Blogi // Jakub Grodzki

 


 

Panaceum niemieckich spadochroniarzy cz. 5

Jakub Grodzki  /  04-12-2013  /  3
Wczesna wersja GF-42 Fot. http://artarmsantik.com

FG-42 (Fallschirmjägergewehr 42) – uniwersalna broń łącząca w sobie cechy karabinu oraz pistoletu maszynowego, o gabarytach umożliwiających skok na spadochronie bez potrzeby zrzutu indywidualnego wyposażenia strzeleckiego w oddzielnych zasobnikach. Właśnie ta konstrukcja miała być rozwiązaniem problemów niemieckich oddziałów powietrznodesantowych, które stały się widoczne wraz z operacją Merkury w 1941 roku.

FG-42 można uznać za broń będącą prekursorem i protoplastą wszystkich karabinów automatycznych stworzonych i wdrożonych do użytku po 1945 roku. Założenia funkcjonowania oraz wykorzystania takich konstrukcji jak M 14, AR 10, FN FAL czy Gewehr G 3 nawiązywały w dużej mierze do tego, co opracowali Niemcy w trakcie II wojny światowej. Wszystkie wymienione powyżej konstrukcje borykały się również z tym samym problemem co FG 42 – niecelny ogień seryjny ze względu na zbyt dużą moc amunicji i zbyt małą masę broni. Specyficznym rozwiązaniem w tym zakresie była brytyjska wersja FN FAL – L1A1, która strzelała jedynie ogniem pojedynczym. Takie rozwiązanie wyspiarze stosowali aż do 1985 roku i wprowadzenia nowego uzbrojenia strzeleckiego. Trzeba powiedzieć również, że FG wytyczyła drogę rozwoju broni strzeleckiej w swojej kategorii, jednak sama konstrukcja wyprzedziła swoje czasy i możliwości produkcyjne. Już w momencie początku seryjnego wytwarzania FG-42 w porównaniu do StG 44 była to konstrukcja droga, skomplikowana i wykorzystująca deficytowe surowce. Problematyczna była również konserwacja broni. W przypadku FG 42 do demontażu bloku gazowego wymagane były specjalne narzędzia, nie zawsze dostępne w warunkach frontowych.

prezentacja FG-42

Fot. Prezentacja egzemplarza FG-42 oficerom Luftwaffe. Na zdjęciu widoczny jest częściowo zdemontowany egzemplarz FG-42 we wczesnej wersji.
Źródło: http://megablitzandmore.blogspot.com

Pisząc o FG 42, o tym jak powstawała ta innowacyjna konstrukcja, oraz jaką rolę miała spełnić podczas II wojny światowej należy uwydatnić fakt, że trudno jest jednoznacznie ocenić tę konstrukcję. Przede wszystkim już w momencie składania zapotrzebowania/pytania do biur konstrukcyjnych i firm zajmujących się produkcją uzbrojenia, idea uniwersalnej broni spadochroniarzy niemieckich skazana była na porażkę. Zbyt wiele elementów i funkcji w zbyt małej konstrukcji musiało zakończyć się fiaskiem. Największym znakiem zapytania w tej konstrukcji był bagnet, który w przypadku działań wojsk spadochronowych wydaje się anachronizmem. Również ograniczenie w zakresie masy oraz długości całej broni było zbyt restrykcyjne. Magazynki zasilające FG 42 zarówno 10 jak i 20 nabojowy były zbyt małe, by broń ta zapewniała dostateczną siłę ognia. Długość prowadziła wprost do silnego efektu dźwiękowego i wizualnego w postaci płomienia wylotowego, co w przypadku działań wojsk powietrznodesantowych było niewskazane, zwłaszcza w przypadku działań za linią wroga. Również założenie dostosowania broni do miotania granatów wydaje się niepotrzebną komplikacją (1).

Oddziały Falschirmjäger dysponowały w okresie wojny zarówno garłaczami kal. 30 mm, które znajdowały się na wyposażeniu każdej drużyny, granatnikami GrB 39, które wprowadzono do uzbrojenia w 1942 roku, moździerzami kal. 50 mm, 80 mm i 120 mm oraz szeroką gamą ciągle udoskonalanych Panzerfaustów. W takim przypadku, wyposażanie każdego żołnierza dysponującego FG 42 w możliwość miotania granatami wydaje się więc zbędne, zwłaszcza że wiązało się to z dodatkowym obciążeniem, co w przypadku oddziałów spadochronowych miało istotne znaczenie. Wydaje się, że FG 42 po usunięciu usterek oraz złagodzeniu restrykcyjnych założeń konstrukcyjnych mogło przerodzić się w doskonały LKM i stanowić dobre rozwiązanie dla mobilnych oddziałów powietrznodesantowych. Oddzielną kwestią jest fakt, iż najlepszym rozwiązaniem dla spadochroniarzy był zaproponowany przez HWaA StG 44, który spełniał większość oczekiwań. Długość 940 mm, masa 4,9 kg, pojemny – 30 nabojowy magazynek, zasięg skuteczny do 600 metrów, szybkostrzelność teoretyczna ok. 470 str./min. i możliwość montażu wyposażenia opcjonalnego – celownik optyczny oraz noktowizyjny oraz garłacz do miotania granatów wydawało się rozwiązaniem stworzonym dla desantu. Jednak historia potoczyła się inaczej, a FG 42 stworzony dzięki uporowi Luftwaffe nie odegrał większej roli podczas II wojny światowej.

Fot. FG- 42. Trzecia od góry – wczesna wersja z metalową kolbą, mocno pochylonym chwytem pistoletowym oraz pierwotnym mocowaniem dwójnogu i tłumikiem wylotowym. Kolejny egzemplarz (czwarty od góry) wersja z wprowadzonymi zmianami, widoczne są m.in. zmiany w zakresie wyżej opisanych elementów.
Źródło: http://megablitzandmore.blogspot.com

Falschirmjägergewehr 42  kilka słów o budowie i zasadzie działania.

FG 42 wyposażony był w nieruchomą, kutą lufę z 4 prawoskrętnymi bruzdami o długości 500 mm. W połowie długości lufy zlokalizowano otwór skierowany ku dołowi odprowadzający część gazów prochowych. Zespół odprowadzania gazów wyposażono w regulator gazowy połączony poprzez rurę gazową z komorą zamkową. Lufa połączona z komorą zamkową za pomocą gwintu. Z drugiej strony zakończona jest nakręcanym, uniwersalnym hamulcem wylotowym, który jest równocześnie tłumikiem dźwięku, ognia  oraz umożliwiał miotanie granatów nasadkowych. W tym miejscu zlokalizowana jest również umieszczona na wysokiej, składanej podstawie muszka. Sama komora zamkowa wykonywana była poprzez obróbkę metodą skrawania. Z lewej strony komory znajdowało się przynitowane gniazdo magazynka, z prawej frezowane okno wyrzutowe. Oba otwory chronione były przed zanieczyszczeniami za pomocą blaszanych, osadzonych na zawiasach osłon. Z prawej strony komory zamkowej zlokalizowana jest rączka napinacza, na jej górnej części natomiast przymocowany jest składany do przodu celownik przeziernikowy z maksymalnym nastawem 1200 m. Zamek, którego ryglowanie odbywa się poprzez obrót symetrycznych rygi składa się z tłoka gazowego, trzonu zamkowego, sprężyny iglicznej oraz sprężyny powrotnej z żerdzią. W tłoku gazowym umiejscowione są trzy frezy, z których dwa znajdują się w jego tylnej części i odpowiadają za przełączanie trybu ognia. Integralną częścią tłoku jest wodzik trzonu zamkowego i zamocowana w nim nieruchoma iglica. Z wodzikiem współpracuje cylindryczny trzon zamkowy, co odbywa się poprzez specjalnie wyfrezowany w tym celu spiralny otwór. Rygle oraz zespół wyciągu umiejscowione są w tłoku zaporowym trzonu zamkowego. W ostatnim, seryjnie produkowanym modelu, ze względu na wydłużenie drogi zamka podczas prowadzenia ognia pojedynczego wprowadzono zmianę w postaci dodatkowej sprężyny iglicznej. Pierwotnie FG 42 posiadał chwyt pistoletowy oraz kolbę wytłaczaną z blachy, następnie, o czym wspominałem już wcześniej, zastosowano laminat i tworzywo sztuczne.

1)    Gromadząc informacje o FG-42 można natknąć się na inne, „ciekawe” testowane przez Oddziały Falschirjäger rozwiązania. W ramach poszukiwania możliwości desantowania na spadochronie RZ-1 wraz z karabinem powstała wersja Kar 98/42. Broń ta, będąca funkcjonującym karabinem rozkładała się podobnie jak dubeltówka. Po przesunięciu umieszczonej z boku łoża dźwigni, żołnierz mógł oddzielić lufę z łożem od komory zamkowej i kolby. Drugą konstrukcją broni dzielonej opracowanej na bazie Kar 98 była odmiana Mausera z drewnianym łożem i kolbą, którą dzięki specjalnemu zawiasowi można było składać na bok broni. Obie konstrukcje nie zyskały jednakże popularności wśród spadochroniarzy i nie zostały przyjęte jako etatowe wyposażenie.

Komentarze

2
Paweł / 20-03-2014, 10:27
Proszę o email do Autora, wyślę Autorowi prawidłowy opis spadochronów FJ. Temat jest trudny ale warto skorygować informacje podawane na blogu. RZ1 dotrwał ledwie do Krety, nawet w Holandii stanowił już przestarzałą konstrukcję. FJ nie lądowali też na czworakach i nigdy takiej techniki nie uczono. Niemieckie spadochrony mam w kolekcji. Podstawowymi spadochronami FJ podczas wojny były RZ16 oraz RZ20. Ich konstrukcja była w stosunku do RZ1 bardzo zmieniona w zakresie systemu otwarcia oraz procesu otwarcia. Wyślę tez Autorowi krótkie filmy ze strzelania z FG42 w Bawarii. Fakty i mity w przypadku FG42 bardzo się różnią a wiele tych mitów można wyśmiać po osobistym strzelaniu. Proszę więc o adres email. Pozdrawiam, Paweł pawel@spadochrony.pl
Qwenci / 16-06-2015, 09:12
I was just searching for this info for some time. After 6 hours of conoinutus Googleing, at last I got it in your site. I wonder what's the lack of Google strategy that don't rank this type of informative websites in top of the list. Generally the top websites are full of garbage.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie

 


100% byczej skóry »

 



 


Poznaj 5 kluczowych zalet latarek taktycznych, które Cię nie zawiodą »
latarka mactronic

 


Poznaj 1 sposób na ochronę Twojego smartphona »

Dla kogo latarka taktyczna z UV »


latarka taktyczna

 


Rajd po trudnym terenie?  Dobierz pojazd »
pojazdy wojskowe

 


Na czym polega przewaga butów taktycznych »

Jesteś aktywnym strzelcem? Gdzie zaspokoisz swoje potrzeby »


ubranie taktyczne

 


Kto chroni statki handlowe »

 


Jakie parametry liczą się w goglach noktowizyjnych »

Wybierz sprzęt bushcraft  »

noktowizja

sprzet bushcraft




Jakie funkcje powinny mieć latarki czołowe »
latarki czołowe

 


Jakich butów nie porzucisz w akcji »

W ciemności przyda się pewne źródło zasilania »


sprzet logistyczny

 


5 kluczowych zalet butów taktycznych »
buty wojskowe

 



Jak poprawić celność broni »  Wybierz produkty sprawdzone w ekstramalnych warunakch »
broń konserwacja zegarki taktyczne

 


Dobierz buty do swojego hobby »
buty taktyczne

 



Uzyskaj licencję Instruktora Sportu Strzeleckiego » Prosty sposób na wzmocnienie celności »
zasilanie latrki na karabin

 


Poznaj arkana radiokomunikacji wojskowej w XXI wieku » Spodnie taktyczne na każdą misję »
latarka czołowa spodnie taktyczne

 

 


05/07/2020

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Special-ops.pl... dowiedz się więcej »

Aktualności

CBŚP i olsztyński SPKP w akcji przeciwko pseudokibicom

Rezultatem śledztwa prowadzonego przez olsztyńskie CBŚP i Prokuraturę jest kolejne uderzenie w gang powiązany z pseudokibicami jednego z klubów sportowych. Podczas akcji policjanci zatrzymali...

Aktualny numer

2/2021
SPECIAL OPS 2/2021
W miesięczniku m.in.:
  • - 60 lat JW4101
  • - Morska ochrona statków - robota dla komandosa
Autor bloga
Jakub Grodzki
Inne artykuły tego autora
Special-OPS TV


WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU IM. EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO W GDYNI
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni od dekady kształci wybitnych specjalistów z Bezpieczeństwa Wewnętrznego,...
Rzetelna Firma
Copyright @ 2010-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl