Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Bunt w imię honoru i utrata godności

Sebastian Cybulski | 2017-09-20
Fot. legion-recrute.com

Fot. legion-recrute.com

Od zarania dziejów na świecie istnieją ludzie, którzy w imię honoru poświęcą wszystko, a w sytuacjach ekstremalnych nawet życie. Jednak w naszych zepsutych materializmem i konsumpcjonizmem, przepełnionych egoizmem czasach takich postaci jest coraz mniej. Poświęcenie się dla dobra sprawy i obrona honoru są obecnie reakcjami obcymi całym społeczeństwom, opierającym swoje istnienie na bezgranicznym pędzie za pieniądzem i wygodą. W zależności od miejsca i otoczenia, w którym akurat przyszło nam funkcjonować, egoizm przybiera często różne postacie. Chciałbym Wam teraz przytoczyć pewną dosyć przykrą historię.

Zobacz także

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Sytuacja ta miała miejsce w 1999 roku podczas operacji wojskowej na Bałkanach. Po dłuższym już pobycie wojsk stabilizacyjnych na terenie Kosowa, wciąż bardzo napięta sytuacja między kosowskimi muzułmanami a Serbami powoli stawała się ustabilizowana. Pewnego dnia, jako jedyna jednostka w ramach wojsk sojuszniczych NATO, mieliśmy pozwolenie na poruszanie się po całym Kosowie, co nie było mile widziane przede wszystkim przez jednostki francuskie.

Zobacz także: Maszeruj albo giń, czytaj albo... - czyli nowy numer specjalny SPECIAL OPS: Legia Cudzoziemska

Właśnie otrzymaliśmy rozkaz, aby wyruszyć do miejscowości Socanica, zamieszkałej przez populację serbską, nie będącą przychylną jednostkom francuskim, a jedynie Legii Cudzoziemskiej, która mimo iż wchodziła w skład wojsk sojuszniczych NATO, była po prostu Legia Stranica, jak się po serbsku mówiło na Legię. Po przybyciu do owej miejscowości, dowódca naszego plutonu wydał odpowiednie rozkazy szefom patroli, po czym z jednym z legionistów pochodzących z byłej Jugosławii, który miał służyć jako tłumacz, ruszyli, aby zapoznać się z wójtem.

W tym czasie, na wskazanym przez owego wójta placu, rozbiliśmy nasz biwak. Nasze lekkie wozy rozpoznania typu VBL zaparkowaliśmy w wyznaczonych przez szefa plutonu pozycjach tak, aby były gotowe do natychmiastowego działania. Wraz z innymi kapralami ustaliliśmy listę wart na najbliższe dwadzieścia cztery godziny, rozprowadzono pierwszych wartowników, po czym rozpoczęliśmy tak zwane nic nie robienie, a w tym dyskretne zawody w rzucaniu nożami w drzewo.

Zamów książkę "Spowiedź Legionisty" >>

Zamieszkali w pobliskich domach lokalni Serbowie obserwowali nas z ciekawością, ale i z rezerwą, nie zbliżając się zbytnio do naszego biwaku. Ogólnie był to moment dwustronnej obserwacji, która trwała do wieczornych godzin. Jakże byliśmy zaskoczeni i zdziwieni faktem, że wójt zaprosił nas na wieczorną niby zabawę, niby dyskotekę. Nasz szef, z początku podchodzący sceptycznie do zaistniałej sytuacji, zebrał nas wszystkich blisko siebie i twardym nieznoszącym sprzeciwu szeptem oznajmił, iż... możemy wziać udział w imprezie. Warunkiem jednak było podwojenie strażników i pozostawienie naszej broni pod okiem wartowników. Kiedy weszliśmy do wypełnionego młodzieżą serbską lokalu, przywitały nas przyjazne okrzyki i łapano nas za ręce, zapraszając do zastawionych alkoholem stołów.

Zabawa trwała w najlepsze, kiedy paru podchmielonych Serbów pokazało nam pod stołem arsenał, z którym się nie rozstawali. Okazało się, że posiadali jeszcze bardzo dużo różnego typu broni, tłumacząc nam, że nie jest ona przeznaczona na nas, ale na tych, którzy przyjdą kiedyś zabrać im ich ziemie i domy. Było już bardzo późno, kiedy szef dał nam znak opuszczenia lokalu i udania się prosto do naszego biwaku. Wszyscy ruszyliśmy ku wyjściu, żegnani przez bawiących się dalej Serbów. Noc minęła spokojnie i nawet odnieśliśmy wrażenie, ze to Serbowie nas pilnowali, aby nic złego, czy głupiego się nie wydarzyło.

Obudził nas głos kaprala dyżurnego, który w dyskretny sposób tak, aby nie robić większego hałasu, rozpoczął pobudkę plutonu. Nie zdążyłem się dobrze przebudzić, kiedy w jednej chwili moje uszy wypełniły przekleństwa i krzyki jednego z sierżantów. Owym nerwusem okazał się pewien węgierski podoficer, który pastwił się nad zwiniętą w kłębek postacią, kopiąc ją z całej siły po całym ciele. Po chwili wokół sierżanta i jego ofiary zebrał się cały pluton, gdy okazało się, że bitym bez litości jest... nasz ziomek, w dodatku kapral, który będąc niesamowicie pijany, nie mógł się nawet porządnie zasłonić, co w swoim szaleństwie wykorzystał sadystyczny sierżant, kopiąc naszego rodaka wszędzie, gdzie się dało.

Przeczytaj również: Bohater prawdziwej akcji - „Moje życie, moje wojny” Alberta Sługockiego

Zrozumieliśmy, że owy kapral po prostu nie wrócił na noc, pijąc dalej z lokalnymi Serbami. Problem polegał na tym, że jak by nie było, był to kapral, któremu podlegają legioniści i ten problem można i trzeba było załatwić dyskretnie tak, aby nikt z "młodych" tego nie zobaczył. Patrzyliśmy na ten straszny widok i w pewnym momencie coś w nas pękło. Wszyscy słowiańscy kaprale ruszyli w kierunku Węgra z pewnym Rosjaninem na czele. Nic nie mogło nas już zatrzymać. Podoficerowie i inni kaprale pochowali się za pojazdami. Kopiący wciąż naszego rodaka sierżant spojrzał w naszym kierunku i... zbladł.

- My cię, k...wa, zabijemy - padały słowa z naszych ust. Na szczęście dla tego sierżanta i innych chowających się podoficerów, nasz szef plutonu miał jaja i stając między nami a przestraszonym sierżantem, spokojnym aczkolwiek silnym głosem, przemówił:

- Co chcecie teraz zrobić? Jest was więcej i może nas rozgromicie, ale co dalej? Chcecie stracić waszą ostatnią szansę? Chcecie skończyć w więzieniu? - jednocześnie patrząc dokoła, po chwili dodał: - Rozejdźcie się, a o wszystkim zapomnę!

Popatrzyliśmy na siebie i zrozumieliśmy, że dalej nie ma sensu w to brnąć, a i tak już udowodniliśmy, że potrafimy być razem i stawać w obronie naszych. Kiedy napięcie już opadło i sytuacja powróciła do normy, a brak zaufania do podoficerów wciąż nie mijał, wiedzieliśmy, że coś się skończyło. Następnego dnia rosyjskiego kaprala uznano szefem buntu i posłano dyscyplinarnie do Francji, gdzie miał stanąć przed pułkownikiem - dowódcą pułku. My natomiast następnego ranka przeżyliśmy szok. Otóż nasz katowany dzień wcześniej przez węgierskiego sierżanta rodak śmiejąc się pił kawę ze swoim niedawnym katem. Wielu z nas stało tak i nie dowierzając w to, co widzieło, przeklinało moment, w którym zdecydowało się stanąć w obronie tego zeszmaconego, upodlonego i niegodnego poświęcenia gnojka.

Polecamy lekturę: Honor. Oto, co wyróżnia polskich specjalsów

To już nie chodziło nawet o niego, to my poczuliśmy się upokorzeni i zeszmaceni. Nie mogliśmy pojąć i nawet po tylu latach ja nadal pojąć nie mogę tego, jak tak mógł się zachować owy kapral. Honor więc dla wielu jest uczuciem relatywnym. Często w osięganiu celów jest uczuciem zbędnym - balastem, który nie pozwala iść do przodu i w wielu przypadkach robić kariery za wszelka cenę, nawet za cenę utraty przyjaciół.

Tak więc od zarania dziejów istnieją wojownicy broniący za wszelka cenę honoru, ale towarzyszą im też ci, którzy tego honoru nie posiadają, gotowi zawsze sprzedać swoją godność, aby lepiej i łatwiej znosić codzienną "walkę" o przetrwanie.

Komentarze

Wybrane dla Ciebie

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie » Zaprojektowane na ekstremalne trasy – sprawdź w terenie »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu » Gdy liczy się pewność działania i niezawodność sprzętu »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku » Dobierz sprzęt do reszty ekwipunku »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami » Jak wzmocnić ochronę ciała przed odłamkami »

Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza?

Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza? Czy Twoja infrastruktura jest gotowa na zagrożenia z powietrza?

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach » Wybierz sprzęt, który sprawdzi się w niskich temperaturach »

Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę »

Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę » Nie każda kamizelka chroni tak samo. Zobacz, co robi różnicę »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się » Czy wiesz jaką innowacje zawiera w sobie to taktyczne obuwie? Przekonaj się »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków » Dla tych, którzy idą dalej – niezależnie od warunków »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź » To wyposażenie wybierają profesjonaliści – sprawdź »

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych »

Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych » Co dzieje się poza światłem reflektorów? Zajrzyj do świata jednostek specjalnych »

Tak powstaje przewaga. Zajrzyj za kulisy produkcji broni »

Tak powstaje przewaga. Zajrzyj za kulisy produkcji broni » Tak powstaje przewaga. Zajrzyj za kulisy produkcji broni »

Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć »

Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć » Gdy zagrożenie jest niewidoczne, technologia pomaga je wykryć »

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops