Żołnierze dywizji Brandenburg po zakończeniu akcji na Leros - 18 listopada 1943 r. Fot. http://weaponsandwarfare.com
Dyrektywa Nr 25 wydana przez Adolfa Hitlera 27 marca 1941 roku przypieczętowała los Jugosławii i Grecji. Rankiem 6 kwietnia 1941 roku Wehrmacht ruszył w głąb terytorium Królestwa Jugosławii stosując kolejny raz sprawdzony we wcześniejszych kampaniach Blitzkrieg. Siła niemieckiej armii – liczba żołnierzy, uzbrojenie i wyszkolenie zmusiły w krótkim czasie wątłe oddziały obrońców do kapitulacji, która nastąpiła po niespełna dwóch tygodniach walk – 17 kwietnia. Podobny koniec spotkał także walczących dotychczas skutecznie z armią włoską Greków, którzy kapitulowali 23 kwietnia. Swój wkład w zwycięstwo oraz postęp jednostek liniowych w tej kampanii miały także oddziały pułku Brandenburczyków, w których przypadku działania związane z kwietniowym atakiem nie były pierwszymi prowadzonymi w tym rejonie Europy.
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.
Działania Brandenburczyków w południowej Europie rozpoczęły się, jak to było wspomniane we wcześniejszych wpisach jeszcze w roku 1940. Mniej więcej w okresie przeformowania batalionu w pułk skierowano do Rumunii niewielkie grupy żołnierzy w celu ochrony istotnych dla gospodarki niemieckiej elementów infrastruktury związanej z wydobyciem ropy naftowej w Ploeszti. Głównymi zadaniami Brandenburczyków było zabezpieczenie instalacji wydobywczych oraz rzecznych portów przeładunkowych, co wynikało z raportów Abwehry o spodziewanych aktach sabotażu na wymienione instalacje ze strony Brytyjczyków. Wraz ze zmianą władzy w Rumunii, która nastąpiła po dojściu do władzy marszałka Iona Victora Antonescu nominowanego 4 września 1940 r. na stanowisko premiera zmieniła się również polityka Rumunii wobec Niemiec. I.V. Antonescu w krótkim czasie stał się faktycznym dyktatorem i 6 września zezwolił na obecność Wehrmachtu w swoim państwie. Dzięki temu, oraz wcześniejszemu przyłączeniu się do Paktu Trzech (sierpień 1940 r.) Węgier, Niemcy zyskali dostęp do Jugosławii od wschodu, północy i zachodu, co czyniło granice tego państwo trudnymi do obrony. Decyzję o przeprowadzeniu operacji „Marita” – atak na Jugosławię i Grecję przesądziły dwa czynniki – problemy wojsk włoskich w starciu z Grekami, których wspierał brytyjski korpus ekspedycyjny oraz przewrót w Jugosławii przekreślający podpisany 25 marca akces tego państwa do Paktu Trzech.
Początek kwietnia 1941 roku obok wzmożonych przygotowań Wehrmachtu do nadchodzących działań przyniósł także operacje wywiadowcze, które prowadzili żołnierze pułku Brandenburg na zaplanowanych kierunkach natarcia. W ślad za rozpoznaniem, w rejon ześrodkowania na pozycjach wyjściowych poszczególnych jednostek przerzucano kolejne kompanie Brandenburczyków przydzielając im równocześnie zadania. Jako pierwsze do walki miały ruszyć 5., 7., i 12. Kompanie z 2. Batalionu Pułku Brandenburg. W odwodzie pozostawiono stacjonujące na południe od Wiednia kompanie 14. i 17. Jeszcze przed rozpoczęciem zaplanowanej na 6 kwietnia agresji prowadzone przez Brandenburczyków rozpoznanie ujawniło przygotowania Jugosłowian do zablokowania żeglugi na Dunaju stanowiącego dla Niemiec ważny szlak transportowy, zwłaszcza w zakresie tak potrzebnej Wehrmachtowi ropy naftowej. Wraz z rozpoczęciem niemieckiej agresji Jugosłowianie planowali zatopić w rejonie tzw. Żelaznych Wrót barki wypełnione piaskiem, kamieniami i cementem. Ze względu na znajdujące się w tym rejonie przewężenia plan miał duże szanse powodzenia. Realność zagrożenia spowodowała zmianę pierwotnych planów. Opanowanie rejonu Żelaznych Wrót stało się operacją priorytetową, której wykonanie powierzono 5. Kompanii 2. Batalionu Pułku Brandenburg. Na bezpośrednie polecenie admirała Canarisa trudną i odpowiedzialną misję otrzymał Oberst Richard Bazing, pełniący wówczas funkcję szefa niemieckiej misji wojskowej w Rumunii oraz zwierzchnika operujących na tym terenie Pionierów. Trzon grupy uderzeniowej stanowiło 50 wybranych przez Obst. Bazinga żołnierzy, do których w Rumunii przyłączono saperów i skierowano następnie do Swijima – miejscowości położonej nad Dunajem. Nocą, 6 kwietnia oddział wsiadł do łodzi szturmowych i przystąpił do działania. Wraz z osiągnięciem drugiego brzegu rzeki akcja potoczyła się błyskawicznie. Celne serie z pm-ów szybko wyeliminowały wartowników. Saperzy uzbrojeni w ładunki kumulacyjne rozpoczęli likwidację kolejnych bunkrów, których obsada często nawet nie wiedziała co się dzieje. Walkę próbowali podjąć jeszcze jugosłowiańscy żołnierze rozlokowani w umocnieniach ziemnych, jednak ich opór został szybko zdławiony. Trwająca niespełna siedem minut akcja zakończyła się pełnym sukcesem i brakiem strat własnych. Niemcy opanowali newralgiczny rejon Żelazne Wrota i utrzymali tym samym żeglowność na rzece.
W opanowaniu umocnień jugosłowiańskich w rejonie miejscowości Orszowa duże znaczenie miało zdobyte w trakcie kampanii na zachodzie w 1940 roku doświadczenie oddziałów Fallschirmjäger, które opanowały belgijski fort Ebenemael. Praktycznie odziały szturmowe zastosowały identyczną taktykę niszczenia bunkrów i neutralizacji kolejnych stanowisk obrony. Z drugiej strony, o ile w przypadku walk o Eben Emael dysproporcja sił obrońców i oddziałów szturmowych była ogromna, w przypadku walk o zdobycie panowania nad Żelaznymi Wrotami, oddziały jugosłowiańskie nie dysponowały zbyt wysoką przewagą liczebną, a na poziomie uzbrojenia i wyposażenia wyraźnie ustępowały Niemcom. Udana akcja opanowania Żelaznych Wrót zapoczątkowała szereg kolejnych działań grup szturmowych wydzielonych z pułku Brandenburg, które wydatnie przyśpieszyły postęp Wehrmachtu na Bałkanach. Rankiem 6 kwietnia, w ślad za samolotami Luftwaffe, które rozpoczęły bombardowanie jugosłowiańskich obiektów nie tylko wojskowych z terenu Węgier oraz Rumunii do akcji wyruszyły kolejne pododdziały Brandenburczyków. W pierwszym rzędzie musiały dokonać zajęcia i zabezpieczenia ważnych ze względu strategicznego obiektów – między innymi przeprawy na Drawie umożliwiającej szybki przemarsz pancernych kolumn z południowych Węgier oraz lotniska w Semlinie/Zemun – dzisiejszej dzielnicy Belgradu. W przypadku tych lokalizacji, akcje wspierane przez paramilitarne oddziały mniejszości niemieckiej w Jugosławii przebiegły prawdopodobnie bez zakłóceń. Nie powiodła się natomiast próba opanowania tunelu pod masywem górskim Karawanki, który znajduje się na pograniczu Austrii i dzisiejszej Słowenii. W tym przypadku opanowanie 8 kilometrowego przejścia pod górami było dość ważnym elementem niemieckich planów. Brandenburczycy rozpoczęli akcję7 kwietnia wkraczając do tunelu od strony austriackiej nieopodal miejscowości Rosenbach. Dowódca doszedł jednak szybko do wniosku, że najprawdopodobniej tunel jest już zablokowany, ponieważ nie dało się w nim wyczuć ruchu powietrza. W takiej sytuacji, oddział szturmowy wycofał się i pokonał drogę do drugiego końca tunelu, znajdującego się w miejscowości Jesenice „góra”, co zajęło im dwa dni. 9 kwietnia Brandenburczycy zlikwidowali wartowników przy drugim końcu tunelu, jednak rozpoznanie przeprowadzone w samym tunelu ukazało smutną prawdę, akcja okazała się fiaskiem. Jugosłowianie zdetonowali ładunki rozmieszczone w tunelu i zawalili strop czyniąc go tym samym nieprzejezdnym. Wobec takiego obrotu sprawy grupa szturmowa wyznaczona do realizacji tego zadania powróciła na pozycje wyjściowe w Rosenbach.
W trakcie działań na terenie Królestwa Jugosławii oddziały Brandenburczyków wspierał także, tak jak to miało miejsce we wcześniejszych kampaniach, działania Abwehry w zakresie zdobywania i zabezpieczania tajnych materiałów, zwłaszcza wywiadu wojskowego. W tym zakresie sukcesem okazały się działania przeprowadzone 12 kwietnia w Belgradzie, gdzie oddział specjalny złożony z oficerów Abwehry oraz żołnierzy pułku Brandenburg zabezpieczyli kompletne archiwum II Wydziału Jugosłowiańskiego Sztabu generalnego, które niezwłocznie zostały wyekspediowane do Wiednia. Rajd jednostek Wehrmachtu na południe doprowadził do przekroczenia granicy Greckiej już 9 kwietnia. Podobnie jak to miało miejsce w Jugosławii, także w przypadku Grecji miało dojść do współpracy grup szturmowych z jednostkami liniowymi w celu przyśpieszenia marszu w kierunku Tesalii i Peloponezu. Było to tym ważniejsze, że armia grecka w walce wspierana była przez brytyjski korpus ekspedycyjny. Świadomi tego dowódcy niemieccy chcieli uzyskać przede wszystkim przełamanie pierwszych linii obronnych, a następnie szybkim marszem nie dopuścić do umocnienia się obrońców na nowych rubieżach. Jedną z akcji, która w zamyśle planistów miała przyspieszyć ruch 2. Dywizji Pancernej w kierunku Salonik, a następnie odcięcie całej Macedonii było opanowanie mostu spinającego brzegi Wardaru nieopodal Axioupli. Zadania to zostało powierzono dowodzonej przez Leutnanta Sigfrida Graberta 8. Kompanii Pułku Brandenburg. Zadanie, wraz z przybyciem na przedpole mostu okazało się trudniejsze do wykonania niż zakładano. Przeciwnego końca mostu strzegły brytyjskie czołgi, a na konstrukcji uwijali się saperzy rozmierzając ładunku wybuchowe. Jedynym atutem przemawiającym na korzyść oddziału szturmowego był tłum uchodźców przekraczających most. Leutnant Gragber, świadom zagrożenia rozkazał swoim podkomendnym poszukać części umundurowania uciekających jugosłowiańskich żołnierzy. „Wyekwipowany” w ten sposób pluton ruszył ciężarówkami na drugi brzeg, gdzie dotarł bez żadnych przeszkód. Dalsze działania przebiegły bez żadnych przeszkód. Brandenburczycy wykorzystując element zaskoczenia rozbroili saperów i prawdopodobnie pojmali również załogi obu strzegących mostu brytyjskich czołgów (brak dokładnych informacji w tym zakresie). Następnie rozbroili ładunki wybuchowe i zaczęli kierować ruchem na moście przepuszczając przez niego kolejnych uciekinierów. Po niespełna dwóch godzinach dotarły do nich oddziały rozpoznawcze jednostek liniowych wzmacniając obronę mostu i zapewniając tym samym swobodny przejazd kolejnych niemieckich oddziałów.
W trakcie kampanii greckiej Brandenburczycy uczestniczyli jeszcze w akcji opanowania leżącej w zatoce Volos wyspy Evia. Działania te, które zostały przeprowadzone pomiędzy 21 a 27 kwietnia zmusiły brytyjski korpus ekspedycyjny do wycofania się z Tesalii na Peloponez. Jednak nowe pozycje nie zostały zbyt długo utrzymane. 27 kwietnia czołowe oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Aten, gdzie Abwehra wsparta przez Brandenburczyków zabezpieczyła między innymi archiwa należące do Ministerstwa Marynarki. Koniec walk w Grecji przyniósł jeszcze nieudaną próbę opanowania przez oddziały Fallschirmjäger wsparte pododdziałami Brandenburczyków przepraw na kanale Korynckim. W tym przypadku misja zakończyła się fiaskiem, szturmowany most został wysadzony przez wycofujących się Brytyjczyków. Walki na półwyspie Peloponeskim wygasły ostatecznie 29 kwietnia, kiedy to ostatnie odziały brytyjskie zostały ewakuowane na Kretę i do Afryki Północnej. Ewakuacja niekompletnych, aczkolwiek dużych sił na Kretę skłoniła niemieckie dowództwo do ataku na wyspę i neutralizację zagrożenia. Walki przeprowadzone w ramach operacji Merkury zostały dokładnie opisane we wpisach poświęconych oddziałom Fallschirmjäger, w tym momencie uzupełnię więc te informacje o rolę oddziałów Brandenburg w tym niefortunnym desancie. Wyznaczonym do udziału w operacji Merkury pododdziałom 2. Batalionu Pułku Brandenburg wyznaczono zadanie lądowania w pobliżu lotniska Maleme i przeprowadzenie akcji sabotażowych w zatoce Souda. Działania te miały przede wszystkim uniemożliwić przeprowadzanie ewakuacji sił Creforce poprzez zniszczenie urządzeń portowych. Jednak epizod związany z Kretą w przypadku Brandenburczyków zakończył się już w chwili lądowania. Błąd pilota lub niedostatek danych wywiadu doprowadził do lądowania żołnierzy w samym środku obozowiska nieprzyjaciela. Tego lądowania nikt nie przeżył.
Pyrrusowe zwycięstwo na Krecie kończy pierwszy epizod walk Brandenburczyków na Bałkanach i w Grecji. Kolejne działania na tych terenach żołnierze ze specjalnego pułku podjęli w 1943 roku i będzie to tematem kolejnego wpisu, w którym chwilowo aczkolwiek w sposób celowy pominę wschodnią odyseję Brandenburczyków .
W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów,...
W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów, ekspertów ds. bezpieczeństwa, przedstawicieli administracji publicznej, służb mundurowych oraz liderów branży security z Polski i zagranicy. Security Expo to nie tylko prezentacja najnowszych technologii, ale również przestrzeń wymiany wiedzy, doświadczeń i kontaktów biznesowych, które wpływają...
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...
W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...
Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...
Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...
Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...
BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.
Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...
Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.
Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...
Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.
„Klęska” jaką okazała się niefortunna operacja Merkury, która przyniosła wprawdzie zdobycie Krety przez niemieckie oddziały powietrzno-desantowe jednak okupione wysokimi stratami wpłynęła na dalsze wykorzystanie...
„Klęska” jaką okazała się niefortunna operacja Merkury, która przyniosła wprawdzie zdobycie Krety przez niemieckie oddziały powietrzno-desantowe jednak okupione wysokimi stratami wpłynęła na dalsze wykorzystanie wojsk areomobilnych w kolejnych kampaniach II wojny światowej. Operacja Merkury była również porażką, i to śmiertelną dla pododdziałów 2. batalionu pułku Brandenburg. Jednak w tym przypadku niepowodzenia na Krecie nie rzutowały w żadnej mierze na działania podejmowane przez z.b.v. 800 Brandenburg...
Na niniejszych łamach gościła już kiedyś książka obdarzona pamiętnym logo żółtego Tygrysa. Opisując kampanię norweską oddziałów Fallschirmjäger trafiłem na Tygrysa pt. "Operacja Weserübung", który wprawdzie...
Na niniejszych łamach gościła już kiedyś książka obdarzona pamiętnym logo żółtego Tygrysa. Opisując kampanię norweską oddziałów Fallschirmjäger trafiłem na Tygrysa pt. "Operacja Weserübung", który wprawdzie wówczas niewiele wniósł do opisywanego tematu, jednak stanowił ciekawą lekturę. Obecnie, niejako po niewczasie trafił w moje ręce kolejny Tygrys, który odnosił się do opisywanej przeze mnie tematyki. Wprawdzie rozdział kretański oddziałów Fallschirmjäger miałem już za sobą, jednak ciekawość popchnęła...
Tworząc wpis traktujący o operacji MERKURY siłą rzeczy zmuszony byłem przebrnąć przez wiele stron i materiałów opisujących te wydarzenia. Nie wnikając w jakość i rzetelność tekstów źródłowych, które często...
Tworząc wpis traktujący o operacji MERKURY siłą rzeczy zmuszony byłem przebrnąć przez wiele stron i materiałów opisujących te wydarzenia. Nie wnikając w jakość i rzetelność tekstów źródłowych, które często były rozbieżne i wymagały arbitralnego rozstrzygnięcia w zakresie faktów, zgromadziłem wiele informacji, których nie udało się umieścić w kolejnych częściach. Kilka z nich, które w moim subiektywnym osądzie są nie tylko istotne dla pełnego obrazu walk na Krecie, ale i ciekawe.
Opanowanie lotniska Maleme okazało się kluczowym momentem całej bitwy o Kretę. Świadomość tego posiadały obie walczące strony, jednak tylko Niemcy umieli wykorzystać ten fakt i doprowadzić do skutecznego...
Opanowanie lotniska Maleme okazało się kluczowym momentem całej bitwy o Kretę. Świadomość tego posiadały obie walczące strony, jednak tylko Niemcy umieli wykorzystać ten fakt i doprowadzić do skutecznego wsparcia oddziałów spadochronowych kolejnymi siłami - w tym przypadku elementami 5. Dywizji Górskiej. Wraz z utratą kontroli nad kluczowym lotniskiem, siły CREFORCE oddały również inicjatywę nieprzyjacielowi. Począwszy od 22 maja siły dowodzone przez generała Bernarda Fryberga skupiły się przede...
BITWA Piony i figury zostały rozstawione na szachownicy. Nadeszła pora rozegrania partii na życie i śmierć. 20 maja 1941 roku około 5:30 transportowce z pierwszymi oddziałami Fallschirmjäger wystartowały...
BITWA Piony i figury zostały rozstawione na szachownicy. Nadeszła pora rozegrania partii na życie i śmierć. 20 maja 1941 roku około 5:30 transportowce z pierwszymi oddziałami Fallschirmjäger wystartowały do inwazji na Kretę. Około 8:00 na niebie w rejonie Maleme i Chani rozwinęły się spadochrony niemieckich żołnierzy
Operacja "Merkury", rozpoczęta 20 maja 1941 roku to niewątpliwie najbardziej spektakularne zwycięstwo niemieckich wojsk powietrzno-desantowych. Równocześnie był to pokaz niekompetencji dowódców poszczególnych...
Operacja "Merkury", rozpoczęta 20 maja 1941 roku to niewątpliwie najbardziej spektakularne zwycięstwo niemieckich wojsk powietrzno-desantowych. Równocześnie był to pokaz niekompetencji dowódców poszczególnych szczebli w szeregach obrońców. Sama operacja, mimo, że zakończona sukcesem Niemców, była równocześnie końcem użycia przez nich wojsk desantowych na dużą skalę oraz pchnęła aliantów do utworzenia podobnych oddziałów we własnych szeregach.
Niemieckie wojska spadochronowe już w pierwszym okresie II wojny światowej zadziwiły współczesny świat swoimi dokonaniami. Doskonałe wyszkolenie, śmiałe działanie i perfekcyjne przeprowadzone akcje na...
Niemieckie wojska spadochronowe już w pierwszym okresie II wojny światowej zadziwiły współczesny świat swoimi dokonaniami. Doskonałe wyszkolenie, śmiałe działanie i perfekcyjne przeprowadzone akcje na trwałe wpisały dokonania niemieckich spadochroniarzy w annały wojsk powietrzno-desantowych.
"OPERACAJ WESERÜBUNG", Krzysztof Kulicz, Adam Wysocki
Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1968 r.
Nie pytaj nas, co myślimy o tych,
którzy wdarli się do naszego kraju,
podeptali...
"OPERACAJ WESERÜBUNG", Krzysztof Kulicz, Adam Wysocki
Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1968 r.
Nie pytaj nas, co myślimy o tych,
którzy wdarli się do naszego kraju,
podeptali prawo, sprawiedliwość, wolność
i ludzkość. Nie ma dość mocnego słowa
dla wyrażenia naszej nienawiści, a nasza
pogarda dla nich jest bodaj najsilniejsza.
Sigrid Undset
Polityka Adolfa Hitlera - w okresie dwudziestolecia międzywojennego skierowana na odbudowę Rzeszy Niemieckiej w końcu musiała doprowadzić do wojny. Remilitaryzacja Nadrenii w 1936 roku, anschluss Austrii...
Polityka Adolfa Hitlera - w okresie dwudziestolecia międzywojennego skierowana na odbudowę Rzeszy Niemieckiej w końcu musiała doprowadzić do wojny. Remilitaryzacja Nadrenii w 1936 roku, anschluss Austrii w 1938 roku i w końcu układ monachijski, był jak przysłowiowe przeciąganie struny - sprawdzanie na ile może pozwolić sobie III Rzesza i jak daleko sięga uległość państw zachodnich.
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...
Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...
Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...
Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...
Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...
Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.
Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...
Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.
Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...
Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...
Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.
Informacja o cookies
Klikacjąc "Zgoda" akceptujesz zapisywanie wszystkich danych na twoim urządzeniu. Kliknięcie "Odmowa" oznacza zapisywanie tylko danych niezbędnych do funkcjonowania strony. Administratorem danych jest Grupa Medium sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Karczewska 18. Dane są przetwarzane w celu zapewnienia funkcjonalności strony, analizy ruchu oraz dostosowania reklam. Masz prawo do wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane przetwarzamy w celu realizxacji zamówienia (art. 6 ust. 1 lit. b RODO). Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych znajdziesz w
Polityce prywatności