Drugi start

Ireneusz Chloupek  /  SPECIAL OPS 11-12/2010  /  23-12-2010
Austriacki pistolet maszynowy Steyr TMP
Austriacki pistolet maszynowy Steyr TMP Andrzej Krugler, US DoD, B&T, CBA

W historii techniki, w tym również uzbrojenia, nie brakuje przykładów zupełnie udanych, a nawet ponadprzeciętnych konstrukcji, które z różnych przyczyn nie zdobyły należnego im uznania, ani popularności – czasem winny był tylko zły lub słaby marketing, nieudolność producenta, a najczęściej zbieg wielu okoliczności, sprawiających, że dany produkt po prostu „nie trafił na swój czas”. Jednym z takich typów broni strzeleckiej, któremu nie udało się początkowo skutecznie przebić na światowych rynkach, był austriacki pistolet maszynowy Steyr TMP, który jednak za sprawą szwajcarskiej firmy Brügger&Thomet AG otrzymał drugą szansę i obecnie zdobywa zasłużone miejsce w arsenałach sił specjalnych.

Wiele wzorów automatycznej broni strzeleckiej opracowanych w austriackiej firmie Steyr–Mannlicher w okresie, gdy trafiały na rynek, zaskakiwało oryginalnością konstrukcji i bardzo nowatorskimi rozwiązaniami technologicznymi. Sztandarowym tego przykładem jest wciąż najbardziej popularny na świecie karabin w układzie bull-pup: 5,56-mm Steyr AUG. W klasie pistoletów maszynowych austriackie produkty z różnych przyczyn pozostały natomiast znacznie mniej znane, nie przynosząc istotnych sukcesów eksportowych.

Pierwszy powojenny pistolet maszynowy marki Steyr wzorowany był ogólnie na izraelskim Uzi – w latach 60. bezdyskusyjnie najbardziej uznanym modelu, używanym również w niedużych ilościach w armii i policji austriackiej. Zaprojektowany przez inż. Karla Mosera w 1967 r., a następnie dopracowany i przygotowany do produkcji przez zespół Hugo Stowassera, dwa lata później zaczął trafiać do jednostek liniowych Bundesheer jako MP69. Podobnie jak Uzi, miał  gniazdo magazynka w chwycie i działał na zasadzie swobodnego odrzutu zamka, teleskopowo nachodzącegona lufę, różnił się jednak od niego nie tylko szerszym wykorzystaniem tworzywa sztucznego, ale i wieloma szczegółami konstrukcyjnymi, m.in. sposobem przeładowania, umieszczeniem przycisku zwalniania magazynka, budową bezpiecznika oraz wysuwaną kolbą, zaczerpniętą z amerykańskiego M3.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

Austriacki pm okazał się tak samo bardzo odporny na zanieczyszczenia jak Uzi, a przy tym miał dłuższą linię celowniczą, był jeszcze prostszy w rozkładaniu, a także lżejszy i tańszy w produkcji. Najbardziej oryginalną cechą MP69 było wykorzystanie pasa nośnego do napinania zamka – tak nietypowe, że w końcu z niego zrezygnowano, wprowadzając na początku lat 80. klasyczną rączkę napinającą i odrębne uszko do mocowania przedniego końca pasa. Po tej zmianie otrzymał nazwę MP69/81, ale ani ta, ani wcześniejsza wersja nie zdobyły szerszej popularności poza własnym krajem. Pewne partie sprzedano siłom specjalnym i policjom kilku państw (m.in. Algierii i Argentyny), jednak poza Arabią Saudyjską nie nabyły one istotnych ilości.

To, oraz porażka w konkursie na nowy pistolet dla armii austriackiej, który wygrał model Gastona Glocka, powstrzymało w firmie Steyr na jakiś czas prace nad nowymi wzorami wojskowo-policyjnej broni strzeleckiej. Tymczasem od lat 80. znaczenie pistoletów maszynowych w nowoczesnych armiach spadało – zaczęto je traktować tak jak pistolety samopowtarzalne, głównie jako środek do obrony osobistej, a ważną rolę odgrywały już tylko jako broń specjalistyczna w niektórych działaniach sił specjalnych oraz jako uzbrojenie policyjnych jednostek antyterrorystycznych i ochroniarzy. Austriacy ograniczyli się więc początkowo do przygotowania jako następcy MP69 odmiany podstawowego karabinu Stg 77 (AUG), używanego przez tamtejszą armię i policję, dostosowanego do amunicji pistoletowej 9 mm Parabellum. W kraju oznaczono ją MP88, natomiast na eksport jako AUG-Para.

Mimo podstawowej zalety, jaką była maksymalna unifikacja z karabinami i karabinkami rodziny AUG, pewnym minusem tego modelu były jego wymiary, bardziej zbliżone do długości tych ostatnich niż do najpopularniejszych w tym czasie małych pistoletów maszynowych. W badawczych kołach wojskowych poszukiwano wówczas optymalnego rodzaju, a nawet konkretnego typu broni, który mógłby odgrywać rolę przyszłej broni do obrony osobistej (APDW – Advanced Personal Defence Weapons). Przeprowadzone analizy użycia broni we współczesnej armii wykazały bowiem, że tylko piechota i podobnie działające formacje, np. wojska powietrznodesantowe, potrzebują klasycznych karabinów. Pozostali żołnierze, stanowiący ponad 60 procent stanu nowoczesnych armii, tj. obsługi broni ciężkiej, artylerzyści, kierowcy, załogi wozów bojowych, łącznościowcy, służby logistyczne itp. potrzebują raczej broni do samoobrony.

Zgodnie z założeniami amerykańskich programów badawczych, taka broń powinna mieć znacznie mniejsze wymiary i masę niż typowy karabin, nie musi mieć też takiego jak on zasięgu rażenia. APDW miała być prosta w użyciu i obsłudze, dzięki małym gabarytom nie przeszkadzać żołnierzowi w wykonywaniu jego podstawowych zadań, a jej układ konstrukcyjny powinien zapewniać szybkie wycelowanie broni i otwarcie ognia do celów znajdujących się w odległości poniżej 200 m. Początkowo takiej broni szukano wśród subkarabinków, czyli najradykalniej skróconych wersji standardowych karabinów piechoty. Przemawiało za tym stosowanie do nich identycznej amunicji, taka sama obsługa, konstrukcja oraz wiele wspólnych części, co ułatwia produkcję, naprawy i szkolenie. Przeciwnicy tego trendu wskazywali na to, że zmniejszenie długości i masy standardowych karabinów możliwe jest tylko do pewnego, nie zawsze wystarczającego stopnia. Duża moc (masa i długość) typowej dla nich amunicji i tak nie będzie w pełni wykorzystywana, a jedynie utrudnia zapewnienie broni naprawdę lekkiej, małogabarytowej, o małym odrzucie.

W związku z tym, zanim pojawiły się modele na zupełnie nowe typy amunicji 5,7 mm (belgijski FN P90) czy 4,6 mm (niemiecki HK PDW MP7), w roli APDW wielu specjalistów widziało zamiast subkarabinka mały pistolet maszynowy. Z czasem uznano, że z kolei amunicja pistoletowa nie zawsze zapewnia wystarczający zasięg skuteczny i celność, ale zanim to nastąpiło, niemiecka firma Heckler&Koch zgłosiła do amerykańskich badań krótką odmianę swego renomowanego pistoletu maszynowego MP5, czyli MP5K, której dodano składaną na bok kolbę firmy Choate i wydłużono o kilka cm lufę tak, aby można ją było zaopatrzyć w tłumik płomieni lub tłumik dźwięku.

Podejmując pod koniec lat 80. prace nad nowym typem pistoletu maszynowego, firma Steyr-Mannlicher AG zamierzała nie tyle przygotować następcę MP69, który stałby się PDW żołnierzy armii austriackiej (Bundesheer nie przewidywały wówczas masowych zakupów jakiejkolwiek broni czy wymiany Stg 77 w specjalistycznych pododdziałach na pm), co zaproponować na rynkach zagranicznych model konkurencyjny dla HK MP5 PDW. Niezależnie od nadziei na ujęcie w amerykańskich badaniach APDW, jak też się stało, chciano zainteresować nowym Steyrem krajowe i zagraniczne formacje, które najszerzej wykorzystują pistolety maszynowe: jednostki antyterrorystyczne, specjalne i służby zajmujące się ochroną osobistą VIP-ów. Ze względu na specyfikę ich działań nowy pm musiał charakteryzować się poręcznością, dobrą celnością i kontrolą przy prowadzeniu szybkiego ognia oraz możliwością montażu różnego rodzaju osprzętu. Jako PDW i broń bodyguardów powinien dzięki małym gabarytom i odpowiedniej budowie zewnętrznej nie przeszkadzać przy codziennym noszeniu (w tym w ukryciu), być przy tym w pełni bezpieczny, ale zdolny do błyskawicznego otwarcia ognia, a także zapewnić łatwość instynktownego wycelowania.

To wszystko czyniło zeń raczej broń specjalistyczną niż masowego użycia i właśnie pod takim kątem konstruowano nowy pm, któremu nadano nazwę Taktische Maschinen Pistole (TMP), czyli taktyczny pistolet maszynowy.

Galeria artykułu  Ilość zdjęć:  11
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 11-12/2010

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie


Monokulary termowizyjne - który model wybrać?
okulary balistyczne

 


Chcesz się doszkolić w lataniu? Skorzystaj z symulatora » Taktyczne pole walki - sprawdź system »
systemy rozpoznawcze Vr

 


Gdzie zdobędziesz wsparcie w strzeleckiej pasji »
Buty do zadań specjalnych

Jak poprawić celność broni » Czym powinny wyróżniać się latarki taktyczne »
broń konserwacja latarka taktyczna

 


Do czego tak naprawdę służy latarka taktyczna »
latarka taktyczna

 


Gdy ciemność nie jest Twoim sprzymierzeńcem » Wypróbuj smar do ruchomej części broni »
zasilanie smar do pielęgnacji broni

 


Złóż własną broń »
bron składana

 


Bluza taktyczna sprawdzona w boju - czym może Cię zaskoczyć » Czego nie wiesz o analogowych goglach noktowizyjnych »
bluza taktyczna gogle balistyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »

 


Jaki sprzęt wybierają strzelcy wyborowi » Nie strać celu w ciemności »
urzadzenia optyczne oświetlenie taktyczne

 


Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego  »
kurs strzelecki

 


Wyposaż się w sprzęt do pracy w trudnych warunkach » Wypatrz swojego wroga z odległości »
hydrauliczny wyważacz

Latarki na karabin -  niewielkie gabarety duża moc - przekonaj się »
latrki na karabin

 


Jak ułatwić szybkie przemieszczanie w mroku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku »

 


Sprzęt do wspinaczki, który zapewni maksimum swobody i bezpieczeństwa » Dobierz wyposażenie na miarę sytuacji »
latarki czołowe

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

4/2020
SPECIAL OPS 4/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - 30 lat ZW
  • - GOI SOK
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...

Powstanie Warszawskie 2.0, czyli „kotwica” z hashtagiem

Czy było warto? – to pytanie w ostatnich latach rozliczania naszej historii pada bardzo często w kontekście Powstania Warszawskiego. Jednocześnie...wiecej »
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl