Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

PRIMOSOLE BRIDGE - część II.

Jakub Grodzki | 2012-12-14
Królewskie wojska inżynieryjne w trakcie napraw zdobytego mostu Primosole na rzece Simeto. Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:PrimosoleBridgeNA_005123.jpg

Królewskie wojska inżynieryjne w trakcie napraw zdobytego mostu Primosole na rzece Simeto. Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:PrimosoleBridgeNA_005123.jpg

W trakcie walka na Sycylii, niezmiernie istotne dla pomyślnego przeprowadzenia całej kampanii było zdobycie mostów Primosole i Malati. Uchwycenie nietkniętych przepraw pozwoliło 8. Armii na kontynuowanie natarcia w kierunku strategicznego portu – Messyna. Właśnie batalia o mosty, zwłaszcza Primosole należała do najbardziej zaciekłych walk, w trakcie których starły się brytyjskie i niemieckie oddziały powietrznodesantowe w okresie pomiędzy 13 i 16 lipca 1943 roku.

Zobacz także

Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.

Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.

Astriva ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.

O 9:00 (14 lipca) Brytyjczykom udało się nawiązać kontakt radiowy z krążownikiem HMS Newfoundland i uzyskać wsparcie jego 6-calowej artylerii, która powstrzymała kolejne kontrataki FJB. W tym czasie na północnym brzegu Simeto Niemcy zorganizowali grupę bojową pod dowództwem kpt. Franza Strangenberga. Pod jego komendą znalazło się ok. 350 żołnierzy (elementy 1 Signal Batalion Fallschirmjäger, baterii przeciwlotniczy i baterii ppanc.). Około godziny 14:00 oddziały Strangenbergera podjęły pierwszy atak na pozycje brytyjskie, jednak dopiero podciągnięcie dział 88 mm, które skutecznie wsparły natarcie doprowadziło do zamierzonego efektu.

Oddziałom niemieckim udało się przebić nad brzeg rzeki i zdobyć dwa bunkry na północnym przyczółku mostowym. Postęp natarcia niemieckiego wraz z brakiem amunicji w 1. BS zadecydował o rozkazie wycofania się na południowy brzeg około godziny 17:00. Pozwoliło to Niemcom podciągnąć 88 i zniszczyć pozostałe dwa bunkry. Brygadier Lathbury nie widząc dalszej szansy obrony podjął decyzję o wycofaniu się na ok 1200 metrów w kierunku południowym od mostu. Późnym popołudniem brytyjskie siły stopniały do 180 zdolnych do walki żołnierzy bez większych zapasów amunicji. W tej sytuacji brygadier Lathbury wydał kolejny rozkaz odwrotu, około godziny 18:30 jego oddział ruszył w kierunku pozycji 2. BS.

Nie lepiej wiodło się idącym z odsieczą oddziałom XIII Korpusu. O świcie 14 lipca szpica 50.Northumbrian DP przeszła zaledwie 16 kilometrów i pozostawało jej jeszcze 24 km do Primasole. Jako pierwsze w okolice mostu dotarły około godziny 17:00 5. bat. East Yorkshire Regiment oraz cześć 69. BP - około godziny 17:00 jednak nie połączyły się jeszcze z oddziałami spadochroniarzy. W tym momencie został również powstrzymany postęp podążających za nimi jednostek pancernych, które utknęły w miejscowości Carlisle i ruszyły dopiero o godzinie 19:00. W przypadku 44. RTR, problem z kontynuacją marszu wynikał między innymi z braku dostatecznej osłony piechoty, poprzez co w ciasnych uliczkach miasta czołgi stawały się łatwym łupem niemieckiej piechoty. Podobne problemy miały główne siły 50. Northumbrian, który utknął w Lentini - miasto było w gruzach, a ruch piechoty utrudniały zamaskowane gniazda MG i snajperzy pozostawieni tam jako oddziały osłonowe.

Nawet po opanowaniu tej miejscowości postęp głównych sił przebijających się do rzeki Simento był utrudniony. Transportujące piechotę oddziały grzęzły w wąskich zaułkach miasteczka. Piechota, która ruszyła dalej w kierunku mostu Primosole, dotarła tam pieszo. 6.BPz 50 NLI wraz z kilkoma czołgami dotarł ostatecznie wieczorem na odległość 1600 m od wzgórz przy moście, tam jednak oddziały te zatrzymały się mimo zalecanego pośpiechu. Według innych źródeł jako pierwszy do broniących się w okolicy mostu Primosole spadochroniarzy dotarł 9. batalion Durham Light Infantry ze 151 Infantry Brigade (50.NDP - Northumbrian Infantry Division) wsparty w ciągu nocy pozostałymi oddziałami 151 IB. Jednostki te, wraz ze wspierającymi je czołgami 4. RTR nie przystąpiły jednak do natychmiastowego ataku na utracony most, odwlekając go do świtu 15 lipca.

Świadomi znaczenia mostu i zbliżających się brytyjskich posiłków Niemcy przystąpili do wzmocnienia obrony przerzucając w rejon mostu odziały z 1. FJR (batalion strzelców spadochronowych, batalion pionierów oraz batalion artylerii). Niemieccy saperzy przystąpili również do wznoszenia dodatkowych umocnień - większe na północnym brzegu i mniejsze na południowym. Broniący mostu niemieccy strzelcy spadochronowi - weterani z Krety i frontu wschodniego mieli doskonałe pozycje. Podejście do ich pozycji od strony południowej stanowiły pozbawiony jakichkolwiek osłon teren z widocznością do 1000 metrów. Po drugiej stronie rzeki rozciągały się natomiast gęste winnice i gaje oliwne sięgające na 400 metrów od rzeki, umożliwiające doskonałe zamaskowanie stanowisk ogniowych.

Rankiem, 15 lipca o godzinie 7:30 kompanie 9. batalionu DLI ruszyły do szturmu na pozycje niemieckie. Z całego batalionu do umocnień przy moście dotarło tylko kilka plutonów, pozostałą część batalionu została powstrzymana i rozbita celnym ogniem MG. Jednak pomimo wysokich strat część piechoty brytyjskiej przebiła się przez most i uchwyciła przyczółek na drugim brzegu rzeki, gdzie natarcie ostatecznie wytraciło impet. Niemcy dążąc do neutralizacji przyczółku wyprowadzili kilka kontruderzeń, z których część kończyła się nawet walką na bagnety. Ostatecznie wykrwawione reszki 9 bat. DLI wycofały się na pozycje wyjściowe nie uzyskawszy uprzednio żadnego wsparcia.

Kolejny atak siłami 8. batalionu DLI został przeprowadzony w nocy z 15 na 16 lipca. Istotną rolę w tym natarciu odegrał ppłk. Alastair Pearson dowódca 1. batalionu spadochronowego z 1. Brygady Spadochronowej,  który wraz z dwoma kompaniami (A i D) miał dokonać przeprawy w górę rzeki od mostu i następnie przeprowadzić atak ze skrzydła skoordynowany z działaniami pozostałych oddziałów z 8. batalionu. Planowano jednoczesne uderzenie na oba przedmościa by w ten sposób uzyskać nad nim pełną kontrolę. Atak poprzedzony był przygotowaniem artyleryjskim, po czym kompanie ppłk. Pearsona rozpoczęły o godzinie 2:10 przeprawę przez Simeto. Działania na drugim brzegu utrudnione były gęstymi zaroślami oraz panującą ciemnością, pomimo to obie kompanie wykonały swoje zadanie i pod ciężkim ogniem MG dotarły do mostu by zabezpieczyć drogę pozostałym kompaniom 8. batalionu DLI, które poprowadził płk Robert Peisley Lidwill (po zakończeniu walk został odznaczony za działania podczas walk o most Primosole Distinguished Service Order).

Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem podczas tego natarcia. Kompanie, które ponownie uchwyciły przyczółek po północnej stronie mostu nie miały możliwości nawiązać kontaktu z pozostałymi oddziałami ze względu na brak sprzętu do łączności radiowej. W tej sytuacji Pearson zdecydował się na szaleńczy krok i wysłał łącznika na południową cześć mostu zdobycznym rowerem.

W tym czasie został również wzmocniony odział szturmowy poprzez przeprawienie przez rzekę kolejnych oddziałów (kompania B z 6. batalionu pod dowództwem kpt. Reggie Atkinsona oraz kompania A z 9. batalionu kpt. Hudsona). W położonych na północnym brzegu rzeki winnicach rozgorała zacięta walka pomiędzy Brytyjczykami a niemieckimi spadochroniarzami. W toku ciężkich, nocnych walk udało się umocnić przyczółek i zneutralizować większość znajdujących się w jego zasięgu niemieckich punktów oporu. Jednak koszt tego sukcesu był ogromy. Z kompani A przy życiu pozostało zaledwie 7 zdolnych do walki żołnierzy, który otrzymali od kpt. Hudsona rozkaz przedostania się na drugi brzeg rzeki do własnych oddziałów, sam zaś dostał się do niemieckiej niewoli. Około 6:00 niemieccy spadochroniarze wsparci czołgami rozpoczęli kontratak, dążąc do likwidacji znajdujących się na północnym brzegu oddziałów brytyjskich. Działania te zakończyły się jednak fiaskiem, przede wszystkim dzięki skutecznemu ostrzałowi brytyjskich dział przeciwpancernych.

Wraz z powstrzymaniem niemieckich spadochroniarzy do walki włączyły się pozostałe kompanie z 6. i 9. batalionu, za którymi do natarcia ruszyły brytyjskie Shermany, którym udało się przebić na drugi brzeg rzeki. Natarcie czołgów umożliwiły oddziały saperskie, które pod ogniem wroga usunęły z mostu zapory i przeszkody. Jednak wsparcie szwadronu shermanów z 44. RTR nie na wiele się zdało. Na północnym brzegu maszyny były jedna po drugiej niszczone przez niemieckie 88. Batalia o most, która miała miejsce 15 lipca kosztowała niemieckich spadochroniarzy 300 rannych, poległych i zaginionych. Trzy brytyjskie bataliony straciły tego dnia blisko 500 żołnierzy. Podobny scenariusz miał miejsce 16 i 17 lipca.

Straty 44 RTR podczas walk o most Primosole wyniosły 25 czołgów i były największe w czasie walk Regimentu na Sycylii. Sytuacja na przeprawie przez rzekę Simento odwróciła się jeszcze 18 lipca, kiedy to podczas dobrze przeprowadzonego i skoordynowanego natarcia udało się niemieckim spadochroniarzom przejąć inicjatywę i sam most. Jednak nie na długo. Następnego dnia - 19 lipca dokładne przygotowanie artyleryjskie Brytyjczyków oraz precyzyjnie przeprowadzony atak piechoty wspartej czołgami usunął ostatecznie Niemców z przeprawy na rzece Simento i otworzył Brytyjczykom drogę w głąb Sycylii.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Synology GmbH Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych Synology Surveillance Station w ochronie obiektów strategicznych

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego...

Współczesna ochrona obiektów coraz rzadziej opiera się wyłącznie na ogrodzeniu, posterunku i kamerze skierowanej na bramę. W czasach zagrożeń hybrydowych, cyberataków, sabotażu i rozpoznania prowadzonego także z użyciem dronów, monitoring musi być czymś więcej niż archiwum nagrań. Powinien wspierać decyzję, skracać czas reakcji i łączyć różne elementy bezpieczeństwa w jeden sprawny system.

Final S.A. Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej Pasywna osłona antydronowa w ochronie infrastruktury krytycznej

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów...

Współczesne zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych zmieniają sposób myślenia o ochronie ludzi, sprzętu i infrastruktury. Drony FPV oraz środki rozpoznania wymagają dziś nie tylko systemów detekcji i neutralizacji, ale również fizycznej warstwy ochrony, która działa niezależnie od zasilania, operatora czy warunków walki elektronicznej. W tym kierunku rozwijany jest Final Defence – modułowy system osłony antydronowej opracowywany przez Final S.A. z Grupy Yawal.

Astriva ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium ASTRIVA. Kiedy ochrona balistyczna zaczyna się w laboratorium

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę,...

W ochronie balistycznej łatwo mówić o klasach, kalibrach i normach. Znacznie trudniej zaprojektować wyrób, który rzeczywiście zachowuje powtarzalną odporność w warunkach użytkowych: po ekspozycji na temperaturę, wilgoć, deszcz, mróz, długotrwałe noszenie, uderzenia i realne błędy eksploatacyjne. To właśnie w tej przestrzeni – pomiędzy nauką, inżynierią i praktyką użytkownika końcowego – działa ASTRIVA.

Ptak Warsaw Expo Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa

Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa Security Expo 2026 – trzy dni innowacji, wiedzy i spotkań liderów branży bezpieczeństwa

W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów,...

W dniach 1–3 grudnia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się kolejna edycja Security Expo – Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony. Wydarzenie zgromadzi producentów, integratorów systemów, ekspertów ds. bezpieczeństwa, przedstawicieli administracji publicznej, służb mundurowych oraz liderów branży security z Polski i zagranicy. Security Expo to nie tylko prezentacja najnowszych technologii, ale również przestrzeń wymiany wiedzy, doświadczeń i kontaktów biznesowych, które wpływają...

Sebastian Kaczmarczyk Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action

Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action Benelli Nova 3 Tactical – nowoczesna definicja strzelby pump-action

Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli...

Rynek strzelb pump-action od lat pozostaje areną rywalizacji pomiędzy konstrukcjami cenionymi za niezawodność, odporność na trudne warunki oraz uniwersalność zastosowania. Wśród wielu dostępnych modeli szczególną uwagę środowiska strzeleckiego i profesjonalnych użytkowników przyciąga Benelli Nova 3 Tactical - konstrukcja, która łączy klasyczną prostotę i niezawodność systemu pump-action z nowoczesnymi rozwiązaniami ergonomicznymi oraz wysoką odpornością eksploatacyjną sprawi, że niejeden użytkownik...

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi

BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi BOSP wchodzi na polski rynek. Obuwie tworzone z jednostkami specjalnymi

Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym....

Słowacka marka BOSP należy do rodzinnej firmy OBUV-ŠPECIÁL z siedzibą w Bardejowie. To europejski producent obuwia profesjonalnego, który od lat koncentruje się na segmencie wojskowym, policyjnym i specjalistycznym. Dziś BOSP oficjalnie wchodzi na rynek polski – rynek wymagający, dojrzały i świadomy jakości.

Dominik Nikiel Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań

Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań Petzl Aria 2R RGB - jedna latarka, wiele zastosowań

Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek,...

Są latarki, które projektuje się z myślą o konkretnym zastosowaniu, na przykład w sporcie mówimy o lekkich urządzeniach, które pomagają nam w bieganiu, trekkingu czy wspinaczce. Mamy szeroką gamę latarek, które są mniej wygodne, ale przecież nie muszą być, bo mają zastosowanie w technice. I są też takie, które cóż, kupujemy do biegania, ale kończą później w naszym garażu, albo samochodzie. W tym artykule przyjrzymy się latarce, a konkretniej czołówce, która początkowo miała być tylko obiektem...

Militaria.pl Taktyczna kurtka na wiosnę od Helikon-Tex - który model wybrać?

Taktyczna kurtka na wiosnę od Helikon-Tex - który model wybrać? Taktyczna kurtka na wiosnę od Helikon-Tex - który model wybrać?

Kurtka wiosenna musi spełniać kilka kluczowych wymagań: chronić przed deszczem i wiatrem, zapewniać swobodę ruchów oraz skuteczną wentylację podczas intensywnego wysiłku. Helikon-Tex oferuje szereg modeli,...

Kurtka wiosenna musi spełniać kilka kluczowych wymagań: chronić przed deszczem i wiatrem, zapewniać swobodę ruchów oraz skuteczną wentylację podczas intensywnego wysiłku. Helikon-Tex oferuje szereg modeli, które łączą te cechy z wytrzymałymi materiałami i przemyślanymi detalami użytkowymi. W tym artykule wskazujemy trzy propozycje kurtek taktycznych na wiosnę od marki Helikon-Tex.

Helikon-Tex Helikon-Tex – polska marka z 40-letnim doświadczeniem na globalnym rynku taktycznym

Helikon-Tex – polska marka z 40-letnim doświadczeniem na globalnym rynku taktycznym Helikon-Tex – polska marka z 40-letnim doświadczeniem na globalnym rynku taktycznym

Na rynku odzieży i wyposażenia taktycznego istnieje wiele marek, ale tylko nieliczne zdobyły zaufanie zarówno profesjonalistów, jak i pasjonatów outdooru. Jedną z nich jest Helikon-Tex – polski producent...

Na rynku odzieży i wyposażenia taktycznego istnieje wiele marek, ale tylko nieliczne zdobyły zaufanie zarówno profesjonalistów, jak i pasjonatów outdooru. Jedną z nich jest Helikon-Tex – polski producent odzieży i wyposażenia taktycznego oraz outdoorowego działający od 1983 roku, którego produkty są dziś dostępne w ponad 70 krajach na całym świecie. Połączenie wojskowego dziedzictwa, nowoczesnych materiałów i praktycznego projektowania sprawia, że produkty tej marki są wykorzystywane przez żołnierzy,...

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops