Dywizja BRANDENBURG cz.8 – 5. Pułk Szkoleniowy, rok 1944 na froncie południowym.

Żołnierze Küstenjäger Abteilung Dywizji Brandenburg na froncie włoskim Fot. http://www.elgrancapitan.org
24 września 1944 roku, zgodnie z oficjalnymi rozkazami Dywizja Brandenburg została rozwiązana, a w jej miejsce utworzono Dywizję Grenadierów Pancernych Brandenburg. W ten sposób długi szlak bojowy oddziałów wywodzących się w prostej linii z Baulehr-Kompanie z.b.V. 800 dobiegła końca. Z elitarnej jednostki do zadań specjalnych pozostała jedynie nazwa „Brandenburg”, lecz zanim do tego doszło, żołnierze Dywizji Brandenburg odnotowali na swoim koncie w 1944 rok szereg pektakularnych akcji i działań między innymi na Bałkanach oraz w Grecji. Swoją obecność żołnierze DB zaznaczyli także na Półwyspie Apenińskim.
Zobacz także
pcphunters.com Jak wybrać karabinek pneumatyczny dla siebie?

W sprzedaży jest dostępnych kilka rodzai broni pneumatycznej. Różnią się wzajemnie m.in. sposobem zasilania, kalibrem czy możliwością zamontowania dodatkowego sprzętu ułatwiającego strzelanie. Jeśli interesuje...
W sprzedaży jest dostępnych kilka rodzai broni pneumatycznej. Różnią się wzajemnie m.in. sposobem zasilania, kalibrem czy możliwością zamontowania dodatkowego sprzętu ułatwiającego strzelanie. Jeśli interesuje Cię zakup karabinka pneumatycznego, powinieneś wiedzieć, czym charakteryzują się poszczególne typy wiatrówek oraz do czego będziesz ich używał. Czym jest karabinek pneumatyczny? Czym charakteryzują się poszczególne typy wiatrówek długich?
Helikon-Tex Guardian Plate Carrier

Guardian Plate Carrier to nowoczesna kamizelka do przenoszenia płyt balistycznych z możliwością montażu dodatkowego wyposażenia, dzięki systemowi modułowemu zgodnemu z MOLLE/PALS. W skład serii produktów...
Guardian Plate Carrier to nowoczesna kamizelka do przenoszenia płyt balistycznych z możliwością montażu dodatkowego wyposażenia, dzięki systemowi modułowemu zgodnemu z MOLLE/PALS. W skład serii produktów Guardian wchodzi kamizelka oraz 16 elementów, które można dowolnie konfigurować. Kamizelka Guardian Plate Carrier umożliwia przenoszenie płyt w najbardziej popularnych standardach: E-Cut (SAPI/ESAPI), Swimmer Cut oraz Shooter Cut.
Krzysztof Miliński Latarka Mactronic T-Force XP – świetlny niezbędnik terytorialsa

Niedawno do naszej redakcji dotarła na testy latarka Mactronic - T-Force XP. Tym razem będziemy sprawdzać model XP, który otrzymaliśmy w pełnym pakiecie taktycznym, umożliwiającym wykorzystanie światła...
Niedawno do naszej redakcji dotarła na testy latarka Mactronic - T-Force XP. Tym razem będziemy sprawdzać model XP, który otrzymaliśmy w pełnym pakiecie taktycznym, umożliwiającym wykorzystanie światła do różnych zadań służbowych, od montażu na broni po nocne kierowanie ruchem na drodze.
Zanim jednak prześledzimy wydarzenia, które miały miejsce w 1944 roku i dotyczyły Dywizji Brandenburg, warto uprzednio cofnąć się trochę w czasie i przyjrzeć bliżej, nowej, utworzonej w pierwszej połowie 1943 roku strukturze w ramach opisywanej Dywizji. Kiedy 22 czerwca 1941 r. wojska niemieckie uderzyły na ZSRR, prawdopodobnie niewielu przypuszczało, że tym samym III Rzesza wikła się w jedną z najkrwawszych i najbardziej wyczerpujących kampanii w toku II wojny światowej. Zmagania na froncie wschodnim, zwłaszcza w okresie do początku 1943 r. nie ominęły Dywizji Brandenburg, którą włączono najpierw w szereg operacji specjalnych, a następnie wykorzystywano do działań osłonowych i „łatania frontu” (działania pułku, a następnie Dywizji Brandenburg na froncie wschodnim będą opisane w dalszych wpisach). Tak, jak w oddziałach liniowych, Brandenburczycy ponosili straty, które wraz z kolejnymi miesiącami wojny coraz trudniej było uzupełnić. Sytuacja w tym zakresie nie uległa zmianom po wycofaniu w pierwszej połowie 1943 roku większości oddziałów Brandenburczyków z frontu wschodniego. Uzupełnienia, których dokonano nie wystarczyły na długo, zwłaszcza wobec podjęcia wyczerpujących działań antypartyzanckich w Grecji oraz Jugosławii.
Dowodzący Dywizją Brandenburg Generalmajor Alexander von Pfuhlstein wychodząc na przeciw potrzebom w zakresie szybkich uzupełnień wyszkolonymi żołnierzami pozostającymi pod jego dowództwem oddziałów przedstawił swojemu zwierzchnikowi Admirałowi Wilhelmowi Canarisowi propozycję utworzenia jednostki zapasowej zajmującej się przede wszystkim szkoleniem wyselekcjonowanych rekrutów. Projekt ten urzeczywistnił się w maju 1943 roku wraz z powierzeniem Majorowi Martinowi dowodzenia nad Batalionem Zapasowym Brandenburg. Trzy miesiące później utworzono w Austrii 2. Batalion zapasowy Dywizji Brandenburg, który następnie skierowano do miejscowości Brandenburg nad Hawela, gdzie 1.bat oraz 2. bat prowadziły szkolenie ochotników. Struktury szkoleniowe zasilił także stworzony niedaleko Erfurtu batalion zapasowy piechoty górskiej (Gebirgsjägerbattalion) pod dowództwem Hauptmanna Einema-Jostena, który miał szkolić uzupełnienia dla 2. Pułku Dywizji Brandenburg. Struktury szkoleniowe Dywizji Brandenburg odczekały się wkrótce przekształcenia do poziomu pułku – 5. Pułk Dywizji Brandenburg (szkoleniowy). W jego składzie znalazły się następujące komponenty:
- 1. batalion złożony z kompanii o numerach od 1 do 4 – Lehrbattalion,
- 2. batalion złożony z kompanii o numerach od 5 do 8 – Gebirgsjägerbattalion,
- Legionärsbattalion – w jego składzie znalazły się dwie kompanie 1. kompania (Weiss) – w jej składzie znaleźli się ochotnicy pochodzenia Białoruskiego i Ukraińskiego, 2. kompania (Schwarz) – ochotnicy kaukascy.
Na początku marca 1944 roku, 5. Pułk szkoleniowy otrzymał bezpośredni rozkaz z OKW wystawienia dwóch pełnych batalionów, które miały być następnie skierowane do udziału w operacjach przeciwpartyzanckich. 10marca w pełni wyekwipowane bataliony były gotowe do dyslokacji, jednak ostatecznie nie włączono ich do działania. Kolejny raz bataliony wydzielone z 5. Pułku otrzymały przydział frontowy w maju 1944 roku, związane to było z przełamaniem impasu wokół przyczółku Anzio-Nettuno (Operacja Shingle rozpoczęła się 22 stycznia 1944 roku i miała przyspieszyć zajmowanie półwyspu Apenińskiego, jednak po pierwszych sukcesach wojska alianckie utknęły na przyczółku na kolejne 4 miesiące). Dowództwo niemieckie, spodziewające się kolejnego desantu skierowało 3. I 4. bataliony do Istrii w okolice Treiestu, gdzie pozostały do 17 czerwca. Następnie 3, bat. Hauptmana Grawerta skierowano na Słowację, a 4. bat Oberleutnanta Bostricka wysłano na Słowenię. Ostatecznie dyrektywą OKW oba bataliony liniowe włączono w struktury 5. Pułku Szkoleniowego , który tym samym rozrósł się do 4 batalionów oraz kompanii szkolnej broni ciężkiej. Ostatecznie 5. Pułk Szkoleniowy spotkał taki sam los, jak całą Dywizję Brandenburg, został przekształcony w Pułk Grenadierów Pancernych i skierowany na front jako jednostka liniowa.
Wracając do działań prowadzonych przez poszczególne pododdziały Dywizji Brandenburg w 1944 roku na południowym obszarze działań, ostatni rok istnienia Dywizji rozpoczął się od ciężkich walk z partyzantami NOVJ, które podjęły oddziały z 4. Pułku. 1 stycznia 1944 roku, partyzanci jugosłowiańscy przypuścili kolejny szturm na Banja Lukę (Bośnia i Hercegowina), która w latach 1943 – 1944 kilkukrotnie przechodziła z rąk do rąk. Trzon obrony Banja Luki na początku 1944 roku stanowili przede wszystkim chorwaccy ustasze wspierani przez oddziały lokalnej milicji i oddziały 4. Pułku Dywizji Brandenburg – przede wszystkim Komando Wildschütz (oddział ten jest lepiej znany pod nazwą wywodzącą się od nazwiska dowódcy, natomiast określenie Wildschütz jest przypisywane do operacji pojmania Josifa Broz Tito – prawdopodobnie jeśli nie jest to powielany błąd chodzić może o jakieś działania w ramach operacji Rösselsprung) pod dowództwem Majora Benescha. Oddział ten, stworzony z żołnierzy 4. Pułku odpowiedzialny był za zwiad, rozpoznanie oraz monitorowanie ruchów partyzanckich. W drugim dniu 1944 roku atakujące Banja Lukę oddziały partyzanckie zamknęły pierścień wokół miasta zmuszając zamknięte w nim oddziały do obrony okrężnej. Tym samym sprawą priorytetową było skierowanie wsparcia dla zamkniętych w okrążeniu oddziałów, które mogły szybko wyczerpać środki walki.Jako pierwsze na odsiecz skierowano stacjonujące na co dzień w Kralijevie grupy bojowe 4. Pułku, w ślad za nimi ruszyły dalsze pododdziały tegoż pułku. Brandenburczycy uderzyli na pierścień okrążenia od zachodu zdobywając z marszu most na rzece Verbas. Utrzymując ten przyczółek pomimo kilkukrotnych kontrataków otrzymali 5 stycznia wsparcie 92. Brygady Zmotoryzowanej, wraz z którą uderzyli następnie na miasto. Walki na ulicach dzięki wprowadzeniu broni pancernej nie trwały długo. Poszczególne partyzanckie punkty oporu zostały szybko zneutralizowane, a niemieckie oddziały ruszyły w pościg za wycofującym się w kierunku Jaice wrogiem.
Początek 1944 roku przyniósł także dyslokację stacjonujących dotychczas w Grecji Pułków Dywizji Brandenburg. 2. Pułk wycofano całkowicie z tego obszaru, natomiast 1. Pułk, a w zasadzie jego dwa bataliony (2.bat pozostawał nadal w dyspozycji 4. Pułku) przeniesiono w rejon Livadia-Lamia, gdzie zabezpieczały główne szlaki komunikacyjne łączące Grecję północną z południową. W ich gestii znalazło się także zabezpieczanie wybrzeża Eubei przed ewentualnym desantem sił alianckich. W tym okresie najsilniejszym ugrupowaniem partyzanckim w Grecji były oddziały Greckiego Ludowego Wojska Wyzwoleńczego (ELAS), które stanowiły siły zbrojne Frontu Wyzwolenia Narodowego (EAM). Partyzanci ELAS w przeciągu przedostatniego roku wojny opanowali ponad 75% terytorium Grecji, czyniąc działania zabezpieczające, w tym przypadku Brandenburczyków, zadaniem trudnym i wiążącym duże siły. Podejmowane przez podkomendnych Majora Walthera (dowódca 1. Pułku) patrole oraz działania zaczepne od początku stycznia 1944 roku wymagały od żołnierzy, zwłaszcza 3. bat. wysokich umiejętności. Styczniowe walki, zwłaszcza w okolicy miejscowości Evaggelistria (Grecja Środkowa), ze względu na trudny – górzysty teren wymagały angażowania znacznych sił nawet dla przeprowadzenia patrolu. W trakcie potyczek z oddziałami ELAS, oddziały Brandenburczyków nie jeden raz zmuszone były prowadzić obronę okrężną, a z krytycznej sytuacji ratowały je często pojazdy Sd.Kfz. 7 wyposażone w 2 cm Flak 38 – poczwórnie sprzężone, 20 mm działka przeciwlotnicze. Działania zaczepne, które prowadził przede wszystkim 3. bat powoli wygasały, a od 18 stycznia oba stacjonujące w Grecji bataliony 1. Pułku podejmowały jedynie działania patrolowe.
Pod koniec lutego rozpoczęto wycofywanie ostatnich elementów Dywizji Brandenburg z półwyspu Peloponeskiego. 1. Pułk skierowano najpierw do Albanii, gdzie w Tiranie pozostawiono 1. bat. 3. bat trafił natomiast do miejscowości Šibenik (wybrzeże Chorwacji, miejscowość położona pomiędzy Zadarem a Splitem). W rejonie tym batalion obok zabezpieczenia wybrzeża przed ewentualnym desantem prowadził działania antypartyzanckie uczestnicząc w licznych starciach, między innymi walki o wzgórze 214 w rejonie miejscowości Donje Cerancje, które okupił wysokimi stratami. Do końca maja 1944 roku, wszystkie bataliony 1. Pułku ześrodkowano w Chorwacji, w tym wydzielony, pozostający dotychczas w 4. Pułku 2. bat. Równolegle do prowadzonych walk z jugosłowiańskimi partyzanami, mniej widoczne, jednak równie ważne działania prowadziły oddziały wywiadowcze Dywizji Brandenburg, które przy współudziale Abwehry tropiły ślady Josipa Broz Tito i jego sztabu. Kolejne, potwierdzane przez niemieckich agentów informacje zacieśniały krąg poszukiwań, by ostatecznie zlokalizować Tito w Drvarze. Wraz z początkiem maja, oraz poznaniem konkretnej lokalizacji kwatery głównej wodza partyzantów zapadła decyzja o przeprowadzeniu śmiałej operacji desantowej powierzonej żołnierzom z 500 SS Fallschirmjäger Battalion.
Do realizacji operacji Rösselsprung skierowano także Komando Wildschitz podzielone na dwie grupy bojowe Leuntanta Kirchnera i Leutnanta Bockla. Dodatkowo w operacji Rösselsprung uczestniczyły 2. bat i 3. bat 1 Pułku Dywizji Brandenburg, które miały wspierać działania elementów 373 Chorwackiej Dywizji Piechoty. 25 maja 1944 roku rozpoczęto atak na Drvar. Do działania ruszyły obie grupy szturmowe Komanda Wildschitz oraz dwa bataliony 1. Pułku (2. bat nacierał w kierunku wzgórza 1.961, w rejonie którego miał połączyć się z oddziałami 1. Gebirgsjäger Division, 3. bat otrzymał rozkaz natarcia w kierunku miejscowości Bosanska Grahowa przy wsparciu 373. bat oraz 384 Pułku z 373 Chorwackiej Dywizji Piechoty. Postęp nacierających z południowego wschodu jednostek niemieckich hamowały partyzanckie samoloty operujące z lotniska polowego położonego pomiędzy Peulje a Bosankso Grahowa. Eliminacja tego zagrożenia stała się priorytetowa i zmieniła tym samym pierwotne rozkazy 2. bat., który przypuścił atak na silnie bronione pozycje wokół lotniska i pomimo ciężkiego ognia wrogiej artylerii opanowali pierwszą linię obrony. Chwilowy sukces zniweczył kontratak partyzantów odrzucający Niemców ze zdobytych pozycji. Przed klęską uratowało Brandenburczyków skierowanie do walki rezerw, co pozwoliło powrócić Niemcom odzyskać inicjatywę i ponownie opanować jugosłowiańskie pozycje. Wraz z zapadnięciem nocy walki o lotnisko przerwano i nie podjęto już ich następnego dnia – partyzanci pod osłoną nocy opuścili zajmowane pozycje i ewakuowali lotnisko. 26 maja bataliony Brandenburczyków podjęły przerwany marsz na Drvar. 3. bat przebiwszy się do miejscowości docelowej wyrywając przy tym z okrążenia kompanię szturmową grenadierów pancernych. Wraz z informacją o ucieczce Josipa Broz Tito oddziały biorące udział w operacji Rösselsprung podjęły bezskuteczny pościg za wycofującym się wrogiem.
Przed rozwiązaniem Dywizji Brandenburg, co nastąpiło 24 września 1944 roku, żołnierze, tej formacji nadal prowadzili walki z partyzantami Josipa Broz Tito oraz u schyłku swego istnienia podjęli walkę ze zbliżającymi się sowietami. W tym czasie, żołnierze4. Pułku Brandenburg oraz Batalionu Spadochronowego Brandenburg zostali także skierowani do rozwiązania „problemu” rumuńskiego. 23 sierpnia 1944 roku doszło do obalenia generała Antonescy, a jego miejsce zajął sympatyk aliantów król Michał I. Skierowane do Rumunii 2 bataliony 4. Pułku związały się walką z czołowymi oddziałami radzieckimi w rejonie miejscowości Cluj-Napoca po czym rozpoczęły odwrót na Węgry. Podobny los spotkał 1. bat. 1. Pułku, który ponosząc ciężkie straty przebijał się w kierunku Serbii. Wraz z przeobrażeniem Dywizji Brandenburg w formacje Grenadierów Pancernych, przypadły im najgorsze zadania – osłonowe i opóźniające. Toczone do końca 1944 roku walki na terenie Jugosławii oraz na Węgrzech wykrwawiły „nową” jednostkę liniową, która pomimo utraty swojego specjalnego statusu nadal stanowiła elitę drogo sprzedającą każdą piędź ziemi, z której ustępowali. Kolejna seria wpisów poświęcona będzie jednej z najkrwawszych batalii II wojny światowej – frontowi wschodniemu, na którym swój udział zaznaczyli także żołnierze Dywizji Brandenburg.