Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Panaceum niemieckich spadochroniarzy cz. 5

Jakub Grodzki | 2013-12-04
Wczesna wersja GF-42 Fot. http://artarmsantik.com

Wczesna wersja GF-42 Fot. http://artarmsantik.com

FG-42 (Fallschirmjägergewehr 42) – uniwersalna broń łącząca w sobie cechy karabinu oraz pistoletu maszynowego, o gabarytach umożliwiających skok na spadochronie bez potrzeby zrzutu indywidualnego wyposażenia strzeleckiego w oddzielnych zasobnikach. Właśnie ta konstrukcja miała być rozwiązaniem problemów niemieckich oddziałów powietrznodesantowych, które stały się widoczne wraz z operacją Merkury w 1941 roku.

Zobacz także

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

FG-42 można uznać za broń będącą prekursorem i protoplastą wszystkich karabinów automatycznych stworzonych i wdrożonych do użytku po 1945 roku. Założenia funkcjonowania oraz wykorzystania takich konstrukcji jak M 14, AR 10, FN FAL czy Gewehr G 3 nawiązywały w dużej mierze do tego, co opracowali Niemcy w trakcie II wojny światowej. Wszystkie wymienione powyżej konstrukcje borykały się również z tym samym problemem co FG 42 – niecelny ogień seryjny ze względu na zbyt dużą moc amunicji i zbyt małą masę broni. Specyficznym rozwiązaniem w tym zakresie była brytyjska wersja FN FAL – L1A1, która strzelała jedynie ogniem pojedynczym. Takie rozwiązanie wyspiarze stosowali aż do 1985 roku i wprowadzenia nowego uzbrojenia strzeleckiego. Trzeba powiedzieć również, że FG wytyczyła drogę rozwoju broni strzeleckiej w swojej kategorii, jednak sama konstrukcja wyprzedziła swoje czasy i możliwości produkcyjne. Już w momencie początku seryjnego wytwarzania FG-42 w porównaniu do StG 44 była to konstrukcja droga, skomplikowana i wykorzystująca deficytowe surowce. Problematyczna była również konserwacja broni. W przypadku FG 42 do demontażu bloku gazowego wymagane były specjalne narzędzia, nie zawsze dostępne w warunkach frontowych.

Prezentacja egzemplarza FG-42 oficerom Luftwaffe. Na zdjęciu widoczny jest częściowo zdemontowany egzemplarz FG-42 we wczesnej wersji.

Fot. Prezentacja egzemplarza FG-42 oficerom Luftwaffe. Na zdjęciu widoczny jest częściowo zdemontowany egzemplarz FG-42 we wczesnej wersji.


Źródło: http://megablitzandmore.blogspot.com

Pisząc o FG 42, o tym jak powstawała ta innowacyjna konstrukcja, oraz jaką rolę miała spełnić podczas II wojny światowej należy uwydatnić fakt, że trudno jest jednoznacznie ocenić tę konstrukcję. Przede wszystkim już w momencie składania zapotrzebowania/pytania do biur konstrukcyjnych i firm zajmujących się produkcją uzbrojenia, idea uniwersalnej broni spadochroniarzy niemieckich skazana była na porażkę. Zbyt wiele elementów i funkcji w zbyt małej konstrukcji musiało zakończyć się fiaskiem. Największym znakiem zapytania w tej konstrukcji był bagnet, który w przypadku działań wojsk spadochronowych wydaje się anachronizmem. Również ograniczenie w zakresie masy oraz długości całej broni było zbyt restrykcyjne. Magazynki zasilające FG 42 zarówno 10 jak i 20 nabojowy były zbyt małe, by broń ta zapewniała dostateczną siłę ognia. Długość prowadziła wprost do silnego efektu dźwiękowego i wizualnego w postaci płomienia wylotowego, co w przypadku działań wojsk powietrznodesantowych było niewskazane, zwłaszcza w przypadku działań za linią wroga. Również założenie dostosowania broni do miotania granatów wydaje się niepotrzebną komplikacją (1).

Oddziały Falschirmjäger dysponowały w okresie wojny zarówno garłaczami kal. 30 mm, które znajdowały się na wyposażeniu każdej drużyny, granatnikami GrB 39, które wprowadzono do uzbrojenia w 1942 roku, moździerzami kal. 50 mm, 80 mm i 120 mm oraz szeroką gamą ciągle udoskonalanych Panzerfaustów. W takim przypadku, wyposażanie każdego żołnierza dysponującego FG 42 w możliwość miotania granatami wydaje się więc zbędne, zwłaszcza że wiązało się to z dodatkowym obciążeniem, co w przypadku oddziałów spadochronowych miało istotne znaczenie. Wydaje się, że FG 42 po usunięciu usterek oraz złagodzeniu restrykcyjnych założeń konstrukcyjnych mogło przerodzić się w doskonały LKM i stanowić dobre rozwiązanie dla mobilnych oddziałów powietrznodesantowych. Oddzielną kwestią jest fakt, iż najlepszym rozwiązaniem dla spadochroniarzy był zaproponowany przez HWaA StG 44, który spełniał większość oczekiwań. Długość 940 mm, masa 4,9 kg, pojemny – 30 nabojowy magazynek, zasięg skuteczny do 600 metrów, szybkostrzelność teoretyczna ok. 470 str./min. i możliwość montażu wyposażenia opcjonalnego – celownik optyczny oraz noktowizyjny oraz garłacz do miotania granatów wydawało się rozwiązaniem stworzonym dla desantu. Jednak historia potoczyła się inaczej, a FG 42 stworzony dzięki uporowi Luftwaffe nie odegrał większej roli podczas II wojny światowej.

5 egzemplarzy broni. Trzeci od góry to wczesna wersja FG- 42. Kolejny egzemplarz (czwarty od góry) wersja z wprowadzonymi zmianami.

Fot. FG- 42. Trzecia od góry – wczesna wersja z metalową kolbą, mocno pochylonym chwytem pistoletowym oraz pierwotnym mocowaniem dwójnogu i tłumikiem wylotowym. Kolejny egzemplarz (czwarty od góry) wersja z wprowadzonymi zmianami, widoczne są m.in. zmiany w zakresie wyżej opisanych elementów.  


Źródło: http://megablitzandmore.blogspot.com

Falschirmjägergewehr 42  kilka słów o budowie i zasadzie działania.

FG 42 wyposażony był w nieruchomą, kutą lufę z 4 prawoskrętnymi bruzdami o długości 500 mm. W połowie długości lufy zlokalizowano otwór skierowany ku dołowi odprowadzający część gazów prochowych. Zespół odprowadzania gazów wyposażono w regulator gazowy połączony poprzez rurę gazową z komorą zamkową. Lufa połączona z komorą zamkową za pomocą gwintu. Z drugiej strony zakończona jest nakręcanym, uniwersalnym hamulcem wylotowym, który jest równocześnie tłumikiem dźwięku, ognia  oraz umożliwiał miotanie granatów nasadkowych. W tym miejscu zlokalizowana jest również umieszczona na wysokiej, składanej podstawie muszka. Sama komora zamkowa wykonywana była poprzez obróbkę metodą skrawania. Z lewej strony komory znajdowało się przynitowane gniazdo magazynka, z prawej frezowane okno wyrzutowe. Oba otwory chronione były przed zanieczyszczeniami za pomocą blaszanych, osadzonych na zawiasach osłon. Z prawej strony komory zamkowej zlokalizowana jest rączka napinacza, na jej górnej części natomiast przymocowany jest składany do przodu celownik przeziernikowy z maksymalnym nastawem 1200 m. Zamek, którego ryglowanie odbywa się poprzez obrót symetrycznych rygi składa się z tłoka gazowego, trzonu zamkowego, sprężyny iglicznej oraz sprężyny powrotnej z żerdzią. W tłoku gazowym umiejscowione są trzy frezy, z których dwa znajdują się w jego tylnej części i odpowiadają za przełączanie trybu ognia. Integralną częścią tłoku jest wodzik trzonu zamkowego i zamocowana w nim nieruchoma iglica. Z wodzikiem współpracuje cylindryczny trzon zamkowy, co odbywa się poprzez specjalnie wyfrezowany w tym celu spiralny otwór. Rygle oraz zespół wyciągu umiejscowione są w tłoku zaporowym trzonu zamkowego. W ostatnim, seryjnie produkowanym modelu, ze względu na wydłużenie drogi zamka podczas prowadzenia ognia pojedynczego wprowadzono zmianę w postaci dodatkowej sprężyny iglicznej. Pierwotnie FG 42 posiadał chwyt pistoletowy oraz kolbę wytłaczaną z blachy, następnie, o czym wspominałem już wcześniej, zastosowano laminat i tworzywo sztuczne.

1)    Gromadząc informacje o FG-42 można natknąć się na inne, „ciekawe” testowane przez Oddziały Falschirjäger rozwiązania. W ramach poszukiwania możliwości desantowania na spadochronie RZ-1 wraz z karabinem powstała wersja Kar 98/42. Broń ta, będąca funkcjonującym karabinem rozkładała się podobnie jak dubeltówka. Po przesunięciu umieszczonej z boku łoża dźwigni, żołnierz mógł oddzielić lufę z łożem od komory zamkowej i kolby. Drugą konstrukcją broni dzielonej opracowanej na bazie Kar 98 była odmiana Mausera z drewnianym łożem i kolbą, którą dzięki specjalnemu zawiasowi można było składać na bok broni. Obie konstrukcje nie zyskały jednakże popularności wśród spadochroniarzy i nie zostały przyjęte jako etatowe wyposażenie.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops