Special-Ops.pl

HK Nowe rozdanie

HK433 to w planach rodzina nowej broni, łącząca najlepsze cechy G36 i HK416 Fot. Heckler & Koch GmbH
 

HK433 to w planach rodzina nowej broni, łącząca najlepsze cechy G36 i HK416 Fot. Heckler & Koch GmbH


 

W pierwszych dniach lutego 2017 r. świat obiegły informacje i zdjęcia nowego karabinka renomowanej niemieckiej firmy Heckler & Koch GmbH. Choć w zbliżonych do niej kręgach już od pewnego czasu mówiło się, że można spodziewać się premiery takiej broni, to oficjalne ujawnienie HK433, w tym jego prezentacja w styczniu dla wąskiego grona na targach SHOT Show 2017 w Las Vegas, sprawiło spore zaskoczenie. Najnowsza konstrukcja H&K to przede wszystkim odpowiedź na poszukiwanie następcy podstawowej broni długiej w Bundeswehrze – 5,56 mm kbk HK G36, ale oczywiście już za kilka lat także nowa, mocna propozycja eksportowa.

The first days of February 2017 brough information and photos devoted to the new assault rifle provided by the reputable company Heckler & Koch GmbH. Although there had been rumors earlier that one could expect the premiere of such a weapon, the official coming out of the HK433, along with the January presentation for the limited number of guest of the SHOT Show 2017 trade fair in Las Vegas, Nevada, was much of a surprise. The newest H&K construction is first of all an answer to the question of the successor of the standard issue assault rifle in the German Army (Bundeswehr) - the 5,56mm HK G36, but it will also become in a few years an interesting export merchandise.

Zdjęcia: Heckler & Koch GmbH

H&K dostarczała G36 niemieckim siłom zbrojnym od prawie 20 lat, a wcześniejszy podstawowy typ broni długiej, czyli karabiny automatyczne G3 na nabój 7,62 mm NATO od 1959 r. Opierając się na tym ostatnim, w zakładach w Oberndorfie opracowano z czasem całą rodzinę karabinków oraz rkmów na małokalibrową amunicję pośrednią 5,56 mm x 45, ale Bundeswehra nie śpieszyła się z przyjęciem tego nowego standardu NATO i dlatego przeznaczono je prawie wyłącznie na eksport.

Kolejny niemiecki karabin na nabój 5,56 mm – G41, zestandaryzowany zgodnie ze wszystkimi ustaleniami wewnętrznymi Sojuszu, ale o wysokiej cenie – również trafił tylko małymi partiami do kilku odbiorców zagranicznych, ponieważ Bundeswehra pokładała większe nadzieje w bardziej nowatorskim G11 na amunicję bezłuskową 4,73 mm x 33.

Gdy jednak firma Heckler & Koch topiła ogromne sumy w prace nad tą bronią, runął mur berliński i rząd niemiecki stanął w obliczu znacznie ważniejszych wydatków niż te, które planowano na przezbrajanie armii. Integracja RFN z NRD wymagała przede wszystkim środków na pomoc wschodnim landom i jak to zwykle bywa, pozyskano je zamrażając fundusze na obronę – armia została zmuszona do wycofania się z planowanych zakupów G11, co spowodowało upadek finansowy H&K, liczącej na to, iż po podpisaniu kontraktu zwrócą się olbrzymie wydatki poniesione na badanie i opracowywanie nowego karabinu. Prace nad G11 wstrzymano, z 2000 pracowników H&K pozostało tylko 900, a zakłady przeszły w 1991 r. pod kontrolę firmy Royal Ordnance brytyjskiego koncernu British Aerospace.

Wynikiem tego było wejście Bundeswehry w lata 90. z przestarzałą bronią strzelecką na amunicję karabinową 7,62 NATO, uznaną za zbyt silną dla indywidualnej broni mającej strzelać także seriami. Tymczasem siły zbrojne pozostałych państw Paktu oraz inne nowoczesne armie Europy i świata w większości posługiwały się już lub były w trakcie przezbrajania swych żołnierzy w broń 5,56 mm. Największa europejska armia NATO nie mogła więc dłużej pozostawać zawieszona między starymi karabinami G3, postenerdowskimi „kałasznikowami” kalibru 5,45 mm i 7,62 mm, a niezrealizowanymi planami wprowadzenia broni wyprzedzającej swój wiek. Być może Bundeswehrze zaproponowano by ponownie G41, gdyby nie to, iż pojawił się bardzo groźny konkurent.

Austriacka firma Steyr Mannlicher AG, która odniosła na przełomie lat 80./90. spore sukcesy na światowych rynkach, zaoferowała armii niemieckiej swą rodzinę broni 5,56 mm Steyr AUG. Pod nadzorem Austriaków mogła być produkowana i montowana przez niemieckie zakłady Mauser Werke z Oberndorfu oraz Jagd und Sportwaffen w Suhl, a celowniki optyczne do nich w firmie Leitz Wetzlar. Tym sposobem byłaby to broń rodzimej produkcji, z własnym, krajowym serwisem i to sprawdzonej już, uznanej marki.

H&K była co prawda firmą typowo niemiecką, od dawna zaopatrującą Bundeswehrę, lecz aby przebić ofertę Steyra, niezbędne było zaproponowanie równie nowoczesnej broni co AUG, a nie wyciąganie modeli sprzed iluś lat.

Nadzieja na wielotysięczne zamówienia w połączeniu z groźbą przechwycenia ich przez potężnego konkurenta, okazały się najlepszą motywacją i tak w połowie lat 90. powstał 5,56 mm kbk HK50, zrywający ze schematem G3, na którym opierały się pozostałe z dotychczas wprowadzonych do produkcji typów broni długiej marki HK: z dwuczęściowym zamkiem półswobodnym o dwóch rolkach hamujących, komorą zamkową tłoczoną z blachy stalowej oraz ujednoliconymi komorami spustowymi. Zamiast tego zastosowano szeroko tworzywa sztuczne oraz uznawany za optymalny wieloryglowy zamek obrotowy rodem z amerykańskiego AR-18, z podobnym, ale podpartym pojedynczą sprężyną suwadłem i rączką napinającą odchylaną na dowolną stronę karabinka, a do tego wbudowanym w uchwyt transportowy zestawem celowniczym, składającym się z celownika optycznego o powiększeniu 3,5 x oraz kolimatora bez powiększenia.

W 1997 r. nowa broń została zaakceptowana jako następca wiekowych G3 w Bundeswehrze pod oznaczeniem HK G36 (do dziś w liczbie prawie 180 tysięcy egzemplarzy), a już dwa lata później wygrała konkurs na nowy kbk sił zbrojnych Hiszpanii. Szybko zdobył uznanie za ergonomię i niezawodność, co w następnych latach przyniosło mu wiele sukcesów eksportowych. Stał się podstawowym kbk w armiach Litwy, Łotwy i Arabii Saudyjskiej, która podobnie jak Hiszpania uzyskała licencję na produkcję G36 na własne potrzeby, został szeroko wprowadzony w Kosowo Security Forces, Urugwaju, policji Meksyku i Wielkiej Brytanii.

Co ciekawe, konstruowany jako standardowy, „ogólnowojskowy” kbk dla żołnierzy piechoty, szczególną popularność, przede wszystkim w skróconych wersjach K oraz C zaopatrzonych w łoża z uniwersalnymi szynami Picatinny, osiągnął w wojskowych i policyjnych jednostkach specjalnych z kilkudziesięciu państw całego świata – od wszystkich niemieckich, przez Francję, Włochy, Chorwację i Serbię, po Brazylię, Jordanię, Malezję, Tajlandię (także Polskę, jako broń JW Formoza, operatorów „V” ABW, „realizacji” CBŚP, SPAP KWP, a do niedawna BOA KGP).Przypomnijmy, że już na wczesnym etapie G36 poddawany był wielu testom kwalifikacyjnym, w tym na pustynnym poligonie Yuma w Arizonie w zakresie prowadzenia długotrwałego ognia w trudnych warunkach. Podczas jednej z prób wystrzelono ponad 24 000 pocisków (mieszanka różnych typów), czyszcząc karabin co 6–8 tys. strzałów – nie doszło do ani jednego zacięcia.

Inny test polegał na jak najszybszym oddaniu z karabinu 240 strzałów (8 magazynków) ogniem ciągłym, z przerwami tylko na zmianę magazynków, a następnie, po schłodzeniu lufy przez szybkie zanurzenie broni w pojemniku z zimną wodą, powtórzeniu całego procesu. Nie wystąpiło istotne przegrzanie lufy, mogące skutkować pogorszeniem celności lub jej rozhartowaniem.

Celność karabinu uznano za dobrą, choć mogłaby ona być jeszcze lepsza, gdyby nie relatywnie twardy spust (w fabrycznie nowym egzemplarzu: 50 N). Jest to wynikiem dostosowania się do wymogu zapewnienia wysokiego bezpieczeństwa posługiwania się bronią: oczekiwano, że odbezpieczony karabin z napiętym kurkiem nie może sam wystrzelić po zrzuceniu z wysokości 2 m na twarde podłoże.

G36 trafił do grona najpopularniejszych kbk kalibru 5,56 mm, aż w ofercie jego macierzystej firmy pojawił się w 2004 r. HK416, czyli odmiana amerykańskiego M4 z tłokowym systemem gazowym (bardzo podobnym do tego w G36), opracowana w amerykańskiej filii H&K m.in. na podstawie uwag doświadczonych użytkowników ze słynnej jednostki 1 SFOD-Delta (CAG), początkowo z zamiarem stworzenia jedynie zestawów konwersyjnych, które pozwoliłyby wyeliminować problemy z niezawodnością kbk wykorzystywanych przez żołnierzy tej formacji.

Nowa broń HK, łącząca wysoką niezawodność z uznaną ergonomią oraz lepszymi niż w G36 „manipulatorami” (do szybkiego zwalniania magazynka i zamka z tylnego położenia) z amerykańskiego pierwowzoru, okazała się w następnych latach światowym bestsellerem, oczywiście najchętniej nabywanym przez siły specjalne (m.in. polskie – „SPECIAL OPS” nr 1–2/2010).

G36 szybko to odczuł, począwszy od tego, że armia norweska, będąca blisko zdecydowania się na powszechne wprowadzenie tego karabinka, ostatecznie wybrała zamiast niego HK416.

W 2005 r. w ofercie H&K nowy kbk został uzupełniony o odmianę na silniejszą amunicję 7,62 mm NATO, czyli HK417 w roli „szturmowej” i wyborowej (Wydanie Specjalne SPECIAL OPS EXTRA „Snajperzy” 1/2016).

W kwietniu 2010 r. doszło do sytuacji, która stała się pretekstem do medialnej krytyki G36. 32 niemieckich spadochroniarzy z sił ISAF w Kunduzie wpadło w zasadzkę, z której po blisko 10 godzinach wyrwało się, ale trzech z nich zginęło, gdy jeden z pojazdów wjechał na IED.

Niedługo później w mediach pojawiły się opinie, że podczas intensywnej wymiany ognia w tym starciu rozgrzane kbk HK szybko traciły celność, a wkrótce kolejne, twierdzące, że jest to przypadłość generalnie trapiąca G36 także w wyższych temperaturach zewnętrznych. Jako przyczynę wskazywano styk metalowej obsady lufy z komorą zamkową, która podobnie jak łoże wraz z opartym na nich uchwytem transportowym-wspornikiem przyrządów celowniczych, wykonane są w całości z tworzywa sztucznego (poliamidu zbrojonego włóknem węglowym).

Niedociągnięcia związane z przypadkami niewłaściwej struktury tworzywa w niektórych egzemplarzach G36 były eliminowane przez H&K już dawno temu na bieżąco i raczej wątpliwe jest, by w używanych w Bundeswehrze następowało odkształcanie komory zamkowej od gorącej obsady lufy lub temperatury zewnętrznej, co mogłoby skutkować „gubieniem” nastaw przez znajdujący się nad nią celownik.

Problem mógł tkwić raczej w dwupunktowym mocowaniu łoża, którego kołek łączący utrzymuje też na komorze zamkowej przedni koniec uchwytu transportowego.

Biorąc pod uwagę, że pod górną powierzchnią łoża mieści się bardzo rozgrzewająca się w czasie strzelania komora gazowa, można domniemywać, że przyczynia się do choćby niewielkiego, ale niepożądanego skręcania otaczającej ją części syntetycznej, co skutkuje także naruszaniem stabilności wspornika celownika, z oczywistymi tego skutkami, odczuwalnymi w skrajnych warunkach.

Nowe, szynowe łoża, w jakie wyposażone są np. kbk dostarczane Litwie, przytwierdzane są śrubami do tworzywowej komory zamkowej za pomocą ulokowanych po bokach aluminiowych łączników, co znacznie zwiększa sztywność mocowania i likwiduje słaby punkt w miejscu dotychczasowego łączenia łoża z chwytem transportowym na komorze. Takie wzmocnienie zaproponowano także w przyszłościowej wersji G36-IdZ, wraz z niską, stabilniejszą szyną pod celowniki zamiast chwytu transportowego o nową kolbą o regulowanej długości i z poduszką podpoliczkową.

W 2012 r. H&K stanowczo i szczegółowo odpowiedziała specjalnym komunikatem na zarzuty stawiane jej karabinkowi, podkreślając, że każdy egzemplarz dostarczony Bundeswehrze przechodził jej odbiór jakościowy, a dokładnie Federalnego Urzędu BWB (Bundesamtes für Wehrtechnik und Beschaffung), broń spełnia określone dla niej przez armię wymagania, nie służy do strzelania precyzyjnego i na duże odległości, a w swojej klasie jej celność jest powyżej oczekiwań.

Nigdy nie wpłynęły też od kontyngentów w Afganistanie do producenta jakiekolwiek informacje o występowaniu opisywanych w mediach problemów. W kwietniu 2015 r. minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen jednak publicznie zadeklarowała, że ze względu na rzekome problemy G36 „nie ma ona w armii przyszłości”, co wstrzymało wszelkie zakupy tej broni przez Bundeswehrę.

Generalny inspektor niemeckich sił zbrojnych Volker Wieker poinformował, że badania przeprowadzone na zlecenie ministerstwa obrony przez m.in. Ernst-Mach-Institut der Fraunhofer-Gesellschaft wykazały, że G36 nagrzewa się szybciej od broni porównawczych, co obniża prawdopodobieństwo trafiania nawet po małej liczbie strzałów, wpływa na to „częściowo znacząco” także zmiana temperatury zewnętrznej w przedziale od 15 do 45 stopni Celsjusza.

Tymczasem „Komisja do zbadania wykorzystania karabinu szturmowego G36 w sytuacjach bojowych” powołana przez deputowanego do Bundestagu Winfrieda Nachtwei przeprowadziła wywiady ze 150 żołnierzami, którzy uczestniczyli w misjach bojowych i przedstawiła ich opinie o G36 jako broni w pełni solidnej, odpornej na zanieczyszczenia i czynniki środowiskowe (kurz, temperaturę) oraz wystarczająco celnej.

Taką samą ocenę wystawił gen. Jörg Vollmer, dowodzący w 2014 r. niemieckimi siłami ISAF w północnym Afganistanie.

Jedynie siły specjalne zgłosiły, że G36 sprawuje się dobrze, ale przydałaby się broń bardziej precyzyjna i na magazynki wymienne z bronią sojuszników, tj. od M16, zgodne z nieratyfikowanym porozumieniem STANAG 4179

W celu „doraźnego wypełnienia luki wynikającej z dyskusji o przyszłości G36” przewidziano zakup dla nich partii 7,62 mm kb HK417 jako G27P oraz krótkolufowych 5,56 mm HK416A5, pod oznaczeniem G38C. Już niedługo okaże się, czy faktycznie zostaną one wybrane w przetargu na dostawy w latach 2017–2019 1750 kbk na amunicję 5,56 mm NATO dla oddziałów specjalnych, wartym ok. 48 mln zł.

Z wnioskami ministerstwa obrony nie zgodził się również producent, wskazując, że przeprowadzone testy są diametralnie inne od tych, jakim poddawano G36, gdy decydowano o jego wprowadzeniu, a część oczekiwań jest nierealistyczna w przypadku karabinka o relatywnie cienkiej lufie, nieprzeznaczonego do prowadzenia ognia z intensywnością na poziomie maszynowej broni wsparcia. Zaproponował też wzmacniająco-unowocześniający „upgrade” używanych przez Bundeswehrę kbk za 600 USD od sztuki.

Niemiecki resort obrony zdecydował jednak, że do końca obecnej dekady rozpocznie wycofywanie 167 000 G36, które ma zastąpić nowocześniejsza broń wyłoniona w przetargu ogłoszonym w tym roku.

Wydaje się, że dyskusja wokół G36, która do tego doprowadziła, w mniejszym stopniu spowodowana jest faktycznymi problemami technicznymi w tej broni, a bardziej rosnącymi oczekiwaniami, rozgrywkami politycznymi oraz zakulisowymi grami konkurencji.

Choć H&K odniosła ostatnio kolejny wielki sukces, zdobywając potężne zamówienie na nowe kbk dla armii francuskiej, to na niemieckim rynku wewnętrznym musi się ostatnio liczyć z nowymi graczami.

Wielki przegrany w tym konkursie, belgijska FN, sprzedała do lokalnych jednostek antyterrorystycznych SEK nieco swych kbk SCAR, policja Saksonii i Hamburga zakupiła ostatnio kbk Haenel CR223, niemieckich komandosów kusi swoimi wersjami M4 także miejscowa firma Schmeisser, a przetargiem na nową broń Bundeswehry na pewno będą zainteresowane renomowane zakłady SIG Sauer.

Na początku tego roku ogłoszono nawiązanie współpracy między niemieckim koncernem Rheinmetall (dawny producent G3 i km MG3), a znaną m.in. z kbk AUG austriacką firmą Steyr Mannlicher, mającej na celu wspólną produkcję oraz sprzedaż nowego modułowego kbk RS556, rozwiniętego z prezentowanego od 2012 r. STM556 tej drugiej wytwórni i mogącego stanowić mocną propozycję następcy G36.

To ostatecznie zmobilizowało H&K, która niecały miesiąc później ujawniła swój nowy kbk, przygotowany do konkurowania o utrzymanie jej dominacji w arsenale Bundeswehry – HK433. Jak stwierdził pełniący od początku 2016 r. funkcję prezesa H&K Norbert Scheuch„Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do przyszłej oferty (...), a karabiny szturmowe to nasza podstawowa działalność”.

Mimo ostatniej nagonki na G36, zakłady z Oberndorfu pozostają najbardziej sprawdzonym dostawcą broni strzeleckiej dla niemieckich sił zbrojnych, nadal traktowanym jako jej priorytetowy producent, mający znacznie większe moce produkcyjne od większości rywali, a nowy kbk zapowiada się bardzo dobrze.

HK433 to w planach rodzina nowej broni, łącząca najlepsze cechy G36 i HK416, który uznawany jest za bardziej ergonomiczny, ale za drogi. Zgodnie z informacją producenta, została opracowana „przy uwzględnieniu coraz bardziej skomplikowanych warunków asymetrycznej wojny w szerokim spektrum działań bojowych jednostek piechoty oraz sił operacji specjalnych”.

Podstawowy charakter ma mieć kbk na amunicję 5,56 mm x 45 NATO, ale zapowiedziano również opracowanie odmian na nabój 7,62 mm x 51 NATO (HK231), radziecki 7,62 mm x 39 wz. 43 (HK123) oraz być może .300 BLK.

Nowa broń z Oberndorfu, czy też na razie jej kolejne wersje prototypowe, działa na typowej dla swych poprzedników zasadzie odprowadzania części gazów prochowych przez boczny otwór w ściance lufy do położonej nad nią komory gazowej z tłokiem o krótkim skoku.

  • Węzeł gazowy zaopatrzony jest w regulator gazowy, z nastawą zapewniającą większą niezawodność przy strzelaniu z użyciem tłumika huku i płomieni.
  • Strzelanie odbywa się z zamka zamkniętego, ryglowanego przez obrót w prawo.
  • Zamek ma być generalnie wzorowany na tym z G36, ale z trzema mocnymi ryglami, bezpiecznikiem iglicy oraz występami „samosmarującymi”, co należy rozumieć raczej jako samooczyszczające i niewymagające smarowania.
  • Wzdłuż całego grzbietu monolitycznej komory zamkowej z lekkiego stopu aluminiowego – i opcjonalnym pokryciem maskującym w podczerwieni – biegnie długa szyna uniwersalna NATO Accessory Rail (NAR – STANAG 4694) do osadzania w wybranym miejscu różnych celowników optoelektronicznych, także w zestawach dzienno-nocnych oraz mechanicznych typu zapasowego, z celownikiem przeziernikowym.
  • Po lewej stronie komora ma wyraźne wzmocnienie najbardziej podatnego na zużycie odcinka za lufą, naprzeciw położonego po prawej okna wyrzutowego łusek.
  • Rączkę napinającą ze składanym uchwytem na wzór G3 umieszczono tak jak w nim, na lewym boku przedniej części broni, nad lufą – w pobliżu dłoni podtrzymującej kbk, bez obawy o utrudnianie ręcznego przeładowania przez wystające elementy montażu celownika, czy jego samego, gdyż z reguły zajmuje on miejsce na początkowym odcinku komory zamkowej.
  • W czasie strzelania rączka pozostaje nieruchoma, ale może też służyć do „dobicia” zamka, gdyby nie w pełni zaryglował lufę. Można ją przełożyć na prawą stronę kbk, jeśli będzie używany przez strzelca leworęcznego.

HK433 ma mieć kutą na zimno lufę z chromowanym przewodem o sześciobruzdowym gwincie prawoskrętnym ze skokiem 178 mm, łatwą do wymiany na poziomie użytkownika, jednak na razie brak informacji, czy będzie to możliwe bez użycia specjalnych narzędzi, w warunkach polowych.

W każdym razie kbk dzięki monolitycznej komorze zamkowej teoretycznie nie wymaga ponownego przystrzeliwania po demontażu i ponownym zamontowaniu lufy.

Przewidziano do wyboru aż sześć długości luf: 11-, 12.5-, 14.5-, 16.5-, 18.9- i 20-calowe, zakończone tłumikiem płomieni z gwintem M15x1 dla urządzenia do strzelania ślepą amunicją. Trzy ostatnie mogą być przystosowane do osadzania bagnetu.

Od dołu lufę do węzła gazowego włącznie okrywa smukłe łoże, wprowadzone w najnowszych wersjach ostatnich kbk marki HK z uniwersalną szyną Picatinny/MIL-ST 1913 lub NAR/STANAG 4694 od dołu na całej długości oraz rzędem otworów HKey (bardzo podobne, ale nie identyczne z popularnym systemem KeyMod) na każdym z boków, pozwalającymi zamocować na godzinie 3 i 9 dodatkowe odcinki takich szyn wybranej długości w celu osadzenia na nich wybranych akcesoriów, np. oświetlenia taktycznego.

Przewidziano także interfejs do montażu pod lufą granatnika GLM/GLM A1 lub HK269.

Podobnie jak HK416 nowy kbk z tej samej wytwórni ma wzorem broni z rodziny AR-15 wymienny „lower”, czyli zespół komory spustowej z chwytem pistoletowym. Nie podano, czy będzie on docelowo wykonany także z aluminium, czy może dla zmniejszenia masy z tworzywa sztucznego.

Na zdjęciach widać, że jego przednia część jest inaczej, zapewne solidniej mocowana do górnej części komory zamkowej („uppera”), niż uchylnie na osi-kołu jak to ma miejsce w AR. Natomiast mechanizm spustowo-uderzeniowy to prawdopodobnie prawie kopia tego z HK416, kurkowy, ze skrzydełkami bezpiecznika-przełącznika rodzaju ognia po obu stronach broni, w zasięgu kciuka dłoni obejmującej chwyt pistoletowy.

Zgodnie z wymaganiami Bundeswehry przeładowanie ma być możliwe przy każdym ich położeniu, także zabezpieczającym kbk przed strzałem przypadkowym.

Szybkostrzelność teoretyczną HK433 przewidziano na 700 strz./min uznając, że w poprzednikach była nieco zbyt wysoka.

Nowy kbk może mieć na życzenie odbiorcy „lower” z dolną dźwignią zwalniania magazynka jak w G36 lub z bocznymi przyciskami po obu stronach gniazda, jak w HK416 i innych odmianach AR.

Tuż za gniazdem magazynka umieszczono również obustronnie przycisk zwalniający (ale i unoszący) zatrzask zatrzymujący zamek w tylnym położeniu – automatycznie po opróżnieniu magazynka. To jedno z najlepszych ergonomicznie rozwiązań tego typu, wywodzące się z popularnego karabinu FN FAL, ale w takiej formie wprowadzone przez amerykański Robarm XCR, powielonej w Masadzie Magpula i ACR („SPECIAL OPS” nr 5/2013) i polskim MSBS.

Do zasilania przewidziano popularne magazynki STANAG 4179, jakie stosowane są do 5,56 mm AR, HK416 i wielu innych współczesnych karabinków tego kalibru, nie tak masywnych jak polimerowe z G36.

Ciekawostką jest propozycja wyposażenia nowej broni HK we wbudowany wewnątrz komory zamkowej bezobsługowy licznik liczby wystrzelonych nabojów, rejestrujący także takie informacje jak numer seryjny kbk i jego rok produkcji, numer identyfikujący wytwórnię itp.

Dane eksploatacyjne byłyby łatwo odbierane przy wykorzystaniu fali radiowych, techniką RFID (ang. Radio-frequency identification). Tego typu rozwiązanie oferuje już np. belgijska FNH w swych kbk SCAR, nie dziwi więc, że H&K stara się nie ustępować i pod tym względem.

Chwyt pistoletowy do HK433 zaczerpnięto z HK416, ale w przyszłości ma być także oferowany opcjonalnie typ z wymiennymi grzbietami i panelami bocznymi, umożliwiający dokładne dopasowanie obwodu do dłoni strzelca, jak w pistoletach HK P30 i SFP/VP.

Zupełnie nowa jest kolba karabinka, pięciopozycyjna, z szybką skokową regulacją długości na odcinku 84 mm, ale także – co było niemożliwe w HK416 z mechanizmem powrotnym w tulei wystającej za komorę zamkową i pełniącej funkcję osi kolby – składana na zawiasie skośnie na prawą stronę broni tak, by nie zasłaniać okna wyrzutowego, ani nie ograniczać dostępu do języka spustowego. To oznacza, że możliwe jest prowadzenie ognia również z broni z kolbą złożoną.

Przycisk blokady długości kolby znajduje się po bokach jej trzewika, a zwalnianie zatrzasku zawiasu w celu złożenia jej na bok i rozłożenia – po lewej stronie, na początku szyjki.

Kolbę wyposażono na grzbiecie w unoszoną poduszkę podpoliczkową, co ma ułatwiać składanie się do strzału przy użyciu wyższych przyrządów celowniczych oraz w gruby amortyzator gumowy o lekko wklęsłym lub wypukłym profilu, jakie znamy z HK416/417.

W materiałach informacyjnych producent podkreśla przygotowanie swego nowego karabinka do niezawodnej eksploatacji w dużo trudniejszych warunkach klimatycznych i intensywniej niż G36, modułową i lekką konstrukcję HK433, jego pełne dostosowanie do identycznej obsługi przez strzelców prawo- oraz leworęcznych (czy też przy strzelaniu od dowolnego ramienia), a także m.in. zaliczenie testów na zrzucanie zabezpieczonego i odbezpieczonego na twarde podłoże (AC225/D14) bez oddania przypadkowego strzału w wyniku wstrząsu.

Pierwsze prezentacje zapowiadają solidną broń, łączącą w przemyślany sposób optymalne, zgodne z najnowszymi trendami, sprawdzone rozwiązania wcześniejszych kbk HK, z wyeliminowaniem ujawnionych dotąd, mniej lub bardziej istotnych, słabszych punktów w ich konstrukcji.

Doświadczenie producenta znanej z jakości i niezawodności broni strzeleckiej gwarantuje, że HK433 powinien być co najmniej tak samo udany, a nawet lepszy niż inne, uznane wzory z Oberndorfu. Czy będzie „czarnym koniem” i niepodważalnym zwycięzcą w przetargu, który zacznie być rozstrzygany w 2018 r., pokaże czas.

Produkcja w celu realizacji dostaw nowej broni dla Bundeswehry ma rozpocząć się w 2020 r. i zakończyć w 2026, ale nowy kbk na pewno zostanie zaproponowany również na rynkach zagranicznych – Francuzi mogą żałować, że pośpieszyli się z wymianą swych kbk FA MAS, zanim H&K przedstawił swoją nową konstrukcję.

Pojawienie się HK433 w ofercie renomowanej firmy o szerokich kontaktach handlowych będzie miało wpływ także na szanse eksportowe polskiego MSBS-5,56K, którego wstępne badania państwowe w naszym kraju dopiero się kończą, a zakończenie przewidziane zostało na III/IV kwartał br.

Jeśli nie dojdzie do opóźnień, już w grudniu mógłby zostać przyjęty do uzbrojenia WP, po czym, miejmy nadzieję, szybko, w dużych ilościach, dobrym wykonaniu i nie tylko w wersji podstawowej dostarczany od przyszłego roku do jednostek. To zaś stanowi atut i często wymóg podczas oferowania broni innym krajom na rynku, coraz bogatszym w inne ciekawe propozycje, jak nowy kbk HK.

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

Powiązane

Ireneusz Chloupek Snajper szybkostrzelny (cześć 1.)

Snajper szybkostrzelny (cześć 1.) Snajper szybkostrzelny (cześć 1.)

„One shot, one kill” – to popularne hasło przyświecające snajperom nadal wskazuje na wysoki poziom ich umiejętności strzeleckich i skuteczności bojowej, ale nie w pełni już odzwierciedla najczęstszy charakter...

„One shot, one kill” – to popularne hasło przyświecające snajperom nadal wskazuje na wysoki poziom ich umiejętności strzeleckich i skuteczności bojowej, ale nie w pełni już odzwierciedla najczęstszy charakter działań snajperskich w warunkach ostatnich konfliktów zbrojnych. Skomplikowane realia współczesnego, dynamicznego pola walki wojen asymetrycznych sprawiają, że snajperzy równie często muszą być przygotowani do szybkiego oddawania kilku strzałów do jednego trudnego albo wielu celów, a wówczas...

Andrzej Krugler Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów Święto 1. Pułku Specjalnego Komandosów

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany...

8 października br., jak co roku, w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu odbyły się uroczystości związane ze Świętem Pułku. W tym roku przypadła 16. rocznica sformowania jednostki (pułk został sformowany w 1993 roku, a wyróżniającą nazwę Komandosów otrzymał w 1995 roku). W porównaniu do zeszłorocznej 15. rocznicy, która dzięki obecności Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego miała szczególny charakter, tegoroczna miała skromniejszą oprawę, jednak nie zabrakło na niej zarówno znamienitych gości jak...

Mateusz J. Multarzyński XVII MSPO - targi czasu kryzysu

XVII MSPO - targi czasu kryzysu XVII MSPO - targi czasu kryzysu

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego,...

Tegoroczna XVII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach upłynęła w cieniu dwóch wydarzeń: światowego kryzysu ekonomicznego i pożaru głównej hali F kieleckiego centrum wystawienniczego, który wybuchł w przeddzień otwarcia salonu. Kryzys ekonomiczny, który wyraźnie dotknął przemysł zbrojeniowy, spowodował, że w tegorocznym MSPO wzięło udział ponad 100 firm mniej niż w edycji z 2008 roku. Z kolei pożar głównej hali wystawienniczej zmusił niektóre firmy do wycofania się z targów,...

Adam Gawron Strzelający MSBS-5,56

Strzelający MSBS-5,56 Strzelający MSBS-5,56

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru...

15 grudnia w Fabryce Broni w Radomiu odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja strzelających demonstratorów technologii karabinków tworzonych w ramach projektu Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru 5,56 mm (MSBS-5,56). Jest to tworzony przez Wojskową Akademię Techniczną wraz z FB Radom projekt nowego karabinka, mogącego w przyszłości wejść do uzbrojenia naszej armii.

Ireneusz Chloupek HK416 w Polsce

HK416 w Polsce HK416 w Polsce

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!)....

Arsenały polskich sił specjalnych stają się coraz nowocześniejsze, choć z pewną przykrością trzeba zaznaczyć, że nie za sprawą krajowych konstrukcji (ale też ocena tych ostatnich każe raczej rzec: na szczęście!). Po krótkiej karierze w jednostkach MSWiA niemieckich HK G36 w kilku wersjach, od niedawna nasi komandosi weszli do ekskluzywnego klubu użytkowników jednego z najlepszych wśród obecnie dostępnych na świecie karabinków automatycznych: HK416.

Andrzej Krugler SCAR-y w WZS BOR

SCAR-y w WZS BOR SCAR-y w WZS BOR

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416....

Od kilkunastu miesięcy obserwuje się wśród światowych, a przede wszystkim europejskich, jednostek specjalnych, tendencję do wprowadzania na uzbrojenie jako broni podstawowej karabinka Heckler&Koch HK416. Grono jego użytkowników jest już dość spore i stale się powiększa. Wymienić tu można choćby jednostki specjalne z Indonezji, Francji, Norwegii, Holandii czy Polski (więcej na ten temat piszemy na stronie 36). Z tego swoistego trendu wyłamał się Wydział Zabezpieczenia Specjalnego Biura Ochrony Rządu,...

Adam Gawron Shot Show 2010

Shot Show 2010 Shot Show 2010

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”....

Gdy w drodze z lotniska do hotelu odpowiedziałem taksówkarzowi na pytanie w jakim celu przyjechałem do miasta, stwierdził: „Shot Show? Ale ma Pan szczęście – to na pewno jakieś targi producentów wódki”. To jedno zdanie dosyć dobrze oddaje atmosferę Las Vegas.

Ireneusz Chloupek Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Snajper szybkostrzelny (część 2.) Snajper szybkostrzelny (część 2.)

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych...

Chociaż samopowtarzalny karabin snajperski SR-25 firmy Knights Armament Co. (KAC) powstał w odpowiedzi na dokładnie określone oczekiwania amerykańskich sił specjalnych, początkowo zabrakło spodziewanych z ich strony dużych zamówień. By odzyskać nakłady poniesione na jego opracowanie, szef KAC C. Reed Knight Jr., podjął decyzję o wprowadzeniu nowej broni do ograniczonej oferty na rynek cywilny. Na odzew ze strony jednostek specjalnych i prawdziwą karierę SR-25 firma z Florydy musiała jednak poczekać...

Andrzej Krugler TASER do potęgi trzeciej

TASER do potęgi trzeciej TASER do potęgi trzeciej

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków,...

Jedną z trudniejszych sytuacji, z jaką mogą zetknąć się funkcjonariusze służb porządku publicznego, jest konfrontacja z agresywnym osobnikiem, który nie jest uzbrojony w broń palną. W większości przypadków, okoliczności lub przepisy ograniczają możliwości użycia wobec niego broni na amunicję ostrą, a odparcie jego ataku, czy też pokonanie czynnego i/lub biernego oporu wiąże się wejściem z nim w fizyczny kontakt bezpośredni, co stwarza ryzyko utraty zdrowia lub życia zarówno przez zatrzymywanego,...

Andrzej Krugler IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA 2010 & Outdoor Classics IWA 2010 & Outdoor Classics

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego...

IWA Outdoor & Classics to targi z założenia głównie przeznaczone dla branży myśliwskiej i outdoorowej. Jednak od kilku lat stale wzrasta w nich udział firm oferujących produkty z kręgu zainteresowań naszego czasopisma. Zapotrzebowanie na wyroby i usługi związane ze służbami mundurowymi znalazło odzwierciedlenie w programie tegorocznych targów, w którym już po raz trzeci znalazła się impreza pod nazwą Law Enforcement@IWA, skupiająca wystawców i klientów związanych z tą branżą.

Ireneusz Chloupek Wyposażenie obowiązkowe

Wyposażenie obowiązkowe Wyposażenie obowiązkowe

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim...

Tłumiki dźwięku to, po bagnetach, dwójnogach i celownikach optycznych, jedne z najstarszych akcesoriów do broni strzeleckiej, wciąż jednak używane w stosunkowo ograniczonym stopniu, co widać na polskim przykładzie. Czasami wynika to ze zbyt wąskiego pojmowania ich przeznaczenia i braku wyobrażenia na temat przydatności w różnych sytuacjach bojowych.

Ireneusz Chloupek Zestaw wielozadaniowy

Zestaw wielozadaniowy Zestaw wielozadaniowy

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych...

Chociaż od wyprodukowania w 1855 r. w fabryce Colta pierwszej broni pump-action według patentu Williama H. Elliota ogólna konstrukcja wywodzących się od niej powtarzalnych strzelb gładkolufowych, zwanych popularnie „pompkami”, nie uległa większym zmianom, od ponad wieku stanowią one cenione uzupełnienie nowocześniejszego arsenału – przede wszystkim ze względu na prostą konstrukcję i możliwość strzelania dużym wyborem nabojów o różnorodnym przeznaczeniu. Pozwala to używać strzelb zarówno jako broni...

Andrzej Krugler Pistoletowy Adapter CAA Roni

Pistoletowy Adapter CAA Roni Pistoletowy Adapter CAA Roni

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie...

Od pewnego czasu na rynku pojawia się coraz więcej adapterów nadających zwykłym pistoletom cechy pistoletów maszynowych/karabinków. Wzbudzają one dość skrajne opinie, od zachwytów po uznawanie ich za całkowicie nieprzydatne gadżety. Dzięki firmie Mactronic redakcja SPECIAL OPS miała okazję zapoznać się z adapterem RONI G1 izraelskiej firmy CAA Tactical i sprawdzić, które z tych opinii odpowiadają prawdzie. W artykule zastanowimy się również nad tym, czy taki adapter może znaleźć profesjonalne zastosowanie.

Ireneusz Chloupek Drugi start

Drugi start Drugi start

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności...

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności – czasem winny był tylko zły lub słaby marketing, nieudolność producenta, a najczęściej zbieg wielu okoliczności, sprawiających, że dany produkt po prostu „nie trafił na swój czas”. Jednym z takich typów broni strzeleckiej, któremu nie udało się początkowo skutecznie przebić na światowych rynkach,...

Ireneusz Chloupek Siła ognia

Siła ognia Siła ognia

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede...

W 2011 r. Wydział Zabezpieczenia Specjalnego BOR wkroczył z arsenałem poszerzonym o dwa nowe typy broni strzeleckiej - oba na silny nabój karabinowy 7,62 mm x 51 NATO. Ochrona VIP-ów kojarzona jest przede wszystkim z lekką, małogabarytową bronią, łatwą do dyskretnego przenoszenia, dobywania i operowania w ograniczonych przestrzeniach oraz służącą zasadniczo do prowadzenia ognia na najbliższych dystansach. Profesjonalne, rządowe służby ochrony, a w szczególności wyodrębnione w nich wydziały specjalne...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie! (część 1)

Zasięg rośnie! (część 1) Zasięg rośnie! (część 1)

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego...

W styczniu br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk pierwsze egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do wzmocnionej amunicji, dzięki której ich zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Andrzej Krugler IWA 2011

IWA 2011 IWA 2011

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics,...

Już po raz trzydziesty ósmy Norymberga stała się miejscem organizacji największej na naszym kontynencie imprezy targowej, poświęconej broni strzeleckiej i wszystkiemu, co z nią związane. IWA&Outdoor Classics, która odbyła się w dniach 11-14 marca, przyciągnęła ponad 35 200 zwiedzających, którzy mogli zapoznać się z ofertą aż 1166 wystawców. Impreza skierowana głównie do strzelców sportowych i myśliwych, posiada jednak część specjalistyczną o nazwie Law Enforcement at IWA, skupiającą firmy oferujące...

Ireneusz Chloupek Zasięg rośnie (część 2)

Zasięg rośnie (część 2) Zasięg rośnie (część 2)

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której...

W pierwszych miesiącach br. snajperzy US Army w Afganistanie otrzymali do rąk egzemplarze dalece zmodernizowanych karabinów M24, dostosowanych do silniejszej amunicji .300 Winchester Magnum, dzięki której zasięg ognia skutecznego wzrósł o około 50 procent. Jeszcze większe wymagania postawiły pod tym względem amerykańskie siły specjalne, poszukujące nowej broni wyborowej w ramach programu Precision Sniper Rifle.

Ireneusz Chloupek Druga młodość

Druga młodość Druga młodość

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził...

„M1911 to projekt dany nam przez samego Boga za pośrednictwem Johna M. Browninga, będący uosobieniem tego, jakie powinno być narzędzie do zabijania” – te słowa płk. Roberta Coatesa z 1998 r., gdy dowodził elitarną kompanią rozpoznawczą USMC 1st Force Recon, doskonale oddają stosunek wielu Amerykanów do pistoletu, przyjętego do uzbrojenia sto lat temu, ale nadal utrzymującego znaczącą pozycję w uzbrojeniu, przede wszystkim jednostek specjalnych. Niezależnie od tego, na ile „nineteen eleven” zawdzięcza...

Ireneusz Chloupek Skorpion III generacji

Skorpion III generacji Skorpion III generacji

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie...

Czechosłowacki „Škorpion” (Sa vz. 61) jeszcze niedawno należał do kilku najpopularniejszych na świecie typów współczesnych pistoletów maszynowych. Pół wieku jego historii zamknęło pojawienie się w ofercie macierzystej Českiej Zbrojovki z Uherskiego Brodu nowej broni o takiej nazwie, której jednak oprócz tej samej wytwórni nie łączy z poprzednikiem nic więcej.

Adam Gawron UTM - ostateczna amunicja treningowa

UTM - ostateczna amunicja treningowa UTM - ostateczna amunicja treningowa

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych...

Obecnie stosowanych jest kilka rozwiązań umożliwiających tzw. sytuacyjny trening taktyczny – od szeroko stosowanych od lat 80. systemów laserowych, poprzez rozpowszechnione głównie w siłach specjalnych na całym świecie typy amunicji treningowej, aż po powoli akceptowane: paintball i repliki ASG. Cechy tych ostatnich (właściwie niezależnie od stopnia zaawansowania ich konstrukcji) nie predestynują ich jednak do użycia w zaawansowanym treningu. Natomiast dwa pierwsze (pod warunkiem, że promień lasera...

Ireneusz Chloupek Żniwiarz w Polsce

Żniwiarz w Polsce Żniwiarz w Polsce

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International,...

W listopadzie 2011 roku przedstawiciele wybranych jednostek Dowództwa Wojsk Specjalnych WP mieli możliwość praktycznego zapoznania się z karabinem wyborowym REPRTM amerykańskiej firmy LWRC International, sprowadzonym do Polski przez RWS CETUS ze Słupska. Mało znany w naszym kraju producent z USA na tamtejszym rynku należy do liderów wśród wytwórni specjalizujących się w tworzeniu udoskonalonych odmian broni z rodziny AR-15 (M16/M4), a jego Rapid Engagement Precision Rifle wart jest szczególnej uwagi,...

Ireneusz Chloupek SG 55X

SG 55X SG 55X

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej...

Szwajcarskie siły zbrojne weszły z nową podstawową bronią indywidualną: karabinem szturmowym SG 550 (Fass 90/Stg 90) firmy SIG z Neuhausen Rhine Falls, uznanym za jeden z najlepszych wśród modeli o klasycznej konstrukcji. Z powodu głównie wysokiej ceny nie podbił on zagranicznych rynków, za to jego kolejne skrócone wersje zdobyły liczące się miejsce w arsenale sił specjalnych wielu państw, potrafiących docenić typowo szwajcarską, wysoką jakość wykonania i szczegółowe dopracowanie, które zapewniły...

Ireneusz Chloupek Advanced Police Carabine

Advanced Police Carabine Advanced Police Carabine

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę...

Chociaż szczytowy okres popularności pistolety maszynowe mają już dawno za sobą, wyparte w klasie broni pojedynczego żołnierza przez k arabiny szturmowe na amunicję pośrednią, wciąż odgrywają istotną rolę w uzbrojeniu sił policyjnych i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne. Po długim okresie utrzymywania wśród nich pozycji niekwestionowanego lidera przez niemiecki HK MP5, początek drugiego dziesięciolecia nowego wieku przyniósł mu nowych, bardzo poważnych konkurentów - najpierw...

Najnowsze produkty i technologie

Carpatia Arms Sp. z o.o. ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach ResGear - dbałość o szczegóły z myślą o profesjonalistach

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak...

ResGear to polski producent sprzętu taktycznego, który przebojem pojawił się na rodzimym rynku, zyskując wielu wiernych klientów nie tylko wśród funkcjonariuszy służb mundurowych, zarówno w Europie, jak i w USA. Sprzęt tej marki projektowany i szyty jest w Polsce, przy użyciu najnowszych światowych technologii oraz materiałów, dzięki którym wyznacza nową jakość na naszym rynku.

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops