Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Sygnalizacja i wzywanie pomocy

Jak zostać zauważonym, zanim będzie za późno

Wojciech Jasewicz | 2026-08-04
Sygnalizacja i wzywanie pomocy. Fot. Archiwum autora,  Ocean Team Sailing School

Sygnalizacja i wzywanie pomocy. Fot. Archiwum autora,  Ocean Team Sailing School

W filmach, w których nawiązuje się do przeżycia w środowisku naturalnym, bohater zwykle rozpala ogień, buduje schronienie i po kilku dniach triumfalnie wraca do cywilizacji. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Większość osób, które giną w górach, lasach czy na wodzie, nie umiera z głodu. Nie zabija ich również brak umiejętności budowy szałasu. Najczęściej przegrywają z czasem, wyczerpaniem i niewidzialnością.

Ratownicy bardzo często znajdują poszkodowanych zaledwie kilkadziesiąt lub kilkaset metrów od szlaku, drogi albo zabudowań. Problem polega na tym, że człowiek w terenie potrafi stać się niemal niewidoczny. Zieleń lasu pochłania sylwetkę, mgła tłumi dźwięk, a śnieg lub deszcz skutecznie ograniczają widoczność z powietrza. Nawet śmigłowiec wyposażony w nowoczesną optykę może przelecieć nad poszukiwanym i go nie zauważyć.

Dlatego jednym z najważniejszych elementów survivalu nie jest samo przetrwanie, lecz umiejętność skutecznego wezwania pomocy. Można mieć wiedzę, sprzęt i doświadczenie, ale jeśli nikt nie będzie wiedział, gdzie jesteśmy, sytuacja bardzo szybko może wymknąć się spod kontroli. Podczas szkoleń w górach, szczególnie tych prowadzonych przez ratowników GOPR, wiele razy słyszałem historie o „turystach”, którzy ze znanego tylko sobie powodu przed wyruszeniem w góry czy wejściem do jaskini nikogo o tym fakcie nie poinformowali. Często miało to tragiczne konsekwencje.

Priorytet - zostać odnalezionym

W sytuacji zagrożenia człowiek działa pod wpływem stresu. Organizm przełącza się w tryb walki lub ucieczki. Myślenie staje się chaotyczne, pojawia się panika, a jedną z najczęstszych reakcji jest bezcelowe przemieszczanie się. To ogromny błąd.

Ratownicy planują działania według określonych schematów:

  • analizują ostatnią znaną pozycję,
  • przewidują możliwe kierunki marszu,
  • sprawdzają drogi, szlaki, cieki wodne i miejsca schronienia.

Osoba poruszająca się przypadkowo dramatycznie utrudnia akcję poszukiwawczą. Z tego powodu wielu instruktorów survivalu powtarza prostą zasadę: Jeśli nie wiesz dokładnie, dokąd iść, zostań w miejscu i sygnalizuj swoją obecność.

Oczywiście istnieją sytuacje, w których trzeba się przemieszczać, np.:

  • zagrożenie pożarem,
  • lawina,
  • osuwisko,
  • brak wody,
  • skrajne wychłodzenie.

Jednak w większości przypadków łatwiej odnaleźć człowieka, który pozostał w jednym rejonie i aktywnie nadaje sygnały ratunkowe.

Człowiek jest prawie niewidoczny

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak słabo widoczna jest sylwetka człowieka w naturalnym środowisku. W lesie dominują zieleń, brązy, nieregularne kształty oraz cienie. Człowiek ubrany w ciemną kurtkę dosłownie stapia się z otoczeniem. Z powietrza wygląda jak fragment podłoża albo cień rzucany przez drzewa.

Dlatego tak ogromne znaczenie ma kontrast. Tutaj się na chwilę zatrzymam. Podczas służby wojskowej na kompanii rozpoznawczej bardzo duży nacisk kładziono na maskowanie. Chodzi o wszystko, co może zdemaskować żołnierza

na polu walki. Ponad dwadzieścia lat temu dobrym zwyczajem było, żeby przed wyjściem na zajęcia podskoczyć kilka razy, aby sprawdzić, czy nie hałasuje nam sprzęt i wyposażenie, które obija się o siebie. Sprawdzaliśmy, czy zegarki, optyka i elektronika nie odbijają promieni słonecznych. Zwracaliśmy uwagę na maskowanie kształtów hełmów, wystające anteny radiostacji, no i nie rozmawialiśmy, a podczas prowadzenia rozpoznania używaliśmy znaków taktycznych lub zestawów słuchawkowych naszych radiostacji. Czyli świadomie staraliśmy się eliminować elementy, które podczas wzywania pomocy są kluczowe. Ratownicy zwracają bowiem uwagę przede wszystkim na:

  • ruch – rzuca się od razu w oczy, wszystko, co się przemieszcza, jest od razu wyłapywane,
  • odbicia światła – refleks świetlny bądź światło ognia, latarki, flar, pochodni,
  • geometryczne kształty – w przyrodzie bardzo rzadko występują naturalne kształty geometryczne, szczególnie idealne koło,
  • nienaturalne kolory – barwy jaskrawe, takie jak żółty, różowy, pomarańczowy, czerwony. Zwróć uwagę, że to dominujący kolor służb ratowniczych oraz sprzętu i wyposażenia do ratownictwa,
  • dym – z ogniska lub ze środków pirotechnicznych,
  • regularne sygnały dźwiękowe – krzyk, hałas poprzez uderzenia w przedmioty, gwizdek, strzał.

Międzynarodowe sygnały ratunkowe

Na świecie funkcjonują uniwersalne systemy alarmowe używane przez ratowników górskich, lotniczych i morskich:

Najbardziej znanym jest oczywiście S-O-S: trzy krótkie sygnały, trzy długie, trzy krótkie. Można go nadawać światłem lub dźwiękiem.

  • Łączność radiowa – wywołanie alarmowe MAYDAY na kanale 16 UKF.
  • Flaga N C – na wodzie, międzynarodowy kod sygnałowy składający się z kwadratowej niebiesko-białej flagi nad symbolem niebieskiej flagi z białym kołem.
  • Sygnały pirotechniczne – wystrzelenie czerwonej racy lub flary w górę, pława dymna.
  • Znaki na ziemi – ułożenie na otwartej przestrzeni wielkiego znaku V (wymagana pomoc) lub X (niezdolni do dalszego ruchu).
  • Gest Y (Yes) – uniesione obie ręce w górę i na boki w kształcie litery Y, oznaczające odpowiedź: „Tak, potrzebuję pomocy”.

W górach i terenie otwartym – sygnał dźwiękowy 6 gwizdnięć lub okrzyków na minutę (co 10 sekund), po czym następuje minuta przerwy, a potem powtórzenie sygnału. Po odebraniu sygnału ratownicy nadadzą 3 sygnały dźwiękowe lub świetlne oznaczające, że odebrali sygnał i idą z pomocą. To ważne, ponieważ regularność ma ogromne znaczenie.

Zasada trzech – wszelkie sygnały wizualne (np. ogniska, błyski latarką) lub dźwiękowe (gwizdek, strzały) powinny być nadawane w seriach po trzy. Pojedynczy krzyk może zostać uznany za przypadkowy dźwięk. Powtarzalny sygnał od razu zwraca uwagę.

Warto pamiętać, że obecnie prawie każdy ma przy sobie telefon komórkowy. Powinniśmy znać lub mieć zapisane numery telefonów do służb ratowniczych, w zależności gdzie spędzamy czas:

  • TOPR/GOPR: 601 100 300
  • WOPR: 601 100 100.

Istnieją również przydatne aplikacje, za pomocą których szybko wezwiemy pomoc i zostaniemy szybko namierzeni, np. aplikacja RATUNEK. Pamiętajmy również o powerbanku, dzięki któremu utrzymamy nasz telefon dłużej włączony.

Wzywanie pomocy

Sygnały, które zastosujemy do wzywania pomocy, możemy podzielić według wymienionych niżej kategorii i w zależności od warunków atmosferycznych, pory dnia, czasu, naszego stanu psychofizycznego, ale przede wszystkim ich dostępności.

Niektóre sygnały ciężko przyporządkować do konkretnej grupy sygnałów. Takim przykładem może być zwykłe ognisko sygnalizacyjne. W dzień będziemy sygnalizować swoje położenie za pomocą dymu, a w nocy za pomocą światła. Użycie chemicznego źródła światła (ang. lightstick) daje nam możliwość zakwalifikowania sygnału do sygnałów świetlnych, wykorzystujących kształt oraz sygnał chemiczny. W walce o przetrwanie nie ma to najmniejszego znaczenia i jest to tylko moja interpretacja i moje zaszeregowanie sygnałów. Najważniejsze, żeby w realnych warunkach być po prostu widocznym.

  • Sygnały dźwiękowe: głos, krzyk, hałas, gwizdek, strzał, wybuch.
  • Sygnały wykorzystujące kształt: znaki na ziemi GTAS (Ground to Air Signal), lightstick.
  • Sygnały świetlne: latarki, lampki, markery stroboskopowe, lusterko sygnalizacyjne, ognisko w nocy, lightstick, pławy świetlne.
  • Sygnały dymne: pirotechniczne środki dymne, pławy dymne, ognisko sygnalizacyjne w dzień.
  • Sygnały pirotechniczne: pochodnie ręczne (flara), rakietnice, rakiety na spadochronach.
  • Sygnały chemiczne: środki barwiące wodę, lightstick.
  • Gwizdek – małe narzędzie, ogromne znaczenie

Dźwięk podczas wzywania pomocy jest jednym z pierwszych i skutecznych sygnałów. Dla wielu początkujących adeptów sztuki przetrwania brzmi to absurdalnie. Do momentu pierwszego realnego kryzysu. Należy jednak pamiętać, że używając własnego głosu człowiek krzyczący przez dłuższy czas bardzo szybko się wyczerpuje oraz traci głos, zużywa energię, odwadnia organizm oraz pogłębia stres. Tymczasem prosty gwizdek pozwala emitować donośny sygnał praktycznie bez wysiłku.

Wielokrotnie podczas szkoleń powtarzam, że w survivalu diabeł tkwi w szczegółach. Bardzo często okazuje się, że gwizdek, który mamy w zestawie survivalowym, jest bardzo słabej jakości i w sumie do niczego się nie nadaje. Wynika to z faktu, że jest to jeden z kilkunastu przedmiotów w tym zestawie, a na czymś trzeba zaoszczędzić. Kolejna sprawa – często mamy przy sobie gwizdek, a nawet o tym nie wiemy. Coraz częściej niektóre modele plecaków turystycznych mają klamry piersiowe w formie gwizdka, nawet ich kolor często różni się od reszty plecaka, aby rzucał się w oczy. Kolejnym elementem wyposażenia jest krzesiwo (czasami producent umieszcza krzesiwo w iskrowniku). To przykład na to, żeby ze sprzętem ratowniczym oraz do wzywania pomocy zapoznawać się zdecydowanie wcześniej niż w momencie, kiedy będziemy go potrzebować.

Dobre modele gwizdków osiągają nawet 120 dB i są słyszalne z dużej odległości, szczególnie nocą lub nad wodą. Najlepiej sprawdzają się gwizdki:

  • bezkulkowe,
  • odporne na wodę,
  • wykonane z tworzywa,
  • w jaskrawych kolorach.

Kluczowe jest jednak miejsce jego noszenia. Najczęstszy błąd? Gwizdek schowany głęboko w plecaku. Jeśli wpadniesz do wody, zgubisz wyposażenie albo doznasz urazu, dostęp do plecaka może być niemożliwy. Gwizdek powinien znajdować się:

  • przy kurtce,
  • na szyi,
  • na szelkach plecaka,
  • przy kamizelce.

Jak ważnym i skutecznym sygnałem jest gwizdek, wielokrotnie miałem okazję się przekonać podczas ćwiczeń czy szkoleń na wodzie. Podczas wpadnięcia do zimnej wody bądź podczas załamania lodu pod nami użycie gwizdka może być jedynym sygnałem ratunkowym. W zimnej wodzie doznajemy szoku, ściska nas w klatce, łapiemy krótkie oddechy. Kadr z filmu „Titanic” Jamesa Camerona, w którym główna bohaterka używa gwizdka, jest prawdziwą sceną wzywania pomocy i reakcją organizmu na hipotermię. Podczas treningu na morzu i przy słabej widoczności wielokrotnie okazywało się, że ze statku czy – jak wolą mówić żołnierze marynarki wojennej – okrętu, przy złej jakości gwizdka, nie słychać sygnału, nawet jeśli rozbitek znajduje się kilkadziesiąt metrów od jednostki pływającej. I to jest ten przysłowiowy diabeł tkwiący w szczegółach, który może decydować o czyimś życiu.

Kolor ma znaczenie 

Żołnierze wykorzystują sprzęt i wyposażenie, stosując barwy maskujące, które mają za zadanie wtopić go w otoczenie. Co nie zmienia faktu, że ta sytuacja może się odmienić w przypadku, kiedy żołnierz będzie chciał być widoczny, a to często zdarza się podczas stosowania technik SERE podczas unikania.

Panel sygnalizacyjny

Jednym z takich sygnałów odnoszących się do jaskrawych kolorów jest zastosowanie osobistego panelu sygnalizacyjnego. Historia używania paneli sygnalizacyjnych przez wojsko jest bardzo długa. Najbardziej rozpowszechnione były podczas wojny w Wietnamie przez wojska specjalne do przekraczania linii styczności wojsk, powrotów do bazy itp., gdzie służyły do rozpoznania swój–obcy. Na rynku można kupić gotowy panel sygnalizacyjny w pokrowcu, który możemy przyczepić do plecaka. W razie potrzeby wystarczy pociągnąć, żeby rozłożyć pomarańczowy kwadrat.

Kolejnym przykładem paneli sygnalizacyjnych, z którymi miałem okazję się spotkać podczas służby w Iraku i Afganistanie, to VS-17. I tak jak żołnierze podczas wojny w Wietnamie, stosowaliśmy go do wyznaczenia miejsca lądowania śmigłowca oprócz granatu dymnego. Panelu używaliśmy również do oznakowania naszych pojazdów, aby były widoczne dla lotnictwa, szczególnie w miastach.

Rain Cover

Jednym z elementów naszego wyposażenia, które może posłużyć za panel sygnalizacyjny, jest rain cover, pokrowiec przeciwdeszczowy na plecak. Survival lubi przedmioty, które mają kilka zastosowań. To też dobry patent dla militarystów, którzy lubią zielony kolor. Oczywiście jeżeli wybierzemy jaskrawy kolor naszego pokrowca. Świetnie widoczny będzie pokrowiec w kolorze pomarańczowym, czerwonym czy żółtym.

Śpiwór survivalowy

Kolejnym elementem wyposażenia posiadającym kolor preferowany w ratownictwie jest tzw. śpiwór survivalowym. Osobiście spotkałem się z dwoma rodzajami takich śpiworów. Pierwszy wykonany jest z folii NRC z jaskrawą warstwą zewnętrzną. Zapakowany fabrycznie zajmuje naprawdę bardzo mało miejsca, jest lekki i w razie czego możemy dzięki niemu sygnalizować swoje położenie. Drugi rodzaj śpiwora to nic innego jak gruby wielki worek na gruz z naniesioną instrukcją survivalową. Fabrycznie spakowany również nie zajmuje dużo miejsca. Oprócz sygnalizacji możemy z powodzeniem wykorzystać go do zabezpieczania sprzętu i wyposażenia podczas pokonywania przeszkody wodnej.

Ogień – pierwotny sygnał człowieka

Ogień od tysięcy lat pełnił funkcję sygnału alarmowego. Nadal pozostaje jednym z najskuteczniejszych sposobów wezwania pomocy. Co ciekawe, w dzień ważniejszy od płomienia jest dym. Ratownicy w statkach powietrznych bardzo często zauważają właśnie słup dymu, a nie sam ogień.

Aby uzyskać gęsty, jasny dym, do ognia można dodawać zielone gałęzie, mokre liście, wilgotny mech i świeże igliwie. W nocy zaś najważniejszy staje się płomień.

Klasycznym sygnałem alarmowym są trzy ogniska ustawione w trójkącie. Taki układ jest uznawany międzynarodowo za sygnał ratunkowy.

Warto pamiętać o bezpieczeństwie:

  • oczyść teren,
  • kontroluj wiatr,
  • unikaj pożaru lasu,
  • przygotuj wodę lub ziemię do gaszenia.

W sytuacji survivalowej przeżycie nie usprawiedliwia wywołania katastrofy. Natomiast może to mało popularna opinia i narażę się ekologom, ale uważam, że w sytuacji ratowania życia lub zdrowia, osobiście dodałbym znalezione śmieci w postaci butelek plastikowych lub innych elementów, które podczas spalania wytwarzają gęsty czarny dym.

Należy jednak pamiętać, że każdy indywidualnie odpowiada za swoje działanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Światło – broń nocy

Wybierając techniczne środki świecące, które planujemy używać jako środki służące do wzywania pomocy, warto wybierać te, które zostały wykonane zgodnie z konwencją SOLAS, czyli międzynarodową konwencją o bezpieczeństwie życia na morzu. Ma ona na celu podniesienie bezpieczeństwa osób przebywających na morzu. Wybierając sprzęt i wyposażenie spełniające wymogi konwencji, mamy pewność, że nasz sprzęt nie zawiedzie w potrzebie. Zaraz ktoś zapyta, co wspólnego ma konwencja odnośnie bezpieczeństwa na morzu z wyprawą w góry? Otóż ma, i to bardzo dużo, gdziekolwiek byśmy nie byli to sprzęt do ratownictwa jest taki sam. I skoro coś działa i się sprawdza na morzu, to zadziała i na pustyni.

Po zmroku ogromną przewagę daje światło. Nowoczesne latarki LED są niewielkie, lekkie i niezwykle mocne. Nawet kompaktowa latarka potrafi być widoczna z kilku kilometrów. Najlepiej używać:

  • krótkich błysków,
  • trybu stroboskopowego,
  • regularnych sekwencji.

Świecenie ciągłe szybko rozładowuje baterię i może pozbawić nas możliwości sygnalizacji później.

W survivalu doskonale sprawdzają się także czołówki. Pozostawiają wolne ręce i umożliwiają jednoczesne poruszanie się oraz nadawanie sygnałów. Coraz więcej modeli posiada:

  • tryb SOS,
  • czerwone światło,
  • blokadę przypadkowego włączenia.

Lampki i markery stroboskopowe

Oczywiście, jak większość sprawdzonych rzeczy, urządzenia stroboskopowe zostały zapożyczone z wojska i adaptowane na potrzeby użytkowników cywilnych. Przez wiele lat sam użytkowałem marker stroboskopowy MS 2000, który miał możliwość nadania intensywnego impulsu świetlnego w podczerwieni do znakowania własnych pozycji. Obecnie na rynku występują zarówno mniejsze i lżejsze urządzenia, jak i wojskowe, które doskonale emitują pulsacyjny błysk świetlny, w zależności od przeznaczenia, mocy oraz warunków, od kilkudziesięciu metrów do nawet ośmiu kilometrów.

Pławy świetlne

Zasadniczo wyróżniamy dwa rodzaje pławów: nawigacyjne i ratownicze. Nas interesują ratownicze. Jest to indywidualne wyposażenie asekuracyjne używane na wypadek sytuacji „człowiek za burtą” oraz do oznakowania miejsca zagrożenia lub oznaczenia pozycji podczas operacji ratunkowych. Zazwyczaj jest w kolorze pomarańczowym, a po zetknięciu z wodą aktywuje światło.

Lusterko sygnalizacyjne – niedoceniony klasyk

Jednym z najbardziej skutecznych narzędzi sygnalizacyjnych pozostaje proste lusterko. Kto z nas nie puszczał w szkole „zajączków” na tablicę chociażby za pomocą zegarka? Przy dobrej pogodzie błysk światła można zauważyć z odległości wielu kilometrów. Piloci często dostrzegają refleks wcześniej niż samą sylwetkę człowieka.

I tutaj również chciałbym zwrócić uwagę na jakość wykonania, a co za tym idzie – skuteczność nadawanego sygnału. Sprawdzajmy oraz testujmy nasz sprzęt, zanim będzie nam potrzebny. Miałem okazję testować różne rodzaje lusterek sygnalizacyjnych. I tak na przykład zaskoczył mnie fakt, że w wyposażeniu pneumatycznych tratw ratunkowych okrętów MW znajdują się lusterka wykonane z metalu, co odkryłem podczas szkolenia sea survivalu. Trzeba było je mocno trzymać w rękach, żeby przy falowaniu nie wypadły za burtę tratwy, ponieważ w odróżnieniu od tych stosowanych na lądzie miały zerową pływalność.

Lusterka sygnalizacyjne mają również różną wielkość. Nie zawsze małe lusterko sygnalizacyjne, które jest łatwe do schowania, jest lepsze od większego. Podczas szkolenia personelu latającego na morzu wykorzystywaliśmy wyposażenie survivalowe, które pilot ma w zasobniku. I okazało się, że przy temperaturze wody 5°C, po założeniu rękawic neoprenowych i podcza falowania utrzymanie i nadawanie skutecznie sygnału klasycznym lusterkiem 5x5 cm było bardzo utrudnione, mimo sprzyjających warunków atmosferycznych.

Profesjonalne lustra sygnalizacyjne mają:

  • otwór celowniczy,
  • powierzchnię odbijającą,
  • możliwość precyzyjnego kierowania błysku,
  • możliwość przywiązania lusterka.

Jednak warto pamiętać, że improwizowane rozwiązania również działają. Możemy wykorzystać wszystko, za pomocą czego możemy odbić promienie słoneczne. Najważniejsze jest kierowanie błysku w stronę potencjalnych ratowników i wykonanie krótkich, dynamicznych refleksów.

Znaki ziemne i sygnalizacja powietrzna

Ratownicy prowadzący poszukiwania z powietrza patrzą na teren zupełnie inaczej niż człowiek na ziemi. Dlatego korzystając ze znajomości międzynarodowych sygnałów ratowniczych ustawianych na ziemi, ale widocznych z powietrza GTAS (Ground to Air Signal), staramy się ustawić proste litery według następujących wskazówek. A gdy nasz sygnał zostanie zauważony, wykonujemy gest Y rękoma, potwierdzając, że potrzebujemy pomocy. Najbardziej widoczne są:

  • proste linie,
  • regularne figury,
  • kontrastowe kolory,
  • ruch.

Dlatego warto budować, wykorzystując naturalny, lecz kontrastujący materiał, np. na zielonej polanie układamy naszą literę z drewna brzozy, tak aby materiał kontrastujący odróżniał się od podłoża. Innymi przykładami są kamienie na piasku czy udeptany śnieg. Dlaczego napisałem, żeby wykorzystać dostępny materiał naturalny? Jeżeli planujemy przemieszczać się dalej, musimy się zastanowić, czy użycie naszego pomarańczowego śpiwora survivalowego czy jedynej folii NRC ma sens ze względu na późniejszą potrzebę użycia. Jeżeli zostajemy w rejonie, możemy rozważyć wykorzystanie przedmiotów do sygnalizowania swojego położenia.

Litery powinny być jak największe, minimum 5x5 m, oraz powinny od razu być sygnałem, który nie jest dziełem przypadku, tylko celowym znakiem ułożonym przez człowieka, np.:

  • V – „Wymagana pomoc, potrzebujemy pomocy”.
  • X – „Niezdolni do dalszego ruchu”.

Buzzsaw, czyli lightstick na sznurku

Jednym z prostszych przedmiotów do dawania sygnałów, które możemy użyć, jest zastosowanie lightsticka przywiązanego na sznurku. Chodzi o to, że po złamaniu chemicznego źródła światła, należy przywiązać go za pomocą sznurka (sznurówki) i zacząć energicznie kręcić nad sobą na otwartej przestrzeni, aż do momentu, kiedy możemy zostać zauważeni przez statek powietrzny. Możemy drugi koniec sznurka przywiązać do drugiego lightsticka, jeśli posiadamy, lub do patyka – wtedy będzie nam się lepiej kręcić. Ten sygnał możemy użyć przed sobą w kierunku, z którego może nadejść pomoc.

Miałem okazję obserwować ze śmigłowca nadawanie sygnału w nocy. Jest to bardzo charakterystyczny sygnał, na ciemnym tle pojawia się świecące kółko, czyli kształt, który prawie nie występuje w przyrodzie. Należy pamiętać o szczegółach, np. sznurek musi mieć minimum metrowy promień, aby stworzyć przynajmniej dwumetrową średnicę, oraz należy machać na tyle energicznie, aż sami dostrzeżemy okrąg i usłyszymy świst sznurka z lightstickiem przecinający powietrze.

Pirotechnika – ostateczny argument

Sygnały pirotechniczne należą do najbardziej skutecznych środków sygnalizacji. Te wyprodukowane zgodnie z konwencją SOLAS, oprócz instrukcji obsługi w danym języku, mają piktogramy, za pomocą których każdy człowiek intuicyjnie może krok po kroku zastosować w odpowiedni sposób czy to pochodnię ręczną, rakietnice, rakietę na spadochronie czy pławę dymną. Warto choć raz spróbować i użyć pirotechniki, żeby przekonać się do jej skuteczności.

Podczas szkoleń, które prowadzę na wodzie, za każdym razem zgłaszamy odpowiednim służbom i instytucjom użycie ratowniczych sygnałów pirotechnicznych, ponieważ my ćwiczymy, ale ktoś może uznać nasze sygnały za prawdziwe wzywania pomocy – pamiętaj o tym.

Bardzo często stosowane jest połączenie dwa w jednym, czyli pochodni ręcznej (flary) oraz dymu. Jest to idealne połączenie sygnałów, kiedy w dzień stosujemy dym, a w nocy pochodnię ręczną.

Zalety pirotechniki są ogromne:

  • bardzo szybka możliwość użycia sygnału,
  • bardzo silne światło: od 10 000 cd do 30 000 cd,
  • widoczność z dużej odległości,
  • natychmiastowe zwrócenie uwagi,
  • może posłużyć jako alternatywna metoda rozpalania ognia (pochodnie ręczne, rakietnice).

Należy jednak pamiętać, że pirotechnika wymaga rozsądku:

  • grozi poparzeniem,
  • może wywołać pożar,
  • ma ograniczony czas działania.
  • nie należy patrzeć na odpalone środki pirotechniczne.

Dlatego używa się jej wtedy, gdy istnieje realna szansa zauważenia sygnału.

Warto także pamiętać, że wzywając pomoc w miejskiej dżungli, zdecydowanie lepiej krzyczeć, że się pali, niż że potrzebujemy pomocy. Wynika to niestety ze znieczulicy i strachu. Gdy krzyczymy, że jest pożar, większość się zainteresuje, ponieważ może się palić jego samochód lub garaż itp.

Sygnały chemiczne

Ostatnim sygnałem, z którym się spotkałem, to synchronizowanie swojego położenia za pomocą środka barwiącego wodę. Spostrzegawczy widz, który oglądał kultowy film „Top Gun”, zauważy, że w scenie awarii myśliwca, w której ginie jeden z głównych bohaterów, po wodowaniu i unoszeniu się na spadochronach bohaterzy dryfują w wodzie o zabarwieniu turkusowym. Jest to nic innego jak środek barwiący wodę, aby łatwiej można było zlokalizować personel latający w wodzie. Do barwienia wody na jaskrawy, kontrastowy kolor (od seledynowego po turkusowy) w celach sygnalizacyjnych i ratowniczych stosuje się przede wszystkim fluoresceinę sodową (znaną również jako uranina). To podstawowy środek barwiący wykorzystywany w lotnictwie morskim i ratownictwie wodnym. Używana w ratownictwie fluoresceina jest bezpieczna dla środowiska wodnego i nietoksyczna w stężeniach używanych do celów sygnalizacyjnych.

Minimalny zestaw sygnalizacyjny

Dobrze przygotowany i świadomy miłośnik aktywności na świeżym powietrzu powinien mieć przy sobie prosty zestaw umożliwiający wezwanie pomocy niekoniecznie dla siebie, ale dla kogoś, kto będzie tej pomocy potrzebował. Kolejna sprawa to umiejętność prawidłowego użycia sygnałów w odpowiednim momencie oraz nietrzymanie wszystkich elementów w jednej torbie czy na dnie plecaka. Te przedmioty powinny być rozlokowane tak, aby zminimalizować utratę wszystkich elementów, na przykład po stracie plecaka.

A podstawowy zestaw sygnalizacyjny powinien zawierać:

  • gwizdek,
  • latarkę z zapasowymi bateriami,
  • jaskrawy rain cover,
  • śpiwór sygnalizacyjny,
  • chemiczne światło,
  • powerbank,
  • lusterko sygnalizacyjne,
  • pochodnię ręczną (flarę).

To niewielki ciężar, który może zdecydować o życiu lub śmierci.

Podsumowanie

Survival to nie sztuka romantycznego życia w dziczy. Survival to sztuka powrotu do domu. W prawdziwej sytuacji kryzysowej najważniejsze nie jest to, jak długo człowiek potrafi wytrzymać bez wygód. Najważniejsze jest to, czy zostanie odnaleziony odpowiednio szybko.

Można znać techniki survivalowe, budować schronienia i rozpalać ogień jedną iskrą. Jednak jeśli ratownicy nie będą w stanie zauważyć naszej obecności, wszystkie te umiejętności mogą okazać się niewystarczające.

Zadbaj więc o to, aby być widocznym i ułatwić w razie potrzeby odpowiednim służbom poszukiwanie. Bądź świadomym turystą, eksploratorem, żeglarzem czy po prostu miłośnikiem sztuki przeżycia. Dlatego każdy, kto poważnie myśli o survivalu, powinien pamiętać o jednej zasadzie: Nie wystarczy przetrwać. Trzeba jeszcze dać się odnaleźć.

O autorze

Wojciech Jasewicz sztuką przeżycia zajmuje się od 30 lat. Emerytowany podoficer starszy z dwudziestokilkuletnią wysługą w wojskach desantowo-szturmowych i kawalerii powietrznej, uczestnik kilku misji wojskowych, między innymi w Kosowie, Iraku, Afganistanie, żołnierz aktywnej rezerwy. Po odejściu z zawodowej służby przez trzy lata współtworzył zespół szkolenia SERE w CSWOT w Toruniu. Instruktor survivalu i bushcraftu. W wojsku zaawansowany instruktor SERE i C-IED. Ratownik WOPR, instruktor ratownictwa wodnego. Prowadzi Akademię Przetrwania Wild Joy, która specjalizuje się w organizowaniu szkoleń w środowisku wodnym, miejskim i górskim. Współautor książki „Survivalowe patenty w szkoleniu SERE” (wyd. Bezdroża). Więcej na temat sygnalizacji i wzywania pomocy będzie można przeczytać w książce „Przetrwanie na wodzie”, która niebawem się ukaże.

Komentarze

Powiązane

Kuba Dorosz Zasady przetrwania Zimą

Zasady przetrwania Zimą Zasady przetrwania Zimą

Każda pora roku i każda strefa klimatyczna na naszej planecie tworzą określonego rodzaju specyfikę warunków przetrwania. Wszelkie skrajności pogodowe, zarówno te występujące w środowiskach upalnych, jak...

Każda pora roku i każda strefa klimatyczna na naszej planecie tworzą określonego rodzaju specyfikę warunków przetrwania. Wszelkie skrajności pogodowe, zarówno te występujące w środowiskach upalnych, jak i te charakterystyczne dla warunków mrozu, niejako z definicji podnoszą survivalową „poprzeczkę” do poziomu, który określić należy jako ekstremalny. Z pewnością każdy pasjonat sztuki przetrwania, bushcraftu oraz innych outdoorowych aktywności doskonale zdaje sobie sprawę, że stan hipotermii u człowieka...

Radosław Tyślewicz Chris McNAB: "Wytrzymałość Psychiczna". Przewodnik dla oddziałów SAS i jednostek elitarnych

Chris McNAB: "Wytrzymałość Psychiczna". Przewodnik dla oddziałów SAS i jednostek elitarnych Chris McNAB: "Wytrzymałość Psychiczna". Przewodnik dla oddziałów SAS i jednostek elitarnych

Najnowsza propozycja wydawnictwa Bellona tylko pozornie dotyczy „miękkich” aspektów psychologicznych. W rzeczywistości jest to wieloaspektowy przewodnik budowania wojskowego sposobu myślenia, odporności...

Najnowsza propozycja wydawnictwa Bellona tylko pozornie dotyczy „miękkich” aspektów psychologicznych. W rzeczywistości jest to wieloaspektowy przewodnik budowania wojskowego sposobu myślenia, odporności i psychicznej przewagi nad przeciwnikiem wraz z ukazaniem znaczenia w tym procesie diety, relaksu, dyscypliny, reżimu szkolenia, treningu fizycznego oraz anatomii urazów i wstrząsów pola walki wraz z ich diagnozą, profilaktyką i leczeniem. To obowiązkowa lektura dla świadomego dowódcy i rozumnego...

Kuba Dorosz Ewakuacja z miasta

Ewakuacja z miasta Ewakuacja z miasta

W poprzednim artykule opisałem szerokie spojrzenie na zagadnienie przetrwania w mieście oraz 10 fundamentów decydujących o przetrwaniu w zurbanizowanym środowisku. Z jego treści wyłania się również podział...

W poprzednim artykule opisałem szerokie spojrzenie na zagadnienie przetrwania w mieście oraz 10 fundamentów decydujących o przetrwaniu w zurbanizowanym środowisku. Z jego treści wyłania się również podział zdarzeń kryzysowych według kryterium ich skali. Zdarzenie masowe przekracza możliwość efektywnego przeciwdziałania przez służby państwowego systemu reagowania i bezpieczeństwa oraz uniemożliwia funkcjonowanie w mieście, zwykle w sposób czasowy.

Jerzy Bielecki Wydanie Specjalne - Urban Survival już w sprzedaży

Wydanie Specjalne - Urban Survival już w sprzedaży Wydanie Specjalne - Urban Survival już w sprzedaży

Ostatni rok przyniósł wiele zmian w postrzeganiu przez nas rzeczywistości, a szczególnie możliwych do wystąpienia zagrożeń. Zbiorowo doświadczamy kryzysów związanych z inflacją, wojną w Ukrainie, kryzysem...

Ostatni rok przyniósł wiele zmian w postrzeganiu przez nas rzeczywistości, a szczególnie możliwych do wystąpienia zagrożeń. Zbiorowo doświadczamy kryzysów związanych z inflacją, wojną w Ukrainie, kryzysem migracyjnym na Białorusi, pandemią. To co do tej pory obserwowaliśmy jedynie w mediach, okazało się, że dotyka nas bezpośrednio. Najnowszy numer „SPECIAL OPS EXTRA SURVIVAL" jest odpowiedzią na zapotrzebowanie na wiedzę, która pomoże przetrwać w kryzysowych czasach.

Redakcja SpecialOps.pl SURVIVAL SPECIAL OPS EXTRA - 3 numery w wyjątkowej cenie!

SURVIVAL SPECIAL OPS EXTRA - 3 numery w wyjątkowej cenie! SURVIVAL SPECIAL OPS EXTRA - 3 numery w wyjątkowej cenie!

Chcesz mieć wszystkie specjalne numery SPECIAL OPS SURVIVAL? Skorzystaj z pakietu PRZETRWANIA i kup 3 wydania "SURVIVAL" w wyjątkowej cenie!

Chcesz mieć wszystkie specjalne numery SPECIAL OPS SURVIVAL? Skorzystaj z pakietu PRZETRWANIA i kup 3 wydania "SURVIVAL" w wyjątkowej cenie!

Redakcja SpecialOps.pl Nowy SURVIVAL już jest!

Nowy SURVIVAL już jest! Nowy SURVIVAL już jest!

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, oddajemy w Wasze ręce długo wyczekiwany trzeci numer specjalny Special Ops w całości poświęcony sztuce przetrwania. Nie ukrywamy też, że jako redakcji przyszło...

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, oddajemy w Wasze ręce długo wyczekiwany trzeci numer specjalny Special Ops w całości poświęcony sztuce przetrwania. Nie ukrywamy też, że jako redakcji przyszło nam się zmierzyć z survivalowym wyzwaniem, choć w nieco innym wymiarze.

Redakcja SpecialOps.pl Żandarmi zdobyli Kaukaz

Żandarmi zdobyli Kaukaz Żandarmi zdobyli Kaukaz

28 stycznia br. pięciu żandarmów z Oddziału Specjalnego ŻW w Mińsku Mazowieckim ppor. Piotr Puchacz oraz starsi szeregowi Kamil Orman, Paweł Odoliński, Kamil Gęsich, Kamil Strzyżewski zdobyło najwyższy...

28 stycznia br. pięciu żandarmów z Oddziału Specjalnego ŻW w Mińsku Mazowieckim ppor. Piotr Puchacz oraz starsi szeregowi Kamil Orman, Paweł Odoliński, Kamil Gęsich, Kamil Strzyżewski zdobyło najwyższy szczyt Kaukazu górę Elbrus (5462 m n.p.m.).

Redakcja SpecialOps.pl SURVIVAL i LEGIA CUDZOZIEMSKA - wydania specjalne dostępne bez kosztów wysyłki i w promocji dla prenumeratorów

SURVIVAL i LEGIA CUDZOZIEMSKA - wydania specjalne dostępne bez kosztów wysyłki i w promocji dla prenumeratorów SURVIVAL i LEGIA CUDZOZIEMSKA - wydania specjalne dostępne bez kosztów wysyłki i w promocji dla prenumeratorów

"Wojska Specjalne", Ratownictwo Taktyczne", "25 lat Jednostki Wojskowej GROM", "Snajperzy" - to dotychczasowe Wydania Specjalne SPECIAL OPS, opublikowane w minionych latach. SPECIAL OPS EXTRA A.D. 2017...

"Wojska Specjalne", Ratownictwo Taktyczne", "25 lat Jednostki Wojskowej GROM", "Snajperzy" - to dotychczasowe Wydania Specjalne SPECIAL OPS, opublikowane w minionych latach. SPECIAL OPS EXTRA A.D. 2017 to dwa kolejne tytuły - "Legia Cudzoziemska" oraz najnowszy - "Survival". Tradycyjnie, są one dostępne w promocyjnych cenach dla Prenumeratorów SPECIAL OPS, a dla wszystkich Czytelników - bez kosztów przesyłki przy zamówieniu mailowym bezpośrednio w redakcji. Zniżkę przewidziano również dla osób nie...

Redakcja SpecialOps.pl Wydanie Specjalne SURVIVAL - nie pytaj, czy być albo nie być! Czytaj i przeżyj!

Wydanie Specjalne SURVIVAL - nie pytaj, czy być albo nie być! Czytaj i przeżyj! Wydanie Specjalne SURVIVAL - nie pytaj, czy być albo nie być! Czytaj i przeżyj!

Wydania Specjalne SPECIAL OPS EXTRA to już tradycja. Obok publikacji poświęconych Wojskom Specjalnym, w tym jubileuszowego wydania o Jednostce Wojskowej GROM, redakcja "Magazynu Ludzi Akcji" skupiła się...

Wydania Specjalne SPECIAL OPS EXTRA to już tradycja. Obok publikacji poświęconych Wojskom Specjalnym, w tym jubileuszowego wydania o Jednostce Wojskowej GROM, redakcja "Magazynu Ludzi Akcji" skupiła się też na zagadnieniach związanych z konkretnymi specjalizacjami, które opisała w publikacjach "Snajperzy" i "Ratownictwo Taktyczne". Na tym jednak nie koniec! Mamy przyjemność przedstawić najnowszy owoc ekspertów-praktyków: SPECIAL OPS EXTRA SURVIVAL. To Wydanie Specjalne, które "sztukę przetrwania"...

Jerzy Bielecki Tylko niekrochmaloną pościel proszę…

Tylko niekrochmaloną pościel proszę… Tylko niekrochmaloną pościel proszę…

Jednej nocy nie prześpisz, dziesięć dni dyskomfortu Cię czeka – stare chińskie przysłowie. Śpiwór jest jednym z elementów ekwipunku, który sprawia chyba najwięcej problemów podczas wyboru. Wbrew temu,...

Jednej nocy nie prześpisz, dziesięć dni dyskomfortu Cię czeka – stare chińskie przysłowie. Śpiwór jest jednym z elementów ekwipunku, który sprawia chyba najwięcej problemów podczas wyboru. Wbrew temu, co twierdzą niektórzy, że wystarczy jeden cieplejszy śpiwór, który będzie najlepiej pasował do miejsca, w którym będziesz najczęściej bytował, będę stał na stanowisku, że jeden śpiwór nie wystarczy. Dlaczego? To postaram się wyjaśnić w artykule.

SpaceDog H3 Radioactive!

H3 Radioactive! H3 Radioactive!

Co może łączyć latarkę, marker i kompas…? W przypadku produktów firmy Betalight, jest to ów tajemniczy symbol – H3, powszechnie znany jako tryt lub radiowodór, nietrwały izotop wodoru. Ten bezwonny, bezbarwny...

Co może łączyć latarkę, marker i kompas…? W przypadku produktów firmy Betalight, jest to ów tajemniczy symbol – H3, powszechnie znany jako tryt lub radiowodór, nietrwały izotop wodoru. Ten bezwonny, bezbarwny i lżejszy od powietrza gaz charakteryzuje się emitowaniem niskiej energii promieniotwórczej. Tryt jest uznawany za ,,przyjazny dla użytkownika”, gdyż wydziela najmniej szkodliwego promieniowania ze wszystkich radioizotopów.

Jerzy Bielecki Taktyczne kołczany

Taktyczne kołczany Taktyczne kołczany

Rzeczy niezbędne nie istnieją. Można wybrać się, na przykład, z Moskwy do Władywostoku bez plecaka, zapałek, pieniędzy, dokumentów… Jest jednak jedna rzecz, bez której obejść się niepodobna. Waży ona około...

Rzeczy niezbędne nie istnieją. Można wybrać się, na przykład, z Moskwy do Władywostoku bez plecaka, zapałek, pieniędzy, dokumentów… Jest jednak jedna rzecz, bez której obejść się niepodobna. Waży ona około 1500 gramów, mieści się w ludzkiej czaszce i nazywa się – mózg.

Jerzy Bielecki Podaj płaską dwunastkę!

Podaj płaską dwunastkę! Podaj płaską dwunastkę!

Poznajemy możliwości funkcjonalne multitooli SIGNAL i TREAD produkowanych przez firmę Leatherman, których premiera na rynku polskim miała miejsce w salonach sklepu Militaria.pl we Wrocławiu, Krakowie i...

Poznajemy możliwości funkcjonalne multitooli SIGNAL i TREAD produkowanych przez firmę Leatherman, których premiera na rynku polskim miała miejsce w salonach sklepu Militaria.pl we Wrocławiu, Krakowie i Warszawie.

Redakcja SpecialOps.pl Latarka czołowa, czyli jak stawić czoła ciemnościom

Latarka czołowa, czyli jak stawić czoła ciemnościom Latarka czołowa, czyli jak stawić czoła ciemnościom

Podstawową i ogromną zaletą latarki czołowej jest fakt, iż mamy wolne ręce, a snop podąża „krok w krok” (w mrok!) za naszym wzrokiem. Światło „czołówki” pojawi się wszędzie tam, gdzie spojrzymy bez względu...

Podstawową i ogromną zaletą latarki czołowej jest fakt, iż mamy wolne ręce, a snop podąża „krok w krok” (w mrok!) za naszym wzrokiem. Światło „czołówki” pojawi się wszędzie tam, gdzie spojrzymy bez względu na to, czy sprawdzamy mapę, dokonujemy naprawy samochodu, opatrujemy rannego czy obserwujemy skąpane w ciemności otoczenia. „Czołówka” jednak „czołówce” nierówna dlatego warto przed ostatecznym wyborem konkretnego modelu spośród bogatej oferty różnych producentów, zwrócić uwagę na pożądane cechy...

Redakcja SpecialOps.pl Buty taktyczne, czyli gdzie nogi poniosą… albo i nie

Buty taktyczne, czyli gdzie nogi poniosą… albo i nie Buty taktyczne, czyli gdzie nogi poniosą… albo i nie

Buty to podstawa - określenie to obejmuje także buty taktyczne, które utożsamiane ze wszelkiego rodzaju siłami specjalnymi, podlegają jednak tym samym prawom fizyki i natury, jak każde inne obuwie. Wybierając...

Buty to podstawa - określenie to obejmuje także buty taktyczne, które utożsamiane ze wszelkiego rodzaju siłami specjalnymi, podlegają jednak tym samym prawom fizyki i natury, jak każde inne obuwie. Wybierając buty taktyczne należy kierować się nawet większą świadomością i zwrócić jeszcze większą uwagę na dostępne rozwiązania niż w przypadku standardowego cywilnego obuwia. Źle dobrane buty, który zabierzemy w pełen wyzwań teren, mogą bowiem dać się we znaki tak amatorowi pieszych wędrówek, jak i twardzielowi...

Redakcja SpecialOps.pl Ciepło… cieplej… termoaktywnie! – czyli: jak wybrać bieliznę termiczną

Ciepło… cieplej… termoaktywnie! – czyli: jak wybrać bieliznę termiczną Ciepło… cieplej… termoaktywnie! – czyli: jak wybrać bieliznę termiczną

Bielizna termoaktywna nie jest kosztownym gadżetem zarezerwowanym wyłącznie dla zawodowych sportowców. Dbanie o komfort termiczny w trakcie wysiłku fizycznego nie jest także tylko i wyłącznie kaprysem...

Bielizna termoaktywna nie jest kosztownym gadżetem zarezerwowanym wyłącznie dla zawodowych sportowców. Dbanie o komfort termiczny w trakcie wysiłku fizycznego nie jest także tylko i wyłącznie kaprysem wynikającym ze źle pojmowanego "wydelikacenia", zwłaszcza jeśli w grę wchodzi nasza efektywność w trudnych warunkach pogodowych i temperaturowych. Zapominamy więc o typowych bawełnianych getrach i ulubionym T-shircie, w którym przeżyliśmy pierwszą outdoorową przygodę! Bo choć "bliższa ciału koszula",...

Redakcja SpecialOps.pl Jak mieć "plecy" w outdoorze, czyli kilka słów o plecakach

Jak mieć "plecy" w outdoorze, czyli kilka słów o plecakach Jak mieć "plecy" w outdoorze, czyli kilka słów o plecakach

Plecaki, jak każdy inny sprzęt i wyposażenie, należy dobierać dostosowując do warunków codziennego użytkowania i potrzeb. Charakter weekendowego wypadu pod namiot, jednodniowej wycieczki po górskich szlakach...

Plecaki, jak każdy inny sprzęt i wyposażenie, należy dobierać dostosowując do warunków codziennego użytkowania i potrzeb. Charakter weekendowego wypadu pod namiot, jednodniowej wycieczki po górskich szlakach czy imprezy w stylu „Selekcji” determinuje, jaki rodzaj plecaka powinniśmy wrzucić na grzbiet, a wcześniej – jaki typ powinniśmy wybrać w sklepie.

Jerzy Bielecki Dwa grzyby w barszcz

Dwa grzyby w barszcz Dwa grzyby w barszcz

Znając teorię żywienia, nie problem zaplanować jadłospis dla wędrowca lub turysty. Stosując odpowiednie przeliczniki z łatwością wyliczymy dzienne zapotrzebowanie na kalorie. Do tego dopasujemy składniki...

Znając teorię żywienia, nie problem zaplanować jadłospis dla wędrowca lub turysty. Stosując odpowiednie przeliczniki z łatwością wyliczymy dzienne zapotrzebowanie na kalorie. Do tego dopasujemy składniki i potrawy. Wyzwaniem jednak staje się żywienie w warunkach survivalowych i armijnych. Większość wędrowców i turystów jest przyzwyczajona do regularnych posiłków i uzupełniania zapasów. Co jednak, gdy stanie się nieprzewidywalne?

Redakcja SpecialOps.pl Podręczna wyższa kombinatoryka, czyli co klasyczny multitool posiadać powinien

Podręczna wyższa kombinatoryka, czyli co klasyczny multitool posiadać powinien Podręczna wyższa kombinatoryka, czyli co klasyczny multitool posiadać powinien

Choć twórcy serialu „MacGyver” próbowali utwierdzić nas, że większość prac czy napraw można wykonać używając scyzoryka i ewentualnie taśmy klejącej, to jednak okazuje się, że o wiele pewniejszym rozwiązaniem...

Choć twórcy serialu „MacGyver” próbowali utwierdzić nas, że większość prac czy napraw można wykonać używając scyzoryka i ewentualnie taśmy klejącej, to jednak okazuje się, że o wiele pewniejszym rozwiązaniem jest tzw. multitool, który pewnie szybko znalazłby zastosowanie w rękach serialowego bohatera. Choć obecnie na rynku możemy znaleźć multitoole o rożnych kształtach (nawet w formie bransolety), to najpowszechniejszą wersją jest ta przypominająca jedno z podstawowych narzędzi w domu, tzw. „kombinerki”.

Redakcja SpecialOps.pl Bliższa ciału koszula… taktyczna

Bliższa ciału koszula… taktyczna Bliższa ciału koszula… taktyczna

Wśród żołnierzy lub funkcjonariuszy działających w trybie „low profile” lub będących „po godzinach”, a także wśród pasjonatów militariów, odzież taktyczna znajduje szerokie uznanie. Jej krój i użytkowe...

Wśród żołnierzy lub funkcjonariuszy działających w trybie „low profile” lub będących „po godzinach”, a także wśród pasjonatów militariów, odzież taktyczna znajduje szerokie uznanie. Jej krój i użytkowe zalety docenianą są wówczas, gdy specyfika sytuacji lub tzw. „dress-code” dyktują to, w jaki sposób „operacyjni” powinni być ubrani. M.in. dzięki funkcjonalnym koszulom taktycznym mogą się oni „wtopić” w otoczenie, zachowując jednocześnie pełną zdolność do działania.

Redakcja SpecialOps.pl Niekoniecznie na koniec świata, czyli plecaki miejskie i biegowe

Niekoniecznie na koniec świata, czyli plecaki miejskie i biegowe Niekoniecznie na koniec świata, czyli plecaki miejskie i biegowe

Plecak to jeden z tych elementów wyposażenia, który towarzyszył nam od najmłodszych lat w odkrywaniu świata. Towarzyszy nam i dziś - nie tyko podczas słynnych ucieczek w Bieszczady czy inny koniec świata,...

Plecak to jeden z tych elementów wyposażenia, który towarzyszył nam od najmłodszych lat w odkrywaniu świata. Towarzyszy nam i dziś - nie tyko podczas słynnych ucieczek w Bieszczady czy inny koniec świata, ale również podczas pracy (jak plecak miejski) i uprawiania sportu (jak plecak biegowy).

Redakcja SpecialOps.pl Plecak taktyczny, turystyczny czy ekspedycyjny - on będzie pierwszym twoim towarzyszem wyprawy

Plecak taktyczny, turystyczny czy ekspedycyjny - on będzie pierwszym twoim towarzyszem wyprawy Plecak taktyczny, turystyczny czy ekspedycyjny - on będzie pierwszym twoim towarzyszem wyprawy

Jaki wybrać plecak: taktyczny, turystyczny czy ekspedycyjny? Odpowiedź jest prosta, a wręcz banalna i utarta – zależy od celu i miejsca wyprawy oraz okresu trwania czy środków transportu. Te czynniki determinują...

Jaki wybrać plecak: taktyczny, turystyczny czy ekspedycyjny? Odpowiedź jest prosta, a wręcz banalna i utarta – zależy od celu i miejsca wyprawy oraz okresu trwania czy środków transportu. Te czynniki determinują naszą decyzję i wybór plecaka modnie taktycznego, typowo turystycznego czy mega-poważnie ekspedycyjnego. Wybór przełoży się na wygodę podróżowania, efektywność logistyczną, a więc i zadowolenie z wyprawy, a czasem i nasze przeżycie.

Redakcja SpecialOps.pl Latarki czołowe, czyli ciemność z głowy (ale najpierw: jak wybrać "czołówkę"?)

Latarki czołowe, czyli ciemność z głowy (ale najpierw: jak wybrać "czołówkę"?) Latarki czołowe, czyli ciemność z głowy (ale najpierw: jak wybrać "czołówkę"?)

Latarka czołowa zdejmuje nam z głowy (sic!) problem troszczenia się o oświetlenie podczas czynności wykonywanych w nocy lub przy ograniczonym dostępie światła, pozostawiając ręce wolnymi. Co więcej, snop...

Latarka czołowa zdejmuje nam z głowy (sic!) problem troszczenia się o oświetlenie podczas czynności wykonywanych w nocy lub przy ograniczonym dostępie światła, pozostawiając ręce wolnymi. Co więcej, snop latarki czołowej znajdującej się tuż nad linią oczu, podąża za naszym wzrokiem, stając się przedłużeniem zasięgu wzroku w ciemnościach. Tylko jak wybrać dobrą i niezawodną "czołówkę"?

Redakcja SpecialOps.pl Spodnie taktyczne, czyli cztery litery na bojowo, a niekoniecznie w kamuflażu

Spodnie taktyczne, czyli cztery litery na bojowo, a niekoniecznie w kamuflażu Spodnie taktyczne, czyli cztery litery na bojowo, a niekoniecznie w kamuflażu

Spodnie taktyczne pozwalają połączyć to, co najlepsze w spodniach wojskowych (mundurowych) i cywilnych. To wytrzymałość i funkcjonalność oraz wygoda, ergonomia, elegancki, ale i nie rzucający się w oczy...

Spodnie taktyczne pozwalają połączyć to, co najlepsze w spodniach wojskowych (mundurowych) i cywilnych. To wytrzymałość i funkcjonalność oraz wygoda, ergonomia, elegancki, ale i nie rzucający się w oczy krój. To doskonałe rozwiązanie dla podróżników, żołnierzy lub funkcjonariuszy, którzy nie mogą z pewnych względów założyć typowego munduru (np. podczas działań typu low-profile).

Wybrane dla Ciebie

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie » Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu » Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku » Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami » Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Mały detal, ogromna różnica. Sprawdź, co może zmienić Twój celownik »

Mały detal, ogromna różnica. Sprawdź, co może zmienić Twój celownik » Mały detal, ogromna różnica. Sprawdź, co może zmienić Twój celownik »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach » Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Liczy się każdy detal. Tak wygląda wyposażenie na miarę współczesnych działań »

Liczy się każdy detal. Tak wygląda wyposażenie na miarę współczesnych działań » Liczy się każdy detal. Tak wygląda wyposażenie na miarę współczesnych działań »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się » Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków » Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź » To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

Kiedy wysokość nie wybacza błędów. Postaw na profesjonalny sprzęt »

Kiedy wysokość nie wybacza błędów. Postaw na profesjonalny sprzęt » Kiedy wysokość nie wybacza błędów. Postaw na profesjonalny sprzęt »

Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych »

Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych » Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych »

Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć »

Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć » Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć »

Od tradycji do nowoczesnych konstrukcji. Zobacz, jak powstaje broń »

Od tradycji do nowoczesnych konstrukcji. Zobacz, jak powstaje broń » Od tradycji do nowoczesnych konstrukcji. Zobacz, jak powstaje broń »

Od czego zależy wytrzymałość sprzętu taktycznego »

Od czego zależy wytrzymałość sprzętu taktycznego » Od czego zależy wytrzymałość sprzętu taktycznego  »

Niezawodna łączność w terenie? Sprawdź, co naprawdę ma znaczenie »

Niezawodna łączność w terenie? Sprawdź, co naprawdę ma znaczenie » Niezawodna łączność w terenie? Sprawdź, co naprawdę ma znaczenie »

Elita nie działa przypadkiem. Zajrzyj za kulisy służby »

Elita nie działa przypadkiem. Zajrzyj za kulisy służby » Elita nie działa przypadkiem. Zajrzyj za kulisy służby »

Gdy liczy się każdy ruch. Sprawdź odzież taktyczną »

Gdy liczy się każdy ruch. Sprawdź odzież taktyczną » Gdy liczy się każdy ruch. Sprawdź odzież taktyczną »

Od pasji do zawodu. Zostań instruktorem sportu strzeleckiego PZSS »

Od pasji do zawodu. Zostań instruktorem sportu strzeleckiego PZSS » Od pasji do zawodu. Zostań instruktorem sportu strzeleckiego PZSS »

Co naprawdę decyduje o gotowości operatora? Sprawdź, co liczy się w praktyce »

Co naprawdę decyduje o gotowości operatora? Sprawdź, co liczy się w praktyce » Co naprawdę decyduje o gotowości operatora? Sprawdź, co liczy się w praktyce »

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Outdoor Equipment Expo 2026 - sprzęt, technologie i doświadczenie w terenie

Outdoor Equipment Expo 2026 - sprzęt, technologie i doświadczenie w terenie Outdoor Equipment Expo 2026 - sprzęt, technologie i doświadczenie w terenie

Niezawodny sprzęt to podstawa każdej wyprawy, niezależnie od tego, czy jej celem jest wielodniowy trekking, bushcraft, survival czy eksplorowanie mniej dostępnych terenów. Wytrzymałość materiałów, funkcjonalność...

Niezawodny sprzęt to podstawa każdej wyprawy, niezależnie od tego, czy jej celem jest wielodniowy trekking, bushcraft, survival czy eksplorowanie mniej dostępnych terenów. Wytrzymałość materiałów, funkcjonalność i odpowiednie przygotowanie mają bezpośredni wpływ na komfort oraz bezpieczeństwo użytkownika. W dniach 11–13 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się premierowa edycja Outdoor Equipment Expo - targów poświęconych sprzętowi, akcesoriom i technologiom wykorzystywanym podczas aktywności...

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops