Special-Ops.pl

Zaawansowane wyszukiwanie

FALLSCHIRMJÄGER

Jakub Grodzki | 2012-07-17
1943 rok - niemieccy spadochroniarze po rozładunku zasobnika z wyposażeniem Fot. http://www.fallschirmjager.net 

1943 rok - niemieccy spadochroniarze po rozładunku zasobnika z wyposażeniem Fot. http://www.fallschirmjager.net 

Niemieckie wojska spadochronowe już w pierwszym okresie II wojny światowej zadziwiły współczesny świat swoimi dokonaniami. Doskonałe wyszkolenie, śmiałe działanie i perfekcyjne przeprowadzone akcje na trwałe wpisały dokonania niemieckich spadochroniarzy w annały wojsk powietrzno-desantowych.

Zobacz także

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Jednak zanim doszło do śmiałego ataku na belgijski fort Eben Emael, niefortunnej operacji "Merkury" czy brawurowego odbicia uwięzionego Bennito Mussoliniego niemieccy spadochroniarz przeszli długą drogę.

Początek niemieckich wojsk powietrzno-desantowych ma swoje miejsce w ZSRR. Zgodnie z postanowieniami Traktatu Wersalskiego zarówno Reichswera, jak i Luftwaffe zostały mocno ograniczone w zakresie stanu osobowego i uzbrojenia. Niemcy, korzystając jednak z przychylności Rosjan, właśnie na ich terenie prowadzili szkolenia między innymi pilotów oraz testowali nowe rodzaje broni. Jednak pomysł wykorzystania spadochronów i samolotów do desantu żołnierzy wykorzystali wcześniej radzieccy wojskowi. Pokaz możliwości i umiejętności tego typu wojsk, jaki odbył się w 1935 roku pod Kijowem wywarł ogromne wrażenie na majorze Kurcie Studencie. On to właśnie wraz z odbudową potencjału militarnego Niemiec stał się twórcą wojsk powietrzno-desantowych. W tym momencie należy jeszcze wspomnieć o wcześniejszych doświadczeniach Niemców z oddziałami spadochroniarzy.

Zobacz także: Oddział Specjalny

Pierwsze działania w zakresie utworzenia takich oddziałów podjął w 1933 roku Herman Göring, na którego polecenie utworzono oddział specjalny do likwidacji niebezpiecznych ugrupowań lewicowych. Do 1935 roku oddział ten rozwinął się do wielkości pułku i przeszedł następnie pod komendę Luftwaffe. 29 stycznia 1936 roku Herman Göring już jako dowódca wojsk powietrznych wydał rozkaz utworzenia najpierw kompanii piechoty spadochronowej pod dowództwem kapitana Hilmara Zahna, która w kolejnym roku została rozbudowana do wielkości batalionu.

Dowództwo nad oficjalnie powołaną do życia 1 czerwca 1938 roku jednostką - Batalionem Piechoty Spadochronowej, objął major Richard Heidrich. Wkrótce batalion został połączony z Batalionem Strzelców Spadochronowych Luftwaffe i stworzył podwaliny 1 pułku strzelców spadochronowych. Ostateczny kształt niemieckie wojska powietrzno-desantowe zyskały wraz z objęciem nad nimi dowództwa przez generała Kutra Studenta, co nastąpiło 1 lipca 1938 roku. Wraz z początkiem roku 1939 na rozkaz Hermana Göringa doszło do połącznia wszystkich oddziałów powietrzno-desantowych w ramach jednej jednostki pod dowództwem Luftwaffe.

Zobacz także: Terrorysta z Polski?

W przededniu wybuchu II wojny światowej w strukturach armii niemieckiej istniały 7 Dywizja Lotnicza składająca się przede wszystkim z 1. i 2. pułku strzelców spadochronowych. Równolegle z oddziałami istniejącymi w ramach Luftwaffe wojska powietrzno-desantowe istniały również w strukturach Reichswehry, która dysponowała 22 Dywizją Piechoty transportowanej drogą lotniczą. W skład 7 DL wchodziły dwa bataliony spadochroniarzy oraz tzw. LL-Sturm Abteilung.

Organizacyjnie 7 DL wzorowana była na wzór zmotoryzowanych dywizji piechoty i składała się z następujących elementów:

  • Dowództwo,
  • Trzy pułki spadochronowe,
  • Batalion karabinów maszynowych - 3 kompanie,
  • Batalion przeciwpancerny - 3 kompanie,
  • Batalion przeciwlotniczy i karabinów maszynowych - 3 kompanie,
  • Bateria artylerii - 3 oddziały wyposażone w 4 działa (każdy),
  • Batalion inżynieryjny,
  • Batalion łączności,
  • Oddział medyczny,
  • Wydzielona jednostka wsparcia.

Kompanie w batalionach spadochroniarzy liczyły 144 żołnierzy co umożliwiało ich transport w następującej konfiguracji - 12 żołnierzy na samolot - 12 samolotów na kompanię. Oczywiście każdy pułk spadochronowy w zależności od zadania mógł być dostosowany do sytuacji w taki sposób by zwiększyć np. siłę ognia km lub oddziałów przeciwpancernych, itd. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że niemieccy spadochroniarze podczas II w.ś byli gruntownie przeszkolonymi specjalistami, a nie piechotą desantowaną na spadochronach. Podczas doboru kandydatów kierowano się nie tylko cechami psychicznymi i fizycznymi. Ważną rolę odgrywały również umiejętności, które można było wykorzystać w walce.

Zobacz także: Strzelać nie każdy musi...

W trakcie szkolenia żołnierzom wpajano dyscyplinę, zaufanie do towarzyszy i bezwzględne posłuszeństwo co było istotne między innymi w pracy zespołowej. Niemcy przywiązywali także duża wagę do techniki desantowania. Opracowana przez nich metoda zakładała skok z wysokości 300 - 500 metrów, tak by spadochroniarze docierali do ziemi w przeciągu 20-30 sekund. Skracano w ten sposób czas przebywania w powietrzu i narażania się na ogień wroga. Każdy oddział (12 żołnierzy oraz 4 zasobniki) musieli opuścić samolot w maksymalnie 10 sekund. Precyzja zrzutu była istotna ze względu na to, że spadochroniarze skakali bez broni długiej. Metoda taka pozwalała na szybkie dotarcie do zasobników z bronią w tym samym dawała możliwość podjęcia walki.

W kolenych wpisach postaram się zarysować szlak bojowy, jaki w trakcie II w.ś. przebyły niemieckie oddziały powietrzno-desantowe.

Komentarze

Najnowsze produkty i technologie

Green Side Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO Materiały dla wojska sprawdzone w projektach NATO

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green...

Nowoczesny system wyposażenia żołnierza zaczyna się od rozpoznania potrzeb użytkownika, doboru technologii, badań, prób terenowych i przeprowadzenia rozwiązania od koncepcji do produkcji. Tak działa Green Side – w 100% polska spółka i właściciel europejskiej marki Green Side Material Matters®. Nie jest jedynie dystrybutorem, lecz integratorem technologii tekstylnych, łączącym użytkowników, instytucje, producentów, laboratoria i wyspecjalizowane zakłady.

Direct Action Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® na MSPO 2026 Direct Action® na MSPO 2026

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne...

Direct Action® zaprasza na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO 2026, który odbędzie się w dniach 8–11 września w Kielcach. Na stoisku marki będzie można zobaczyć najnowsze produkty, poznać nowoczesne rozwiązania przeznaczone dla wojska, jednostek specjalnych i służb mundurowych oraz wziąć udział w prezentacjach konfiguracji wyposażenia prowadzonych przez byłych operatorów Jednostki Wojskowej GROM.

Michał Tomanek BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę BOSP Taras Mid - buty, które po prostu robią robotę

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP...

Dobre buty można poznać po tym, że po kilku pierwszych godzinach przestajemy o nich myśleć. Nie uciskają, nie obcierają, nie ślizgają się, nie przemakają i nie przypominają o sobie przy każdym kroku. BOSP Taras Mid właśnie takie są.

UNIFEQ Europe Sp. z o.o. System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe System D9 - nowa generacja odzieży wojskowej od Unifeq Europe

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi...

Twórcy od samego początku współpracowali ściśle z użytkownikami końcowymi (operatorami jednostek specjalnych), dzięki czemu system został w pełni zintegrowany z nowoczesnym oporządzeniem, kamizelkami modułowymi i hełmami balistycznymi.

Sebastian Kaczmarczyk Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia Zestaw MultiCam Tropic od Direct Action - gdy liczy się każdy detal wyposażenia

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca...

Dwa dni nieustannego wysiłku, dziesiątki kilometrów pokonanych z pełnym oporządzeniem, dynamiczne konkurencje i strzelanie pod ogromną presją czasu. Tactical Games to środowisko, w którym nie ma miejsca na przypadek, a każdy element wyposażenia przechodzi prawdziwy test jakości. Sprawdziliśmy, jak w takich warunkach poradził sobie komplet Direct Action w kamuflażu MultiCam Tropic.

Militaria.pl Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić? Kolimatory budżetowe vs premium. Kiedy warto dopłacić?

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba...

Na rynku można znaleźć zarówno proste kolimatory kosztujące kilkaset złotych, jak i znacznie bardziej zaawansowane konstrukcje z wyższej półki. Na pierwszy rzut oka ich zasada działania jest podobna: oba typy wyświetlają znak celowniczy, który ułatwia szybkie zgranie punktu celowania z celem. Różnice stają się widoczne dopiero przy bliższym porównaniu jakości optyki, wykonania obudowy, odporności na warunki atmosferyczne, sposobu zasilania czy dodatkowych funkcji.

Militaria.pl Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne? Retraktory Gear Keeper – dlaczego coraz częściej zastępują klasyczne smycze taktyczne?

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory,...

Utrata latarki, noża, radia czy kluczy podczas działań terenowych może oznaczać nie tylko dodatkowe koszty, ale również utratę cennego czasu. Z tego powodu coraz większą popularność zdobywają retraktory, czyli automatyczne smycze taktyczne wyposażone w mechanizm zwijający. Rozwiązanie od lat wykorzystywane przez służby mundurowe, ratowników i strzelców sportowych znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie liczy się szybki dostęp do wyposażenia bez ryzyka jego zgubienia.

Sejf Zone Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt Przechowywanie broni po uzyskaniu pozwolenia – co mówi prawo i jak wybrać właściwy sprzęt

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe...

Pozwolenie na broń w kieszeni – i co dalej? Wielu nowych posiadaczy broni jest zaskoczonych tym, że sam dokument to dopiero początek obowiązków. Równie ważne jak procedura administracyjna jest właściwe przechowanie broni – i to nie jako kwestia dobrego smaku, lecz wymóg wprost wynikający z przepisów. Zanim pierwsza sztuka trafi do domu, powinna tam stać już właściwa szafa na broń S1.

OBUV-ŠPECIÁL, spol. s r.o. Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low Test obuwia taktycznego BOSP Taras Low

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej,...

BOSP to słowacka firma z długą historią sięgającą lat 50. ubiegłego wieku. Obecnie specjalizuje się w produkcji obuwia trekkingowego oraz taktycznego, głównie dla jednostek bezpieczeństwa – straży pożarnej, policji, wojska, a także osób cywilnych, ceniących solidne wykonanie i wygodę. Do testu wybrałem model obuwia Taras Low w kolorze czarnym. Według producenta model ten spełnia wymagania obuwia taktycznego, całorocznego. Specyfika budowy i lekkość butów ma zapewnić wysoki komfort użytkowania.

Copyright © 2004-2019 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa, w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
Special-Ops