Special-Ops.pl

Pojazdy dla sił specjalnych SUPACAT HMT 400/600

Supacat HMT 400/Jackal 1 podczas patrolu w Afganistanie. Używanie szakali do rutynowych patroli oraz osłon konwojów jest główną przyczyną strat bojowych wśród tych pojazdów. Widać charakterystyczną dla Jackala 1 niżej umieszczoną obrotnicę. SUPACAT, Mateusz J. Multarzyński
 

Supacat HMT 400/Jackal 1 podczas patrolu w Afganistanie. Używanie szakali do rutynowych patroli oraz osłon konwojów jest główną przyczyną strat bojowych wśród tych pojazdów. Widać charakterystyczną dla Jackala 1 niżej umieszczoną obrotnicę. SUPACAT, Mateusz J. Multarzyński


 

Wojskowe operacje specjalne to najczęściej działania małych grup bojowych w sporej odległości od własnych baz. Wiążą się one z koniecznością zapewnienia zarówno autonomiczności, jak i odpowiedniego transportu, przede wszystkim taktycznego. Oczywiście najpopularniejszym sposobem przerzutu grup specjalnych jest transport lotniczy, szczególnie w warunkach obecnie toczących się konfliktów, jednak z reguły nie może on „dostarczyć” komandosów bezpośrednio na miejsce akcji, głównie ze względu na wymogi skrytości działań. Stąd często poza śmigłowcami i samolotami jednostki specjalne wykorzystują różnego rodzaju pojazdy, które zapewniają im zarówno transport, jak i wsparcie podczas walki.

Zobacz także

Allegro O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon?

O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon? O czym należy pamiętać przy kupowaniu nowych części samochodowych i opon?

Bardzo często znalezienie potrzebnej części do samochodu zajmuje wiele czasu, przez co niektórzy kierowcy zniechęcają się do samodzielnego kupowania i powierzają to zadanie pracownikom serwisu. Problem...

Bardzo często znalezienie potrzebnej części do samochodu zajmuje wiele czasu, przez co niektórzy kierowcy zniechęcają się do samodzielnego kupowania i powierzają to zadanie pracownikom serwisu. Problem w tym, że z reguły przekłada się to na dużo wyższe ceny. Lepiej więc, jeżeli tylko jest taka możliwość, samemu zamówić nowy mechanizm różnicowy lub inne elementy, bo dzięki temu można zyskać gwarancję dobrej jakości oraz skorzystać z najlepszych w danym momencie cen. Podobnie jest z oponami, których...

Marcin Kaczmarek Combat Search And Rescue

Combat Search And Rescue Combat Search And Rescue

19 lipca 2021 r. w Yeovil (Wielka Brytania) dokonano oblotu pierwszego śmigłowca Leonardo AW101 Merlin (ZR285 nr 6201) dla Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Wszystkie zamówione przez Inspektorat...

19 lipca 2021 r. w Yeovil (Wielka Brytania) dokonano oblotu pierwszego śmigłowca Leonardo AW101 Merlin (ZR285 nr 6201) dla Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Wszystkie zamówione przez Inspektorat Uzbrojenia maszyny stacjonować będą w 44 „Kaszubsko-Darłowskiej” Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie („Darłowska” Grupa Lotnicza). Dostawa czterech wielozadaniowych egzemplarzy ZOP/SAR-CSAR (z których trzy latające już maszyny przechodzą aktualnie proces doposażania w specjalistyczny osprzęt)...

Marcin Kaczmarek Nowa jakość. Kolejne mieleckie S-70i Black Hawk dla polskich sił specjalnych

Nowa jakość. Kolejne mieleckie S-70i Black Hawk dla polskich sił specjalnych Nowa jakość. Kolejne mieleckie S-70i Black Hawk dla polskich sił specjalnych

15 grudnia 2021 r. podpisano umowę na zakup kolejnych śmigłowców Black Hawk dla polskiej armii. Pierwsze dwa z następnych czterech egzemplarzy wzmocnią komponent Wojsk Specjalnych za niespełna 12 miesięcy....

15 grudnia 2021 r. podpisano umowę na zakup kolejnych śmigłowców Black Hawk dla polskiej armii. Pierwsze dwa z następnych czterech egzemplarzy wzmocnią komponent Wojsk Specjalnych za niespełna 12 miesięcy. Poprzednie cztery egzemplarze S-70i zostały przekazane Jednostce Wojskowej GROM 20 grudnia 2019 r.

Największy ciężar działań spoczywa „na kołach” pojazdów patrolowo-uderzeniowych, będących pewnego rodzaju mobilnymi platformami bojowymi. „Pink Panther”, Desert Patrol Vehicle (DPV), Long Range Patrol Vehicle (LRPV), Ranger Special Operations Vehicle (RSOV), Ground Mobility Vehicle (GMV) czy Vehicule Patrouille SAS (VPS) to tylko niektóre z nazw wozów sił specjalnych (SOF – Special Operation Forces) używanych dawniej oraz obecnie. Założenia przy tworzeniu tego typu pojazdów nie zmieniły się zasadniczo od czasów II Wojny Światowej, postęp dokonuje się jedynie w konstrukcji samochodów, czy w montowanym specjalistycznym wyposażeniu. Ich cechy charakterystyczne można sprowadzić do dwóch kryteriów: mobilność i wielozadaniowość/uniwersalność.

Wysoki poziom mobilności mogą zapewnić jedynie konstrukcje zbudowane na odpowiednim podwoziu samochodu terenowego. Ważna jest tu zarówno dzielność terenowa, szeroki zakres temperatur, w jakich może on działać, jak i wysoka dynamika, zwrotność oraz duży zasięg działania. Istotne z punktu widzenia działań SOF jest również przystosowanie wozu (punkty kotwiczenia, masa, wymiary) do taktycznego transportu lotniczego.

Wielozadaniowość takiego pojazdu powinna umożliwić jego użycie w różnego typu operacjach specjalnych: od patroli, akcji uderzeniowych, dalekich rajdów, do akcji ewakuacyjnych. Ze względu na ofensywny charakter większości operacji specjalnych, ważne są takie elementy jak szybkość, skrytość, duża siła ognia oraz ładowność samochodu, zapewniająca wystarczającą autonomiczność. Skrytość działań wiąże się zarówno z sylwetką pojazdu, głośnością pracy układu napędowego, niską emisją cieplną, jak i z jego wyposażeniem, np. w odpowiednie oświetlenie, także przystosowane

Kilka stanowisk ogniowych (min. 2) zapewniających pokrycie wszystkich sektorów (360°), na których można zamontować różnego rodzaju uzbrojenie, od karabinów maszynowych (kal. od 5,56 mm do 12,7 mm) po automatyczne granatniki lub wyrzutnie ppk, pozwoli na uzyskanie przewagi ogniowej nawet nad liczniejszym przeciwnikiem. Dodatkowo wraz z zamontowanymi wyrzutniami granatów dymnych umożliwi bezpieczny odwrót. Odpowiednia ładowność w połączeniu z akcesoriami w postaci koszy na kanistry, wyposażenie indywidualne żołnierzy, uchwytów na skrzynki z amunicją, dodatkowe uzbrojenie, ma szczególne znaczenie przy wielodniowych operacjach z dala od sił własnych, w których można liczyć tylko na „zapasy” zabrane ze sobą.

Obecnie prowadzone operacje bojowe, a szczególnie rosnące zastosowanie różnego rodzaju min pułapek, wymuszają stosowanie choćby fragmentarycznego opancerzenia, nawet w pojazdach dla sił specjalnych, w związku z tym nośność ich podwozi jest jednym z kluczowych elementów. Konstrukcje takich samochodów uzupełniają elementy odpowiadające za bezpieczeństwo bierne poruszających się nimi operatorów, takie jak: klatka przeciwkapotażowa, wielopunktowe pasy, wydajne układy hamulcowe itp.

Nowe pojazdy SAS

Największe doświadczenie w użyciu pojazdów do działań specjalnych mają Brytyjczycy, którzy już podczas II Wojny Światowej zaczęli wykorzystywać różnego rodzaju samochody terenowe podczas operacji SOF. W trakcie walk w Afryce Północnej zarówno oddziały stworzonego przez Davida Stirlinga – Special Air Service (SAS), jak i zwiadowcze grupy Long Range Desert Group (LRDG) używały m.in. uzbrojonych i zmodyfikowanych Willysów MB, Chevroletów 15/30 CWT.

Po II Wojnie Światowej SAS zaczął wykorzystywać samochody terenowe marki Land Rover, pierwszy raz w latach 1958-1959 w Omanie. Oczywiście najsłynniejsze pojazdy Brytyjczyków to Land Rovery „Pink Panther” zbudowane na podstawie modelu 109 serii IIA. Kariera Land Rovera w SAS trwała do 2005 roku, gdy zostały całkowicie zastąpione przez Supacaty HMT (High Mobility Transporter) 400 (4×4).

W styczniu 2001 roku brytyjska Agencja Zamówień Obronnych (DPA – Defence Procurement Agency) w ramach pilnej potrzeby operacyjnej (URO – Urgent Operational Requirement) rozpoczęła program pozyskania nowego pojazdu rozpoznawczego: SRV (Surveillance and Reconnaissance Vehicle) określanego także mianem: IMMPV (Improved Medium Mobility Patrol Vehicle). Docelowym użytkownikiem nowych wozów miał być SAS, który w międzyczasie poszukiwał następcy swoich Land Roverów DPV (bazujących na modelu LR 110) pod nazwą OAV (Offensive Action Vehicle). Prace nad nowymi konstrukcjami trwały tak naprawdę już od połowy 1999 roku, wtedy na testy do brytyjskich komandosów trafi ły co najmniej dwa pojazdy, oba dostarczone przez fi rmę Alvis pod nazwą Alvis Shadow Vehicle, a bazujące na zagranicznych podwoziach, m.in. na skróconym i zwężonym HMMWV M1113 ECV. Pierwsze dwa prototypy pojazdu Supacat HMT w wersji SRV powstały również w drugiej połowie 1999 roku, a w grudniu tego samego roku rozpoczęły się ich testy polowe.

Ostatecznym zwycięzcą przetargu na SRV okazał się zmodyfikowany Supacat HMT 400 (4×4), gdyż jako jedyny pojazd był w stanie spełnić wszystkie wyśrubowane kryteria, w szczególności dotyczące mobilności. Sam proces wprowadzenia nowych pojazdów do służby w SAS, SBS (Special Boat Service) oraz powstałej w 2006 roku – SFSG (Special Forces Support Group) jest, ze zrozumiałych względów, okryty tajemnicą i trudno znaleźć dokładne dane dotyczące dat oraz liczby samochodów. Z dostępnych informacji można wywnioskować, że w latach 2001-2007 brytyjskie jednostki specjalne otrzymały kilkadziesiąt takich wozów.

W styczniu 2009 roku, w ramach programu wzmocnienia możliwości operacyjnych sił specjalnych podległych Dowództwu Operacji Specjalnych (SOC): SASR (Special Air Service Regiment) oraz 4 RAR (Cdo) (4th Battalion (Commando) Royal Australian Regiment), australijski MoD zatwierdził zakup 31 pojazdów Supacat HMT 400 (4×4), które zastąpią Land Rovery LRPV. Nowe wozy otrzymały nazwę Nary SOV (Special Operations Vehicle) na cześć członka sił specjalnych – Davida Nary, który zginął w 2005 roku podczas operacji na Środkowym Wschodzie. Specjalistyczne wyposażenie (systemy dowodzenia i łączności) dla australijskich Supacatów HMT dostarczyła i zintegrowała z pojazdami amerykańska firma Tactronics. Pewną liczbę Supacatów HMT 400 w 2009 roku nabyły również Siły Zbrojne Danii, z przeznaczeniem dla swoich sił specjalnych.

Od SRV do Jackala 2

Historia powstania rodziny pojazdów HMT jest dość zawiła, poza firmą Supacat Ltd. „zamieszana” w narodziny tej konstrukcji była również HMT Vehicles Ltd. z Bristolu. Prawdopodobnie oryginalny projekt pochodził z HMT Vehicles Ltd., a Supacat Ltd. zbudował prototypy, dopracował konstrukcję i stworzył zarówno SRV, jak i pozostałe militarne odmiany: HMT 600, 800 oraz Extenda. We wrześniu 2004 roku Lockheed Martin UK Holdings Ltd. nabył od HMT Vehicles Ltd. prawa do produkcji pojazdów HMT, a dwa lata później przejął całą firmę w celu wykorzystania rozwiązań konstrukcyjnych wozów HMT w amerykańskich programach zbrojeniowych m.in. FTTS i JLTV. Z tego powodu obecnie Supacat Ltd. produkuje pojazdy rodziny HMT na licencji Lockheed Martina.

W czerwcu 2006 roku brytyjskie MoD przedstawiło wstępne założenia taktyczno-techniczne dla następcy Land Roverów WMIK (Weapons Mount Installation Kit) znajdujących się w użyciu od końca lat 90. XX wieku, a produkowanych w kooperacji z firmą Ricardo Vehicel Engineering Ltd. (firma ta wykonuje całą specjalistyczną zabudowę wraz z platformami uzbrojenia). Polskim Czytelnikom ta wersja wojskowego Defendera 110 może być lepiej znana pod nazwą RDV (Rapid Deployment Vehicle), gdyż np. tak oznaczony samochód był prezentowany na targach MSPO w 2006 roku.

25 czerwca 2007 roku brytyjski MoD ogłosił zamiar zakupu nowych pojazdów patrolowych wyposażonych w stanowiska do montażu uzbrojenia – tzw. M-WMIK (Mobility Weapon-Mounted Installation Kit), w ramach procedury UOR. Następcą Land Roverów WMIK został Supacat HMT 400 (4×4) w konfiguracji niewiele różniącej się od tej dostarczonej brytyjskim jednostkom specjalnym. Nowy pojazd otrzymał w armii brytyjskiej nazwę Jackal (Szakal) i tak jest też obecnie najczęściej nazywany w różnego rodzaju opracowaniach, artykułach itp. Pierwsza partia 130 wozów M-WMIK/Jackal została zakupiona przez MoD 5 września 2007 roku, a kolejne: 8 maja 2008 r. – 72 szt. oraz 22 kwietnia 2009 r. – 110 szt. Jackala 2 i 70 szt. Coyote TSV (wersja logistyczna Jackala bazująca na HMT 600).

W celu realizacji zamówień na MWMIK/Jackal firma Supacat Ltd. podjęła współpracę, sformalizowaną później zawartym w kwietniu 2009 roku porozumieniem, z Babcock International Group PLC, która posiada odpowiednie możliwości i odpowiada za produkcję pojazdów. Produkcja została zlokalizowana na terenie należącej do grupy Babcock stoczni w Devonport.

Jackale trafiły do Afganistanu w kwietniu 2008 roku, najpierw do pododdziałów (plutony pathfi nders) 16. Brygady Powietrzno-Szturmowej w trakcie trwania ich 6-miesięcznej zmiany. Wraz z kolejną rotacją brytyjskiego kontyngentu nowe W-MIK otrzymały m.in. rozpoznawcze plutony 3. Brygady (Commando) Królewskiej Piechoty Morskiej (Royal Marines). Pod wpływem doświadczeń z eksploatacji Szakali w Afganistanie, a przede wszystkim strat w ludziach i pojazdach wynikłych na skutek eksplozji improwizowanych ładunków wybuchowych (IED), rozpoczęto prace nad systemem osłon balistycznych i minoodpornych dla tych pojazdów. Zadnie to powierzono firmie Jankel Armouring Ltd., która wcześniej stworzyła panele lekkiego opancerzenia MAPIK (Modular Armour Protection Kit) dla Land Roverów WMIK.

Zestaw osłon balistycznych i przeciwminowych dla Supacat HMT/Jackal składa się z:

  • lekkich, kompozytowych elementów chroniących z boków, przodu i tyłu stanowiska załogi, 
  • UBPS (Underbody Blast Protection Systems), w skład którego wchodzą płyty ze stali pancernej wzmacniające podłogę (również nadkola), kompozytowe panele ochronne pod nogami wszystkich członków załogi oraz specjalne siedziska łagodzące skutki (przede wszystkim przyspieszenia) eksplozji –J–BAS (Jankel Blast Attenuation Seat).

Producent nie podaje informacji dotyczących poziomów ochrony balistycznej czy przeciwminowej, jednak na podstawie różnych informacji oraz testów, jakim poddano Jackala, można szacować, że nowe opancerzenie chroni załogę przed eksplozją miny przeciwpancernej pod kołem, co stanowi ekwiwalent ok. 7 kg TNT. Jest to dużo, jak na pojazd tej kategorii, niebędący z założenia konstrukcją minoodporną, o czym zresztą powinno się pamiętać.

Tak wyposażone wozy zostały zaprezentowane w kwietniu 2009 roku pod nazwą Jackal 2. Nowe wozy różnią się od wcześniejszych Jackali nie tylko opancerzeniem, ale również większą masą, silnikiem o zwiększonej mocy i momencie, liczbą załogi (4 zamiast 3 członków) oraz innym umieszczeniem obrotnicy głównego uzbrojenia (została przesunięta do przodu i wyżej zamontowana). Oczywiście na starszych Supacatach HMT/SRV/Jackal mogą być montowane, w warsztatach polowych, zestawy osłon balistycznych.

Niezależnie od wersji, Supacat HMT/Jackal zachowuje swój ofensywny charakter, element szczególnie ważny w działaniach jednostek specjalnych, co jest wynikiem przyjętych przy jego tworzeniu koncepcji.

Tajniki konstrukcji

Zainteresowanie Amerykanów z Lockheed Martin brytyjską konstrukcją jest w pełni zrozumiałe, gdyż Supacat HMT 400 i jego pochodne, łączy w sobie kilka bardzo ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych, dających w rezultacie niesamowite możliwości pojazdu, zarówno w zakresie mobilności, jak i modyfikacji oraz tworzenia jego nowych wersji. W zasadzie Supacat HMT/Jackal to platforma wysokiej mobilności, na bazie której można budować różnego rodzaju specjalistyczne odmiany/zabudowy.

Kluczowym elementem decydującym o możliwościach pojazdu jest jego niezależne zawieszenie o regulowanej wysokości, z pneumatycznymi elementami resorującymi. Składa się ono z podwójnych, trójkątnych wahaczy poprzecznych, zdwojonych amortyzatorów hydraulicznych z zewnętrznymi zbiornikami oleju (amortyzatory dostarcza znana amerykańska firma Fox Racing Shocks) oraz umieszczonych poprzecznie powietrznych poduszek. Dzięki zastosowaniu pneumatycznych elementów resorujących możliwa jest, poprzez zmianę ciśnienia powietrza w poduszkach, regulacja prześwitu w zakresie od 180 mm (powietrze wypuszczone) do maks. 530 mm (w zależności od obciążenia pojazdu, Jackal 2 „podniesie” się jedynie na wysokość 485 mm ze względu m.in. na masę opancerzenia). W skrajnych położeniach, ze względu na brak amortyzacji, prędkość ograniczona jest elektronicznie do 10 km/h. Do wyboru są jeszcze dwa pośrednie poziomy: 280 mm – jazda po utwardzonych drogach oraz 380 mm – jazda w terenie.

Najniższe położenie zawieszenia Supacata, w połączeniu z wymiarami pojazdu, pozwala na jego transport na pokładzie śmigłowca CH-47 Chinook, maszyny często wykorzystywanej w operacjach specjalnych. Zawieszenie wszystkich kół jest takie same, a każdy „zestaw/komplet” poza wymienionymi elementami zawiera także: piasty, szczęki, tarcze oraz przewody hamulcowe, co znacznie upraszcza serwisowanie, logistykę dostaw części oraz wymianę uszkodzonego układu. Wystarczy wymontować zepsute zawieszenie i zamontować nowy komplet. Do wyboru mamy wersje 2- i 3-osiowe oraz różne odmiany nadwozia, zarówno z odkrytą, jak i z zamkniętą kabiną. Można także wybierać spośród konfiguracji i liczby siedzisk (od 2 do 6) oraz długości skrzyni ładunkowej.

Wszystkie siedziska wyposażone są w 5-punktowe pasy bezpieczeństwa, przy czym przednie fotele (kierowcy i dowódcy/strzelca) posiadają bezwładnościowe szelki zapewniające im odpowiednią swobodę ruchu. Niezmienne pozostaje jedynie położenie silnika wraz ze skrzynią biegów i rozdzielczą, który umieszczony jest poprzecznie za przednią osią. Taka lokalizacja układu napędowego zapewnia równomierne rozłożenie mas pomiędzy osiami, co z kolei wpływa na zachowanie się pojazdu podczas jazdy.

Turbodoładowany, wysokoprężny silnik Cummins serii ISBE Euro 3 połączony jest 5-biegową skrzynią automatyczną oraz 2-biegową skrzynią rozdzielczą (biegi Hi, Low) sterowaną elektropneumatycznie. Istnieje możliwość całkowitego rozłączenia napędu, w celu holowania uszkodzonego pojazdu.

Napęd może być przekazywany tylko na tylną oś (2WD) lub na obie (4WD), załączenie trybu 4WD odbywa się również elektropneumatycznie. Napęd na przednie koła przenoszony jest za pośrednictwem wielopłytkowego sprzęgła pełniącego również funkcję centralnego dyferencjału. Obie osie wyposażone są w mechanizmy różnicowe ze zwiększonym tarciem wewnętrznym, tzw. LSD (Limited Slip Differential).

Koła zaopatrzono w pojedyncze ogumienie marki Michelin, model XZL MPT TL o rozmiarze 335/80R20 zamontowane na jednoczęściowych felgach lub, opcjonalnie, na skręcanych felgach z wkładkami masowymi typu „run flat”. W sterowanym pneumatycznie hydraulicznym układzie hamulcowym zastosowano cztery wentylowane tarcze hamulcowe, z którymi „współpracuje” również uruchamiany pneumatycznie mechaniczny hamulec postojowy (działa na wszystkie koła). Układ może być wyposażony w system ABS.

Szkielet Supacata HMT/Jackal stanowi przestrzenna, spawana rurowa rama, do której mocowane jest zawieszenie, elementy układu napędowego oraz nadwozie. Rama podzielona jest na sekcje mieszczące poszczególne elementy pojazdu, co umożliwiło m.in. stworzenie odmiany Extenda – pojazdu w układzie napędowym 4×4 lub 6×6. W tej wersji ostatni moduł zawierający zbiornik paliwa może być odłączony, a zamiast niego „doczepiony” zostaje moduł w pełni wyposażony we wszystkie, potrzebne układy: zawieszenia, hamulcowy, elektryczny, paliwowy zakończone szybkozłączami, oraz napędowy 3-osiowy, za którym znów umieszcza się sekcję ze zbiornikiem paliwa. Cała operacja zajmuje ok. 2 godzin i w ten sposób otrzymujemy pojazd w układzie 6×6, dysponujący 2-krotnie większą ładownością. Można oczywiście zamówić od razu Supacata HMT 600 (6×6), jednak wtedy wóz ten, podobnie jak wersja HMT 400, nie będzie mógł mieć odjętej lub dodanej osi, w zależności od potrzeb. Wszystko zależy od przyjętej taktyki użycia tych pojazdów oraz wielkości przewidywanych zakupów. Przy nabywaniu niewielkiej liczby wozów warto rozważyć od razu pozyskanie odmiany Extenda, która pozwoli na bardziej elastyczne użycie posiadanej floty. Została ona zresztą stworzona głównie z myślą o jednostkach specjalnych, które najczęściej dysponują niedużą liczbą pojazdów typowo bojowych, a potrzebują także „ciężarówek” zapewniających zaopatrzenie podczas długich patroli. W ich przypadku poza ujednoliceniem floty duże znaczenie ma także warunek, aby pojazdy logistyczne były w stanie nadążyć za „patrolowcami”. Inaczej, aby zapewnić bezpośrednie wsparcie logistyczne.

 

Inaczej, aby zapewnić bezpośrednie wsparcie logistyczne dla oddziałów poruszających się pojazdami Supacat HMT 400, a jednocześnie nie mnożyć typów używanych wozów, trzeba postąpić tak jak Brytyjczycy i zakupić wersję HMT 600 (w armii brytyjskiej nazwanej – Coyote Tactical Support Vehicle). Przy cenie ok. 250 tys. funtów za pojazd bazowy (HMT 400), możliwość nabycia „dwóch wozów w jednym” za cenę niższą niż koszt nabycia dwóch Szakali może stanowić ważny argument przemawiający za modelem Extenda. Oczywiście pojazd patrolowy dla sił specjalnych, czy aeromobilnych musi posiadać również odpowiednie wyposażenie, przede wszystkim montaże dla uzbrojenia. Standardowo Jackal posiada dwa „stanowiska ogniowe”, przednie – obsługiwane przez siedzącego obok kierowcy dowódcę oraz główne – zamontowane na obrotnicy wspartej na klatce rurowej chroniącej załogę. Ciekawym rozwiązaniem, a koniecznym ze względu na rozmiary ładowni Chinooka, jest możliwość złożenia/opuszczenia górnych elementów osłony rurowej wraz z obrotnicą oraz „schowania” zamontowanego na niej uzbrojenia bez konieczności jego demontażu (montaż wraz z zamocowanym na nim uzbrojeniem można złożyć do środka otworu obrotnicy). Najczęściej Szakal jest uzbrojony w różne kombinacje następujących typów broni:

  • karabin maszynowy kal. 7,62 mm (np. FN MAG/L7A2),
  • wkm kal. 12,7 mm (np. Browning M2/L1A1),
  • granatnik automatyczny kal. 40 mm (np. H&K GMG lub Mk19, 
  • wyrzutnia ppk (np. Jevlin).

Wymienione typy uzbrojenia są montowane na brytyjskich pojazdach, a mogą być zastąpione przez inne modele znajdujące się na wyposażeniu konkretnego użytkownika.

Za kierownicą Jackala

Autor miał okazję przetestować Supacata HMT 400/Jackal 2 na należącym do firmy Supacat Ltd. torze prób. Co ciekawe, tor ten zlokalizowany jest na dawnym lotnisku wojskowym Clumhead/Churchstaton, na którym podczas II Wojny Światowej stacjonowały dywizjony Polskich Sił Powietrznych: 302, 306 oraz 316.

To, co przede wszystkim robi wrażenie podczas kierowania Szakalem, to jego stabilność, zarówno podczas jazdy z prędkością 70 mph (ok. 112 km/h) po lokalnych drogach asfaltowych, jak i z prędkością 40 mph (ok. 64 km/h) w terenie (drogi szutrowe, gruntowe itp.). Jest to „zasługa” konstrukcji zawieszenia  i zastosowanych w nim elementów. Co ciekawe, podczas szybkiej jazdy(prędkości zbliżone do maksymalnej) większość kierowców szakali wybiera terenowy tryb pracy zawieszenia (prześwit ok. 380 mm), w którym wzrost ciśnienia w pneumatycznych sprężynach jednocześnie utwardza całe zawieszenie. Choć równocześnie środek ciężkości wędruje do góry, co powinno wiązać się z pogorszeniem stabilności pojazdu, to Supacat HMT daje się prowadzić po niezbyt równej drodze jedną ręką, bez konieczności ciągłej korekty toru jazdy. Maksymalne osiągi Jackala to 120 km/h po drogach utwardzonych i 90 km/h w terenie (na biegu „terenowym”).

Poza drogami Szakal również radzi sobie bardzo dobrze, choć nie jest wyposażony w 100% mechaniczne blokady dyferencjałów. Jednak silnik dysponujący dużym momentem obrotowym (maks. 700 Nm przy 1700 obr./min) w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów zapewnia w każdej sytuacji wystarczającodużo „mocy”. Nie ma potrzeby brania rozpędu przed pokonaniem stromego zbocza, można nawet zatrzymać się w jego połowie i płynnie ruszyć w górę. Taki manewr ułatwia również zdwojony pedał hamulca, umieszczony po obu stronach kolumny kierownicy, co pozwala na jego obsługę lewą nogą.

Pokonywanie przeszkód terenowych jest także łatwiejsze dzięki sporym kątom najścia i zejścia oraz odpowiednio zabezpieczonemu stalowymi płytami, spodowi pojazdu, co również chroni przed uszkodzeniem podzespołów układu napędowego.

Kolejnym atutem Supacata HMT jest pozycja kierowcy, który „siedzi” na przedniej osi, co w połączeniu z niewielkim zwisem przednim zapewnia dobrą widoczność oraz doskonałe wyczucie pojazdu i pokonywanej przez niego drogi.

Jeśli chodzi o obsługę pojazdu, to jest ona bardzo intuicyjna, wszelkie przełączniki posiadają czytelne i łatwe do zrozumienia diagramy, a większość potrzebnych informacji (m.in. prędkość, obroty, temperatura silnika itp.) prezentowana jest na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu. Jedynie pojemność paliwa w obu zbiornikach wskazywana jest przez analogowe zegary.

Szakal, dzięki zastosowanym w jego konstrukcji rozwiązaniom, wybacza wiele błędów niedoświadczonemu kierowcy, choć istnieją oczywiście sytuacje, w których pojazd „da za wygraną”. Trzeba jednak podkreślić, że Supacat HMT jest w stanie zaskoczyć swoimi możliwościami nawet doświadczonych kierowców. Nieczęsto ma się okazję testować pojazd wojskowy o tak sportowym, wyczynowym charakterze, dający bardzo dużo satysfakcji i radości z jazdy. Jackal to kawał porządnej inżynierskiej roboty, to naprawdę profesjonalny, dopracowany w szczegółach sprzęt, stworzony dla profesjonalistów.

Dziś, gdy większość używanych podczas trwających obecnie operacji wojskowych pojazdów posiada opancerzenie, może wydawać siędość dziwnym pomysł wykorzystywania nieopancerzonych lub posiadających tylko lekkie i fragmentaryczne osłony balistyczne, wozów patrolowych czy wręcz bojowych. Jednak szanse przetrwania na asymetrycznym polu walki, zarówno „ciężko” opancerzonych MRAP-ów, jak i lekkich „patrolowców” mogą być porównywalne i nie zależą wyłącznie od ich pancerza, ale także od przyjętej taktyki ich użycia.

To właśnie z błędnej taktyki wynikają straty wśród używanych w Afganistanie przez Brytyjczyków Supacatów HMT/Jackal. Pojazdy te zostały skierowane do rutynowych patroli, także na terenach miejskich, do osłony konwojów zaopatrzeniowych, a więc zadań, w których istnieje wysokie ryzyko ataku, szczególnie za pomocą różnego rodzaju improwizowanych ładunków wybuchowych. Przewaga Szakala nad różnego rodzaju pojazdami opancerzonymi, np. kategorii MRAP, oraz nad przeciwnikiem polega przede wszystkim na jego mobilności, dzięki której można poruszać się poza drogami czy szlakami komunikacyjnymi. Opuszczając drogę i poruszając się w terenie, „na azymut”, znacznie zmniejszamy ryzyko trafienia na podłożoną minę, fugasa, czy samobójcę w wypełnionym ładunkami wybuchowymi samochodzie. W ten sposób zwiększamy także efekt zaskoczenia, gdyż możemy zaatakować przeciwnika z najmniej spodziewanego kierunku.

Szczególne znaczenie ma to w przypadku działań SOF, dla których w pojazdach liczy się przede wszystkim wysoka mobilność, szybkość, ładowność, autonomiczność, możliwość prowadzenia działań ofensywnych, łatwość aranżacji wyposażenia pod konkretne zadania. Oczywiście w związku z obecnie prowadzonymi operacjami, przede wszystkim w Afganistanie, gdzie występuje wysokie zagrożenie atakiem minowym, w pojazdach komandosów pojawiły się także osłony balistyczne, a nawet fotele redukujące skutki wybuchu. Jednak wozy te nadal muszą zachować swój ofensywny charakter, zapewnić odpowiednią siłę ognia oraz wysoką świadomość sytuacyjną, która przekłada się na widoczność we wszystkich kierunkach. I takim pojazdem jest Supacat HMT/Jackal.

Można jedynie żałować, że polskie jednostki specjalne wciąż nie posiadają pojazdów przeznaczonych na rynek do ich działań i muszą korzystać „na misjach” z pożyczonych, często starszej generacji i niedostosowanych do ich potrzeb wozów.

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

Powiązane

Redakcja Pułkownik Piotr Gąstał

Pułkownik Piotr Gąstał

Służbę w JW GROM rozpoczął w 1991 r. Zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc...

Służbę w JW GROM rozpoczął w 1991 r. Zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc m.in. w tworzeniu grupy łodzi bojowych, w zespole wodnym oraz organizując grupę naprowadzania lotniczego wsparcia ogniowego (JTAC).

Bartosz Szołucha Pająki Magnum

Pająki Magnum Pająki Magnum

Hi-Tec Sports, prekursor w branży „butów taktycznych”, czyli lekkich zamienników dla typowych wojskowych butów, które niezbyt nadawały się do dynamicznych działań, choćby w terenie zabudowanym, znany jest...

Hi-Tec Sports, prekursor w branży „butów taktycznych”, czyli lekkich zamienników dla typowych wojskowych butów, które niezbyt nadawały się do dynamicznych działań, choćby w terenie zabudowanym, znany jest w Polsce jako producent niezwykle popularnych „magnumów ”, butów, które w ciągu kilku lat stały się wręcz synonimem dla tego rodzaju obuwia.

Andrzej Krugler Arc'Teryx Knee Caps

Arc'Teryx Knee Caps Arc'Teryx Knee Caps

Ciało ludzkie jest zbudowane tak, że większość jego zasadniczych organów jest dobrze chroniona, czy to szkieletem, czy warstwą mięśni. Niestety, niektóre jego elementy są pokryte jedynie cienką warstwą...

Ciało ludzkie jest zbudowane tak, że większość jego zasadniczych organów jest dobrze chroniona, czy to szkieletem, czy warstwą mięśni. Niestety, niektóre jego elementy są pokryte jedynie cienką warstwą skóry, a przez to wrażliwe na bolesne urazy, zagrażające ich poprawnemu funkcjonowaniu. Należą do nich stawy łokciowe i kolanowe.

Adam Dubiel Tasmański Tygrys pierwszej pomocy

Tasmański Tygrys pierwszej pomocy Tasmański Tygrys pierwszej pomocy

Ratownik taktyczny niesie pierwszą pomoc medyczną w czasie działań bojowych. Niesie ją w potencjale swoich umiejętności i w arsenale posiadanych przy sobie środków i narzędzi służących ratowaniu zdrowia...

Ratownik taktyczny niesie pierwszą pomoc medyczną w czasie działań bojowych. Niesie ją w potencjale swoich umiejętności i w arsenale posiadanych przy sobie środków i narzędzi służących ratowaniu zdrowia i życia. Ze względu na działanie w środowisku taktycznym, często w zagrożeniu, niejednokrotnie zdany jest jedynie na siebie i swój ekwipunek, przenoszony najczęściej w apteczce plecakowej. Dlatego tak niezmiernie ważna jest jej konstrukcja i cechy użytkowe. Nie może to być prosty pojemnik na środki...

Patrick von Krienke Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich

Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich Lotnictwo w działaniach przeciwpartyzanckich

Od pewnego czasu szeroko pojęte działania przeciwpartyzanckie stały się jednym z podstawowych zadań wykonywanych przez żołnierzy sił specjalnych. Komponent lotniczy przydzielany jako wsparcie rzadko kiedy...

Od pewnego czasu szeroko pojęte działania przeciwpartyzanckie stały się jednym z podstawowych zadań wykonywanych przez żołnierzy sił specjalnych. Komponent lotniczy przydzielany jako wsparcie rzadko kiedy sprawdzał się w tej roli. Jednak dzięki wprowadzeniu nowej klasy niewielkich maszyn bojowych sytuacja może ulec diametralnej zmianie.

CR Post mortem

Post mortem Post mortem

Obserwując opinie w mediach krajowych i zagranicznych oraz wypowiedzi polityków i ekspertów na temat śmierci przywódcy Al-Kaidy daje się zauważyć kompletny bałagan pojęciowy i brak zrozumienia koncepcji...

Obserwując opinie w mediach krajowych i zagranicznych oraz wypowiedzi polityków i ekspertów na temat śmierci przywódcy Al-Kaidy daje się zauważyć kompletny bałagan pojęciowy i brak zrozumienia koncepcji operacji specjalnej realizowanej przez siły specjalne wspólnie ze służbami specjalnymi, przeciwko celom takim jak Osama bin Laden (OBL). A właśnie tym była operacja „Neptune Spear” .

Ireneusz Chloupek 35 lat BOA

35 lat BOA 35 lat BOA

35 lat temu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych zapadła decyzja o utworzeniu w strukturach ówczesnej Milicji Obywatelskiej pierwszej w Polsce (i pierwszej po radzieckiej Grupie A KGB w byłym bloku wschodnim)...

35 lat temu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych zapadła decyzja o utworzeniu w strukturach ówczesnej Milicji Obywatelskiej pierwszej w Polsce (i pierwszej po radzieckiej Grupie A KGB w byłym bloku wschodnim) formacji antyterrorystycznej - Wydziału Zabezpieczenia Komendy Stołecznej MO. Na przestrzeni kolejnych lat przeszła ona wiele zmian nazw oraz organizacyjnych, by w końcu jako profesjonalne i nowoczesne Biuro Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji (BOA KGP) stać się pełnoprawną centralną...

Redakcja Generał broni Włodzimierz Potasiński

Generał broni Włodzimierz Potasiński

Urodzony 31.07.1956. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych i Akademii Sztabu Generalnego.

Urodzony 31.07.1956. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych i Akademii Sztabu Generalnego.

Redakcja Generał dywizji Edward Gruszka

Generał dywizji Edward Gruszka

Urodzony 13.10.1957. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych.

Urodzony 13.10.1957. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych.

Redakcja Pułkownik Zdzisław Żurawski

Pułkownik Zdzisław Żurawski

Urodzony 23.11.1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Urodzony 23.11.1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Redakcja Pułkownik Tadeusz Sapierzyński

Pułkownik Tadeusz Sapierzyński

Urodzony 1 kwietnia 1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Urodzony 1 kwietnia 1954. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Generał brygady Piotr Patalong

Generał brygady Piotr Patalong

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Urodzony 24 grudnia 1962 roku. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Akademii Obrony Narodowej.

Redakcja Pułkownik Dariusz Zawadka

Pułkownik Dariusz Zawadka

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Żołnierz Jednostki Wojskowej nr 2305 od momentu jej sformowania.

Redakcja Pułkownik Jerzy Gut

Pułkownik Jerzy Gut

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Obrony Narodowej.

Michał Piekarski Polityczny skalpel

Polityczny skalpel Polityczny skalpel

Gdy 11 września 2001 roku opadał kurz po upadku wież World Trade Center, kolejne pojawiające się w mediach opinie wskazywały jednoznacznie, że nadchodząca wojna będzie wojną komandosów i wywiadowców, odmienną...

Gdy 11 września 2001 roku opadał kurz po upadku wież World Trade Center, kolejne pojawiające się w mediach opinie wskazywały jednoznacznie, że nadchodząca wojna będzie wojną komandosów i wywiadowców, odmienną od dotychczasowych konfliktów. Obecnie, w dziesiątym roku globalnej wojny z terroryzmem, można stwierdzić, że przewidywania te były słuszne. To operatorzy jednostek specjalnych odegrali kluczową rolę w obaleniu reżimu talibów w 2001 roku, torowali drogę regularnym dywizjom w Iraku dwa lata później,...

Michał Piekarski Licencja na zabijanie?

Licencja na zabijanie? Licencja na zabijanie?

„Czy policjantowi wolno zabić?” „Antyterroryści mają licencję na zabijanie”. „Powinno się strzelać, aby zabić” – to tylko kilka przykładowych opinii i tez, na jakie można się natknąć przeglądając prasę...

„Czy policjantowi wolno zabić?” „Antyterroryści mają licencję na zabijanie”. „Powinno się strzelać, aby zabić” – to tylko kilka przykładowych opinii i tez, na jakie można się natknąć przeglądając prasę codzienną i strony internetowe. Obecność różnego rodzaju poglądów – a czasem mitów – związanych ze zwalczaniem terrorystów i innych...

Michał Piekarski Gen. dyw. Roman Polko

Gen. dyw. Roman Polko

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Michał Piekarski Gen. bryg. Marian Sowiński

Gen. bryg. Marian Sowiński

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 26.08.1951. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie, Akademii Spraw Wewnętrznych i Uniwersytetu Warszawskiego.

Michał Piekarski Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Gen. bryg. Sławomir Petelicki

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Urodzony 13.09.1946. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Andrzej Krugler EUROPOLTECH 2011

EUROPOLTECH 2011 EUROPOLTECH 2011

Międzynarodowe Targi Techniki i Wyposażenia Służb Policyjnych oraz Formacji Bezpieczeństwa Państwa EUROPOLTECH 2011 po raz piąty gościły w dniach 13-15 kwietnia w halach warszawskiego Expo XXI. Tegoroczna...

Międzynarodowe Targi Techniki i Wyposażenia Służb Policyjnych oraz Formacji Bezpieczeństwa Państwa EUROPOLTECH 2011 po raz piąty gościły w dniach 13-15 kwietnia w halach warszawskiego Expo XXI. Tegoroczna edycja przyciągnęła około 150 wystawców, co nie jest może liczbą oszałamiającą i świadczy o skali imprezy, jednak o jej randze decyduje przede wszystkim liczba prezentowanych nowych produktów. A tych było dość sporo, w tym znaczna liczba premier, czyli produktów, które wcześniej można było oglądać...

Mateusz Kurmanow Strzały w ciemnościach - termowizja

Strzały w ciemnościach - termowizja Strzały w ciemnościach - termowizja

Wraz z rozwojem i rosnącymi możliwościami kolejnych generacji urządzeń noktowizyjnych, ewolucji ulega także taktyka działania z ich użyciem – zmieniają się możliwości prowadzenia ognia z broni ręcznej,...

Wraz z rozwojem i rosnącymi możliwościami kolejnych generacji urządzeń noktowizyjnych, ewolucji ulega także taktyka działania z ich użyciem – zmieniają się możliwości prowadzenia ognia z broni ręcznej, identyfikacji swój-obcy (IFF), oznaczania celów, aż po zaawansowane systemy transmisji danych taktycznych, obrazu czy odwzorowania sytuacji. Skok technologiczny i rozpowszechnienie indywidualnej noktowizji wśród komponentów bojowych sił regularnych sprawiły, że wszelkiego rodzaju noktowizory nie stanowią...

Andrzej Krugler Aktywna ochrona

Aktywna ochrona Aktywna ochrona

Słuch jest jednym z podstawowych zmysłów człowieka, które ułatwiają mu orientację w przestrzeni, i jednym z zasadniczych, jeśli chodzi o porozumiewanie się. Dlatego niezmiernie ważna jest jego ochrona,...

Słuch jest jednym z podstawowych zmysłów człowieka, które ułatwiają mu orientację w przestrzeni, i jednym z zasadniczych, jeśli chodzi o porozumiewanie się. Dlatego niezmiernie ważna jest jego ochrona, o którą szczególnie trzeba zadbać m.in. podczas działań wojskowych czy policyjnych grup specjalnych, w czasie których huk wystrzałów, użycie granatów oszałamiających czy materiałów wybuchowych może prowadzić do trwałego uszkodzenia słuchu. Jak to jednak zrobić przy konieczności zapewnienia jednocześnie...

Ireneusz Chloupek UOU - Ryś w herbie

UOU - Ryś w herbie UOU - Ryś w herbie

1 lutego br. minęło dwadzieścia lat służby jednostki specjalnej z Bratysławy, której w policji naszych południowych sąsiadów powierzono działania kontrterrorystyczne. Słowacki Útvar Osobitného Určenia...

1 lutego br. minęło dwadzieścia lat służby jednostki specjalnej z Bratysławy, której w policji naszych południowych sąsiadów powierzono działania kontrterrorystyczne. Słowacki Útvar Osobitného Určenia (UOU - Jednostka Specjalnego Przeznaczenia) nie należy do najbardziej znanych wśród tego typu oddziałów w Europie, ale też nie ustępuje większości z nich poziomem profesjonalnego przygotowania do stawianych przed nimi zadań i posiada spore doświadczenie z realnych operacji bojowych przeciwko uzbrojonym...

Andrzej Krugler Mały gigant

Mały gigant Mały gigant

Możliwość wykorzystania okien jako dodatkowych punktów wejścia do szturmowanego pomieszczenia może stać się czynnikiem wpływającym na uzyskanie zaskoczenia i przewagi taktycznej, potrzebnych do skutecznego...

Możliwość wykorzystania okien jako dodatkowych punktów wejścia do szturmowanego pomieszczenia może stać się czynnikiem wpływającym na uzyskanie zaskoczenia i przewagi taktycznej, potrzebnych do skutecznego rozstrzygnięcia szturmu. Aby dostać się do otworów okiennych na wyższych kondygnacjach, niezbędne jest wykorzystanie technik linowych lub hydraulicznych ramp montowanych na pojazdach („SPECIAL OPS” 7/8 (5) 2010), jednak do tych na parterze lub pierwszym piętrze można z powodzeniem użyć tradycyjnych...

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops