Ludzie pełni pasji i z wielką wyobraźnią

Płk Sławomir Tęcza, komendant OSŻW w Warszawie, w rozmowiie dla Special OPS
Tomasz Łukaszewski  /  SPECIAL OPS 4/2021  /  21-09-2021
Zdjęcie: arch. OSŻW

Rozmowa z płk. Sławomirem Tęczą, komendantem Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.

Zdjęcia: arch. OSŻW, Combat Camera DORSZ


Płk. Sławomir Tęcza, komendant Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie

Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej w Warszawie został sformowany 17 lat temu. To wystarczająco długi czas, aby pokusić się, by w kilku zdaniach podsumować historię i dotychczasowy rozwój jednostki. Jakie były początki warszawskiego „OeSu” i jak to się stało, że trafił Pan do Jednostki?

Z Jednostką związany jestem bardzo długo. Służę w niej praktycznie od początku jej sformowana. Zalążkiem do powstania Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w 2004 roku był Wydział Ochrony Specjalnej, który wykonywał zadania związane z ochroną osobistą najważniejszych osób w resorcie Obrony Narodowej oraz wszystkich wojskowych delegacji zagranicznych przebywających na terenie Polski. Wydział, kiedy funkcjonował jeszcze w strukturach Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej, tworzyło 26 etatów podoficerów, którzy wspierani przez prewencję oddziałów terenowych wykonywali czynności na terenie całego kraju oraz poza granicami. Utworzony w 2004 roku Oddział Specjalny liczył niecałe 60 etatów.

Do oddziału przyszedłem w 2005 roku. Byłem szefem Wydziału Administracyjnego i podlegały mi kadry i logistyka oraz kilku podoficerów, którzy tworzyli swego rodzaju Sztab jednostki. Sama jednostka składała się z dwóch Wydziałów: Ochrony i Działań Specjalnych, które funkcjonują do tej pory. Nasze struktury były bardzo małe. Jednostki sprzętowe można było policzyć na palcach jednej ręki i schować w dwóch metalowych szafach.

Rozpoczynaliśmy służbę, mając na etacie pistolety wojskowe, wyprodukowane przez różne firmy. Na wyposażeniu mieliśmy WISTY, Cezety 75, Cezety 85. Zawieruszył się żołnierz, który przyszedł do oddziału z pistoletem P83. Wydarzeniem w OeSie było doposażenie w kilka pistoletów Glock i wszyscy traktowali je jak brylant, który po każdych zajęciach był dosłownie „pieszczony” przez dumnego właściciela. Początki były skromne, ciężkie, ale nigdy nie opuszały nas humory oraz nadzieje, że na pewno kiedyś będzie lepiej.

Nabór do jednostki został otwarty dla wszystkich chętnych żandarmów z całej Polski. Komendant Główny ŻW pozwolił na to, aby każdy, kto będzie chciał służyć w „OeSie”, miał „zielone” światło na przejście. Zgłaszali się do nas ludzie ze wszystkich terenowych jednostek ŻW, ludzie pełni pasji i z wielką wyobraźnią. Znany wszystkim żandarmom w Polsce Wydział Ochrony Specjalnej kojarzony był z tzw. elitą Żandarmerii Wojskowej, przechodząc do nowo powstałego OeSu wierzyli, że ta jednostka będzie równie elitarną. Każdy przechodził rozmowę, nie było jeszcze klasycznej rekrutacji, która obecnie odbywa się dla chętnych, ale prowadziliśmy rozmowy, żeby zobaczyć, czy żołnierze, którzy aspirują do Jednostki, są w stanie wnieść coś w jej rozwój.

Po zawiązaniu się kilkudziesięciu etatów tworzyły się relację między ludźmi. Ówczesny Komendant płk Włodzimierz Baranowski miał mnóstwo pomysłów, które chciał zrealizować, lecz spotykał się z dużym oporem u przełożonych, którzy dawali do zrozumienia, że nie jesteśmy „lubiani” i jesteśmy dla nich jak kamień w wygodnym bucie – ale co zawsze mnie dziwiło, że jak tylko mogli, to wręcz chwalili się, że mają taką jednostkę w strukturach.

Ci ludzie z pasją, którzy przyszli do Jednostki, chcieli mieć narzędzia do wykonywania swojej pracy. Mieli liczne kontakty z zagranicznymi agentami służb ochrony, którzy przyjeżdżali do Polski jako osobista ochrona VIP-ów czy wsparcie ochrony delegacji zagranicznych. Porównując sprzęt, którym dysponowali ci ludzie, nasz znacząco od niego odbiegał. Jednak pierwsze lata wspominam bardzo dobrze, były bardzo ciekawe, interesujące, ale nie wyobrażaliśmy sobie, że będziemy tak długo ćwiczyć na poligonach z przysłowiowym kijem w ręku.

Kiedy spotykam się z żołnierzami, którzy odeszli od nas ze służby, pytają: „Co słychać?”. Odpowiadam, że nic nowego, jest po staremu. Odpowiadają, że nie jest po staremu, bo jak przychodzą do jednostki, to nie mogą jej poznać. Faktycznie, nastąpiła wielka zmiana w zakresie wyposażenia i struktur. Obecnie jest pięć razy więcej etatów w Jednostce niż na początku. Zaczynaliśmy od 6 pojazdów w jednostce i 30 sztuk broni. Teraz to setki sprzętu, jeżeli chodzi o broń, i setki, jeżeli chodzi o pojazdy.

Przez pierwsze 10 lat trwała ciągła rozbudowa. Największe zmiany miały miejsce po 2013 roku, wraz z rozwojem wydarzeń na świecie, funkcjonowaniem polskich kontyngentów wojskowych w Afganistanie, odbiorem Polski na arenie międzynarodowej i uwzględnieniem tego obszaru Europy jako rejonu potencjalnego zagrożenia terrorystycznego.

W Żandarmerii zauważono, że istnieje potrzeba wprowadzenia pewnych zmian również w naszej jednostce i nie jest to tylko fanaberia ludzi tutaj służących. Zaczęliśmy myśleć o poprawie i zmianach w sposobie wykonywania czynności ochronnych oraz szeroko rozumianych działaniach specjalnych realizowanych przez WDS. Rozpoczęły się wyjazdy zagraniczne na kursy do akademii ochrony. Francja słynie z doskonałych szkół i akademii, które szkolą w tym zakresie. Zaczęliśmy się tam pojawiać systematycznie, po 2–3 turnusy w roku. Przeszkoliliśmy cały stan osobowy.

Zaczęliśmy również szukać ośrodka szkoleniowego nie tylko w MON, bo trudno było znaleźć taki ośrodek szkoleniowy w zakresie zadań, które wykonujemy. Szukaliśmy odpowiednich instruktorów i okazało się, że w kraju funkcjonują szkoły i prywatne ośrodki, które na bazie byłych funkcjonariuszy różnych podmiotów zajmujących się ochroną prowadzą doskonałe ośrodki i naprawdę podchodzą do tych tematów rzetelnie. Również tam doskonaliliśmy swoje umiejętności i zadania związane z ochroną.

Natomiast Wydział Działań Specjalnych, który funkcjonował w Jednostce od 2004 roku, zaczynał od próby przerabiania mundurów i kamizelek taktycznych z materiałów, które wpadły w ręce. Wydział nie zdążył się jednak w pełni sformować, bo od 2006 roku weszliśmy w systematykę wyjazdów w ramach misji w Afganistanie. Zdążyliśmy załapać się jeszcze na udział w Operacji Enduring Freedom. To był pierwszy wyjazd Wydziału Działań Specjalnych na misję zagraniczną. WDS rozrastał się etatowo, żołnierze przechodzili podstawowe szkolenia, ale nigdy nie zdążyli „rozgościć” się w jednostce, bo od razu byli wysyłani na kolejną zmianę.

Około 50% stanu ewidencyjnego ówczesnego stanu WDS stanowiło jedną zmianę sił, które wchodziły w strukturę danego kontyngentu PKW. Czyli połowa wydziału wyjeżdżała za granicę, a w tym czasie druga połowa przygotowywała się na miejscu w Polsce do kolejnej zmiany.

Czytaj też: Selekcja >>>

Żołnierzy WDS przez kilka lat w Polsce praktycznie nie było – uczestniczyli w każdej zmianie późniejszego PKW ISAF, a w tzw. przerwach pomiędzy wyjazdami do Afganu zdążyli odbyć misję w Czadzie i Kongo.

Po zakończeniu naszej obecności poza granicami nie chcieliśmy, aby potencjał zdobyty na misjach uległ zapomnieniu. Wykorzystaliśmy znajomości misyjne i rozpoczęliśmy szeroko rozumiane kontakty zagraniczne mające na celu doskonalenie naszych umiejętności, wymianę doświadczeń w prowadzonych operacjach, ujednolicenie taktyki z zakresu prowadzenia działań policyjno-specjalnych. I tak prowadziliśmy wspólne szkolenia i wymiany z takimi jednostkami jak francuski RAID, niemiecki SEK. Byliśmy zapraszani przez brytyjski SAS oraz holenderskie jednostki specjalne. Renoma naszej jednostki została potwierdzona w środowisku zagranicznych „operatorów”, o czym mogą świadczyć kolejne plany i zaproszenia do wspólnych szkoleń.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!

[jednostki specjalne, wywiad, Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej w Warszawie, Sławomir Tęcza, Żandarmeria Wojskowa, Ustawa o Żandarmerii Wojskowej, Hell Week, Piekielny tydzień]

Ten artykuł jest PŁATNY. Aby go przeczytać, wykup dostęp.
DOSTĘP ABONAMENTOWY
DOSTĘP SMS
Dostęp za pomocą SMS czasowo zawieszony







Reklamacje usługi prosimy zgłaszać przez formularz reklamacyjny
Masz już abonament - zaloguj się:
:
:
zapomniałem hasła
Nie posiadasz konta - kliknij i załóż »
Nie masz abonamentu - wykup dostęp:
Abonament umożliwia zalogowanym użytkownikom dostęp do wszystkich płatnych treści na naszym portalu.
Dostępne opcje abonamentowe:
Pakiet: roczna prenumerata papierowa (6 numerów) + roczny dostęp do wszystkich treści portalu - 70,00 zł
Prenumerata + on-line w promocyjnej cenie. Zamów już dziś! ► ZAMÓW
Pakiet: dwuletnia prenumerata papierowa (12 numerów) + dwuletni dostęp do wszystkich treści portalu - 130,00 zł
Prenumerata + on-line w promocyjnej cenie. Zamów już dziś! ► ZAMÓW
Roczny dostęp dla prenumeratorów w specjalnej cenie! - 0,00 zł
Jeśli zakupiłeś roczną prenumeratę papierową, masz możliwość dokupienia dostępu do wszystkich treści elektronicznych w promocyjnej cenie (prosimy o podanie nr faktury lub nr klienta w uwagach do zamówienia. Po weryfikacji danych skontaktujemy się z Tobą). Dostęp na czas trwania prenumeraty papierowej!
Dwuletni dostęp dla prenumeratorów w specjalnej cenie! - 0,00 zł
Jeśli zakupiłeś dwuletnią prenumeratę papierową, masz możliwość dokupienia dwuletniego dostępu do wszystkich treści elektronicznych w promocyjnej cenie (prosimy o podanie nr faktury lub nr klienta w uwagach do zamówienia. Po weryfikacji danych skontaktujemy się z Tobą). Dostęp na czas trwania prenumeraty papierowej!
30 dniowy dostęp dla prenumeratorów w specjalnej cenie! - 0,00 zł
Jeśli zakupiłeś wydaniepapierowe, masz możliwość dokupienia dostępu do wszystkich treści elektronicznych w promocyjnej cenie (prosimy o podanie nr faktury lub nr klienta w uwagach do zamówienia. Po weryfikacji danych skontaktujemy się z Tobą). Dostęp na czas trwania prenumeraty papierowej!
Prenumerata elektroniczna (30 dni) - 15,00 zł
30 dniowy dostęp do wszystkich płatnych treści naszego portalu.
Prenumerata elektroniczna (365 dni) - 52,50 zł
Roczny dostęp do wszystkich płatnych treści naszego portalu.
Prenumerata elektroniczna (730 dni) - 97,50 zł
Dwuletni dostęp do wszystkich płatnych treści naszego portalu.
Regulamin korzystania z portalu Special-Ops.pl - zobacz regulamin
Uwagi prosimy zgłaszać na adres:
Artykuł pochodzi z: magazynu SPECIAL OPS nr 4/2021

Komentarze

0

Wybrane dla Ciebie

 


Co zabrać ze sobą na jesienną wyprawę »
sprzet jesienny

 


 Dostępny już dla Ciebie! Nie tylko dla mundurowych » 

 Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych »


latarka na broń

 


Co jest niezbędne w mundurze komandosa »
buty taktyczne

 


Zostań najbardziej pożądanym absolwentem na świecie »

Niezastąpiony sprzęt bushcraft - co wybrać »

uczelnia wojskowa

 

 

 


Jakie możliwości daje Ci szybka wymiana szkieł balistycznych »
okulary balistyczne

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Schludnie, wygodnie, taktycznie na każdą akcję »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
ubranie taktyczne

 


Dla tych którzy ratują życie » Niezbędnik podróżnika - co warto mieć »
latarka czołowa ubrania taktyczne

 


Buty do lasu - które wybrać »
kursy strzeleń
05/07/2020

Księgarnia Militarna Poleca KRAVMAGA


LUBLINIEC.PL Cicho i skutecznie Tajemnice najstarszej jednostki specjalnej Wojska Polskiego Przygotowani przetrwają Sztuczki survivalowe
lubieniec przygotowani-przetrwaja balistyka-dla-snajperow
To nie tylko wznowienie książki, ale także akcja CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) byłych żołnierzy tej formacji, którzy obecnie świadczą usługi z zakresu bezpieczeństwa. To oni przekonali autora do uzupełnienia i wznowienia książki LUBLINIEC.PL (...)
zobacz więcej »
Bądź przygotowany. Chroń swoją rodzinę i przetrwaj! Nieujarzmiona natura, atak terrorystyczny albo zwykłe zdarzenie losowe mogą sprawić, że nasz świat skomplikowanych zależności zacznie się rozpadać (...)
zobacz więcej »
To nie tylko książka, ale stworzone z pasją narzędzie przetrwania. ToolBook zawiera: lusterko sygnałowe, soczewkę Frasnela, linijkę, zegar słoneczny, znaczniki trasy, podpałkę oraz praktyczną wiedzę, jak przetrwać (...)
zobacz więcej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualny numer

4/2021
SPECIAL OPS 4/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - GEI - Obrońcy Katalonii
  • - Macedońskie Wilki
Paweł Piotrowski
Wiosłowanie jednorącz sztangielką z podparciem na ławce skośnej to odmiana klasycznego...
Paweł Piotrowski
Wyciskanie sztangi w wąskim uchwycie na ławce poziomej to klasyczne, skuteczne...
Michał Piekarski
W ostatnią niedzielę czerwca w Gdyni odbyły się uroczystości z okazji Święta Marynarki...
Michał Piekarski
Wzrost napięcia pomiędzy Zachodem i Rosją, który można już bezpiecznie nazywać nową...
Dariusz Materniak
5 marca 2018 roku jednostka specjalna ukraińskiej Policji "KORD" zatrzymała dwie osoby...
Special-OPS TV


Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte
Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdynia - państwowa Uczelnia wojskowa. Lider w kształceniu na potrzeby sił...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl