Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

Simo Häyhä Competition 2012

Simo Häyhä Competition 2012
 

Simo Häyhä Competition 2012


 

Simo Häyhä, ps. „Biała śmierć”, fin. „Valkoinen Kuolema”, ros. „Белая смерть” (ur. 17 grudnia 1905 w Rautjärvi, zm. 1 kwietnia 2002 w Haminie) – fiński strzelec wyborowy, najskuteczniejszy snajper w historii wojen – na jego konto zalicza się 705 potwierdzonych trafień.

W tegorocznej edycji wzięło udział 20 zespołów, w tym po jednym z Polski,  Niemiec oraz Estonii. Fakt, że my znaleźliśmy się wśród tych wybranych, jest dla nas niesłychanym zaszczytem i wyróżnieniem, za które jeszcze raz dziękujemy.

Przygotowania

Już kilka miesięcy przed zawodami zaczęliśmy planować i przygotowywać wszystko to, co może być niezbędne w Finlandii. Oprócz kilku ogólnych informacji, nie wiedzieliśmy co nas czeka, jakie dostaniemy zadania i jaki będzie ich stopień trudności. Lista rzeczy do spakowania robiła się coraz dłuższa, a walka ze zbędnym obciążeniem coraz bardziej skomplikowana. Musieliśmy mieć przy sobie wszystko to, co pozwoli nam w pełnym uzbrojeniu i kamuflażu przetrwać co najmniej 36 godzin. Wiedzieliśmy, że w trakcie zawodów czeka nas pokonanie około 15 zadań; w tym strzeleckich (statycznych i dynamicznych na czas) na dystansach od 100-1500 m.

Po analizie znanych nam danych, zdecydowaliśmy się na zabranie karabinu wyborowego Sako-TRG42 kaliber .338 LM, półautomatu H&K MR.308 kaliber .308Win. oraz pistoletu Glock 17. Z wyjątkiem broni krótkiej, organizatorzy zobowiązują uczestników do wzięcia po 100 sztuk amunicji na każdy karabin. Czyli masa samej broni i amunicji, którą musimy dźwigać wynosi w sumie ok. 28-30 kg.

Zawody się zaczynają

Zespoły są dwuosobowe z podziałem ról na strzelca i obserwatora. Mamy być przygotowani na wszystko, cokolwiek to znaczy. Rozglądamy się, las fiński niby podobny do naszych polskich lasów, ale w obrębie terenów zalesionych, pełno jest bagien, większych i mniejszych jezior. Teren jest zróżnicowany, pofałdowany, obfitujący w skały, głazy porośnięte porostami oraz urwiska. Nieomal każdy krok jest pełen niespodzianek. Dowiadujemy się, że tegoroczne zawody odbywają się na tyma samym obszarze, na którym przebiegały działania zimowej wojny fińsko- rosyjskiej z 1940 roku. Patrząc na to wszystko od razu wiemy, dlaczego wielkiej Armii Czerwonej nie poszło ani szybko, ani bezboleśnie.

O godzinie 20.00 mamy odprawę. Pozostaje nam niewiele czasu na przygotowanie się do pierwszego zadania. Czujemy że jesteśmy coraz większe podekscytowanie...

Zbiórka wszystkich drużyn w pełnym wyposażeniu bojowym i kamuflażu o 22.00. Dostajemy współrzędne czterech celów - naszym nocnym zadaniem jest odnalezienie ich i zapisanie umieszczonych tam kodów, na co mamy siedem godzin. Dozwolone jest używanie noktowizora (którego niestety nie posiadamy), GPS, busoli, oraz mapy terenu 1:25 000 (którą nam wręczono kilka minut przed startem). Pomiędzy godziną 05.00 a 05.30 (nie wcześniej i nie później) mamy dotrzeć do piątego celu, którym jest mała wysepka połączona z lądem drewnianym mostem. Wiemy, że w tym czasie wyspa będzie „przyjazna”, tzn. nikt nas tam nie będzie tropił.

Po odprawie w nieznanym kierunku odjeżdżają Land Roverem pierwsze zespoły,. Pełni napięcia czekamy jako „team 8” na naszą kolej. W lekkim zamieszaniu, jakie powstało na starcie, nie jesteśmy w stanie przeprowadzić wstępnej analizy mapy topograficznej terenu. Nagle sędzia daje znać, ze mamy wsiadać do samochodu. Jedziemy krętymi drogami przez las, rozglądamy się lekko zdezorientowani, odnosimy nieodparte wrażenie że kierowca (major rezerwy) robi wszystko, abyśmy stracili poczucie kierunku.

Po kilku minutach jesteśmy w punkcie startu. Sędzia z uśmiechem pokazuje mapę, prosząc o wskazanie miejsca w którym jesteśmy. Mamy na zastanowienie się 30 sekund i szansę zdobycia już na wstępie 30 dodatkowych punktów za właściwą odpowiedź. Zaczynamy lubić fińskie poczucie humoru. No cóż, oficer odjeżdża, a my uświadamiamy sobie, że nasza przygoda naprawdę się zaczęła. Szybko ukrywamy się przed „wrogimi” patrolami w leśnym rowie za drogą czołgową. Mamy problemy z GPS-em, tracimy dużo czasu, w końcu wyjmujemy mapę i zaznaczamy cztery koordynaty, które nam podano w bazie.

Ustalamy plan dojścia do punktów, obliczamy potrzebny czas i razem dochodzimy do wniosku, że powinniśmy zjeść kolację, bo przed nami cała noc skradania się po lesie, a poza tym trochę będzie mniej do noszenia. Nie przerywając jedzenia, obserwujemy przejeżdżające koło nas patrole pościgowe oraz kilka przemieszczających się bezszelestnie zespołów snajperskich. Część zespołów porusza się używając noktowizji, część – tak jak my – od czasu do czasu włącza słabe czerwone światełko na czołówce.

Po pierwszych próbach przedzierania się przez zarośla dochodzimy do wniosku, że fiński las bez użycia noktowizji jest nie do przebycia. Decydujemy się iść boczną drogą czołgową przy ścianie lasu, co w razie napotkania patroli wroga umożliwia nam szybkie ukrycie. Niestety, na rozwidleniu dróg prowadzących do dwóch punktów na mapie, napotykamy przeciwnika. Widzimy ognisko oraz bazę dla wieloosobowych patroli pieszych i zmotoryzowanych kontrolujących regularnie teren. Decydujemy się na obejście skrzyżowania, przedzieramy się przez bagnisty i gęsto zadrzewiony las wzdłuż jeziora. Niewiele brakowało, abyśmy w tym bagnie zostali na dłużej – sytuacja zmusza nas zatem do powrotu na drogę i próby obejścia ogniska z drugiej strony. Mamy szczęście, ponieważ zbliżając się zauważamy, że okrążane przez nas wrogie obozowisko jest właśnie likwidowane.

Po kilkunastu minutach podchodźmy do zgaszonego i opuszczonego ogniska. Przez moment zastanawiamy się nad przyjęciem roli „wroga” i rozgrzaniem przy żarzącym  jeszcze popielisku. Fakt braku bezpośredniego zagrożenia dodaje nam otuchy i sił na szybkie dotarcie do dwóch kolejnych punktów na mapie i odczytanie ukrytych kodów. Mamy już trzy z nich, świadomie rezygnujemy z czwartego wysuniętego najdalej na południowy zachód punktu. Kierując się w stronę wyspy, docieramy w okolice mostu prowadzącego do celu finalnego nocnego zadania.

Jest godzina 4.15, zmęczeni i spoceni szukamy ukrycia w odległości ok. 150 m od mostu . Podchodzimy do zakrzywionego drzewa na lekkim zboczu, odchylamy gałęzie i wpadamy nieomal na perfekcyjnie zamaskowany zespół fiński. Kilka metrów dalej znajdujemy miejsce między głazami, jesteśmy niewidoczni, możemy cieplej się ubrać i odpocząć. Niska temperatura i zmęczenie robią swoje. Dla kilku zespołów, które szybko dotarły do miejsca wyczekiwania, zaczyna się walka z zimną i wilgotną fińską nocą. Teraz wiemy, że dobrze zrobiliśmy jedząc wcześniej kolację.

Wybija godzina 5.00 i nagle jeszcze przed chwila „śpiący”, nieruchomy, pokryty mgłą las ożywa: jak w złym śnie; powstają pnie drzew, krzewy, pokryte mchem głazy. 19 w pełni uzbrojonych i zamaskowanych zespołów, w milczeniu i bezszelestnie  przemieszcza się w jednym kierunku... mostu prowadzącego do wyspy.  Po wejściu na wyspę przekazujemy kody i pakujemy się do Land Roverow, które przewożą nas do bazy, mamy 10 minut na przepakowanie i śniadanie.

Dzień pierwszy

Jest godz. 7.00 dostajemy kolejne instrukcje i idziemy drogą prowadzącą do miejsca, gdzie będziemy realizować kolejne zadanie. W czasie marszu mamy wypatrywać za pomocą optyki ukrytych w lesie kodów widocznych z drogi (odległość do 50-80m). Kody te to dodatkowe punkty doliczane do klasyfikacji generalnej – rozmieszczone są na całym terenie na którym rozgrywane są zawody. Wymusza to stałą czujność i wnikliwą obserwację terenu. Po przebyciu około 2 km docieramy na miejsce.

Naszym zadaniem jest odnalezienie po drugiej stronie jeziora trzech ukrytych celów reaktywnych, określenie odległości, a następnie trafienie ich jak najmniejsza ilością strzałów. Nie wolno przy tym używać dalmierzy laserowych. Maksymalny czas 10 min i 10 strzałów. Stanowisko strzeleckie znajduje się na brzegu pięknego jeziora na workach z piaskiem na poziomie wody. Odnajdujemy cele, są na dystansie od 350 do 700 m. Musimy strzelać tuż nad wodą (chłodną po zimnej nocy) w cele postawione w porannym słońcu na brzegu, bądź miedzy drzewami. W związku z tym robimy odpowiednio większą korektę elewacji – niestety za mała: pierwszy pocisk idzie w wodę. Kolejne korekty i trzy strzały – trzy tarcze kładą się.

Wracamy do punktu zbiorczego, mijając się z innymi zespołami. Wsiadamy do samochodów, jedziemy. Cały czas jesteśmy w pełnym wyposażeniu, które z godziny na godzinę wydaje nam się coraz cięższe. Następnym zadaniem jest odnalezienie pięciu punktów ukrytych w lesie, wokół pojazdu opancerzonego. Cele te (kartki  A4, ciemne lub jasne, z literą lub cyfrą) należy odnaleźć, odczytać i określić odległość do miejsca obserwacji, patrząc wyłącznie przez małe szczeliny obserwacyjne w pancerzu pojazdu, następnie określić pod jakim się znajdują kątem w stosunku do północy i zrobić wyliczenie w milsach. Szczeliny są niewielkie, dodatkowo część z nich jest zaparowana, a busola w stalowym kadłubie zupełnie wariuje. Na zadanie przeznaczone jest 10 minut, ale nam udaje się wykonać je w osiem.

Idziemy dalej, do kolejnej stacji, obserwując uważnie las. Tym razem pod górę ok.2 km. Gdy docieramy do sędziego dowiadujemy się o rodzaju zadania. Są to cele reaktywne w określonej kolorystyce na nieznanym dystansie. Ruszamy biegiem w trudnym terenie (nierówny pełen dołów), dobiegamy do pierwszego wyznaczonego stanowiska strzeleckiego. Przed nami czołg T34 z czasów wojny, a wokół niego cztery cele na dystansie od 300 do 450 m. Strzały oddajemy w szybkim tempie z półautomatu Heckler&Koch MR 308 z optyką IOR 1-10x26 z siatką MP8 z pozycji klęczącej. Poprawka na opad kuli odkładana jest na siatce lunety. Siatka w pierwszym planie, wyskalowana w milsach. Szybkie wyrównanie oddechu i cztery szybkie strzały z posatwy klęczącej – cztery trafienia.

Biegniemy do kolejnego stanowiska strzeleckiego. Kładziemy się i odnajdujemy następne cele – na brzegu skalistej skarpy widzimy trzy. Dystans od 500 do 750 m. Zacząć musimy od najważniejszego celu, który jest bonusem (VIP). Kładziemy go pierwszym strzałem przy użyciu TRG 42 kal. 338 LM. Dwa kolejne również. Brakuje nam ostatniego. Żeby było szybciej odkładam MR 308 i odnajduję go za pomocą lornetki. Ukryty jest w wysokiej trawie na dystansie ok. 200 m. Półautomat jednym strzałem kładzie cel. Zadanie wykonane.

Schodzimy do punktu pośredniego. Tam jemy posiłek i mamy czas na pierwsze autorefleksje dotyczące sprzętu. Myślę, że półautomat Heckler&Koch MR 308 w konfiguracji z taką optyką i magazynkiem na 20 szt. jest idealnym karabinem wsparcia dla zespołu, do rażenia celów do dystansu 600m. Naprawdę pięknie się z tego strzela.

Po przerwie – za krótkiej, by odpocząć i za długiej, by nic nie robić – wchodzimy na wzgórze, na następne zadanie. Czeka nas odparcie wrogiego ataku. czas 11 min na rozpoznanie celów i 9 min na oddanie strzałów. Biegniemy wyznaczoną ścieżką pod górę, wskakujemy do okopu i dobiegamy do stanowiska strzeleckiego. Jest nim miejsce pomiędzy nierównymi skałami, które uniemożliwiają przyjęcie odpowiedniej postawy strzeleckiej. Nie mając wyboru, wciskamy się pomiędzy nierówności. Kierunek i sektor działania określają taśmy tuż przy stanowisku. Odnajdujemy cele na dystansie od 750 do 1100 m – dwa z nich, dla utrudnienia określenia dystansu, są ustawione pod kątem ok. 45°. Mimo że szybko znajdujemy wszystkie cele w obu sektorach, błędna decyzja taktyczna uniemożliwia nam trafienie wszystkich tarcz w czasie. A szkoda, bo były to klasyczne cele na dalszych odległościach, wielokrotnie przetrenowanych z użyciem TRG-42, oraz krótszych, do zlikwidowania bez problemu za pomocą MR 308. Niemniej zadanie to jest ważnym doświadczeniem dla naszego teamu.

Do następnego zadania maszerujemy ok.1,5 km po piaskowych, leśnych drogach. Dochodzimy do stromego wzniesienia, na wierzchołku którego dostajemy kolejne instrukcje. Sędzia pokazuje dwa czerwone punkty na drzewach w odległości ok. 200 m od wzgórza, na którym jesteśmy. Wokół nich, w promieniu 50 m mamy odszukać i odczytać cztery ukryte kody. Obserwacja była dozwolona tylko w obrębie miejsca na wzgórzu wyznaczonego taśmą. Czas 8 min. Punkty odkrywamy i rysujemy w notatniku przed upływem czasu. Schodzimy na dół i wędrujemy dalej ok. 2 km. Jesteśmy zmęczeni i zagotowani od prażącego słońca. Jest godz. 16.00 i 24°C. Pływamy we własnym pocie, ale humory nas nie opuszczają. Kpimy z siebie nawzajem i ze swojego zmęczenia.

Dochodzimy do punktu na piaszczystej górze. Wyczerpani, po nieprzespanej nocy i całym dniu zmagań, mamy zapamiętać pierwsze litery czterech rymujących się zdań w języku angielskim. Na komendę przeczołgać się pod taśmami rozciągniętymi na wysokości 0,5m z pełnym wyposażeniem oraz dwoma atrapami min przeciwczołgowych na każdego (zadanie jest na czas). Za miejscem czołgania jeden z nas miał opatrzyć sobie ranne ramię, a drugi zająć obronną pozycję ogniowa. Po opatrzeniu rany biegniemy ponownie na szczyt wzgórza, gdzie oddajemy atrapy min i podajemy kod ukryty w zdaniach. Było to ostatnie zadanie tego dnia.

Jest godzina 18.00 schodzimy kolejny kilometr, z dala widząc już nasz transport. Marzy nam się taki luksus, jakim jest kąpiel i piętrowe łóżko w baraku oficerskim. Dojeżdżamy do bazy, kolacja, czyszczenie broni, przepakowanie sprzętu, fińska sauna i spanie po 21 godzinach działania w terenie. Śpimy około czterech godzin, bo o 06.20 odprawa i wyjazd w teren bez śniadania. Wsiadamy do pojazdów, znowu jedziemy w nieznane, kilka kilometrów przez piękny las. Mimo niewyspania, przyroda fińska robi na nas wrażenie.

Dzień drugi

Do pierwszego zadania tego dnia trzeba było dojść 1,5 km stromym, skalistym wzgórzem. Zadanie polegało na obserwacji drogi i poruszającego się po niej pojazdu. Dystans ok. 150 m, widoczność dodatkowo utrudniona przez gałęzie drzew. Mamy w sposób niezauważony odczytać kod wielkości kartki A4, umieszczony na bocznej szybie przejeżdżającego wrogiego pojazdu. Widzimy, że jedzie, czas na odczyt – kilka sekund. Po chwili samochód wraca z drugim kodem umieszczonym na szybie przedniej. Udało się. Schodzimy w dół na drogę, idziemy do punktu zbiorczego.

Kolejne zadanie: dostajemy kartkę papieru ze znakami taktycznymi, które mamy odgadnąć i opisać co znaczą. Tym razem mamy to zrobić oddzielnie, bez wzajemnej konsultacji. Po wykonaniu zadania z niewyraźnymi minami, idziemy kilometrowy odcinek do następnego punktu. Mamy zająć stanowisko strzeleckie na wozie pancernym, który stoi w przechyle bocznym z uniesionym przodem. Przed nami dolina, w której mamy odszukać osiem celów reaktywnych na nieznanym dystansie. Znowu zadanie na czas, niedające możliwości użycia dalmierzy.

Po wejściu na wóz zajmujemy stanowisko w pozycji leżącej i regulujemy dwójnogi. Nie wolno nam patrzeć na przedpole – sygnałem do startu jest seria z automatu nad naszymi głowami. Podnosimy oczy, przeładowujemy broń, dzielimy umownie między sobą sektor (ja od lewej, ty od prawej i spotkamy się na środku) i szukamy celów. Odnajdujemy je przez optykę karabinów. Trzy cele znajdują się w odległości od 200 do 350 m, trzy cele ukryte w trawie w odległości ok. 200m, a dwa na dystansie ok. 550-600 m. Oceniamy odległość do poszczególnych celów i strzelamy odkładając poprawki na siatce. Pięć celów trafia MR308, a dwa dalsze i jeden bliższy 338LM. To zadanie jest obserwowane i filmowane przez fińską grupę obserwatorów. Po zejściu z wozu Finowie spontanicznie gratulują mówiąc, że mamy piąty czas. Chwalą nas – miłe.

Wracamy do punktu zbiorczego i dostajemy polowe śniadanie. Pełne brzuchy, 15 minut odpoczynku pod drzewkiem i czujemy się władcami świata.

Szybko idziemy ok. 1km na kolejne zadanie, czas nas goni. Na miejscu sędzia prowadzi nas przez podmokły las do miejsca startu. Startujemy na komendę, biegiem, potem czołgamy się z całym sprzętem pod linkami rozciągniętymi na wysokości ok. 0,5 m. Docieramy do wyznaczonego stanowiska ogniowego w pasie  długości ok. 20 m, zalegamy w postawie leżącej. Przy pomocy lornetki odnajduję cel na wzgórzu. Stoi tam działo z grupą żołnierzy skierowane w naszą stronę. Naszym zadaniem jest odnalezienie, a następnie trafienie – najlepiej pierwszym strzałem – celu reaktywnego mającego na sobie insygnia oficerskie, dowodzącego grupą żołnierzy tego stanowiska i dwóch celów w kamuflażu na dystansie bliższym. Ponieważ nie wiedzieliśmy, że możemy używać dalmierza laserowego szybko oceniamy odległość za pomocą fińskiej siatki celowniczej MSR w optyce Schmidt Bender PM II 5-25x56 na ok. 800 m. Strzał z TRG 42 kal.338LM i nie osiągamy celu.

Ponowny pomiar odległości, korekta elewacji, drugi strzał i trafienie. Już podczas obserwacji celu dalszego za pomocą lornetki, odnajduję jednocześnie dwa cele bliższe w kamuflażu. Chwytam półautomat i ze względu na wysoką trawę, zmieniam miejsce na bardziej dogodne do strzału. Postawa klęcząca, dystans ok. 150 m, dwa strzały, dwa trafienia. Koniec zadania.

Idziemy dalej według mapy, ok. 1.5 km. Dostajemy kartkę papieru i mamy na wyczucie, bez porozumiewania się między sobą, określić odległość od porannego punktu zbiorczego do bazy głównej oraz z grupą żołnierzy ich położenie geograficzne względem siebie. Drugim zadaniem jest określenie tych samych parametrów za pomocą dostępnego nam sprzętu (busola, GPS). Świadomie rezygnujemy z GPS, wykonujemy to za pomocą busoli, linijki i ołówka, co wzbudziło zainteresowanie i uznanie sędziów.

Ostatnim zadaniem jest odszukanie pięciu ukrytych kodów, w czasie 10 minut, w kole o średnicy ok. 100 m, w lesie ze starymi okopami dla żołnierzy i dział,. Dodatkowym utrudnieniem była obserwacja sędziego, który poprzez uniesienie ręki z czerwoną płachtą sygnalizował, że mamy się kryć. Gwizdek był sygnałem, by kontynuować zadanie. Odnajdujemy w ten sposób cztery kody. Wracamy do miejsca zbiorczego i jedziemy do bazy. Koniec zawodów, obiad w koszarach.

Z jednej strony jesteśmy szczęśliwi, że daliśmy sobie radę i dobrnęliśmy do końca, a z drugiej żal, że to już koniec tak pięknej przygody. Uroczyste zakończenie zawodów jest tego samego dnia. Finowie zachwalają zespoły biorące udział w zawodach w tym zespół z Polski. Miłe zaskoczenie bo ogłaszają, że nasi koledzy zajęli drugie miejsce. Polacy drudzy. Po raz pierwszy w historii zawodów na cześć Simo Häyhä, zespół z zagranicy dochodzi do jednego z trzech czołowych miejsc. Do tej pory czołowe miejsca zajmowali tylko Finowie. Gratulujemy i dziękując życzymy kolegom dalszych sukcesów!

Galeria zdjęć

Tytuł
przejdź do galerii

Komentarze

  • Seba Seba, 14.11.2012r., 01:17:06 Witam gratulacje 2 miejsca, natomiast nie rozumiem czemu Państwo nie podali informacji o 2 Polskim zespole Stanisław Rowiński / Marek Muszyński którzy zdobyli 17 miejsce pisząc że był jeden zespół z Polski
  • ojSeba ojSeba, 16.11.2012r., 01:21:20 Seba, spójrz pod tytułem artykułu kto jest jego autorem, a potem doczytaj początek i koniec artykułu.

Powiązane

TaiLor MID RANGE MYKITA – powrót do korzeni

MID RANGE MYKITA – powrót do korzeni MID RANGE MYKITA – powrót do korzeni

9 listopada 2019 roku na obiektach szkoleniowych Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych (OSP WS) Strzepcz odbyły się pierwsze zawody w strzelectwie długodystansowym MID RANGE MYKITA (MRM). Dla...

9 listopada 2019 roku na obiektach szkoleniowych Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych (OSP WS) Strzepcz odbyły się pierwsze zawody w strzelectwie długodystansowym MID RANGE MYKITA (MRM). Dla aktywnych strzelców nazwa zawodów może być kojarzona z LONG RANGE MYKITA (LRM), które są sztandarową imprezą organizowaną przez Klub Strzelecki KRYZA z Gdyni oraz fundację Sprzymierzeni z GROM. I tak samo jest z MRM. To kolejna odsłona tego typu zawodów dla strzelców długodystansowych, lecz tym razem...

Tomasz Łukaszewski Jak radzić sobie w czasie epidemii koronawirusa?

Jak radzić sobie w czasie epidemii koronawirusa? Jak radzić sobie w czasie epidemii koronawirusa?

W Polsce ogłoszono stan epidemii. Coraz więcej osób choruje na koronawirusa COVID-19. Brakuje maseczek ochronnych i środków bakteriobójczych. Są to obecnie najbardziej pożądane produkty na świecie. Czy...

W Polsce ogłoszono stan epidemii. Coraz więcej osób choruje na koronawirusa COVID-19. Brakuje maseczek ochronnych i środków bakteriobójczych. Są to obecnie najbardziej pożądane produkty na świecie. Czy i jak można je zrobić samemu w warunkach domowych? Podpowiadamy kilka przydatnych rozwiązań.

Ireneusz Chloupek Flintlock 2020

Flintlock 2020 Flintlock 2020

W dniach 17-28 lutego 2020 r. na terenie Mauretanii i Senegalu odbyły się kolejne coroczne ćwiczenia sił specjalnych pk. Flintlock, organizowane od 2005 r. w ramach programu Trans-Sahara Counter-Terrorism...

W dniach 17-28 lutego 2020 r. na terenie Mauretanii i Senegalu odbyły się kolejne coroczne ćwiczenia sił specjalnych pk. Flintlock, organizowane od 2005 r. w ramach programu Trans-Sahara Counter-Terrorism Partnership (TSCTP) przez US Special Operations Command-Africa (SOC Africa).

Tomasz Łukaszewski 7. eds ćwiczyła z operatorami WS

7. eds ćwiczyła z operatorami WS 7. eds ćwiczyła z operatorami WS

W połowie maja 2020 r. 7. Eskadra Działań Specjalnych (7. eds) z Powidza realizowała kilkudniowe intensywne szkolenie nad morzem z wykorzystaniem śmigłowców Mi-17. Ćwiczenia, w których udział brali także...

W połowie maja 2020 r. 7. Eskadra Działań Specjalnych (7. eds) z Powidza realizowała kilkudniowe intensywne szkolenie nad morzem z wykorzystaniem śmigłowców Mi-17. Ćwiczenia, w których udział brali także operatorzy z innych jednostek Wojsk Specjalnych, zaplanowano tak, aby zachować maksymalny realizm prowadzonych zadań zgodnie z zasadą: „szkol się tak, jak będziesz walczył”.

Radosław Tyślewicz Językowy standard wojsk NATO

Językowy standard wojsk NATO Językowy standard wojsk NATO

W dzisiejszych czasach nawet w wojsku i innych służbach mundurowych niezbędna jest znajomość języków obcych. Nie wystarczy matura z angielskiego czy francuskiego, czy nawet FC! W armiach NATO obowiązuje...

W dzisiejszych czasach nawet w wojsku i innych służbach mundurowych niezbędna jest znajomość języków obcych. Nie wystarczy matura z angielskiego czy francuskiego, czy nawet FC! W armiach NATO obowiązuje branżowy, dostosowany i ustandaryzowany do potrzeb militarnych standard językowy określany jako STANAG 6001. Obejmuje on wszystkie języki nowożytne, choć w praktyce głównie ogranicza się do języka angielskiego i francuskiego. Jest to efekt tzw. Porozumienia standaryzacyjnego NATO STANAG 6001 określającego...

Globemaster Long Range Mykita 2020 - relacja z zawodów

Long Range Mykita 2020 - relacja z zawodów Long Range Mykita 2020 - relacja z zawodów

To była zdecydowanie najcięższa edycja z siedmiu dotychczas rozegranych, a to za sprawą tropikalnych upałów sięgających 40 stopni w cieniu, które dały o sobie znać nie tylko zawodnikom, ale również sędziom...

To była zdecydowanie najcięższa edycja z siedmiu dotychczas rozegranych, a to za sprawą tropikalnych upałów sięgających 40 stopni w cieniu, które dały o sobie znać nie tylko zawodnikom, ale również sędziom obsługującym zawody. Niemniej jednak taka to już tradycja zawodów Long Range MYKITA, pogoda jest zawsze na maksa. Albo leje przez całe zawody deszcz, albo są rekordowe upały. Dodatkowym wyzwaniem dla organizatora był również stan epidemiczny związany z Covid–19, a to narzucało na organizatorów...

Monika Dziuba Strzelnice modułowe specjalnego przeznaczenia

Strzelnice modułowe specjalnego przeznaczenia Strzelnice modułowe specjalnego przeznaczenia

Któż ze strzelców nie poczuł w swojej karierze zapachu prochu – w końcu o to przecież chodzi! Gorzej, kiedy zaczynają piec oczy a gryzący dym wywołuje kaszel u instruktora i kolegów, wtedy żadne gadżety...

Któż ze strzelców nie poczuł w swojej karierze zapachu prochu – w końcu o to przecież chodzi! Gorzej, kiedy zaczynają piec oczy a gryzący dym wywołuje kaszel u instruktora i kolegów, wtedy żadne gadżety typu ruchome tarcze czy podgląd tarczy na monitorze już tak nie cieszą. W naszym kraju powstają jak grzyby po deszczu strzelnice mozolnie odbudowywane na bazie dawnych obiektów pamietających jeszcze czasy świetności LOK albo adaptowane ad hoc dawne schrony, tunele lub podziemne magazyny na węgiel....

Tomasz Łukaszewski Nobel Partner 2020

Nobel Partner 2020 Nobel Partner 2020

W dniach 7-18 września 2020 r. na poligonach Vaziani i Camp Norio w Gruzji odbyły się wspólne ćwiczenia wojskowe pk. „Nobel Partner”, w których udział wzięło około 2800 żołnierzy z Gruzji, Stanów Zjednoczonych,...

W dniach 7-18 września 2020 r. na poligonach Vaziani i Camp Norio w Gruzji odbyły się wspólne ćwiczenia wojskowe pk. „Nobel Partner”, w których udział wzięło około 2800 żołnierzy z Gruzji, Stanów Zjednoczonych, Francji, Wielkiej Brytanii i Polski. Jednym z realizowanych scenariuszy była demonstracyjna operacja antyterrorystyczna przeprowadzona wspólnie przez gruzińskie i polskie siły specjalne.

Tomasz Łukaszewski KAPER-20

KAPER-20 KAPER-20

Od paru lat Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych odpowiada za organizację ćwiczenia z zakresu reagowania kryzysowego, które w tym roku nosiło kryptonim „Kaper-20”. Dwudniowe szkolenie prowadzone...

Od paru lat Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych odpowiada za organizację ćwiczenia z zakresu reagowania kryzysowego, które w tym roku nosiło kryptonim „Kaper-20”. Dwudniowe szkolenie prowadzone m.in. w porcie i na redzie Ustki, realizowane było w dniach 8-9 września 2020 r.

Redakcja SpecialOps.pl Nigdy nie mów nigdy więcej!

Nigdy nie mów nigdy więcej! Nigdy nie mów nigdy więcej!

XI edycja Biegu Morskiego Komandosa, która odbyła się pod koniec sierpnia 2020 r. w Gdyni, przeszła do historii. Pierwsze, co najczęściej słyszymy na mecie Biegu Morskiego Komandosa, to „nigdy więcej”....

XI edycja Biegu Morskiego Komandosa, która odbyła się pod koniec sierpnia 2020 r. w Gdyni, przeszła do historii. Pierwsze, co najczęściej słyszymy na mecie Biegu Morskiego Komandosa, to „nigdy więcej”. Przyjmujemy tę deklarację z przymrużeniem oka. Wiemy, że jak tylko opadną emocje, miną zakwasy, zagoją się otarcia i rany, to pojawi się pytanie: „kiedy będą zapisy na kolejną edycję Biegu Morskiego Komandosa?”.

Tomek K. /88/ wolontariusz Fundacji NIEZAPOMNIANI VIII edycja GROM CHALLENGE – Siła i Honor

VIII edycja GROM CHALLENGE – Siła i Honor VIII edycja GROM CHALLENGE – Siła i Honor

12 września 2020 r. już po raz ósmy Ośrodek Szkolenia Poligonowego GROM, mieszczący się na poligonie w Czerwonym Borze, gościł twardzieli chcących spróbować swych sił w najtrudniejszym biegu terenowym...

12 września 2020 r. już po raz ósmy Ośrodek Szkolenia Poligonowego GROM, mieszczący się na poligonie w Czerwonym Borze, gościł twardzieli chcących spróbować swych sił w najtrudniejszym biegu terenowym z przeszkodami – GROM Challenge – Siła i Honor.

Marcin „Tokariew” Tokarski, Tomasz Łukaszewski Sniper Extreme 2020

Sniper Extreme 2020 Sniper Extreme 2020

W dniach 23-24 października 2020 roku na terenie poligonu OSPWL Wędrzyn odbyły się zawody Sniper Extreme 2020. Zorganizowane przez środowiska żołnierzy i weteranów z różnych jednostek i rodzajów sił zbrojnych...

W dniach 23-24 października 2020 roku na terenie poligonu OSPWL Wędrzyn odbyły się zawody Sniper Extreme 2020. Zorganizowane przez środowiska żołnierzy i weteranów z różnych jednostek i rodzajów sił zbrojnych zrzeszonych pod Fundacją Sprzymierzeni z GROM, w tym roku miały charakter unikatowy. Celem zawodów, poza rywalizacją czy zdobyciem nowych doświadczeń, była przede wszystkim zbiórka środków finansowych na leczenie żołnierza-weterana Piotra „Zięby” Ziębakowskiego, który rok temu uległ wypadkowi,...

Tomasz Łukaszewski Szkolenia 2020 US SOCEUR w obiektywie

Szkolenia 2020 US SOCEUR w obiektywie Szkolenia 2020 US SOCEUR w obiektywie

Niezależnie od pandemii Covid-19, żołnierze podlegli pod US SOCEUR (Dowództwo Operacji Specjalnych Europa Armii Stanów Zjednoczonych) przez cały 2020 rok pozostawali w pełnej gotowości, stale podnosząc...

Niezależnie od pandemii Covid-19, żołnierze podlegli pod US SOCEUR (Dowództwo Operacji Specjalnych Europa Armii Stanów Zjednoczonych) przez cały 2020 rok pozostawali w pełnej gotowości, stale podnosząc swoje kompetencje i utrzymując wysoką zdolność operacyjną do realizacji i wsparcia działań specjalnych na wyznaczonym obszarze. W 2020 roku US SOCEUR przeprowadziło kilkanaście ćwiczeń i misji szkoleniowych z udziałem jednostek specjalnych z krajów sojuszniczych i partnerów NATO, w tym: Szwecji, Litwy...

Tomasz Łukaszewski Ćwiczenia sił specjalnych podczas Combined Resolve XV

Ćwiczenia sił specjalnych podczas Combined Resolve XV Ćwiczenia sił specjalnych podczas Combined Resolve XV

Na niemieckich poligonach Grafenwöhr i Hohenfels, od 1 lutego do 5 marca 2021 r. trwały wielonarodowe ćwiczenia pk. Combined Resolve XV, przeprowadzone pod dowództwem Stanów Zjednoczonych. Zdjęcia: NATO,...

Na niemieckich poligonach Grafenwöhr i Hohenfels, od 1 lutego do 5 marca 2021 r. trwały wielonarodowe ćwiczenia pk. Combined Resolve XV, przeprowadzone pod dowództwem Stanów Zjednoczonych. Zdjęcia: NATO, U.S. SOCEUR

płk Sławomir Tęcza HELL WEEK ‘21

HELL WEEK ‘21 HELL WEEK ‘21

Hell Week, czyli certyfikacja kończąca kurs podstawowy dla żołnierzy Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Nazwa „Hell Week” nie jest wcale przypadkowa. Podczas kilkudniowego sprawdzianu...

Hell Week, czyli certyfikacja kończąca kurs podstawowy dla żołnierzy Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Nazwa „Hell Week” nie jest wcale przypadkowa. Podczas kilkudniowego sprawdzianu żandarmi poddawani są ekstremalnym obciążeniom, zarówno fizycznym, jak i psychicznym.

Radosław Tyślewicz SOF Delta CUP po raz VII

SOF Delta CUP po raz VII SOF Delta CUP po raz VII

W dniach 12–13 maja 2021 r. odbyły się zawody „O Puchar Dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych SOF Delta CUP 2021”, które udało się przeprowadzić pomimo trudnego czasu pandemii COVID-19. Nasza Redakcja jako...

W dniach 12–13 maja 2021 r. odbyły się zawody „O Puchar Dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych SOF Delta CUP 2021”, które udało się przeprowadzić pomimo trudnego czasu pandemii COVID-19. Nasza Redakcja jako jedyna wysłała swojego sprawozdawcę na miejsce zawodów, dlatego możemy przedstawić naszą relację „z pierwszej ręki”! Zdjęcia: Mariusz Kapuśniak, Tomasz Qna Chochół, Radosław Tyślewicz, arch. CSzWS

Globemaster Mykita Rifle Series

Mykita Rifle Series Mykita Rifle Series

Pod koniec kwietnia 2021 r. na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych w Strzepczu zorganizowano Mykita Rifle Series – Mid Range – Episode 1. Imprezę podobną do tej, która odbyła się w...

Pod koniec kwietnia 2021 r. na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych w Strzepczu zorganizowano Mykita Rifle Series – Mid Range – Episode 1. Imprezę podobną do tej, która odbyła się w 2019 r., również na terenie tego malowniczo położonego poligonu wśród kaszubskich lasów. Organizatorami wydarzenia były dwie organizacje od lat wspierające się i współdziałające ze sobą: Klub Strzelecki KRYZA oraz Fundacja Sprzymierzeni z GROM. Zdjęcia: Globemaster, Green Men Clan

Redakcja SpecialOps.pl VIII Bieg Cichociemnych

VIII Bieg Cichociemnych VIII Bieg Cichociemnych

W sobotę 19 czerwca 2021 r. do Sochaczewa zjechali licznie pasjonaci wymagających biegów, by wziąć udział w VIII Biegu Cichociemnych. Tegoroczna edycja była wyjątkowo ciężka – nie tylko organizatorzy zadbali,...

W sobotę 19 czerwca 2021 r. do Sochaczewa zjechali licznie pasjonaci wymagających biegów, by wziąć udział w VIII Biegu Cichociemnych. Tegoroczna edycja była wyjątkowo ciężka – nie tylko organizatorzy zadbali, by poziom trudności trasy był jeszcze wyższy niż poprzednio, ale również pogoda postawiła wysoko poprzeczkę – był to jeden z najgorętszych dni dotychczasowego lata. Na szczęście uczestnicy wzięli sobie do serca apel o rozwagę podczas pokonywania trasy, jaki kierował przed rozpoczęciem każdego...

Krzysztof Mątecki Ćwiczenia Sea Breeze ‘21

Ćwiczenia Sea Breeze ‘21 Ćwiczenia Sea Breeze ‘21

Sea Breeze to ćwiczenia krajów sojuszniczych organizowane cyklicznie od 1997 roku przez Ukrainę i Stany Zjednoczone na wodach międzynarodowych w basenie Morza Czarnego. Ich tegoroczna edycja odbyła się...

Sea Breeze to ćwiczenia krajów sojuszniczych organizowane cyklicznie od 1997 roku przez Ukrainę i Stany Zjednoczone na wodach międzynarodowych w basenie Morza Czarnego. Ich tegoroczna edycja odbyła się w dniach 28 czerwca – 10 lipca i była największą w swojej historii pod względem liczby uczestniczących w niej żołnierzy oraz wykorzystanego sprzętu. Zdjęcia: 73. Centrum, 8. Flotylla Obrony Wybrzeża

Globemaster Mykita Rifle Series – episode 2

Mykita Rifle Series – episode 2 Mykita Rifle Series – episode 2

Strzelectwo praktyczne na dalekim dystansie jest w naszym kraju z roku na rok coraz bardziej popularne. Przybywa osób chętnych stanąć do rywalizacji z innymi zawodnikami o miano najlepszego strzelca. Strzelca,...

Strzelectwo praktyczne na dalekim dystansie jest w naszym kraju z roku na rok coraz bardziej popularne. Przybywa osób chętnych stanąć do rywalizacji z innymi zawodnikami o miano najlepszego strzelca. Strzelca, który potrafi praktycznie wykorzystać karabin do rażenia celów na dalekich dystansach, z reżimem czasowym do wykonania zadania strzeleckiego i bardzo często w nietypowych postawach strzeleckich. Bez wątpienia najlepszymi i jak do tej pory jedynymi tego typu zawodami strzeleckimi realizowanymi...

Krzysztof Mątecki Skuteczni razem - SPKP z PSP przeciwko zagrożeniom terrorystycznym

Skuteczni razem - SPKP z PSP przeciwko zagrożeniom terrorystycznym Skuteczni razem - SPKP z PSP przeciwko zagrożeniom terrorystycznym

W dniach 5–11 września 2021 roku w Krakowie zrealizowano pierwszy z trzech paneli szkoleniowych projektu „Skuteczni razem – SPKP z PSP przeciwko zagrożeniom terrorystycznym”. Jego celem są szkolenia z...

W dniach 5–11 września 2021 roku w Krakowie zrealizowano pierwszy z trzech paneli szkoleniowych projektu „Skuteczni razem – SPKP z PSP przeciwko zagrożeniom terrorystycznym”. Jego celem są szkolenia z zakresu prowadzenia operacji kontrterrorystycznych w sytuacji ataku terrorystycznego na obiekty infrastruktury krytycznej i przestrzeni publicznej z użyciem materiałów CBRN-E.

Jagna Gill SAR Fest #5 2021, czyli piąta edycja tygodniowych, międzynarodowych ćwiczeń psów ratowniczych

SAR Fest #5 2021, czyli piąta edycja tygodniowych, międzynarodowych ćwiczeń psów ratowniczych SAR Fest #5 2021, czyli piąta edycja tygodniowych, międzynarodowych ćwiczeń psów ratowniczych

W dniach 26 września – 1 października 2021 roku odbyła się piąta edycja międzynarodowych ćwiczeń psów ratowniczych „SAR Fest” organizowanych przez Fundację IRMA – Psy w Służbie Człowieka. Zdjęcia: Jakub...

W dniach 26 września – 1 października 2021 roku odbyła się piąta edycja międzynarodowych ćwiczeń psów ratowniczych „SAR Fest” organizowanych przez Fundację IRMA – Psy w Służbie Człowieka. Zdjęcia: Jakub Gill (jakubgill.photos)

Globemaster Sniper Extreme - South Baltic 2021

Sniper Extreme - South Baltic 2021 Sniper Extreme - South Baltic 2021

Zawody Sniper Extreme to jedyna tego typu impreza w Europie, a być może i na świecie. Składa się na to kilka czynników. Jednym, pierwszym i najważniejszym, jest fakt, że jest to impreza charytatywna. Celem...

Zawody Sniper Extreme to jedyna tego typu impreza w Europie, a być może i na świecie. Składa się na to kilka czynników. Jednym, pierwszym i najważniejszym, jest fakt, że jest to impreza charytatywna. Celem jest pomoc żołnierzom weteranom, funkcjonariuszom, którym w służbie zabrakło szczęścia, czy też ulegli życiowym wypadkom, oraz dla ich najbliższych.

Globemaster Mykita Rifle Series - MID Range Episode 3

Mykita Rifle Series - MID Range Episode 3 Mykita Rifle Series - MID Range Episode 3

W dniu 6 listopada 2021 r. na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych w malowniczo położonym Strzepczu na Kaszubach rozegrana została trzecia odsłona zawodów strzelectwa praktycznego MYKITA....

W dniu 6 listopada 2021 r. na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Specjalnych w malowniczo położonym Strzepczu na Kaszubach rozegrana została trzecia odsłona zawodów strzelectwa praktycznego MYKITA. Była ona również finałowym epizodem serii zawodów rozgrywanych w formule MID RANGE. Tak jak w poprzednich edycjach rozgrywanych na średnim dystansie organizatorami zawodów były dwa podmioty: Klub Strzelecki Kryza oraz Fundacja Sprzymierzeni z GROM. Zdjęcia: BULLETBROTHERS.PL, GREEN MEN CLAN

Najnowsze produkty i technologie

Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo Warsaw Security Expo 2026 już wkrótce! Branża bezpieczeństwa spotka się w Ptak Warsaw Expo

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń...

Już w dniach 1-3 grudnia 2026 roku Ptak Warsaw Expo stanie się miejscem spotkania przedstawicieli sektora bezpieczeństwa. Czwarta edycja Warsaw Security Expo - Międzynarodowych Targów Systemów Zabezpieczeń i Ochrony - zgromadzi producentów, dystrybutorów, ekspertów oraz osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektów, przedsiębiorstw i infrastruktury.

Direct Action PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND. PLATE CARRIERS. FORGED IN POLAND.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Każda misja wymaga innej konfiguracji. Sprawdź sześć przykładowych konfiguracji Direct Action i pamiętaj, że sprzęt ma zwiększać możliwości operatora, a nie je ograniczać.

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops