Latarki czołowe, czyli ciemność z głowy (ale najpierw: jak wybrać "czołówkę"?)
Przegląd cech dobrej latarki czołowej

Latarkę czołową warto mieć ze sobą w plecaku czy schowku samochodowym - to jeden z elementów "EDC", w który należy się wyposażyć. Fot. pixabay.com
Latarka czołowa zdejmuje nam z głowy (sic!) problem troszczenia się o oświetlenie podczas czynności wykonywanych w nocy lub przy ograniczonym dostępie światła, pozostawiając ręce wolnymi. Co więcej, snop latarki czołowej znajdującej się tuż nad linią oczu, podąża za naszym wzrokiem, stając się przedłużeniem zasięgu wzroku w ciemnościach. Tylko jak wybrać dobrą i niezawodną "czołówkę"?
Zobacz także
Militaria.pl Buty taktyczne na lato - nie tylko dla mundurowych

Buty taktyczne kojarzą się głównie z wyposażeniem militarnym, choć świetnie sprawdzają się również poza poligonem wojskowym. Coraz więcej osób sięga po buty taktyczne latem, szczególnie wybierając się...
Buty taktyczne kojarzą się głównie z wyposażeniem militarnym, choć świetnie sprawdzają się również poza poligonem wojskowym. Coraz więcej osób sięga po buty taktyczne latem, szczególnie wybierając się na trudniejsze wyprawy. Nowoczesne letnie buty taktyczne zapewniają komfort i wytrzymałość, dzięki czemu znajdują zastosowanie w różnych aktywnościach.
Kamil P. BATES Rush Patrol E01050 - lekkie buty taktyczne

Obuwie firmy BATES cieszy się bardzo dobrą opinią jako solidnie wykonane, z wysokiej jakości materiałów i co ważne – trwałe.
Obuwie firmy BATES cieszy się bardzo dobrą opinią jako solidnie wykonane, z wysokiej jakości materiałów i co ważne – trwałe.
Twoja Broń Prezenty dla miłośników survivalu

Szukasz idealnego prezentu dla kogoś, kto uwielbia survival i spędza wolny czas w terenie? Niezależnie od tego, czy chodzi o doświadczonego bushcraftera, czy początkującego entuzjastę przetrwania, dobrze...
Szukasz idealnego prezentu dla kogoś, kto uwielbia survival i spędza wolny czas w terenie? Niezależnie od tego, czy chodzi o doświadczonego bushcraftera, czy początkującego entuzjastę przetrwania, dobrze dobrany sprzęt może okazać się nieocenionym wsparciem w trudnych warunkach. Poniżej znajdziesz kilka propozycji praktycznych i przemyślanych prezentów.
Latarki czołowe stały się wyposażeniem podstawowym, a wręcz elementem EDC, czyli „ekwipunkiem dźwiganym codziennie” (ang. every day carry) różnych grup zawodowych i pasjonatów. Korzystają z nich turyści w górach, entuzjaści eksploracji jaskiń i survivalu, rowerzyści, służby mundurowe, ratownicy, marynarze i żeglarze, sportowcy startujący w biegach rozgrywanych w nocy (jak np. Marszobieg Gen. Nila – Od Zmierzchu Do Świtu).
Światło latarki czołowej nie tylko pozwoli ustalić, w którym kierunku iść (lub biec czy jechać), uniknąć przeszkód terenowych, znaleźć miejsce na obóz i rozbić go, ale również dokonać naprawy samochodu w nocy na bezdrożu, opatrzyć rannego, zlokalizować poszukiwane przedmioty w ciemnym pomieszczeniu czy pod pokładem jachtu, gdy wysiadł generator, czy przeszukać teren w ramach nocnej akcji. „Czołówki” znajdziemy w sklepach z wyposażeniem dla pasjonatów militariów, salonach ze sprzętem turystycznym, w sieciowych marketach sportowych czy sklepach z elektroniką. Ich mnogość sprawia, że nie tylko trudniej jest wybrać właściwy model latarki czołowej, ale również łatwiej natknąć się na taki, który może nas zawieść w najmniej właściwym momencie. W materiale przedstawiamy przegląd cech „czołówki” pożądanych dla każdego, kto problem ciemności chce mieć z głowy.
Bez względu na to, podczas jakich aktywności będziemy korzystali z latarki czołowej, musi ona być wydajna, wytrzymała i zapewniać komfort. Co to dokładnie oznacza?
Moc i światło latarek czołowych, czyli sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga
To jedna z głównych wartości, jakie powinniśmy brać pod uwagę wybierając latarkę czołową. W przypadku rozproszonego światła, nie jest potrzebna duża moc – takie światło „czołówki” służy do oświetlenia najbliższego otoczenia. Jeśli natomiast chcemy zobaczyć w ciemności obiekty położone dalej, nasza „nagłowne” oświetlenie musi nam zapewnić skupioną wiązkę, która wymaga zaś większej mocy. Moc określana jest w lumenach – im jest wyższa, tym silniejsza jest wiązka, ale tym większych zapasów energii dla naszej latarki czołowej będziemy potrzebowali.
Zasilanie „czołówek”, czyli niech moc będzie z tobą!
Latarki czołowe zwykle zasilane są bateriami typu „paluszki” (AA lub AAA), ale znajdziemy też modele z akumulatorami. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z ogólnodostępnymi źródłami energii, których możemy zabrać kilka na zapas. Akumulatory mają większą moc i na dłuższą metę są tańsze niż garść „paluszków”, ale trzeba pamiętać o tym, że nieużywane również się rozładowują. W tym miejscu warto zaznaczyć, że zużycie źródła zasilania "czołówki" nie będzie zależało tylko od wybranego trybu świecenia (ekonomiczny, optymalny czy maksymalny), ale i temperatury, która oddziałuje na akumulatory i baterie. W warunkach zimowych znacznie szybciej ulegną one rozładowaniu. Dlatego niektóre z latarek czołowych posiadają zewnętrzne źródło zasilania, połączone z "czołówką" przewodem, które możemy schować pod kurtką, ograniczając wpływ niskiej temperatury.
Obsługa latarek czołowych, czyli proste i jasne… jak snop światła!
„Czołówki” mają kilka trybów świecenia: maksymalny, standardowy (optymalny) oraz ekonomiczny (gdy obawiamy się o zapas energii, a nasza wyprawa się wydłuża lub gdy nie potrzebujemy po prostu pełnej mocy), a także ciągły i pulsacyjny (stroboskopowy). Możemy również zmienić barwę światła na czerwoną, zieloną lub niebieską – warto zwrócić uwagę, czy w przypadku rozważanej przez nas do zakupu latarki czołowej dostępne są takie tryby świecenia lub specjalne filtry.
Oczywiście, o wiele wygodniejsze jest pierwsze rozwiązanie – warto zatem poszukać latarek czołowych, które pozwalają na zmianę trybu świecenia – tak po kątem jego charakteru, jak i koloru, za pomocą łatwego w regulacji przycisku (także w sytuacji kiedy używamy rękawic) lub przełącznika, którego każdorazowe naciśniecie zmienia tryb na następny. Wymiana filtrów nie zawsze będzie nam na rękę, zwłaszcza podczas działań, kiedy głowę musimy mieć wolną od takich błahostek, wymagających zdjęcia „czołówki” z głowy i manipulowania przy niej. Generalnie, proces włączania, wyłączania i ustawiania musi być intuicyjny, jako że zwykle „czołówki” nie będziemy mieli na widoku. Dodatkowo, istotne jest zabezpieczenie latarki czołowej przed przypadkowym włączeniem - szczególnie podczas przenoszenia w plecaku, ale także zakładania i zdejmowania.
Waga i wymiary latarki czołowej, czyli: czy rozmiar się liczy?
Przełomem w przypadku latarek, a w szczególności latarek czołowych było wprowadzenie diod LED na miejsce tradycyjnych żarówek. Pozwoliło to, prócz zwiększenia mocy, zasięgu i wydajności, zmniejszyć ciężar oraz rozmiary „czołówki”.
Nosząc ze sobą różnego rodzaju wyposażanie, szczególnie w trudnym terenie podczas długiej wędrówki, każde dodatkowe 100 gramów zaczyna dla nas mieć znaczenie. Dlatego, istotne jest waga latarki czołowej, która zwykle waha się między 100 a 350 g. Obok wagi, ważna jest także jej wielkość i kształt. Istotne są ergonomiczne kształty, opływowa linia, brak wystających elementów, które sprawiłyby, że "czołówka" zahaczałaby o przedmioty wokół naszej głowy podczas poruszania się np. po lesie, czy sprzęt w plecaku. Nie warto wybierać również „czołówki” o designerskim wyglądzie, jeśli nie jest on konstrukcyjne i użytkowo uzasadniony.
Mocowanie latarki czołowej, czyli ciemność bierz „z główki” albo na klatę
Latarka czołowa automatycznie sugeruje, gdzie ją umieszczamy, ale wiele „czołówek”, gdy np. nosimy hełm czy kask, możemy założyć na szyi, dostosowując, oczywiście, kąt padania światła. W sklepach dla służb mundurowych czy outdoorowych znajdziemy modele latarek czołowych, które po odpięciu od paska możemy zaczepić na bocznej szynie hełmu, kamizelce taktycznej na piersi w systemie Molle czy poprzez rzep Velcro, a nawet na kierownicy roweru (bardzo przydatne!).
Większość latarek czołowych posiada jeden regulowany elastyczny pasek wokół głowy, ale np. pod kątem biegów, warto zainwestować w „czołówkę”, która ma dodatkowy górny pasek – wertykalny, stabilizujący nasze „nagłowne światło”.
O użytkowaniu latarek czołowych i ich wytrzymałości, czyli to nie cep, ale…
Outdoor to „sport kontaktowy” i choć nikomu nie życzymy tego, by upadł na głowę, to jednak niestety wypadki chodzą po ludziach. Dlatego też latarka czołowa powinna być odporna na szkodliwe czynniki: kompensować do pewnego stopnia uderzenia (upadek z wysokości 170-180 cm), być zabezpieczona przed wnikaniem pyłu, wody (określa ją w skali 0-8 międzynarodowa klasa IPX – im wyższa wartość, tym większa odporność), w tym także zalegającego na niej śniegu.
„Czołówka”, czyli światełko w tunelu
Latarkę czołową warto mieć ze sobą w plecaku czy schowku samochodowym – jej niewielkie rozmiary i waga nie będą nas kosztowały wiele fatygi podczas jej noszenia, zaś szeroki zakres zastosowania z pewnością pozytywnie nas zaskoczy, szczególnie w sytuacji, kiedy będziemy musieli mieć obie ręce wolne - ze "światłem na czole" możemy spokojnie "główkować" nad rozwiązaniem problemu.