Special-Ops.pl

Krzysztof Mątecki Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP

Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP Szkolenie kontrdywersyjne z udziałem rzeszowskiego CBŚP

Policjanci z zespołu specjalnego z Zarządu w Rzeszowie CBŚP brali udział w szkoleniu z zakresu przeciwdziałania aktom dywersyjnym na obiekty infrastruktury krytycznej. W ćwiczeniach zorganizowanych przez...

Policjanci z zespołu specjalnego z Zarządu w Rzeszowie CBŚP brali udział w szkoleniu z zakresu przeciwdziałania aktom dywersyjnym na obiekty infrastruktury krytycznej. W ćwiczeniach zorganizowanych przez 1. Batalion Strzelców Podhalańskich były wykorzystane śmigłowce Black Hawk będące na wyposażeniu US Army, a także policyjne łodzie motorowodne. Policjanci ćwiczyli również techniki pokonywania barier technicznych w ramach „warsztatów breacherskich” z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu i broni...

Krzysztof Mątecki news Formoza trenuje odważnych!

Formoza trenuje odważnych! Formoza trenuje odważnych!

W dniu 26 listopada 2022 roku na plaży Babie Doły w Gdyni odbędzie się trening z komandosami z JW FORMOZA. Ćwiczenia organizowane są w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej na rzecz profilaktyki raka jądra...

W dniu 26 listopada 2022 roku na plaży Babie Doły w Gdyni odbędzie się trening z komandosami z JW FORMOZA. Ćwiczenia organizowane są w ramach kampanii społeczno-edukacyjnej na rzecz profilaktyki raka jądra „Odważni Wygrywają”, zainicjowanej i realizowanej przez Fundację „Gdyński Most Nadziei”.

Radosław Tyślewicz, BMF Centrum Specjalistycznego Sprzętu Mobilnego AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych

AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych AGM G1S – „Predator” pośród smartfonów do zadań specjalnych

W ostatnich tygodniach testowaliśmy kolejny model smartfona firmy AGM. Po opisywanym ostatnio modelu AGM SE, przyszła pora na wyższą wersję G1S z serii Glory, wyposażoną między innymi w termowizję i kamerę...

W ostatnich tygodniach testowaliśmy kolejny model smartfona firmy AGM. Po opisywanym ostatnio modelu AGM SE, przyszła pora na wyższą wersję G1S z serii Glory, wyposażoną między innymi w termowizję i kamerę podczerwieni, zmieniającą dotychczasowe zastosowanie tego typu urządzeń w trudnych warunkach. Pytanie, na ile i do jakich działań te funkcje naprawdę się nadają, posłużyło za główną oś testów nowego AGM Glory G1S. Odwiedziliśmy poligonowe lasy w jesiennej aurze oraz pozbawione światła tory przeszkód...

Dywizja BRANDENBURG cz.7 – Powrót na Bałkany, walka z partyzantami Josipa Broz Tito.

Jakub Grodzki | 2014-02-04
Admirał Wilhelm Canaris podczas przeglądu Pułku Brandenburg w koszarach głównych. Po prawej - dowódca pułku Oberst Pfuhlstein Fot. www.friedrich-wilhelm-heinz.de 

Admirał Wilhelm Canaris podczas przeglądu Pułku Brandenburg w koszarach głównych. Po prawej - dowódca pułku Oberst Pfuhlstein Fot. www.friedrich-wilhelm-heinz.de 

„Klęska” jaką okazała się niefortunna operacja Merkury, która przyniosła wprawdzie zdobycie Krety przez niemieckie oddziały powietrzno-desantowe jednak okupione wysokimi stratami wpłynęła na dalsze wykorzystanie wojsk areomobilnych w kolejnych kampaniach II wojny światowej. Operacja Merkury była również porażką, i to śmiertelną dla pododdziałów 2. batalionu pułku Brandenburg. Jednak w tym przypadku niepowodzenia na Krecie nie rzutowały w żadnej mierze na działania podejmowane przez z.b.v. 800 Brandenburg w 1942 i 1943 roku. Brandenburczyków nadal wykorzystywano zgodnie z przeznaczeniem – do działań nieregularnych, w których nie sprawdzały się oddziały liniowe Wehrmachtu. Jednym, jak się okazało z ważniejszych działań, jakie przypadło wykonać Brandenburczykom było zwalczanie partyzantki, zwłaszcza na Bałkanach.

Zobacz także

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

Powrót na Bałkany i podjęcie działań antypartyzanckich w przypadku Brandenburczyków nastąpił w drugiej połowie 1943 roku po długich i wyniszczających walkach na wschodzie. Przemianowana (z pułku) i zreorganizowana w kwietniu 1943 roku Dywizja Brandenburg pod dowództwem Generalmajor Alexandra von Pfuhlsteina w większości została skierowana do Niemiec i Austrii na odpoczynek i uzupełnienie. Krótkie wytchnienie części pododdziałów zakończyło się w lipcu 1943 roku wraz z nowymi przydziałami bojowymi i zadaniami wyznaczonymi Dywizji Brandenburg.  W tym momencie warto uwypuklić fakt ześrodkowania w samej tylko Grecji oraz Jugosławii większości batalionów dywizji, co może świadczyć zarówno o wadze tego obszaru dla hitlerowskich Niemiec, jak i intensywności działań zmierzających do likwidacji partyzantki, w tym przypadku greckiej i jugosłowiańskiej. W sumie w lipcu 1943 roku w samej tylko Grecji znajdował się cały 2. Pułk Dywizji Brandenburg dowodzony przez Obersta Kobelińskiego (w czerwcu zastąpił na tym stanowisku zmarłego Oberstleutnanta Pfeiffera) wzmocniony 3. bat 1. Pułku stacjonującym w okolicach Teb – dowodzony przez Majora Walthera Pułk operował w Grecji od 11 czerwca i w pierwszym okresie działań dysponował jedynie 3. batalionem, któremu wyznaczono do zabezpieczenia teren pomiędzy Tebami a Amffisą -   oraz 1. bat 4. Pułku BD (dowodzony przez Hauptmanna Hellmana batalion podporządkowany był operacyjnie dowództwu 104. Dywizji Piechoty), który operował w południowej Grecji – głównie na półwyspie Peloponeskim.

Równie mocno Brandenburczycy byli zaangażowani w działania na terenie Jugosławii, w której w opisywanym okresie stacjonowały  2. bat. dowodzony przez Hauptmanna Hartmanna, 3. bat. 4. Pułku DB (4. Pułk Brandenburczyków dowodzony przez Obersta Heina znalazł się w Jugosławii jako pierwszy element Dywizji Brandenburg pod koniec kwietnia 1943 r, kiedy to przerzucono w ten rejon działań sztab oraz 2. batalion) pod dowództwem Oberstleutnanta Heinza oraz 2. bat. 1. Pułku Dywizji Brandenburg dowodzony przez Hauptmanna Pinkerta (oddział operacyjnie przydzielony był do 4. Pułku, mając tym samym zastąpi operujący w Grecji 1. bat. Hpt. Hellmana). Bataliony te, przynajmniej w początkowym okresie prowadzenia działań w Jugosławii operowały w okolicach Sarajewa. Poza południowym terenem działań (Bałkany) w drugiej połowie 1943 roku znalazły się 1 batalion – 1. bat. 1. Pułku, który działał wówczas w ZSRR oraz cały 3. Pułk dowodzony przez Oberstleutnanta Fritza Jacobi (2. bat stacjonował w południowej Francji, 1. Bat i 3. Bat – ZSRR). Przerzut tak znacznych sił specjalnych na południe Europu miał dwojakie znaczenie. Z jednej strony Niemcy spodziewali się w 1943 r. inwazji wojsk alianckich właśnie w tym rejonie Europy, z drugiej strony coraz większym problemem stawały się operujące w Gracji oraz Jugosławii oddziały partyzanckie.  

Sytuacja w jakiej znajdowały się w roku 1943 zarówno Grecja, jak i Jugosławia w zakresie aktywności oddziałów partyzanckich nie dała przerzuconym oddziałom Brandenburczyków czasu ani na wytchnienie ani na aklimatyzację. Już 7 maja czyli zaledwie kilka dni po dyslokacji  w okolice Sjenicy 2. batalion Hauptmana Hartmanna z 4. Pułku DB uczestniczył w walkach z partyzantami jugosłowiańskimi w okolicy miejscowości Dormitor (działania te prowadzono w ramach V ofensywy antypartyzanckiej – bitwa nad Sutejską), które zakończyły się pierwszymi stratami w szeregach Brandenburczyków. Bezczynności nie zaznały także oddziały skierowane do Grecji, które  podjęły działania antypartyzanckie wraz z przybyciem do wyznaczonych miejsc stacjonowania. Prawdopodobnie pod koniec czerwca lub na początku lipca 1. bat. i 2. bat 2. Pułku Brandenburg przystąpiły do oczyszczenia greckiego miasta Neapoli Vion z oddziałów partyzanckich. W tym przypadku Niemcy musieli zdobyć ponownie miasto. 1. bat wspierany ogniem Pak 40 (Panzerabwehrkanone 40 – 7,5 cm) oraz działami polowymi oddziałów Fallschirmjäger uderzyły ze skrzydła na miasto. 2. batalion w tym samym czasie uderzył frontalnie wzdłuż głównej drogi prowadzącej do miasta. Brandenburczycy, w wycieńczającym, dochodzącym do 40  stopni Celsjusza upale, krok po kroku wypierali sukcesywnie przeciwnika z miasta, 2. batalion utknął pod ciężkim ogniem wroga. Dopiero śmiałe uderzenie jednego z plutonów 1. bat, podczas którego doszło do walki wręcz doprowadził do przebicia się tego oddziału do kwatery głównej partyzantów w  Neapoli Vion, zniszczenia składu broni i ostatecznie wyparcia partyzantów z miasta. Ciężkie walki, prowadzone niejednokrotnie w nocy w trudnym górzystym terenie były w Grecji chlebem codziennym Brandenburczyków do jesieni 1943 r. Wówczas to dowództwo rozpoczęło stopniowe wycofywanie kolejnych batalionów Dywizji Brandenburg do Jugosławii.

Jako pierwszy przerzucony został 2. bat. 2. Pułku Hauptmana Osterwitza, który został skierowany  do Albanii. Jednym z ostatnich zadań Brandenburczyków w Grecji była pacyfikacja we wrześniu 1943 r. okolic miejscowości Larisa w południowej Grecji. 3. bat 1. Pułku przeprowadził tam szereg akcji mających na celu zmniejszenie aktywności operujących tam oddziałów partyzanckich. Wraz z początkiem listopada pozostałe bataliony 2. Pułku Obersta Pfeifera skierowano do Raski w Czarnogórze, a w Grecji pozostawiono tylko stacjonujące tam bataliony 1. Pułku. W grudniu 1943 roku zadania wykonywane przez Brandenburczyków przejęły oddziały 1. Dywizji Górskiej. Ześrodkowanie operujących na Bałkanach batalionów i pułków Dywizji Brandenburg było związane z wydanym 6 października 1943 r. rozkazem Oberkommando der Wehrmacht (OKW) o skierowaniu operujących na Bałkanach komponentów Dywizji Brandenburg do osłony znajdujących się na tyłach (w Jugosławii) linii komunikacyjnych i zwalczania partyzantki. Operacje prowadzone przez poszczególne bataliony Dywizji Brandenburg w Grecji miały na celu przede wszystkim zwalczanie operujących tam oddziałów partyzanckich, jednak nie tylko. 13 maja 1943 roku zakończyły się walki w Afryce Północnej, kwestią czasu stało się więc uderzenie alianckie na południu Europy, Niemcy jednak nie potrafili dokładnie przewidzieć, w którym rejonie nastąpi atak. Jednym z wariantów, forsowanym między innymi przez Winstona Churchila było uderzenie na Bałkany. Ostatecznie w ramach operacji Husku w nocy z 9 na 10 lipca rozpoczęła się inwazja na Sycylię, co nie przesądzało jednakże wykluczenia możliwości podobnych działań np. na Półwyspie Peloponeskim. Sytuację wyjaśniło dopiero lądowanie aliantów na Półwyspie Apenińskim 3 września 1943 r. Wraz z tym dowództwo rozpoczęło przerzut na trudniejszy ich zdaniem obszar działań w Jugosławii, redukując tym samym liczebność niemieckich oddziałów w Grecji, która przestała być obszarem narażonym na aliancką inwazję.

Wracając na jugosłowiański obszar działań Dywizji Brandenburg, jak już wspominałem pierwsze do walki na tym obszarze włączyły się 2. bat. 1. Pułku oraz 2. bat. Hauptmana Laua i 3. bat. Hauptmana von Koehnen z 4. Pułku. Siły te stopniowo zwiększano wraz z przenoszeniem na teren Jugosławii kolejnych batalionów Dywizji Brandenburg. Obok podejmowania lokalnych, wymierzonych w partyzantów akcji, pododdziały Dywizji Brandenburg zostały włączone w VI ofensywę antypartyzancką (działania prowadzono od września 1943 r. do stycznia 1944 r.). W szczególności Brandenburczycy wykazali się w zrealizowanych w ramach tej ofensywy operacjach Ziethen, Kugelblitz i Most na rzece Lim. W pierwszej z wymienionych operacji, która trwała od 6 grudnia 1943 roku do połowy stycznia 1944 roku uczestniczył 4. Pułk Dywizji Brandenburg, który operował na zachód od Sarajewa (obecnie terytorium Bośni i Hercegowiny) posuwając się z Sinj (miejsce stacjonowania sztabu pułku) w kierunku na Livna, które stało się po jego opanowaniu kwaterą główną 4. Pułku. Z tej lokalizacji oddziały Brandenburczyków podejmowały działania związane z trwającą VI ofensywą antypartyzancką. Trudniejsze zadania w ramach w/w ofensywy przypadło 2. Pułkowi Dywizji Brandenburg, który stał się ważnym elementem operacji Kugelblitz. Przygotowania do tej operacji podjęto 23 listopada, jednak ze względu na nikłą infrastrukturę transportową, gotowość bojową poszczególne pododdziały uzyskały dopiero 1 grudnia. Dało to tym samym czas na podjęcie przygotowań przez, zaalarmowanych wzmożoną aktywnością Niemców partyzantów. Najtrudniejsze i  zarazem najważniejsze zadania w ramach tej operacji wyznaczono żołnierzom z 3. bat. Leutnanta Rennera (2. Pułk Dywizji Brandenburg), którzy mieli wesprzeć natarcie 1. Dywizji Górskiej. Powyższym oddziałom przypadło opanowanie przełęczy górskiej pomiędzy Sjenicą, a Prijepoliem (obecnie opisywane miejscowości znajdują się na pograniczu Serbii i Czarnogóry)i wyprowadzenie natarcia na zachód. Równie istotną misję otrzymał 1. bat. Hauptmana Weithoenera, który nie tylko miał opanować miejscowość Prijepolje, ale także zdobyć most (zadanie przydzielono kompanii Oberleutnanta Kurta Steidla)i utrzymać go do przybycia posiłków. Z wstępnego rozpoznania zmierzający do Prijepolie Brandenburczycy wiedzieli, iż stacjonują tam znaczne siły partyzanckie wsparte przez odziały włoskie dysponujące nie tylko artylerią ale i czołgami, a cel ich ataku – most jest zaminowany i broniony przez zlokalizowane na obu brzegach rzeki Lim bunkry.

3 grudnia o godzinie 2 w nocy kolejne kompanie 1. bat. 2. Pułku Brandenburg wyruszyły do walki z najdalej wysuniętego na zachód przyczółku oddziałów niemieckich w miejscowości Kacevo. Z danych wywiadu dowódcy wiedzieli, że czeka ich około 6 kilometrów spokoju zanim dotrą do najdalej wysuniętych pozycji wroga – Monastyr Milešewa, skąd do celu  pozostanie im około 7 kilometrów. Szpica oddziałów niemieckich dotarła wczesnym rankiem na przedpola Prijepolie, omijając przy tym wysunięte placówki Jugosłowian i Włochów. Tuż przed godziną 4 rano kompania Oberleutnanta Kurta Steidla uderzyła na wysunięte najdalej na wschód pozycje włoskie, broniące podejścia do mostu. Krótka walka zakończyła się niemieckim sukcesem, jednak przyniosła wysokie straty. Niedługo potem Steidl wraz z podkomendnymi dotarł do mostu, za którym widać było zabudowania Prijepolje oraz broniące przeprawy bunkry, których obsada, pomimo doskonale widocznych na drugim brzegu Niemców nie otworzyła ognia. Brandenburczykom sprzyjała natura, dzięki mgle załogi bunkrów wzięły ich za swoje odziały. Wykorzystując nadarzającą się okazję Oberleutnant Steidl poderwał swoich ludzi do ataku, dzięki czemu z marszu zdobyli zlokalizowany na moście bunkier i przerwać biegnące do detonatora przewody. W tym momencie szczęście niemieckich żołnierzy wyczerpało się. Jugosłowianie otworzyli silny ogień, zmuszając nacierające oddziały do szukania osłony. Na drugi brzeg przedarła się jednak garstka Brandenburczyków w tym Oberleutnant Steidla, którą stopniowo wzmacniali kolejni żołnierze jego kompanii oraz 2. Kompania 1. bat. Zacięte walki na przyczółku mostowym skurczyły kompanię Steidla do zaledwie 30 zdolnych do walki żołnierzy.  W tym krytycznym momencie na wschodnim brzegu rzeki zadudniły czołgowe silniki, a na  zdobyty przyczółek dotarła kompania wsparcia. Do późnego wieczora 1. bat 2. Pułku Brandenburg wsparty ogniem artylerii oraz czołgów bezskutecznie próbował przebić się do centrum Prjiepolje. Dopiero w nocy, nacierające siły wzmocnił 3. bat Hauptmanna Reunera i pojęto przerwane natarcie. Pod osłonowym ogniem dwóch czołgów oddziały szturmowe przedarły się do centrum miasta, gdzie po krótkiej walce opanowały o godzinie 22:00 koszary NOVJ (Narodowej Armii Wyzwoleńczej Jugosławii).

Koniec walk o Prijepolje nie dał wytchnienia 1. bat. Hauptmana Weiyhoenera, który skierowano na południe w rejon miejscowości Brodareva, skąd pieszo wyruszył na południe w kierunku miejscowość Draskovina. Po drodze siły Brandenburczyków wzmocniły lokalne oddziały muzułmańskie, wraz z którymi 1. bat przypuścił atak na Draskovinę. Walki o miasto trwały do 12 grudnia, kiedy to batalion podjął odwrót na pobliskie wzgórza, a następnie na północ w kierunku Petulji, gdzie połączył się z znajdującą się tam kompanią i utworzył pozycje osłonowe. 18 grudnia wykrwawiony batalion został odwołany z zajmowanych pozycji i powrócił do Prijepolje, skąd został skierowany na odpoczynek i uzupełnienie. Wraz końcem roku 1943 wszystkie bataliony 2. Pułku Brandenburg znalazły się w nowym miejscu stacjonowania – Tiranie.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Megmar Logistics & Consulting Sp. z o.o. Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza Systemy łączności INVISIO – sprzęt dla nowoczesnego żołnierza

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy...

Na współczesnym polu walki zapewnienie skutecznej, niezawodnej i bezpiecznej łączności na poziomie zespołów bojowych, a także między pojedynczymi operatorami jednostek wojskowych i policyjnych, należy do kwestii o kluczowym znaczeniu. Nowoczesne systemy łączności umożliwiają komunikowanie się w czasie działań operacyjnych i taktycznych, a także zabezpieczają przed hałasem o dużym natężeniu dźwięku i związanymi z tym urazami słuchu.

DURABO® Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy Polska marka DURABO wchodzi na rynek mundurowy

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje...

DURABO®, to polski brand firmy Kreator, będącej kontraktorem polskich i zagranicznych służb mundurowych. Analizując rynek odzieży taktyczno-outdoorowej, firma dostrzegła, że co prawda w ofercie znajduje się wiele produktów przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, jednak są one albo niskiej jakości spowodowanej dalekowschodnią produkcją i zastosowanymi materiałami, albo w bardzo wysokiej cenie, wynikającej z kosztów importu, np. z USA. W konsekwencji tego firma uznała, że brakuje na rynku oferty odzieży...

OPC Sp. z.o.o. Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Vademecum okularów przeciwsłonecznych Vademecum okularów przeciwsłonecznych

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok...

Czas wiosenno-letni to zdecydowanie ta pora roku, kiedy większość z nas podchodzi do tematu zakupu nowych okularów przeciwsłonecznych. Silne natężenie szkodliwego promieniowania UV powoduje, że nasz wzrok zaczyna się intensywniej męczyć, doskwiera nam obniżony komfort widzenia, a kolory przybierają przekłamane barwy.

poza-domem.pl Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Jakie są rodzaje łuków strzeleckich? Jakie są rodzaje łuków strzeleckich?

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz...

Łucznictwo to szlachetny sport, jego historia sięga początków cywilizowanego świata a może nawet dalej. Długo był podstawowym narzędziem wykorzystywanym podczas polowań. Łuki wyszły z łask dopiero wraz z momentem pojawienia się broni palnej. Jednak nie zniknęły całkowicie. Zmienił się charakter ich użycia. W dzisiejszych czasach wykorzystywane są w sportach strzeleckich, na olimpiadach, a także hobbystycznie. Jeśli interesuje Cię łucznictwo, to sprawdź jaki łuk na początek będzie najlepszym wyborem.

Ewelina Grzesik TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic TUNDRA - nowa czołówka od Mactronic

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki....

„Czołówka” jest niezbędnym narzędziem pracy żołnierzy i medyków, ale nie tylko. Niektórzy sportowcy, turyści, miłośnicy kijów trekkingowych czy bywalcy biwaków nie wyobrażają sobie życia bez dobrej czołówki. Dlatego przetestowaliśmy i sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w latarkę TUNDRA THL0111 firmy MACTRONIC.

RAW Sp. z o.o. RAW Mobile BMS

RAW Mobile BMS RAW Mobile BMS

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania...

Smartfony stały się powszechnym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki urządzeniom mobilnym komunikacja dzisiaj oznacza dużo więcej niż zwykłą rozmowę – chętnie używamy darmowych komunikatorów do przesyłania wiadomości tekstowych, nagrań głosowych, zdjęć, wideo, a nawet dokumentów i lokalizacji. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła cyfrową ewolucję społeczeństw, pojawiło się wiele przydatnych narzędzi, które umożliwiają użytkownikom realizację pożądanych funkcjonalności i jednocześnie prezentują...

Combat.pl Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy Przeżyj to z combat - zgarnij zniżkę na swoje zakupy

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów,...

Jeśli trafiłeś na tę stronę świadomie, to najpewniej interesują Cię zagadnienia militarne, być może survival, ewentualnie bushcraft lub EDC. Te zainteresowania łączy dość specyficzna grupa przedmiotów, które zapewne chcesz posiadać – tak jak my. Zdobyć je można w licznych sklepach „wojskowych” zorientowanych na takich właśnie zapaleńców. Być może nie wiesz jeszcze, że do grona tych sklepów dołączył stosunkowo niedawno kolejny gracz – combat.pl.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler Termowizja strzelecka na każdą kieszeń – AGM Rattler

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli...

Co jest najważniejsze w strzelectwie? Oczywiście dobra widoczność niezależnie od warunków terenowych i atmosferycznych. Kiedy zapadnie zmierzch i chmury zakryją niebo, profesjonalny termowizor pozwoli łatwo zlokalizować cel nawet przy zupełnym braku światła zewnętrznego. W tym artykule skupimy się na urządzeniach z rodziny AGM Rattler, które oferują doskonały stosunek ceny do oferowanych możliwości.

SPY SHOP Paweł Wujcikowski Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia Bramka z czujnikiem podczerwieni SE-1008 - efektywna kontrola zdrowia

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki...

W czasie pandemii koronawirusa Sars-CoV-2 jednym z głównych priorytetów jest ograniczenie liczby nowych zarażeń w przestrzeni publicznej. To niełatwe zadanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wysoki stopień zaraźliwości patogenu. W tym trudnym dla wszystkich czasie z pomocą przychodzą bramki z czujnikiem podczerwieni takie jak certyfikowany model SE-1008 dostępny w sklepie Spy Shop. Z ich pomocą kontrola zdrowia staje się nie tylko skuteczna, ale i szybka.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops