Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

PRIMOSOLE BRIDGE - część I.

Jakub Grodzki | 2012-12-14
Bren Gun Carrier w drodze na równinę Catania przez most Primosole. Z prawej strony zniszczony bunkier od strony południowej mostu. Fot. - http://en.wikipedia.org/wiki/File:Primosole_bridge.jpg 

Bren Gun Carrier w drodze na równinę Catania przez most Primosole. Z prawej strony zniszczony bunkier od strony południowej mostu. Fot. - http://en.wikipedia.org/wiki/File:Primosole_bridge.jpg 

Walki na Sycylii zasługują na większą uwagę z kilku powodów. Operacja Husky - desant na wyspie był  pierwszą tak dużą - przeprowadzoną na taką skalę operacją po stronie alianckiej podczas II wojny światowej. Można powiedzieć, że była to próba wraz z późniejszym lądowaniem we Włoszech przed operacją Overlord. Po drugie, właśnie na Sycylii rozpoczęła się poważna rywalizacja pomiędzy dowodzącym 8. armią generałem Bernardem Law Montgomery'm, a generałem porucznikiem Georgem Pattone.

Zobacz także

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Kolejną ciekawostką jest to, że ze względów politycznych odrzucono plan operacji zaproponowany przez amerykańskiego generała, który był poparty nie tylko studium nad ukształtowaniem terenu, ale i historycznymi, adekwatnymi działaniami, a przeforsowano ze względów politycznych propozycję Montego. Generał porucznik Georg Patton wraz ze swoją 7. armią miał jedynie zabezpieczyć skrzydło nacierających na Messynę wojsk brytyjskich. Kolejnym ewenementem jest plan działań zaproponowany przez Btyryjczyków, który można streścić najkrócej słowami - lądujemy, a potem jakoś to będzie. I chyba najciekawszym i pouczającym powodem - wydarzeniem w trakcie walk na Sycylii jest operacja Fustian - atak na most Primosole. Działania,które podjęli wówczas spadochroniarze brytyjscy nie nasunęły po ich zakończeniu żadnych wniosków sztabowcom, którzy powtórzyli ten sam błąd podczas operacji Market Garden. Warto więc w tym momencie, pomijając wszystkie ewenementy operacji Husky poświęcić trochę uwagi walkom o zdobycie przeprawy na rzece Simeto.

Operacja Fustian

W myśl opracowanych planów, do opanowania mostu Primosole i zabezpieczeniu prowadzących do niego dróg wyznaczono brytyjską 1. Brygadę Spadochronową stanowiącą część 1. Dywizji Powietrznodesantowej. Zgodnie z przyjętymi założeniami desant po opanowaniu mostu i okopaniu się musiał wytrwać na pozycjach do momentu przybycia jednostek z XIII Korpusu (jednostki Korpusu miały za zadanie po wylądowaniu na południowo-wschodnim wybrzeżu Sycylii 10 lipca umocnić przyczółek i wyprowadzić uderzenie w kierunku rzeki Simeto i mostu Primosole). Zdobycie nienaruszonego mostu było niezmiernie istotne. Opanowanie tej jedynej w okolicy przeprawy dawało możliwość kontynuowania 8. Armii natarcia w głąb Katanii i przyśpieszało zdobycie Messyny, która stanowiła najdogodniejszy port do przeprowadzenia ewentualnej ewakuacji wojsk Osi. Plany brytyjskie zakładały desant spadochronowy w czterech lokalizacjach i lądowanie szybowców w kolejnych dwóch.

Opanowanie mostu przydzielono 1. batalionowi Spadochronowemu (płk. Alastair Pearson), którego oddziałom wyznaczono dwie strefy zrzutu. Wraz z osiągnięciem punktów zbornych 1. batalion miał  zaatakować most jednocześnie  z dwóch stron. Desant 2. batalion (ppłk. John Frost) wyznaczono pomiędzy kanałem Gornalunga i autostradą główną (Siracusa - Messina) - na południowy zachód od mostu Primosole z zadaniem opanowania i utrzymania trzech strategicznych wzgórz. Pomiędzy nimi biegła droga prowadząca do mostu, a zgodnie z danymi wywiadu zlokalizowane tam umocnienia obsadzone plutonem włoskiejpiechoty mogły skutecznie opóźnić natarcie XIII Korpusu. 3. batalion otrzymał najtrudniejsze zadanie - denat po północnej stronie mostu i zabezpieczenie drogi dojazdowej od strony Katanii. Ze względu na szacowane wysokie straty w zabitych i rannych każdy batalion otrzymał dodatkowe wsparcie medyczne w postaci lekarza i 16 sanitariuszy. Pozostałej części zaplecza medycznego (dywizyjnego), powierzono zadanie utworzenia po wylądowaniu szpitala polowego w zabudowaniach usytuowanych na południowym brzegu Simeto niedaleko mostu Primosole.

Wspierający działania spadochroniarzy XIII Korpus dowodzony przez generała porucznika Milesa Dempsey'a składał się z 5. Dywizji Piechoty , 50. Northumbrian Dywizji Piechoty (generał Sidney Kirkman) i 4. Brygady Pancernej (4. Royal Tank Regiment). Najtrudniejsze zadanie wśród wymienionych oddziałów przypadło w udziale 50. NDP. Tuż przed rozpoczęciem operacji powietrzno-desantowej Generał Kirkman został wezwany do sztabu Montgomerego i tam otrzymał rozkaz udzielenia, tak szybko, jak będzie to możliwe, wsparcia brytyjskim spadochroniarzom broniącym mostu Primosole. Do realizacji tego zadania dowódca 50. NDP otrzymał pod swoją komendę całą 4. BP. Udzielenie wsparcia spadochroniarzom 14 lipca (kilkanaście godzin po ich lądowaniu) wymagało od Kirkmana pokonania w ciągu 24 godzin 40 kilometrowego odcinka drogi bronionej przez oddziały niemiecki i włoskie .

Wymienionym oddziałom przyszło zmierzyć się przede wszystkim z zaangażowanymi w obronę mostu 213. Dywizji Coastal generała Karola Gotti (można powiedzieć, że były to jednostki pomocnicze, niepełnowartościowe, dysponujące słabszym, często przestarzałym wyposażeniem), oraz  1. Fallschirmjäger Batalion MG z1. Fallschirmjäger Division pod dowództwem majora Werner Schmidt.Batalion ten, w skutek trudnego lądowania na Sycylii nie dysponował pełną siła bojową. Podczas desantu stracił wszystkie działa przeciwpancerne. Pomimo to, oraz zgodnie z uzyskanymi z dowództwa informacjami odnośnie możliwego desantu w rejonie jego obrony, major Schmidt zarządził wykonanie umocnień w odległości do 2000 metrów od mostuby w ten sposób przeciwstawić się spodziewanemu lądowaniu szybowców i spadochroniarzy. Dodatkowo obrona była wzmocniona wybudowanymi przez Włochów 4 bunkrami rozmieszczonymi na południowym i północnym brzegu rzeki. 13 lipca o godzinie 19:30 z afrykańskich lotnisk poderwały się samoloty (105 samolotów - 1856 spadochroniarzy) z 51., 60., 62 i 64 Troop Carrier Group wsparte dodatkowo maszynami z 38 Skrzydła Royal Air Force i szybowce do transportu 77 żołnierzy, 18 jeepów i 10 dział 6 funtowych ppanc. Już w trakcie przelotu na Sycylię oddziały desantowe poniosły dotkliwe straty. Około 33 samolotów zboczyło z wyznaczonego kursu i dostało się pod ogień artylerii przeciwlotniczej okrętów amerykańskich i brytyjskich. Dwie maszyny zderzyły się w powietrzu, kolejne dwie zostały zestrzelone, dalszych 9 samolotów zawróciło z powodu uszkodzeń. W trakcie przelotu nad Sycylią armada straciła kolejnych 37 zestrzelonych samolotów, a dalszych 10 z powodu uszkodzeń przymusowo lądowało. Ostatecznie tylko 39 maszyn dokonało desantu w wyznaczonych rejonach. W niektórych przypadkach spadochroniarze skakali nawet 30 kilometrów od wyznaczonych celów, co w przypadku oddziałów z wyznaczonymi strefami zrzutu na północnym brzegu Simento kończyło się desantem na głębokim zapleczu wroga. Jednak pomimo tych niepowodzeń, brytyjskim spadochroniarzom, którzy dotarli w wyznaczone miejsca sprzyjało szczęście. Zwłaszcza przy moście Primosole. W pierwszym momencie Niemcy byli przeświadczeni, że lądujący spadochroniarze są spodziewanym wsparciem i nie otworzyli ognia do spadochroniarzy. Dopiero po pewnym czasie zrozumieli swoją pomyłkę.

Skutecznie wykorzystało to 50 spadochroniarzy z 1. BS, którym udało się udało się opanować most wypierając z niego obrońców i rozbrajając ładunki wybuchowe. Na wyznaczone pozycje dotarło również 40 spadochroniarzy pod dowództwem brygadiera Geralda Lathbury i wzmocnić tym samym siły brytyjskie kontrolujące most (ostatecznie brygadier Lathbury dysponował siłą 120 żołnierzy). 2 godziny po lądowaniu spadochroniarzy nad strefy zrzutudotarły szybowce. W ich przypadku piloci stwierdzili, że kolorowe markery wyznaczające miejsce lądowania nie są potrzebne, gdyż światła bitwy dają wystarczający blask. W rejonie Primasole wylądowały bez szwanku zaledwie 4 szybowce z działami ppanc. Pozostałe zostały zniszczone w powietrzu celnym ogniem MG. Do wczesnych godzin porannych siły brytyjskie, które kontrolowały most zwiększyły się do 295 żołnierzy, którzy mieli do swojej dyspozycji obok wspomnianej broni przeciwpancernej, 3-calowe moździerze i km Vickers.

Wraz z nadejściem świtu 14 lipca sytuacja w rejonie mostu przedstawiała się następująco. 1. BS opanował most, jednak nie zlikwidował okopanego na południe niemieckiego batalionu MG. Za nimi 140 żołnierzy z 2. BS zajmowało strategiczne wzgórza przy drodze prowadzącej do mostu. Oba brytyjskie bataliony nie dysponowały wówczas większymi siłami niż kompanią. 3. BS najbardziej rozporoszony w trakcie chybionego desantu nie wykonał swego zadania. Do mostu dotarło zaledwie kilku żołnierzy. Od strony północnej 372. Batalion Coastal, świadomy lądowania desantu przypuścił kilka słabych ataków na pozycje Brytyjczyków, jednak bez większego skutku. Podobnie nieudane były pierwsze kontrataki FJB na pozycje 2. BS, z większym powodzeniem Niemcy przeprowadzili atak na południowe wzgórza odzyskując kontrolę nad jednym z nich.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops