drogą radiową łódź podwodną nazwaną Teleautomaton. Łódź została pokazana jako w pełni sprawny projekt na wystawie w Madison Square Garden w 1898 r., wywołując spore zainteresowanie zaskoczonych zwiedzających.
Jedna z pierwszych prób wykorzystania bezpilotowego statku powietrznego (w tym przypadku austriackich balonów uzbrojonych w ładunki wybuchowe detonowane zapalnikiem zegarowym) miała miejsce w 1848 r. Akcja miała na celu zbombardowanie Wenecji (atak okazał się nieudany ze wzglądu na zmianę kierunku wiatru).
W 1916 r. angielski konstruktor Archibald Low stworzył niewielki aeroplan sterowany radiowo z zamiarem taranowania niemieckich sterowców Zeppelin. Pierwsze prototypy aeroplanów były mocno zawodne, nie wywołując tym samym większego zainteresowania w szeregach angielskiej armii. Dopiero późniejsze, bardziej dopracowane prototypy zwane Ruston Proctor AT w pełni potwierdziły możliwość zdalnego kontrolowania lotu bezpilotowego statku powietrznego.
Kolejnym milowym krokiem okazał się aeroplan Hewitt-Sperry (1917 r.), który dzięki układowi żyroskopów oraz czujników ciśnienia potrafił samodzielnie podążać w zadanym kierunku. Po osiągnięciu rejonu misji dron rozbijał się, detonując przenoszony ładunek (niszcząc w ten sposób zadany cel).
W 1918 r. Charles Kettering, wynalazca rozrusznika samochodowego (późniejszy wiceprezes General Motors), stworzył projekt pierwszego manewrującego pocisku latającego o nazwie Kettering Bug. Projekt nie doszedł do skutku ze względu na zakończenie pierwszej wojny światowej.
Po pierwszej wojnie światowej dla zdalnie sterowanych aparatów latających znaleziono nowe zastosowanie w postaci celów dla artylerii przeciwlotniczej (w 1936 r. w Wielkiej Brytanii do tego celu przystosowano samoloty de Havilland Tiger Moth „Queen Bee”).
Przełomem w amerykańskim podejściu do bezzałogowych statków powietrznych okazała się działalność Brytyjczyka Reginalda Denny’ego. W 1935 r. skonstruował on aeroplan RP-1 (Radioplane One).
Pierwsze próby RP-1 (z przeznaczeniem jako cel podczas szkolenia żołnierzy artylerii przeciwlotniczej) wypadły na tyle pomyślnie, że US Army zawarła z Dennym umowę na skonstruowanie bardziej dopracowanego aeroplanu RP-4, spełniającego wymagania US Army. W latach 1941–1945 zakłady Denny’ego wyprodukowały dla amerykańskiego wojska ponad 15 tys. dronów modelu RP-5 (będącego pierwszym na świecie seryjnie produkowanym wojskowym bezzałogowcem). Model RP-5 przemianowany został w późniejszym okresie na OQ-2.
W międzyczasie w roku 1944 w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto dwa inne niezależne programy autonomicznych statków powietrznych: Afrodyta (amerykańskiego lotnictwa wojskowego) oraz Anvil (lotnictwa marynarki wojennej). Oba polegały na przystosowaniu (przebudowie) bombowców B-17 (USAF) oraz B-24 (USN) na latające, zdalnie sterowane bomby.
W latach 50. rozpoczęto konstruowanie pierwszych w pełni funkcjonalnych bezpilotowych statków powietrznych. W 1955 r. przedstawiono pierwszy dron rozpoznawczy MQM-57 Falconer, wyposażony w zestaw kamer oraz flar, pozwalających na doświetlanie fotografowanego terenu (bardzo udanej konstrukcji, mającej wadę w postaci niewielkiej długotrwałości lotu, wynoszącej ok. 30 min).
W połowie 1957 r. do eksploatacji wprowadzono ADM-20 Quail, pojazd mający mylić radziecką obronę przeciwlotniczą, którego nosicielem były bombowce strategiczne B-52 Stratofortress, mogące przenosić do ośmiu takich dronów. ADM-20 Quail zostały wycofane z użycia w 1978 r.
Lata 60. (za sprawą wojny w Wietnamie) okazały się przełomowe w kwestii liczby nowych, w pełni efektywnych bezpilotowych statków powietrznych, takich jak np. Ryan Model 147 „Lightning Bug”, które wykonały nad Wietnamem ponad tysiąc udanych misji rozpoznawczych.
Najbardziej znanym BSP okresu przełomu lat 60. i 70. był amerykański trudno wykrywalny dron rozpoznania strategicznego Lockheed D-21 (D-21B w odmianie dla nosiciela B-52) dostarczany w rejon operacyjny na grzbiecie kadłuba samolotu A-12 (wersji pochodnej Lockheed SR-71A Blackbird), systemu Tagboard.
D-21 był naddźwiękową (ocierającą się o barierę termiczną) konstrukcją o niespotykanych dotąd osiągach (prędkości, pułapu, zasięgu lotu), przeznaczoną do głębokiej penetracji przestrzeni powietrznej wroga. Prace nad tym wysoko zaawansowanym automatycznym pojazdem rozpoczęły się na początku października 1962 r.
D-21 charakteryzował się następującymi parametrami:
- rozpiętość/długość/wysokość: 5,8/13,1/2,1 m,
- masa startowa: 5000 kg,
- prędkość maksymalna: Mach 3,98 (4300 km/h),
- prędkość przelotowa: Mach 3,35 (3618 km/h),
- pułap operacyjny: 29 000 m,
- pułap maksymalny: 34 000 m,
- zasięg: 5600 km,
- napęd: silnik strumieniowy Marquardt RJ43-MA-20S4 RamJet o ciągu 6.7 kN,
- materiał struktury płatowca: tytan.
D-21 przenosił pojedynczą kamerę fotograficzną o wysokiej rozdzielczości, umieszczoną w kapsule, która po wykonaniu zdjęć oddzielała się od pojazdu, po czym przenoszący ją dron ulegał samozniszczeniu. Łącznie zbudowano 38 egz. D-21 i D-21B, z których 21 zostało wykorzystanych w misjach CIA nad Chińską Republiką Ludową oraz Związkiem Radzieckim.
Los pierwszego D-21 użytego operacyjnie, zaginionego nad ZSRR, został ujawniony w 1986 r. Okazało się, że pojazd uległ samozniszczeniu nad Syberią, a Sowieci po odzyskaniu jego rozbitej struktury podjęli się próby opracowania (przez biuro Tupolewa) radzieckiej kopii D-21 o nazwie Voron – „Kruk”, która nigdy nie została zbudowana. Program D-21 został ostatecznie anulowany w 1971 r. jako mało efektywna platforma.
Lata 70. to intensywna ewolucja UAV. Wojna Yom Kippur wytyczyła dalszy kierunek rozwoju bezpilotowych statków powietrznych, izraelscy konstruktorzy stworzyli pod wpływem doświadczeń tej wojny dwie nawzajem uzupełniające się platformy UAV: Mastiff i Scout.
Efektywność nowych platform UAV została szybko zweryfikowana za sprawą pojedynków lotniczych nad doliną Bekka (1982 r.), obie platformy w liczbie 19 egz. zostały wykorzystane w operacji Mole Cricket do rozpoznania syryjskiej obrony przeciwlotniczej i jej prowokacji w celu odpalenia pocisków przeciwlotniczych (ujawnienia swoich pozycji).
Cała operacja okazała się wielkim sukcesem, potwierdzając założenia taktyczne platform Mastiff oraz Scout.
Lata 90. to z kolei wojna w Zatoce Perskiej, w której na szeroką skalę wykorzystywano platformę UAV RQ-2 Pioneer, skonstruowaną na wzór izraelskich platform Mastiff i Scout. Amerykańska platforma podczas kilkutygodniowej kampanii operacji Pustynna Burza (trwającej od 17 stycznia do 28 lutego 1991 r.) wykonała ponad 530 efektywnych lotów na rozpoznanie, spędzając w powietrzu ponad 1700 h.
Przełomowym w tym okresie okazał się projekt sięgający lat 80., prowadzony wspólnie przez firmę LSI oraz Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency) o nazwie Amber, przemianowany po przejęciu firmy LSI przez GAAS (General Atomics Aeronautical Systems) na GNAT-750 (dron wyposażony w kilka kamer, w tym kamerę termalną FLIR, moduł GPS oraz radar nawigacyjno-pogodowy), który jako pierwszy na świecie sterowany był przez łącza satelitarne (dron operując w dowolnym miejscu na świecie mógł być sterowany z również innego dowolnego miejsca na świecie).
GNAT-750 w prostej linii był prototypem jeszcze bardziej zaawansowanej, uzbrojonej platformy MQ-1 Predator (1994 r.).
MQ-1 Predator (Predator A) od 1994 r. (data oblotu) jest jedną z najnowocześniejszych platform bojowych UCAV (Unmanned Combat Aerial Vehicle – Bezzałogowy Bojowy Aparat Latający) na świecie.
Predator może przenosić do dwóch przeciwpancernych pocisków rakietowych AGM-114 Hellfire klasy powietrze–ziemia oraz pociski AIM-92 Stinger klasy powietrze–powietrze. MQ-1 używany był w konfliktach w Afganistanie, Iraku, Jemenie, Serbii, Libii.
Predator dysponuje prędkością maksymalną 217 km/h, promieniem operacyjnym 726 km, masą użyteczną 1020 kg, udźwigiem uzbrojenia 200 kg. MQ-1 użytkowany jest obecnie przez Stany Zjednoczone, Włochy, Wielką Brytanię oraz Pakistan.
Rozwinięciem MQ-1 Predator jest oblatany w 2001 r. MQ-9 Reaper (Predator B), będący jego powiększonym odpowiednikiem (operującym w trybie „hunter-killer”), mogącym zabrać na pokład bomby sterowane laserowo GBU-12 Pavewey II, bomby GBU-38 JDAM, GBU-49 oraz pociski AGM-114 Hellfire, AIM-9 Sidewinder na sześciu węzłach podskrzydłowych.
Platforma General Atomics Aeronautical Systems Reaper ma masę własną 4760 kg, dysponuje udźwigiem uzbrojenia na poziomie aż 1400 kg (w porównaniu do 65 kg TB2 Bayraktar, będącego oczywiście BBSP innej klasy), osiąga prędkość maksymalną 480 km/h, pułap 15 000 m, zasięg do przebazowania 5900 km, promień operacyjny 1800 km oraz długotrwałość lotu 28 h.
W 1998 r. dokonano pierwszego oblotu wysoce zautomatyzowanej platformy RQ-4 Global Hawk, będącej UAV o zasięgu 22 780 km z możliwością prowadzenia rozpoznania przez 24 h z pułapu
20 000 m. 29 marca RQ-4 wykonał lot trwający 34,3 h (był to rekordowy lot tego typu maszyny bez tankowania w powietrzu). Platforma RQ-4 całkowicie wyparła i zastąpiła samoloty rozpoznania strategicznego Lockheed U-2. Użytkownikiem Global Hawk są USAF, US Navy oraz niemiecka Luftwaffe.
Jednym z ostatnich (2011 r.), rewolucyjnych projektów bojowych bezpilotowych statków powietrznych był UCAV (Unmanned Combat Aerial Vehicle) Northrop Grumman X-47B (późniejszy UCAS-D Unmanned Combat Air System – Demonstration). X-47B był efektem współpracy US Air Force, US Navy oraz DARPA (programu budowy bezpilotowego bojowego trudno wykrywalnego aparatu latającego w układzie latającego skrzydła).
Projekt został anulowany pomimo w pełni funkcjonalnego latającego bezpilotowego samolotu bojowego, mającego na koncie tak spektakularne osiągnięcia w rozwoju bezzałogowych jednostek latających, jak samodzielne starty i lądowania z pokładu lotniskowca czy też tankowanie w powietrzu.
X-47B pomimo zamknięcia programu wyznaczył nowe kierunki (trendy) w rozwoju przyszłych bezpilotowych statków powietrznych.
Ostatnie 60 lat współczesnych BSP dowiodło ich skuteczności, niezawodności i niezaprzeczalnych zalet, takich jak eliminacja niebezpieczeństwa utraty pilota, niższe koszty zakupu i eksploatacji, łatwość transportu (zarówno drogą lotniczą, jak i lądową), możliwości sterowania z dowolnego punktu na ziemi za pomocą satelitów.
Dzięki wspomnianym atutom BSP, ciągłemu rozwojowi awioniki oraz technologii sztucznej inteligencji drony będą nieuchronnie wypierać konwencjonalne załogowe statki powietrzne zarówno wojskowe, jak i cywilne w coraz większym spektrum stawianych im zadań.
Baykar Defense – Bayraktar TB2
Baykar Defense jest tureckim biurem projektowym, zajmującym się konstruowaniem bezzałogowych statków powietrznych (wytwarzaniem ich płatowców, produkcją aparatury kontrolnej, modelowaniem architektury systemów awioniki, tworzeniem algorytmów nawigacji oraz oprogramowania).
Podstawą rozbudowanego zaplecza produkcyjnego Baykar Defense jest rodzinna firma Bayraktar Makina, której pomysłodawcą i założycielem (1984 r.) był ojciec Selcuka Bayraktara, Ozdemir Bayraktar (euroazjatycki potentat w produkcji części samochodowych).
Twórcą oraz naczelnym konstruktorem TB2 Bayraktar jest Seluck Bayraktar (zięć prezydenta Turcji Recepa Erdogana), absolwent Wydziału Elektroniki i Inżynierii Komunikacji na Politechnice w Stambule.
Podczas studiów na stambulskiej politechnice Seluck wyjechał na staż do Sanów Zjednoczonych na Uniwersytet Pensylwania (laboratorium GRASP), gdzie w 2004 r. uzyskał tytuł magistra o specjalności: bezzałogowe statki powietrzne, kontynuując naukę na studiach doktoranckich w Massachusetts Institute of Technology (MIT).
W 2007 r. (przerywając doktorat) Seluck powrócił do Turcji, zakładając spółkę Baykar Defense (nazwa Baykar to kontaminacja słów Bayraktar Kardesler – w tłumaczeniu Bayraktar Brothers), stając się jej dyrektorem technicznym, wyznaczając jednocześnie na dyrektora generalnego swojego brata, Haluka Bayraktara.
Obecnie firma Baykar Defense działa pod nazwami Baykar Technology oraz Baykar Machine Industry and Trade Inc.
Aktualnie w ofercie spółki Baykar Defense znajdują takie bezzałogowe statki powietrzne jak:
- Baykar Bayraktar Mini UAV,
- Baykar Bayraktar TB1,
- Baykar Bayraktar TB2,
- Baykar Bayraktar Akinci,
- Baykar Bayraktar TB3,
- Baykar Bayraktar Kizilelma,
- Bayraktar VTOL.
Bayraktar TB2 jest bezzałogowym rozpoznawczo-bojowym aparatem latającym (Unmanned Combat Aerial Vehicle, UCAV – bezpilotowy bojowy statek powietrzny), klasy MALE (Medium-Altitude Long-Endurance – statek powietrzny o średnim pułapie i dużej długotrwałości lotu).
TB2 zbudowany jest w układzie średniopłata ze skrzydłem o prostokątnym obrysie, dużym wydłużeniu, dodatnim skosie natarcia i dodatnim wzniosie. Płatowiec TB2 ma wysoki współczynnik aerodynamiczny, zapewniający wysoką doskonałość, co znacząco wpływa na jego długotrwałość lotu.
Kadłub Bayraktar posiada dwubelkowy ogon połączony statecznikiem pionowym w kształcie odwróconej litery „V” (odwróconego usterzenia motylkowego „Rudlickiego”). TB2 posiada trójpodporowe podwozie z chowaną w locie golenią przednią. Cały płatowiec wykonany jest z włókien węglowo-aramidowych w całości laminowanych żywicą epoksydową.
Zasadniczym elementem wyposażenia TB2 jest stabilizowana wielofunkcyjna (optoelektroniczna) głowica obserwacyjno-celownicza L3 Harris Wescam CMX-15D (wymiennie z turecką głowicą CATS firmy Aselsan) zintegrowana z:
- kamerą termowizyjną pracującą w paśmie 3–5 µm o rozdzielczości maksymalnej 1280×1024 pikseli,
- dzienną kolorową kamerą o wysokiej rozdzielczości 1920×1080 pikseli z płynną zmianą ogniskowej (o polu widzenia 1,6 do 27,6 stopnia),
- monochromatyczną kamerą EMCCD 640×480 z płynną zmianą ogniskowej (o polu widzenia 2,38 do 40,8 stopnia),
- dalmierzem neodymowym (laserowym podświetlaczem celów) YAG/OPO pracującym na długości fali 1064 nm (1570 nm), o zasięgu 20 km.
Bayraktar wyposażony jest również w system nawigacyjny LNU-200 INU firmy Rocket Collins, odbiornik systemów VOR/LOC/ILS GNC 255 firmy Garmin, modem szerokopasmowego systemu łączności EnerLinks III HD firmy ViaSat.
TB2 zintegrowany jest z turecką stacją radiolokacyjną typu SAR (Synthetic Aperture Radar) MILSAR UAV SAR/GMTI Radar, pracującą w paśmie milimetrowym (Ku). Stacja zapewnia pokrycie w azymucie 360 stopni, w elewacji 10 do 55 stopni. Radar wyposażony jest w antenę typu szczelinowego.
Poza standardowym wyposażeniem TB2 może przenosić system rozpoznania elektronicznego Baykar BSI-101, klasy ELINT (pracujący w paśmie 10 MHz do 6 GHz).
System Bayraktar TB2 daje możliwość wpięcia się do naziemnego systemu kierowania, dowodzenia i dystrybucji danych dzięki zastosowaniu standardowych w strukturach NATO protokołów wymiany informacji.
Płatowiec Bayraktar przystosowany jest wyłącznie do przenoszenia amunicji naprowadzanej, co jest kluczowe przy relatywnie małym wagomiarze uzbrojenia TB2.
Uzbrojenie TB2 (o maksymalnej sumarycznej masie 65 kg) przenoszone jest na czterech zewnętrznych pylonach mogących zabierać:
- kierowane laserowo pociski szybujące (MAM-L, MAM-C),
- kierowane laserowo mini bomby (Bozok).
Koncern Roketsan produkuje dla tureckich UCAV klasy MALE amunicję precyzyjną (opracowaną przez Tubitak SAGE) typu MAM („Mini Akıllı Mühimmat” – miniaturowa amunicja precyzyjna) o wagomiarze nieprzekraczającym 25 kg.
Amunicja MAM-L (L od Lazer) oparta jest na tureckiej platformie przeciwpancernych pocisków kierowanych laserowo UMTAS (Mizak) o średnicy 160 mm i pozbawiona modułu napędowego w celu ograniczenia masy pocisku. Pocisk MAM-L zrzucany jest zazwyczaj z pułapu 4800 m, mając z niego doskonałość 8000 m (14 000 m przy zastosowaniu układu korekcji INS/GPS dla celów naziemnych, nieporuszających się). MAM-L naprowadzany jest na odbity promień lasera, wyposażony może być w głowicę odłamokowo-burzącą, termobaryczną lub tandemową kumulacyjną o zdolności przebicia 700 mm stali RHA (Rolled Homogeneous Armour – jednorodna walcowana stal pancerna).
MAM-L z przebijalnością 700 mm jest w stanie pokonać zasadniczy pancerz stropowy prawie każdego produkowanego obecnie czołgu na świecie.
Na podobnej zasadzie co UMTAS/MAM-L koncern Roketsan opracował jeszcze lżejszą amunicję MAM-C (C od Cirit).
Podstawą konstrukcyjną MAM-C jest 70 mm kierowany laserowo pocisk Cirit. Pocisk ma średnicę 70 mm przy długości 970 mm i masę całkowitą 6,5 kg. MAM-C może być wyposażony w głowicę odłamkowo-burzącą lub uniwersalną głowicę odłamkowo-burząco-przeciwpancerną.
Maksymalny zasięg MAM-C jest taki sam jak MAM-L i wynosi 8000 m. Zdolność przebicia MAM-C to 200 mm stali RHA i rażenie odłamkami w promieniu 20 m.
Bomba kierowana laserowo Bozok (biała strzała) opracowana została, podobnie jak MAM-L i MAM-C, przez państwowy Instytut Badań i Rozwoju Przemysłu Obronnego (TÜBİTAK SAGE) w 2015 r.
Bozok jest minibombą naprowadzaną laserowo wyposażoną w głowicę odłamkowo-burzącą przeznaczoną do niszczenia celów lekko opancerzonych oraz systemów przeciwlotniczych. Zasięg bomby to 6000 m (bomby kierowane Bozok nie zostały objęte polskim zamówieniem).
Platforma Bayraktar TB2 jest sprawdzoną konstrukcją mającą na koncie udział w kilku konfliktach zbrojnych.
Pierwszym bojowym użyciem TB2 Bayraktar były walki z kurdyjskimi separatystami z Partii Pracujących Kurdystanu. Od 2015 r. do połowy 2019 r. tureckie TB2 zlikwidowały ponad 450 bojowników PPK.
Dzięki TB2 możliwe było monitorowanie kurdyjskich pozycji w czasie rzeczywistym oraz wykonywanie precyzyjnych ataków na ważnych przedstawicieli wojskowych i politycznych Partii Pracujących Kurdystanu.
Podczas jednej z operacji (o kryptonimie „Gałązka Oliwna”) wymierzonej przeciwko Kurdom z syryjskiego dystryktu Afrin w muhafazie Aleppo tureckie BSP wylatały łącznie 5300 h i wykonały 95% wszystkich lotów Turkish Air Force (TB2 zrealizowały 382 loty, 49 razy używając swojego uzbrojenia).
W samym 2018 r. przeciwko Kurdom Turcja wykorzystywała 46 egz. Bayraktar. Poza precyzyjnymi atakami TB2 współdziałały również z innymi rodzajami wojsk, korygując ogień artylerii oraz podświetlając wiązką lasera cele dla lotnictwa bojowego (samolotów F-16, F-4 oraz śmigłowców T129 ATAK).
Od maja 2019 r. tureckie TB2 wykorzystywane były podczas wojny domowej w Libii po stronie Rządu Jedności Narodowej wspieranego przez Turcję. 1 czerwca 2019 r. odnotowano pierwszą stratę bojową platformy Bayraktar, TB2 został zestrzelony przez przeciwlotniczy system rakietowy 2K12E Kwadrat (wersji eksportowej systemu 2K12 Kub) w rejonie miasta Gharjan (na południe od Trypolisu).
Suma libijskich strat operacyjnych TB2 zamknęła się w liczbie 24 zestrzelonych egzemplarzy. Do sukcesów bojowych platformy Bayraktar można zaliczyć zniszczenie 9 samobieżnych zestawów przeciwlotniczych Pancyr-S1, uszkodzenie dwóch samolotów transportowych Ił-76D (podczas nalotu na bazę lotniczą Al-Dżufra) oraz trafienie lądującego na drogowym odcinku lotniskowym (na południe od miasta Tarhuna) An-26.
Pomiędzy 26 lutego a 5 marca 2020 r. TB2 brały aktywny udział w tureckiej operacji „Bahar Kalkani” (Wiosenna Tarcza) przeciwko syryjskiej armii w muhafazie Idib oraz części muhafazy Aleppo.
Efektem tej operacji było wyeliminowanie z walki 16 wozów bojowych, 23 czołgów, 191 poległych oraz 293 rannych żołnierzy (całość strat jednostek syryjskich przypadła na okres 26–28 lutego 2020 r. w czasie największej aktywności tureckich TB2, których straty wyniosły 7 egzemplarzy).
Pomiędzy 27 września a 10 listopada 2020 r. Azerskie TB2 zostały użyte bojowo podczas wojny z Armenią o Górski Karabach (tzw. Wojny 44-dniowej). W konflikcie tym TB2 prowadziły rozpoznanie, korygowały ogień artylerii oraz wykonywały misje uderzeniowe. Podczas konfliktu Azerbejdżan używał 3 do 4 zestawów TB-2, tracąc trzy egzemplarze.
9 kwietnia 2021 r. ukraiński TB2 po raz pierwszy wykonał lot operacyjny nad terytoriami Republik Ługańskiej i Donieckiej (Wojna w Donbasie), dokonując rozpoznania pozycji wojsk rosyjskich. 26 października 2021 r. doszło do pierwszego bojowego użycia ukraińskiego Bayraktar, który z terytorium kontrolowanego przez wojska ukraińskie zaatakował (z dystansu 11 000 m) pociskiem szybującym MAM-C baterię artylerii, niszcząc 122 mm haubicę 2A18 (D-30) należącą do rosyjskich sił separatystycznych.
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła na szeroką skalę inwazję na Ukrainę, TB2 od jej samego początku wykazały się wysoce skuteczne demonstrując kolejny raz potencjał tkwiący w bezzałogowych aparatach latających. W dniach 24 do 26 lutego 2022 r. TB2 zniszczyły sześć zestawów przeciwlotniczych 9K37 Buk oraz jeden zestaw 9K330 Tor.
TB2 efektywnie przyczyniły się również do zlikwidowania 70-osobowego czeczeńskiego oddziału wraz z jego dowódcą generałem Magomedem Tuszajewem. 27 lutego Bayraktar zniszczył podzespoły przeciwlotniczych zestawów Buk i Tor, kilkanaście holowanych 152 mm haubic 2A65 Msta-B oraz dwa pociągi z paliwem.
28 lutego podczas kilkunastu misji TB2 zniszczyły 96 czołgów (T-80, T-72), 20 wyrzutni BM-21 Grad-1 oraz 8 ciężarówek z paliwem.
Wysoka skuteczność bezpośrednich uderzeń TB2 na kolumny z zaopatrzeniem (w szczególności z paliwem) wymusiła na rosyjskim dowództwie zwiększenie obrony przeciwlotniczej głównych szlaków komunikacyjnych, powodując zmianę taktyki użycia TB2 (ataku z większych dystansów).
13 kwietnia TB2 w znaczącym stopniu doprowadziły do zatopienia krążownika rakietowego „Moskwa”. 6 maja doszło do nietypowej sytuacji, podczas której ukraiński TB2 zestrzelił śmigłowiec transportowy Mi-8/Mi-17 desantujący z zawisu rosyjskich żołnierzy na Wyspę Węży (był to pierwszy przypadek w historii konfliktów zbrojnych, w którym dron zniszczył pilotowaną jednostkę bojową).
Pierwszego ukraińskiego TB2 utracono 17 marca (był to pierwszy w pełni udokumentowany przypadek zestrzelenia platformy Bayraktar).
Obecnie Ukraina stała się swoistym poligonem doświadczalnym dla UCAV. W ramach darmowych dostaw dla ukraińskiej armii zmodernizowanych bądź nowych BSP producenci otrzymali możliwość testowania swoich konstrukcji w warunkach realnego pola walki.
Tak stało się z bardzo cenionymi przez ukraińskie jednostki specjalne polskimi dronami (amunicji krążącej) Warmate (przekazanymi Siłom Specjalnym Ukrainy za sprawą polskiej JW NIL) oraz polskiej produkcji innowacyjnym dronom pionowego startu i lądowania Lemur (quadrokoptera, z dodatkowym śmigłem pchającym, znacząco poprawiającym parametry lotu poziomego, płatowca przypominającego układ aerodynamiczny Bayraktar TB2), konstrukcji zaprojektowanej do wspierania działań artylerii (dostarczania koordynatów celów).
BSP Lemur mierzy 2,1 m długości przy rozpiętości skrzydeł 4,5 m i masie startowej 30 kg. Długotrwałość lotu Lemura w odmianie elektrycznej wynosi 3 h, a odmianie spalinowej 10 h przy pułapie operacyjnym 4000 m, prędkości lotu 126 km/h i zasięgu do 200 km (ograniczonym komunikacją radiową), a w przypadku wykorzystania łącza satelitarnego zasięgiem limitowanym czasem lotu.
Platforma Lemur na specjalne życzenie ukraińskiego użytkownika została wyposażona w laserowy wskaźnik celów. Dzięki ukraińskim testom Lemur zyskał przydomek „sprawdzonego w boju” stając się wizytówką polskich możliwości w konstruowaniu oraz produkcji najnowocześniejszych UCAV na świecie.
BBSP w wojskach specjalnych
Bezzałogowe bojowe statki powietrzne są dziś kluczowym wyposażeniem jednostek specjalnych. BBSP dzięki możliwości wielogodzinnego przebywania nad miejscem prowadzenia operacji są w stanie w czasie rzeczywistym przesyłać dane o aktualnym położeniu przemieszczających się operatorów sił specjalnych, dzięki czemu prowadzący akcję mają pełny wgląd na sytuację taktyczną żołnierzy.
BSP poprzez bieżący monitoring celu pozwalają wkroczyć do akcji w najbardziej dogodnym miejscu i czasie dając pełną swobodę działania operacyjnego podczas prowadzonej akcji.
Polskie Wojska Specjalne standardem wszystkich jednostek specjalnych na świecie wykorzystują BBSP w szerokim spektrum ich możliwości.
Za zabezpieczenie operacji specjalnych w PWS odpowiada JW NIL, wspierając Zadaniowe Zespoły Bojowe sekcjami rozpoznania bojowego (SRB) „Imagery Intrlligence” (IMINT).
IMINT wykorzystują BBSP Fly Eye oraz Scan Eagle. Pierwsze BBSP weszły na uzbrojenie PWS w 2010 r. (umowy obejmującej zakup 2 zestawów obejmujących 8 płatowców Fly Eye eksploatowanych przez JW NIL w Afganistanie (monitorowania szlaków handlowych, wparcia patroli bojowych). Kolejne BBSP w postaci ScanEagle trafiły do PWS z początkiem 2011 r. jako efekt umowy o partnerstwie strategicznym z amerykańskimi wojskami specjalnymi (interoperacyjności sprzętowej pola walki).
Fly Eye jest produktem WB Electronics, opracowanym przez inżynierów należącej do WB Electronics gliwickiej spółki Flytronic.
Fly Eye jest w pełni kompozytową konstrukcją w układzie górnopłata o napędzie elektrycznym o masie własnej 12 kg, zapewniającą zasięg 300 km, przy prędkości od 60–120 km/h, pułapie użytecznym 5000 m, trwałości lotu do 4 h (zasiegu 300 km) wyposażoną w głowicę optoelektroniczną.
Do 15 lutego 2022 r. dostarczono do Sił Zbrojnych RP 31 zestawów opiewających na 124 aparaty latające (w skład JW NIL, Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego 1. Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, jednostek Wojsk Rakietowych i Artylerii oraz WOT – gdzie należące do tej formacji aparaty FlyEye spędziły w powietrzu ponad 2000 h, tj. 30% nalotu w 2021 r. związanego z prowadzoną na pograniczu polsko-białoruskim operacją „Silne Wsparcie”, będącą elementem reakcji władz Polski na kryzys migracyjny na granicy z Białorusią.
ScanEagle to BSP opracowany przez konsorcjum firm Insitu oraz Boeing w zakładzie Phantom Worksma. BSP ScanEagle dysponuje zasięgiem 1500 km oraz ponad 28-godzinną długotrwałością przy prędkości przelotowej 126 km/h i pułapie operacyjnym 4880 m.
Aktualnie polskie Wojska Specjalne wykorzystują następujące typy BBSP:
- Black Hornet na wyposażeniu JWK w Lublińcu,
- Aeronautics Orbiter na wyposażeniu JW GROM oraz JWK,
- RQ-21 Blackjack na stanie JW GROM oraz JWK,
- WB Electronics FlyEye na stanie JW NIL, JWK, JWF, JWA,
- ScanEagle w służbie JW NIL.
UCAV w Polsce
Do niedawna Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Polskiej miały na wyposażeniu kilka typów bezzałogowych statków powietrznych, takich jak:
- 15 zestawów zwiadowczych izraelskiej produkcji Aeronautics Orbiter,
- 16 zestawów rozpoznania i kierowania ogniem artylerii WB Electronics FlyEye,
- jeden rozpoznawczy zestaw produkcji amerykańskiej Scan Eagle,
- jeden zestaw rozpoznania RQ-21A BlackJack,
- 10 zestawów (100 aparatów) klasy mikro-UAV Warmate.
Polski Kontyngent Wojskowy Afganistan eksploatował również (w okresie od stycznia 2011 r. do 1 października 2012 r.) cztery zestawy Aeronautics Aerostar wypożyczone od producenta do czasu dostawy docelowych zamówionych egzemplarzy (kontrakt na dostawę pierwotnie trzech później zredukowanych do dwóch płatowców BSP został zerwany po przekroczeniu przez producenta terminowości dostaw, a wypożyczone BSP zwrócone).
W maju 2021 r. doszło do przełomu w kwestii nowych BSP, prezydent Andrzej Duda oraz Ministerstwo Obrony Narodowej (w osobie ministra Mariusza Błaszczaka) podpisało z tureckim producentem Baykar Defense umowę na dostawę czterech zestawów BSP (Bezzałogowych Systemów Powietrznych) TB2 Bayraktar, będących namiastką przyszłych kolejnych, większych dostaw tego typu sprzętu.
Zakupu tureckich bezzałogowców dokonano (w ramach pilnej potrzeby operacyjnej) poza programami zapisanymi w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2021–2035.
Polsko-turecka umowa objęła również dostarczenie symulatorów lotu (pakiet szkoleniowy), zapasu części zamiennych – urządzeń diagnostycznych (pakiet logistyczny) oraz uzbrojenia w postaci laserowo naprowadzanych pocisków typu MAM-L, MAM-C, amunicji szkolnej (pakiet uzbrojenia).
W ramach umowy strona turecka zobowiązała się do transferu technologii zapewniającej możliwość serwisowania i napraw platformy TB2 na terenie Polski (przez rodzime podmioty gospodarcze PGZ).
W październiku 2022 r. na terenie 12. Bazy Bezpilotowych Statków Powietrznych (12. BBSP) w Mirosławcu strona turecka oficjalnie przekazała (w obecności Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka) pierwszy zestaw TB2 Bayraktar (całość zamówienia w liczbie 24 egz. TB2 ma zostać zrealizowana do końca 2024 r.).
Jeden zestaw BSP Bayraktar wyposażony jest w następujące komponenty:
- 6 płatowców TB2,
- trzy kontenerowe naziemne stacje kierowania i kontroli lotu,
- trzy stanowiska operatorów lotu,
- kierunkową antenę łączności,
- generator prądotwórczy,
- zapas części zamiennych,
- symulator lotu.
Na przełomie stycznia i lutego 2023 r. rozpoczęły się pierwsze loty TB2 pilotowane przez polskich operatorów, którzy niedawno powrócili z Turcji z prowadzonych tam wieloetapowych, specjalistycznych szkoleń z obsługi platformy Bayraktar.
Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2021–2035 obejmować ma wprowadzenie kilku programów nowych platform BSP na różnych szczeblach operacyjnych. Zaliczyć do nich można:
- program Ważka: drony klasy mini (masa do 5 kg) startujące i lądujące pionowo w przygodnym terenie przeznaczone dla zwiadowców wojsk lądowych, napędzane przez silnik elektryczny, osiągające pułap minimum 3000 m, wyposażone w głowicę optoelektroniczną umożliwiającą obserwację w dzień i w nocy, w każdych warunkach atmosferycznych. W grudniu 2021 r. Inspektorat Uzbrojenia MON ogłosił przetarg na zakup 10 zestawów (40 szt.) dronów. Do przetargu na dostawę BSP zgłosiły się Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z Bydgoszczy oraz Polskie Zakłady Lotnicze Mielec (należące do koncernu Lockheed Martin),
- program Gladius (od nazwy wywodzącej się od obusiecznego miecza używanego przez rzymskich legionistów, najbardziej niebezpiecznej broni do czasu wynalezienia przez człowieka broni palnej): system polskich (WB Electronics) bezzałogowych dronów poszukiwawczo-uderzeniowych o zasięgu do 100 km (w skład którego wchodzą dwa rodzaje BSP – rozpoznawcze FT-5 ŁOŚ o 10 h czasie lotu oraz uderzeniowe BSP-U W2MPIR oraz WARMATE 2) operujących w systemie zarządzania polem walki TOPAZ na poziomie drużyny (zatwierdzonych umową z maja 2022 r. na dostawę 4 bateryjnych modułów), zdolnych zwalczać silniej opancerzone cele niż drony (amunicji krążącej) klasy Warmate (50 min czasie lotu i zasięgu do 40 km na pułapie maksymalnym 500 m). System FT-5 wraz z W2MPIR (wykorzystującym rozwiązania sztucznej inteligencji) oraz WARMATE 2 pozwalają budować powietrzne magazyny środków wsparcia ogniowego, dostępnych dla pododdziałów różnego szczebla. Gladius charakteryzuje się wysokim poziomem autonomii, pozwalającym na samodzielne niszczenie wskazanych celów,
- program Wizjer: system rozpoznania (na poziomie batalionu) klasy mini, opracowany przez PGZ na potrzeby Wojsk Lądowych oraz Wojsk Specjalnych. BSP Wizjer są dronami o czasie lotu do 3 h oraz promieniu operacyjnym 35 km, pułapie 4000 m, prędkości przelotowej 140 km/h. W grudniu 2021 r. zawarto umowę na dostawę 25 zestawów polskich ITWL NeoX-2 Duch (w liczbie 100 dronów) z pakietem logistycznym i szkoleniowym,
- program Orlik: polski (PGZ) taktyczny bezzałogowy system krótkiego zasięgu (szczebla brygady) zatwierdzony umową z dnia 29 grudnia 2021 r. na dostawy 25 zestawów BSP. Każdy zestaw ma składać się z pięciu latających platform PGZ-19RA, wyrzutni startowej, wozu logistycznego, naziemnej stacji kontroli, naziemnego terminala danych, wynośnego terminala wideo oraz przenośnego terminala wideo. Platforma PGZ-19RA wyposażona jest w głowicę optoelektroniczną wyposażoną w kamerę dzienną, kamerę na podczerwień, dalmierz laserowy oraz laser podświetlania celu, poza tym PGZ-19RA może być wyposażona wymiennie w szczelinowy radar SAR (Synthetic Aperture Radar) o wysokiej rozdzielczości. PGZ-19RA jest platformą o masie 90 kg, mającą skrzydła o rozpiętości 5 m, długości 4 m, osiągającą prędkość maksymalną 180 km/h, o czasie lotu do 12 h i zasięgu 150 km (limitowanym oddaleniem stacji kierowania),
- program Albatros: taktyczny bezzałogowy system krótkiego zasięgu, pionowego startu i lądowania (o masie własnej ok. 200 kg), przeznaczony do zadań rozpoznania nad morzem, linią brzegową i lądem, wsparciem operacji poszukiwawczo-ratowniczych. Wiropłat platformy Albatros obok zdolności do działania z terenu przygodnego posiadać będzie zdolność do operowania z okrętów dysponujących lądowiskami, wyposażony będzie w optoelektroniczną głowicę obserwacyjną (wymiennie ze stacją radiolokacyjną Synthetic Aperture Radar SAR), system łączności pozwalający na przekazywanie danych w czasie rzeczywistym.
Marynarka Wojenna RP planuje pozyskanie 2 systemów BSP (dodatkowo jednego jako opcja). Wykonawcą platformy Albatros ma być Schiebel Elektonische Gerate GmbH w postaci BSL Camcopter S-100 – aparatu o masie własnej 110 kg, udźwigu 50 kg, średnicy wirnika głównego 3,4 m. Camcopter S-100 posiada silnik o mocy 41 kW (z 57-litrowym zapasem paliwa), który pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 220 km/h (przelotowej 190 km/h), pułapu 5500 m, zasięgu 190 km przy 6 h długotrwałości lotu. S-100 opcjonalnie może być uzbrojony w dwa lekkie wielozadaniowe kierowane pociski rakietowe Thales Martel LMM (zintegrowane również ze śmigłowcami AW159 Lynx Wildcat AH.1 aspirującymi w programie Kondor na zakup od 4 do 8 wielozadaniowych morskich śmigłowców pokładowych dla Marynarki Wojennej RP).
- program Gryf: taktyczna platforma uderzeniowo-rozpoznawcza średniego zasięgu (szczebla dywizji) uzbrojona, wyposażona w głowice obserwacyjne (z kamerą dzienną, kamerą termowizyjną oraz oświetlaczem laserowym/radarem AESA), pretenduje do niej (obok większej liczby TB2 Bayraktar) polsko-brytyjska (WB Electronics/U-TacS) platforma oparta na brytyjskim dronie Watchkeeper X, zdolna do operowania na pułapie ok. 5000 m i zasięgu 200 km od stacji bazowej i czasem przebywania w powietrzu do 16 h. Planuje się nabycie 12 zestawów (po 4 maszyny) Gryf,
- program Zefir: drony klasy MALE (Medium Altitude – Long Endurance). Planuje się nabycie 4 zestawów (po 3 drony) BBSP Zefir, pretenduje tutaj General Atomics MQ-9B Reaper. Potwierdzeniem wyboru tej platformy jest informacja z 12 lutego 2023 r. Ministerstwa Obrony Narodowej o gotowości do realizacji zadań na potrzeby SZ Rzeczpospolitej Polskiej amerykańskich MQ-9A Reaper (operujących z 12. BBSP w Mirosławcu) w ramach leasingu (w kwocie 70,6 mln USD) na dostarczanie danych rozpoznawczych (rozpoznania obrazowego IMINT oraz radioelektronicznego SIGINT) do czasu pozyskania własnych aparatów latających platformy MQ-9B Reaper.
Jak widać, wprowadzenie dużej liczby (łącznie ok. 400 szt.) rozpoznawczo-bojowych UCAV wszystkich trzech klas wg standardu NATO (KLASY I: dronów o masie poniżej 150 kg, wsparcia operacji na poziomie taktycznym – szczebla drużyny, plutonu, kompanii, czasu lotu do 6 h/KLASY II: dronów o masie pomiędzy 150 a 600 kg, wsparcia operacji na poziomie taktycznym – szczebla batalionu, brygady, czasu lotu do 24 h/KLASY III: dronów o masie powyżej 600 kg, wsparcia na poziomie operacyjnym i strategicznym, pułapu lotu powyżej 3000 m, czasu lotu do 40 h) do służby w Wojsku Polskim jest kluczowym etapem w procesie jego modernizacji, mającym znacząco podnieść siłę uderzeniową Sił Zbrojnych RP.
Zdjęcia: Grupa WB, Agencja Uzbrojenia, Adobe Stock