Special-Ops.pl

Bezsensowne pytania

Sebastian Cybulski | 2017-09-07
Fot. legion-recrute.com 

Fot. legion-recrute.com 

- Czy zabijałeś? - niestety wielu cywili zadaje żołnierzom takie pytania. Jaka odpowiedź by nie padła, osoba zadająca owe pytanie i tak nie uwierzy w odpowiedź normalnych, oczywiście, żołnierzy. Istnieją wszak też i mitomani, bajkopisarze, ludzie opowiadający totalne bzdury tylko po to, aby być w centrum rozmów, popisać się przed innymi, lecząc własne kompleksy.

Zobacz także

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

eobuwie.com.pl Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Jakie powinny być wygodne buty do biegania? Jakie powinny być wygodne buty do biegania?

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla...

Bieganie z roku na rok zyskuje w Polsce kolejnych miłośników. Coraz większa dostępność ubrań, butów i akcesoriów do biegania sprawia, że codzienny jogging może być przyjemniejszy i bezpieczniejszy dla Twoich stawów. Jak wybrać najlepsze i najwygodniejsze buty do biegania?

Przytrafiła mi się kiedyś dosyć śmieszna sytuacja. Pracowałem wtedy w dyskotece, były to czasy zaraz po zakończeniu mojej służby w Legii Cudzoziemskiej. Pewnego wieczoru podszedł do mnie pewien znany mi klient. Wiedząc, że służyłem w Legii za wszelka cenę chciał wiedzieć, czy kiedyś kogoś zabiłem. Z uporem i cierpliwością żubara, zbywałem delikwenta, aż wreszcie wyskoczył do mnie z tekstem, że zna pewnego francuskiego żołnierza, który opowiadał mu jak... obcinał rebeliantom głowy i jak...kroił ich na kawałki.

Kiedy tak opowiadał o swoim „twardym”koledze, zaproponowałem mu, aby go kiedyś przyprowadził, to chętnie z nim porozmawiam. Dwa tygodnie później klient pojawił się w towarzystwie pewnego gościa, którego miałem już okazję poznać wcześniej. Był to żołnierz, kucharz służący w pułku logistyki. Podeszli do mnie, przywitali się, po czym ciekawski klient, przedstawił mi owego kucharza, który to miał być tym "specjalistą od obcinania i wypatraszania głów". Jakie zdziwienie ogarnęło tego pierwszego, gdy okazało się, że my się już znamy. Znając historię owego kucharza i korzystając z zaskoczenia, zadałem mu parę pytań dotyczących jakże wspaniale opisanych przez jego kolegę technik obcinania głów.

Dowiedz się więcej: Maszeruj albo giń, czytaj albo... - czyli nowy numer specjalny SPECIAL OPS: Legia Cudzoziemska

- Słyszałem, że jak byłeś w Afryce, to nie braliście jeńców i obcinaliście im głowy? - kucharz zdębiał i zastygł w bezruchu, nie wiedział, co ma powiedzieć, a ja korzystając wciąż z zaskoczenia dodałem: - Wydawało mi się, że pracujesz w kuchni i, jak mi opowiadałeś, nigdy nie byłeś na żadnej misji, ciesząc się z ciepłej posadki w pułku logistycznym. Wiec jak to jest? Chyba, że jesteś tajnym agentem i musisz wciąż udawać kogoś innego? - ponownie nastąpiła cisza. Nasz „specjalista” zrobił się czerwony i zaczął się trochę jąkać.

- No wiesz, to byli moi koledzy… - skończyło się na tym, że ani jeden, ani drugi nie zawitali już więcej w progi naszej dyskoteki.

Jednak nie o tej sytuacji chciałem napisać. Mianowicie, umysły ludzi zwykłych, nie będących żołnierzami, są gotowe wchłaniać każdą nawet najbardziej niebywałą i straszną opowieść. Wielu też zakompleksionych gości takie historie sprzedaje. Czegóż nie oddałby człowiek za chwilę chwały, będąc w centrum zainteresowania, choćby przez moment, kiedy promienie popularności oświetlają na co dzień szarą postać, prawda?

Tak naprawdę jednak ci, co przeżyli to, co mieli przeżyć, nie będą o tym rozpowiadać wszędzie tam, gdzie tylko się pojawią. Ten ciężar będzie przygniatać ich do ziemi, świadomych poświecenia i często utraty tego co w nich pozostało - człowieczeństwa. Tak więc nie zadawajcie chłopcom z wojska tego typu pytań, poczekajcie postawcie w barze kolejkę. Bądźcie cierpliwi, jeżeli gość poczuje się bezpieczny i obdarzy Was choć odrobiną zaufania, być może wtedy opowie Wam jedną ze swoich przygód. Staniecie się cichym wspólnikiem jego historii, które nierozpowiadane eksplodują nocami podczas snu. Ja sam osobiście otrzymałem wiele komentarzy dotyczących mojej książki, w której zarzuca mi się pisanie nieprawdy, choćby dlatego, że nie opisuję latających dookoła rozrywanych przez granaty ciał.

Polecamy: Wysłuchaj „Spowiedzi Legionisty”

Odpowiem więc na to pytanie wszystkim zainteresowanym. Legioniści tak, jak wszyscy inni żołnierze, nie są pragnącymi krwi mordercami. Są to ludzie, którzy chociaż w życiu nikogo nigdy nie zabilii (zapewniam Was, że jest ich dużo) po latach spędzonych w środowisku, jak i atmosferze szalonych kolegów, przechodząc przez różne fazy szkolenia, jak często i upodlenia, pewnego dnia będą wstanie zadać ból. Stając naprzeciwko często większego przeciwnika, będą wstanie rzucić się na niego tak , jakby od tego zależało ich życie.

Odpowiedź moja brzmi tak: nawet jeżeli nie zabili, są gotowi wręcz unicestwić przeciwnika po to, aby wrócić potem do swojej szklanki whisky i ponownie poczuć jej gorzkawy, irytująco- prowokujący smak, utopić smak zwycięstwa w ognistych oparach alkoholu.

Komentarze

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops